wiek a doświadczenie seksualne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » wiek a doświadczenie seksualne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: wiek a doświadczenie seksualne

Witajcie!

Piszę w zasadzie na temat, który zadał mi ćwieka i sprawia również, że znajduję w nim więcej przeciw niż za. Nie raz z pewną znajomą Panią Psycholog prowadzę zaciekłe dyskusje na najróżniejsze życiowe tematy. Jakiś czas temu pojawił się temat wieku odpowiedniego na inicjację seksualną. Czemu mnie to tak wzburzyło i sprawia, że trudno mi się zgodzić z ową Panią Psycholog? Ponieważ jej zdaniem młode dziewczyny powinny mieć tę inicjację seksualną z dorosłym facetem w wieku 40–50 lat, gdyż ma doświadczenie i jest bezpiecznym partnerem dla takiej młodej dziewczyny (młodej w kontekście 18–30 lat).

A co z chłopakami? Zdaniem Pani Psycholog powinni jak najpóźniej to robić, a najlepiej znajdować sposoby na samoregulację tego popędu. Nie ma też, jej zdaniem, możliwości w drugą stronę, że młodzi chłopacy powinni to robić ze starszymi, doświadczonymi Paniami.

Pytanie teraz, gdzie tu logika i zdrowy rozsądek i czy nie trąci to skrzywieniem przez życiowe zawirowania i traumy? Po to jest, moim zdaniem, edukacja seksualna i filmiki edukacyjne na YouTubie, żeby wiedzieć, jak się zabezpieczyć.

Co do tracenia dziewictwa czy różnych przygód seksualnych młodych dziewczyn ze starszymi, uważam to za patologię, bo mimo że w jakimś stopniu mają doświadczenie, starsi panowie tak mogą sobie podporządkować młodą partnerkę i potraktować, bardziej lub mniej świadomie, jako źródło przyjemności, której nie jest w stanie dać mu partnerka w jego wieku. Krótko mówiąc, starsi panowie, moim zdaniem, mogą być bardziej zwierzęcy i bezwzględni w stosunku do młodej dziewczyny niż partner w jej wieku.

Uważam również za niezgodne z jakąkolwiek logiką takie rozumowanie, bo co z takim chłopakiem, co całe życie nie miał kontaktu z kobietą, dochodzi do lat 40–50 i...? Gdzie to jego mityczne doświadczenie i wynikające z tego bezpieczeństwo dla młodej partnerki, skoro przez całe życie nie miał styczności z kobietą czy męską antykoncepcją, bo nie miał okazji po nią sięgnąć?

Tak wygląda moje zdanie, ale piszę to dlatego, bo nie mieści mi się to tłumaczenie w głowie i chciałbym spytać, co Wy sądzicie na ten temat i jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: wiek a doświadczenie seksualne
ciekawski1234 napisał/a:

Co do tracenia dziewictwa czy różnych przygód seksualnych młodych dziewczyn ze starszymi, uważam to za patologię, bo mimo że w jakimś stopniu mają doświadczenie, starsi panowie tak mogą sobie podporządkować młodą partnerkę i potraktować, bardziej lub mniej świadomie, jako źródło przyjemności, której nie jest w stanie dać mu partnerka w jego wieku. Krótko mówiąc, starsi panowie, moim zdaniem, mogą być bardziej zwierzęcy i bezwzględni w stosunku do młodej dziewczyny niż partner w jej wieku.

Uważam również za niezgodne z jakąkolwiek logiką takie rozumowanie, bo co z takim chłopakiem, co całe życie nie miał kontaktu z kobietą, dochodzi do lat 40–50 i...? Gdzie to jego mityczne doświadczenie i wynikające z tego bezpieczeństwo dla młodej partnerki, skoro przez całe życie nie miał styczności z kobietą czy męską antykoncepcją, bo nie miał okazji po nią sięgnąć?

Tak wygląda moje zdanie, ale piszę to dlatego, bo nie mieści mi się to tłumaczenie w głowie i chciałbym spytać, co Wy sądzicie na ten temat i jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?


No i to są naczynia połączone. To, że są bardziej jak to mówisz "zwierzęcy" lub męscy to również właśnie pociąga młode dziewczyny. Tego równieśnicy często nie mają. Oczywiście ludzie są różni, jedne wolą starszych inne nie.

Mityczne doświadczenie? 40-50 lat prawiczek? (bo pytasz czy taki ma doświadczenie z racji wieku) no raczej nie. W tym wieku faceci chyba mocno się różnią między sobą.

Są 40-50 latkowie z ogromnymi brzuchami, kredytami w chwilówkach, pracą za minimalną i wiecznie z browarem w ręku.
No i są zadbani goście z dobrymi genami, inteligentni, z doświadczeniem w relacjach, z fajnymi zaintersowaniami itp

3

Odp: wiek a doświadczenie seksualne
kamil555x napisał/a:
ciekawski1234 napisał/a:

Co do tracenia dziewictwa czy różnych przygód seksualnych młodych dziewczyn ze starszymi, uważam to za patologię, bo mimo że w jakimś stopniu mają doświadczenie, starsi panowie tak mogą sobie podporządkować młodą partnerkę i potraktować, bardziej lub mniej świadomie, jako źródło przyjemności, której nie jest w stanie dać mu partnerka w jego wieku. Krótko mówiąc, starsi panowie, moim zdaniem, mogą być bardziej zwierzęcy i bezwzględni w stosunku do młodej dziewczyny niż partner w jej wieku.

Uważam również za niezgodne z jakąkolwiek logiką takie rozumowanie, bo co z takim chłopakiem, co całe życie nie miał kontaktu z kobietą, dochodzi do lat 40–50 i...? Gdzie to jego mityczne doświadczenie i wynikające z tego bezpieczeństwo dla młodej partnerki, skoro przez całe życie nie miał styczności z kobietą czy męską antykoncepcją, bo nie miał okazji po nią sięgnąć?

Tak wygląda moje zdanie, ale piszę to dlatego, bo nie mieści mi się to tłumaczenie w głowie i chciałbym spytać, co Wy sądzicie na ten temat i jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?


No i to są naczynia połączone. To, że są bardziej jak to mówisz "zwierzęcy" lub męscy to również właśnie pociąga młode dziewczyny. Tego równieśnicy często nie mają. Oczywiście ludzie są różni, jedne wolą starszych inne nie.

Mityczne doświadczenie? 40-50 lat prawiczek? (bo pytasz czy taki ma doświadczenie z racji wieku) no raczej nie. W tym wieku faceci chyba mocno się różnią między sobą.

Są 40-50 latkowie z ogromnymi brzuchami, kredytami w chwilówkach, pracą za minimalną i wiecznie z browarem w ręku.
No i są zadbani goście z dobrymi genami, inteligentni, z doświadczeniem w relacjach, z fajnymi zaintersowaniami itp


W sensie o co Ci chodzi dokładnie z tymi naczyniami połączonymi? Co do tych prawiczków w wieku 40-50 lat to nie takie dziwne tym bardziej w tych czasach. Po za tym to że miał 1 lub 2 partnerki nie znaczy że starszy ma doświadczenie czy wiedzę i tak samo młody. To ze młody nie miał jeszcze żadnej nie znaczy ze nie da sobie rady. Po prostu uważam to za krzywdzące z resztą ten starszy doświadczony też kiedyś zaczynał od 0 i nabierał wiedzy. Zgadzam się że wiek ciągnie młode dziewczyny bardziej lub mniej tylko ze w jaki sposób ją potraktuje taki starszy facet? Bo trudno moim zdaniem zakładać że to pozostanie jeden numerek czy 2 i żadnych w tym emocji nie będzie. Najbardziej życiowo moim zdaniem taki układ się skończy ze on ją potraktuje prędziej czy później jak odskocznię od żony która się z nim nie kocha a młoda wybuchnie romantyczną miłością która nie ma razji bytu

4

Odp: wiek a doświadczenie seksualne

Dziwna teoria. Przecież dla 18 letniej dziewczyny facet w wieku 40+ to starzec. Nie mówiąc już o facetach 50+ czy 60+, którzy według dużo młodszych od nich kobiet są dla tych kobiet niewidzialni w kontekście seksualnym. Przyznam szczerze, że tylko dwa razy spotkałem dużo młodszą ode mnie kobietę, która miała ochotę ze mną pogrzeszyć. Zaznaczam, że to były tylko okazje. Nie skorzystałem z nich. Gdybym był wolny z pewnością bym skorzystał. Pierwsza miała 20 lat. Była singielką. Ja miałem lat 41. Przeprowadziłem wywiad i ustaliłem, że ona lubi te sprawy z dużo starszymi. Po prostu wyjątkowa dziewczyna gdyż jej rowieśniczki wolą z reguły chłopaków w swojej kategorii wiekowej. Druga z tych kobiet była młodsza ode mnie o 18 lat. To trudniejszy przypadek gdyż była mężatką z innego miasta. Gdybym był wolny wybrałbym tą pierwszą. Z mężatką zbyt duże ryzyko. Do tego znałem jej męża. Wpadka- dekonspiracja byłaby koszmarem.

5

Odp: wiek a doświadczenie seksualne
ciekawski1234 napisał/a:

W sensie o co Ci chodzi dokładnie z tymi naczyniami połączonymi? Co do tych prawiczków w wieku 40-50 lat to nie takie dziwne tym bardziej w tych czasach. Po za tym to że miał 1 lub 2 partnerki nie znaczy że starszy ma doświadczenie czy wiedzę i tak samo młody. To ze młody nie miał jeszcze żadnej nie znaczy ze nie da sobie rady. Po prostu uważam to za krzywdzące z resztą ten starszy doświadczony też kiedyś zaczynał od 0 i nabierał wiedzy. Zgadzam się że wiek ciągnie młode dziewczyny bardziej lub mniej tylko ze w jaki sposób ją potraktuje taki starszy facet? Bo trudno moim zdaniem zakładać że to pozostanie jeden numerek czy 2 i żadnych w tym emocji nie będzie. Najbardziej życiowo moim zdaniem taki układ się skończy ze on ją potraktuje prędziej czy później jak odskocznię od żony która się z nim nie kocha a młoda wybuchnie romantyczną miłością która nie ma razji bytu


Naczynia połączone w sensie, że młode mają coś do zaoferowania czego chcą starsi (młodość itp) a starsi mają do zaoferowania to czego oczekują młode (męskość itp) Co do odskoczni to młode też traktują starszych jak odskocznie często. Wydaje mi się, że gówniara prędzej będzie wolała "dziadka" za kochanka niż do związku. Bo jednak związek z jakąś bardzo dużą różnicą więku to już większy problem niż jakiś układ FWB i bzyknąć się raz na tydzień i cześć.

Ale to jest uogólnianie, ludzie są mega różni. Co do młodych to też masz racje. Może ktoś mieć predyspozycje i w wieku 16 lat być "zawodnikiem" i obracać koleżanki.

6

Odp: wiek a doświadczenie seksualne
Lotus napisał/a:

Dziwna teoria. Przecież dla 18 letniej dziewczyny facet w wieku 40+ to starzec. Nie mówiąc już o facetach 50+ czy 60+, którzy według dużo młodszych od nich kobiet są dla tych kobiet niewidzialni w kontekście seksualnym. Przyznam szczerze, że tylko dwa razy spotkałem dużo młodszą ode mnie kobietę, która miała ochotę ze mną pogrzeszyć. Zaznaczam, że to były tylko okazje. Nie skorzystałem z nich. Gdybym był wolny z pewnością bym skorzystał. Pierwsza miała 20 lat. Była singielką. Ja miałem lat 41. Przeprowadziłem wywiad i ustaliłem, że ona lubi te sprawy z dużo starszymi. Po prostu wyjątkowa dziewczyna gdyż jej rowieśniczki wolą z reguły chłopaków w swojej kategorii wiekowej. Druga z tych kobiet była młodsza ode mnie o 18 lat. To trudniejszy przypadek gdyż była mężatką z innego miasta. Gdybym był wolny wybrałbym tą pierwszą. Z mężatką zbyt duże ryzyko. Do tego znałem jej męża. Wpadka- dekonspiracja byłaby koszmarem.

Cóż tak jak mówię teorie tej kobiety mnie ciężko zszokowały (pomijając że sama ma około 60 lat). Sam nie znam takich dziewczyn młodych które by leciały w sposób seksualny czy erotyczny na starszych i tak samo starszych rozgarniętych którzy bawiliby się z gówniarstwem w ten sposób. Już nie wspomnę że układ w przeciwną stronę w zasadzie nie istnieje i kobiety nie są w stanie wybrać kochanka o takiej różnicy wieku (chyba że na prawdę jakiś mikro promil promila kobiet tu wchodzi w grę). A przynajmniej tak to widzę ale tu już najlepiej jakby się Panie się wypowiedziały bo jak mówię to moje teorie

7

Odp: wiek a doświadczenie seksualne

50 latek nie dogada się z 20 latką. to dwa różne światy. On by nawet nie wiedział o czym ona rozmawia z rówieśnikami, jakby podsłuchał ich rozmowę.
A że to różne światy, więc szansa, ze się spotkają na jakiejkolwiek płaszczyźnie jest mikro.
Co nie znaczy, ze są takie przypadki. Są pary z różną, także wielką różnica wieku. Ale to pary.
w przypadku pierwszego razu takiej dziewczyny, może ona to zrobić ze starszym, ale to będzie starszy o parę lat, a nie ćwierć wieku.
Młodzi dla młodych, starzy dla starych!

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » wiek a doświadczenie seksualne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024