Facet- jak Go zrozumiec? ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Kochani, moze to bedzie banalne co tu napisze, ale nie mam pojęcia co robic.
Od prawie czterech lat znam mojego "kolege".  Poznalismy sie przez wspólną znajomą.  Jest to chlopak, do ktorego mam duza słabosc chodz sama nie wiem czemu. Na samym poczatku, kiedy ja myślalam,m ze jest cos wiecej miedzy nami on spotykal sie z jeszcze jedna osobka.  Jak sie Go zapytalam o nia to stwierdzil, ze jak mnie poznal to skonczyl poprzednia znajomosc.  Przez pewien czas bylo bardzo dobrze, wspolne wieczory, wyjscia nie moglam doczekac sie wspolnych chwil smile Po jakims czasie, zauwazylam, ze jemu przestalo juz tak zalezec. Najwazniesi byli koledzy i swiat poza nimi nie istanial. Mialam troche tego dosyc, poznalam kogos zaczelam sie z nim spotykac. Jak ten "kolega" dowiedzial sie o tym zaczal do mnie pisac, dzwonic, ale mi juz nie zalezalo na nim.  Przez dluzszy czas sie nie widywalismy. Pozniej nasze przypadkowe spotkanie odnowilo wszysto na nowo.  Kilka razy spotkalismy sie, wyjechalismy ze znajomymi.  Wszystko sobie wyjansilismy.  Okazalo sie,ze w miedzy czasie jedna z jego "starych" znajomych kazala mu sie zdecydowac i wybrac bo ona chce czegos wiecej a on nie wie sam.  Oczywiscie, on zgodzil sie.  Jak mi o tym powiedzial, zapytal sie czemu ja tak nie zrobilam? Ta jego dziewczyna Karolina wyjechala na studia i on byl tu w Polsce a ona w Belgii widywali sie raz na jakis czas, przyjezdzala na wakacje, swieta.  On miedzy czasie wychodzil chodz troche mniej z koelgami, ale zawsze trafialismy na siebie niby przypadkiem. Byli ze soba ponad rok.  Zerwala z nim.  Ja poczulam sie najszczesliwsza osoba na swiecie.  Znowu zaczelismy sie spotykac, rozmawiac jak kiedys, ale on od razu powiedzial ze na razie musi odpoczac. Pozbierac sie.  Minelo tak troche czasu. Ja wyprowadzilam sie z naszego miasteczka, zmienilam otoczenie.  Widywalam sie tylk oz nim czasami weekendami jak wracalam do rodzicow. Nie wiem  czemu zaczal sie wiecej odzywac, zaproponowal wspolny wyjazd z jego znajomym ilecz musialam odmowic. Ostatnio zaprosilam Go na wesele , zaproponowal zebysmy sprobowali byc ze soba, poznac sie lepiej, spedzac jak tylk omozliwe najwiecej czasu.  Tylko czemu nie odezwie sie pierwszy zawsze czeka az to ja napisze pierwsza.  Wydawalo mi sie,ze mamy sie obydwoje starac a nie tylko  jedna osoba. Jak pisalam mu smsmy na mily poczatek dnia stwierdzil ,ze to mile wiedziec ze ktos o nim mysli. Czemu oni sami nie potrafia sie odezwac pierwsi. Czy tak duzo wymagam, zeby chodz raz na jakis czas dal mi do zrozumienia, ze chodz troszke mu zalezy?  Ostatnio stweirdzil, ze on nie potrafi okazywac uczuc.


Przepraszam, za tak chaotyczne pisanie. Moze Wy mi cos podpowiecie czy probowac jak zaproponowal czy dac sobie spokoj juz na dobre?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

kochana:)
tak serio to wydaje mi sie że koleś nie potrafi na prawde okazywac uczuc ;p
ale nie martw się mój chłopak też zbytnio nie potrafi tego okazac smile a jednak wiem że mnie kocha
dlatego daj mu trochę czasu a potem ... powiedz mu wszystko co chcesz i niech zadecyduje co dalej smile
powodzenia

3

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

tez tak mi sie wydaje chodz czasami juz rece załamuje wink

4

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

A moze on jednak tym brakiem inicjatywy daje do zrozumienia, ze nie chce utrzymywac ze mna kontaktu i mam sobie dac spokoj?

5 Ostatnio edytowany przez OoOlga4 (2010-08-15 16:02:22)

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Znajomość jest zakonczona, byl na weselu ze swoja byla. Zastanawial sie jeszcze ktora wybrac mnie czy ja. Trudno takie zycie. Zastanawiam sie tylko czmeu nie mial odwagi prosto w oczy mi to powiedziec. Byl na weselu gdzie byla moja kolezanka i on o tym doskonale wiedzial. 

Czemu oni tacy sa, tak nas traktuja?

6

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Wczoraj wieczorem odezwał sie jakby nigdy nic piszac co umnie, bo on caly dzien odsypial i dochodzil do siebie. Czeka na spotkanie.


Jak mozna takiego smsa teraz wyslac

7

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Czy ktos z Was to rozumie?

8

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

nie jestem ekspertem w tej materii..jednakże czytam trochę na temat relacji damsko-męskich  i wydaje mi się, że temu gościowi nie zależy. Skro jest niezdecydowany to chyba nie ma co zawracać sobie nim głowy, tym bardziej jeśli zmieniłaś otoczenie i nie brakowało Ci go bardzo. Może nie ma potrzeby się zbyt angażować i dać mu pole manewru, jeśli nie skorzysta- jego strata. ;-)

p.s. faceci to dziwny (pod)gatunek ;-)

9

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Masz racje, dlatego zobaczymy co ma byc to bedzie. Ja na pewno nie doezwe sie do niego, a jak on bedzie pisal troche Go pozbywam i zobaczymy jak on bedzie sie czul. Jelsi mimo to bedzie pisal, to moze sie spotkamy jak zasluzy wink

10

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Dzwonil do mnie wczoraj sad Bylam akurat ze znajomymi na miescie, byl zdziwiony ,ze nie siedze w domu. Brakuje mi troche Go, chcialabym zobaczyc sie z nim, porozmawiac, posmiac sie, przytulic.  Z drugiej strony wiem, ze to nie ma sensu takie przedluzanie tego na sile.  Czemu tak mnie do niego ciągnie? sad Juz nie raz mnie skrzywdzil, nie raz przez niego płakałam sad

11

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Cos mnie podkorcilo, napisalam mu dzis smsa takiego zwyklego tylko milego dnia.  Nic nie odpisal, teraz wkoncu mnie olsnilo jestem nikim dla niego sad

12

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Zadzwonil do mnie z ptaniem co robie, powiedizalam, ze niby na miescie jestem ze znajomymi. On na to, ze przyjedzie do mnie jak nie spozni sie to za pol godz bedzie a jak nie to nastepnym. Po jakims czasie dostaje smsa ,ze spoznil sie na pociag, spotkal znajomego i nie przyjedzie.

13

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)
OoOlga4 napisał/a:

Bylam akurat ze znajomymi na miescie, byl zdziwiony ,ze nie siedze w domu.

Hmm nie wiem dlaczego, ale po przeczytaniu tych słów, a szczególnie że był zdziwiony że nie siedzisz w domu, i pozostałych Twoich wypowiedzi doszłam (może do błędnego) wniosku, że jemu kompletnie na Tobie nie zależy. Chodzi mu tylko o to, żeby się pobawić. Mieć jakieś wyjście awaryjne, gdyby z innymi mu nie wyszło. Ale najlepiej dla niego byłoby gdybyś siedziała w domu i za nim płakała.
Na Twoim miejscu dałabym sobie spokój. Póki jeszcze bardzo się w to nie zaangażowałaś. Przynajmniej nie będzie bardzo boleć, a szkoda czasu na kogoś takiego.

Faceci się nie zmieniają. Koniec kropka.

14

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

stwierdzil, ze nie odzywa sie tak pierwszy i wogole bo po osttanim zwiazku nauczyl sie,myslec tylko osobie. Troche to jest dziwne, jak chlopak jedzie do dziewcyzny bo dlugoi nie widza sie, posprzeczali sie on wyszedl a ona nie zauwazyla ze go nie ma.  Takie byly relacje w jego zwiazku

15

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

od trzech dni od kad ostatni raz rozmawialismy zero kontaktu milczy.  Nie ma co zawracac sobie nim głowy sad  Zacisnelam zeby i tez nie odzywam sie chodz z trudem mi to przychodzi. Tesknie za nim, za jego obecnoscia, usmiechem sad

16

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

odezwal sie po pieciu dniach tak zapytal sie co slychac. w weekend bylam w domu wiedzial o tym, mialam spotkac  sie ze znajomymi w naszym ulubionym barze. napisal mi smsa wieczorem co porabiam, bylo kolo 23 a on niby lezal juz w lozku zasypial bo rano jechal do lekarza. w sobote juz wracalam ale on o tym nie wiedzial nawet nic nie napisal spotkal sie z kumplami i popili troche. wiem ze to nie ma sensu, ze on nie potrafi mi powiedziec wprost ze nie chce miec nic juz wspolnego ze mna ale czemu mnie do niego tak ciagnie, rozum mowi co innego i serducho tez sad  wiedzac,ze on nie odezwie sie sam na pewno i tak jak glupia wyczekuje chodz na jakiegos smsa nie mowie juz o telefonie

17

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Kochani wrocilam wczoraj na weekend do domu. Wyszlam z dziewuszkami do pizzerii i spotkalam go tam z jego Karolina. On mnie nie widzial, usiedli tylem do mnie ale ona tak. Nie wiem czy dobrze zrobilam. Podeszlam do baru ona mnie obserwowala. Wracaja do stolika podeszlam do nich stuknelam go w plecy,on odwrocil sie zaskoczony. Cmoknelam go w policzek powiedzialam czesc i zyczylam milego wieczoru wracajac do stolika. Ona zrobila sie czerwona a on byl wielce zaskoczony.

18

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

OoOlga4!!! W ostannim poście zaskoczyłaś mnie, jestem z ciebie dumna. Tak trzymać!!! Jak jemu było głupią, że ty taka wrażliwa, cały czas wierzysz w to, że on będzie z tobą, a tu zaskoczenie dla niego, podaszła-cmoknełaś. Super!
Czy ty nie myślałaś, żeby jego potraktować tak jak on ciebie, jego sposobami? Przecież, dał ci pare lekcji. Zadzwoń, manipuluj tak jak on, umawiaj się, a póżniej nie przyjść bo z koleżankami poszłaś na piwo....Pisać smsy, a póżniej się nie odzywaj przez pare dni, też dawać nadzieje, że wszystko ok. a jednocześnie olewać....
Będziesz miała satysfakcje, że nie tylko on jest cwany, ciebie wykorzystywał. Zaatakuj jago bronią....
Pozdrawiam

19

Odp: Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Witam!!
Jestem tu po raz pierwszy,ale sama już nie potrafie sobie poradzić i potrzebuje czyjejś porady.Chodzi mianowicie o chłopaka,troche to wszystko skomplikowane,ale ok.A więc poznaliśmy się jakieś 9 miesięcy temu w pracy,na początku to była zwykła znajomość,jak to w pracy ale z czasem zaczęłam na niego patrzeć nie tylko jak na kumpla z pracy ale jak na kogoś więcej. Widziałam że i jemu nie jestem obojętna,to jak na mnie patrzył i jak często to robił i wogóle starał się być zawsze blisko mówiło jedno.Po jakimś czasie on zrobił pierwszy krok,zaproponował spotkanie po pracy.Choć dzieli nas 40km,to nie było to problemem.Wtedy już na tym pierszym spotkaniu,powiedział mi że mu się podobam i wogóle,potem były jeszcze 3 takie spotkania.Było naprawde super,i nie wydawało mi się żeby coś udawał.Choć wiem że on nie lubi pisac smsów to jednak kilka na początku napisał,ale potem przestał pisać.Milczy...:-(Niestety musiałam odejść z pracy,i tam juz się nie widywaliśmy..Wiem pewnie ktoś napisze,że mnie olał itp.ale kiedy kilka razy pojawiłam się w pracy bo załatwiałam papierkowe sprawy to normalnie podszedł,rozmawiał ze mną,pytał co u mnie itp.mówił że możemy się spotkać,kiedy np.przejeżdża obok samochodem to zatrąbi no ale potem znów milczenie....Pierwszy raz spotkałam takiego chłopaka,nie potrafie go wogóle zrozumieć.Wydaje mi się że jeśli ktoś udaje podczas spotkania że jest ok to idzie to wyczuć,ja czegoś takiego nie czułam.Nie wiem już co mam robić,zależy mi na nim i chyba się w nim zakochałam,ale on o tym nie wie bo boje się mu powiedzieć,boję się odrzucenia....

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Facet- jak Go zrozumiec? ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024