Wprowadziłam męza w hazard - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Wprowadziłam męza w hazard

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Wprowadziłam męza w hazard

Sama jestem osoba która lubi poznawać nowe rzeczy, ciagle szukam nowych rzeczy do nauki, lubie chłonąc wiedzę. Kiedyś zanimwyszłam za męza i planowaliśmy dopiero zręczyny  no i w pewnym sensie przyszłe życie znalazałm informacje ze hobby mozna połaczyc z zarobkami.

Pomyśalam super okazałao sie ze chodzi o forex dla tych co nie wiedza w czym rzecz polecam zerknąc na  .inwestuje.net



nauczyłam sie tego i owego i wkoncu zaczełam grac na realu, mąż był przeciwny, mówił ze woegle tego nie rozumie itd. Po. rzekonałam go w końcu zagrał i sie wciagnął.

Niestety dziś gdy jestesmy po slubie juz rokmamy kłopoty finansowe, mój mąż tak sie wciagnął w forex jak nigdy w nic inneg.  Ti mnóstwo kasy i niezauwaza tego, próbowałam z nim rozmawiac, tłumaczyc wrzeszcząć, i łagodnie, poprosólam o pomoc tez naszych rodracziców i nic .

Zachowuje sie jak hazardzista co nie zdarza sie przy forexie- chyba ?? do psychologa nie pujdzie a ja nie wiem jak go z tego wyciagnąc i nas nie pogrązac w długi. Psucie internetu i kompa nie zadje ezgaminu , wychodzi i robi robi to gdzie indziej. sad pomocy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wprowadziłam męza w hazard

Wyglada na to,ze twoj maz sie uzaleznil.Gry niestety wciagaja, i bedzie coraz gorzej.Zacznie pozyczac pieniadze ,dlugi beda coraz wieksze, tu juz nie pomoze placz i krzyki, teraz to tylko do specjalisty. W mojej rodzinie jest problem z hazardem, wiem co mowie. Najpierw byly male kwoty,potem coraz wieksze , na koniec pozyczanie kasy na granie od kogo popadnie. Dlugi ,dlugi i jeszcze raz dlugi. Pomogla dlugotrwala terapia , lecz dlugi pozostaly,zmarnowane zycie, rozbita rodzina.

3

Odp: Wprowadziłam męza w hazard

Sosna tu może pomóc tylko tzw"twarda miłość".
Musisz postawić mu ultimatum:jest uzależniony/chory-musi sie leczyć...inaczej oboje utopicie się w bagnie.
Nie walcz z nim, nie proś-postaw sprawę jasno-albo granie albo Ty...przy czym musisz liczyć się z odpowiedzią :granie....
hazard jest takim samym niszczącym uzależnienie jak alkohol czy drag-tu nie ma miejsca na kompromisy, obietnice...człowiek uzależniony nie myśli racjonalnie i dla "używki" sprzeda matkę...chyba, ze zacznie się leczyć.

I jeszcze jedna ważna sprawa-pamietaj : nie daj sie wpędzić w poczucie winy/odpowiedzialności->nie ponosisz odpowiedzialności za wybory Twojego męża. To on wybiera, on odpowiada za swoje życie.

4

Odp: Wprowadziłam męza w hazard

Nie wiem, czemu wykluczasz psychologa i terapię, skoro sama sobie z tym na pewno nie poradzisz. Nie chodzi o to, że nie wierzę w Twoje siły. To jest nałóg,bez pomocy specjalisty zrobisz może krok do przodu, ale za jakiś czas- dwa kroki w tył.

5

Odp: Wprowadziłam męza w hazard

Po pierwsze to nie można nikogo wprowadzić w nałóg. Chyba, że mówimy o osobie niepełnosprawnej bądź ubezwłasnowolnionej. Każdy zdrowy człowiek ma mózg i powinien go używać. O naszych skłonnościach do nałogów decyduje silna wola lub jej brak. Z tego co piszesz w przypadku męża sprawa poszła za daleko. Kiedyś słyszałem że dobrą metodą jest pokazać dobitnie osobie uzależnionej, że to co robi jest bez sensu. Czyli że nie sam hazard jest zły, ale to że przegrywa bez opamiętania pieniądze. Dobrze na przykład w obecności kogoś z rodziny, u kogo się zapożyczył zacząć temat. W obecności osób trzecich trudniej jest się wykręcić od rozmowy. Znajdź sobie sojusznika w walce z tym nałogiem męża. Może jego rodzice, może rodzeństwo. Ktoś musi Cie wspierać. Dowiedz się od kogo pożycza pieniądze i powiedz tym osobom, by pod żadnym pozorem tego nie robiły. Można podjąć kroki prawne, nawet za porozumieniem z mężem, by np nie mógł zaciągać zobowiązań finansowych w bankach itp.

Wytłumacz mu wreszcie, że nie chce być z takim człowiekiem. Chcesz mu pomóc, ale tylko wtedy gdy on tą zaoferowaną pomoc przyjmie. Jeśli nie, to nie chcesz dalej być w jego życiu.

Hazard to ciężki nałóg, ale można go pokonać. Wymaga to żelaznej konsekwencji. Można skonsultować się ze specjalistą, który pomoże w ewentualnej terapii. Można samemu podjąć jakieś kroki. Kiedyś miałem kolegę który wpadł w potężny nałóg zakładów sportowych. Przegrywał całą wypłatę, pożyczał pieniądze itp. Któregoś razu jak rozpaczliwie szukał pieniędzy żona dała mu do ręki tysiąc złotych mówiąc, że ma obiecać że jeśli to przegra to znaczy, że nie powinien już grać. Miał to obiecać. Ona ze swojej strony obiecała, że jeśli wygra może grać dalej. Jeśli przegra i nie skończy grać, to ona od niego odejdzie. Przyjął zakład. Wszystkie pieniądze przegrał. Zobaczył jej spakowane walizki i zrozumiał o co właśnie gra. Obecnie nie gra już od 4 lat. Ale wygrał najważniejszą grę w swoim życiu smile

Powodzenia.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Wprowadziłam męza w hazard

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024