Jak zafabować rozjaśnione włosy...? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-11-27 19:07:43

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Witam Was moje drogie. Otóż od jakiś dobrych dwóch lat jestem blondynką. Niestety moje włosy mają bardzo trudny pigment jeżeli chodzi o farbowanie i odrosty zazwyczaj traktowałam rozjaśniaczem. Od jakiś kilku miesięcy odrosty robię zwykłą farbą ,bo chcę aby były o kilka tonów ciemniejsze. Góra jest już ciemniejsza,ale spora część,którą jest dół jest bardzo jasna. Jest mi żal samej siebie,że tak niszczyłam sobie włosy sad. Chciałabym mieć włoski długie,za biust. I o wiele,wiele ciemniejsze.
Dziewczyny pomóżcie! Jak mogę zafarbować rozjaśnione włosy? Fryzjerka mi powiedziała,że nieważne co na nie nałożę to i tak się spłucze. Raz zaryzykowałam tą nowością CASTING (farba bez amoniaku) po kilku myciach nowego koloru już nie było.
Nie chcę mieć takich jaśniutkich włosów. POMOCY!!!!


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#2 2010-11-27 19:27:25

sueno6
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2008-08-26
Posty: 1783

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Fobia - owszem kolor jaki nałożysz spłucze się trochę, ale nie aż tak, że nic nie zostanie. A czy ta farba CASTING nie jest przypadkiem do 28 myć? Bo jeśli tak, to się nie dziwię, że już jej nie masz. W twoim wypadku wchodzi w grę tylko farba trwała, bardzo dobrze kryjąca, dobrego producenta.
Zainwestuj najlepiej w dobrego fryzjera.
Sama jak miałam bardzo jasne włosy wolałam nie eksperymentować w domu tylko poszłam do mojej zaufanej fryzjerki, która nałożyła na nie bardzo dobrą farbę (nie pamiętam firmy, ale była w formie pianki) - owszem kolorek trochę się zmył, ale nieznacznie - byłam bardzo zadowolona. Efekt "czekolady" na moich włosach utrzymał się prawie pół roku smile


Być jak płynąca rzeka...

Offline

 

#3 2010-11-27 22:08:30

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Tak. Farba CASTING jest do 28 myć,ale producenci chyba sami nie wiedzą co wypisują na tych opakowaniach. Farbę zakupiłam w promocji... w prezencie był szampon. Na pierwszym pudełeczku widniał napis "farba trwała" ,a na następnym (tym w środku) "farba do 28 myć". Sęk tylko w tym ,że już po 4 czy 5 myciach farba totalnie się spłukała. Hm... rozważam wizytę u fryzjera. Mam jedną zaufaną specjalistkę od włosów i właśnie ona mi powiedziała,że teraz nie ma sensu bawić się w farbowanie ,bo przy moich OPORNYCH włosach nie ma nawet po co wydawać pieniędzy oraz niszczyć włosy. Poleciła mi ,abym spróbowała zrobić jakimiś płukankami ,itp,ale nie chcę mieć efektu kilkudniowego. No i nie chcę przekroczyć granicy ciemnego blondu. Chcę wyjść z odcieni białego. Najzwyczajniej mi się przejadł i nie czuję się w nim już tak korzystnie.


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#4 2010-12-02 10:28:07

Zap'ka
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 33

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Może to co napiszę będzie jakimś pomysłem? Jak byłam ostatnio u fryzjera, to przede mną była dziewczyna, która miała właśnie podobne zagadnienie. I fryzjerka poleciła jej na początek baleyage z ciemniejszą farbą. Niestety nie wiem co to był za kolor (jak jej wysuszyła, to dla mnie wyglądał jak jasny brąz? ale ja sie nie znam na tym). Poinformowała ją też, że ten kolor się trochę spłucze ale nie tak, że nie będzie go w ogóle widać. I głowa nie będzie taka 'biała' tylko nabierze ciemniejszego odcieniu.
Czasem dobrze 'podsłuchać' big_smile

Ostatnio edytowany przez Zap'ka (2010-12-02 17:43:40)


"Życie jest jak jazda na rowerze. Nie można utrzymać równowagi, kiedy stoi się w miejscu."
- Linda Brakeall

Offline

 

#5 2010-12-02 17:25:33

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Obawiam się tylko,że jak pójdę do fryzjerki to wyjdę jako szatynka. Chcę zachować kolorek blond tylko w wersji ciemniejszej. Jak są jeszcze jakieś pomysły to chętnie przeczytam.


Ewentualnie mogę zapuścić swoje naturalne,ale ciemne odrosty przy jasnych włosach wyglądają bardzo nieestetycznie.


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#6 2010-12-02 17:42:01

Zap'ka
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 33

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Ale przecież możesz uzgodnić z fryzjerką aby pasemka były robione np. ciemnym blondem. Więc nie wyjdziesz jako szatynka. smile
I przepraszam za pomyłkę, źle spojrzałam na datę. Jeszcze wizualnie nie przyzwyczaiłam się do tego forum. Idę poprawić powyższy post.


"Życie jest jak jazda na rowerze. Nie można utrzymać równowagi, kiedy stoi się w miejscu."
- Linda Brakeall

Offline

 

#7 2010-12-03 17:16:45

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Nic się nie stało smile.

Hm...no chyba zaklepię sobie wizytę u fryzjerki. Mam nadzieję,że farba fryzjerska mi szybko nie zejdzie...

Ostatnio edytowany przez fobia (2010-12-03 17:17:59)


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#8 2010-12-08 11:32:59

Zap'ka
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 33

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Daj znać jak będziesz już po wizycie, ciekawa jestem co zaproponuje Ci fryzjer i czy będziesz zadowolona.
smile


"Życie jest jak jazda na rowerze. Nie można utrzymać równowagi, kiedy stoi się w miejscu."
- Linda Brakeall

Offline

 

#9 2011-01-27 18:28:05

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Zrezygnowałam z wizyty u fryzjerki. Od kilku miesięcy nie farbuję już włosów. Zapuszczam naturalny kolorek,bo chcę mieć je ciemniejsze. Teraz odrastają dużo jaśniejsze niż wcześniej,bo nie traktuję ich rozjaśniaczem. Teraz proszę o coś na porost tylko nie wypisujcie Vaxa,bo stosuję.


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#10 2011-01-27 20:34:15

gabisiula
Netbabeczka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-10-15
Posty: 429

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

fobia nie ma nic na porost włosów, jedynie co to możesz stosowac witaminy np. vitapil i maskę do włosów Placenta, włosy ci się wzmocnią.

Ja mam podobny problem, mam nadzieje że ktoś mi pomoże. Od 2 lat rozjaśniam włosy na blond, robię na całej głowie jasne pasemka a mój naturalny kolor to ciemny brąz. Mam przez to poniszczone włosy i tym razem chciałam nie rozjaśniac włosów a jedynie odrosty a reszte włosów farbowac farbą w odcieniu jakiegoś blondu, żeby nie katowac końcówek rozjaśniaczem. Tylko czy fryzjerka mi tak zrobi?? I myślicie że włosy nie będą tak popalone po farbie jak po rozjaśniaczu??

Offline

 

#11 2011-01-28 21:32:24

kamilalodz
Dobry Duszek Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-01-15
Posty: 131

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Znajdźcie jakiś sklep fryzjerski,taki dla zawodowców.
Opowiedzcie o co chodzi i bez pudła trafią w problem.
Przykład:tandetna odżywka Nivei 400ml=10,99zl. - nie działa włosy dalej wypadają
Wizyta w sklepie: odżywka 1l.=15 zł i to bez spłukiwania,bez zatłuszczania włosów i poduszki=efekt ideał.Włosy gęste i nawet układają się same.

Offline

 

#12 2011-02-03 18:23:28

fobia
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-02-23
Posty: 60

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Gabisiula pomysł z fryzjerką jest bardzo dobry. Ja na Twoim miejscu nie farbowałabym całości tylko same odrosty : ). Nie ma sensu katować dolnej części włosów,które były wcześniej rozjaśniane,bo efekt będzie marny... ewentualnie kilku-dniowy.
Ale wiesz co?Podsunę Ci pomysł z własnego doświadczenia... ja jakieś pół roku temu zaczęłam farbować włosy farbami bez amoniaku,odstawiłam totalnie to co nazywa się ROZJAŚNIACZEM bądź FARBĄ ROZJAŚNIAJĄCĄ ETC... ,bo nic bardziej nie pali włosów. Efekt na początku był znikomy (mam oporne włosy do farbowania) odrosty wychodziły mi lekko brązowe,rudawe reszta się zawsze spłukiwała po dwóch myciach(na opakowaniu pisało do 28 myć)potem odstawiłam już totalnie farby,zastosowałam jednorazowo szamponetkę,aby nie było takiej ogromnej różnicy kolorów na włosach... oczywiście wszystko się spłukało. W końcu postanowiłam nie wydawać kasy na te wszystkie cud farby,szampony koloryzujące,fryzjerów. Już od trzech miesięcy zapuszczam na głowie swój naturalny kolor,który złączył mi się z tym co wcześniej farbowałam(farbami bez amoniaku). Wygląda to dobrze,nie mam na głowie jakiś 5 cm odrostów;tylko minimalną różnicę kolorów,która praktycznie nie jest zauważalna. Czuję się z tym dobrze,bo nie męczę się już z farbami,wydaję mniej pieniędzy, mam zdrowsze włosy i nie mam jakiegoś brzydkiego czarnego "paska" na środku głowy!
Trzeba też wiedzieć,że im intensywniej rozjaśniamy włosy tym odrastają ciemniejsze. Ja stopniowo rezygnowałam z tej całej chemicznej mieszanki i dzięki temu odrastają mi moje jasne blond włosy, które z czasem wpasują się w resztę.
Może byłoby warto się poświecić na te kilka miesięcy i spróbować? Naprawdę włosy o 80% zdrowsze!

Kamilalodz uważam,że masz rację co do tych fryzjerskich sklepów naprawdę posiadają dobre kosmetyki,w które warto inwestować,ale co do ceny to bardzo zaniżyłaś. Odżywka firmy Matrix (litr) zamawiania przez internet kosztuje 50 zł ,albo ponad... dla efektu czasami warto wydać te pieniądze.

Ostatnio edytowany przez fobia (2011-02-03 18:26:37)


If I had just one more day I would tell you how much that I've missed you

Offline

 

#13 2011-02-06 11:12:16

gabisiula
Netbabeczka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-10-15
Posty: 429

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Fobia dziękuje ci za odpowiedz:)
wiesz, ja bardzo dobrze czuję się w jasnych włosach, duuuużo lepiej niż w moim naturalnym kolorze. Ale myślę że zastosuję tą metodę, zafarbuję tylko odrosty a reszty nie będę ruszac. Myślę że z czasem włosy będą coraz lepsze:) bo przecież jak narazie to katowałam całe włosy mocnym rozjaśniaczem więc efekty są jakie są. A reszte włosów i tak będe miała jasną:)

Offline

 

#14 2011-02-20 16:00:52

Panna_Nikt
Dobry Duszek Forum
Wiek: 18+ vat
Zarejestrowany: 2011-01-31
Posty: 117

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Fobia
Znam ten ból.. wink miałam kiedyś maksymalnie rozjaśnione włosy i zamarzyłam o rudym..
Dopiero po roku ciągłego farbowania, traktowania ich szamponetkami i podcinaniem stopniowo 'starego' blondu udało mi się uzyskac kolor taki jaki chciałam i trwały..

Powinnaś też stopniowo je podcinać.. Wtedy włosy są silniejsze, szybciej rosną i z każdym obcięciem będzie mniej tych z których kolor się spłukuje wink


"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci - jest twoje. Jeśli nie - nigdy twoje nie było."

Offline

 

#15 2011-04-07 21:56:34

testsalonow
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-04-07
Posty: 1

Re: Jak zafabować rozjaśnione włosy...?

Cześć dziewczyny. Widze że macie dylemat z rozjaśnianymi włosami. Powiem Wam że przetestowałam naprawde dużo salonów w Warszawie ale ostatnio natrafiłam na coś wyjątkowego. DEGAŻERIA. Z początku byłam nastawiona sceptycznie ale jak tylko przekroczyłam próg tego miejsca od razu poczułam się jak w domu ( dosłownie). Salon usytuowany w domu na Mokotowie ( róg Św. Bonifacego i Sobieskiego). Urządzony w świetnym stylu i klimacie. Wygodne foteliki, intymna myjnia, kominek ,tv i internet wifi, a  czasami przemknie obok ich śliczny kociak. Właściciele ( Patryk i Mariola) sa parą i uzupełniają sie pod każdym względem. Zrobili mi taki kolor blondu jakiego jeszcze nigdzie nikt nie był w stanie mi zrobić. Robią jakieś magiczne mieszanki. Najlepsze jest to że są mega profesjonalni a mają niskie ceny. Za farbe ze strzyżeniem na krótkich włosach zapłaciłam 160zł. Jest miło, ciepło a klimat bardzo luźny. Wpadłam do nich z rana nie zapisując sie wcześniej i na dzień dobry dostałam śniadanie. To było przeurocze. Pozdrawiam Was i mozecie na mnie liczyć że zostane u Was juz na długo. Jeżeli chcecie numer do Patryka lub Mariolci to wejdźcie na ich facebook'a wpisując Degażeria. Nie będziecie żałować...

Ostatnio edytowany przez testsalonow (2011-04-07 21:57:35)

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013