Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 221 do 231 z 231 ]

221

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?

Niedaleko mojego domu Jehowi budują swój zbór. Budują go systemem gospodarczym (czyli własnymi rękoma). W ciągu półtora miesiąca mają stan surowy zamknięty (czyli ściany z zamontowanymi oknami i drzwiami, pokryty dach) z dociepleniem ścian. Jestem pełna podziwu dla tempa i zorganizowania prac. Tam nikt nie stoi i się nie gapi, wszyscy pracują jakby płacili im "na akord" za pracę. smile

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."
Zobacz podobne tematy :

222 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-12-06 13:08:17)

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
bbasia napisał/a:

Niedaleko mojego domu Jehowi budują swój zbór. Budują go systemem gospodarczym (czyli własnymi rękoma). W ciągu półtora miesiąca mają stan surowy zamknięty (czyli ściany z zamontowanymi oknami i drzwiami, pokryty dach) z dociepleniem ścian. Jestem pełna podziwu dla tempa i zorganizowania prac. Tam nikt nie stoi i się nie gapi, wszyscy pracują jakby płacili im "na akord" za pracę. smile

Nie trudno się domyslic powodu tego. W razie odmowy "propozycji nie do odrzucenia" następuje ostracyzm a w cięzszych przypadkach wykluczenie spoleczne. Są to bardzo dotkliwe metody socjotechniki.

223

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?

Właśnie oglądam sobie na YT filmy z ósemką podstarzałych, obwieszonych złotem facetów, siedzących w pilnie strzeżonej siedzibie gdzieś tam pod Nowym Yorkiem,  nazywających siebie "Ciałem Kierowniczym".
Cóż, wszystko w ich działalności sprowadza się do wyciągania pieniędzy od wiernych i wymagania bezwzględnego posłuszeństwa.
Smutne to wszystko, ciągle przekonujemy się o tym, że od wieków nic nigdzie się nie zmienia: przywódcy religijni różnych wyznań to cwaniacy robiący biznes na strzyżeniu owieczek.

Ale jedno mi się nie zgadza:
w powszechnej, antyjehowickiej narracji, zwykli wyznawcy są określani jako ludzie stroniący od świeckiej edukacji i kultury, a tymczasem ci, których znam pokończyli dobre studia i potrafią się nawet wybrać na koncert Justina Bibera XD.

224

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
Mirko_81 napisał/a:

Właśnie oglądam sobie na YT filmy z ósemką podstarzałych, obwieszonych złotem facetów, siedzących w pilnie strzeżonej siedzibie gdzieś tam pod Nowym Yorkiem,  nazywających siebie "Ciałem Kierowniczym".
Cóż, wszystko w ich działalności sprowadza się do wyciągania pieniędzy od wiernych i wymagania bezwzględnego posłuszeństwa.
Smutne to wszystko, ciągle przekonujemy się o tym, że od wieków nic nigdzie się nie zmienia: przywódcy religijni różnych wyznań to cwaniacy robiący biznes na strzyżeniu owieczek.

Ale jedno mi się nie zgadza:
w powszechnej, antyjehowickiej narracji, zwykli wyznawcy są określani jako ludzie stroniący od świeckiej edukacji i kultury, a tymczasem ci, których znam pokończyli dobre studia i potrafią się nawet wybrać na koncert Justina Bibera XD.

Pewnie wszystko zalezy od czlowieka. Nie wszyscy tez przestrzegaja doktryny lamiac ja w taki sposob. Np. nie wolno im pisac na forum a jednak od czasu do czasu to robia. Najgorsze jest jednak to ze ich dzieci nie moga uczestniczyc w zajeciach dodatkowych w szkole bo musze ten czas spozytkowac inaczej.

225

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?

Sekta, więc?
Mam bliskich znajomych, którzy wyznają tę postać chrześcijaństwa.
Spory między nami są ostre. Niekiedy.
Jako agnostyk, luk w ich logice szukam.
Bez żadnej złośliwości, czy innych, ukrytych zamiarów.
Mam swoje zdanie. Tak, po prostu.
I tym zakończę swój komentarz.
Dodam jednak, że ci ludzie, w niczym mi nie przeszkadzają.
Starszy pan mówił, bym się obudził. Proponował mi "Strażnicę".
Wziąłem ją. Raz, drugi, itd.. I się uśmiecham się za każdym razem do tej pory, po lekturze.
Bo ja, wiem swoje, a on lub ona, odchodzą po serdecznym pożegnaniu.
Szacunek dla innych, również w kwestii swobody wyznania, to podstawa.
Konstytucja, to ostatnie, gwarantuje nawet.

facet po przejściach

226 Ostatnio edytowany przez balin (2018-12-10 12:30:07)

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
Excop napisał/a:

Mam bliskich znajomych, którzy wyznają tę postać chrześcijaństwa.

Czy wypaczanie chrześcijaństwa, może być nazywane jakąś jego postacią? Przypomnę, że nieznani są autorzy pozmienianej wersji Biblii, a polskie tłumaczenie jest z angielskiego.

Excop napisał/a:

Szacunek dla innych, również w kwestii swobody wyznania, to podstawa.
Konstytucja, to ostatnie, gwarantuje nawet.

Oczywiście poza katolami. smile

227

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
balin napisał/a:
Excop napisał/a:

Mam bliskich znajomych, którzy wyznają tę postać chrześcijaństwa.

Czy wypaczanie chrześcijaństwa, może być nazywane jakąś jego postacią? Przypomnę, że nieznani są autorzy pozmienianej wersji Biblii, a polskie tłumaczenie jest z angielskiego.

Excop napisał/a:

Szacunek dla innych, również w kwestii swobody wyznania, to podstawa.
Konstytucja, to ostatnie, gwarantuje nawet.

Oczywiście poza katolami.

Jak już wspomniałem, szanuję odmienność religijną. Nie używam przy tym słów, które mogą obrazić kogoś.

"Katolem" jesteś zatem, że przyjmę Twoją formę wyrażania się?
Jeśli tak, nic mi do tego. Twoją to sprawą jest.
Konstytucja to gwarantuje. Na bis, powtórzę. smile

facet po przejściach

228

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
Excop napisał/a:
balin napisał/a:
Excop napisał/a:

Mam bliskich znajomych, którzy wyznają tę postać chrześcijaństwa.

Czy wypaczanie chrześcijaństwa, może być nazywane jakąś jego postacią? Przypomnę, że nieznani są autorzy pozmienianej wersji Biblii, a polskie tłumaczenie jest z angielskiego.

Excop napisał/a:

Szacunek dla innych, również w kwestii swobody wyznania, to podstawa.
Konstytucja, to ostatnie, gwarantuje nawet.

Oczywiście poza katolami.

Jak już wspomniałem, szanuję odmienność religijną. Nie używam przy tym słów, które mogą obrazić kogoś.

"Katolem" jesteś zatem, że przyjmę Twoją formę wyrażania się?
Jeśli tak, nic mi do tego. Twoją to sprawą jest.
Konstytucja to gwarantuje. Na bis, powtórzę. smile

Tu się pojawia pytanie w kwestii tolerancji "odmienności religijnej" bo przecież mogą być różne. Czy samo określenie "odmienność religijna" pozwala na tolerancję każdej formy działalności czy może jakieś zasady lub brak przekraczania jakiś zasad powinny definiować kwestię tolerancji takich aktywności?

229

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Excop napisał/a:
balin napisał/a:

Czy wypaczanie chrześcijaństwa, może być nazywane jakąś jego postacią? Przypomnę, że nieznani są autorzy pozmienianej wersji Biblii, a polskie tłumaczenie jest z angielskiego.


Oczywiście poza katolami.

Jak już wspomniałem, szanuję odmienność religijną. Nie używam przy tym słów, które mogą obrazić kogoś.

"Katolem" jesteś zatem, że przyjmę Twoją formę wyrażania się?
Jeśli tak, nic mi do tego. Twoją to sprawą jest.
Konstytucja to gwarantuje. Na bis, powtórzę. smile

Tu się pojawia pytanie w kwestii tolerancji "odmienności religijnej" bo przecież mogą być różne. Czy samo określenie "odmienność religijna" pozwala na tolerancję każdej formy działalności czy może jakieś zasady lub brak przekraczania jakiś zasad powinny definiować kwestię tolerancji takich aktywności?

Nie łap za słowa, Daro. Mówimy o naszym grajdole chyba?
Kościoły, Meczet lub Synagoga, to legalne instytucje
Świadkowie Jehowy, to związek wyznaniowy. Również legalnie działający. Bo o nich chodzi w tytule?
Drugiego dna, wszędzie można się dopatrzeć.
Gdy się tego chce.
Ja na to, chęci nie mam. Ani czasu. smile

facet po przejściach

230

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
Excop napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Excop napisał/a:

Jak już wspomniałem, szanuję odmienność religijną. Nie używam przy tym słów, które mogą obrazić kogoś.

"Katolem" jesteś zatem, że przyjmę Twoją formę wyrażania się?
Jeśli tak, nic mi do tego. Twoją to sprawą jest.
Konstytucja to gwarantuje. Na bis, powtórzę. smile

Tu się pojawia pytanie w kwestii tolerancji "odmienności religijnej" bo przecież mogą być różne. Czy samo określenie "odmienność religijna" pozwala na tolerancję każdej formy działalności czy może jakieś zasady lub brak przekraczania jakiś zasad powinny definiować kwestię tolerancji takich aktywności?

Nie łap za słowa, Daro. Mówimy o naszym grajdole chyba?
Kościoły, Meczet lub Synagoga, to legalne instytucje
Świadkowie Jehowy, to związek wyznaniowy. Również legalnie działający. Bo o nich chodzi w tytule?
Drugiego dna, wszędzie można się dopatrzeć.
Gdy się tego chce.
Ja na to, chęci nie mam. Ani czasu. smile

Pewnie, najlepiej pochylić się jak trawa na wietrze. Nie ma co ku temu wątpliwości. To pozwala "przetrwać".

A co do jehowców to dzielenie ludzi na dwie wyraźne grupy o różnych prawach można już uznać za rasism w sensie rasizmu religijnego. A nazywanie chrześcijaństwa Nierządnicą, za propagowanie mowy nienawiści. To też obraz tego "związku wyznaniowego", który w istocie jest związkiem wydawniczym i na to wydawnictwo pracuje.

231 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-16 05:45:35)

Odp: Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Excop napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Tu się pojawia pytanie w kwestii tolerancji "odmienności religijnej" bo przecież mogą być różne. Czy samo określenie "odmienność religijna" pozwala na tolerancję każdej formy działalności czy może jakieś zasady lub brak przekraczania jakiś zasad powinny definiować kwestię tolerancji takich aktywności?

Nie łap za słowa, Daro. Mówimy o naszym grajdole chyba?
Kościoły, Meczet lub Synagoga, to legalne instytucje
Świadkowie Jehowy, to związek wyznaniowy. Również legalnie działający. Bo o nich chodzi w tytule?
Drugiego dna, wszędzie można się dopatrzeć.
Gdy się tego chce.
Ja na to, chęci nie mam. Ani czasu. smile

Pewnie, najlepiej pochylić się jak trawa na wietrze. Nie ma co ku temu wątpliwości. To pozwala "przetrwać".

A co do jehowców to dzielenie ludzi na dwie wyraźne grupy o różnych prawach można już uznać za rasism w sensie rasizmu religijnego. A nazywanie chrześcijaństwa Nierządnicą, za propagowanie mowy nienawiści. To też obraz tego "związku wyznaniowego", który w istocie jest związkiem wydawniczym i na to wydawnictwo pracuje.

Człowieku, zawsze możesz skorzystać z prawa przysługującego wszystkim obywatelom naszego kraju (dzieci są nimi także) zawiadomienia o przestępstwie.
Teraz mówi się "...o możliwości popełnienia przestępstwa (durne to, z tzw. ostrożności procesowej, ale, co tam).
Zawiadom więc pisemnie prokuraturę (ta zaś, prześle doniesienie do odpowiedniej jednostki policji, by zbadała, co autor miał na myśli) o obrazie Twoich uczuć religijnych.
Nikt nie zarzuci Ci fałszywego oskarżenia. Zapewniam.
Za skutek, który by Cię zadowolił, nie ręczę jednak. smile

facet po przejściach

Posty [ 221 do 231 z 231 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Swiadkowie Jehowy - jakie macie o nich zdanie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018