Sex bez całowania? Co o tym sądzicie... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

Temat: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Moje drogie, chciałabym przedstwić mój problem, otóż jestem z facetem w związku od troszke ponad roku i nawet nieźlke nam sie układa, ale.... zauwązyłam ze od kilku miesięcy podczas naszego wspaniałego sexu mój facet wogóle mnie nie całuje w usta, Ja powiem , że bardzo się uwielbiam całować , ale on nestety nie robi tego tylko ewentualnie nadstawia policzek do całowania. Dla mnie to jakas masakra. Przecież sex zaczyna sie całowaniem , bo wówczas traktuje to jako mała grę wstepną .
Nie wiem dlaczego ...  Wiele razy mu o tym mówiłam, ale on twierdzi ze tego poprostu nie lubi. Mało tego w ciągu dnia , nie pozwala mi sie przytulać , już nie wspąmnę o jakimś pocałunku w usta, kiedy się chce przytulić tak zwyczajnie podczas dnia , on mnie odpycha i mói ze jest od tego wieczór czyli wtedy kiedy idziemy spać do łóżka. Wtedy faktycznie mnie przytuli , ale nie ma mowy i jakim kolwiek buziaczku w usta. Nadmieniam że dbam i higinę i to nie jest sprawa braku higieny.Nie wiem dlaczego taki jest. Powiem tylko tyle ze ja mam 39 lat a on 48 chociaz nie sadzę ze wiek odgrywa  tu jakąś role ...
Czy znacie faceta który sie nie lubi całowac ? Masakra...Proszę o wasze cenne opinie na ten temat

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Każdy ma inne potrzeby i bywa, że jeden nie lubi żadnych pieszczot, a drugi nie może bez nich żyć.

Od początku tak było, czy dopiero teraz taki się stał lub Ty to zauważyłaś?

3

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Od kilku miesięcy powiadasz...
No nie wiem... w sumie się na związkach nie znam, ale powiem, jaka była moja pierwsza myśl.
Ma kogoś.
Druga - nie zaczęliście aby te kilka miesięcy temu miłości oralnej? Może jemu to przeszkadza?
Gdzieś tutaj na forum był wątek o miłości francuskiej i ktoś pisał o tym...

4

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

To naprawdę dziwne, że Twój facet nie potrzebuje takiej bliskości i czułości jaką  dają pocałunki.
Podobnie jak PIXY od razu pomyślałam, że ma kogoś.
Musisz z nim porozmawiać i zapytać dlaczego tak się dzieje. Jeśli nigdy nie lubił tego typu pieszczot jakimi są pocałunki to nic dziwnego, ale jeśli nagle zmienił upodobania to bardzo dziwna sprawa.

5

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

zgadzam sie z lubieto jesli nagle mu sie odiwdzialo to bym sie mu uwaznie przyjzala czy nie jest jakis podejrzany bo faktycznie moze miec kogos czytajac twojego posta dochodzac do polowy tak juz pomyslalam....

6

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Moim zdaniem nie można za raz gościa posądzać, że kogoś ma.
Czasem faceci podczas seksu nie całują się. Dopiero po wszystkim są buziaki i pocałunki. Ale skoro on nawet "po" tego nie robi- to może należało by zapytać go "dlaczego?"

7

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Bez pocałunków, przytulania- to musi być straszne. sad Ja nie potrafię bez tego żyć! Nie wiem, co Ci poradzić, bo skoro rozmowy nie pomagają, to nie widzę rokowań na zmianę... może on rzeczywiście tego nie lubi? Ale ja też radziłabym Ci go zapytać o tę kwestię, i dodatkowo powiedzieć, jak ważne dla Ciebie jest okazywanie miłość w ten sposób.

8

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

witam wiesz u mnie sytuacja jest podobna. Ja i moj facet bardzo sie kochamy i w przeciwienctwie do was czesto sie przytulamy i pocalujemy w ciagu dnia ale wieczorem jak idziemy do lozka i obydwoje wiemy ze bedziemy sie kochac on zaczyna nie od pocalunku tylko od pieszczenia mojego ciala. Ja tak jak ty mysle ze  pocalunek to w pewnym sensie gra wstepna ale on czasem mnie pocaluje ale z reguly to tylko dlatego ze ja zaczynam go calowac. Rozmawialam z nim o tym i on twierdzi ze on nie mysli w ten sposob o tym, tylko w tedy on sie koncentruje.. Dodam ze moj facet tak jak Twoj nie jest juz nastolatkiem a po czterdziestce A w tym wieku faceci maja czasem problem z erekcja a co nie znaczy ze nie sa podnieceni. Bo moj mi to tlumaczym, ze czasem czlonek nie pracuje z mozgiem. Mi sie wydaje ze Twoj facet po prostu stara sie nie nawalic smile a ponoc calowanie w czasie stosunku czaem przeszkadza w concentracji. Moze popros go aby czasem cie pocalowal ze nie musi to byc dlugi pocalunek a wtedy kazdy z was bedzie zadowolony smile powodzenia, pozdrawiam.

9

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Moje drogie, dziekuję wam wszystkim za odpowiedzi i dodam tylko tyle ze porozmawiałam raz jeszcze ze swoim facetem no i przyniosło efekty, było super , mam nadzije ze bedzie tak zawsze...
mój facet nie ma nikogo, długo pracuje i byc moze zmeczenie dawało we znaki...No ale mam nadzieje ze teraz bedzie ok.

10

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

magda71  z tego co piszesz to problem w zasadzie sam się rozwiązał, a właściwie dzięki Waszej wspólnej rozmowie.

Ja uważam, iż nie zawsze w czasie seksu trzeba się całować.  Ja i mój chłopak na początku naszych zbliżeń owszem często się całowałiśmy.  Obecnie bywa różnie. Ogólnie raczej rzadko się całujemy. Myśłę, żę to on czasem tego bardziej potrzebuje i jest wtedy seks z pocałunkami. Ja przyznaję, iż mniej tego potrzebuje. Od czasu do czasu pocałunki w czasie seksu są przyjemnym urozmaiceniem, grą wstępną. Jednak ja osobiście rzadko kiedy mam na to szczególną ochotę. Wole pocałunki składane w innych częściach ciała, a nie muszą to akurat być usta.

Jednak uważam, iż ważne jest aby oboje partnerów myślało o potrzebach drugiego. Nie zawsze oboje musimy lubić dokładnie te same pieszczoty, jednak powinniśmy czasem też pomyśleć o partnerze i dać z siebie więcej.

Może i Twój chłopak nie ma potrzeby pocałunków w czasie seksu jednak ze względu na Ciebie powinien od czasu do czasu Tobie je zapewnić. Tak samo jak Ty możesz czasem obyć się bez pocałunków.

Jednak przyznaję, iż totalnie nie rozumiem jak on może Cię nie przytulać w ciągu dnia. Uważam, iż przytulanie jest cudowne i takie czułe. Nie trzeba wcale czekać z tym do nocy.  Przytuleniem możemy wyrazić tak bardzo dużo emocji bez konieczności słów.

11

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Ostatnio przed pojsciem spac dostalam calusa na dobranoc. Powiedzialam do niego "Wiesz, zauwazylam ze to jest jedyna pora dnia, kiedy sie calujemy." (chociaz i tak byl to lekki cmok). Na co on "To jeszcze musimy sie calowac? Myslalem ze jak sie jest tak dlugo razem, to juz nie trzeba!"
Jestemy razem troche dluzej niz rok. Szczeka mi opadla.
Dzis tez probowalam, prosilam, "pocaluj mnie". On stwierdzil, ze nie lubi i tyle. Brakuje mi tego. Nie pamietam kiedy ostatni raz sie calowalam. Z seksem, bez seksu. Pomocyyy sad

12

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Mam podobnie ze swoją żoną. Ona też nie specjalnie lubi się całować a ja mógłbym to robić kiedy tylko jest okazja.
Nie raz o tym wspominałem to zwykle dostawałem buziaka na odczepnego i to na tyle.
Tak więc nie jest to problem tylko kobiet z facetami ale i facetów z kobietami.
Niektórzy ludzie chyba przestają tego potrzebować i tyle. Bo u nas nie było tak od początku. Wcześniej pocałunki i przytulanki były całkiem częste i z Jej inicjatywy również. Więc to chyba nie do końca kwestia płci.
Choć być może facetów takie "lenistwo" dotyczy w większym stopniu.
Dziwne bo w końcu pocałunki i przytulanki budują bliskość i dają wiele przyjemności. Jednak takie wymuszone już nie są takie fajne...

13

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Moj lubi sie przytulac, lubi dotyk, mizianie.. tylko pocalunkow nie ma.

14

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
loveaellie napisał/a:

Ostatnio przed pojsciem spac dostalam calusa na dobranoc. Powiedzialam do niego "Wiesz, zauwazylam ze to jest jedyna pora dnia, kiedy sie calujemy." (chociaz i tak byl to lekki cmok). Na co on "To jeszcze musimy sie calowac? Myslalem ze jak sie jest tak dlugo razem, to juz nie trzeba!"
Jestemy razem troche dluzej niz rok. Szczeka mi opadla.
Dzis tez probowalam, prosilam, "pocaluj mnie". On stwierdzil, ze nie lubi i tyle. Brakuje mi tego. Nie pamietam kiedy ostatni raz sie calowalam. Z seksem, bez seksu. Pomocyyy sad

Heh, to rzeczywiście chore. Z pomocą to może być ciężko, bo jak on nie czuje takiej potrzeby, to co najwyżej może się zmusić. A takie pocałunki z musu chyba mijają się z celem. :]

15

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
loveaellie napisał/a:

Moj lubi sie przytulac, lubi dotyk, mizianie.. tylko pocalunkow nie ma.

Nie chce nic insynuować, ale czy sprawdziłaś swój oddech? Popsute zęby, lub wyziewy z żołądka skutecznie odstraszają od pocałunków... A chłopak Ci tego nie powie...
Każdy lubi pocałunki, jeśli nie lubi, musi mieć jakiś powód.

16

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Nie chodzi o oddech tongue

17

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
loveaellie napisał/a:

Nie chodzi o oddech tongue

Sprawdź to jednakże, przyłóż dłonie do ust i chuchnij... wyczuj zapach twój...
Bo ten zapach czuje twój mężczyzna całując Ciebie.
A jeśli nie chodzi o to, no kobiece usta są niezwykle erotyczne, i zawsze przyciągają nas mężczyzn, to może powiesz o co chodzi?

18

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Jak dla mnie seks bez całowania i przytulania,  wyglada na czysto techniczne zaspokojenie swoich potrzeb.
Ja to widzę jako sam seks ,ale bez uczuc do tej drugiej osoby.

19

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Remi, ja również dbam o higiene, a facet tez nie chce sie calowac smile dostane raz na jakis czas buziaka w policzek i to wszystko. Zreszta z seksem jest to samo. Porażka. Kiedys tak nie bylo, a od stycznia jakos wszystko mu sie chyba znudziło. Chyba w dupie mu sie poprzewracało od tego wszystkiego smile oczywiscie rozmów bylo tysiace i dalej nic, wiec dałam sobie siana i takim oto sposobem calowalismy sie kilka miesiecy temu oO

20

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Kurczę, jak Wy możecie wytrzymać bez całowania, nie mogę sobie nawet tego wyobrazić... A co do tego oddechu to jednak zalecałabym czujność, często niestety spotyka się osoby, którym po prostu jedzie z papy, a nic z tym nie robią. Myślę, że gdyby wiedzieli, to by jednak coś zrobili.

21

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Nie wierze, ze istnieja ludzie, ktorzy nie czuja, ze im jedzie :>

22

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
loveaellie napisał/a:

Nie wierze, ze istnieja ludzie, ktorzy nie czuja, ze im jedzie :>

Kiedys kumpel z pracy opowiadal mi, ze jakiejs jego pannie tak walilo z papy, ze nawet loda nie chcial zeby mu robila big_smile.
Zbieral sie dlugo zeby powiedziec az pewnego dnia miala wizyte u dentysty i okazalo sie tam, ze ma cos z zebem bo leciala z niego ropa fuuuu i tak jej capilo z paszczy.

23

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
magda71 napisał/a:

Czy znacie faceta który sie nie lubi całowac ?

Faceta nie, ale znam laskę - siebie. Tak od czasu do czasu to lubię, ale np. jak podczas seksu facet się do mnie przyssawa to mnie to irytuje. I tyle w temacie. A założenie że może ma kogos na boku bo nie lubi się całować to jakies spaczone myslenie jest ;]

24

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Ja podczas zbliżeń nie lubię się całować ale to dlatego, że mój mąż podczas zbliżeń ma bardzo dużo śliny i mi to się nie podoba.

25

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

A co myślicie o tym, że facet, który nie jest w związku z kobietą, ale ma na nią ochotę i chce się z nią kochać a nawet jej nie pocałował? I to nie mówię tylko o pocałunkach w usta, ale ogólnie nigdzie, ale bzykać by się chciał... Czy to nie jest tak z facetami, że jeżeli nie chcą się angażować to po prostu nie całują? Czy to jest znak, że jak już przeleci to da jej spokój?

26 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-11-12 17:37:02)

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
MamTakSamoJakTy napisał/a:

A co myślicie o tym, że facet, który nie jest w związku z kobietą, ale ma na nią ochotę i chce się z nią kochać a nawet jej nie pocałował? I to nie mówię tylko o pocałunkach w usta, ale ogólnie nigdzie, ale bzykać by się chciał... Czy to nie jest tak z facetami, że jeżeli nie chcą się angażować to po prostu nie całują? Czy to jest znak, że jak już przeleci to da jej spokój?

Może dba bezpieczeństwo -- nie całuje ani u góry ani u dołu, założy gumę i to jest bezpieczne. Błony śluzowe nigdzie się nie zetkną razem.

27

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
Selene1 napisał/a:

Remi, ja również dbam o higiene, a facet tez nie chce sie calowac smile dostane raz na jakis czas buziaka w policzek i to wszystko. Zreszta z seksem jest to samo. Porażka. Kiedys tak nie bylo, a od stycznia jakos wszystko mu sie chyba znudziło. Chyba w dupie mu sie poprzewracało od tego wszystkiego smile oczywiscie rozmów bylo tysiace i dalej nic, wiec dałam sobie siana i takim oto sposobem calowalismy sie kilka miesiecy temu oO

Tacy już są chyba faceci...
Nie mam problemu z całowaniem, bo on uwielbia się całować.
Ale z seksem jest tak samo, jak u Ciebie. I jeszcze ta nuda w łóżku mnie dobija. Na dodatek dzieli nas 500 km, więc gdy się widzimy, ja po prostu mam ochotę na niego. A zbliżenia są tylko w pierwszą noc i ewentualnie ostatnią.
We wrześniu, gdy u niego byłam, to liczyłam, że właśnie w ostatnią noc zaszalejemy. Czekałam na niego w łóżku odpowiednio przygotowana, a on wszedł i od razu powiedział- "Kochanie, jestem zmęczony, więc nastaw budzik pół godziny wcześniej."

Szczęka mi opadła, a cycki mi oklapły i odwróciłam się tyłkiem do niego.

28

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Zabawnie się to czyta, choć zabawne to wcale nie jest. Nie doszukiwałbym się jakiejś ideologii w niecałowaniu, czy całowaniu. Jedni lubią, a inni nie. Może mu jakaś dziewczyna dowaliła tekstem, że całuje jak skrzyżowanie krowy i odkurzacza, a smakuje jak mieszanka starego kapcia i skarpety?


Ja tam bardzo lubię całować, lubię budować napięcie - dla mnie to największa frajda z seksu.

29

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
sam22 napisał/a:
MamTakSamoJakTy napisał/a:

A co myślicie o tym, że facet, który nie jest w związku z kobietą, ale ma na nią ochotę i chce się z nią kochać a nawet jej nie pocałował? I to nie mówię tylko o pocałunkach w usta, ale ogólnie nigdzie, ale bzykać by się chciał... Czy to nie jest tak z facetami, że jeżeli nie chcą się angażować to po prostu nie całują? Czy to jest znak, że jak już przeleci to da jej spokój?

Może dba bezpieczeństwo -- nie całuje ani u góry ani u dołu, założy gumę i to jest bezpieczne. Błony śluzowe nigdzie się nie zetkną razem.

Nie mówię o przypadkowo poznanej dziewczynie tylko właściwie znają się już jakiś czas. Myślisz, że chce być aż tak sterylny?:) czyli generalnie chodziło by tylko o zaspokojenie swojej potrzeby?

30

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Całowanie jest spox zwłaszcza w połączeniu z podgryzaniem. Odrobina bólu nadaje smaku tej zmysłowej czynności.

31

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
MamTakSamoJakTy napisał/a:
sam22 napisał/a:

Może dba bezpieczeństwo -- nie całuje ani u góry ani u dołu, założy gumę i to jest bezpieczne. Błony śluzowe nigdzie się nie zetkną razem.

Nie mówię o przypadkowo poznanej dziewczynie tylko właściwie znają się już jakiś czas. Myślisz, że chce być aż tak sterylny?:) czyli generalnie chodziło by tylko o zaspokojenie swojej potrzeby?

Echh... nie wiem -- tylko tak zasugerowałem, bo mi to trochę prostytucję przypomniało, żeby uważać na bezpieczeńśtwo.

My się z żoną całujemy z języczkiem mokro, miękko, a znamy się kilkanaście lat. Może to kwestia charakteru, upodobań. Może niektórzy tego nie lubią, tylko na początku znajomości tak robią, bo tak wszyscy robią. Lizanie, tak wprost to nazywając, jest super fajne erotyczne i chyba szkoda z tego rezygnować.

32 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-11-12 18:39:18)

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Mnie seks bez całowania kojarzy się z mechanicznymi ruchami, bez żądnej czułości- nie dla mnie.
Ja uwielbiam grę wstępną, całowanie przed seksem, namiętne, ale też powolne, zależnie od dnia. To bardzo nakręca i daje niesamowitą bliskość.
Czasem też lubię całowanie bez seksu, takie delikatne, czułe, ale też z języczkiem, ale nieśpieszne, po prostu dla samej bliskości, nie to, że przed seksem.

Seks bez całowania, z partnerem, nie byłby już dla mnie taki super, potrzebuje tej czułości po prostu i to bardzo lubię. Na szczęście partner też smile

33

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
sam22 napisał/a:
MamTakSamoJakTy napisał/a:
sam22 napisał/a:

Może dba bezpieczeństwo -- nie całuje ani u góry ani u dołu, założy gumę i to jest bezpieczne. Błony śluzowe nigdzie się nie zetkną razem.

Nie mówię o przypadkowo poznanej dziewczynie tylko właściwie znają się już jakiś czas. Myślisz, że chce być aż tak sterylny?:) czyli generalnie chodziło by tylko o zaspokojenie swojej potrzeby?

Echh... nie wiem -- tylko tak zasugerowałem, bo mi to trochę prostytucję przypomniało, żeby uważać na bezpieczeńśtwo.

Mi właśnie trochę też, tyle że bardziej od strony "dlaczego mam Cie całować jak chcę tylko zaspokoić swoją potrzebę"... no nic uzyskałam chyba już tego wytłumaczenie... smile

34

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
yoghurt007 napisał/a:

Zabawnie się to czyta, choć zabawne to wcale nie jest. Nie doszukiwałbym się jakiejś ideologii w niecałowaniu, czy całowaniu. Jedni lubią, a inni nie. Może mu jakaś dziewczyna dowaliła tekstem, że całuje jak skrzyżowanie krowy i odkurzacza, a smakuje jak mieszanka starego kapcia i skarpety?


Ja tam bardzo lubię całować, lubię budować napięcie - dla mnie to największa frajda z seksu.

Podpisuję się każdą kończyną;p

Znam z opowiesci znajomych takie sytuacje, że partner nie chce sie calować albo sam nie wychodzi z inicjatywą pocałunku. Z autopsji nie póki co, ale nie doszukiwałabym się tu drugiego dna, Szczera rozmowa wystarczy (zazwyczaj) aby poznać "podłoże" problemu.

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...
magda71 napisał/a:

Moje drogie, chciałabym przedstwić mój problem, otóż jestem z facetem w związku od troszke ponad roku i nawet nieźlke nam sie układa, ale.... zauwązyłam ze od kilku miesięcy podczas naszego wspaniałego sexu mój facet wogóle mnie nie całuje w usta, Ja powiem , że bardzo się uwielbiam całować , ale on nestety nie robi tego tylko ewentualnie nadstawia policzek do całowania. Dla mnie to jakas masakra. Przecież sex zaczyna sie całowaniem , bo wówczas traktuje to jako mała grę wstepną .
Nie wiem dlaczego ...  Wiele razy mu o tym mówiłam, ale on twierdzi ze tego poprostu nie lubi. Mało tego w ciągu dnia , nie pozwala mi sie przytulać , już nie wspąmnę o jakimś pocałunku w usta, kiedy się chce przytulić tak zwyczajnie podczas dnia , on mnie odpycha i mói ze jest od tego wieczór czyli wtedy kiedy idziemy spać do łóżka. Wtedy faktycznie mnie przytuli , ale nie ma mowy i jakim kolwiek buziaczku w usta. Nadmieniam że dbam i higinę i to nie jest sprawa braku higieny.Nie wiem dlaczego taki jest. Powiem tylko tyle ze ja mam 39 lat a on 48 chociaz nie sadzę ze wiek odgrywa  tu jakąś role ...
Czy znacie faceta który sie nie lubi całowac ? Masakra...Proszę o wasze cenne opinie na ten temat

Ja znam takiego.To może być wynik braku przywiązania emocjonalnego,może to być wynik instrumentalnego traktowania seksu, problemów z okazywaniem uczuć, z obojętnienia uczuciowego. Osoby nie przepadające za całowaniem się mają problemy z zaangażowaniem uczuciowym. Zauważyć należy ,ze prostytutki nie bez powodu unikają pocałunków. Nie chcą się angażować emocjonalnie , po za tym nie czują pociągu seksualnego do klijenta, więc trudno takiemu komuś okazywać uczucia. Pocałunek , to właśnie forma wyrażania emocji i okazywanie uczuć.

Więcej tutaj:

www: zdrowie.onet.pl/porady-ekspertow/on-nie-lubi-namietnych-pocalunkow,1,3741184,artykul.html

36

Odp: Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Ja też znam takiego smile, mam w domu sad.
Sun on cloudless sky - "To może być wynik braku przywiązania emocjonalnego,może to być wynik instrumentalnego traktowania seksu, problemów z okazywaniem uczuć, z obojętnienia uczuciowego. Osoby nie przepadające za całowaniem się mają problemy z zaangażowaniem uczuciowym" - te słowa wcale mnie nie pocieszyły, wręcz przeciwnie. Zaczęłam analizować sobie wszystko - i chyba tak jest. Mój facet mnie mnie kocha, nie łączy go żadna więź emocjonalna. To smutne i przykre dla mnie. Męczyło mnie to, a teraz będzie jeszcze bardziej, niby mówił, że nie lubi, ale w stosunku do dzieci - jak najbardziej, sam się do nich przytula, głaska. Jak tylko zjawiam się ja, ma tysiąc spraw.... Sama mogę się do niego przytulać, ale to nie to samo, kiedy on jest taki obojętny, jakby mnie nie było. Równie dobrze mogę przytulić się do słupa, albo drzewa w parku. Nie wiem sama co mam robić....
Rozmowy na nic się zdają, uważa to za głupoty jakieś, że wymyślam.....

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sex bez całowania? Co o tym sądzicie...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024