Witajcie!
Piszę w zasadzie na temat, który zadał mi ćwieka i sprawia również, że znajduję w nim więcej przeciw niż za. Nie raz z pewną znajomą Panią Psycholog prowadzę zaciekłe dyskusje na najróżniejsze życiowe tematy. Jakiś czas temu pojawił się temat wieku odpowiedniego na inicjację seksualną. Czemu mnie to tak wzburzyło i sprawia, że trudno mi się zgodzić z ową Panią Psycholog? Ponieważ jej zdaniem młode dziewczyny powinny mieć tę inicjację seksualną z dorosłym facetem w wieku 40–50 lat, gdyż ma doświadczenie i jest bezpiecznym partnerem dla takiej młodej dziewczyny (młodej w kontekście 18–30 lat).
A co z chłopakami? Zdaniem Pani Psycholog powinni jak najpóźniej to robić, a najlepiej znajdować sposoby na samoregulację tego popędu. Nie ma też, jej zdaniem, możliwości w drugą stronę, że młodzi chłopacy powinni to robić ze starszymi, doświadczonymi Paniami.
Pytanie teraz, gdzie tu logika i zdrowy rozsądek i czy nie trąci to skrzywieniem przez życiowe zawirowania i traumy? Po to jest, moim zdaniem, edukacja seksualna i filmiki edukacyjne na YouTubie, żeby wiedzieć, jak się zabezpieczyć.
Co do tracenia dziewictwa czy różnych przygód seksualnych młodych dziewczyn ze starszymi, uważam to za patologię, bo mimo że w jakimś stopniu mają doświadczenie, starsi panowie tak mogą sobie podporządkować młodą partnerkę i potraktować, bardziej lub mniej świadomie, jako źródło przyjemności, której nie jest w stanie dać mu partnerka w jego wieku. Krótko mówiąc, starsi panowie, moim zdaniem, mogą być bardziej zwierzęcy i bezwzględni w stosunku do młodej dziewczyny niż partner w jej wieku.
Uważam również za niezgodne z jakąkolwiek logiką takie rozumowanie, bo co z takim chłopakiem, co całe życie nie miał kontaktu z kobietą, dochodzi do lat 40–50 i...? Gdzie to jego mityczne doświadczenie i wynikające z tego bezpieczeństwo dla młodej partnerki, skoro przez całe życie nie miał styczności z kobietą czy męską antykoncepcją, bo nie miał okazji po nią sięgnąć?
Tak wygląda moje zdanie, ale piszę to dlatego, bo nie mieści mi się to tłumaczenie w głowie i chciałbym spytać, co Wy sądzicie na ten temat i jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?