Dziewczyny pomozcie mi zrozumiec co sie ze mna dzieje...Kiedy jestem po zblizeniu z mezem w lozku zaczynam plakac po cichu i czuje sie nieszczesliwa:-((
Przepraszam za dosadność, ale skąd do licha możemy to wiedzieć? Nie znamy Twoich relacji z mężem, nie możemy mieć pojęcia, z jakiego powodu czujesz się nieszczęśliwa. Podaj więcej szczegółów, to może ktoś będzie umiał Ci odpowiedzieć.
Czy macie udane pozycie seksualne? Moze maz Cie nie zaspokaja, a moze macie jakies inne problemy. Anemonne jest naprwde dosadna (ha, ha). Jej odpowiedz wywolala usmiech na mojej twarzy, ale ma duzo racji. Moze jestes nieszczesliwa, ze to juz koniec, bo chcialabys wiecej? A moze jestes nieszczesliwa, bo nie zostalas zaspokojona?
4 2010-02-22 14:47:10 Ostatnio edytowany przez blekitnaroza (2010-02-22 15:08:08)
Myslalam ze znajdzie sie ktoras ktora przeszla przez to samo...buuu a wy sie smiejecie!!! Dobry seks to nie jest przepis na szczesliwe malzenstwo!( tylko jeden z elementow )i chociaz w lozku moze byc bosko to jesli reszta nie gra (brakuje czulosci i jakiejs tam harmoni) to nie da sie oszukac duszy seksem!!!
A może napisz więcej szczegółów na temat Waszego życia, relacji między Wami i napisz, dlaczego czujesz się nieszczęśliwa to pewnie będziemy mogły pomóc. Jedno Twoje zdanie to zdecydowanie za mało.
Moj maz ,,oposcil mnie,, na poczatku malzenstwa przestal o mnie wogole dbac i zwracac uwage. Walczylam na rozne sposoby o niego. W koncu po latach odpuscilam sobie. czulam sie zdeptana wraz z moja miloscia. I nagle znalazl sie on ten drugi ktory zobaczyl we mnie atrakcyjna kobiete godna pozadania. Chociaz nigdy tego mi nie powiedzial to na rozne sposoby dal mi to zrozumiec. I wtedy wscieklam sie na mojego meza.Dlatego ze nigdy nie zakladalam takiej opcji w moim zyciu tzn zakochania sie w innym mezczyznie. Moje serce bylo tylko dla niego dla meza! Co on ze mna zrobil do jakiego miejsca mnie doprowadzil...MOj maz jak zrozumial ze jestem zakochana w innym nagle zaczal chciec wychodzic z dzieckiem na spacer naturalnie aby ten drugi go widzial nagle zaczal mi okazywac czulosc a tamten sie wsciekl no bo odebral to ze bawie sie z nim okrutnie! Co to za milosc mezowska jesli zaczyna mu sie chciec o mnie zabiegac po latach tylko dlatego ze pojawil sie ten drugi! Teraz bedzie dobrze a jak zagrozenie minie znowu mnie oleje. A ja moze strace szanse na ulozenie zycia z kims kto kochalby mnie naprawde i szczerze chociaz na razie to tylko platoniczna milosc...
Błękintaróżo myśle ze płaczesz bo czujesz sie nie kochana. co na to Twoj mąż -widzi Twoje łzy??
jak to sie stało że mąż zaczął cie olewac??