Tylko dla zagubionych ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Tylko dla zagubionych !

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 112 ]

Temat: Tylko dla zagubionych !

Poradnik jest ten dla zagubionych Pań, tak ZAGUBIONYCH w większości pań które zostawiają swojego partnera i brną dalej w życie.
Pewnie teraz myślisz sobie : O czym on k*rwa gada ? Ja jestem zagubiona ? Czuję się świetnie, jestem szczęśliwa, mam super przyjaciół, poznałam kogoś nowego i w ogóle...
Postaram Ci sie droga Małgosiu wszystko wyjaśnić (chociaż domyślam się że i tak tego nie zrozumiesz w czas póki możesz to naprawić).

Najpierw wyjaśnijmy sobie kilka rzeczy aby nie było niedomównień.

Jest związek, zostałaś zdradzona, zdradziłaś, nigdy go nie kochałaś, on Ciebie nigdy nie kochał, on Cie bił, Ty go biłaś, Wasz związek od samego początku był nudny?...

Jeśli jeden z powyższych powodów pasuje do Twojej sytuacji to możesz odpuścić sobie ten tekst bądz przeczytać z czystej ciekawości i nauczyć się czegoś.

Okej Małgosiu, czyli Twój powód był inny. Ciekawe...

Zobacz będę Twoim jasnowidzem.

A teraz najczęstsze "głupie" przyczyny zniszczenia związku:

Nowe otoczenie:
-Praca : poznajesz ciekawego kolege z pracy, wydaje się być taki słodki, męski, tajęmniczy, czarujący i ciekawy.
-Studia: być może zamieszkujesz w mieście w którym studiujesz(+5 do Twojej zguby), wow, nowe towarzystwo, oni są tacy mili i fajni, wiem że im się podobam, na dodatek studiują tak jak ja.
Rutyna w związku i inne:
-Mękki:On cały czas mnie męczy i nudzi, poznałam/znam fajnych kolegów i są o wiele ciekawsi niż on...
-Zazdrość: Nic nie moge zrobić bo zazdrosny jest cały czas, nawet już nie mogę iść na imprezę...
-Na pocieszyciela: Pokłóciłam się z chłopakiem, on jest taki słodki, wie o co mi chodzi, on mnie rozumie i pociesza...
-Inne: coś wygasło w miłości do Ciebie, to już nie to samo, zostańmy przyjaciółmi (czyli jedna z powyższych sytuacji których dokładnie nie odczuwacie ale podświadomość podpowiada że tam i z nim będzie pewnie lepiej)

No dobra. Teraz wybierz sobie swój powód lub kilka powodów z powyższej listy:

Zacznijmy od pracy/studiów:

Jak reaguje Twój były chłopak który nie jest wart Ciebie? :

Zaczyna Cie wkurzać, tęskni za Tobą, wypytuje, staje się co raz bardziej zazdrosny, zaczyna wymyślać jakieś śmeszne zakazy, robi głupie rzeczy, popełnia błędy, nudzi Ci się...

To będzie dla Ciebie ciężkie ale prawdopodobnie tak się zachowujesz w tym momencie:

Zaczynasz go olewać co raz bardziej, masz go dość, początek kłamstw ?, dziwne i podejrzane wymówki, zaczynasz prowokować i bawić się, być może szukasz alternatywy w postaci boyfrienda

Dlaczego tak się dzieje ?

Bo Ty droga Małgosiu w przeciwieństwie do Jasia - kierujesz się emocjami. W danej chwili jestes podekscytowana nowymi wydarzeniami, otoczeniem. Zaczyna się od byle pierdoły,
może ktoś z Was ma prywatny problem i gorszy okres? Przed oczami masz ilizuję, Twój chłopak zaczyna Cię drażnić, czepiasz sie przysłowiowego "byle gówna" bądź Twój entuzjazm
w stosunku do niego jest dużo mniejszy, on to zauważa i mówi Ci że jest coś nie tak... Zaczynają się kłótnie... Jest już za późno, Ty już masz swój cyrk, być może nowego rycerza gdzieś
tam wypatrzonego.Kończysz to wmawiając sobie że to jego wina i w ogóle masz go dość. Tutaj musismy się zatrzymać na chwilkę, czytałaś ten artykuł od początku, prawda ?
To teraz wiesz że on robił różne odpały a Ty również go nakręcałaś, robiliście je wzajemnie, jak to się mówi 50/50("fifty-fifty"). Ale to Ty zakończyłaś związek prawda?
więc to Ty włożyłaś te 51%.(na końcu o nim wspomnę)

Jak to jest z pozostałymi powodami ? A właśnie że tak samo jak wyżej, czyli standard. Chwilowe znudzenie partnerem, poznanie nowych osób/otoczenia, dziwne zabawy i shit testy w związku ?
Konsekwencje ? - To samo, czyli zaczynają się kłótnie, dochodzą pocieszyciele i Gotowe smile

Jaka jest różnica między facetem a dziewczyną ?

A no własnie taka że facet nie kieruje się tylko i wyłącznie emocjami. Emocje doprowadzają do zguby !

Prosty dowód że kierujesz się emocjami ?

- Przypomnij sobie kiedy zapewniałaś faceta jak bardzo go kochasz i nie opuścisz go, że jest z nim Ci dobrze?
- A teraz przypomnij sobie ile dni/tygodni później powiedziałaś mu że jest dla Ciebie ważny ale to koniec, wkurza Cie itd.

Właśnie to są EMOCJE. Jest kryzys, problemy a Ty uciekasz do ciepłego kraju zamiast porządnie budować związek. Ile takie emocje trwają ? Mogą trwać godzinę, dzień, tydzień bądź kilka miesięcy. Wtedy jesteście zaczarowane i jest ogólnie okej.
Twój eks, rozpacza w domu, ale wkońcu odzyskuje jaja i zaczyna układać sobie życie od nowa, zapominając o Tobie.

I tutaj zaczyna się pojawiać największy problem. Zaczynasz się zastanawiać co u niego, troszeczkę tęsknić ?, chciałabyś przypomnieć o sobie ? Tak.. te emocje... niestety opuszczają Cie...
Twoje otoczenie, Twój nowy rycerz przestaje być taki ciekawy jak na początku, zaczynasz dostrzegać braki swojego byłego... Niestety prawdopodobnie jest już za późno Twój były nie chce
wracać do dziewczyny która spróbowała nowego owocu, a jeśli wróci to jest bardzo duże prawdopodobnieśtwo że będzie zniesmaczony tym wszystkim i magii już nie będzie.
On czuje się co raz lżej a Ty zaczynasz cierpieć co raz bardziej. Jemu czas leczy rany a Tobie dopiero rozdrapuje.

Więc teraz rusz swoje piękne pośladki i zacznij działać, bo może jeszcze nie jest za późno. Skoro to Ty włożyłaś ten 51% i to Ty zerwałaś, to pokaż mu że zależy Ci,
że miałaś chwilę słabości. Przysłowie mówi : "Dwa razy nie wchodzi się to tej samej rzeki" - ale każda rzeka ma przecież nurt, co za Tym idzie ? nie da się wejść do tej samej rzeki.

Na koniec co mogę dodać ?
Powodzenia w ponownym zdobywaniu Jasiów smile Może uratuję chociaż jeden związek i o dwa złamne serca będą mniej. Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 22:03:36)

Odp: Tylko dla zagubionych !

FAJNY TEKST!mozna zadawac pytania?;p

3

Odp: Tylko dla zagubionych !

jasne wal smile

4

Odp: Tylko dla zagubionych !

PODOBA mi sie twój tok myslenia i wcale nie dlatego,że widze szanse powrotu,ale naprawde piszesz z sensem....
ja zerwalam ..:(pod wpływem emocji..(bo znow mial malo czasu dla mnie)wkurzylam sie i powiedzialam,ze szkoda na niego czasu...on jeszcze chcial byc ze mna ale emocje...wiec dalej mowilam NIE
po tyg sie spotkalismy...na oddanie rzeczy-mowil ze wcale niechcial dac mi odejsc przytulal calowal a ja gralam zimna (bo dalej bylam zla-sadzilam ze z kwiatami bedzie biegal)ale powiedzialam tez,,i tak sie nam nie uda''
nastepnego dnia okazalo sie ze mu sie odechcialo-i on odszedl po raz pierwszy:( powiedzial wie ze go kocham, ze chce mnie wspierac miec kontakt-dobry ale nie chce bym cierpiala i,,to nie pozeganie na zawsze.....''zapytalam co to znaczy-mowil ze sie jeszcze odezwie,,,juz nieodp mu!
minol m-c zlozył mi zyczonka i zostawil buziaka.....
opowiedzialam na zyczenia.....
on jeszcze napisal  z podziekowaniami i tez buziaka zostawil..
co to znaczy...ze nie chowa do mnie urazy?czy jak>

5

Odp: Tylko dla zagubionych !

Tak fajny tekst...
ale ja mam doła..bo mój facet pracuje w GO GO, nie ma go 5 nocy w tygodniu...
a ja kręce sobie filmy!!!
cholernie zle mi!!!!

6

Odp: Tylko dla zagubionych !

Trudno powiedzieć czy chowa urazę, być może boli go ale trzyma to w sobie. Wydaje mi się że próbuje się pogodzić z tym że już nie będziecie razem, być może jeszcze ma resztki urazy. Wszystko zależy od tego ile byliście razem i jak potoczyło to całe zerwanie, czy On się angażował bardziej czy nie.

7 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 22:32:24)

Odp: Tylko dla zagubionych !

no domyślam sie ze razem nie bedziemy.al po co swojej,,eks''składa życzenia z buziakami?
bylismy razem ponad rok i kochał mnie przynajmniej tak mi sie wydaje a zerwalam najpier ja pozniej on odszedl bo powiedzialam, zbyt duzo ale mozna uznac ze nikt sie nieklocil niebylo wyzwisk niema robienia sobie pod gorke...ja mu dalam odejsc...

8

Odp: Tylko dla zagubionych !

To w sumie taki sms z całusami na olewkę, opcje są dwie i musisz sama niestety wyczuć jakie ma intencje.

Pierwsza :
- Nie chce już z Tobą być i napisał tego smsa z całusami abyś nie myślała że chowa jakąś urazę do Ciebie i chce abyś mu dała spokój

Druga :
- Nadal coś czuje, ale udaje że Cie olewa smile

9 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 22:44:21)

Odp: Tylko dla zagubionych !

pierwsza napewno odpada,ponieważ kiedy on odszedl -tym razem a nie ja,bo jak to mowil przemyslal moje slowa,że i tak sie nie uda ,powiedzial ,,to nie pozeganie na zawsze;; ,ja mu odpowiedzialam ze ,,jestes dorosly i to twoja decyzja ale wiedz ze cie kocham;;odlaczylam sie ,napisal mi esa ze przeprasza za wszystko i juz mu nieodpisalam,dalam mu odejsc,niepisalam niedzwonilam niebłagałam...dałam mu życ,,odezwal sie po miesiacu od rozstania...wlasnie na wigilie-złozyl mi zyczenia świateczne i noworoczne,,,,i był na koncu usmiech i buziak
odpisalam mu po jakims tam czasie-czyli też zlozyłąm zyczenia.i slysze?za kilka minut sms..a tu dalej on napisal,,dziekuje ślicznie za życzenia:*:)'' i już mu nieodpowiedzialam na to.i znow cisza.tak to wyglada,wiec raczej to niezyczenia na to bym sie odczepila bo ja nawet sie z nim niekontaktowalam!a ze byc ze mna niechce to moze być prawda:)

10

Odp: Tylko dla zagubionych !

Jeśli Go kochasz to po prostu spróbój jakoś go podejść, pokaż że Ci zależy, wtedy wszystko się wyjaśni smile Jak nie będzie chciał to przecież nic się nie stanie, ważne że spróbowałaś. Lepiej spróbować niż później żałować że się tego nie zrobiło smile

11

Odp: Tylko dla zagubionych !

JP: a jaki jest Twój problem?

12

Odp: Tylko dla zagubionych !

Mam dość, ostatnio 3 moich kumpli właśnie tak skończyło, starali się, nagle chwilowe emocje i koniec... Postanowiłem napisać o tym.

13 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 22:56:23)

Odp: Tylko dla zagubionych !

a jak mam go niby podejść?przeciez nie bede do niego wypisywac.odszedl minoł już mc wiec...?i ostatnie pytanko;)
dlaczego dziewczyny z ktorymi rozmawiam twierdza kategorycznie to zyczenia nic nieznacza-zywkle życzenia a buziak?to z przyzywyczajenia
a faceci już maja troche inne zdanie na ten temat-niemowie ze zaraz moj eks bedzie za mna lecial na skrzydłach ale skad taka roznica w mysleniu?
dziekuje bardzo za odpowiedzi:)
aha i jeszcze jedno..dlaczego w dniu juz naprawde prawdziwego rozstania pisal mi ze jest rozdarty ble ble ble a nastepnego dnia,,pelen szczescia i daje foty hurtem na portal spolecznosciowy i pisze innym laskom komplementy?

14

Odp: Tylko dla zagubionych !

Tak jak powiedziałem, te życzenia mogą coś znaczyć a mogą nic nie znaczyć. Musisz sama to wyczuć, może napisz do niego za jakiś czas pod jakimś pretekstem, czy mógłby przyjechać pomóc Ci w czymś. Jeśli oleje i nie będzie wiecej pisał to znaczy że już nic wiecej od Ciebie nie oczekuje niestety.

15 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 23:06:39)

Odp: Tylko dla zagubionych !

osttanie pytanie i daje spokoj..gdybyś ty rozstal sie z dziewczyna bo ona pierw ciebie rzucila pozniej ty wyszles z zalozenia ze skoro twierdzi ze sie nieuda to ty tez tak zaczynasz twierdzisz i zeganacie sie,,ty mc niepiszesz,ona tez nie,ale nadchodza świeta..piszesz zyczenia z buziakami ?dziekujesz bylej za to ze wogole ci odpisala i tez zlozyla zyczenia i tez slesz jej buziaka?czy wogole olewasz to ze swieta piszesz zyczenia bez niczego czy niepiszesz kompletnie nic
DZIEKI i taj jak mowie dotrzymuje slowa i niebede juz pytac..choc w sumie mam jeszcze pytanie odnosnie zachowania wczoraj jego bliskiego kolegi ale zapewne niechcesz tego czytac.
jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam serdecznie:)

16

Odp: Tylko dla zagubionych !

wiele z tego co opisales pokrywa sie z moimi doswiadczeniami. juz wczesniej bylam swiadoma, zeby nie podchodzic do wszystkiego tak emocjonalnie, bo czesto dramatyzuje. JustPastor, mam do Ciebie pytanie, bo interesuje mnie zdanie mezczyny: czym w takim razie kieruje sie facet sypiajac z eks? no bo chyba nie rozsadkiem....
w ogole jesli tylko masz ochote przeczytaj moj temat w tym dziale 'zapomniec o bylym' i wypowiedz sie, prosze. jestem ciekawa Twojego zdania. bede wdzieczna.

17

Odp: Tylko dla zagubionych !

Wydaje mi się że mu aż tak bardzo nie zależało - szybko mu się odwidziało. No wal te pytanie o kolege jeszcze tongue

18

Odp: Tylko dla zagubionych !

niekoneicznie tak szybko mu sie odwidzialo bo ja bylam taka zrywaczka non stop...ale jak  juz powiedzialam ze napewno nam sie nieuda to juz sobie odpuscil..
coz wczoraj wracalam z pracy,,szlam kolo baru....spostrzeglam jego kumpla ale stal tylem ale jak szlam to wreszcie do nich zrobilam sie bokiem,choc oni dalej byli w barze- ale bylam w czapie niewiem czy mnie poznal czy nie.jak przeszlam kolo baru oni nagle wyszli jego kumpel i jakis tam.....
slysze chrzakanie wiec sie odwrocilam a on sie smial i patrzyl na tgo drugiego kumpla i zrobilo mi sie przykro odwrocilam sie i poszlam dalej..moj eks zawsze mowil ze ten kumpel mnie lubi nadal mamy siebie na portalu a tu takie cos i niewiem czy naprawde niepoznal czy niewiem co to bylo..tu moj eks kulturalnie mi zyczenia sle a ten co?

19

Odp: Tylko dla zagubionych !

trudno powiedzieć, czy Cie zauważył czy nie smile olej smile

20 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-01 23:38:45)

Odp: Tylko dla zagubionych !

widziec to napewno widzial tylko kwestia poznal i chrzakal niewiem po co,,,czy niepoznal i chrzakal do jakiejs,,,bo tylko jedna tam dziewczyna bylam i to akurat bylam ja.
dzieki;)

21

Odp: Tylko dla zagubionych !

Podoba mi sie twój post bo mowi dokladnie o tym co ja przeżywam. Powoli dochodze do siebie po zerwaniu a ona chyba coraz bardziej odczuwa tesknote za mną. Ale teraz ja bedę olewał bo j nie chce od nowa rozdrapywać ran. pozdrawiam

22

Odp: Tylko dla zagubionych !

Bardzo emocjonalnie napisany tekst. Czy jestes kobieta?
Mam do czynienia z mezczyznami, ktorzy nie tylko kipia emocjami ale nawet nie potrafia ich ukryc. Maja takie hustawki emocjonalne jakich nie widzialam u zadnej kobiety...
Jestem kobieta, mieszkam na planecie ZIEMIA... ale moze w innym skansenie.

Szukam emocjonalnego constans w relacji z partnerami i za diably nie udaje mi sie. Spotykam facetow, ktorzy rzygaja miloscia do mnie by za pare godzin zapomniec o istnieniu tej milosci... co w niczym nie przeszkadza by te milosne torsje powrocily za pare kolejnych godzin i ze zdwojona sila.

Na podstawie jakich badan opierasz swoje przekonanie o emocjonalnosci kobiet i mezczyzn?

23

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:

Bardzo emocjonalnie napisany tekst. Czy jestes kobieta?
Mam do czynienia z mezczyznami, ktorzy nie tylko kipia emocjami ale nawet nie potrafia ich ukryc. Maja takie hustawki emocjonalne jakich nie widzialam u zadnej kobiety...
Jestem kobieta, mieszkam na planecie ZIEMIA... ale moze w innym skansenie.

Szukam emocjonalnego constans w relacji z partnerami i za diably nie udaje mi sie. Spotykam facetow, ktorzy rzygaja miloscia do mnie by za pare godzin zapomniec o istnieniu tej milosci... co w niczym nie przeszkadza by te milosne torsje powrocily za pare kolejnych godzin i ze zdwojona sila.

Na podstawie jakich badan opierasz swoje przekonanie o emocjonalnosci kobiet i mezczyzn?

http://www.youtube.com/watch?v=UgWHIguqnGg

24

Odp: Tylko dla zagubionych !
JustPastor napisał/a:

To w sumie taki sms z całusami na olewkę, opcje są dwie i musisz sama niestety wyczuć jakie ma intencje.

Pierwsza :
- Nie chce już z Tobą być i napisał tego smsa z całusami abyś nie myślała że chowa jakąś urazę do Ciebie i chce abyś mu dała spokój

Druga :
- Nadal coś czuje, ale udaje że Cie olewa smile

Nie zadawaj sie z facetami, u ktorych musisz odgadywac intencje i ktorzy udaja, ze Cie olewaja.. lepiej niech nic nie udaja.
a na marginesie to po co mieliby udawac skoro swiat meski jest pozbawiony emocji? Robia to z wyrachowania?

25

Odp: Tylko dla zagubionych !

Jak sama stwierdziła - popełniła błąd, zostawiając go. Zasugerowałem że może spróbować naprawić swój błąd.

Zacytuje fragment specjalnie dla Ciebie:) :
"Z umiejętnością dostrzegania większej ilości szczegółów idzie w parze umiejętność dostrzegania większej ilości emocji. Kobieta umie rozpoznawać większą ilość emocji niż mężczyzna (dlatego też trzeba mu mówić wprost o co chodzi a nie oczekiwać, że się domyśli), więcej emocji pamięta i oczywiście więcej ich przeżywa. Części mózgu odpowiedzialne za emocję są u niej bardziej niż u mężczyzny związane z częściami odpowiadającymi za mowę. Z tego powodu kobiety potrafią względnie łatwo przkeładać swoje emocje na słowa, w przeciwieństwie do mężczyzn, u których powyższe części mózgu są od siebie oddzielone. Nastawienie na postrzeganie i przeżywanie emocji determinuje u kobiet zainteresowanie kontaktem z ludźmi ? małe dziewczynki wolą się przypatrywać twarzy kogoś bliskiego, a chłopcu wystarczy powiesić nad łóżkiem zabawkę. W kontaktach międzyludzkich kobietom przewaznie zależy na tym, aby były lubiane i akceptowane. Często determinuje to ich samoocenę.Mózgi mężczyzn są bardziej wyspecjalizowane. Nie odbierają tyle bodźców zmysłowych i dlatego też łatwiej jest im skupić się na jednym temacie. Z tego powodu lepiej sobie radzą we wszelkich zadaniach wymagających abstrakcyjnego myślenia (warto zauważyć, że kobiet filozofów było niezwykle mało) czy też orientacji w przestrzeni (statystyczny mężczyzna lepiej będzie sobie radził z mapą niż statystyczna kobieta). Mężczyźni nie postrzegają, jak kobiety, swoich działań przez pryzmat emocji, ale przez pryzmat zysków i strat."

Źródło : http://pl.shvoong.com/books/490653-p%C5 … %C4%99dzy/

26

Odp: Tylko dla zagubionych !

o obecnosci kobiet w histori swiata nauki nie swiadczy fakt rozwoju ich mozgu czy emocji big_smile

emocjonalnosc czlowieka nie wplywa ograniczajaco na mozliwosc abstrakcyjnego myslenia bo idac Twoim tropem zasanawiajacy bylby fakt, ze statystycznie wiecej jest dziewczynek na prawie kazdym kierunku studiow i sa lepszymi uczenicami niz chlopcy.

Czyzby chlopcy nie potrafili myslec abstrakcyjnie?

Kolejan sprawa z ktora sie nie zgadzam z "Kobieta umie rozpoznawać większą ilość emocji niż mężczyzna (dlatego też trzeba mu mówić wprost o co chodzi a nie oczekiwać, że się domyśli), więcej emocji pamięta i oczywiście więcej ich przeżywa. "
bo wlasnie zignorowales moja wypowiedz powyzej, w ktorej dosc wyraznie powiedzialam, ze nie spotkalam mniej emocjonalnych mezczyzn niz ja... a zdecydowanie przeciwnie.
To oni raczej mowia by "dac do zrozumienia" co zreszta zauwazyles
(niekonsekwentnie) w swojej wypowiedzi "Nadal coś czuje, ale udaje że Cie olewa" a zatem trzeba sie domyslac.

Mam wrazenie ze niektorzy ludzie uzywaja roznicy plci dla wytlumaczenia swoich niedoskonalosci "Ot roznimy sie!" tylko w swoim logicznym mysleniu nie zauwazaja faktow iz sami sobie zaprzeczaja nawet w kolejnych zdaniach.... bo u takich osob nie o logike tu chodzi tylko o emocje. Zacznij pisac logicznie a mniej emocjonalnie big_smile

27

Odp: Tylko dla zagubionych !

Kobieta potrzebuje emocji a nie logiki smile Jakbym pisał ten tekst w stronę mężczyzn to posłużyłbym się logiką smile A logicznie rzecz biorąc chyba nie powinnaś podważać kompetencji oraz badań naukowych państwa: Anne Moir i David Jesse smile

28

Odp: Tylko dla zagubionych !

JP: dziękuję za odpowiedź.
Zatem jesteś kobietą, jeśli pod wpływem emocji (i cóż za empatia, przy okazji) postanowiłaś pomóc swoim zgnębionym kolegom.

Godna podziwu emocjonalność - typowo kobieca.
I jeszcze coś - proszę mnie i innych kobiet nie posądzać o brak logiki - to już szowinizm.

29

Odp: Tylko dla zagubionych !

emocje są bardzo fajne ale te zdrowe, gorzej jak się wkradną te chore... wtedy logika, nic nie pomaga, klapki na oczach i tyle smile logika zaczyna działać gdy emocje mijają po pewnym czasie, wtedy płacz i zgrzytanie zębów tongue Takie życie smile Nie ma problemu, do usług smile

30

Odp: Tylko dla zagubionych !
JustPastor napisał/a:

emocje są bardzo fajne ale te zdrowe, gorzej jak się wkradną te chore... wtedy logika, nic nie pomaga, klapki na oczach i tyle smile logika zaczyna działać gdy emocje mijają po pewnym czasie, wtedy płacz i zgrzytanie zębów tongue Takie życie smile Nie ma problemu, do usług smile

Rozumiem, że Ty doskonale rozróżniasz te chore od zdrowych? Jakieś porady na ten temat?

I dlaczego uważasz, że kobieta potrzebuje emocji, a nie logiki? Logiczną odpowiedź poproszę.
I jeszcze coś, brak mi totalnie logiki w powyższej wypowiedzi - wynika z niej, że dobre emocje nie przeszkadzają logice?
Zatem kobieta jeśli nie posiada Twoim zdaniem możliwości logicznego rozumienia, to jeszcze na dodatek tylko chore emocje posiada?
Strasznie Cię musiała jakaś kobieta skrzywdzić - przykro mi bardzo.

31

Odp: Tylko dla zagubionych !

sa rozne prace naukowe big_smile kazdy wybiera te bardziej wygodne jesli jest emocjonalnym typem... Jesli ktos jest logiczny tak jak ja (madonna z duzym cycem) to analizuje i czyta rozne rozwazania naukowe Pastorze.
Jak do tej pory jestes bardzo emocjonalny i malo logiczny. Napisz cos logicznego chocby w obronie swojej-cudzej tezy

32

Odp: Tylko dla zagubionych !

Wyruszył na poszukiwania logiki????
Źródło: wujek google?

33

Odp: Tylko dla zagubionych !

chore emocje -> chora sytuacja -> kochać, budować i zaprzepaścić dla chwilowej przyjemności (mężczyzn się to także dotyczy jednak bardziej zdrady, a tutaj mówimy o związku). Oj dziewczyny, dziewczyny i co z tą Waszą logiką smile I tak Was nie przepaplam, nie mam szans tongue ale chociaż wiem że mam do czynienia z prawdziwymi dziewczynami po drugiej stronie a nie jakimiś pedofilami smilebig_smile

34 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 08:30:22)

Odp: Tylko dla zagubionych !

To co zdecydowanie rozni mezczyzn od kobiet i w miazdzacy sposob determinuje ich zycie to nie emocje drogi Pastorze, lecz odmienne wychowanie i odmienne role wobec potomstwa. Juz dawno odkryto, ze dwie polkule mozgowe sa ze soba lepiej polaczone u kobiety.. zatem jakby pelniej korzystamy z obydwu polkul ...
dla mnie sa to tylko badania i publikacje zmieniajace sie od czasow Sw Augustyna az do dzis... mysle logicznie wiec nie przyszloby mi wykorzystac ww zdania jako emocjonalny atak na mezczyzne... skadze znowu. Napisalam tylko po to bys zauwazyl ze sa rozne opinie i nie badz tak emocjonalny w stosunku do swojej plci.
Empatia- hmmm wlasnie spotkalam sie z opinia ze sa osobniki jej pozbawione i majac wyuczone lub zaobserwowane w filmach familisjnych marki Disney staraja sie przeniesc te zachowania do zycia. Wtedy jest taki dziwny rozdzwiek miedzy tym co mowia i cala egzaltacja wypowiedzi a czynami...

35 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-01-02 01:27:27)

Odp: Tylko dla zagubionych !

Zła, nielogiczna odpowiedź.
Zapytałam, jak rozróżniasz chore emocje od zdrowych - nalegam na logiczną odpowiedź, a nie frazesy.
Ja nie paplam, tylko usiłuję polemizować, aczkolwiek do tanga trzeba dwojga.
Znów szowinizm. Rozumiem, ze możesz tak długo, ale przejdźmy proszę do meritum.
P.S. Tym bardziej nielogiczne dla mnie jest nawiązanie do pedofila????? Znów brak logiki....

Zawsze zastanawia mnie dlaczego mężczyźnie udają, że nie zauważyli pytań, na które nie chcą odpowiadać?
Brak odwagi???

36

Odp: Tylko dla zagubionych !

Taką dyskusję można prowadzić w nieskończoność a chyba o to tutaj nie chodzi. Ja uważam że kobiety mają większość skłonność do emocji tego typu. Kontynuując, temat ma jasny przekaz : Dziewczyno zastanów się nad swoim wyborem zanim skrzywdzisz siebie i swojego partnera. Temat nie ma zamiaru obrażać kobietę ani dochodzić czym kobieta się dokładnie kieruje lecz doprowadzić do refleksji i rozwiązać daną sprawę która z biegiem czasu może się zmienić w poważniejszy patologiczny problem. Dlaczego akurat do kobiet ? Dlaczego akurat nie ?

37

Odp: Tylko dla zagubionych !

Śmiem zauważyć, że żadnej dyskusji nie prowadzimy.
Rozumiem, że nie doczekamy się odpowiedzi na nasze pytania? Czyli przyszedłeś tu nauczać? Nie podejmiesz się polemiki?

38 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 01:53:16)

Odp: Tylko dla zagubionych !

wiekszosc kobiet tu piszacych ma ten problem z mezczyzna

JustPastor napisał/a:

chore emocje -> chora sytuacja -> kochać, budować i zaprzepaścić dla chwilowej przyjemności

wiec jakos mamy inne doswiadczenia. Swidomosc istnienia roznych doswiadczen moze motywowac czlowieka do roznych rozwazan lub przynajmniej pobudzic "abstrakcyjne myslenie"


no i sorki moja logika jest jak najbardziej w porzadku... dostrzegam jednak Twoj emocjonalny niepokoj i chec ekspresji. Dostrzegam rowniez Twoja emocjonalna potrzebe wygadania sie na kobiecym forum. Jednak akurat mnie drazni w Tobie nie emocjonalnosc, tylko brak logiki i brak wiedzy.
Mozesz sobie teraz potuptac nogami i napisac jeszcze cos "bardzo emocjonalnie" ale nie bedziemy partnerami do rozmowy "I tak Was nie przepaplam, nie mam szans  " az nie zaczniesz wypowiadac sie logicznie. Kazda z Twoich wypowiedzi mozna podwazyc. a Ty w obronie tupiesz nozkami i wolasz, ze jestesmy emocjonalne... wiec moze bardziej konkretnie sie wypowiadaj. Zacznijmy od cytatu powyzej.


a odnoszac sie do Twojego powyzszego postu. Czlowiek kierujacy sie w zyciu logika nie napisalby takiej porady do KOBIETY tylko do CZLOWIEKA. Nie wiem w jakim skansenie zyjesz ale moze sa w Twoim otoczeniu kobiety z chorymi emocjami i niewyksztalcone, myslace nielogicznie... dlatego masz taki spaczony obraz swiata. Czytasz wikipedie i ogladsz filmiki na youtube i na tej podstawie acz bardzo wybiorczo oceniasz i wyciagasz pseudonaukowe wnioski.

To Pastorze ludzie sa rozni... n ty jestes bardziej emocjonalny niz ja... na dodatek nie potrafisz tego ogromu emocji wyrazic, wiec mowisz tak by cos wywolac (??!!) sorki ale ja jestem zmeczona mezczyznami dajacymi cos do zrozumienia i nie mowiacymi wprost...unikajacymi odpowiedzi na klopotliwe pytania i szukajacych wytlumaczenia w emocjonalnych zawirowaniach. Jesli uwazasz ze logiczne myslenie jest meskie... to Pastorze badz meski.

39

Odp: Tylko dla zagubionych !
niekochana72 napisał/a:

Zła, nielogiczna odpowiedź.
Zapytałam, jak rozróżniasz chore emocje od zdrowych - nalegam na logiczną odpowiedź, a nie frazesy.
Ja nie paplam, tylko usiłuję polemizować, aczkolwiek do tanga trzeba dwojga.
Znów szowinizm. Rozumiem, ze możesz tak długo, ale przejdźmy proszę do meritum.
P.S. Tym bardziej nielogiczne dla mnie jest nawiązanie do pedofila????? Znów brak logiki....

Zawsze zastanawia mnie dlaczego mężczyźnie udają, że nie zauważyli pytań, na które nie chcą odpowiadać?
Brak odwagi???

Jak odróżniam ? Tak jak brzydkie słowo od ładnego. Każdy inaczej będzie klasyfikował takie emocje. Chore emocje - nazywam tak ten stan gdy człowiek jest w coś ślepo zapatrzony, nieświadomie niszcząc coś co długo i ciężko budował. Nawiązanie do pedofila miało za zadanie rozluźnić atmosferę bo się zaczynasz spinać niepotrzebnie, rozumiem każdy ma inne poczucie humoru.

Ja jestem szowinistą, antysemitą i rasistą jednocześnie. A Ty jesteś kobietą która próbuje na siłę coś mi udowodnić, przez co nie wypadasz tak pięknie w moich oczach jakbyś chciała. (wiem wcale nie chcesz smile )

40

Odp: Tylko dla zagubionych !

a skad pewnosc, ze Ty nie jestes slepo zapatrzony a wlasnie Twoja  logika jest logiczna?

41

Odp: Tylko dla zagubionych !
JustPastor napisał/a:

Zawsze zastanawia mnie dlaczego mężczyźnie udają, że nie zauważyli pytań, na które nie chcą odpowiadać?
Brak odwagi???

To było nawiązanie do tego, że niewątpliwie zostałeś bardzo skrzywdzony przez jakąś niedobrą kobietę - tylko po co zasłaniać się kolegami?

JustPastor napisał/a:

Jak odróżniam ? Tak jak brzydkie słowo od ładnego. Nawiązanie do pedofila miało za zadanie rozluźnić atmosferę bo się zaczynasz spinać niepotrzebnie, rozumiem każdy ma inne poczucie humoru.

Nawiązanie do pedofila miało rozluźnić atmosferę - kiepski żart. A gdybym tak była ofiarą pedofila? Uppss... wchodzimy na teren empatii - obcy Tobie, jako mężczyźnie, bo przecież to EMOCJE.
A jak odróżniasz słowa brzydkie od ładnych?

JustPastor napisał/a:

Ja jestem szowinistą, antysemitą i rasistą jednocześnie. A Ty jesteś kobietą która próbuje na siłę coś mi udowodnić, przez co nie wypadasz tak pięknie w moich oczach jakbyś chciała. (wiem wcale nie chcesz smile )

Zawsze chcę pięknie wypaść - nie dość że nielogiczna i zła, to jeszcze próżna ze mnie kobieta big_smile
Oczywiście, że udowadniam - i wcale nie "na siłę". Mój adwersarz nie jest aż tak wymagający.

42

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:

a skad pewnosc, ze Ty nie jestes slepo zapatrzony a wlasnie Twoja  logika jest logiczna?

Wystarczy poczytać na forach tematy typu: "Rzuciłam go, co zrobić aby wrócił". Tekst ma indywidualnie wprowadzić czytelnika do przemyślenia czy jest to dobry ruch, a czas zawsze zweryfikuje.

Do niekochana72:
Tak jak zielony od czerwonego smile


Z Waszych wypowiedzi wnioskuję że nie jesteście zagubione i doskonale radzicie sobie z logika a także emocjami. Temat brzmi, "Tylko dla zagubionych" Gdzie tu LOGIKA, nie wiem czasami człowiek wątpi w logike. Czas na mnie, rano do roboty niestety, czas na sen. Dzięki za owocną i DWUSTRONNĄ dyskusję ! smile Dobranoc

43 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 02:29:57)

Odp: Tylko dla zagubionych !

Kocham Cie Niekochana big_smile

tak mi tu pasowalo to wyznanie po tych pedofilach... ha ha ha

Zauwazylas ze LUDZIE, ktorzy nie maja logicznych argumentow albo zaplatali sie w swoich wywodach czesto mowia... "no za duzo by o tym mowic" albo "nie czas i miejsce na to" albo "moze skonczmy ta rozmowe"? Napisalam ludzie bo dotyczy to i kobiet i mezczyzn... na szczescie nie wszystkich. Takie oswiadczenie serwuja z reguly w chwili gdy sa zapedzeni w tzw "kozi rog" swoich nielogicznych wypowiedzi.

44

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:

Kocham Cie Niekochana big_smile

tak mi tu pasowalo to wyznanie po tych pedofilach... ha ha ha

Zauwazylas ze LUDZIE, ktorzy nie maja logicznych argumentow albo zaplatali sie w swoich wywodach czesto mowia... "no za duzo by o tym mowic" albo "nie czas i miejsce na to" albo "moze skonczmy ta rozmowe". Napisalam ludzie bo dotyczy to i kobiet i mezczyzn... na szczescie nie wszystkich. Takie oswiadczenie serwuja z reguly w chwili gdy sa zapedzeni w tzw "kozi rog" swoich nielogicznych wypowiedzi.

Niektórzy jutro pracują na rano smile

45

Odp: Tylko dla zagubionych !
JustPastor napisał/a:
Zazdrosc napisał/a:

a skad pewnosc, ze Ty nie jestes slepo zapatrzony a wlasnie Twoja  logika jest logiczna?

Wystarczy poczytać na forach tematy typu: "Rzuciłam go, co zrobić aby wrócił". Tekst ma indywidualnie wprowadzić czytelnika do przemyślenia czy jest to dobry ruch, a czas zawsze zweryfikuje.

Czy widzisz rozbieznosc miedzy pytaniem a odpowiedzia?

Do Twojej odpowiedzi pasuje np pytanie: Dlaczego wypowiadasz sie na forum?
Ja takiego pytania nie zadalam....
hmmm... nie wiem jak wyczytales takie pytanie?... miedzy wierszami, czy jak? Pytanie w swojej prostocie zawiera slowa, ktore ulozyly sie w zdanie pytajace o okreslonej tresci.... po co Ty czytasz jakos miedzy wierszami?... ja juz nadmienilam, ze jestem osobnikiem nieslychanie logicznym i pisze pytania wprost bez ukrytej tresci. Niepotrzebnie emocjonalnie podszedles do pytania. Ono oznacza tylko tyle ile zawiera jego tresc.

mysle, ze wiele sporow miedzy partnerami wyglada tak, ze kazde "daje cos do zrozumienia" ktore to moze byc inaczej zrozumine i w odpowiedzi podane w formie "dawania do zrozumienia".
Jestem wielka przeciwniczka porozumiewania sie metoda "dawania do zrozumienia".

46 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-01-02 02:41:08)

Odp: Tylko dla zagubionych !
JustPastor napisał/a:

Do niekochana72:
Tak jak zielony od czerwonego smile


Z Waszych wypowiedzi wnioskuję że nie jesteście zagubione i doskonale radzicie sobie z logika a także emocjami. Temat brzmi, "Tylko dla zagubionych" Gdzie tu LOGIKA, nie wiem czasami człowiek wątpi w logike. Czas na mnie, rano do roboty niestety, czas na sen. Dzięki za owocną i DWUSTRONNĄ dyskusję ! smile Dobranoc

Cóż za głęboka logika wypływa z tej jakże "kolorowej" odpowiedzi...

Tak, tak wiem - nie przyszedłeś tu polemizować, tylko NAUCZAĆ, wskazywać prawidłową i jedynie słuszną drogę tym emocjonalnym, złym i pogubionym "owieczkom". A tu wilki się zaczaiły za rogiem - w owczym przebraniu. I nie chcą bezmyślnie przyklasnąć NAUCZYCIELOWI.
Właśnie dlatego polemizuję - żeby te zagubione nie dały się wpędzić w niepotrzebne poczucie winy.
Nie znasz ich historii, nie znasz ich bólu - a wrzucasz do jednego wora.
Zanim zechcesz naprawiać innych - zacznij od naprawienia siebie.
I nadal żadnej odpowiedzi na kluczowe pytania.

Hmm... adwersarz się ulotnił i teraz nie zasnę bez odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:
Jeśli nie wypadam tak pięknie w jego oczach, a jednocześnie nie jestem (sam tak napisał) zagubiona i myślę logicznie - to czy piękne w jego oczach są tylko zagubione i nielogiczne osobniki??? Że nie mam szans?

47 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 02:47:06)

Odp: Tylko dla zagubionych !

Potrafisz powiedziec Niekochana co Cie zadraznilo w wypowiedzi pastora? ...


Dla mnie byla to wypowiedz:

JustPastor napisał/a:

Jaka jest różnica między facetem a dziewczyną ?
A no własnie taka że facet nie kieruje się tylko i wyłącznie emocjami. Emocje doprowadzają do zguby !
Prosty dowód że kierujesz się emocjami ?
- Przypomnij sobie kiedy zapewniałaś faceta jak bardzo go kochasz i nie opuścisz go, że jest z nim Ci dobrze?
- A teraz przypomnij sobie ile dni/tygodni później powiedziałaś mu że jest dla Ciebie ważny ale to koniec, wkurza Cie itd.

... i bardziej bzdurnej roznicy miedzy plcia nie slyszalam w zyciu.. juz bardziej przemawia do mnie Bayerthal ze swoim mierzeniem obwodu glowy i wysnuwaniem wnioskow o inteligencji kobiety (ktora wg jego naukowych eksperymentow ma oczywiscie mniejszy obwod glowy niz mezczyzna... ha ha ha)

48 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-01-02 02:45:59)

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:

Potrafisz powiedziec Niekochana co Cie zadraznilo w wypowiedzi pastora? ...

Wyedytowałam troszkę moją wcześniejszą odpowiedź - doczytaj.
A zaraz coś doskrobię tutaj.
Co mnie zadrażniło?
Nick, tytuł - a potem utwierdzałam się z każdym z zdaniem. Ten mentorski ton, te zdrobnienia, to głaskanie po główce na zmianę z klepaniem po tyłeczku. I to "piękne pośladki". I to jak "rósł" z każdą odpowiedzią.

49

Odp: Tylko dla zagubionych !

ja wlasnie tez edytowalam swoja wypowiedz ze strachu ze znow popelnie przestepstwo wbrew regulaminowi.
Zatem rozwinelam swoja wypowiedz w czasie gdy Ty odpisywalas big_smile
Powinno sie chyba zmienic regulamin na "nie pisz 3 postow, jeden pod drugim. ulatwiloby to dialog a jednoczesnie uniknelo prowadzenia przez kogos "dziennika" zlozonego tylko z wypowiedzi jednego forumowicza.... to taki logiczny wniosek, ktory moze byc wziety pod uwage lub zignorowany.

50 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-01-02 02:59:25)

Odp: Tylko dla zagubionych !

Tak, ja już raz klęczałam w kącie na grochu wink
Kurcze, tyle zachodu, tyle postów.... A nie prościej byłoby napisać, że go jakaś niedobra kobieta skrzywdziła? I podyskutować logicznie i jednocześnie emocjonalnie?
Ciekawe, do jakiego ciepłego kraju wyjechała? Hmm.. też bym wyjechała.... Ale dobre kobiety siedzą w zimnym kraju wink

51

Odp: Tylko dla zagubionych !

mysle, ze Pastor uwaza, ze MUSISZ lub powinnas byc ladniutka i glupiutka i nie ma co sie przejmowac Twoimi emocjami bos Ty emocjonalny byt i czlowiek Cie nie zrozumie big_smile Wiec jak zaczniesz podskakiwac to Cie obrazi i skomentuje na koniec, ze za bardzo to przezywasz... kobieto.

Nie wszyscy mezczyzni sa tacy. Pastor taki jest.
Denerwuje mnie gdy facet (jeszcze gorzej jak glupszy ode mnie) stara sie wykazac wyzszosc mezczyzn nad kobietami... piszac o emocjonalnosci kobiet i dodajac zaraz, ze emocje sa chore i dla porownania pisze o klarownym i logicznym swiecie mezczyzn.
Denerwuje mnie to poniewaz nie spotkalam w moim zyciu zbyt wielu klarownych logicznych mezczyzn a juz z cala pewnoscia zaden z nich nie byl moim partnerem sad 
Nad czym ubolewam, zreszta.

52

Odp: Tylko dla zagubionych !

Taa.. pseudo-psycholog Mirek, facet35, Pastor... Ten sam schemat działania. Duży mózg - mało fałdek.

53

Odp: Tylko dla zagubionych !

Zgódźmy się z tym, że kobietami rządzą emocje ( jak czytam czasem wypowiedzi panów, to ...śmiem wątpić, która z PŁCI ma ich w nadmiarze, ale tylko wtedy, kiedy jest panom wygodniej i  CHCĄ je pokazać). Logika też nam wszystkim szwankuje, niestety, sami panowie milczą, mając do czynienia z konkretnym pytaniem. Najczęściej wolą "przeżyć" godzinne gadanie partnerek i  "głupio"ogłuchnąć na realne zarzuty i. fakty..bo z kolei ich logiczne wyjaśnienie nie jest tu potrzebne.Można siebie usprawiedliwić,załatwić można zdaniem " to nie tak jak myślisz" albo " cokolwiek powiem, to ty i tak będziesz myśleć swoje".Kobiety moim zdaniem, ale jestem subiektywna jako baba opisują swoje uczucia i przedstawiają bardziej "obraz całościowy sytuacji- z czego wynika, co boli i oczekują konkretów ( jak to się dalej potoczy, bo LOGICZNE jest, że jest niedobrze) . Faceci LOGICZNIE zmęczeni oglądem sytuacji , nie chcą konfrontacji i załatwiają to zdaniem "Znowu coś wymyślasz" . I Wy i My macie/my racje, ale zgubiliśmy się w logikach
Wikipedia:
Logika (gr. ?????, logos - rozum) nauka normatywna, analizująca źródła poznania pod względem prawomocności czynności poznawczych z nimi związanych. Zajmuje się badaniem ogólnych praw, według których przebiegają wszelkie poprawne rozumowania, w szczególności wnioskowania. Logika, jako dyscyplina normatywna, nie tylko opisuje jak faktycznie przebiegają rozumowania, ale także formułuje twierdzenia normatywne, mówiące o tym, jak rozumowania powinny przebiegać."
Jak "powinny"? pisał to facet czy baba???
Moim zdaniem, analizowanie  tego, że baby to bleble i , emocje, wrażliwość, a faceci to ochocho ,i tacy inni, i wzrokowcy i poligamiści...to zakłamanie i naginanie rzeczywistości do tego co napisał w pierwszym poście autor wątku!!! Tylko i wyłącznie tylko "próby zrozumienia" myślenia innej osoby i jednoczenie oczekiwanie takiej samej "próby" od drugiej osoby mogą dać jakieś rezultaty. Kobiety potrafią być wredne, kochane lub wrażliwe, mężczyźni potrafią być wredni, kochani lub wrażliwi...Nie ma Jasia i Małgosi- są ludzie, tacy sami, a czego oczekują, niezależnie od płci to próbują sami zbudować!I mają to, co zbudowali, ani więcej , ani mniej, bez żadnych tłumaczeń.

54 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 18:39:24)

Odp: Tylko dla zagubionych !

ha ha ha... Sayonara ktos moze poczuc sie przez nas osaczony....
litosci big_smile
Jak trafilam na forum to pamietam, ze ciagle zwracalam uwage ludziom, ze nie mozna pisac ze kobietom nalezy przypisac okreslona ceche, poniewaz taka ceche mozna przypisac mezczyznom.
i slowo daje nie wiem skad autorowi watku przyszlo do glowy, co jest meskie a co kobiece bo ja akurat mam odmienne doswiadczenia zyciowe a mimo wszystko nie przyszlo mi do glowy mowic, ze mezczyzni sa emocjonalni i nie mysla logicznie... bo mezczyzni sa rozni tak jak rozne sa kobiety.
Co rozni nas od autora watku skoro my nie widzimy zwiazku cechy, charakteru, empati, umiejetnosci abstrakcyjnego myslenia i logiki z plcia? Czy sa to tylko odmienne doswiadczenia zyciowe? Czy moze brak sumiennosci w ocenie? A moze to tylko ufnosc w slogany i "dziedziczone" wzorce?


Oczywiscie nie zaprzeczam wynikom badan np. PANI doktor Sandry Witleson, ktora swoimi badaniami potwierdzila roznice (statystyczne) w budowie mozgu. Podkreslila jednak, ze wychowanie poglebia te roznice w sposob widoczny.
Wg jej badan staystyczny mezczyzna ma lepsza orientacje w terenie zas wiekszosc staystyczna kobiet rozumie emocje w przeciwienstwie do mezczyzny nie rozumiejacego emocji ni w zab.

Jak mozna wyciagnac wnioski z badan naukowych, ze kobiety kieruja sie emocjami a mezczyzni nie?? nie mam zielonego pojecia. Mezczyzna ma emocje i kieruje sie nimi w zyciu tylko ze moze ich nie rozumie (w to uwierze) dlatego wybucha tymi skumulowanymi emocjami w postaci agresji, popada w nalogi i nie ma zielonego pojecia co nim powodowalo, ze zaczyna sie wypowiadac w watkach o zdradzie.
Kobiety czasem probuja pomoc mezczyznie zrozumiec jego emocje.... wiec duzo mowia i mowia i mowia... ale on tego nie rozumie bo to obcy jezyk. Wielebny Pastor prawdopodobnie nie zrozumie jakie emocje kierowaly nim by zalozyc watek na forum kobiecym promujacy idee emocjonalnych kobiet i logicznych mezczyzn.. bo on wg badan naukowych nie ma jako mezczyzna tak dobrego polaczenia lewej polkuli mozgowej z prawa jak wystepuje to u kobiet wiec byc moze nie rozumie emocji ktore nim kierowaly. Tak na chlopski rozum bo juz nawet nie naukowy to po co taki logiczny facet i do tego nieemocjonalny mialby zabierac glos w sprawie zdradzajacych kobiet uciekajacych do cieplych krajow?? Niekochana... calkiem obca mu osoba wychwycila to w lot... bo ona rozumie jego emocje, wyczuwa jego problemy i potrafi nazwac je szybciej niz on big_smile... za sprawa rozumienia emocji a nie ich posiadania.
Pastor chyba nie widzi logicznych pytan i je omija... bo nie chce mi sie wierzyc zeby nie rozumial pytan... byly takie proste i nie dotyczyly emocji... On jednak na nie nie odpowie i nawet sam nie rozumie dlaczego.
Uwierze rowniez w to ze mezczyzna wstydzi sie (jakiez to emocjonalne) przyznac do nierozumienia emocji.... wypowiedzenie slow nie rozumiem ma w sobie pietno obnizonej inteligencji.. wiec jako antidotum  swietnie nadaje sie formulka "my mezczyzni jestysmy logiczni" bo logicznosc swiadczy jednak o inteligencji.
Moze dlatego mezczyzna, ktory trafia na inteligentniejsza kobiete niz on i nie rozumiejacy emocji, ktore nim miotaja w konfrontacji z taka kobieta potrafi wysyczec tylko "LESBA" dajac wyraz swej inteligencji i nieemocjonalnosci big_smile czyli jak to okreslil Pastor oparl swoja logike na prostym rachunku zyskow i strat.
Spotkalam w swoim zyciu inteligentnych mezczyzn... tacy byli moimi partnerami. Spotkalam mezczyzn rozumiejacych swoje emocje (zatem niestatystycznych) ale niestety oni nie byli moimi partnerami.
Najbardziej konstruktywnie rozmawialo mi sie z tymi inteligentnymi i rozumiejacymi swoje emocje big_smile dlatego brakuje mi Dunkisa na forum i publicznie wyznaje, ze tesknie big_smile

55

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:
JustPastor napisał/a:

To w sumie taki sms z całusami na olewkę, opcje są dwie i musisz sama niestety wyczuć jakie ma intencje.

Pierwsza :
- Nie chce już z Tobą być i napisał tego smsa z całusami abyś nie myślała że chowa jakąś urazę do Ciebie i chce abyś mu dała spokój

Druga :
- Nadal coś czuje, ale udaje że Cie olewa smile

Nie zadawaj sie z facetami, u ktorych musisz odgadywac intencje i ktorzy udaja, ze Cie olewaja.. lepiej niech nic nie udaja.
a na marginesie to po co mieliby udawac skoro swiat meski jest pozbawiony emocji? Robia to z wyrachowania?

WitajCIE:) ja wiem,że nie warto sie zadawać z takimi ludźmi tylko ja ze swoim chłopakiem zerwałam,po tyg sie spotkalismy -mimo tego chcial byc ze mna mowil ,ze niechcial dac mi odejsc itd...ale ja wtedy zagrałam,,dame''i powiedziałam,ze ,,i tak nie nam nie uda''(mysłalam ze moze zacznie z kwiatkami biegać)nastepnego dnia przemyślał moje słowa i on odszedł...wypowiadajac słowa,,to nie pozegnanie na zawsze''-zapytałam co znacza te słowa,a on,,jeszcze sie odezwe''przestałam sie odzywac niewalczylam bo wiedzialam,że za duzo powiedziałam i teraz trudno bedzie to okręcic-musze ponieść konsekwencje...minoł miesiać bez kontaktu itd...była wigilia i złożyl mi życzenia na końcu był buziaczek,,ja za jakiś czas odesłałam mu życzenia-to jeszcze napisał,,dziekuje ślicznie za życzenia:*:)'' chcialam jeszcze odp typu,,prosze''ale kolezanka mnie powstrzymała...
wiem,że wiekszosc tU obecnych pewnie napisze mi,że to dziecinne,że to tylko suche życzenia...może i bedziecie mieć racje...tylko wiem,że rozpad związku zainicjowalam ja,uswiadamiajac go jeszcze ,że napewno i tak nam niewyjdzie''stad zdziwieniem byly dla mnie te zyczenia w takiej formie. i dlatego też Pastor odp mi ,że albo to byly puste zyczenia,
albo cos jeszcze czuje ale ,,teraz on mi daje nauczke''

ja np nigdy niewpadłam na pomysł by słac byłym życzenIA albo oni i(oprocz tego jednego) i jeszcze posylac buziaczki.no chyba ze tak naprawde on wcale nieczuje do mnie żalu ,niechowa urazy,a ja niepotrzebnie sie ,,katuje''wyrzutami sumienia..:)
POZDRAWIAM

56

Odp: Tylko dla zagubionych !

Jeśli już koniecznie nie potrafisz wytrzymać - to idź i wprost zapytaj. Tylko przygotuj się, że możesz usłyszeć niekoniecznie to, czego się spodziewasz.
Ja Was naprawdę nie rozumiem - dlaczego otwarcie ze sobą nie rozmawiacie? Co dobrego może wyniknąć w takich chorych podchodów?

57 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2011-01-02 17:11:08)

Odp: Tylko dla zagubionych !

Anka,
jest tu kilka spraw przez Ciebie poruszonych
1.. zalujesz ze zerwalas
2. zyczenia jako znak czegos
3. wyrzuty sumienia
4. manipulowanie ludzmi

ad 1
dlaczego uwazalas, ze "i tak Wam sie nie uda"?
Co w Waszym zwiazku bylo zlego? ... i to w dodatku tak zlego, ze po tygodniu znajomosci bylo wiadomo, ze sie nie uda..?
ad 2
dopatrujesz sie znakow i nadinterpretujesz zdarzenia. Nie ma magii w zyczeniach. Zyczenia nie swiadcza o milosci. Ja dostalam zyczenia z caluskami od osob, ktore mnie nie kochaja.... mialabym paranoje gdybym myslala, ze on wszyscy sa we mnie zakochani tylko zamiast powiedziec wprost to daja mi cos do zrozumienia... przekazuja mi znaki po ktorych ja mam odgadnac ich uczucia.
ad 3
nie musisz miec wyrzutow sumienia. To byla krotka znajomosc i to on ostatecznie odszedl.
ad 4
manipulowanie!!!!
bardzo jestem przeciwna manipulowaniu ludzmi. Manipulujesz, wiec sama wpadasz w sidla swojego myslenia i tez posadzasz ludzi o manipulacje.
Mowienie komus "i tak nam sie nie uda" jako bodziec do "ze moze zacznie z kwiatkami biegać" jest tak pokretne i tak naiwne, ze brak mi slow. Czy nie latwiej bylo zapytac "dlaczego nie kupujesz mi kwiatkow?" albo wprost "kolego kupuj mi kwiatki"
Poslugujac sie Twoja metoda porozumiewania, gdybym chciala przespac sie z kolega z pracy musialabym powiedziec "zrobie wszystko by Cie zwolniono"
a by kupic seler w sklepie musialabym poprosic o dwa pory.
Zapewniam Cie, ze wieksze jest prawdopodobienstwo otrzymania selera po prosbie o pora (zwlaszcza jak sprzedawca jest przygodny z tygodniowym doswiadczeniem w pracy facet) niz otrzymaniu kwiatkow po zerwaniu lub zlozenie zyczen jako oznaka milosci.

Pastor prawdopodobnie tez posluguje sie jezykiem manipulacji dlatego nadinterpretowal jego zachowanie uwazajac, ze ktos cos czuje do Ciebie wiec okazuje to udawana obojetnoscia.

Gdyby sie tak zdarzylo, ze Pastor ma racje i Twoj byly chlopak jest manipulantem tak jak Ty... to niestety jest prawda, ze "z tego nic nie bedzie" Za bardzo byscie sie zadreczali odczytywaniem Waszej mowy. On musialby Cie pobic, bys poczula sie kochana a Ty go zdradzic by on biegal z kwiatami... lub cos w tym stylu'

Bawiac sie w odczytywanie znakow z tresci, na podstawie Twojej wypowiedzi moglabym odczytac, ze problem nie lezy w zerwaniu z chlopakiem i zadnych kwiatkach, bo problem jest ukryty a polega na alkoholizmie Twojego ojca i Twoim poczuciu, ze jestes "do dupy", glupia, brzydka i na niczym sie nie znasz. Strasz sie udawac, ze cos znaczysz ale w glebi serca boisz sie, ze ktos odkryje Twoja malosc. Tak bardzo chcialabys by ktos Cie kochal i dawal tego mocne dowody...

no, ale nie mozemy odczytywac tresci skoro tak nie napisalas, zatem nie jest to prawda.

58 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-02 19:53:59)

Odp: Tylko dla zagubionych !

My bylismy ze soba ponad rok:)
tylko ja z nim zerwalam bo bylo mi przykro,że od jakiegos czasu ciagle ma malo czasu--przez dluzszy czas to znosilam ale wybacz,mial kilka dni wolnego-wylezal sie,byl u znajomych bawil sie do nocy po czym ja przychodze dnia nastepnego a on mi,,jestem dzis zmezony i musze sie polozyc wczesniej''stwierdzilam-nie.mam dosc,,niby jestem z nim a żyje obok niego,stwierdzilam ze ide do domu odprowadzil mnie i powiedzialam do niego -szkoda na ciebie czasu''wcale niechcial mi dac odejsc ale ja i tak sobie poszlam,chcialam by naprawde pokazal ze ten stan ,,zmeczenia'to naprawde zmeczenie.
po tygodniu sie spotkalismy bo chcialam by oddal moje rzeczy -byl mily calusny mowil ze nieodzywal sie bo chcial bym ochlonela ze niechcial dac mi odejsc,,a ja powiedzialam(dalej w zlosci),ze i tak sie nam nieuda''
pozniej powiedzial mi tylko,,dziekuje przepraszam kocham''niechcial tego mi wytlumaczyc,zreszta niepotrafil gadac o problemach w zwiazku-to byl taki typ ze dla niego zawsze bylo dobrze,albo mowil,,bedzie dobrze''a we mnie rosla frustracja!wiec wtedy wybuchłam!
i nasteonego dnia jakos gadalismy ,ja sadzilam ze wrocilismy do siebie a on oznajmil ze wie ze go kocham,,,ale niechce mnie dalej ranic..bo widzi ze nie jest mi dobrze',ze chce byc dla mnie wsparciem ,zawsze mi pomoze''zadzwonilam do niego z pytaniem to po co ta cala szopka byla,,,,powiedzial ze przemyslal moje slowa że i tak sie nieuda
a ja na to ze go kocham,ale jest dorosly i to jego decyzja...powiedzial tylko,,to niepozeganie na zawsze''
odlaczylam sie,napisal tylko esa,,przepraszam za wszystko za siebie,jestem teraz rozdarty''juz nieodpisaalam mu-dalam mu odejsc...
odezwal sie wlasnie na świeta po miesiacu.

a głupia sie nieczuje brzydka tez nie jestem a moj tato nie jest alkoholikiem:)

59

Odp: Tylko dla zagubionych !

Anka - napisz wprost: CZEGO TY TAK NAPRAWDĘ CHCESZ?

60

Odp: Tylko dla zagubionych !

no to chodzilo o kwiatki czy jego zchowanie?

61

Odp: Tylko dla zagubionych !

ja?kocham go i żaluje tego jaka byłam,, i tak,może sie ludze że te życzenia z buziakiem coś znaczyly_ale nie odrazu ,że uważam,że chce być ze mna tylko,że choc nieczuje urazy do mnie i nawet gdybym go spotkala na ulicy powiedzialby ,,cześć''

62

Odp: Tylko dla zagubionych !

Anka, nadal pytam: CZEGO TY CHCESZ?

63 Ostatnio edytowany przez anka1234 (2011-01-02 20:04:30)

Odp: Tylko dla zagubionych !
Zazdrosc napisał/a:

no to chodzilo o kwiatki czy jego zchowanie?

mial od jakiego czasu malo czasu-odchodzac(bo jak sie z nim gadalo mało mozna bylo sie dowiedziec) miałam nadzieje,że zrobi cos ,,wielkiego'' że pokaże mi,że jednak naprawde mnie kocha,a ja sie czepiam niepotrzebnie tego czasu...i na zbyt duzo w słowach sobie pozwolilam i odszedl wreszcie on

ja?żeby był ze mna,żeby jeszcze mnie kochał...(zawstydzenie)

64

Odp: Tylko dla zagubionych !

A co Ty rozumiesz przez: "żeby był ze mna,żeby jeszcze mnie kochał..."???

65

Odp: Tylko dla zagubionych !

CO ROZUMIEM? to,jak jest napisane...minoł mc od rozstania-chciałabym by jeszcze zywił do mnie uczucia ale nie uczucia nienawisci...

Posty [ 1 do 65 z 112 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Tylko dla zagubionych !

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024