Wejść w jego świat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wejść w jego świat

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Wejść w jego świat

Witam wszystkich

Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę powtórzyć wątek, albo może on być odesłany gdzie indziej. Ja jednak nie wiedziałam gdzie go umieścić dokładnie.

Niektórzy z Was wiedzą (lub też nie), że od ponad pół roku jestem, a raczej byłam sama. Facet ze mną zerwał, spotkałam kilku dość ciekawych facetów, jednak związek mnie nie interesował, aż do czasu...
Otóż od ponad miesiąca spotykam się dzień w dzień z pewnym osobnikiem płci męskiej. Koleżka od razu przypadł mi do gustu i ja mu najwyraźniej też, bo gdyby było inaczej nie spotykałby się ze mną tak długo. Są spotkania przy piwie, gorącej czekoladzie, filmy i kolację, rozmowy oraz żarty - jednym słowem wprost super wink
Pewnego dnia zaprosił mnie do siebie na spotkanie towarzyskie, dzięki temu poznałam jego przyjaciół, znajomych oraz rodzeństwo. Spotkanie przebiegło miło, jednak... I właśnie tu robi się nieciekawie. Do Rafał zaczął ktoś wydzwaniać co chwilę i chwilę. Rafał naturalnie zaczął to ignorować, odrzucał połączenia, nie czytał wiadomości, w końcu poprosił aby jego siostra odebrała i powiedziała, że on teraz podejść nie może i niech ONA skontaktuje się z nim jutro.
Dla mnie zrobiło się nieciekawie... Jednakże postanowiłam poczekać i wybadać sytuację. Przy następnym spotkaniu usłyszałam od brata Rafała że wszyscy znajomi i rodzeństwo uważa mnie za pustą panienkę, którą Rafał chce jedynie przelecieć (czego do tej pory nie zrobił), bo Ania jest daleko. Jak zapytałam kim jest Ania, on umilkł.
Sprawę postawiłam jasno i dowiedziałam się, że Ania to "dziewczyna" Rafała... SZOK!! Zaczął mi mówić, że jest z nią z przerwami 7 lat, że ona go zdradziła, a on głupi jej wybaczył, że ma do niej jakieś zaufanie, jednak ona do niego nie. Ponadto często się kłócą i rzadko bywa między nimi dobrze i czuje, że jest z nią z przyzwyczajenia. Ja natomiast dałam mu przez ten miesiąc to czego dawno nie miał, możliwości rozmowy na pełnym luzie, zaufania, wysłuchania i spontanu. Stwierdził, że rozumie jeśli będę na niego zła, ale uznał, że zależy mu na mnie, nie chce mnie w żaden sposób stracić i zastanawia się nad zakończeniem związku z Anią. Jednakże musi poczekać, bo ona jest za granicą, a przez telefon nie chce tego robić...

Nie wiem co robić... Umysł mówi mi, że nie powinnam się wplątywać w tego typu akcje, bo rozbijam związek, on twierdzi, że jego związek rozwala się już dawno sam, że go to już męczy, te kłótnie z Anką o wszystko itp. Z drugiej strony serce podpowiada bym zaryzykowała, bo przy nim czuje się tak dobrze. Również mi na nim zależy, podoba mi się i w ogóle. Jednak jest obawa, że jeśli nadal bedziemy się spotykać jak do tej pory to mogę się zakochać... Serce to jedno umysł to drugie...

Pomóżcie i poradźcie co zrobić...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wejść w jego świat

Moniko, ja osobiście uważam,że Rafał nie zostawi swojej dziewczyny.skoro nie zrobił tego wcześniej,to czemu miałby to zrobić teraz?Przecież go zdradziła,więc mógłby ją zostawić wcześniej. Jemu jest wygodnie, bo ma dziewczynę za granicą, którą kocha lub coś do niej czuje głębszego  i fajną koleżanką gotową na każde jego skinienie w Polsce.Poza tym może myślał,że pójdziesz  z nim do łóżka i już w ogóle będzie super(w jego mniemaniu).
Według mnie on sam nie wiem czego chce. To człowiek o słabej psychice i niepewnych uczuciach, zmienny oraz uległy.

Jeżeli liczby w nicku to Twoje lata, tzn,że jesteś młodą, dojrzałą osobą, która wie czego chce i na pewno podejmie dobrą decyzję i tego Ci życzę.Ja tylko opisałam jak według mnie to jest.
Poza tym, mam koleżankę która jest w podobnej sytuacji:
spotykała się z kolesiem,który miał dziewczynę,ale nie zerwał z nią,tylko się spotykał z jedną  i drugą.Moja przyjaciółka wiedziała o tym,ale była tak zakochana w tym kolesiu,że nie odpuściła mimo,że on zajęty.
Doszło między nimi do pieszczot,wedłgu mnie również do zbliżenia, aż w końcu przyjaciółka postawiła ultimatum- albo ona albo dziewczyna i co wybrał?Dziewczynę, a moja przyjaciółka do tej pory nie może się pozbierać.

3

Odp: Wejść w jego świat

Ja przeżyłam podobną sytuację. Poznałam gościa na dyskotece, a jakiś czas później zostaliśmy parą. Sielanka trwała pół roku, kiedy on oznajmił że wyjeżdża za granicę. Powiedział mi to przez telefon, żenada normalnie. Później napisała do mnie jego była i obecna dziewczyna, że przez cały czas kiedy był ze mną, spotykał się z nią... A ja byłam jedynie chwilą wychnienia w ich związku.
Nie warto wplątywać się w taki związek, bo to naprawdę nie ma sensu. Są tyle lat ze sobą, więc nie zostawi jej. A na pewno na świecie chodzi wiele bardziej interesujących i szczerych facetów, przy których czułabyś się tą jedyną. Tego Ci życzę big_smile

4

Odp: Wejść w jego świat

Odpuść sobie jego, skoro do tej pory jest z nią to napewno jej nie zostawi...
A swoją drogą jakim prawem jago znajomi nazwali ciebie głupią pustą panienką??!! jakim prawem! ile z nimi rozmawiałaś że oni wysuneli taki wniosek!!  i co on na te teksty!? skoro dle niego jesteś taka wspaniała

5

Odp: Wejść w jego świat

No uznał, że nie powinnam się przejmować takimi słowami, bo oni mnie nie poznali tak dobrze jak on a jak tylko nadrobią zaległości w poznaniu mnie samej stwierdzą, że się mylili. Ponadto uważa, że jestem wartościową osobą i za żadne skarby nie chce mnie skrzywdzić. I te słowa owszem wydają mi się prawdziwe...

No wiem 7lat to owszem długo, jednak on mówi, że to co do niej czuje to przyzwyczajenie. Po prostu jest ona obecna w jego życiu i tyle, ale to ja (podobno) daje dużo więcej wsparcia i to, że może się do nie przytulić sprawia mu największą radość...

Ech ciężko... Gdyby on miał unormowaną sytuację, a tak... Napisałam mu esa, że nie chce być pociechą w życiu, ani tą drugą - bo tak to wygląda. Że choć mi na nim zależy nie umiem odnaleźć się w takiej sytuacji, że jest mi ciężko. On na to, że rozumie i...nie wie co zrobić.

6

Odp: Wejść w jego świat

nie wie co zrobić i na co jeszcze liczysz??

opowiem Tobie historię:
moja z dalszych koleżanek poznała faceta, on był jeszcze z inną nie układało im się bo ona usuneła dziecko a on tego nie chciał, ta koleżanka zaczeła z nim kręcić i zaszła z nim w ciąże. Fajnie byli razem, tamta poszła w niepamięć... urodziło się dziecko, byli razem jeszcze przez rok, a on uznał że kocha tamtą... odszedł. dziecko widuje, płaci na nie i zabiera w każdej wolnej chwili ale ona byłą jego pocieszeniem.

a skoro ten pan jest z tamtą kobietą tyle lat i zybaczył zdrade... sama odpowiedz sobie na to pytanie

7

Odp: Wejść w jego świat

Szkoda czasu na faceta, któremu brakuje szczerości w tak elementarnej sprawie - w dodatku nie miał zamiaru Ci o niej powiedzieć, o czym świadczy jego zaskoczenie.

Przede wszyskim, nie daj się zaciągnąć do łóżka. Jeśli okaże się, że jednak z nią nie zerwie, Tobie pozostanie tylko żal i poczucie, że zostałaś wykorzystana. Powiedz mu, że poczekasz na niego, aż uporządkuje swoje sprawy, i w innym wypadku nie zamierzasz się angażować. Jeśli odpuści- to będziesz widziała, jak było naprawdę z tym 'walącym się' związkiem.

8

Odp: Wejść w jego świat

monia, nie wiem czy chcialabys miec takiego faceta 'z odzysku'.na prawde szkoda czasu. Ty sie nie zastanawiaj,tylko daj sobie spokoj z takim 'zwiazkiem'.

9

Odp: Wejść w jego świat

Drogie koleżanki...

Rozmawiałam z nim! Tak na poważnie. Po tamtej "poważnej" rozmowie przed świętami zapowiedziałam Rafałowi, że muszę się nad tym wszystkim zastanowić. Że nie pojadę z nim w góry na Sylwestra, że muszę przemyśleć czy to co on mi daje, jest warte mojego poświęcenia nie tylko czasu, ale i osoby. Milczałam jak zaklęta, nie pisałam, czasem odebrałam telefon i słuchałam, jak on mi mówi, że wszystko będzie dobrze, tylko muszę w to uwierzyć i dać mu szanse, a nie skreślać go przez jeden incydent itp.

Wczoraj wieczorem przyszedł do mnie i odbyliśmy rozmowę... Zaczęłam pierwsza, powiedziałam, że nie podobało mi się, że coś przede mną ukrył, ani to, że nie potrafi stanąć w mojej obronie gdy znajomi i rodzina tak o mnie mówi (mimo, iż twierdzi, że mu na mnie zależy). Wszystko tak na mnie działało, że wybuchłam z płaczem i zaczęłam mu krzyczeć w twarz, że nie chce być odskocznią od problemów życiowych, a właśnie tak się czuję! Że podobno mu na mnie zależy, ale nie ukazuje tego, przez co ja jestem skołowana! Że nie zamierzam być kochanką w jego życiu! I że mam dość słuchania "wiem, rozumiem" jak i tak gówno z tym robi, bo słowa to jedno, ale odzwierciedlenie ich w czynach to drugie i właśnie tego bym chciała. A on siedział naprzeciw mnie z miną jakby zobaczył ducha i zaczął mnie przytulać przepraszając. W końcu powiedział "Wiem, że Cię zraniłem, wiem, że zachowałem się podle ukrywając przed Tobą Ankę. Jednakże chce byś wiedziała, że wszystko jest dobrze i Ty się liczysz..." Następnie zaczął mówić, że spotkał się z Anką po świętach i powiedział jej, że dla niego ten związek nie ma sensu na odległość, że ma dość kłótni i niestety ale nic poza sympatią do niej nie czuje. Podobno rozstali się bez większych awantur. Przyznał się, że trochę mu to czasu zajęło, ale sam musiał sobie poukładać w życiu, ale nadal uważa, że mu na mnie zależy, że nie chce mnie stracić itp. Jak zapytałam się to w jakim miejscu teraz jestem, kim jestem itp. odpowiedział, że kimś bliskim z kogo nie zrezygnuje, ale na razie nie związek gdyż musi ochłonąć po ostatnim, jednakże nie pozwoli mi odejść i będzie starał się o to by między nami było dobrze.

Po tej rozmowie ochłonęłam, jednakże powiedziałam, że będę miała na uwadze jego zachowanie. Że niech nie myśli, że tymi słowami zamydlił mi oczy, bo dopóki nie zobaczę na własne oczy, że mu zależy, to będę go na dystans trzymała. Zobaczymy co zrobi. Jeśli mu zależy to coś postanowi wink Na razie daje mu szanse...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wejść w jego świat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024