(Miałem problem z dodaniem posta i naśmiecilem na forum proszę o usunięcie pozostałych wątków)
Cześć, mam pewna nawracająca fantazje, i raczej w sferze fantazji pozostanie ;-) ale do rzeczy, wyjeżdżam z żona do hotelu gdzie spotykamy znajomych, z którymi ładujemy na saunie atmosfera staje się luźniejsza później wina kieliszek a nawet karafka i zaczyna się sex równoległy w hotelowym pokoju z nutami delikatnych pieszczot pomiędzy parami, zaznaczam ze nie ciekawią mnie wizyty w klubach dla swingersow ale myśl o jednej zaufanej parze fikcyjnych znajomych z którymi w fantazji można poszaleć niezwykle mnie kręci smile
Czy ktoś z was miał podobnie?
Budzi we mnie to skrajne emocje bo z jednej strony zazdrość z drugiej pożądanie