Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Potrzebuję pomocy. A mianowicie.
Jestem ze swoją kobietą już 4 lata, znamy się od podstawówki, kiedyś ją wyzywałem itp. Potem zaczęło się to przeistaczać w coś poważnego, jest teraz moją kobietą, kochamy się. Tylko, że ostatnio zaniedbałem związek, ona mieszka 6 pięter niżej ode mnie, w tym samym bloku, zrobiliśmy sobie przerwę tygodniową, aby to wszystko przemyśleć o nas. Czemu ? Ponieważ jak do niej przychodziłem, to na film i od razu po filmie się zbierałem, nie całowałem jej często, nie mówiłem miłych słów i powiedziała, że czuje się jak byśmy byli tylko kolegą i koleżanką. Po przerwie jesteśmy właśnie i póki co to widać, że to mi zależy, bo jestem za bardzo w nią wpatrzony. Ona ma trudny charakter, nie lubi się przytulać, nie lubi częstych pocałunków itp. Co prawda troszkę mnie to denerwuje, ale radzę sobie z tym. Nie przeprowadziłem z niej jeszcze takiej szczerej rozmowy na ten temat. Zależy mi bardzo na tym związku, ponieważ nie będę ukrywać, miałem ojca, który nie dawał mi przykładu, ona mi pokazała prawdziwą miłość. Ostatnio tak dziwnie się do mnie odzywa, tak jakbym ją wkurzał. Ma okres, więc pewnie też przez to ma takie humory, do swoich rodziców też czasem źle się odezwie, oczywiście nie chodzi mi o bluźnierstwa itd. Ona jest zżyta z rodzicami i lubi z nimi spędzać czas, bardziej niż ze mną. Jestem u niej na drugim miejscu, ale w końcu to rodzice, jest jedynaczką, więc rozumiem to wszystko. W związku wcześniej byłem taki ciapowaty, nie miałem na kim się wzorować, więc ona rządziła w tym związku, bardziej zachowywała się jak facet, a ja po części w stylu przytulania, częstych całunków jak kobieta. Powiedziała mi, że chce poczuć tą miłość, te niezapomniane chwile jeszcze raz, dodała też, żebym był stanowczy, bo tego u mnie brakuje. Wszystko rozumiem, tylko teraz do was pytanie się nasuwa, odpowiedzi wezmę do siebie naprawdę, bo mi się przydadzą. Co zrobić, by być bardziej stanowczym, jak to jej pokazać, co zrobić, by poczuła jeszcze raz to wielką miłość ? Pomyślałem o jakiejś chwili przy świecach bądź coś w tym stylu, ale zapewne są też inne przykłady. Na jakie tematy z nią rozmawiać ? Uwierzcie mi, pogubiłem się już, 4 lata związek, ale po tej przerwie namieszało mi się w głowie i mam zamiar to naprawić, by związek trwał jak najdłużej. My już postanowiliśmy, że ten związek jest stały i już nic go nie przerwie, rozmawialiśmy ze sobą już tak na poważnie kiedyś także myślę, że nic tego nie zepsuje, ale najpierw muszę to naprawić.


Następne pytanie. Ostatnio napisała smsa do jednego chłopaka, bo miał urodziny, wysłała mu życzenia urodzinowe i z okazji nowego roku. Ja jestem taki, że niepotrzebnie się nakręcam i od razu sobie myślę, o kurde a jak oni piszą ze sobą za moimi plecami, albo co innego, zachowuje się tak to może coś jest nie tak, nie chce mi powiedzieć albo coś ? Tak właśnie się nakręcam. Wiem, że to nieprawda, ale co zrobić by się tak nie nakręcać ?
Rozmawiałem z jej mamą, bo też blisko ze sobą jesteśmy, chodzi mi o szczerze rozmowy i powiedziała mi, że nie mam co się nakręcać, bo jak ma mnie to nie pisze z nikim. Proszę dajcie mi jakieś rady do tych pytań, które wam zadałem, naprawdę mi się przydadzą.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Hm, na początku trochę mnie zraziłeś tym "... kiedyś ją wyzwałem.." - tzn zdziwiłam się, że nam to napisałeś, może to zmylić na Twoją niekorzyść (w końcu nie traktuje się tak ani koleżanki, ani w ogóle człowieka), ale uznaję że nie ma tego zdania.

Do rzeczy - napisała smsa do znajomego (nic wielkiego - ma znajomych, ma prawo pisać życzenia), poczułeś się zazdrosny - jest to normalna reakcja, jak się kocha to zwykle pojawia się zazdrość w mniejszym czy większym stopniu. Oczywiście, że się nie nakręcaj. Każdy ma prawo mieć swoją osobistą przestrzeń, kolegów, przyjaciół, nie znaczy to że od razu dzieje się coś złego.
I przede wszystkim musisz zapanować nad tym, starać się opanować zazdrość - dla własnego zdrowia, bo inaczej się zadręczysz, na pewno też jej nie wypytuj jeżeli nie masz podstaw żeby jej nie ufać. Ciekawa jestem skąd wiesz o tym smsie, ale skoro wiesz, to znaczy że nie ukrywa tego i jest to niewinne, więc nie ma co się bać.

Zrozumiałam to tak, że role w Waszym związku się odwróciły, na dłuższa metę się tak nie da, dziewczyna poczuła się tym zmęczona i wolałaby abyś stanął na wysokości zadania, czyli pokazał jej, że jesteś w tym związku mężczyzną. Kobiety lubią czasem poczuć męską siłę - duchową, intelektualną, aby czuć się bezpiecznie, chcą aby partner im imponował, wykazał się życiową mądrością i dojrzałością. Chcą czasem być przez niego poprowadzone, móc trochę ulec i zdać się na niego.
Moim zdaniem nie powinieneś próbować zmieniać się na siłę w kogoś innego kim nie jesteś, bo też w końcu Ciebie s kolei to zmęczy. Ja bym Ci radziła wykazać więcej inicjatywy, zorganizować coś samemu dla Was, nie ulegać jej zawsze, mieć swoje zdanie, jeżeli odzywa się do Ciebie niefajnie - powiedzieć jej na spokojnie, żeby wyjaśniła Ci wprost powody swojego zachowania, nie możesz pozwolić aby dziewczyna się na Tobie wyżywała. Poza tym doradzam zatroszcz się o siebie - swoje hobby, pokaż jej że jesteś interesującym facetem, że masz swoje życie, może ona czuła się przytłoczona Twoją ciągłą obecnością. Daj jej zatęsknić za sobą. Nie odwracaj się od niej całkowicie, ale też nie uwieszaj się na niej.
A stanowczość to zdecydowanie i asertywność - można to w sobie wyrobić w pozytywny sposób. Pamiętaj, ze stanowczość taka nie ma nic wspólnego z narzucaniem na siłę własnego zdania ani z przemocą.

Pozdrowienia

3

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Co do zatęsknienia to też miałem zapytać. Jak już pisałem mieszkamy w tym samym bloku. Z chęcią zorganizowałbym 3 spotkania w tygodniu by zatęskniła za mną, ale ostatnio powiedziała swojej mamie, że jak mieszkam w tym samym bloku, to nie zaszkodziłoby, abym do niej zszedł i zobaczył co robi. Jeżeli ona się uczy, to co ja mam usiąść i czekać aż skończy ? Jak się odezwę to też będzie źle i nie wiem co robić w takiej sytuacji. W nauce jej nie pomogę, bo ma wyższy poziom ode mnie i nie ukrywam, że jest mądrzejsza, ale to w końcu kobiety. Więc co ja mam zrobić ?


Drugie pytanie to takie: Dała mi szansę, więc mam myśleć sobie, że nadal jej zależy na mnie ? Bo nie wiem jak to odebrać. Ma swoje humorki, nie uśmiecha się do mnie więc nie wiem na czym stoję. Wolę wiedzieć, czy nadal mi ufa, czy nadal jej zależy by związek był coraz lepszy. Prawda, moja wina, że to ja go po części zaniedbałem przez te filmy i że od razu do domu szedłem. Zrobię wszystko by to naprawić, ale jak ona tak się odzywa do mnie, nie śmieje się, jest taka oschła, jeżeli mogę to tak nazwać. Dlatego tutaj też się zwracam do was o pomoc.



Pytanie następne. Ostatnio po przerwie, a dokładnie to w sylwestra kiedy byliśmy na dworze, odsunąłem się od niej by zadzwonić do innych osób i złożyć im życzenia. Ona potem powiedziała, że mysli, że kogoś mam, bo jak dzwonię to się od niej odsuwam, ona czyta mi smsy, nie przeszkadza mi to, bo wiem, że się martwi o mnie. Wiem, że to brzydkie, ale po prostu mi to nie przeszkadza. Też mam to odebrać jako zazdrość oraz jako to, że nadal jej na mnie zależy ?

4

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Pytasz co masz zrobić w sytuacji gdy ona się uczy i nie chcesz jej przeszkadzać, a jednocześnie nie chcesz jej olać. Tak naprawdę jest to prosta sprawa - wystarczy jasno określić sprawę między sobą - Ty jej nie chcesz dekoncentrować więc niech to ona wyśle smsa, że robi sobie właśnie chwilę przerwy i że możecie się na chwilę spotkać czy zadzwonić do siebie. Oczywiście ona też powinna wiedzieć, że akurat Ty też możesz robić coś innego i powinna spytać o Twój czas - nie zrozum mnie źle, ale moim zdaniem w tym momencie dobrze gdybyś nie czekał potulnie aż ona odrobi lekcje tylko zajął się sobą - też się pouczył, poczytał coś albo poszedł na trening i żebyście się umawiali wtedy gdy Wam obojgu pasuje.

Pytasz, czy jej zależy. Jeżeli jest dojrzała i wie czego chce to jest z Tobą świadomie - bo tego chce, czyli jej zależy na Was.
Widzę, że całkowicie nad Tobą panuje, martwisz się o jej miny, humory, nie wiesz co myśleć. Dziewczyna albo ma jakieś kłopoty i może trzeba by spytać o co chodzi, czy chce o tym pogadać, albo - co prędzej mi się wydaje prawdziwe - zgrywa księżniczkę i najwyraźniej bawi się Tobą i manipuluje. Ja bym na Twoim miejscu olała. Albo będzie normalnie się do Ciebie odnosić, pogadacie i wyjaśnicie sobie wszystko, albo po prostu będziesz ją ignorował, bo robi fochy co jest trochę dziecinne i śmieszne.
Chłopaku, może i trochę nabroiłeś, ale aby ten związek przetrwał nie możesz dawać sobą pomiatać i obie strony muszą nad związkiem pracować, a nie że będziesz sam stawał na rzęsach. Zrobisz wszystko - okej, ale niech ona też wszystko zrobi i się postara. Nie myśl, że skoro dała Ci szansę to jakas wielka łaska na Ciebie od niej spłynęła i teraz musisz na zawsze spełniać jej zachcianki i odgadywać jej myśli i foszaste nastroje.

Brakuje tu mi komunikacji między nami, bo w sumie pytasz nas o rzeczy, które powinieneś obgadać ze swoją dziewczyną, spytać czego oczekuje po Waszym związku i jak jej zdaniem powinien on wyglądać, spytać nawet o konkretne sytuacje, których nie jesteś pewien i w których nie wiesz co robić.
Generalnie to nie podoba mi się jej zachowanie i Twoje też nie. Moja rada - przestań analizować każdą sytuację, nie zastanawiaj się co ona sobie myśli bo zwariujesz. I te Wasze obopólne podejrzenia że siebie zdradzacie - nie rozumiem dlaczego tak jest, ale na czymś takim związku nie zbudujecie.

5

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Masz rację, ale co do zazdrości, to kiedyś byłem strasznie, ale to strasznie zazdrosny, z czasem właśnie się zmieniłem, ale przez to w głowie sobie piszę czarne scenariusze przez co się nakręcam. Czyli co, to, że tam napisze smsa, albo na gg rozmawia tam z kimś to przymykać na to oko i nie myśleć sobie nic złego tak ? Głupio mi pytać o to, ale po prostu nie mam na kim się wzorować do dziś. Wasze rady mi pomogą i coś już czuję, że pomagają, bo więcej rzeczy się dowiaduje o życiu.

Co zrobić, żeby zatęskniła ? Bo jak będę do niej często przychodził tak jak chce, więc chyba nie ma szans, aby nutka tego się pojawiła prawda ? Co do spotkań, to wiem, żeby je coraz bardziej urozmaicać, za tym może też zatęsknić.


Następne pytanie to o stanowczość. Wszystko przeanalizowałem, ale jest jeszcze jedna sprawa. Co zrobić, aby być stanowczym i jednocześnie jej nie urazić swoim zdaniem, które jej się ni podoba przez co może wyjść z tego kłótnia ? Jak jej to wytłumaczyć ?

6

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Smsy, telefon - to jest bardzo prywatna sprawa. Posiadanie kolegów i koleżanek, znajomych - jest najzwyklejszą rzeczą na świecie i bardzo wskazaną- tak samo utrzymywanie kontaktu z nimi. Zaufanie jest podstawą związku. Ona nie musi nawet mieć Twojego pozwolenia na to. Nie jest Twoją własnością.

Żeby zatęskniła - miej kawałek własnego życia, swoje pasje, swoje sprawy, swoje spotkania z kolegami, nie leć na każde jej zawołanie, a na pewno nie rezygnuj wiecznie ze swoich planów dla niej.

Jeżeli masz odmienne zdanie to wystarczy kulturalnie powiedzieć - że masz właśnie inny pogląd na daną sprawę, inaczej coś widzisz. Nic innego nie musisz wyjaśniać. Jesteście dwiema różnymi osobowościami i jest prawdopodobne, że będziecie mieć różnice zdań. Najważniejsze - pozostać w zgodzie ze sobą.

7 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-02 11:31:43)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Sms-y, prywatna sprawa ? No pewnie ze prywatna. Tylko zalezy czy ludzie chca zeby byla prywatna, czy nie. Jedni kochaja i ciesza sie z czytania swoich sms-ow, nie maja nic do ukrycia, nie maja tajemnic, inni maja osobne zycie myslac ze jest to w porzadku i nie patrza na uczucia swojego partnera. Czy chcialby moc poczytac sobie wiadomosci w ktorych nie powinno ukrywac sie niczego itp.... W prawdziwym zwiazku albo jest czulosc, jednosc itp.... albo nie ma i czlowiek sie nakreca, bo nie dostaje tego co powinien. Jak chcesz odzyskac pewnosc siebie i swoje wlasne zdanie, cofnij sie do poczatku. Do tego czego ci brakuje bo jesli tego nie dostaniesz to nie bedziesz soba i nie bedziesz takim jakim chcesz byc, nie bedziesz mial swojego zdania, wiec blad tu lezy u podstawy. wink Pamietaj ze uspokojanie sie i tolerancja na panike itp, to nie jest rozwiazanie. Ta walka z samym soba to bledna droga zyciowa.

8 Ostatnio edytowany przez Cmyk (2011-01-02 12:29:15)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Wiem o tym, już się nad tym właśnie zastanowiłem.
Tylko pozostaje kwestia tutaj taka, bardziej z tym tęsknieniem. Jeżeli np. pójdę gdzieś, wykonywać swoje hobby, czy na inne spotkania, to ona jest taka, że zacznie się denerwować, że nie mam czasu dla niej, więc jak to pogodzić, bądź w jaki sposób jej pokazać, że moje zainteresowania są w kręgu mojej rzeczywistości i jest też ona, ponieważ ona jest na pierwszym miejscu Co zrobić, by nie miała pretensji i w końcu zatęskniła ?

No i co do tych wypadów. Jeżeli ona się uczy i nie ma czasu to mam pisać, żeby wyszła i sobie zorganizowała czas jakoś ? Jeżeli np. odpowie, że nie ma czasu na dzisiejsze spotkanie to co robić ? Pisać smsy, żeby pomyślała, że o niej nie zapominam, czy po prostu napisać raz rano i to wystarczy ?
Potem najwyżej zejść do niej i zapytać jak spędziła dzisiejszy dzień ? Pytam o takie coś, wiem, że to jest głupie, ale wolę wiedzieć takie podstawowe rzeczy, żeby chociaż dobrze wykonać te podstawowe kroki.

9 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-02 12:45:50)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Wiec to jest tak. Jesli ja kochasz to co nie bedziesz robil nie pomoze ci w tesknocie, i tu siebie nie oszukasz. Co gorsze, ona nie wykazuje nalezytego zainteresowania toba, nie teskni, a to bardzo zly znak dla ciebie. Bo jesli ktos nie ma uczucia, to nie ma uczucia i zostajesz sam ze soba, na to nie ma ratunku (brak milosci pod przykrywka "kocham cie" ?). Trzeba zrozumiec ze niektorzy tego uczucia nie maja i zastanowic sie czy to pasuje ze soba ogulnie. No bo co masz niby robic ? Caly czas cierpiec, uwierz ze czasami lepiej dac sobie z kims spokoj niz walczyc z wiatrakami. I prosze pamietaj ze slowa "Kocham Cie", nie zawsze sa prawda.

10

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

No wiem o tym dokładnie, ale ona ma trudny charakter, dlatego nie lubi częstych przytulań, pocałunków za dużo no i za dużo nie pisała kocham cię, choć na żywo mi to mówiła. Po przerwie to chyba minęły z 2 dni, więc może nie pisać jej takich czułości. Wiem, że jest zła no i w końcu te humory spowodowane okresem. To już kilka razy przerabiałem, także wiem jak się zachowuje.
Tak jak pisałem, ona ma sporo nauki także, tutaj też weźmy pod uwagę, że jest zmęczona i nie ma co pisać. Jedyne o co mi chodzi to pytanie się nasuwa, które wam napisałem w poprzednim poście z tymi wypadami. Prosiłbym o odpowiedź co o tym sądzicie.

11

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Żeby sobie nie pomyślała że ją olewasz .. na jej pytanie czy przyjdziesz, albo cokolwiek ona pisze gdy chce się spotkać możesz odpisać odmawiając lecz bardzo grzecznie..np "Słonko nie mogę teraz do Ciebie przyjść bo jestem zajęty, odezwę się jak będę wolny i się dogadamy co do spotkania" można dorzucić jakieś buziaki jeśli sobie piszecie, i ewentualnie możesz napisać co w danej chwili robisz. Za taka odmowę nie powinna się obrazić , jeśli to zrobi to coś jest nie tak. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami że nie powinieneś być na każde jej skinienie bo szczerze to jest Nudne.
Jeśli Ty piszesz do niej bo chcesz sie spotkać , ona odmawia, to odpisz że ok powodzenia w nauce np, to ja idę sobie robić swoje rzeczy, ewentualnie podać konkretne przykłady. Napisz też aby się odezwała jak skończy i jeśli Ty wtedy będziesz wolny to będziecie mogli sie zobaczyć.
może przynieś jej kwiatka bez okazji ? zapukaj, podaruj kwiatka, daj buzi i pójdź do domu, to można zrobić nawet wtedy kiedy ona się uczy. na pewno zrobi się jej miło i przyjemnie i być może będzie miała większą ochotę się spotkać.
można wymyślić inne niespodzianki, każdy lubi dobre niespodzianki.

12 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2011-01-02 14:06:49)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Cmyk z jednej strony jesteście z sobą a z drugiej obserwujecie się jak dzikie zwierzątka.
Rola mężczyzny- mężczyzna jest przede wszystkim pewien swojej wartości (jak stać się takim człowiekiem piszemy w dziale psychologia- poszukaj) dzięki czemu daje oparcie.
Uważam że brakuje u Was spontaniczności. Dobra rada- zająć się sobą. To bardzo ważne. Jak wrócisz z zajęć i o ile nie będzie pózna godzina możesz zapukać i pogadać z nią 20 min. Jak się uczy zaproś ją na pół godzinny spacer, żeby dotleniła mózg, to pomaga w nauce.
Podoba mi się że nie zachowuje się jak za przeproszeniem gówniara co każdy sms kończy denną sentencją "loffciam cie" czy podobnie nie wiedząc co to ozn.
A przede wszystkim z nią o tym wszystkim porozmawiaj! Spytaj się czy sprawiają jej przyjemność częste wiadomości czy woli dostać np.  3 dziennie. Na każdy temat powinniście umieć porozmawiać.
Jak ma okres przynieś jej czekoladę albo ziółka rozluzniające.
Nie osaczaj ale też nie bądz oziębły.
Będzie dobrze! smile

13 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-02 14:59:41)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Ja za swoja biegalem, mowila kocham cie, kocham cie. Nie chciala przytulania, bo tez sie niby uczyla i byla zmeczona. Tez uwazalem ze jest dziwna. 4 Lata razem, niby wielka milosc. Pierwsze 3 lata byly fajne ("BOSKIE") a potem: Zaczynala oddalac sie coraz bardziej i ciagle ("NAGLE") tez bylem jej obojetny, no bo przeciez nauka, zmeczenie, okresy itp.... Zaczela chodzic coraz czesciej na imprezy, do kolezanek, na spotkania, wszystko chciala osobno. Na koncu wyskoczyla ze mnie nie kocha i ze sie niechcacy zakochala w kims kogo zna bardzo dlugo, ze przeprasza. Ze ona zawsze byla obiektem jego zainteresowania lecz nie byla ulegla bo jak mowila mu "mam zwiazek i nie wchodzi to w gre". I co mi z milosci gdzie byl brak zainteresowania ? Pfff.... Teraz wiesz czemu mowie ze albo ona cie kocha, albo zebys dal sobie z nia spokoj. To co sie nauczylem to albo ktos cie kocha, albo nie i zaczyna oddzielac drogi, badz sami w nieswiadmosci nie wiemy ze mozna miec wszystko razem rozumiac czyjes uczucia i w cale nie jest to deptaniem kogos po pietach i pozwalamy oddzielac telefony, to co chcemy np: przytlanie sie itp. Powstaja bariery, mowi "Nie przytulaj sie do mnie". Wiec trzeba patrzec od poczatku na to co sie chce, bo jesli chcesz sie przytulic a nie mozesz, jesli nie mozesz zagladac w telefon i ona nie chce zagladac w twoj, jesli ona ma ciagle swoj "humor", to jestes jedynym ktory czuje ze kogos kocha i myslisz ze wszystko jest w porzadku. Rozmawialem ostatnio z pewna dziewczyna, powiedziala: Jesli moj chlopak chce sie do mnie przytulic to nie patrze na to czy jest mi w momencie zle, daje mu sie zawsze przytulic by poczul sie dobrze, naladowal moja energia. Przeciez gdy on bedzie niezadowolony a ja bede potrzebowac jego tez chce sie wtulic w niego zawsze i poczuc ze jestem jego jedyna osoba".... Tak wyglada milosc, a jesli taka nie jest to trzeba isc w tym kierunku. A jesli to nie wychodzi to to nie jest milosc.

14

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Dzięki wam za te odpowiedzi, wziąłem je do siebie smile
Jeszcze pytanie ostatnie. Z tą zazdrością to jak sobie poradzić ?
Nie pisać sobie czarnych scenariuszy ? Nie nakręcać się niepotrzebnie ?
Jeżeli dała mi szanse, to chyba jej także zależy. Mam racje ?

15 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-02 15:16:33)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

TEXT USUNIETY ! TZN POST roll

16

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

nie pisać scenariuszy, nie nakręcać się, ucinać każdą złą myśl.
w miarę możliwości robić to jak najczęściej, (nie zawsze sie pewnie uda, ale małymi krokami do przodu), zastąpić złe myśli dobrymi (np przypomnieć sobie jakieś super momenty , dni między Wami).
jeśli dzieje się coś co Cie niepokoi porozmawiaj z nią o tym, tylko krótko i zwięźle, i nic nie "dopisuj".
dała Ci szansę więc starajcie się oboje.
dała Ci szansę więc chce być z Tobą. smile

17

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Z przytulaniem różnie bywa, jedni mają większą potrzebę dotyku, inni mniejszą. Istnieje jeszcze coś takiego jak lęk przed bliskością. Jesteście razem 4 lata, wiesz pewnie sam, czy od początku miała taką blokadę, czy stało się to teraz, po tym jak mieliście przerwę. Jeżeli od początku to może przydałaby się pomoc psychologa? Jeżeli ostatnio, to najwyraźniej dziewczyna potrzebuje czasu poczuć się w związku na nowo komfortowo.

Co do smsów - nadal uważam, że miłość nie polega na tym, żeby przeglądać sobie swoje komórki. To już pachnie kontrolą.
Myślę, że nie chodzi tu o treść smsa - że ma się coś do ukrycia, ale sam fakt, że ktoś nam przez ramię zagląda co piszemy - jest wkurzający. Gdy miałam chłopaka to nigdy nie posunęłam się do tego aby szpiegować co pisze, jeżeli chciałam wiedzieć to pytałam i on mi mówił i tyle - jakieś zaufanie musi być.

Nie wierzę za bardzo za to w jej "okres", bez przesady, to nie choroba żeby inni musieli chodzić na palcach i znosić fochy. Nie podoba mi się jej humorzastość, zły nastrój. Podobnie nie lubię takiego permanentnego zachowania zarówno u kobiety jak i mężczyzny.
smile

18

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Dzięki wam wszystkim za odpowiedzi.
Reasumując mam nie pisać złych scenariuszy, być stanowczy, jeżeli nie ma czasu to odwiedzić ją np. na 20 minut czy pół godzinki, nie pisać za dużo takich słodkich smsów, albo w ogóle póki co, mieć swoje zdanie, zająć się sobą, jeżeli nie ma czasu to nie namawiać i po prostu napisać, ze w wolnym czasie się spotkamy.
Dobrze mówię ? Czy coś jeszcze do tego dodać ?

19 Ostatnio edytowany przez orbitka26 (2011-01-02 18:03:55)

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

dobrze smile
stanowczy w tym co wymieniłeś.
za dużo nie pisać takich smsów slodzących ale czy to na spotkaniu powiedziec , a jak nie na spotkaniu to w smsie napisac coś miłego zeby wiedziała , ze kochasz (co mozna wyrazic na wiele sposobow). jeśli przykladowo były 3 razy dziennie takie smsy to niech przez jakis czas bedzie 1 smile

to tak ode mnie oceniajac na chlodno, z punktu widzenia obcej trzeciej osoby, to co opisales smile

20

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Ile macie lat?

21

Odp: Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

20, wiem, że pewnie napisze ktoś z was, że jeszcze dużo przed wami, ale my wierzymy w stały związek i cieszymy się chwilą, nawet już o tym rozmawialiśmy dokładnie. Znamy się naprawdę długo.


Ok wszystko już wiem, tylko jak ona mi mówiła, że znów chce poczuć tą miłość moją i się tak unieść to co ja mam zrobić ?
Przecież 4 lata to już prawdziwy związek, czy nawet więcej. Na samym początku jest faza tej miłości, potem to już nie ma tego co na samym początku, aczkolwiek wiadomo można te wypady itp. jakoś ulepszać. Jest jakaś rada inna by poczuła się jak kiedyś czy to kwestia czasu z tymi wypadami ?
Dzięki tym wypadom może będzie lepiej, tylko nie tak od razu. Co o tym myślicie ?

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak w związku odzyskac rolę mężczyzny?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024