Nie wiem dlaczego , ale jak tylko pojawią się łzy w moich oczach (a ostatnio dzieje się tak cały czas) od razu biegnę do komputera, netkobiety.pl i piszę...
Wiecie jak ostatnim razem potraktował mnie moj byly ? Chamskie zachowanie. Płakałam całe święta, chodziłam z podpuchniętymi oczami, na wieczorze panieńskim mojej siostry wypiłam, rozkleiłam się... Zepsułam wszystko
W sobote jest wesele siostry, miałam iść z pewnym chłopakiem, kolegą z klasy, z którym umówiliśmy się juz ze 3 miesiace temu. Dzisiaj (3 dni przed weselem) dowiedzialam się w szkole od jego kolegi, że jest chory na zapalenie oskrzeli i nie moze mi towarzyszyć na ślubie. Pobiegłam do łazienki z koleżanką, nie poszłyśmy na lekcje popłakłam się jak wariatka, zaczęłam łkać, kolezanka nie mogla mnie zrozumieć
Po prostu wyłam...
Teraz już wiem jak to jest być po drugiej stronie barykady ...
Kiedyś bawiłam się uczuciami chłopaków, trafił mi się naprawdę wspaniały chłopak, wykorzystywałam go bo miał samochód i pieniądze. Kiedy chciał zabrać mnie w góry udawałam że jestem chora na przykład bo nie chciałam z nim jechać ... Bawiłam się nim, w dodatku czułam że jest na moje skinienie , że naprawdę mnie szanuje i chciałby mnie zdobyć ... Nieraz tak było. Świadomie raniłam, bez skrupułów zadawałam ciosy. A i najgorsze jest to że zostawiłam porządnego chłopaka, który zawsze był dla mnie dobry, dla śmiecia , który wiecie jak mnie potraktował i nigdy by mnie nigdzie nie zabrał
Nigdy o mnie nie walczył a ja i tak wolałam być z nim niż z porządnym facetem. W tej chwili żałuje i wiem że to wszystko teraz się odwróci ...
A czy pójście samej na wesele siostry to taki wielki problem byłby dla Ciebie? Na weselu mojego brata byłam sama, gdyż mój ówczesny chłopak miesiąc przed weselem zakończył nasz 2,5-letni związek. I musze przyznać, ze bawiłam się świetnie
Były momenty, gdzie myślałam, ze szokda, ze jestem sama, ale to były króciutkie chwile, gdyż cały czas się bawiłam, tańczyłam i nie miałam czasu na smutki.
A co do tego, ze się rozklejasz to myślę, że każdy ma taki okres w życiu, kiedy czuje się słabszy psychicznie i cały czas ma się ochotę płakać. Ale myśl pozytywnie. Jesteś jeszcze młoda i całe życie przed Tobą. Ciesz się życiem i każdą chwilą a nie myśl o złych rzeczach. Wszystko się ułoży, ale to też zależy od nas samych.
Rubi przywilejem młodości jest eksperymentować... Wyciągnij z tego wnioski na przyszłość
Każdy popełnia błędy i na błędach się uczy ![]()
Młodziutka jeszcze jesteś i życie przed tobą , najważniejsze że rozumiesz swój błąd ...
Pozdrawiam
4 2010-04-07 14:30:50 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-04-07 14:31:27)
Kochana ja dwa razy sama bawiłam się na weselu i to były najfajniesze imprezy, na jakich byłam w życiu. Nikim nie musiałam się przejmować, bawiłam się z kim chciałam, pełen luz i swoboda- COŚ PIĘKNEGO ![]()
Dobrze, że już teraz zrozumiałaś swoje złe postępowanie. Otrzyj łzy i zapomnij o tym. Musisz sama sobie przebaczyć w sercu. Może szczera spowiedź Ci w tym pomoże- osobiście szczerze polecam. Będzie dobrze Rubi ***
Dziękuje wam :-*
Pamiętaj,że to co dajesz ludziom, zarówno to dobre jak i to złe wraca do ciebie, dlatego traktujmy innych tak jak my byśmy chcieli być traktowani.