Zespół Aspergera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 99 ]

39

Odp: Zespół Aspergera

Dasz radę powodzenia. Nie jest łatwo są chwile lepsze i gorsze ale jak zobaczysz choćby małe efekty to ogromnie będziesz się cieszyć:)

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Zespół Aspergera

Wiesz znajomych syn chodzi juz do 5 klasy .
Ale tyle co wiem w szkole niemieli łatwo , szkoła chciała go umiescic w szkole specjalnej . Na to sie nie zgodzili .
Chodzi do szkoły normalnej .
Chodza na terapie z nim , w szkole tez ma zajecia  . musisz tez go wspierac i nie poddawac sie .
Widze jak kolezanka walczy o niego wszedzie .
W ubiegłym roku byla z nim na wakacjach rehabilitacyjnych 9 to inaczej sie nazywa 0
Zrobil sie smielszy odwazniejszy .
Sa to dzieci bardzo zamkniete w sobie maja swoj swiat ale tez trzeba ten swiat zaakceptowac i zrozumiec .
Ale chłopak jest naprawde super , byl najlepszym uczniem w klasie miał przecietna 5 ,8 wiec bardzo wysoko

41 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-08-26 15:49:13)

Odp: Zespół Aspergera

Pierwszego września będę w ośrodku, chcę zapisać syna dodatkowo na terapię behawioralną i integrację sensoryczną.
Chcę, by mógł skorzystać ze wszystkiego, co może pomóc mu poprawnie się rozwijać.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

42

Odp: Zespół Aspergera

Tak powinnas kozystac ze wszystkich mozliwosci ktore Ci przysługuja .
Aby ułatwic dziecku rozwijanie sie , bo te dzieci sa zamkniete w sobie .
I aby nabrały smiałosci i odwagi ,
Widze jak znajomych syn robi postepy i to jest widac .
A to tez dzieki mozliwosciom z ktorych kozystaja .

43

Odp: Zespół Aspergera

Dziś rano złożyłam wniosek. Zobaczymy.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

44

Odp: Zespół Aspergera
Cyngli napisał/a:

Dziś rano złożyłam wniosek. Zobaczymy.

To  teraz  msc  albo  dwa  czekania  na  termin

45

Odp: Zespół Aspergera
anicorek87 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Dziś rano złożyłam wniosek. Zobaczymy.

To  teraz  msc  albo  dwa  czekania  na  termin

Pewnie ze dwa w moim przypadku. Dużo dokumentów i wniosek o świadczenie...

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

46

Odp: Zespół Aspergera

Będzie dobrze, Cyngusia big_smile

A ja jestem zachwycona przedszkolem, do którego wcisnęłam mojego małego smile Nie mógł lepiej trafić i żałuję, że nie zrobiłam tego dwa lata temu zamiast męczyć się w zwykłym, bo bliżej...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

47

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Będzie dobrze, Cyngusia big_smile

A ja jestem zachwycona przedszkolem, do którego wcisnęłam mojego małego smile Nie mógł lepiej trafić i żałuję, że nie zrobiłam tego dwa lata temu zamiast męczyć się w zwykłym, bo bliżej...

Mieszkam na zadupiu i nie mam auta, ani prawka hmm
Ale jest tu jedno przedszkole z klasą integracyjną.
Będę próbowała wcisnąć Młodego w styczniu, ale jak znam życie, to nie będzie miejsc.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

48 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-31 09:09:03)

Odp: Zespół Aspergera

Ale próbuj. Nieraz jest tak, że dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym nie ma limitu miejsc w placówkach integracyjnych. Ja właśnie na tej zasadzie młodego wcisnęłam. Do przedszkola integracyjnego dla dzieci z autyzmem i ZA. Tylko córa musi czekać na miejsce...

Znaczy inaczej - gdybym zapisywała ją w normalnej rekrutacji, to miejsce by było. Ale niestety poprzednie przedszkole zrobiło mi kuku w kwietniu, po zakończeniu normalnych zapisów smile Wiadomo, że teraz nikogo nie wyrzucą, bo ja chcę big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

49

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Ale próbuj. Nieraz jest tak, że dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym nie ma limitu miejsc w placówkach integracyjnych.

No właśnie też tak myślę, więc najpierw orzeczenie, potem wniosek o kształcenie specjalne, a potem będę atakować przedszkole.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

50

Odp: Zespół Aspergera
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ale próbuj. Nieraz jest tak, że dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym nie ma limitu miejsc w placówkach integracyjnych.

No właśnie też tak myślę, więc najpierw orzeczenie, potem wniosek o kształcenie specjalne, a potem będę atakować przedszkole.

No widzisz, a ja na odwrót załatwiam big_smile orzeczenie o kształceniu specjalnym już mam, teraz dopiero wybieram się po orzeczenie o niepełnosprawności big_smile
Tylko że mi nie zależy na świadczeniu pielęgnacyjnym, a bardziej na busiku, który mi będzie małego woził do przedszkola wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

51

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ale próbuj. Nieraz jest tak, że dla dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym nie ma limitu miejsc w placówkach integracyjnych.

No właśnie też tak myślę, więc najpierw orzeczenie, potem wniosek o kształcenie specjalne, a potem będę atakować przedszkole.

No widzisz, a ja na odwrót załatwiam big_smile orzeczenie o kształceniu specjalnym już mam, teraz dopiero wybieram się po orzeczenie o niepełnosprawności big_smile
Tylko że mi nie zależy na świadczeniu pielęgnacyjnym, a bardziej na busiku, który mi będzie małego woził do przedszkola wink

Myślę cały czas, jak to będzie... Mały nigdzie nie zostawał dłużej beze mnie, jak na 45 minut - godzinę...

Zadzwonię chyba do poradni i się dowiem, na kiedy mogą mnie umówić w sprawie tego orzeczenia o kształceniu specjalnym... Bo to w poradni pedagogiczno-psychologicznej się załatwia, nie?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

52 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-31 09:31:50)

Odp: Zespół Aspergera

Musisz mieć specjalne skierowanie/wniosek od lekarza prowadzącego. Każda poradnia ma do tego swój druczek, zapytaj o to. Potem umawiasz się na badania psychologiczne i pedagogiczne. Czasem jeszcze chcą dodatkowych zaświadczeń od okulisty i laryngologa - żeby było wiadomo, że zaburzenia nie są związane z tym, że dziecko niedowidzi albo niedosłyszy.
Po badaniach zbiera się zespół orzekający - u nas dwa razu w miesiącu w piątki - i wydaje orzeczenie smile

Ty idziesz z małym jedynie na badania, na ten zespół się już nie idzie, oni tam sobie sami siedzą.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

53 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-08-31 09:33:59)

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Musisz mieć specjalne skierowanie od lekarza prowadzącego. Potem umawiasz się na badania psychologiczne i pedagogiczne. Czasem jeszcze chcą dodatkowych zaświadczeń od okulisty i laryngologa - żeby było wiadomo, że zaburzenia nie są związane z tym, że dziecko niedowidzi albo niedosłyszy.
Po badaniach zbiera się zespół orzekający - u nas dwa razu w miesiącu w piątki - i wydaje orzeczenie smile

Ty idziesz z małym jedynie na badania, na ten zespół się już nie idzie, oni tam sobie sami siedzą.

Ok, czyli tak, jak podejrzewałam.
No, zobaczę, co w ośrodku powiedzą.
Jak stwierdzą, że może iść, to będę to załatwiać.
A jak nie, to poczekam do przyszłego roku.

Trochę mnie to wszystko przerasta, latanie, załatwianie. No i bardzo się martwię o Młodego, jak on sobie poradzi... Widzę, jak się w domu zachowuje i w codziennych sytuacjach i naprawdę nie wiem, jak sobie poradzą Panie w przedszkolu. Często ja/mąż nie dajemy mu rady, a co dopiero obcy ludzie. Jego najgorszym problemem jest właśnie ciągły krzyk i wymuszanie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

54 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-31 09:34:23)

Odp: Zespół Aspergera

Orzeczenie możesz spokojnie sobie już załatwiać, nawet, gdybyś go od razu do przedszkola nie zapisywała. Pewnie długo się czeka na terminy badań w poradni.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

55

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Orzeczenie możesz spokojnie sobie już załatwiać, nawet, gdybyś go od razu do przedszkola nie zapisywała. Pewnie długo się czeka na terminy badań w poradni.

A też jest przyznawane tylko na rok?
Bo jeśli tak, to na chwilę obecną nie ma sensu tego załatwiać, bo nie wiadomo jeszcze, czy Młody jest już gotowy na przedszkole.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

56 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-31 09:36:42)

Odp: Zespół Aspergera

Nie, ono jest ważne - o ile się nie mylę - już do końca nauki w szkole. Ale pewności nie mam. Zobaczę, co na moim napiszą smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

57 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-08-31 09:41:55)

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Nie, ono jest ważne - o ile się nie mylę - już do końca nauki w szkole.

Aha, ok.

Też byłaś taka zagubiona i skołowana na początku?
Nie wiem, mój mąż, to się w ogóle tym nie przejmuje - no ale w sumie on się tym nie zajmuje, głównie ja... tylko czasem nam towarzyszy, gdy jedziemy coś tam załatwiać.

Ogólnie boję się, tego, co będzie...

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

58

Odp: Zespół Aspergera

Cyngli smile Teraz to i tak jest dużo łatwiej... Jak mój starszy syn miał problem, to nikt za bardzo w Polsce nie wiedział, co to ZA. Nie było za bardzo internetów, w których można wszystko wyczytać albo choćby dowiedzieć się czegoś na forach smile
O terapiach - jeśli jakieś były dostępne - można się było dowiedzieć przypadkiem...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

59

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Nie, ono jest ważne - o ile się nie mylę - już do końca nauki w szkole. Ale pewności nie mam. Zobaczę, co na moim napiszą smile

Nie tylko na okres przedszkolny, potem się składa na każdy etap edukacji. Ja teraz składałam w kwietniu komisję miałam w lipcu bo dziecko idzie do 1 klasy potem po trzeciej znowu się składa. To nie jest tak prosto ciągle trzeba po tych urzędach biegać

60 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-08-31 09:43:22)

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Cyngli smile Teraz to i tak jest dużo łatwiej... Jak mój starszy syn miał problem, to nikt za bardzo w Polsce nie wiedział, co to ZA. Nie było za bardzo internetów, w których można wszystko wyczytać albo choćby dowiedzieć się czegoś na forach smile
O terapiach - jeśli jakieś były dostępne - można się było dowiedzieć przypadkiem...

Przecież wiem, ale i tak jestem osrana ze strachu.

W ogóle nie wiem, jak sprawę z przedszkolem załatwić. Mam tam iść i co? No siema, syn ma Aspergera, przyjmiecie go? Ostrzegam, że robi do pieluch, przy przewijaniu wyrywa się i wrzeszczy, płacze za mamą (potrafi parę godzin), jak się na coś uprze, to koniec, wrzeszczy, ma echolalie, więc potrafi jedno zdanie powtarzać przez 20 minut, nie potrafi zjeść sam widelcem ani łyżką, je tylko kilka wybranych potraw, pije tylko z jednej jedynej butelki, nie przepada za rysowaniem, a czytanie go nudzi? hmm

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

61

Odp: Zespół Aspergera
anicorek87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie, ono jest ważne - o ile się nie mylę - już do końca nauki w szkole. Ale pewności nie mam. Zobaczę, co na moim napiszą smile

Nie tylko na okres przedszkolny, potem się składa na każdy etap edukacji. Ja teraz składałam w kwietniu komisję miałam w lipcu bo dziecko idzie do 1 klasy potem po trzeciej znowu się składa. To nie jest tak prosto ciągle trzeba po tych urzędach biegać

A to bardzo być może. Myślałam, że tylko opinia o wczesnym wspomaganiu rozwoju jest ważna na okres przedszkolny. Przepraszam Cię, Cyngli, za wprowadzenie w błąd.
Tak czy siak, możesz już załatwiać big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

62

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:
anicorek87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie, ono jest ważne - o ile się nie mylę - już do końca nauki w szkole. Ale pewności nie mam. Zobaczę, co na moim napiszą smile

Nie tylko na okres przedszkolny, potem się składa na każdy etap edukacji. Ja teraz składałam w kwietniu komisję miałam w lipcu bo dziecko idzie do 1 klasy potem po trzeciej znowu się składa. To nie jest tak prosto ciągle trzeba po tych urzędach biegać

A to bardzo być może. Myślałam, że tylko opinia o wczesnym wspomaganiu rozwoju jest ważna na okres przedszkolny. Przepraszam Cię, Cyngli, za wprowadzenie w błąd.
Tak czy siak, możesz już załatwiać big_smile

Orzeczenie powinna mieć ,żeby dołączyć do wniosku. Oni patrzą tylko na papiery w dupie mają dziecko. Trzeba jak najwięcej gadać co się od nich chce bo od tego co napiszą w papierach zależy jakie ma dziecko w przedszkolu zajęcia przyznane.

63

Odp: Zespół Aspergera

Ja mam orzeczenie o kształceniu specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności. Właśnie na odwrót mi lekarz kazał załatwiać.

Cyngli napisał/a:

Mam tam iść i co? No siema, syn ma Aspergera, przyjmiecie go? Ostrzegam, że robi do pieluch, przy przewijaniu wyrywa się i wrzeszczy, płacze za mamą (potrafi parę godzin), jak się na coś uprze, to koniec, wrzeszczy, ma echolalie, więc potrafi jedno zdanie powtarzać przez 20 minut, nie potrafi zjeść sam widelcem ani łyżką, je tylko kilka wybranych potraw, pije tylko z jednej jedynej butelki, nie przepada za rysowaniem, a czytanie go nudzi? hmm

Tak, dokładnie tak powinnaś zrobić big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

64

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Ja mam orzeczenie o kształceniu specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności. Właśnie na odwrót mi lekarz kazał załatwiać.

Cyngli napisał/a:

Mam tam iść i co? No siema, syn ma Aspergera, przyjmiecie go? Ostrzegam, że robi do pieluch, przy przewijaniu wyrywa się i wrzeszczy, płacze za mamą (potrafi parę godzin), jak się na coś uprze, to koniec, wrzeszczy, ma echolalie, więc potrafi jedno zdanie powtarzać przez 20 minut, nie potrafi zjeść sam widelcem ani łyżką, je tylko kilka wybranych potraw, pije tylko z jednej jedynej butelki, nie przepada za rysowaniem, a czytanie go nudzi? hmm

Tak, dokładnie tak powinnaś zrobić big_smile

Zrobiłam tak w kwietniu. I zapisałam syna.  Tylko jeszcze wtedy nie wiedziałam, że ma ZA.
No i Pani mi powiedziała, że oni nie mają drugiego takiego dziecka, które ma takie problemy.
I że mogę zapisać, a jeśli syn się załapie na wolne miejsce, to umówi mnie z Dyrektorką i porozmawiamy.
No i co... no i tydzień później mam telefon, że nie ma już miejsc, a syn jest na liście rezerwowej.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

65

Odp: Zespół Aspergera
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ja mam orzeczenie o kształceniu specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności. Właśnie na odwrót mi lekarz kazał załatwiać.

Cyngli napisał/a:

Mam tam iść i co? No siema, syn ma Aspergera, przyjmiecie go? Ostrzegam, że robi do pieluch, przy przewijaniu wyrywa się i wrzeszczy, płacze za mamą (potrafi parę godzin), jak się na coś uprze, to koniec, wrzeszczy, ma echolalie, więc potrafi jedno zdanie powtarzać przez 20 minut, nie potrafi zjeść sam widelcem ani łyżką, je tylko kilka wybranych potraw, pije tylko z jednej jedynej butelki, nie przepada za rysowaniem, a czytanie go nudzi? hmm

Tak, dokładnie tak powinnaś zrobić big_smile

Zrobiłam tak w kwietniu. I zapisałam syna.  Tylko jeszcze wtedy nie wiedziałam, że ma ZA.
No i Pani mi powiedziała, że oni nie mają drugiego takiego dziecka, które ma takie problemy.
I że mogę zapisać, a jeśli syn się załapie na wolne miejsce, to umówi mnie z Dyrektorką i porozmawiamy.
No i co... no i tydzień później mam telefon, że nie ma już miejsc, a syn jest na liście rezerwowej.

Na takie sytuacje musisz się nastawić i uodpornić z czasem bo zawsze się znajdzie jakiś terapeuta czy Pani w szkole, ludzie na ulicy , którym Twoje dziecko nie będzie pasowało. To są przykre sytuacje ale nie jesteś w stanie tego uniknąć.Przedszkole musi być z integracją to nikt Cię nie spławi w zwykłym może się zdarzać

66 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-31 10:10:48)

Odp: Zespół Aspergera

Cyngli, ależ ja Cię doskonale rozumiem, bo właśnie z podobnego powodu byłam zmuszona zmienić teraz przedszkole...
Niby przyjęli (musieli, bo mi w rekrutacji wychodzi bardzo dużo punktów), niby wszystko gra - a na każdym kroku jakieś wtręty, czepiania, problemy... nie wspominając o tym, że poziom dodatkowych zajęć, które mieli młodemu zapewniać, znacznie odbiegał od moich wyobrażeń... zero współpracy przy wyjściu z pampersów - zdarzało się, że odbierałam młodego z przemoczonym pampersem wiszącym po kolana, a gdzie tam mówić o próbach prowadzenia go do WC...
Przegięli w kwietniu - jak zostałam wezwana na rozmowę, bo ponoć biję córkę. Miała siniaczka na nodze, bo przewróciła się na rowerze. Wyszłam z dziećmi w tamten dzień z przedszkola i już nie wróciłam.
Córcia potem mi powiedziała, że "pani w przedszkolu kazała mówić, że mama ją uderzyła". Jakieś pytania?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

67

Odp: Zespół Aspergera

Przegięli w kwietniu - jak zostałam wezwana na rozmowę, bo ponoć biję córkę. Miała siniaczka na nodze, bo przewróciła się na rowerze. Wyszłam z dziećmi w tamten dzień z przedszkola i już nie wróciłam.
Córcia potem mi powiedziała, że "pani w przedszkolu kazała mówić, że mama ją uderzyła". Jakieś pytania?

Brak słów co za ludzie. Swoją drogą mój młody jak ma coś na ciele jakieś krosty czy siniak od razu tłumacze w szkole bo zaraz dzwonią i się pytają czy to widziałam. Kiedyś mu wyszedł po pobraniu krwi ogromny siniak w trakcie przedszkola bo0 rano pobieraliśmy i dyrektorka skomentowała że też ona wygląda po pobieraniu jak ofiara przemocy

68

Odp: Zespół Aspergera

Wiesz, mi nie przyszło do głowy tłumaczyć się z siniaka... Zwłaszcza, że córa jest bardzo energicznym dzieckiem i te siniaki u niej pojawiają się często i bez przerwy zmieniają położenie big_smile Wystarczy na chwilę się odwrócić, a ona już gdzieś wylezie i z czegoś spada...
Nie przyszło mi również do głowy, że "użyją" córki, żeby przyczepić się do syna. Głupia ja.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

69

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Wiesz, mi nie przyszło do głowy tłumaczyć się z siniaka... Zwłaszcza, że córa jest bardzo energicznym dzieckiem i te siniaki u niej pojawiają się często i bez przerwy zmieniają położenie big_smile Wystarczy na chwilę się odwrócić, a ona już gdzieś wylezie i z czegoś spada...
Nie przyszło mi również do głowy, że "użyją" córki, żeby przyczepić się do syna. Głupia ja.

No to teraz już wiesz ,że trzeba się tłumaczyć. Ludzie są przewrażliwieni po tym co mówią w telewizji i  o rodzicach, przemocy  i opiekunkach w przedszkolach.Do mnie dzwonią z byle pierdołą , czasami jak widzę zwykły tel z szkoły od razu myślę ,że coś się stało

70

Odp: Zespół Aspergera
santapietruszka napisał/a:

Cyngli, ależ ja Cię doskonale rozumiem, bo właśnie z podobnego powodu byłam zmuszona zmienić teraz przedszkole...
Niby przyjęli (musieli, bo mi w rekrutacji wychodzi bardzo dużo punktów), niby wszystko gra - a na każdym kroku jakieś wtręty, czepiania, problemy... nie wspominając o tym, że poziom dodatkowych zajęć, które mieli młodemu zapewniać, znacznie odbiegał od moich wyobrażeń... zero współpracy przy wyjściu z pampersów - zdarzało się, że odbierałam młodego z przemoczonym pampersem wiszącym po kolana, a gdzie tam mówić o próbach prowadzenia go do WC...
Przegięli w kwietniu - jak zostałam wezwana na rozmowę, bo ponoć biję córkę. Miała siniaczka na nodze, bo przewróciła się na rowerze. Wyszłam z dziećmi w tamten dzień z przedszkola i już nie wróciłam.
Córcia potem mi powiedziała, że "pani w przedszkolu kazała mówić, że mama ją uderzyła". Jakieś pytania?

Jestem w szoku!
Niby tacy postępowi są ludzie w dzisiejszych czasach... a chore dzieci dalej są GORSZE.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

71

Odp: Zespół Aspergera

Hej. Odebrałam dziś orzeczenie. Niestety, nie przyznano mi świadczenia, ale należy mi się zasiłek pielęgnacyjny 153zl plus parę dodatków,  zawsze to coś.
Mogłabym się odwołać,  ale czuję, że to nic nie da.

Orzeczenie przyznano mi na 2 lata.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

72

Odp: Zespół Aspergera
Cyngli napisał/a:

Hej. Odebrałam dziś orzeczenie. Niestety, nie przyznano mi świadczenia, ale należy mi się zasiłek pielęgnacyjny 153zl plus parę dodatków,  zawsze to coś.
Mogłabym się odwołać,  ale czuję, że to nic nie da.

Orzeczenie przyznano mi na 2 lata.

Cyngli spróbuj się odwołać może dodatkowo uda ci się jakieś nowe dokumenty zdobyć od innych lekarzy. Oni potraktowali to jak ADHD ,że  nie potrzebna stała opieka - co za bzdura. A jak się zachowywał syn przed komisją ? był jakiś dziwny czy grzecznie siedział ? dużo też daje jak im więcej mówisz co jest źle , narzekasz wtedy też inaczej na to patrzą. c Ci w ogóle powiedzieli?

73 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-28 12:45:30)

Odp: Zespół Aspergera
anicorek87 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Hej. Odebrałam dziś orzeczenie. Niestety, nie przyznano mi świadczenia, ale należy mi się zasiłek pielęgnacyjny 153zl plus parę dodatków,  zawsze to coś.
Mogłabym się odwołać,  ale czuję, że to nic nie da.

Orzeczenie przyznano mi na 2 lata.

Cyngli spróbuj się odwołać może dodatkowo uda ci się jakieś nowe dokumenty zdobyć od innych lekarzy. Oni potraktowali to jak ADHD ,że  nie potrzebna stała opieka - co za bzdura. A jak się zachowywał syn przed komisją ? był jakiś dziwny czy grzecznie siedział ? dużo też daje jak im więcej mówisz co jest źle , narzekasz wtedy też inaczej na to patrzą. c Ci w ogóle powiedzieli?

Syn na komisji płakał i marudził,  co było do przewidzenia. Ja o wszystkim mówiłam bardzo dokładnie. I wydawało mi się,  że babka psycholog była przychylna nam bardzo. Trudno.

Nie będę się odwoływać. Gdyby udało się syna dać do przedszkola i wszystko byłoby ok, to wolę do pracy iść, niż w domu bezmyślnie siedzieć.

Jeździmy do prywatnego ośrodka,  więc zajęcia dostosuję,  by były w godzinach po pracy i tyle. Trudno, nie chcą dać świadczenia,  to nie chcą.  Nie powieszę się przecież z tego powodu. Damy radę inaczej.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

74

Odp: Zespół Aspergera

Pracując z dziećmi z ZA spotkałam się tylko z dwoma problemami, które pojawiły się u wszystkich dzieci - niechęć (wręcz wstręt) do zmian oraz społeczne trudności (brak empatii). To baaardzo szerokie spektrum, więc sporo rzeczy przydatnych dla jednego rodzica może być zupełnie nieprzydatne dla innych. Jedna z rzeczy, która do tej pory pomaga mi w pracy to bardzo sztywne, jasne zasady. Takie dzieci potrzebują znanego, przewidywalnego planu dnia, potrzebują wiedzieć co się dzieje teraz, co się wydarzy za chwilę. Trudno im zmienić otoczenie. Warto mieć plan dnia, którego się trzymacie w domu. Jeśli to możliwe, warto zestroić plan dnia w przedszkolu z planem dnia w domu (w tygodniu i w weekend). Im głębsze zaburzenie, tym sztywniejsze powinny być ramy, z dziećmi z autyzmem terapeuci pracują czasem tak, że nawet mycie zębów ma swoją stałą, nie zmieniającą się kolejność, (coś w stylu: "weź pastę do ręki, odkręć, odłóż korek na umywalkę, weź do ręki szczoteczkę, nałóż pastę, odłóż pastę, myj przednie zęby 10 ruchów, myj zęby dolne .... ITD).

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

75

Odp: Zespół Aspergera

Monoceros, dzięki za radę. To samo nam powiedzieli w ośrodku i tak robimy, choć wiadomo, jak to w życiu, że czasami coś wypadnie i plan ulega zmianie. Syn obi postępy. Już nie robi histerii, coraz mniej krzyczy.
Największy problem mam obecnie z higieną. On nienawidzi, jak go przewijam, krzyczy, kopie, szarpie się. Z drugiej zaś strony nie chce nocnika ani toalety. I co tu robić...

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

76

Odp: Zespół Aspergera

Życzę wytrwałości, chyba nic poza stanowczością, konsekwencją i delikatnością nie podziała. Komunikaty typu "zależy mi na tym...", "martwię się gdy..." nie trafiają często do dzieci z ZA. Można próbować w zabawie. Można spróbować dojść do tego, czemu akurat tej czynności nie lubi - nie wiem, na ile jesteście w stanie dotrzeć do przyczyny. Czy wyjaśnienie po co to się robi, skąd bierze się kupa i siku, (nawet są książeczki do oswajania się z tematem), że każdy to robi, pomogą? Może ustalenie czasu zmiany pieluchy, rysowanie tabelki z czasem przewijania, może przekazanie mu części odpowiedzialności, może rozrysowanie schematu czynności po kolei?
Btw. Miałam dziecko 6-letnie na koloniach, które nie rozumiało, dlaczego musi się załatwiać, dlaczego nie może poczekać jeszcze 3 dni do przyjazdu rodziców. Chłopak nie rozumiał, skąd to i po co, nie znosił toalet przeznaczonych dla chłopców, bo był brzydki zapach i nie rozumiał, czemu zrobił w spodnie, czemu nie mógł wytrzymać do powrotu do domu, żeby załatwić się w swojej toalecie. Zrobiłam wtedy bardzo inspirujący wykład o kupie, pełen przykładów z życia zwierząt big_smile

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

Posty [ 39 do 76 z 99 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018