nie ufam mu???slub odwołal - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie ufam mu???slub odwołal

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: nie ufam mu???slub odwołal

znamy sie 4 lata i mielismy brac slub ale on go odwoła z powodu ze dzialo sie zle miedzy nami i on nie jest gotowy ale mowi ze mnie kocha i jestesmy nadal ze soba. ale ja juz mu nie ufam nie wiem czy chce byc z nim bo nie wierze mu czy bedzie slub czy niei mam mysli ze znow mnie wystawi??/ co robic zaufac mu znow????

Zobacz podobne tematy :
Odp: nie ufam mu???slub odwołal

to czy zaufasz mu ponownie,zalezy tylko od Ciebie.
Na Twoim miejscu poważnie porozmawiałabym z partnerem i coś ustaliła razem z nim.

3

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Jestem tego samego zdania co Paw.

4

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Skoro sie wycofał,to znaczy ze nie chce tego slubu. Nie zmuszaj go,bo po co Ci WYMUSZONY mąż? Bądzcie razem bez ślubu,a czas pokarze co bedzie z wami dalej.

5

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Cóż, może się wystraszył i jednak doszedł do wniosku, że jeszcze nie dorósł do tej decyzji.

Jeżeli wciąż chce być z Tobą, to nie przekreślaj związku. Lepiej odłożyć termin (nawet o kilka lat) ale by wtedy decyzja o tym była świadoma, NIE wymuszona i pewna.

W pełni rozumiem, że straciłaś zaufanie, nie dziwię Ci się. Ale daj mu szansę. Na pewno musicie obydwoje szczerze porozmawiać(bez płaczów i histerii), niech każde wyjaśni co teraz czuje i jak wyobraża sobie waszą przyszłość i wspólne życie.

6

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Naprawdę dobrze się stało, że odwołał ślub. Jeszcze wszystko przed wami, to jest wielka życiowa decyzja, a jeśli on jeszcze nie jest gotów do jej podjęcia, to poczekaj na rozwój wypadków. Ułatwi wam to i dalsze wspólne życie i ewentualne rozstanie. Bardzo mądrą podjął decyzję i odważną ! Rozmawiajcie ze sobą dużo ! Wiele spraw się wtedy między wami wyjaśni !

7

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Powinnas dac sobie z nim spokoj. Skoro raz uciekl ci sprzed oltarza to znaczy, ze nie chce sie z toba zenic i pewnie wystawi cie znowu. Mysle, ze kreci bo jesli naprawde by cie kochal i chcial spedzic z toba cale zycie to po prostu by sie z toba ozenil.

8

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

witajcie wczoraj czytałam wasze posty i postanowiłam z nim pogadać))) ale on obiecuje ze da mi odp jak wróci z Niemiec z pracy bo tam wyjechał ale w weekendy zjeżdża do polski i jesteśmy razem w wekend. i wczoraj pogadałam z nim ale on nadal nie umie mi odp na me pytanie kiedy slub , wiecie ja juz tak dalej żyć nie mogę bo juz jesteśmy ze soba 4 lata a następnych 4 lat nie chce chodzić tak o bo ile można wiem ze w tym okresie 4 lat były zle chwile  ale i byly dobre, ale on mi tłumaczy ze pamięta te zle chwile i sie boi ze one mogą powrócić. ale ja już mam 27 lat i chce tez miec rodzinę. wczoraj popłakałam sie przy nim i powiedziałam mu żeby mnie tez zrozumiał a om mnie obiol i powiedział ze jest zagubiony ale wie jedno ze mnie kocha. ale szczerze sama nic juz nie wiem. rodzina moja nie wie na czym stoję z nim w związku bo juz nic nie hche im mówić a potem zachowywaliśmy sie jak zakochani wygłupy żarty . nie rozumie go mam mętlik taki . chciała bym odejść ale nie umie byc bez niego.co robiccccc a jak będzie czerwiec a on dalej będzie uniki robił?????

9

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

To musi boleć, gdy któraś ze stron mówi, że musi zastanowić się co dalej sad

Roksano, a jak bardzo poważne były te wasze złe chwile, że teraz on musi się zastanawiać? Czy to tylko z tego powodu?

Porozmawiaj z nim, powiedz co do niego czujesz, że zalezy ci na tym związku. Czasami nie warto wspominać tego co było dawnej, tego już nie jesteśmy w stanie zmienić, a ciągłym rozdrapywaniem dawnych ran ranimy sie wzajemnie.
Może, jak byście spróbowali zamieszkać razem tak na próbę, wtedy zobaczylibyście, czy rzeczywiście jesteście dla siebie stworzeni. Mieszkając razem, stykamy sie z wszelkimi kłopotami a także radościami tak jak w prawdziwej rodzinie, którą moglibyście założyć. Dzieląc jeden kąt, poznasz jaki stosunek będzie miał na codzień do ciebie ukochany.

Z drugiej strony uważam, że jeśli zbyt długo będzie zwlekał z decyzją o ślubie, powinnaś dać sobie z nim spokój i rozstać się z nim. Najwidoczniej zabłąkał się w swoich uczuciach a taki powrót do tego aby było wszystko wspaniale, bywa czasem bardzo trudny. A złe chwile tak jak ta, nie wykluczone, że mogą kiedyś powrócić.

3maj się Kochana :*

10 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-05-23 16:08:41)

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Ja się zastanawiam, czy w momencie, gdy zaufanie w związku jest wątpliwe, powinno się na ten ślub napierać?
To decyzja na całe życie i nie ma w niej miejsca na żadne wątpliwości i zawahania. Po 4 latach nie powinno się odczuwać ogromnej presji formalizowania związku. Dla jednych jest to dużo, dla innych nie. Moja siostra jest w związku 7 lat i wcale nie czuje presji, że musi już wychodzić za mąż.
To, że ktoś nie jest gotowy na tak poważny krok, nie oznacza, że nie kocha drugiej osoby. To nie powód, żeby się rozstawać. Każdy ma prawo wyboru i podejmowania świadomych decyzji a to, że potrzebuje więcej czasu oznacza, że po prostu do tego nie dojrzał.
Jesli będziesz naciskać, to go tylko wystraszysz.

11

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Z tego co piszesz wyraznie widac, ze on cie zwodzi.i pewnie uniki beda dalej, bo on po prostu nie chce. Gdyby cie kochal to by sam chcial tego slubu a nie ze od niego ucieka. Dla faceta czesto nie problem powiedziec, ze kocha jesli wie, ze tego oczekujesz. i po prostu mowi, dla swietego spokoju. wiem co pisze:( masz 27 lat i jestes mloda, piszesz nie nie umiesz zyc bez niego, ale ja jestem przekonana, ze na pewno umiesz i znajdziesz sobie kogos, u kogo nie bedziesz zebrac o milosc. zastanow sie czy chcesz byc z kims kto widac, ze nie traktuje cie powaznie czy byc szczesliwa i pewna, ze druga osoba cie kocha. Szkoda twojego czasu i nerwow chyba:( a co na to wszystko jego rodzina, bo w koncu mial byc slub czy chodz tam masz wsparcie? bo u swojej rodziny wnioskuje, ze raczej nie:( przykra sprawa

12

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

jego rodzina wzięła jego stronę i powiedziała ze do ślubu nie do puści)) jak to bywa mama zawsze stronę dziecka wezmie a to jeszcze synek mamusi to szkoda gadać. a co do tych złych czasów to kwestia jak zawsze poszla o pieniądze. nie bylo  nic innego tylko pieniądze zle posunięcia życiowe ale  nic wiecej. a co uważacie czekac następny rokkk??????????bo boje sie tego ze zmarnuje następny rok życia swego ii to do niczego nie doprowadzi iii

13

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

mi po prostu wydaje sie ze on panicznie boi sie ślubu ze to na cale życie  on chce żyć w luźnym związku cale życie a rozmowa o dzieciach to oblewa go potemmmm

14

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Oj to widze, ze jego mama musi cie strasznie nie lubic:(( jestes w okropnej sytuacji,synus mamusi masakra, pewnie jedynak. Uciekaj poki mozesz, bo nie bedziesz miala z nim latwego zycia i do tego taka tesciowa, daj spokoj. Moze i lepiej dla ciebie zeby tego slubu nie bylo. Chyba bez sensu czekac kolejny rok bo pewnie sytuacja sie powtorzy, zwlaszcza, ze rodzina powiedziala, ze nie dopusci do slubu a pamietaj, ze taki synus to zawsze poslucha mamusi. A skoro ona jest tobie przeciwna to zapomnij chyba o slubie.A jak chcesz miec dzieci to tym bardziej zastanow sie czy chcesz dla nich takiego niedoroslego ojca, ktory boi sie odpowiedzialnosci:(szkoda mi ciebie:(

15

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

miałam praktycznie to samo.... tylko, ze moj tak jakby zrezygnowal z zareczyn i mowil, ze kocha.....to jest przykre bo to tak jakby Oni watpli w to co jest miedzy nami.... wiadomo, mozna sie wystraszyc... ale raczej powinno sie byc odpowiedzialnym , za to ze sie planuje tak powazne zycie...nie mowi  sie i nie planuje ot tak.... wlasnie takimi dziwnymi decyzjami jak odwolanie czy to slubu czy zareczyn mozna niezle zranic druga osobe, bo ona moze myslec , ze skoro teraz sa watpliowosci to co dalej... wydaje mi sie, ze do niczego dobrego to nie prowadzi..... sa tylko z nieprzemyslanych decyzji w zyciu problemy, a zazwyczaj chyba maja je mezczyzni...

16

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

i tez tak mam , ze powiedzial ze jest zagubiony.... mamusia tez sie wtracila i synka wziela w obrone gdy sie poklocilismy.... i tez wiem, ze strasznie sie zasugerowal tym. chyba nie ma jeszcze nic gorszego jak podjudzanie ze strony rodziny i wywieranie wplywu na drugiego czlowieka, ludzie powinni docerac sie sami. poza tym to sie tak mowi o moze nie dorosl przerosla go sytuacja, poczekaj.... ale kiedys po takiej sytuacji jaka on wywinal z odwolaniem mozesz Ty zaczac sie zastanawiac  czy to ma sens.... co to tylko na nich mamy czekac kiedys konczy sie i cierpliwosc drugiej osoby.... ktora marwi sie tym, ze ktos tak jakby watpli.....

17

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

i dodam jeszcze, ze do tej pory przezywam swoje a minelo juz ze dwa miesiace.... synusiem mamusi sie okazal i na dodatek teraz kiedy jest w naglii to jeszcze czasem gadamy choc sama nie wiem po co.... on mnie niby kocha ja jego tez , ale co z tego jak wroci do polski poslucha mamusi i juz w ogle sie odseparuje.... moim zdaniem takie odwolywanie  czegos takiego jest niczym dobrym,,, zostaje rozczariwanie, ze jak On to mogl zrobic i brak pewnosci na przyszlosc , ze ci nie zwieje sprzed olatrza.... nienawidze od tegi czasu ludzi niezdecydowanych i to w tak powanych sprawach.... z tym odwolaniem to tak jak ze zdrada pod tym wzgledem , ze nigdy juz nie ejst pozniej jak wczesniej.... jakies wypominania uraz , ze zostalo sie zranionym.

18

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

masz racje czekala tylko jego mama do kulminayjnej awantury, a okazalam jej kiedys tyle serca a ona mi tak wykrzykiwala ze w uszy mi poszlo . ale powiem tak  on w wekendy jest ze mna jej sie to chyba nie podoba ale  moj mowi ze jego mam nie rozumie jego i nie che sie wtracac ale ja swoje wiem.a jak ty bylo z wamiiii mija-mija????

19

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

wiesz a pozatym nie mam juz takiego palera do ślubu i nie wiem co mówić ludziom
bo ślubu nie ma a nadal trwam w tym związku. dla mnie to chore i juz nie mam sily ale poczekam jeszcze tydzień bo rzekoma ma byc czas jego dpo czerwca. ale juz wiem ze on nie określi sie. a poza tym oddalam mu pierścionek w czasie tej kłótni głównej co i do tego byli przy tym rodzice jegho i moi a to juz 2 miesiące i go nie dostałam powrotem on gada ze swoim czasie. dobre co???

20 Ostatnio edytowany przez P&P (2010-05-23 19:58:15)

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Nie piszcie posta pod postem, tylko edytujcie wypowiedzi. Łatwiej się czyta smile

Wracając do tematu- to nie rodzina decyduje o przyszłości faceta, a jeśli jest na tyle nierozsądna co ta, to facet powinien pokazać, że tym facetem jest i nie słuchać "dobrych rad" mamusi. Od maminsynków trzymam się z daleka, bo prędzej czy później jego natura wychodzi na światło dzienne i przychodzi taki czas, że kobieta sama musi sobie radzić z: a) zaborczą mamuśką   b) synusiem mamusi.

21

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

roksana112 NAJGORSZE CO MOZESZ ZROBIC,TO CIAGLE GO PYTAC,TŁUMACZYĆ,PROSIĆ. Przeciez nie możesz go zmuszać do slubu jak facet szczerze ci mówi ZE NIE JEST GOTOWY!!! Co z tego ze jeszcze bedziesz musiała poczekać? kochasz go to ciesz sie ta chwilą!!
Przecież nie bedzie Cie bardziej kochał jak podpiszecie papierek,A MOZE BYC GORZEJ ,bo przy kazdej kłótni bedzie ci mówił ze go zmysiłaś. Nie rozumie tego parcia na slub i jeszcze wymuszania na partnerze?!

22

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

No i widzisz, nie potrzebnie probowalas sie z niedoszla tesciowa zaprzyjaznic, wyszlo teraz ze cie nie znosi:( z tesciowymi tak jest, ze udaja przyjaciolki a potem wychodzi co o tobie na prawde mysla:(w taka rodzine to ja juz w ogole bym sie nie pakowala. A co na to twoja rodzina, na jego zachowanie, ze tak postapil?nie chce oddac pierscionka czyli zareczyny w jego mniemaniu sa chyba zerwane?on sam ci sie oswiadczyl czy tez tak bylo ze ty chcialas a on nie?dziwie ci sie ze chcesz w tym trwac i wstydzic przed ludzmi, choc tak na prawde powinnas mowic im prawde, ze cie wystawil. Wiesz, obawiam sie, ze taki gosc zacznie cie jeszcze do tego zdradzac, zreszta juz wydaje mi sie podejrzane to ciagle zwodzenie ciebie, nie chce krakac ale moze on kogos ma i  dlatego tak kreci?:(ehh faceci tacy sa:(((roksano zamiast czekac kolejny rok lepiej kogos znajdz innego, nie badz naiwna:(( zobaczysz, ze on sie nie okresli ani do konca tygodnia ani kolejnego miesiaca a nawet jesli zgodzi sie na slub to znowu ucieknie ci sprzed oltarza. tego chcesz, kolejnych upokorzen?tkwisz w chorej sytuacji:(

23

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

wiecie myslalam o rozstaniu z nim ale chyba nie umie mam obawe ze kazdego kogo poznam lub jesli poznam bede go porownywac do mojego . a wiecie rozmawialam z nim ze zzlbiza sie czerwiec a on jak slyszy slowo slub lub rodzina dziecko to robi sie  caly spocony i speszony on poprostu pabicznie boi sie tego a ja nie chche zyc dalej tak luźno bo wiem ze facet moze sobie zawsze znaleźć a kobiecie trudniej kogoś poznać a poza tym ja pracuje w takim zawodzie gdzie sa same kobiety . koleżanki radzą mi czekać i żyć z dnia na dizen i nic nie planować. a co do teściowej to ona dla mnie nie istnieje szczerze nawet nie sięga ni go pięt, zero kobiety zadbanej. mój boi sie ze jak będzie slub to  wpadnie pod me rządy i wejdę mu na głowę tak to sob ie tłumaczy. raz nawet nie chchialam z nim pisać ale jak zjechał z Niemiec i zobaczyłam go w drzwiach to nogi ni sie ugięły i szczerze złość przeszła ja po prostu jak go widzę to szaleje on tez. jego matka powiedziała ze on głupieje przy mnie. ona mnie nie lubi a ja jej nie nienawidzi. ona zla jest ze on nawet jak zjedzą  to jest ze mna. ze onie zapomnial po mnie. A JAK ON MI W CZERWCU POWIE ZA ROK JA NIE DAM RADY ŻYĆ ROK W NIEPEWNOSCIIIII JAK TU GO PRZECHYTRZYĆ A POZA TYM WIE ON ZE NIE UMIE ODEJŚĆ ON TEZ TEGO NIE UMIE

24

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Chcesz go przechytrzyc to zlap go na dziecko, co ty na to?:)

25 Ostatnio edytowany przez POW (2010-05-26 13:27:16)

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

ciezka sprawa ... ale z tego co piszesz ROKSANO, to on sam nie podejmie decyzji o slubie z toba; sama piszesz, ze boi sie zalozenia rodziny.  Pytanie, czy czekac, az dojrzeje do takiej decyzji ... a jesli nie dojrzeje, a ty bedziesz sie coraz bardziej meczyc z myslami i zyc w niepewnosci ... Moze jak zobaczy, ze cie moze stracic, to zmieni zdanie ...

26

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

mysle, że sam nie jest pewny czy cię kocha czy nie. Narazie cię zwodzi, bo po pierwsze nie chce się wiązac formalnie skoro nie ejst pewien, po drugie zaproponował ci alternatywe , że nadal będziecie razem..ale mysle że boi się odejsc i zostac sam. A kto wie... może pozna jakąs inną, tylko jak narazie boi się calkwicie rozstać bo może bedzie załowac. Mysle , że nie jest pewnien uczuć do ciebie, no kto odwołuje slub??? Pomysl czym ty byś sie kierowała jakbyś odwołała slub, jakbys byłą na jego miejscu????

27

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

myslalam o wpadce z dzieckiem ale on sie bardzo pilnuje )))) serio myslalam zeby spic go ale nie on jest za bardzo ostrozny. wiecie co ja staralam sie nie pisac sms ale to jest zbyt silne jestem uzalezniona od niego, nie wiem co robic na innych nie spogladam bo glupia jestem i wierna  i mysle sobie on by tego nie zrobil mi.

28

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Tesciowej juz chyba nie odwiedzisz wiecej?:)))Mowie ci ona zrobi wszystko zeby sie ciebie pozbyc, to jej synus.A jesli ma wsparcie jeszcze reszty rodziny np ojca czy nie wiem kogo to juz w ogole. Rozumiem, ze on nie wie, ze tu piszesz hehe:))? Najpierw sprobuj kogos poznac,z kims poszalec i wtedy ocenisz czy na pewno bedziesz go porownywac do twojego. Jak sie zakochasz w kims to zapomnisz o nim szybko. Ja mysle, ze to facet i wczesniej czy pozniej na pewno cie zdradzi o ile juz tego nie robi skoro nie jest za dobrze miedzy wami. Niestety, oni na prawde tacy sa, sama zobaczysz:((wiem ze to przykre, ale tak sie dzieje. Dlatego tez nie badz naiwna. Co z tego, ze pracujesz tylko z kobietami, ja tez,meza poznalam zupelnie gdzie indziej niz praca.widze ze bez oszukania go to na pewno nie zalozysz rodziny z nim, bo on jej nie chce, to wolny ptak. Zakombinuj cos. A ty chcesz z nim byc czy tak na prawde czy chcesz tylko dziecka i rodziny? Bo jak to drugie to nie miej skrupulow tylko dzialaj, upij go:))!!

29

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

wrocil z Niemiec jest 2 tydzień ze mną i uważam ze mnie testuje ciągłe wypomina mi ze nie jeżdżę na rowerze  z nim a jak to można jeździć po 50 km lub 60 w ciągu 2-3 godz. wogole n ie docenia mnie a co do ślubu mówi to wakacje ujawnia mu co dalej . szczerze to nawet nie chce mi sie jechać na te wakacje bo jak mu cos nie podpasuje to co zbierze sie. nawet nie  przywiozl rzeczy mówi ze do domu jeździ rowerem i nie ma jak . szczerze nie wiem co dalej ale juz nie mama sily  trwać w  tym czymś nawet nie wiem czy tpo związek.

30 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-07-01 22:42:56)

Odp: nie ufam mu???slub odwołal

Ja mam dzieci i czasem tez oblewam sie zimnym potem... normalka
wiekszosc z nas mysli, ze porod to najgorsza sprawa w macierzynstwie... a potem rozowe spioszki, pokoj w gwiazdeczki i gaworzacy bobasek z oliwkowa skorka....
Nic zlego, ze sie boi byc ojcem (nawet swiadczy to o pewnej dojrzalosci i poczuciu odpowiedzialnosci), nic zlego rowniez  w tym ze boi sie stalego zwiazku.... moze to tylko emocjonalna "niegotowosc" do doroslego zycia. Wiesz ilu jest gnojkow co zenia sie, produkuja dzieci i potem znikaja, albo nie dbaja o te dzieci i zone... Taki chlopak to cud! Niech sie zastanawia. Jak dojrzeje bedzie najlepszy ze wszystkich... jak niedojrzeje to nic z tego nie bedzie.. A jak nie chce Ci sie czekac to... pelno jest takich zapladniaczy, chetnych zeby sie nimi opiekowac w ramach szeroko rozumianych instynktow macierzynskich. Oni nie odwolaja slubu... nawet swoje kochanki zaprosza do tylnych rzedow imprezki.
Przykre tylko, ze nie zastanowil sie przed ogloszeniem slubu.... niepowazne, raniace, zabierajace zaufanie

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie ufam mu???slub odwołal

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024