Założyłam nowy temat ponieważ mam yorka który ma pół roku i ostatnio ma straszne zaparcia, jak chce zrobić kupkę to robi to z wielkim wysiłkiem a kolor kupki jest czarny jak smoła
dziwne to dla mnie jest bo do tej pory było wszystko ok, a takie zaparcie ma już drugi tydzień, może powinnam zmienić mu dietkę albo iść do weterynarza? Jakie warzywa i owoce może jeść?? ja z warzyw mu daję marchewkę, ogórka a z owoców jabłko i ostatnio nawet posmakowały mu porzeczki czarne
jak ktoś ma pieska tej rasy to byłabym wdzięczna za odpowiedz.
doradzam wizytę u lekarza weterynarii, trudno doradzać nie widząc zwierzęcia i go nie badając ![]()
witaj marteczka. A czy masz pieska tej rasy??
Ja mam yorka, już od prawie 7 miesięcy. Na szczęście nigdy nie miał problemów z zaparciami, ale może to dlatego, że ściśle kontroluje to co je i daje mu tylko to co zalecił mi weterynarz. Jest to mój pierwszy piesek dlatego jestem przewrażliwiona na jego punkcie
Mianowicie karmię go karmą z royala dla szczeniaków, a jeśli chodzi o warzywa to dostaje pietruszkę, marchewkę i selera wszystko starte na tarce pomieszane z ryżem i mięskiem
Owoców natomiast nie je wcale. Myślę tak jak marteczka, dobrze by było gdybyś wybrała się ze swoim pieskiem do lekarza weterynarii, bo on powie Ci najlepiej co jest nie tak a ja niestety nie potrafię Ci pomóc.
Pozdrawiam ![]()
po pierwsze trzeba mu podac laktulozę do pyszczka,zmienić karmę i karmę z wodą rozmieszać,byc moze coś niewlasciwego zjadł i cos mu "siadło"na jelitach,trzeba to sprawdzic w jakim stanie ma ten obolały brzuszek czy nie w niej kosci,zza ekranu komputera nic nie zdziałam,kierunek najblizszy weterynarz
Olej parafinowy podany ze strzykawki wprost do pyszczka z pewnością poprawi wypróżnienie psiaka, mam taką dawkę w lodówce na stałe z zalecenia lek. wet. Ale taka czarna kupka może być niepokojąca. Lepiej nie eksperymentuj, szkoda psiny.
Moni1990 doradzam Ci wizytę u weterynarza. Może nawet już byłaś? Co powiedział?
Możliwe, ze to od jabłuszka... Ja jak dałam mojej suni jabłko (też mam Yorka) to miała zaparcia i straszne gazy puszczała... Dałam jej do wypicia rumianek z butelki takiej dla dziecka.
Moja sunia często też ma biegunkę, ale na to zwykle daje jej Smectę albo jakieś środki dla dzieci, bo tak zalecił wet.
Ja mam Yorka od 3 miesięcy. wabi się Abi
Moja sunia nie chce jeść karmy typowej dla psa... ani suchej ani z puszki.... Próbowałam karmy z różnych firm ale to nic nie dało... co ja mam jej dawać do jedzenia takiego codziennego??
A mój yorczek (7-miesięczny) dostaje tylko i wyłącznie karmę weterynaryjną ROYAL dla szczeniaka YORKA. Zasięgałam rady wielu właścicieli yorków i mówili mi, że gdy yorczek je domowe jedzenie ma kłopoty nie tylko z wypróżnieniem, ale z biegiem czasu także z zębami i zapaleniem dziąseł. Ne daję się więc terroryzować temu uroczemu szczeniaczkowi i chowam go na chrupkach. I nie mam z nim żadnych kłopotów. Poza maślanymi oczami wpatrzonymi we mnie, gdy szykuję kolację.
Yorki to wyjatkowo delikatne pieski.Ich jedzenie powinno byc odpowiednio dobrane. York powinien jesc 1 raz na dobe. Woda bez ograniczen. Pasza dobrana do wieku. Z pewnoscia doradzi ci weterynarz. Ja mam pieska Yorka klasycznego nie miniaturke. Ma w tej chwili 6 lat , a mam go od szczeniaczka. Wiec bardzo duzo wiem na temat yorkow. Jest stalowo-zloty, ma na imie RINI UNGARO ale ja dalam mu na imie MUNIO vel RYSZARD. To jest piesek z rodowodem. Praktycznie nigdy nie mialam z nim wiekszych problemow zdrowotnych. Ale niestety bardzo trzeba dbac o jedzenie i to ODPOWIEDNIE , a wszystko bedzie dobrze. Uwielbiam te rase wyjatkowo. Zycze mniej problemow zdrowotnych dla malego i duzo radosci ze wspolnie spedzanych chwil ze swoim pupilkiem.
Ja nie zgodze sie z tym że yorki są delikatne. Yorki to terriery wiec maja dużą odpornosc. Fakt karma jest bardzo wazna poniewaz nawet dla włosa jest specjalnie przygotowana. Ja mam Yorka co ma 3 lata. Je royala. Prowadzę sklep dla Yorków i co nieco o nich wiem. A ludzie czasami robią z tych psów kaleki. Ile ja sie naslucham w sklepie co ludzie wyprawiaja to włos staje na głowie. Czesto jest tak że ludzie kupują yorka bo fajn poiesek i ma włosy a pozniej jak przychodzi o to żeby zadbać o niego to już cięzko. najgorzej jest z czesaniem, bo twierdza że piesek nie lubi. Pózniej robią się filce i pies cierpi jeszcze bardziej jak trzeba go ostrzyc
. Strzyżemy równierz:)
Co do jedzenia to kazdy powinien sam obserowac psa ile i kiedy mu dawac. Nie polecam naszego domowego jedzenia. Mozna ugotowa ryżu z piersia z kurczaka ale to juz jak komus bardzo sie chce. Mój jest tylko na royalu i puszkach z belcando. Chrupek ma zawsze pełną miskę, ale je tylko jak jest głodny bo nie jest łapczywy. Mam jeszcze fretke ktora też wcina royala i ona je wiecej niz moj Pixel. Ale od kiedy je royala to sierść ma przepiekną i błyszczącą
Dussia, nie do konca sie z toba zgadzam w kwestii delikatnosci Yorkow.Ale wiesz, kazdy wlasciciel ma tak naprawde swoje wlasne obserwacje i doswiadczenia z nimi. To tak jak z ludzmi , jeden jest odporny a inny nie. Ale propo jedzenia to zgadzam sie z toba w 100%. Pozdrawiam ciebie i twojego pupla.
Ja moją sunię czeszę codziennie sama sobie nieraz kołtuny robi poprzez gryzienie sierści, ale szybko daję z tym radę. To fakt, Yorki są dość delikatne. Też zależy indywidualnie od każdego pieska. Co do karmy Royal, mojej suni też ją podaję.
Moja sunie czesze w zaleznosci od potrzeb. Gdy ja kupila nie wiedzialam nawet kiedy nalezy ja pierwszy raz ostrzyc... Uczylam sie wszystkiego...
Moja psinka nie je royala, wymiotuje po nim po kilku dniach jedzenia. Jednorazowo nie dzieje sie jej nic. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje.
Uwielbia karme belcando, ( odkryta przez moja Przyjaciolke, dzieki ktorej w ogole je jakas sucha karme ), ktora nieraz jej zamaczam, bo pachnie wowczas jak miesko w sosie.
Nie pogardza tez Chickopee, ale ta mniej lubi.
W ogole moja suczka jest troche dziwnym Yorkiem...
Rano wcina ze mna platki z mlekiem-kilka sztuk i lyzka mleka, jak wroce z pracy to normalnie czeka siedzac w kuchni na jakis obiadek, wiec jesli jemy cos co moze to dostaje do misku lub daje jej cos z obiadu co moze jesc pies.
Ona uwiebia jarzyny, kazde pieczywo, owoce, wszelkie salatki, nie pogardzi kawalkiem mieska, przepada za zelkami, jogurtami, wszelakimi serami, nawet plesniowymi ( tych daje tylko malusi kawaleczek ). W ogole cokolwiek ja jem-on tez zje. Jedynym wyjatkiem sa banany i kiwi-na to kusi sie wyjatkowo sporadycznie.
Dzieki temu, ze lubi prawie wszystko przezyla zatrucie trutka na szczury, choc byly naprawde marne szanse. Weterynarz powiedzial, ze to pomoglo.
15 2011-03-10 23:45:14 Ostatnio edytowany przez Kobietka89 (2011-03-10 23:47:17)
moja Lusi ma 2 lata:) moja nie moja rodziców:) niedlugo pierwszy raz bedzie sie szczenic
a uwielbia jesc wszystko razem ze swoim panciem czyli moim tata (cały czas za nim biega ;D), a w szczególnosci zielony groszek i marchewke ![]()
Czy sunia ma rodowód?
witajcie ... mój piesek ma 3miesiące i dziś zauważyłam że zrobił zielona kupkę
dostał dziś środek na sprawdzenie czy ma robaki ... nie ma ich ale ma zieloną kupkę
chyba jutro wybiorę się do weterynarza ponieważ strasznie mnie to niepokoi:(:( czy ktoś z was miał taki problem??
pomocy .. odpiszcie jak najszybciej
:(:( martwię się
:(:(
najlepiej jak szybko udasz się do weterynarza d25. Moze to te lekki tak zadzialaly. ja mam pekińczyka. Czasami miala biegunke i wymioty ale nie dawalam jej zadnych lekow tylko poprostu ograniczałam jedzenie,a nawet dobrze na nia wpływało dzien glodowki.
(Chodz moje rodzice zle to znosili...)
Disti mam nadzieje że wytrzyma moje słoneczko noc .... bo nie chcę teraz dzwonić do weterynarza ponieważ jest późno .... tak ok 30min temu zrobił taką kupkę .... martwię się ponieważ właśnie skończył zastrzyki na przeziębienie ...
Teraz zauważyłam, ze temat jest z 2010. Ale tak czy inaczej zadziwiasz mnie kobieto - pies od 2tygodni ma zaparcia i się męcz a Ty pytasz o porady na forum zamiast zaprowadzić zwierzaka do weterynarza?! Nie mam pytań....
Mój nie takich problemów (odpukac) od małego daje mu karmę Royal Canin najpierw dla szczeniaków teraz pozera tą dla dorosłych Yorków
Polecam tę karmę - jest dosc droga no ale przeciez to nie wilczur więc miesiecznie nie wychodzi drogo ![]()
Dodatkowo może jeść - żółtko ugotowane, ryż (mój nie lubi), mięsko ugotowane np. z kurczaka tylko gotowwane bez zadnych przypraw, bez soli itp., oczywiście daje mu szyneczkę czasem i mój lubi także żółty ser
Taka myszka z niego ![]()
Nie daję mu "ludzkiego jedzenia" - przyprawionego mięska, kiełbasy itp!
Trzeba także pamiętać, że czekolada to dla psa trucizna! (Chyba, że to psie czekoladki)
Pozatym daję mu przysmaki dla piesków
Lubi Rodeo, Snacksy i Takie miękki które można kupować nawet na sztuki w zoologicznym ![]()
d25 Mojemu w ciągu tych 4 lat kiedy go mam też zdarzyło się zrobić zieloną kupkę kilka razy
To chyba nic złego - nie jadł może zielonych przysmaków?
Mój czasem jak zje taki to zrobi taką kupkę
ale nie zawsze, mysle, że nie masz się czym martwić
Moze to tez byc spowodowane lekami - tak przypuszczam
W ogole moja suczka jest troche dziwnym Yorkiem...
Rano wcina ze mna platki z mlekiem-kilka sztuk i lyzka mleka, jak wroce z pracy to normalnie czeka siedzac w kuchni na jakis obiadek, wiec jesli jemy cos co moze to dostaje do misku lub daje jej cos z obiadu co moze jesc pies.
Ona uwiebia jarzyny, kazde pieczywo, owoce, wszelkie salatki, nie pogardzi kawalkiem mieska, przepada za zelkami, jogurtami, wszelakimi serami, nawet plesniowymi ( tych daje tylko malusi kawaleczek ). W ogole cokolwiek ja jem-on tez zje. Jedynym wyjatkiem sa banany i kiwi-na to kusi sie wyjatkowo sporadycznie.
Dzieki temu, ze lubi prawie wszystko przezyla zatrucie trutka na szczury, choc byly naprawde marne szanse. Weterynarz powiedzial, ze to pomoglo.
Twója suczka nie jest dziwnym Yorkiem. Jest normalnym - zachłannym Yorkiem - jak każdy York je wszystko co sie jej dla, i nie ma umiaru... One nie myślą, że potem będą wymiotowały . Dajesz- jedzą!
Tobie sie wydaje ze ona to uwielbia - ona to je bo jej dajesz. I póki co jest ok, ale to Ty z was dwoje masz rozum i powinnaś wiedzieć - mając takiego psa - co może jesc, a czego nie.
Powinnas wiedzieć, że psy te mają wrazliwą wątrobę i po kilku latach mogą pokazać się dolegliwości których Ci nie życzę... Życzę tylko rozwagi i przemyslenia tego co dajesz psiakowi do jedzenia.. bo żelki to totalna przesada! i te sałatki mnie zastanawiają... no ale To Twoja sprawa ...
York to najnormalniejszy terier. Ludzie czyli my, zrobilismy z tego wspaniałego psa zabawkę, miniaturkę i diabli wiedza co jeszcze. Terier jest aktywny, zywiołowy, bazczelny i pazerny. Yorka można wychować i przystosować do życia jak np. owczarka niemieckiego, bo cholery są diablo inteligentne! Moja yorkilla ma sześć lat i chwilami mam wrażenie, że składa się wyłacznie z przewodu pokarmowego. Ponieważ mam jeszce dwa inne psy, to nie miałam czasu ani ochoty,zeby się nad nią specjalnie rozczulać i dzięki temu mam normalnego, zdrowego psa, który poza suchą karma zjada wszystkie owoce i warzywa i nigdy nie miała biegunki ani żadnych problemów z przewodem pokarmowym. Wszystko zalezy od tego, jak się psa przyzwyczai od szczeniaka.
witam chciałbym ostrzec przed zakupem z hodowli york Gostkowo 36, 87-148 Łysomice koło Torunia. państwo sopała sprzedają psy z wadami genetycznymi psy chorują albo zdychają
. nastawieni tylko na zysk i na rozmnażanie psów uważajcie na tą hodowlę bo oni są nie uczciwi
dla mnie są zupełnym ZEREM
Zabierz go do weterynarza.
Nasz York też zje jakieś warzywa ale pamiętaj żeby nie były one zbyt ciężki dla jego żołądka i koniecznie unikaj takich ze skórą np. Pomidor.