Może już był ten temat. Ale prosze o szczere odpowiedzi bo odchodze od zmysłów..
Miesiąc temu współżyłam z facetem. Pierwszym razem sie zabiezpieczył a drugim "wyszedł" dużo przed czasem.. Tzn dla pewnosci wczesniej i sam sobie musiał pomóc żeby uzyskać orgazm..
Jestem osoba strasznie wrazliwa i wszystkim sie przejmuje na zapas i sobie wmawiam roznw enie potrzebne rzeczy..
A dokladniej chodzi o to ze ostatni mój cykl trwal 17 dni.. co jest dla mnie dziwne co zazwyczaj wahal mi sie miedzy 26 a 29 dni.. a teraz jest juz 31 dzien i okresu ani widu ani slychu..
Zrobilam juz dwa testy.. pierwszy po 2 tygodniach od wspolzycia a drugi trzy dni temu.. (oba byly z dwoch roznych firm tak dla pewnosci) i oba wyszly negatywnie bez zadnych watpliwosci..
Jestem praktycznie pewna ze nie jestem w ciazy.. Ale ogladam swoj brzuch kilkanascie razy dziennie i mam dziwne wrazenie ze jest wiekszy tzn bardziej "wybulony" niz zwykle.. Nie wiem wiele osob twierdzi ze sobie poprostu wkrecam..
Prowadze stresujacy tryb zycia poniewaz tak jak powiedzialam wczesniej wszystkim sie przejmuje zbyt dosadnie..
Nie bierzcie mnie za gupia "nastke" ktora nie wie co robi, pisze itd.. Bo nia nie jestem.. Mam wszystkiego swiadomosc..
Prosze o odpowiedzi z sensem i jakas rada czy pomoca:) bede bardzoi wdzieczna bo odchodze od zmyslow..:(