Uzależniona od chorej miłości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Uzależniona od chorej miłości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Uzależniona od chorej miłości

Byłam z nim rok, podczas tego czasu on był górą, ja ulegalam we wszystkim. Jak mu się cos nie podobało to mnie zostawiał, ja wtedy szalałam, pisałam, dzwoniłam by tego nie robił. Wracał do mnie i wtedy jeszcze bardziej był góra a ja marionetką na skiwnięcie jego palcem.
W końcu zostawił mnie i znalazł sobie inna. Mimo, iż cierpiałam to przestałam się do niego odzywać bo wiedziałam, że nie ma już szans na powrót.
Pół roku później zaczął do mnie pisać, wydzwaniać, żebyśmy się spotkali porozmawiać.., niestety uległam i znów się zeszliśmy, jednak nie mam juz do niego zaufania i przez to są kłótnie. On przestaje się do mnie odzywac na parę dni, po czym znów dzwoni, mija parę dni i znów to samo.
Czuje się jak śmiec, gdy po kilku dniach i nocach spedzonych razem, on się nie odzywa a ja tylko sprawdzam co chwile telefon, czy jest od niego wiadomośc.
Wiem, ze powinnam to jak najszybciej zakonczyc, ale sama ta myśl juz mnie przeraza,  wciaż sobie przysięgam, że dam mu ostatnią szansę aby się zmienił, jednak chyba sama już w to nie wierzę.
Co jest ze mną nie tak, ze mu wciąż ulegam? Już sama nie wiem, czy go kocham po tym wszystkim, jednak brnę w to dalej. Powinnam chyba zadać sobie samej pytanie, czy siebie kocham, skoro pozwalam na takie traktowanie..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Uzależniona od chorej miłości

hej.....
Po pierwsze nie pozwalaj sobie na traktowanie się jak śmiecia... jeśli nie szanujesz siebie to jak inni mogą Ciebie szanowac??
po drugie wiem że jest to ciężkie ale zakoncz to jak najszybciej!!! parę lat temu miałam taki sam związek to była porażka!! a teraz mam swojego ukochanego który jest zupełnie inny i szanuje mnie i kocha i nie ma zamiaru zostawiac
obiecuję Ci że będzie ciężko na początku ale naprawdę jest warto:)
pozdrawiam

3

Odp: Uzależniona od chorej miłości

martynaxx-Niestety Kochana wydaje mi sie czym predzej zakonczysz ten związek tym lepiej dla Ciebie.
Po co chcesz mu dawac kolejną szanse??Po co??zeby znów traktował Cie jak marionetke we własnym teatrze który sam stworzył..
Zauwaz ze on nie jest wart juz nawet Twojej uwagi a co dopiero Twojej miłosci..Mozna sie potknąc raz ale co chwile,,ze on odchodzi kiedy mu sie podoba i wraca tez kiedy mu to pasuje.
Najgorszą rzecza która kobieta robi jest błaganie faceta o powrót,,ciągłe pisanie ,,wydzwanianie..Wtedy facet ma nas w garsci bo wie ze jestesmy uzaleznione od niego,,ze mimo iz nas zostawi to jest w pełni przekonany ze nie zradzimy,,nie zwrócimy uwagi na innego faceta..Oni z tego zyją.
Odkrywają przez to swoje wartosci ze nie potrafimy zyc bez nich,,normalnie funkcjonowac..
Który normalny facet nie odzywa sie do kobiety którą kocha po spędzonej z sobą nocy-najwidoczniej on Cie potrzebuje tylko na otarcie łez,,na pocieszenie bo akurat nie wypaliło mu z inną laską..
Zadowoli sie i odchodzi..
Jest przekonany ze przy Tobie ma zawsze furtke otwartą.
Ulegasz mu bo wciąz go kochasz chyba nawet zbyt mocno to jest zrozumiałe ale nie daj sie zwariowac odejdz od niego raz na zawsze bez prawa powrotu ,,wrecz mu na sam koniec bilet ale tylko w jedną strone.
Szanuj siebie i dbaj o swój honor..
Moze kiedys przejrzy na oczy i odczuje co stracił..narazie dla niego nie ma znaczenia czy jestes czy Cie nie ma bo sie swietnie bawi,,zyje chwilą i w swoim swiecie ale nic nie trwa wiecznie..
Byłas z nim rok czasu a on juz uderzył na Twoją psychike,,pomysl co by było za nastepny rok..
Była bys przy nim chodzącym wrakiem człowieka..

4

Odp: Uzależniona od chorej miłości

lidzia nie awwzsze to facet ma w garsi kobiete, kobiety czasem tez, tak jest w moim przypadku to ja wydzwanialem prosilem, i od tamtego czasu wlasnie czuje sie jakbym byl w garsxi

5

Odp: Uzależniona od chorej miłości

Jestem, dziewczyną, u mnie było podobnie. I on wrócił do laski ,byłej, która go olewała i zdradziła .... czaicie smile

6

Odp: Uzależniona od chorej miłości

Od takich facetów jak najdalej.On widocznie cie nie kocha na tyle aby z tobą być,zawsze będzie odchodził i wracał,a ty zawsze będziesz na niego czekać,uzależnisz się od niego i chodzby niewiem co zrobil to ty będziesz na niego czekać.......nie daj się on nie jest
Ciebie wart.

7

Odp: Uzależniona od chorej miłości

"...ludzie hodują pięć tysięcy róż w jednym ogrodzie... i nie znajdują w nich tego, czego szukają..." Antoine de Saint-Exupéry
U mnie było tak że koleś ciągle szukał wrażeń...pisał do innych spotykał się z eks. Eks teraz czuje się wyjątkowo że z nimjest... ale on pisze teraz do mnie tak jak do niej wcześcniej i pewnie do innych dziewczyn też. Olałam go.Ciężko mi.... ale co z tego... Lepiej nigdy nie będzie.

8

Odp: Uzależniona od chorej miłości

Martyno jesteś uzależniona od miłości do niego,  ale to nie ta piękna miłość od której chce ci się żyć tylko chora miłość ,która cie wykańcza jak rak nowotwór złośliwy wolno ale do końca... Myslę że jesteś młoda osoba która boi się być sama bo wszędzie widzisz zakochane pary i chcesz tego samego i to bardzo dobrze ale dlaczego kosztem siebie. Jesteś o krok do załamania nerwowego po co ci to. Czy na prawdę on jest tego wart sądzę że nie! On cię wogóle nie szanuję a wiesz dlaczego bo ty sama siebie nie szanujesz pozwalasz mu na to wszystko... Ale każdy popełnia błędy i tylko na swoich błędach człowiek się uczy zmień coś w swoim życiu a zacznij od siebie poznaj innych ludzi wierz mi kontakt z ludźmi pomaga. Twoim dobrym krokiem było to że postanowiłaś powiedzieć o tym tu na forum ale teraz musisz zrobić drugi krok powiedzieć jemu że masz tego dosyć. Pokaż mu że jesteś kimś a nie ścierką która jesteś w tym momencie.Nie tłumacz mu dlaczego albo po co po prostu koniec bo np znudził ci się facet nie lubi upokorzenia...Pamiętaj tego kwiatu to pół światu a takie ziele to pod nogami się ściele.. Pokaż mu że jesteś pewna siebie baba a kiedyś przyjdzie taki dzień że stanie ktoś obok ciebie i wtedy z uśmiechem na ustach będziesz szczęśliwa bo każdy towar ma swojego kupca.Ja tez nie miałam lekko wiele widziałam wiele przeżyłam a pewnego normalnego dnia poznałam faceta choć troszkę starszego i choć dzieli nas 550 km to jestem szczęśliwa. powodzenia

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Uzależniona od chorej miłości

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024