Trochę skołowany :| - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trochę skołowany :|

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Trochę skołowany :|

Witam Drogie Panie smile

Zwracam się do Pań z mały problemem:
Przejde od razu do rzeczy bo nie ma sensu pisać niewiadomo jakich wywodów.
A więc sprawa wygląda następująco: mam pewną znajomą/ koleżankę ze studiów. Mamy ze sobą naprawdę dobry kontakt, więc starałem się ją gdzieś zaprosić, raz poszlismy w przerwie między zajęciami na kawę, później do niej przedzwonilem aby się jakoś spotkać w weekend, ale powiedziała że nie może bo coś tam coś tam, jako ze tak łatwo poddawać się nie można zacząłem przebąkiwać coś o jakimś wyjściu, ale tym razem powiedziała że ostatnio krucho u niej z gotówką. Wtedy już pomyślalem sobie no tak nie ma sensu dziewczynie głowy zawracać.
Ale najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że po każdym zaproszeniu, w moim mniemaniu, trochę dziwnie się zachowywała, mianowicie zamiast (tak na logike biorąc) "odsunąć" się troche, to ona na odwrót a to zaczepiała rozmową o jakiejś tam pierdółce,  a gdy jesteśmy w większej grupie osób np. czekamy na jakieś zajęcia, stara się być blisko mnie.
I powiem szczerze że już sam nie wiem co mam myśleć... tongue
Uhh miałem się nie rozpisywać no ale jakoś opisać sytuacje musialem.
Gdybyście mogły mi jakoś rozjaśnić moją sytuację byłbym ogromnie wdzięczny big_smile

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez november (2010-04-08 15:22:29)

Odp: Trochę skołowany :|

Hmm drogi Wesołyromku xD... Jak dla mnie to dziewczyna bawi się trochę w ciuciubabkę. Faktycznie dziwnie coś takiego rozgryźć. Z jednej strony faktycznie być może chce się do Ciebie zbliżyć, ale z drugiej może po prostu być typem, który lubi adoratorów. Co zrobiłeś, kiedy ona powiedziała o braku kasy? Czy np. proponowałeś, że Ty coś "postawisz"? Bo jeśli tak, i ona wtedy także odmówiła, to być może nie ma chęci na znajomość. Ale to też nie jest pewnik. Dziewczyna może po prostu czuć się skrępowana, tym, że ktoś wydaje na nią kasę, lub. zwłaszcza jeśli np. proponuje się wypad całkiem kosztowny, jak na niezobowiązujące spotkanie. Też miewałam tak, i także nie lubię takich sytuacji. Ale jeśli faktycznie chcę się spotkać a facet oferuje "stawianie" kawy czy piwa to zgadzam się i jednocześnie mówię, że na kolejnym spotkaniu to ja zapłacę za niego. Ona może mieć podobnie. W każdym razie Ty jeden jesteś w stanie to wyczuć. Nie stawiaj jej pod ścianą, ale postaraj się wybadać, czy jej powody są takie jak powiedziałam czyli zasadne, czy po prostu Cię zbywa...
smile

3

Odp: Trochę skołowany :|

Jeśli nie ma kasy, a chcesz ją zaprosić na randkę, to będziesz płacić Ty, a nie ona. Z tego co opisujesz również może być zainteresowana Twoją osobą, więc nie zwlekaj, zaproś ją gdzieś...

4

Odp: Trochę skołowany :|
november napisał/a:

Co zrobiłeś, kiedy ona powiedziała o braku kasy? Czy np. proponowałeś, że Ty coś "postawisz"? Bo jeśli tak, i ona wtedy także odmówiła, to być może nie ma chęci na znajomość. .

No właśnie poszedłem w zupełnie innym kierunku, ponieważ tak tylko przebąkiwałem a nie powiedziałem konkretnie czy by nie miała tam chęci w ten a ten wieczor o tej i o tej godzinie na to i na tamto ochotę, i powiedziałem w żartach że pewno się chce wymigać itd.

5

Odp: Trochę skołowany :|

aa, no więc to zmienia postać rzeczy. smile Kiedy przy następnej okazji będziesz coś proponował, to hm.. doprowadź sytuację do końca. Bo faktycznie jeśli wspomniałeś tak całkiem mimochodem, to dziewczyna choć być może miała chęci mogła dojść do wniosku, że będzie Ci się narzucać, albo sama boi się zrobić pierwszy krok. Skoro dostrzegasz jakieś jej zainteresowanie, to w takiej sytuacji to prawdopodobne. smile Do dzieła zatem;p

6

Odp: Trochę skołowany :|

Jeśli widzisz że w jakiś sposób jest Toba zainteresowana, to spróbuj ją zaprosić na swój koszt, że tak powiem:P Dziewczynie na pewno będzie milo, chociaż sama z wlasnego doświadczenia wiem, że na początku pewnie będzie odmawiać że nie ma kasy itp, ale w końcu powinna się zgodzić smile Więc spróbuj, i się Nam pochwal jak poszlo wink

7

Odp: Trochę skołowany :|

Moim zdaniem dziewczyna JEST zainteresowana. Podejrzewam wręcz że te wymówki mogły wcale nie być wymyślone żeby Cię zbyć. Może faktycznie nie mogła, skoro potem szukała "bliskości" wink z Tobą.
Bo wy faceci to takie pierdoły ruskie jesteście (oczywiście nie bierz tego na poważnie wink ).
Zobacz, w większości przypadków dziewczyna chce być zdobywana. Raz się nie udało jej namówić, a widzisz że wasze stosunki się nie ochłodziły, próbuj dalej. My lubimy takie gierki, miło nam jak facet jest nami zainteresowany i w jakiś sposób nam to okazuje. Ale naturalnie, nie nachalnie i nie przebąkując. Gdyby facet mi bąknął pod nosem "spotkajmy się" a nie wypowiedział tego w 100% przekonany, bałabym się zapytać raz jeszcze aby nie wyjść na idiotkę.
Jak każdy facet lubisz konkrety. Nie licz że jak dziewczyna jest Tobą zainteresowana to od niej je usłyszysz. 
I na poparcie tego. Mam znajomego którego gdzieś tam na imprezie poznałam i się nam fajnie gadało. Żadne zauroczenie, żadne love story, chociaż gdy spotkaliśmy się raz jeszcze bardzo entuzjastycznie zareagował na mnie i nie odstępował na krok. W zeszłe wakacje zaproponował spotkanie. W zasadzie miałam wielką ochotę sobie z nim pogadać ale wyszło że coś mi wypadło. A potem cóż... Jeżeli zrozumiał tak jak ty "szkoda dziewczynie głowy zawracać" to ech hmm... No szkoda, bo mogło być fajnie i mogłam zyskać fajnego kumpla... A samej wychodzić z inicjatywą... Tak głupio, mimo że chodzi mi tylko o poznanie się...

8

Odp: Trochę skołowany :|

Też myślę, że ta dziewczyna jest Tobą zainteresowana, tylko Ty jesteś zbyt niezdecydowany i za mało konkretny. Kobiety z reguły lubią facetów stanowczych, pewnych siebie, zdecydowanych. Natomiast faceci-"ciepłe kluski", którzy niby czegoś chcą, ale nie wiedzą jak się za to zabrać, działają na nas najczęściej wręcz odpychająco. Tak że jeśli nie jesteś konkretny i pewny siebie, to przynajmniej dobrze udawaj, że taki jesteś wink I powiedz jej wprost: "co powiesz na piwo/kawę/whatever jutro wieczorem? Byłbym po Ciebie o 18:00".

9

Odp: Trochę skołowany :|

Dzięki Kobitki za naświetleniu sprawy od waszej, kobiecej strony smile. Obrażać sięnie będę tongue, a późnie jsię pochwalę co i jak wyszło.
Jeszcze raz wielkie dzięki!

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Trochę skołowany :|

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024