Oto jak wirtualna polska ukrywa szczegół.
Życie seksualne Kaliny Jędrusik (przeczytać całość)
Mąż godził się na kochanków. Miał tylko jeden warunek
Kalina Jędrusik zmarła 7 sierpnia 1991 r. Wraz ze Stanisławem Dygatem stworzyli jeden z najbardziej niezwykłych i kontrowersyjnych związków w historii polskiego show-biznesu. Ich relacja do dziś wzbudza emocje. Jak w rzeczywistości wyglądało ich otwarte małżeństwo?
W tym artykule:
Związek Jędrusik i Dygata zaczął się od skandalu
Dlaczego Dygat godził się na romanse żony?
Więź silniejsza niż skandale. Jak naprawdę wyglądało ich uczucie?
Kalina Jędrusik do dziś pozostaje jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiej sceny artystycznej. Piosenkarka i aktorka, niezapomniana wykonawczyni utworu "Bo we mnie jest seks", zdobyła ogromną popularność, ale i etykietę gorszycielki. Ze względu na urodę i bezkompromisowy styl życia role śmiałych bohaterek przylgnęły do niej na stałe. Najbardziej fascynującym wątkiem jej biografii pozostało jednak małżeństwo ze Stanisławem Dygatem – starszym o 16 lat pisarzem, u boku którego spędziła ćwierć wieku.
Związek Jędrusik i Dygata zaczął się od skandalu
Zanim Kalina Jędrusik i Stanisław Dygat stanęli na ślubnym kobiercu, ich relacja wywołała niemało kontrowersji. Mężczyzna poznał artystkę, kiedy był żonaty. Wieści o romansie szybko rozniosły się w kuluarach. To jednak dopiero początek dość szokującej opowieści.
Kalina Jędrusik wraz ze świeżo upieczonym mężem Stanisławem początkowo zamieszkali na 33. metrach kwadratowych razem z córką Dygata, jego byłą żoną i byłą teściową. Nietrudno się domyślić, że codzienność zakochanych w tamtym momencie nie była usłana różami. Przetrwali jednak wszelkie niedogodności, pozostając małżeństwem.
- Byli najwspanialszym i najniezwyklejszym małżeństwem, jakie znam. Przede wszystkim autentycznym, bo bez grama obłudy i kłamstwa - wspominał lata później przyjaciel pary, Kazimierz Kutz.
Dlaczego Dygat godził się na romanse żony?
Pobrali się w 1954 r., tworząc relację pełną niezwykłej obyczajowej swobody. Oboje dbali o wzajemne uczucia, ale nie nakładali na siebie ograniczeń intymnych. Dygat podchodził do zachowania żony ze szczególnym dystansem. Znana stała się anegdota o pytaniu, które bez oporów miał kierować do aktorki: "Śpisz dzisiaj ze mną czy z kochankiem?"
Zasady panujące w ich relacji ujawniła po latach przybrana córka gwiazdy, Aleksandra Wierzbicka. W rozmowie do książki "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru" mówiła: - Dawał żonie wolność, bo wiedział, że nie zapewni jej tego, czego ona potrzebuje. Wyznaczał jednak pewne granice. Akceptował tych mężczyzn, zezwalał na romanse Kaliny, ale nie zgadzał się, żeby ci mężczyźni za bardzo rozgościli się w ich życiu. Oboje dbali o to, by kochankowie Kaliny czy sympatie Stasia nie weszli im na głowę.
Więź silniejsza niż skandale. Jak naprawdę wyglądało ich uczucie?
Mimo licznych relacji aktorki z artystami i znajomymi domu, fundamentem małżeństwa pozostała bliskość duchowa. Zapytany kiedyś o romans z artystką jeden z mężczyzn rzucił krótko: "Nie będę się kopał z koniem", co doskonale pokazywało powagę pozycji Dygata u boku żony.
Sama Jędrusik zawsze wspominała męża z wielką czułością i szacunkiem. W publikacji Dariusza Michalskiego wyznawała: - Przez 24 lata byłam żoną Stanisława Dygata, człowieka kochającego wszystko, co piękne i doskonałe. Zazdroszczono nam naszej wielkiej miłości, ogromnej tolerancji, zrozumienia pewnych szaleństw w niektórych okresach życia.
Mąż artystki zmarł w 1978 r. Po jego odejściu Jędrusik nie zdecydowała się ponownie wejść w związek małżeński. Gwiazda zmarła 7 sierpnia 1991 r. Oficjalnie mówiło się, że przyczyną jej śmierci była astma oskrzelowa, zaostrzona przez alergię na kocią sierść. Nieoficjalnie natomiast niektórzy uważają, że Jędrusik cierpiała na niewydolność układu krążenia - tak też uważała Aleksandra Wierzbicka.
Autorką jest kobieta wstyd Zuzanna Siepurkowska
Kto wyłapał ten szczegół ?