Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 58 ]

1

Temat: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Cześć wszystkim!

Mam pewien, na pozór dość błahy problem i chciałby poznać kobiecą perspektywę w tej sprawie.

Od dwóch lat jestem w związku z dziewczyną, a od prawie roku mieszkamy razem. Ja mam 31 lat, a ona 26. Jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i planujemy wspólną przyszłość. Ona jest naprawdę wspaniała - mądra, inteligentna, twardo stąpającą po ziemi, śliczna.

Problem niestety polega na tym, że nie jestem jej pierwszym partnerem seksualnym i to mnie dobija. Ona była w 2 dwóch dłuższych związkach i miała 4 przelotne znajomości. Wiem, że to normalne i nigdy nie sądziłem, że będzie mi to przeszkadzać, w zasadzie to nadal mi nie przeszkadza, bo ona pomimo że ma doświadczenie z innymi, to każdego dnia z pełną świadomością wybiera mnie, zarówno w normalnym życiu, jak i w łóżku i to mnie bardzo kręci oraz podbudowuje moje ego. Jednak świadomość, że uprawiała seks bez gumki ze swoimi byłymi i całowała się z nimi, trochę mnie zniechęca.

Mówiąc wprost - obrzydza mnie to, że penisy innych facetów oraz to co z nich wypływa znajdowały się w każdej otworze ciała mojej dziewczyny.

Wiem, że na niej już nie ma żadnych pozostałości innych facetów, ale nadal czuję do tego trochę wstręt.

I żeby nie było, ja jej o to nigdy nie pytałem, bo naprawdę dla mnie liczy się to co jest teraz i jak mnie traktuje, a nie to co robiła zanim dowiedziała się o moim istnieniu. Ona sama mi o tym powiedziała podczas jakiejś rozmowy gdy opowiadaliśmy o swojej przeszłości.

Dziwnie się czuję, że dziewczyna o której myślę w kategoriach przyszłej żony i matki swoich dzieci dotykała innych facetów i miała kontakt z ich wydzielinami.

Doradźcie mi coś jak mogę sobie z tym poradzić.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-10-19 14:18:22)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:

Cześć wszystkim!

Mam pewien, na pozór dość błahy problem i chciałby poznać kobiecą perspektywę w tej sprawie.

Od dwóch lat jestem w związku z dziewczyną, a od prawie roku mieszkamy razem. Ja mam 31 lat, a ona 26. Jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i planujemy wspólną przyszłość. Ona jest naprawdę wspaniała - mądra, inteligentna, twardo stąpającą po ziemi, śliczna.

Problem niestety polega na tym, że nie jestem jej pierwszym partnerem seksualnym i to mnie dobija. Ona była w 2 dwóch dłuższych związkach i miała 4 przelotne znajomości. Wiem, że to normalne i nigdy nie sądziłem, że będzie mi to przeszkadzać, w zasadzie to nadal mi nie przeszkadza, bo ona pomimo że ma doświadczenie z innymi, to każdego dnia z pełną świadomością wybiera mnie, zarówno w normalnym życiu, jak i w łóżku i to mnie bardzo kręci oraz podbudowuje moje ego. Jednak świadomość, że uprawiała seks bez gumki ze swoimi byłymi i całowała się z nimi, trochę mnie zniechęca.

Mówiąc wprost - obrzydza mnie to, że penisy innych facetów oraz to co z nich wypływa znajdowały się w każdej otworze ciała mojej dziewczyny.

Wiem, że na niej już nie ma żadnych pozostałości innych facetów, ale nadal czuję do tego trochę wstręt.

I żeby nie było, ja jej o to nigdy nie pytałem, bo naprawdę dla mnie liczy się to co jest teraz i jak mnie traktuje, a nie to co robiła zanim dowiedziała się o moim istnieniu. Ona sama mi o tym powiedziała podczas jakiejś rozmowy gdy opowiadaliśmy o swojej przeszłości.

Dziwnie się czuję, że dziewczyna o której myślę w kategoriach przyszłej żony i matki swoich dzieci dotykała innych facetów i miała kontakt z ich wydzielinami.

Doradźcie mi coś jak mogę sobie z tym poradzić.

Wychodzi z ciebie hipokryzja, bo z jednej strony, liczy się tu i teraz z drugiej czujesz wstręt, czyli liczy się przeszłość. A jeśli tak to na początku powinieneś zapytać o jej przeszłość seksualną.
Dlatego wątek trąci myszką…już nie jeden był taki temat.
A tytuł sugeruje jakby dziewczyna była brudasem big_smile

3

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

To się leczy. Serio.

4 Ostatnio edytowany przez Mordor (2025-10-19 14:48:46)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

Cześć wszystkim!

Mam pewien, na pozór dość błahy problem i chciałby poznać kobiecą perspektywę w tej sprawie.

Od dwóch lat jestem w związku z dziewczyną, a od prawie roku mieszkamy razem. Ja mam 31 lat, a ona 26. Jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i planujemy wspólną przyszłość. Ona jest naprawdę wspaniała - mądra, inteligentna, twardo stąpającą po ziemi, śliczna.

Problem niestety polega na tym, że nie jestem jej pierwszym partnerem seksualnym i to mnie dobija. Ona była w 2 dwóch dłuższych związkach i miała 4 przelotne znajomości. Wiem, że to normalne i nigdy nie sądziłem, że będzie mi to przeszkadzać, w zasadzie to nadal mi nie przeszkadza, bo ona pomimo że ma doświadczenie z innymi, to każdego dnia z pełną świadomością wybiera mnie, zarówno w normalnym życiu, jak i w łóżku i to mnie bardzo kręci oraz podbudowuje moje ego. Jednak świadomość, że uprawiała seks bez gumki ze swoimi byłymi i całowała się z nimi, trochę mnie zniechęca.

Mówiąc wprost - obrzydza mnie to, że penisy innych facetów oraz to co z nich wypływa znajdowały się w każdej otworze ciała mojej dziewczyny.

Wiem, że na niej już nie ma żadnych pozostałości innych facetów, ale nadal czuję do tego trochę wstręt.

I żeby nie było, ja jej o to nigdy nie pytałem, bo naprawdę dla mnie liczy się to co jest teraz i jak mnie traktuje, a nie to co robiła zanim dowiedziała się o moim istnieniu. Ona sama mi o tym powiedziała podczas jakiejś rozmowy gdy opowiadaliśmy o swojej przeszłości.

Dziwnie się czuję, że dziewczyna o której myślę w kategoriach przyszłej żony i matki swoich dzieci dotykała innych facetów i miała kontakt z ich wydzielinami.

Doradźcie mi coś jak mogę sobie z tym poradzić.

Wychodzi z ciebie hipokryzja, bo z jednej strony, liczy się tu i teraz z drugiej czujesz wstręt, czyli liczy się przeszłość. A jeśli tak to na początku powinieneś zapytać o jej przeszłość seksualną.
Dlatego wątek trąci myszką…już nie jeden był taki temat.
A tytuł sugeruje jakby dziewczyna była brudasem big_smile

No właśnie chodzi o to, że mi z jednej strony to nie przeszkadza, bo ciężko żebym wymagał od 26letniej dziewczyny, która była w szczęśliwych związkach, żeby była dziewicą, ale z drugiej świadomość, że nasienie innych było na niej i w niej mnie obrzydza.

Takie tematy będą się pojawiać pewnie jeszcze nie raz, bo raczej żaden facet nie marzy o tym, żeby jego przyszła żona miała w sobie spermę innego, nawet jeśli było to kilka lat temu.

5

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

Cześć wszystkim!

Mam pewien, na pozór dość błahy problem i chciałby poznać kobiecą perspektywę w tej sprawie.

Od dwóch lat jestem w związku z dziewczyną, a od prawie roku mieszkamy razem. Ja mam 31 lat, a ona 26. Jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i planujemy wspólną przyszłość. Ona jest naprawdę wspaniała - mądra, inteligentna, twardo stąpającą po ziemi, śliczna.

Problem niestety polega na tym, że nie jestem jej pierwszym partnerem seksualnym i to mnie dobija. Ona była w 2 dwóch dłuższych związkach i miała 4 przelotne znajomości. Wiem, że to normalne i nigdy nie sądziłem, że będzie mi to przeszkadzać, w zasadzie to nadal mi nie przeszkadza, bo ona pomimo że ma doświadczenie z innymi, to każdego dnia z pełną świadomością wybiera mnie, zarówno w normalnym życiu, jak i w łóżku i to mnie bardzo kręci oraz podbudowuje moje ego. Jednak świadomość, że uprawiała seks bez gumki ze swoimi byłymi i całowała się z nimi, trochę mnie zniechęca.

Mówiąc wprost - obrzydza mnie to, że penisy innych facetów oraz to co z nich wypływa znajdowały się w każdej otworze ciała mojej dziewczyny.

Wiem, że na niej już nie ma żadnych pozostałości innych facetów, ale nadal czuję do tego trochę wstręt.

I żeby nie było, ja jej o to nigdy nie pytałem, bo naprawdę dla mnie liczy się to co jest teraz i jak mnie traktuje, a nie to co robiła zanim dowiedziała się o moim istnieniu. Ona sama mi o tym powiedziała podczas jakiejś rozmowy gdy opowiadaliśmy o swojej przeszłości.

Dziwnie się czuję, że dziewczyna o której myślę w kategoriach przyszłej żony i matki swoich dzieci dotykała innych facetów i miała kontakt z ich wydzielinami.

Doradźcie mi coś jak mogę sobie z tym poradzić.

Wychodzi z ciebie hipokryzja, bo z jednej strony, liczy się tu i teraz z drugiej czujesz wstręt, czyli liczy się przeszłość. A jeśli tak to na początku powinieneś zapytać o jej przeszłość seksualną.
Dlatego wątek trąci myszką…już nie jeden był taki temat.
A tytuł sugeruje jakby dziewczyna była brudasem big_smile

No właśnie chodzi o to, że mi z jednej strony to nie przeszkadza, bo ciężko żebym wymagał od 26letniej dziewczyny, która była w szczęśliwych związkach, żeby była dziewicą, ale z drugiej świadomość, że nasienie innych było na niej i w niej mnie obrzydza.

Takie tematy będą się pojawiać pewnie jeszcze nie raz, bo raczej żaden facet nie marzy o tym, żeby jego przyszła żona miała w sobie spermę innego, nawet jeśli było to kilka lat temu.

Skoro byłeś prawiczkiem to trzeba było się celować w dziewicę.

6

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Jack Sparrow napisał/a:

To się leczy. Serio.

W tym przypadku to konieczne

7

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Ja tu widzę elementy zazdrosci wstecznej (reaktywnej) To zazdrość o przeszłość.  U mężczyzn objawia się najczęściej w sferze seksualnej - facet ma problem z tym, że jego kobieta miała wcześniej doświadczenia z innymi i ciężko znosi fakt, że przed nim inni robili z nią to, co on teraz i potrafi wyświetlać sobie w głowie obrazy tego, mieć natrętne myśli, czuć obrzydzenie itp.
U kobiet odwrotnie - są zazdrosne o sferę emocjonalną, o to, że ich facet kochał bardziej ex i łączyło ich więcej, że było mu lepiej itp.
Osoba cierpiąca na zazdrość wsteczną doskonale zdaje sobie sprawę, że to, co czuje jest irracjonalne i głupie, ale nie może nad tym zapanować. Niektórzy cierpią w milczeniu, nie przyznając się do tego, inni wykazują reakcje pasywno-agresywne. Jedno i drugie prowadzi do pogorszenia bliskości i i w ogole relacji. 
Poczytaj sobie w necie na ten temat, ile z tego Ciebie dotyczy, jeśli w ogóle dotyczy.

8

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:

Wychodzi z ciebie hipokryzja, bo z jednej strony, liczy się tu i teraz z drugiej czujesz wstręt, czyli liczy się przeszłość. A jeśli tak to na początku powinieneś zapytać o jej przeszłość seksualną.
Dlatego wątek trąci myszką…już nie jeden był taki temat.
A tytuł sugeruje jakby dziewczyna była brudasem big_smile

No właśnie chodzi o to, że mi z jednej strony to nie przeszkadza, bo ciężko żebym wymagał od 26letniej dziewczyny, która była w szczęśliwych związkach, żeby była dziewicą, ale z drugiej świadomość, że nasienie innych było na niej i w niej mnie obrzydza.

Takie tematy będą się pojawiać pewnie jeszcze nie raz, bo raczej żaden facet nie marzy o tym, żeby jego przyszła żona miała w sobie spermę innego, nawet jeśli było to kilka lat temu.

Skoro byłeś prawiczkiem to trzeba było się celować w dziewicę.

Ja nie byłem prawiczkiem, też miałem za sobą zarówno poważne związki jak i mniej poważne znajomości. Nigdy nie oceniałem wartości ludzi na podstawie uprawianegoz tudzież nieuprawianego przez nich seksu i cały czas jest tak samo. Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.

9

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:

Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.


U psychologa lub psychiatry.

10

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Solaris napisał/a:

Ja tu widzę elementy zazdrosci wstecznej (reaktywnej) To zazdrość o przeszłość.  U mężczyzn objawia się najczęściej w sferze seksualnej - facet ma problem z tym, że jego kobieta miała wcześniej doświadczenia z innymi i ciężko znosi fakt, że przed nim inni robili z nią to, co on teraz i potrafi wyświetlać sobie w głowie obrazy tego, mieć natrętne myśli, czuć obrzydzenie itp.
U kobiet odwrotnie - są zazdrosne o sferę emocjonalną, o to, że ich facet kochał bardziej ex i łączyło ich więcej, że było mu lepiej itp.
Osoba cierpiąca na zazdrość wsteczną doskonale zdaje sobie sprawę, że to, co czuje jest irracjonalne i głupie, ale nie może nad tym zapanować. Niektórzy cierpią w milczeniu, nie przyznając się do tego, inni wykazują reakcje pasywno-agresywne. Jedno i drugie prowadzi do pogorszenia bliskości i i w ogole relacji. 
Poczytaj sobie w necie na ten temat, ile z tego Ciebie dotyczy, jeśli w ogóle dotyczy.

Nie nazwałbym tego zazdrością wsteczną, bo ja nie czuje zazdrości. Nie mogę być zazdrosny o coś co robiła moja dziewczyna zanim jeszcze dowiedziała się o moim istnieniu.

11

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Musisz dokonać oczyszczenia Ty i Ona w specjalnym rytuale za - no niech będzie 300 plnów

12 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-19 17:31:06)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Solaris napisał/a:

Ja tu widzę elementy zazdrosci wstecznej (reaktywnej) To zazdrość o przeszłość.  U mężczyzn objawia się najczęściej w sferze seksualnej - facet ma problem z tym, że jego kobieta miała wcześniej doświadczenia z innymi i ciężko znosi fakt, że przed nim inni robili z nią to, co on teraz i potrafi wyświetlać sobie w głowie obrazy tego, mieć natrętne myśli, czuć obrzydzenie itp.
U kobiet odwrotnie - są zazdrosne o sferę emocjonalną, o to, że ich facet kochał bardziej ex i łączyło ich więcej, że było mu lepiej itp.
Osoba cierpiąca na zazdrość wsteczną doskonale zdaje sobie sprawę, że to, co czuje jest irracjonalne i głupie, ale nie może nad tym zapanować. Niektórzy cierpią w milczeniu, nie przyznając się do tego, inni wykazują reakcje pasywno-agresywne. Jedno i drugie prowadzi do pogorszenia bliskości i i w ogole relacji. 
Poczytaj sobie w necie na ten temat, ile z tego Ciebie dotyczy, jeśli w ogóle dotyczy.

Nie nazwałbym tego zazdrością wsteczną, bo ja nie czuje zazdrości. Nie mogę być zazdrosny o coś co robiła moja dziewczyna zanim jeszcze dowiedziała się o moim istnieniu.

A jednak masz problem z tym, co robiła Twoja dziewczyna zanim dowiedziała się o Twoim istnieniu i to Cię uwiera.  Nie jesteś jej pierwszym i to Cię dobija. 
Czy pod tym wstrętem do "penisów, które ją dotykały" nie kryje się coś, co godzi w Twoją samoocenę?
Czujesz się w jakiś sposób zagrożony, że ona może Cię porównywać z tymi, co byli przed Tobą? Że mogli byli lepsi w łóżku? Że jej było lepiej, że im nie dorównasz? Nawet jak byli, to wiadomo, że nigdy Ci o tym nie powie. A Ty chciałbyś być najlepszy w jej oczach, chciałbyś mieć pewność, że jesteś dla niej naj.  Ale nigdy mieć nie będziesz, bo nie jesteś pierwszy. Czy to nie o to tak naprawdę chodzi? Czy tą "niehigienicznością" nie maskujesz prawdziwych powodow? wink

13

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Solaris napisał/a:
Mordor napisał/a:
Solaris napisał/a:

Ja tu widzę elementy zazdrosci wstecznej (reaktywnej) To zazdrość o przeszłość.  U mężczyzn objawia się najczęściej w sferze seksualnej - facet ma problem z tym, że jego kobieta miała wcześniej doświadczenia z innymi i ciężko znosi fakt, że przed nim inni robili z nią to, co on teraz i potrafi wyświetlać sobie w głowie obrazy tego, mieć natrętne myśli, czuć obrzydzenie itp.
U kobiet odwrotnie - są zazdrosne o sferę emocjonalną, o to, że ich facet kochał bardziej ex i łączyło ich więcej, że było mu lepiej itp.
Osoba cierpiąca na zazdrość wsteczną doskonale zdaje sobie sprawę, że to, co czuje jest irracjonalne i głupie, ale nie może nad tym zapanować. Niektórzy cierpią w milczeniu, nie przyznając się do tego, inni wykazują reakcje pasywno-agresywne. Jedno i drugie prowadzi do pogorszenia bliskości i i w ogole relacji. 
Poczytaj sobie w necie na ten temat, ile z tego Ciebie dotyczy, jeśli w ogóle dotyczy.

Nie nazwałbym tego zazdrością wsteczną, bo ja nie czuje zazdrości. Nie mogę być zazdrosny o coś co robiła moja dziewczyna zanim jeszcze dowiedziała się o moim istnieniu.

A jednak masz problem z tym, co robiła Twoja dziewczyna zanim dowiedziała się o Twoim istnieniu i to Cię uwiera.  Nie jesteś jej pierwszym i to Cię dobija. 
Czy pod tym wstrętem do "penisów, które ją dotykały" nie kryje się coś, co godzi w Twoją samoocenę?
Czujesz się w jakiś sposób zagrożony, że ona może Cię porównywać z tymi, co byli przed Tobą? Że mogli byli lepsi w łóżku? Że jej było lepiej, że im nie dorównasz? Nawet jak byli, to wiadomo, że nigdy Ci o tym nie powie. A Ty chciałbyś być najlepszy w jej oczach, chciałbyś mieć pewność, że jesteś dla niej naj.  Ale nigdy mieć nie będziesz, bo nie jesteś pierwszy. Czy to nie o to tak naprawdę chodzi? Czy tą "niehigienicznością" nie maskujesz prawdziwych powodow? wink

Ale ja wiem, że jestem dla nie naj naj, na każdym kroku mi to pokazuje i nie mam powodów, żeby jej nie wierzyć. Nawet jeśli z jej poprzednimi partnerami było jej równie dobrze, lub lepiej niż ze mną, to nie mam z tym żadnego problemu, bo teraz to ze mną sypia a nie z nimi.

14

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

No właśnie chodzi o to, że mi z jednej strony to nie przeszkadza, bo ciężko żebym wymagał od 26letniej dziewczyny, która była w szczęśliwych związkach, żeby była dziewicą, ale z drugiej świadomość, że nasienie innych było na niej i w niej mnie obrzydza.

Takie tematy będą się pojawiać pewnie jeszcze nie raz, bo raczej żaden facet nie marzy o tym, żeby jego przyszła żona miała w sobie spermę innego, nawet jeśli było to kilka lat temu.

Skoro byłeś prawiczkiem to trzeba było się celować w dziewicę.

Ja nie byłem prawiczkiem, też miałem za sobą zarówno poważne związki jak i mniej poważne znajomości. Nigdy nie oceniałem wartości ludzi na podstawie uprawianegoz tudzież nieuprawianego przez nich seksu i cały czas jest tak samo. Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.

Równie obleśny mógłbyś być dla partnerki.
Jeśli obydwoje macie takie doświadczenia to niczym nie różnisz się od niej.
A jak masz taką „fobię”, to tylko psychiatra lub psychoterapeuta może ci pomóc.

15

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Mordor, a ciebie już nie obrzydza, że masz na penisie czy ustach jakieś "powsiąki" po waginach, płynach ustrojowych innych kobiet? No właśnie...

16

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:

Skoro byłeś prawiczkiem to trzeba było się celować w dziewicę.

Ja nie byłem prawiczkiem, też miałem za sobą zarówno poważne związki jak i mniej poważne znajomości. Nigdy nie oceniałem wartości ludzi na podstawie uprawianegoz tudzież nieuprawianego przez nich seksu i cały czas jest tak samo. Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.

Równie obleśny mógłbyś być dla partnerki.
Jeśli obydwoje macie takie doświadczenia to niczym nie różnisz się od niej.
A jak masz taką „fobię”, to tylko psychiatra lub psychoterapeuta może ci pomóc.

No mógłbym być, ale nie jestem

17 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2025-10-19 20:07:39)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Chłopie, obecnie piszę z jedną 18letnią dziewczyną i taka jest już po długim związku i kilku ONS, a w dodatku obecnie jest w jakimś przelotnym FWB.

Panna 18 lat.

A Ty piszesz o kobiecie, która ma 26 lat... Chłopie, takie to już potrafią mieć przebieg jak moje 19 letnie auto.

18

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Samba napisał/a:

Mordor, a ciebie już nie obrzydza, że masz na penisie czy ustach jakieś "powsiąki" po waginach, płynach ustrojowych innych kobiet? No właśnie...

Nie obrzydza. Czemu miałoby mnie to obrzydzać? Zawsze miałem zadbane i zdrowe partnerki, a poza tym dbam o higienę i się myję. No i żadne płyny ustrojowe dziewczyn z którymi sypiałem nie były we mnie, więc łatwo je było zmyć.

19

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Samba napisał/a:

Mordor, a ciebie już nie obrzydza, że masz na penisie czy ustach jakieś "powsiąki" po waginach, płynach ustrojowych innych kobiet? No właśnie...

Nie obrzydza. Czemu miałoby mnie to obrzydzać? Zawsze miałem zadbane i zdrowe partnerki, a poza tym dbam o higienę i się myję. No i żadne płyny ustrojowe dziewczyn z którymi sypiałem nie były we mnie, więc łatwo je było zmyć.

20

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Z komórkowego punktu widzenia to nie wiem, czy nie weszły w/pod naskórek.

21

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Samba napisał/a:

Mordor, a ciebie już nie obrzydza, że masz na penisie czy ustach jakieś "powsiąki" po waginach, płynach ustrojowych innych kobiet? No właśnie...

Nie obrzydza. Czemu miałoby mnie to obrzydzać? Zawsze miałem zadbane i zdrowe partnerki, a poza tym dbam o higienę i się myję. No i żadne płyny ustrojowe dziewczyn z którymi sypiałem nie były we mnie, więc łatwo je było zmyć.

U kobiety też się wymyje, więc to żaden argument, sugerujesz, że ona nie dbała o higienę…Jak ona sobie pomyśli, że nie raz umoczyłeś, nie wiadomo w czym, to brrrr big_smile
A w ogóle to wg mnie zmyślasz, nie byłeś nigdy z kobietą.

22

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Samba napisał/a:

Z komórkowego punktu widzenia to nie wiem, czy nie weszły w/pod naskórek.

I tam siedzą przyczajone.

23

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Samba napisał/a:

Z komórkowego punktu widzenia to nie wiem, czy nie weszły w/pod naskórek.

Albo między zęby

24

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Bert44 napisał/a:
Samba napisał/a:

Z komórkowego punktu widzenia to nie wiem, czy nie weszły w/pod naskórek.

Albo między zęby

Przestańcie big_smile

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Do psychiatryka sie leczyc i nie trollowac

26

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Czyli wszyscy zgodnie uważacie, że powinienem przestać sobie coś wkręcać i nie uważać, że seks po innych facetach jest czymś obleśnym?

27 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-19 21:21:42)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Co za pytanie...
Gdybyś mógł to byś przestał, jak widać nie możesz.

Albo trolujesz, albo faktycznie masz problem. Ciężko ocenić, bo troli tu się namnożyło ostatnio...

28

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:

Czyli wszyscy zgodnie uważacie, że powinienem przestać sobie coś wkręcać i nie uważać, że seks po innych facetach jest czymś obleśnym?

Jest, jest, tego się trzymaj, a dojdziesz do celu big_smile
Tak na poważnie to nie stosuj podwójnych standardów, jeśli będziesz w takiej sytuacji.

29

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Solaris napisał/a:

Co za pytanie...
Gdybyś mógł to byś przestał, jak widać nie możesz.

Albo trolujesz, albo faktycznie masz problem. Ciężko ocenić, bo troli tu się namnożyło ostatnio...

Ja chcę przestać o tym myśleć, bo wiem, że moje obrzydzenie jest irracjonalne i dlatego założyłem ten temat, żeby poznać kobiecą perspektywę na kobiecą przeszłość seksualną

30

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

Czyli wszyscy zgodnie uważacie, że powinienem przestać sobie coś wkręcać i nie uważać, że seks po innych facetach jest czymś obleśnym?

Jest, jest, tego się trzymaj, a dojdziesz do celu big_smile
Tak na poważnie to nie stosuj podwójnych standardów, jeśli będziesz w takiej sytuacji.

W jakim sensie podwójnych standardów?

31

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

Czyli wszyscy zgodnie uważacie, że powinienem przestać sobie coś wkręcać i nie uważać, że seks po innych facetach jest czymś obleśnym?

Jest, jest, tego się trzymaj, a dojdziesz do celu big_smile
Tak na poważnie to nie stosuj podwójnych standardów, jeśli będziesz w takiej sytuacji.

W jakim sensie podwójnych standardów?

Czyli traktować jednakowo kobietę i mężczyznę, jeśli chodzi o przeszłość seksualną .

32

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Solaris napisał/a:

Co za pytanie...
Gdybyś mógł to byś przestał, jak widać nie możesz.

Albo trolujesz, albo faktycznie masz problem. Ciężko ocenić, bo troli tu się namnożyło ostatnio...

Ja chcę przestać o tym myśleć, bo wiem, że moje obrzydzenie jest irracjonalne i dlatego założyłem ten temat, żeby poznać kobiecą perspektywę na kobiecą przeszłość seksualną

Co Ty pitolisz o jakiejś perspektywie kobiecej... Jeśli masz obsesję to żadna nasza perspektywa tego nie zmieni. Z logicznego punktu widzenia wiesz przecież, ze to bzdury a jednak zajmujesz się nimi i żyć to Ci nie daje.

33

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Solaris napisał/a:
Mordor napisał/a:
Solaris napisał/a:

Co za pytanie...
Gdybyś mógł to byś przestał, jak widać nie możesz.

Albo trolujesz, albo faktycznie masz problem. Ciężko ocenić, bo troli tu się namnożyło ostatnio...

Ja chcę przestać o tym myśleć, bo wiem, że moje obrzydzenie jest irracjonalne i dlatego założyłem ten temat, żeby poznać kobiecą perspektywę na kobiecą przeszłość seksualną

Co Ty pitolisz o jakiejś perspektywie kobiecej... Jeśli masz obsesję to żadna nasza perspektywa tego nie zmieni. Z logicznego punktu widzenia wiesz przecież, ze to bzdury a jednak zajmujesz się nimi i żyć to Ci nie daje.


Chcę się pozbyć tej obsesji. Poznanie perspektywy kobiecej powinno mi w tym pomóc

34

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Solaris napisał/a:
Mordor napisał/a:

Ja chcę przestać o tym myśleć, bo wiem, że moje obrzydzenie jest irracjonalne i dlatego założyłem ten temat, żeby poznać kobiecą perspektywę na kobiecą przeszłość seksualną

Co Ty pitolisz o jakiejś perspektywie kobiecej... Jeśli masz obsesję to żadna nasza perspektywa tego nie zmieni. Z logicznego punktu widzenia wiesz przecież, ze to bzdury a jednak zajmujesz się nimi i żyć to Ci nie daje.


Chcę się pozbyć tej obsesji. Poznanie perspektywy kobiecej powinno mi w tym pomóc

Jak już to męskiej.

35

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Samba napisał/a:

Z komórkowego punktu widzenia to nie wiem, czy nie weszły w/pod naskórek.

Albo między zęby

Przestańcie big_smile


Zeby można nitkować, ale nie wiem czy jest na rynku myjka (do butelek?) która sięgnie w odpowiednie zakamarki kobiecego ciała wink

36

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Mordor napisał/a:

Chcę się pozbyć tej obsesji. Poznanie perspektywy kobiecej powinno mi w tym pomóc

Jak już to męskiej.


Nie pozbędzie się tego. Nie ma szans. Będzie mu się to pogłębiać do momentu aż będzie się brzydzić ją pocałować, bo będzie "czuł" smak penisów jej byłych kochanków.

Jakieś zabawy oralne? Zapomnij. On ją będzie lizał, a w głowie będą mu się bujać jaja jej byłych.

A niech mu zacznie odmawiać seksu, albo pewnych pozycji czy zabaw.....i się zaraz włączy "byłym nie odmawiała".


Bez psychoterapii stracona sprawa.

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Sytuacja bez wyjścia - musisz szukać głupiej, brzydkiej i wrednej dziewicy.
Ma jeszcze ten plus, że w przyszlości nikt ci jej nie poderwie...p

38 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-10-20 13:42:43)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Jack Sparrow napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Albo między zęby

Przestańcie big_smile


Zeby można nitkować, ale nie wiem czy jest na rynku myjka (do butelek?) która sięgnie w odpowiednie zakamarki kobiecego ciała wink

Gwoli doszkolenia autora i nie tylko, to u kobiet najbardziej oczyszczająca pochwę jest miesiączka.

39

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:

Gwoli doszkolenia autora i nie tylko, to u kobiet najbardziej oczyszczająca pochwę jest miesiączka.

Oni to wiedzą Kocie wink

40

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Jack Sparrow napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Albo między zęby

Przestańcie big_smile


Zeby można nitkować, ale nie wiem czy jest na rynku myjka (do butelek?) która sięgnie w odpowiednie zakamarki kobiecego ciała wink

No raczej nie takie wyciory tam się wkłada big_smile

41

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Jack Sparrow napisał/a:
wieka napisał/a:

Gwoli doszkolenia autora i nie tylko, to u kobiet najbardziej oczyszczająca pochwę jest miesiączka.

Oni to wiedzą Kocie wink

Wątpię, że każdy facet wie, a już na pewno nie autor.

42

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
wieka napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
Solaris napisał/a:

Przestańcie big_smile


Zeby można nitkować, ale nie wiem czy jest na rynku myjka (do butelek?) która sięgnie w odpowiednie zakamarki kobiecego ciała wink

Gwoli doszkolenia autora i nie tylko, to u kobiet najbardziej oczyszczająca pochwę jest miesiączka.

O widzisz, tego nie wiedziałem. Czyli może to wszytko nie jest takie obleśne.

43 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-10-20 19:19:28)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Myślę, że powinienes dać sobie spokoj z tą dziewczyną i poszukać sobie innej, której przeszłość seksualna nie będzie ci przeszkadzać.

Inaczej zmarnujesz życie jej i sobie, jeśli zbudujecie jakąś wspolną przyszłość. Zawsze będą do ciebie wracały te wizje jak z narkotykowego snu, że ona ma na ciele ślady swoich byłych i tego nie wyleczysz. To co masz ty, albo się ma w genach albo nie.. Ty masz - po swoich przodkach, po swoich poprzednich doświadczeniach, po poprzednich kobietach, jesteś nacechowany. Ona ma pewną przeszlość seksualną i też tego nie wymaże żadną gumką. Nie pasujecie do siebie, albo inaczej: Pasujecie jak pięść do nosa, i to tylko kwestia czasu jak zaczniecie odczuwać swoje niedopasowanie. To, że chwilowo jest razem nieźle nic nie znaczy.. Bo w powietrzu już wisi tajfun. Zostaw ją i poszukaj sobie innej, która będzie ciebie warta, bo przecież jesteś wiele więcej wart od niej? Nie zapominaj o tym i nie marnuj życia dla dziewczyny, która wciąz zalatuje ci jej przeszlością.

Serio piszę.

Choć wcześniej trochę poszalałam z ironią (ale niewiele)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Nie ma to jak odpisywać trollowi na powaznie  big_smile

45 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-10-20 20:16:25)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Julia life in UK napisał/a:

Nie ma to jak odpisywać trollowi na powaznie  big_smile

Nie ma to jak troll, trolla trolluje Julka smile

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Salomonka napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie ma to jak odpisywać trollowi na powaznie  big_smile

Nie ma to jak troll, trolla trolluje Julka smile

Nie ma to jak odpisywanie trollowi poważnie i udawanie, że nie trolluje  big_smile

47 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2025-10-20 21:13:36)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Julia life in UK napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie ma to jak odpisywać trollowi na powaznie  big_smile

Nie ma to jak troll, trolla trolluje Julka smile

Nie ma to jak odpisywanie trollowi poważnie i udawanie, że nie trolluje  big_smile

Fakt, odpisuję trollowi, który trolluje na poważnie big_smile

Julka, ty już przechodzisz samą siebie w trollowaniu.

Gubisz to forum, sprowadzasz na dno. Jesteś jak kula u nogi tonącego czlowieka. To forum nie mogło spotkać nic gorszego, niż ty z tym twoim nieograniczonym czasem dostępu do neta.

Dlatego teraz szoruje po dnie..

Pozostaje tylko powspominać jak fajnie  było onegdaj, gdy ciebie i tobie podobnych tu nie było...

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Salomonka napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Nie ma to jak troll, trolla trolluje Julka smile

Nie ma to jak odpisywanie trollowi poważnie i udawanie, że nie trolluje  big_smile

Fakt, odpisuję trollowi, który trolluje na poważnie big_smile

Julka, ty już przechodzisz samą siebie w trollowaniu.

Gubisz to forum, sprowadzasz na dno. Jesteś jak kula u nogi tonącego czlowieka. To forum nie mogło spotkać nic gorszego, niż ty z tym twoim nieograniczonym czasem dostępu do neta.

Dlatego teraz szoruje po dnie..

Pozostaje tylko powspominać jak fajnie  było onegdaj, gdy ciebie i tobie podobnych tu nie było...

Troll wyraźnie wam daję do zrozumienia, że jak nie jesteście dziewicami przy kolejnym związku to wzbudzacie obrzydzenie a wy jeszcze mu z troską i pełną powaga odpisujecie .... no nic ja z tad spadam  big_smile

49

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Salomonka napisał/a:

Myślę, że powinienes dać sobie spokoj z tą dziewczyną i poszukać sobie innej, której przeszłość seksualna nie będzie ci przeszkadzać.

Inaczej zmarnujesz życie jej i sobie, jeśli zbudujecie jakąś wspolną przyszłość. Zawsze będą do ciebie wracały te wizje jak z narkotykowego snu, że ona ma na ciele ślady swoich byłych i tego nie wyleczysz. To co masz ty, albo się ma w genach albo nie.. Ty masz - po swoich przodkach, po swoich poprzednich doświadczeniach, po poprzednich kobietach, jesteś nacechowany. Ona ma pewną przeszlość seksualną i też tego nie wymaże żadną gumką. Nie pasujecie do siebie, albo inaczej: Pasujecie jak pięść do nosa, i to tylko kwestia czasu jak zaczniecie odczuwać swoje niedopasowanie. To, że chwilowo jest razem nieźle nic nie znaczy.. Bo w powietrzu już wisi tajfun. Zostaw ją i poszukaj sobie innej, która będzie ciebie warta, bo przecież jesteś wiele więcej wart od niej? Nie zapominaj o tym i nie marnuj życia dla dziewczyny, która wciąz zalatuje ci jej przeszlością.

Serio piszę.

Choć wcześniej trochę poszalałam z ironią (ale niewiele)

Nie chcę jej zostawiać, bo to jest wspaniała dziewczyna i ją kocham. Wiązałem się z nią ze względu na jej inne, ważniejsze cechy, niż niehigieniczna przeszłość.

Chcę tylko uporać się z tym problemem.

50

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:

Chcę tylko uporać się z tym problemem.


Psychoterapia wspomagana farmakologicznie.

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Myślę, że powinienes dać sobie spokoj z tą dziewczyną i poszukać sobie innej, której przeszłość seksualna nie będzie ci przeszkadzać.

Inaczej zmarnujesz życie jej i sobie, jeśli zbudujecie jakąś wspolną przyszłość. Zawsze będą do ciebie wracały te wizje jak z narkotykowego snu, że ona ma na ciele ślady swoich byłych i tego nie wyleczysz. To co masz ty, albo się ma w genach albo nie.. Ty masz - po swoich przodkach, po swoich poprzednich doświadczeniach, po poprzednich kobietach, jesteś nacechowany. Ona ma pewną przeszlość seksualną i też tego nie wymaże żadną gumką. Nie pasujecie do siebie, albo inaczej: Pasujecie jak pięść do nosa, i to tylko kwestia czasu jak zaczniecie odczuwać swoje niedopasowanie. To, że chwilowo jest razem nieźle nic nie znaczy.. Bo w powietrzu już wisi tajfun. Zostaw ją i poszukaj sobie innej, która będzie ciebie warta, bo przecież jesteś wiele więcej wart od niej? Nie zapominaj o tym i nie marnuj życia dla dziewczyny, która wciąz zalatuje ci jej przeszlością.

Serio piszę.

Choć wcześniej trochę poszalałam z ironią (ale niewiele)

Nie chcę jej zostawiać, bo to jest wspaniała dziewczyna i ją kocham. Wiązałem się z nią ze względu na jej inne, ważniejsze cechy, niż niehigieniczna przeszłość.

Chcę tylko uporać się z tym problemem.

Zasrane trollisko  jeszcze jak sie nieudolnie tlumaczy. Ciekawe czy jak ja bym zalozyla taki temat "ze mam faceta,którego bardzo kocham,ale mnie on brzydzi, bo mial inne przede mna" to ciekawe czy np taka Salomonka albo inne moje "fanki" by mi dawaly porady pelne troski... zasrany troll jedzie po kobietach, ktore nie sa dziwicami, a te zamiast go zgasic jak peta to beda robic za Matki Tesresy z Kalkuty i jeszcze mu z troską odpisywać  big_smile

52

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Julia life in UK napisał/a:
Mordor napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Myślę, że powinienes dać sobie spokoj z tą dziewczyną i poszukać sobie innej, której przeszłość seksualna nie będzie ci przeszkadzać.

Inaczej zmarnujesz życie jej i sobie, jeśli zbudujecie jakąś wspolną przyszłość. Zawsze będą do ciebie wracały te wizje jak z narkotykowego snu, że ona ma na ciele ślady swoich byłych i tego nie wyleczysz. To co masz ty, albo się ma w genach albo nie.. Ty masz - po swoich przodkach, po swoich poprzednich doświadczeniach, po poprzednich kobietach, jesteś nacechowany. Ona ma pewną przeszlość seksualną i też tego nie wymaże żadną gumką. Nie pasujecie do siebie, albo inaczej: Pasujecie jak pięść do nosa, i to tylko kwestia czasu jak zaczniecie odczuwać swoje niedopasowanie. To, że chwilowo jest razem nieźle nic nie znaczy.. Bo w powietrzu już wisi tajfun. Zostaw ją i poszukaj sobie innej, która będzie ciebie warta, bo przecież jesteś wiele więcej wart od niej? Nie zapominaj o tym i nie marnuj życia dla dziewczyny, która wciąz zalatuje ci jej przeszlością.

Serio piszę.

Choć wcześniej trochę poszalałam z ironią (ale niewiele)

Nie chcę jej zostawiać, bo to jest wspaniała dziewczyna i ją kocham. Wiązałem się z nią ze względu na jej inne, ważniejsze cechy, niż niehigieniczna przeszłość.

Chcę tylko uporać się z tym problemem.

Zasrane trollisko  jeszcze jak sie nieudolnie tlumaczy. Ciekawe czy jak ja bym zalozyla taki temat "ze mam faceta,którego bardzo kocham,ale mnie on brzydzi, bo mial inne przede mna" to ciekawe czy np taka Salomonka albo inne moje "fanki" by mi dawaly porady pelne troski... zasrany troll jedzie po kobietach, ktore nie sa dziwicami, a te zamiast go zgasic jak peta to beda robic za Matki Tesresy z Kalkuty i jeszcze mu z troską odpisywać  big_smile

A czemu niby miałabyś się brzydzić faceta, który uprawiał seks z inną?

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Mordor napisał/a:

Nie chcę jej zostawiać, bo to jest wspaniała dziewczyna i ją kocham. Wiązałem się z nią ze względu na jej inne, ważniejsze cechy, niż niehigieniczna przeszłość.

Chcę tylko uporać się z tym problemem.

Zasrane trollisko  jeszcze jak sie nieudolnie tlumaczy. Ciekawe czy jak ja bym zalozyla taki temat "ze mam faceta,którego bardzo kocham,ale mnie on brzydzi, bo mial inne przede mna" to ciekawe czy np taka Salomonka albo inne moje "fanki" by mi dawaly porady pelne troski... zasrany troll jedzie po kobietach, ktore nie sa dziwicami, a te zamiast go zgasic jak peta to beda robic za Matki Tesresy z Kalkuty i jeszcze mu z troską odpisywać  big_smile

A czemu niby miałabyś się brzydzić faceta, który uprawiał seks z inną?

To byl przyklad tylko- idz trollowac gdzie indziej

54 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-21 16:33:34)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:

A czemu niby miałabyś się brzydzić faceta, który uprawiał seks z inną?

A Ty wiesz, ile wtedy miesza się ze sobą wydzielin, drobnoustrojów i bakterii, o jakichś wirusach i innych zarazach nie wspominając? yikes

Ten post to prawdziwa perełka big_smile:

Mordor napisał/a:

Ja nie byłem prawiczkiem, też miałem za sobą zarówno poważne związki jak i mniej poważne znajomości. Nigdy nie oceniałem wartości ludzi na podstawie uprawianegoz tudzież nieuprawianego przez nich seksu i cały czas jest tak samo. Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.

Raptem trzy zdania, a tyle wykluczających się sprzeczności roll

I tak jak Twoja dziewczyna jest obleśna, tak Ty jej w niczym nie ustępujesz, ale o tym już było, więc nie rozwijam.

W każdym razie nie będę oryginalna pisząc, że TO się leczy.

55

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Priscilla napisał/a:

W każdym razie nie będę oryginalna pisząc, że TO się leczy.


Ja myślę, że autor powinien obciągnąć jednemu z ex partnerów swojej lubej. Dla rozpoznania smaku. Wtedy będzie miał pewność co czuje na języku kiedy z nią jest w intymnej sytuacji big_smile

56

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Julia life in UK napisał/a:
Mordor napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Zasrane trollisko  jeszcze jak sie nieudolnie tlumaczy. Ciekawe czy jak ja bym zalozyla taki temat "ze mam faceta,którego bardzo kocham,ale mnie on brzydzi, bo mial inne przede mna" to ciekawe czy np taka Salomonka albo inne moje "fanki" by mi dawaly porady pelne troski... zasrany troll jedzie po kobietach, ktore nie sa dziwicami, a te zamiast go zgasic jak peta to beda robic za Matki Tesresy z Kalkuty i jeszcze mu z troską odpisywać  big_smile

A czemu niby miałabyś się brzydzić faceta, który uprawiał seks z inną?

To byl przyklad tylko- idz trollowac gdzie indziej

Czemu uważasz, że jestem trollem? Chcę mieć tylko pewność, że dziewczyna która uprawiała seks z innymi i miała kontakt z ich wydzielinami, nie jest obleśna.

57 Ostatnio edytowany przez KSandraK (2025-10-26 04:36:56)

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny
Mordor napisał/a:
wieka napisał/a:

Skoro byłeś prawiczkiem to trzeba było się celować w dziewicę.

Ja nie byłem prawiczkiem, też miałem za sobą zarówno poważne związki jak i mniej poważne znajomości. Nigdy nie oceniałem wartości ludzi na podstawie uprawianegoz tudzież nieuprawianego przez nich seksu i cały czas jest tak samo. Chodzi mi tylko o to, że fakt iż moja dziewczyna uprawiała seks z innymi jest obleśne i chciałbym się dowiedzieć jak mogę sobie z tym poradzić.

Totalna hipokryzja.

Nigdy nie oceniałeś ludzi po przeszłości (w tym siebie), ale dla swojej dziewczyny robisz wyjątek.

Przełóż to sobie, że jednakowo obleśne jest że ty uprawiałeś seks z innymi wcześniej. Jak stosujesz takie kryteria to rób to przynajmniej konsekwentnie.

(A właściwie żadna z tych rzeczy nie jest obleśna, więc najlepiej by było gdybyś to sobie znormalizował. Może zacznij od rozpatrzenia pod tym kątem porno. Teoretycznie powinno obrzydzać idąc twoim tokiem myślenia.)

Myślę że za bardzo fetyszyzujesz czyjeś "bycie przyszłą żoną". Naprawdę to nie robi z nikogo nieskalanej lilii prerii.

(Zabawnie byłoby, gdyby się okazało, że dziewczyna rozsądnie za każdym razem się zabezpieczała i zawsze było z gumą tongue Tak apropos twojego obrzydzenia czyjąś spermą.)

Ale jest jedna konstruktywna rzecz: przebadajcie się na choroby weneryczne, jeśli ktoś coś ma to lepiej wiedzieć jak najszybciej.

58

Odp: Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

A ja akurat stanę po stronie autora tematu. Żaden facet nie marzy, żeby wybranka jego serca miała kontakt z wydzielinami innego faceta.

Posty [ 58 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Niehigieniczna przeszłość mojej dziewczyny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024