Witam wszystkich. Mam 18lat, mam także dziewczynę, z którą zdecydowaliśmy się współżyć. Lecz kontrola rodziców jest ogromna(z jej strony). Warto dodać, że ona ma ukończone 17 lat.
Tu pojawia się moje pytanie: Czy podczas wizyty u ginekologa, pani doktor może skłamać jej opiekunów co do sposobu przeprowadzania badania?(aby powiedziała, że badała przez odbyt)
Dziękuję.
Ginekologa obowiązuje tajemnica lekarska - jeśli Twoja dziewczyna powie, że chce, by to co się działo w gabinecie zostało między nią a lekarzem, to lekarz nie ma prawa powiedzieć ani słowa na ten temat jej rodzicom. I nie ma tu znaczenia, że nie jest pełnoletnia - nie jest już dzieckiem.
W takim wypadku lekarz nie musi nawet kłamać, wystarczy, że powie, że obowiązuje go tajemnica lekarska i nie może z nimi na ten temat porozmawiać, skoro ich córka sobie tego nie życzy.
Serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam, Grzegorz.
poza tym Grzegorzu niekoniecznie bada się przez odbyt dziewice.Można przez pochwę.
A zamiast kłamac i kręcić nie lepiej poważnie porozmawiać?
CookieBitch, niektórzy rodzice są święcie przekonani,że jak wszystkiego zabronią, to wzbudzą szacunek i ochronią córcię przed złem całego świata. I wiem co mówię, bo znam takich ludzi.
poza tym Grzegorzu niekoniecznie bada się przez odbyt dziewice.Można przez pochwę.
No właśnie hehe. Mnie badała pierwszy raz normalnie przez pochwę. Byłam zaszokowana tym faktem i myślałam, że kobieta mnie źle zrozumiała, ale później wyczytałam gdzieś, że to normalne już ![]()