15-letnia siostra nie dba o siebie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 109 z 109 ]

77

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Entuzjazmu w Twojej wypowiedzi nie zauważyłam. Domyślam sie ze pewnie ciezko by Wam bylo gdyby byla to prawda ale musicie pomoc siostrze/ corce i ja wspierać. Po za tym to jeszcze nic pewnego.

Zobacz podobne tematy :

78

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Spróbujcie. Jak to nie to, to nic się nie stanie, a jak to, to możecie baaaardzo pomóc dziewczynie.

79

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
BabaOsiadła napisał/a:

(...) Ale zaaranżujcie (Ty albo mama, choć nie wiem, jakie zdanie o homoseksualistach ma Twoja matka i jaka jest tak ogólnie) jakąś sytuację, podczas której dojdzie do rozmowy na temat orientacji seksualnych. Nie wiem, program jakiś, serial, w którym nastolatka przyznaje się mamie, że jest lesbijką, i komentujcie akcję tak, by dać siostrze do zrozumienia, że nie będzie problemu, jeśli i ona się przyzna.(...)

Zachęcam do tak prowadzonych rozmów jedynie wówczas, gdy akceptacja ewentualnego homoseksualizmu siostry/córki jest prawdziwa, nie udawana. Inaczej więcej one przyniosą złego niż dobrego.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

80

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Jasne! Dlatego na początku zaznaczyłam, że nie wiem, jakie zdanie na ten temat ma matka Cynicznej.

81

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Jesteśmy obie z mamą b. tolerancyjne, ja już pisałam wyżej, że wszystko jedno, czy siostra jest hetero, czy homo, czy bi, jest moją siostrą i orientacja nie ma dla mnie znaczenia.

Nie ma entuzjazmu w mojej wypowiedzi, bo siostra ogólnie się wstydzi gadać o sprawach seksu, a nie chcę jej zniechęcić. Jest inteligentna i ''podchody'' mogą niewiele zdziałać, a ja naprawdę nie chciałabym jej urazić. Myślę, że może lepsze w tym przypadku zapytanie wprost.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

82

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Cyniczna pisała, że dziewczyna jest inteligenta.
Wątpię, aby dała się nabrać na te podchody.

Poza tym to wszystko wydaje mi się jakoś wyolbrzymione.
Młoda wraca ze szkoły, je obiad, odrabia lekcje. Po co resztę wolnego czasu ma spędzać na myciu w łazience, skoro może w tym czasie grać/czatować/słuchać muzyki na komputerze?
Ja bardziej w ten sposób bym to postrzegała...

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

83

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Coś w tym jest, bo ona naprawdę długo przesiaduje przed komputerem.
Czasem ciurkiem do 3 w nocy, a potem śpi do 13-14.
Zabranie jej dostępu do internet skutkuje buntem i jeszcze gorszym zachowaniem.
Może ona jest po prostu uzależniona.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa
Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Moim zdaniem to nie psycholog potrzebny tylko psychiatra. Bo to jest nie do pomyślenia żeby 15 lata tak się zachowywała. To nie jest już kaprys, bunt, szaleństwo to choroba! Jak można się nie myć?! Bardzo współczuję twoim rodzicom i tobie. Raz, że jesteście bezradni bo tak naprawdę nic nie da się zrobić. A z drugiej strony jaki to wstyd z takim sorry za słowo ,,brudasem'' się ludziom pokazywać. Wiesz teraz są psychoterapie i specjaliści. I myślę, że twojej siostrze uda się pomóc, zanim spotka ją bardzo przykra niespodzianka. Osobiście znam taki przypadek. Kiedyś w pracy u mojego dziadka pracował taki facet i on się nie mył. Nie  dało mu się nic powiedzieć bo nie słuchał. Chodził w jednych i tych samych ciuchach przez tygodnie, miesiące. Jak dostawali wyprawki w pracy, nowe ubrania robocze, ręczniki, mydło itd... on nigdy z tych rzeczy nie korzystał. To był wręcz desperat. Wszyscy się niego nabijali, nigdy każdy się go brzydził. Po pracy wszyscy faceci szli pod prysznic, była ciepła woda a on nigdy. W koncu miał zakaz wejście na szatnie bo jak zdjął buty to wszyscy wymiotowali. I napisali na drzwiach ..... ma zakaz wejścia na szatnie i miał lanie za każdym razem jak wchodził. Rzeczy mu powyrzucali z szafki a szafkę trzeba było zdezynfekować. Myśleli, ze to go zawstydzi i zmobilizuje. Ale gdzie tam. W końcu była kontrola i kierownik miał problem, że pracownik taki zaniedbany, dokładnie sprawdzili standardy pracy i warunki higieny. Kierownik i cały zespół mieli już tak dość tego faceta, ale żal im było go zwolnić postanowili dać mu nauczkę. Wszyscy się zmówili faceci i kobiety, kierownik, majster, i chyba ze 20 osób go złapało rozebrało i wrzuciło do przygotowanej kąpieli. To było normalnie mydło, szczotka, gąbki i ogień. Dziadek opowiadał, ze jak do operacji wszyscy w rękawicach fartuchach i maskach na buzi. Bo smród był, że dwa dni wietrzyli. Ale wykapali gościa, stare łachy komisyjnie na kiju zrzucili przez okno i do śmietnika. Przeżył wtedy lekcje życia. Ale przekonał się do mycia. Potem sam dziękował. Zresztą maszerował do prysznica bez słowa bo wiedział, co go czeka jak się nie będzie sam chciał myć. Cóż to na pewno była dla niego trauma ale na własne życzenie. W przypadku twojej siostry ta psychoterapia jest konieczna, a po drugie ważny na pewno jet wpływ otocznia. Jakby raz drugi została publicznie upokorzona i wyśmiana z powodu swojego wyglądu może by to ją otrzeźwiło. Np jak się ją prosi i jej czegoś zabrania masz się myć bo szlaban na neta to nic nie da. Tylko bunt. Może bardziej zadziała zasada. dziś wszyscy idziemy np. na imieniny do ciotki, wesele, chrzciny, festyn obojętnie co, wszyscy oprócz Cb, bo ty się nie myjesz, a na przyjęcie brudasów nie wpuszczają, z takimi świntuchami nikt się nie chce zadawać. I tak ciągle, marudzić przynosisz nam wstyd, same kłopoty z tobą, widzisz co narobiłaś?!! Nie podaj mi nic rękami, brzydzę się co kol wiek od cb wziąć!!! To ją zmobilizuje do tego, żeby by poczuła potrzebę zaakceptowania jej. Po prostu metoda obojętności nie myjesz się, twoja sprawdza ale ja z tobą nie gadam bo Ci z buzi jedzie, czy coś w tym stylu.  To ona sama ma się zacząć myć bez przymusu. Ale może powinna odczuć presję otocznia. Bo to jest osoba niedostosowana społecznie. Mycie to podstawa. Tak jak dla cb, rodziców to bliska osoba. I wiadomo, że ją kochacie i chcecie dla niej jak najlepiej. Ale w życiu oprócz Was nikt nie będzie się z nią patyczkował, widzisz podałam Ci przykład jak potraktowali faceta w pracy, ale to i tak było kiedyś teraz to by dyscyplinarnie wyleciał, mieszkał w śmietniku i nikt by się nie zapytał. Bo osoby które nie dadzą sobie pomóc, sa niedostosowane. Gdy zabraknie rodziców,rodzeństwa, najczęściej tak kończą. Siostra ma już 15 lat niedługo będzie dorosła, a problem sam nie zniknie. Dla jej dobra radziłabym nie przymykać oczu na problem. Wysłać ją na psychoterapie ale samemu tez zastosować jakąś metodę mobilizującą. Ale moim zdaniem z której kolwiek metody nie skorzystacie skonsultujcie ją ze specjalistą który zna sprawę i was. Myślę, ze współpraca, przyniesie efekty.

85

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Witam.Podzielę się z Wami -historią jak to nauczyłam kiedyś przez przypadek mojego siostrzeńca myć zęby.Był on wtedy malutki miał może 6 lat(?) i oczywiście mycie zębów było czymś czego dzieci często nie lubią i jak mogą to unikają.Ja miałam na tym punkcie zawsze lekkiego fioła ale nie działały ani prośby ani grozby.Któregoś dnia po wstaniu oczywiście wszystko było ważniejsze oprócz umycia zębów,wkurzona już ciągłym proszeniem go powiedziałam przy jego niani i jej koleżance "taki mały słodki chłopczyk a ciężko się z nim rozmawia bo śmierdzi mu strasznie z buzi".Powiedziałam to bardziej do dziewczyn ale jego reakcja mnie zaskoczyła poszedł do łazienki i umył zęby a jego rodzice pózniej rzadko mieli z tym kłopot.
Wiem,ze Twoja siostra to nie dzieciak no ale może metoda pewnego zawstydzenia i zaznaczenia braku akceptacji w tym temacie by pomogła właśnie coś podobnego jak napisała Insurmountable_Woman.

Człowieka definiują dwie rzeczy: Jego cierpliwość kiedy nie ma nic i jego postawa kiedy ma wszystko.

86

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Zawstydzanie jej nie pomaga.
Nauczyciele i pedagog zwracali uwagę, domownicy i rodzina.
Nie wiem, jak z rówieśnikami, bo nie mam możliwości sprawdzić.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

87

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Cyniczna, ja mówiąc szczerze nie umiem doradzić, nie wiem co zrobić, więc nie będę się wymądrzać. Jedyne co mi przyszło do głowy, to nagrody za kąpiel, a nie kary za jej brak. Ale to i tak pewnie nie zadziała. Myślałam sporo o Twojej siostrze i próbowałam wykombinować, dlaczego ona tak postępuję, dlaczego jest jej to obojętnie i chyba doszłam do w miarę sensownego wniosku. Myślę, że ona jest uzależniona od internetu, ma oczywiście swoje koleżanki realne, ale chyba jej to ważniejsze życie odbywa się przez internet. A przez internet nie czuć. Możesz być kim chcesz. Może na żywo nie interesuje się chłopakami/ dziewczynami, bo nikt jej się nie spodobał, ale tak naprawdę może ma kogoś takiego ważne wirtualnego. A w takiej relacji, nie trzeba jakoś za bardzo o siebie dbać, bo i tak nie ma się bliskiego realnego kontaktu. Zatem moim zdaniem (chociaż oczywiście nie dam sobie głowy uciąć) tutaj jest wskazówka. Piszesz, ze ona siedzi do 3 w nocy przed komputerem, moim zdaniem i z tego co czytałam to może być, lub jest początek uzależnienia. Ludzie nie jedzą, nie myją się, chodzą siku raz na 12 godzin, bo nie maja czasu, bo levela nie nabija albo coś w tym stylu.

Wydaje mi się, ze Twoja siostra to taka dziewczyna chlubiąca się tym, ze nie jest przysłowiowa blond dziunią. Uważa takie dziewczyny za podgatunek i może nie widzi tej hmmm granicy, między brudem- schludnością- pindowactwem.
No i fakt, faktem, jak ktoś długo się nie myje to z czasem przyzwyczaja sie do swojego zapachu, zatem to dla niej nic hmmm nienaturalnego.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

88

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Cynicznahipo napisał/a:

Coś w tym jest, bo ona naprawdę długo przesiaduje przed komputerem.
Czasem ciurkiem do 3 w nocy, a potem śpi do 13-14.
Zabranie jej dostępu do internet skutkuje buntem i jeszcze gorszym zachowaniem.
Może ona jest po prostu uzależniona.

Kurczę to o mnie... Siedzę do 3 w nocy a potem jeśli mogę to śpię do 11 (13-14 budzi wyrzuty sumienia) I na pewno bym się buntowała jakby ktoś mi chciał internet odciąć.

Ogólnie z całym tym homoseksualizmem myślę że przesadzacie. Znowu odniosę się do swojej osoby w jej wieku - a nawet znacznie później miałam tylko koleżanki i w ogóle nie interesowali mnie chłopcy. Z boku nasze przytulanie, obcałowywanie, masaże (!) mogły wyglądać jednoznacznie, ale żadna z nas nie jest lesbijką.

Z higieną też byłam na bakier jak zaczęłam miesiączkować - przy czym dla mnie to był koniec podstawówki. Potrafiłam się nie myć przez kilka dni i nosić te same ubrania. Zęby myłam sporadycznie. Z tego wszystkiego sama wyrosłam.

Jedyne co mogę doradzić to metoda na małe dziecko - nie "myj się" ale każdego dnia rano "umyłaś zęby?", "umyj zęby" "idź umyć zęby"... Wieczorem: "oddaj ubrania do prania w których dziś chodziłaś", "a bluzka?" itp. jeśli nie da się inaczej to niestety trzeba tak terroryzować, bo z mojego wyczucia to jest kwestia lenistwa i niczego więcej.

A i ten avatar znacznie ładniejszy :)

I'll be a story in your head, but that's okay, because we're all stories in the end. Just make it a good one, eh? Because it was, you know. It was the best.

89

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Pomyślalam jeszcze, ze może Twoja siostra jak się umyła i ubrała normalniej to ktoś jej może powiedział "o ale się dzisiaj odstawiłaś" czy coś takiego. A ze ona nie chce być plastik fantastik, no to się zbudntowała

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

90

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Dzięki za rady. I dzięki, maga, za miłe słowo :)

Z tym komputerem to jest tak, że moja mama nigdy nie chciała ograniczać jej dojścia do internetu. Młoda dobrze się uczy, więc mama nie widziała nic złego w tym, że siedzi na necie. No ale teraz, moim zdaniem, siedzi zbyt długo. Rodzice mają jakiś tam program i wiedzą, gdzie ona wchodzi. Fb, youtube, seriale on-line. Tyle na internecie. Dużo gra w simsy, bo lubi.

Z tym przypominaniem o myciu, to codziennie są tego typu komunikaty. Umyłaś się? Umyj się. Umyj zęby. Daj ciuchy do prania...
Nie wiem, może ona faktycznie z tego wyrośnie? Niedługo skończy 16 lat... Ja w tym wieku miałam już za sobą prawie 3 letni związek :/ i zawsze bardzo dbałam o siebie... Niepojęte jest dla mnie, jak można majtek nie zmieniać, a kiedy się miesiączkuje, to już w ogóle...
Bardzo się o nią martwię. W sierpniu przyjeżdża do mnie na wakacje i spróbuję z nią pogadać... Zabiorę na basen, na jakieś zakupy... Nie wiem.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

91

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Hej!
Siostra przyjeżdża 6-ego sierpnia na tydzień.
Postanowiłam ją wziąć na ''babski wyskok'', czyli zakupy, obiadek na mieście, etc.
Liczę na to, że się otworzy i powie mi, o co chodzi.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

92

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Cynicznahipo napisał/a:

Hej!
Siostra przyjeżdża 6-ego sierpnia na tydzień.
Postanowiłam ją wziąć na ''babski wyskok'', czyli zakupy, obiadek na mieście, etc.
Liczę na to, że się otworzy i powie mi, o co chodzi.

Tylko nie odbierz tego jako głupi żart, albo złośliwość, bo pisze całkiem serio, ale to czy skorzystasz z rady będzie zależne tylko od Twojego poczucia hmm moralności, etyki?

Po pierwsze ja na pewno nie zaczynałabym rozmowy w miejscu publicznym, na początku nic bym nie mówiła, niech odpocznie po podróży, normalnie pójdzie spać, nie myjąc się. Na drugi dzień też bez żadnych komentarzy właśnie zabrałabym ja na obiad, czy gdzie tam chce, ni poruszałabym w ogóle wiadomego tematu, żadnego kupna kosmetyków- NIC, zero. Tylko jakiś obiadek, spacer, pokazanie jakichś atrakcji turystycznych, rozmowa tylko o tym co ona chce, albo o Twoim codziennym życiu, filmach, serialach itp. A potem mój niecny plan, kupiłabym jakieś winko, najlepiej słodkie i wieczorkiem, już sam na sam bym ją troszkę upiła i wtedy wzięła na spytki. Na pewno więcej się dowiesz, jeżeli coś jest ukrytego.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

93

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Nirvanka87 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Hej!
Siostra przyjeżdża 6-ego sierpnia na tydzień.
Postanowiłam ją wziąć na ''babski wyskok'', czyli zakupy, obiadek na mieście, etc.
Liczę na to, że się otworzy i powie mi, o co chodzi.

Tylko nie odbierz tego jako głupi żart, albo złośliwość, bo pisze całkiem serio, ale to czy skorzystasz z rady będzie zależne tylko od Twojego poczucia hmm moralności, etyki?

Po pierwsze ja na pewno nie zaczynałabym rozmowy w miejscu publicznym, na początku nic bym nie mówiła, niech odpocznie po podróży, normalnie pójdzie spać, nie myjąc się. Na drugi dzień też bez żadnych komentarzy właśnie zabrałabym ja na obiad, czy gdzie tam chce, ni poruszałabym w ogóle wiadomego tematu, żadnego kupna kosmetyków- NIC, zero. Tylko jakiś obiadek, spacer, pokazanie jakichś atrakcji turystycznych, rozmowa tylko o tym co ona chce, albo o Twoim codziennym życiu, filmach, serialach itp. A potem mój niecny plan, kupiłabym jakieś winko, najlepiej słodkie i wieczorkiem, już sam na sam bym ją troszkę upiła i wtedy wzięła na spytki. Na pewno więcej się dowiesz, jeżeli coś jest ukrytego.

No właśnie tak mam zamiar zrobić. Nie chcę jej marudzić, bo to do niczego nie doprowadzi.
Myślałam o wspólnym obiedzie i kupnie jej jakichś ciuchów, co tam będzie chciała.
O takim siostrzanym wypadzie.
Z tym winkiem ciekawy pomysł, muszę zapytać mamy, czy mi pozwoli.... :D w końcu Młoda ma 15 lat dopiero.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

94

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Dokładnie tylko to co będzie chciała, żadnego namawiania na kosmetyki, czy ciuchy  nie w jej typie.
Osłabić czujność a potem zaatakować winkiem (o ile będzie przyzwolenie rodzicielki)

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

95

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Nirvanka87 napisał/a:

Dokładnie tylko to co będzie chciała, żadnego namawiania na kosmetyki, czy ciuchy  nie w jej typie.
Osłabić czujność a potem zaatakować winkiem (o ile będzie przyzwolenie rodzicielki)

Wiesz, ja raczej nigdy jej nie wciskam niczego na siłę, to bardziej domena mamy...
Mamy trochę podobny styl, więc myślę, że będzie fajnie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

96

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

witaj Cyniczna, coś się ruszyło we wiadomej sprawie?

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

97

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Nirvanka87 napisał/a:

witaj Cyniczna, coś się ruszyło we wiadomej sprawie?

Hej!
Jutro wyjeżdżają i miałam się zameldować.
Czy ja wiem, czy się ruszyło.. siostra u mnie dbała o siebie nienagannie, jakąś tam rozmowę przeprowadziłyśmy na temat kosmetyków, rozmowa zeszła na miejsca intymne i przyznała się, że podmywa się raz dziennie, bo częściej się brzydzi. Nakupowałam jej różnych pierdółek kosmetycznych, które chciała, pobiegałyśmy po galerii Katowickiej, myślę, że będzie ok.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

98

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Powinno być ok, bo widać, że wie, że musi dbać o higienę.  tylko ta kwestia brzydzenia się jest dziwna, ale ponoć jest wiele kobiet, które brzydzą się np. swoją krwią menstruacyjną. Po prostu niektórzy  mają jakieś dziwne "odchyły", ale dopóki to przełamują i dbaja o siebie to nie ma tragedii.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

99

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Nirvanka87 napisał/a:

Powinno być ok, bo widać, że wie, że musi dbać o higienę.  tylko ta kwestia brzydzenia się jest dziwna, ale ponoć jest wiele kobiet, które brzydzą się np. swoją krwią menstruacyjną. Po prostu niektórzy  mają jakieś dziwne "odchyły", ale dopóki to przełamują i dbaja o siebie to nie ma tragedii.

Z tego, co ona mi powiedziała, to np. ma duży problem z włosami, musi je myć codziennie, a i tak się przetłuszczają, a to ją demotywuje i stąd niechęć do dbania o nie.
Ale chyba ją przekonałam, że to są następstwa dojrzewania i po jakimś czasie to minie. Burza hormonalna, miałam to samo. Męczy ją też trądzik.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

100

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Gdy bylam mniejsza i dostalam miesiączkę bylo to w 4 klasie podstawówki również brzydziłam sie ta krwia. Ale za to wiedzialam ze musze dbać o higienę.
Miejmy nadzieje ze siostra wezmie sobie wskazówki do siebie i zacznie dbać o siebie.

101

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
cisowianka napisał/a:

Gdy bylam mniejsza i dostalam miesiączkę bylo to w 4 klasie podstawówki również brzydziłam sie ta krwia. Ale za to wiedzialam ze musze dbać o higienę.
Miejmy nadzieje ze siostra wezmie sobie wskazówki do siebie i zacznie dbać o siebie.

Myślę, że będzie dobrze.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

102

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Cynicznahipo napisał/a:

Z tego, co ona mi powiedziała, to np. ma duży problem z włosami, musi je myć codziennie, a i tak się przetłuszczają, a to ją demotywuje i stąd niechęć do dbania o nie.
Ale chyba ją przekonałam, że to są następstwa dojrzewania i po jakimś czasie to minie. Burza hormonalna, miałam to samo. Męczy ją też trądzik.

Z tymi włosami to możesz jej doradzić używanie suchego szamponu- nie jest to w 100% procentach zamiennik normalnego mycia wodą i zwykłym szamponem, ale sama mam długie i przetłuszczające sie włosy i nie chce mi sie ich codziennie myć, a suchy szampon ratuje sprawę przynajmniej na ten 1 dzień.
Słyszałam też o innych bardziej leczniczych sposobach pozbywania się przetłuszczających włosów- jak np. wcieranie toników do skóry przetłuszczającej  w skórę głowy- nigdy nie stosowałam, bo nie widziałam aż takiej potrzeby ale jeśli siostra ma z tym poważny problem to zawsze możesz poczytać mnóstwo tego na internecie.
Tak czytając twoje posty pomyślałam że własnie może nie chce o siebie dbać bo sie siebie brzydzi? Trądzik, Przetłuszczające sie włosy i tak dalej...

Najlepsza i najpewniejsza inwestycja na świecie to inwestycja w siebie.

103

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Atherina napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Z tego, co ona mi powiedziała, to np. ma duży problem z włosami, musi je myć codziennie, a i tak się przetłuszczają, a to ją demotywuje i stąd niechęć do dbania o nie.
Ale chyba ją przekonałam, że to są następstwa dojrzewania i po jakimś czasie to minie. Burza hormonalna, miałam to samo. Męczy ją też trądzik.

Z tymi włosami to możesz jej doradzić używanie suchego szamponu- nie jest to w 100% procentach zamiennik normalnego mycia wodą i zwykłym szamponem, ale sama mam długie i przetłuszczające sie włosy i nie chce mi sie ich codziennie myć, a suchy szampon ratuje sprawę przynajmniej na ten 1 dzień.
Słyszałam też o innych bardziej leczniczych sposobach pozbywania się przetłuszczających włosów- jak np. wcieranie toników do skóry przetłuszczającej  w skórę głowy- nigdy nie stosowałam, bo nie widziałam aż takiej potrzeby ale jeśli siostra ma z tym poważny problem to zawsze możesz poczytać mnóstwo tego na internecie.
Tak czytając twoje posty pomyślałam że własnie może nie chce o siebie dbać bo sie siebie brzydzi? Trądzik, Przetłuszczające sie włosy i tak dalej...

Dzięki za podsunięcie pomysłu z suchym szamponem.
Siostra stosuje aktualnie jakiś ziołowy, który przepisał jej dermatolog. Ale poprawy nie widać.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

104

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Mały update ;-))

Siostra ma lat 17, dalej nie przepada za dbaniem o higienę, myje się, bo tak trzeba i nic ponadto.
Nie używa kosmetyków (właściwie, to nie musi).

Odpuściłyśmy temat, bo to taka walka z wiatrakami była.

Potwierdziły się też podejrzenia dot. odmiennej orientacji. Ma bliską koleżankę, która często zostaje na noc ;-))).

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

105

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Mały update. Siostra zdała maturę i obecnie studiuje psychologię. Mieszka w kawalerce ze swoją dziewczyną.

Problem opisany w wątku już nie występuje. Siostra jest szczęśliwa, dużo się śmieje. Jest po prostu dobrze.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

106

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

A czy się myje w końcu? Sama do tego doszła, czy jednak jakaś pomoc była potrzebna?
Jakaś rada dla rodziców dzieci w tym wieku? Walczyć, czy odpuścić?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

107

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Gary napisał/a:

A czy się myje w końcu? Sama do tego doszła, czy jednak jakaś pomoc była potrzebna?
Jakaś rada dla rodziców dzieci w tym wieku? Walczyć, czy odpuścić?

Zaczęła dbać o higienę, gdy się zakochała. Szukanie pomocy, walka i marudzenie nie zdały się na nic. ;-)
Może dlatego, że siostra to taki uparciuch. Coś w stylu ''na złość babci odmrożę sobie uszy''.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

108

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Wątek mnie wciągnął ponieważ też miałam takiego kolegę w szkole, który nie dbał o siebie.
Cieszę się, że siostra doszła do tego by dbać o siebie ;)

*Pamiętaj- wszystko dzieje się w Twojej głowie*

109

Odp: 15-letnia siostra nie dba o siebie.
Ulka697 napisał/a:

Wątek mnie wciągnął ponieważ też miałam takiego kolegę w szkole, który nie dbał o siebie.
Cieszę się, że siostra doszła do tego by dbać o siebie ;)

Nie przekonała się do kosmetyków, nie dba o paznokcie i nie za bardzo jej przeszkadza, gdy ma tłuste włosy, ale podstawową higienę zachowuje.

Dziś jest już dorosła, wynajmuje mieszkanie ze swoją dziewczyną. ;-)

A Twój kolega, jakie były powody, że o siebie nie dbał?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Posty [ 77 do 109 z 109 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 15-letnia siostra nie dba o siebie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018