najgorszy film jaki widziałaś/eś - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 152 z 179 ]

115

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Shanty napisał/a:

zgodzę się-hiszpańskie kino grozy chyba ostatnimi latami sporo poszło w górę.
bo oczywiście, ja uważam że hiszpańskie REC jest dobry-amerykański-nie dorasta mu smile
ciekawy pomysł, mimo, że tematy krwiożerców i zombie są już oblatane od kilkudziesięciu lat, mi się klimat i pomysł kamerki podobał.

Shanty ... amerykański REC? Czy ja o czymś nie wiem? wink A nie pomyliłaś go przypadkiem z Ringiem? A w RECu nie ma zombie tylko całość odnosi się przecież do opętania i szatana. smile

Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

116 Ostatnio edytowany przez Shanty (2011-06-23 18:33:28)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
CookieBitch napisał/a:

Piła. niby horror ale nic a nic się na nim nie bałam tylko płakałam, bo mi żal było tych ludzi i dla mnie to nie był straszny film tylko smutny. Poza tym za dużo części.

nie zgodzę się.
Piła część pierwsza i TYLKO pierwsza była na prawdę dobrym filmem.
oryginalna fabuła, ciekawi aktorzy, motyw zła w imieniu dobra (?), zwroty akcji (końcówka WGNIATA w fotel).
Cóż, inne części już były na siłę, choć przełknęłam, obejrzałam raz i starczy smile


Ciemnooki, zerknij na 'Kwarantannę' smile
zombie to takie uogólnienie z mojej strony, wybacz brak precyzji (sam temat przeróbek amerykańskich to temat rzeka) jednak opętani działali na tej samej zasadzie co zombie tongue

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

117

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Shanty napisał/a:

Piła część pierwsza i TYLKO pierwsza była na prawdę dobrym filmem.
oryginalna fabuła, ciekawi aktorzy, motyw zła w imieniu dobra (?), zwroty akcji (końcówka WGNIATA w fotel).
Cóż, inne części już były na siłę, choć przełknęłam, obejrzałam raz i starczy smile

Shanty, ja Cię zatłukę, kolejny raz muszę się z Tobą zgodzić. tongue

Co do Piły ... obejrzałem tylko część pierwszą ( kilka razy, w sumie z przypadku i z ... musu ) i raz czy dwa dwójkę. Reszty już nie miałem okazji zobaczyć choć sądząc po opiniach im wyższy numerek tym utrzymuje się tendencja o spadkowa. O ile dwójka była chyba pod każdym względem słabsza od jedynki to sam pierwowzór hm ... pomysł fajny, ciekawy, nawet oryginalny. Plusem są także nieznani aktorzy ( poza tym gliną czarnoskórym bodaj ) oraz klimacik ( co prawda miejscami widać pewne niedoróbki logiczno - scenograficzne i tym podobne ) ale nie jest to słabe na pewno, wybitne też nie, ot film który miał swoje pięć minut.

Gdy osiągasz coś czego pragnąłeś - jesteś w tym dobry. Jeśli udaje Ci się zrobić to samo gdy inni nie wierzyli że Ci się powiedzie - jesteś lepszy niż byłeś. Ale gdy zdobędziesz to o czym marzyłeś zaczynając od kompletnego zera i dna, gdy spełniają się rzeczy o których nawet nie marzyłeś - wtedy jesteś profesjonalistą.
Reklama

118

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

no dobrze więc do puli wrzucam nieudane amerykańskie przeróbki
Shutter-widmo
Nieodebrane połączenie

azjatycka wersja shutter'a była na prawdę mocna. ja sie  horrorów nie boję, ale tu miałam ciarki. ten klimat, ach...
połączenia-nie chce mi się nawet komentować, komedia jakaś.

zastanawiałam się czy dać tu Ring amerykański, ale jednak nie.
Japoński Ring był świetny, tyle co w Shutter był klimat to tu był dopiero KLIMAT. Fabuła nie była aż tak rozbudowana jak w amerykańskiej wersji.
Mniej było pokazane, co moim zdaniem jest lepsze. Jednak realizacja i ciekawe rozwinięcie fabuły (dokładność tego psychiatryka, watek matki et cetera) przekonują mnie, choć już pokazywanie tej dziewczynki tak dosłownie i z bliska itd-straciło urok.

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

119

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Pilę" oglądałam, chyba prawie wszystkie części, lecz zgodzę się, że pierwsza była najlepsza. Zaskakiwała, był klimat, ciekawość i trzymało w napięciu. Oglądałam to z chłopakiem jak był u mnie na noc, jemu nie przypadło do gustu, lecz on nie lubuję się w horrorach i thillerach  jak ja smile

"Shutter - widmo" i "One missed call" oglądałam tylko oryginalne wersje, bo właśnie te amerykańskie rpzeróbki zazwyczaj są do kitu. Super jest melodyjka z "One missed call", gdybym taką gdzieś usłyszała, to bym się porządnie wystraszyła.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska
Reklama

120

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Najgorsze są te polskie komedie romantyczne, zdecydowanie. Ostatnimi laty mamy ich jakiś wysyp.

"Stary. Najbardziej nie mogę znieść ludzkiej obojętności na zło. Tej samej bestii, mniejszej lub większej, w czasie wojny i na co dzień przez ludzi hodowanej dla ludzi. Nie mogę się wyrwać, bo nie potrafię być obojętny."

121

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Darkman napisał/a:

Najgorsze są te polskie komedie romantyczne, zdecydowanie. Ostatnimi laty mamy ich jakiś wysyp.

Zgadzam się. Te wszystkie Lejdis i inne Testosterony już mi bokiem wychodzą. Jeden pomysł na film, plakat, jedni i ci sami aktorzy.

Co do najgorszych filmów: nie jest on może taki całkiem zły, ale ja, jako fanka Jane Austen, Dumy i uprzedzenia i pana Darcy'ego nie mogę patrzeć na wersję z, bodajże 2005r. gdzie gra Keira Knightley. Nie mogę ścierpieć tego filmu! Nawet się nie umywa do serialu. Nie rozumiem, jak można było tak zniszczyć tak piękną opowieść. Poza tym, główna bohaterka ma wiecznie niedomknięte usta wink

"I'd rather die tomorrow than live a hundred years without knowing you."

122

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Jestem fanką kina, więc widziałam wiele tragicznych filmów, ale chyba najgorszy był (którego tytułu nie pamiętam) o jakimś fryzjerze tongue do tego wszelkie durne komedie z Jasiem Fasolą, a także Bękart Wojny, które po połowie wyłączyłam.

123

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Najgorszy z cała pewnościa Ocean Strachu-obejrzałam go w 5 minut. A najgłupszy Czarna owca-jak ktoś chce się pośmiać z debilizmu tego filmu to polecam wink

Laura 04.01.2017 godz 19:15

124

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

poice
absolutnie się nie zgodzę z Bękartami wojny.
może nie lubisz mocnego kina z przyrżnięciem a la Roth, Tarantino?
jednak film był dobry.
AnnAnnA
czarna owca-ha ha ha ja się uśmiałam na tym, bo to było takie miażdżąco pokręcone, te scenki wszystkie tych transformacji ludzi w owce, zarzynanie, mnie to bawiło tongue
Rayla
mi się równiez nie podobała wersja z absolutnie denną i nudną Keirą.
wspominam serial z Firthem za to z miłym uśmiechem smile

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

125

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

No niestety muszę napisać że najgorsze filmy to polskie komedie romantyczne, W ogole komedie rom wszystkie są do bani , ale naprawde polskie to już żenada (jak mówi mój nauczyciel fizyki)

126

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Martwica mózgu"
"Osada"

127

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Wiem, że większość się ze mną nie zgodzi, ale nigdy więcej nie chcę oglądać "Tańcząc w ciemnościach". Film nie zainteresował mnie, nie wzruszył, nie podobał mi się. Ale wśród znajomych, którzy oglądnęli ten film jestem wyjątkiem, wszyscy są zachwyceni...
Kolejny film to: The shrine. Miał być to horror, a dla mnie to była komedia. Jeśli ktoś chce wiedzieć dlaczego wystarczy oglądnąć fragment na yt ;p niestety jako świeżak nie mogę dodawać linków do postów, ale jeśli ktoś ma chęć zobaczyć, wystarczy wpisać: "polski wieśniak nie rozmawia z obcokrajowcami", a następnie przewinąć filmik na 1:50. Miłego oglądania!

128

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

tez sie nie moge zgodzic z poice -,,BĘKARTY WOJNY,,-swietny film jak dla mnie.Lubie takie klimaty,a wogole ten film zdobyl sporo nagrod i swietnych recenzji.Fakt -momentami -mogk byc troszke nie zrozumiany przez wszystkich ale ja osobiscie lubie takie podejscie-lubie filmy gdzie trzeba pomyslec a nie gdzie z gory wiadomo o co chodzi...np.wspomniany,,JESZCZE RAZ,,;-(((((
Oczywiscie szanuje zdanie kazdego-ja mam poprostu ciut inne;-))))

A wlasnie gdzie te filmy sprzed lat-,,KOGEL MOGEL,, ,KOMEDIA MAŁZEŃSKA,,-teraz nas zapychaja np.JAK SIE POZBYC CELLULITU,,(choc z drugiej strony nie moge ocenic bo nie ogladalam-a co wy uwazacie o tym filmie?)
Ostatnio (wspominalam na innym wątku) oszalalam na punkcie filmu ,,SALA SAMOBOJCOW,,-JAK DLA MNIE REWELACJA!!!!!

Albert Einstein

    Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

129 Ostatnio edytowany przez pokręconaa (2011-08-21 23:42:18)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

130

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
pokręconaa napisał/a:

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

Albert Einstein

    Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

131

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
joasia2620 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

132

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
pokręconaa napisał/a:
joasia2620 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:

joasia2620: jak się pozbyć cellulitu to kolejny film który można dołączyć do tego grona;) Jak dla mnie był straaaszny... Ale to może dlatego, że nie interesują mnie tego typu filmy. Wolę dobre dramaty, śmieszne stare polskie komedie, czy wciągające thrillery wink

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

Tytuł wątku brzmi: "NAJGORSZY FILM JAKI WIDZIAŁAŚ/EŚ", a nie, jaki Ci się podobał. O lubianych/ulubionych filmach jest temat gdzie indziej, więc nie róbmy bałaganu.

.

133

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Dorin92 napisał/a:
pokręconaa napisał/a:
joasia2620 napisał/a:

Dzieki pokrecona-czyli nic nie strace jak nie obejze ,,cellulitu,,.Wystarczy ze mam swój i on zdecydowanie mnie straszy;-))))))))))))))))))))))))))))))A moze jakis DOBRY dramat mozesz mi polecic????Moze jakis polski-bo baaradzo lubie!!!

hmm.. z polskich podobały mi się "Pręgi" i "Dług", z zagranicznych "Bez mojej zgody"- jedyny film na którym płakałam ( nie licząc "Króla Lwa" tongue) Co prawda książka była lepsza, ale chyba zazwyczaj tak jest;)

Tytuł wątku brzmi: "NAJGORSZY FILM JAKI WIDZIAŁAŚ/EŚ", a nie, jaki Ci się podobał. O lubianych/ulubionych filmach jest temat gdzie indziej, więc nie róbmy bałaganu.

\
NIE PRZESADZASZ TROCHE?????

Albert Einstein

    Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Ocean strachu fakt, bardzo przewidywalny i 98% filmu to  jedna i ta sama scena dwoje ludzi w oceanie. Ale ładunek strach też nie jest lepszy. Kilku rozbitków ląduje na statku ,,piratów''. I bawią się w ciuciubabkę. Bardzo ciężki film.

Ale film jednej akcji najnudniejszy to chyba ,, głębia oceanu'' czy coś takiego, żółw z głosem Joanny Jabłczyńskiej. Moje córki wypatrzyły ten film. Ciekawy tytuł myślały, że to coś  w stylu ,,gdzie jest nemo''. Miał być ciekawy i pouczający. Niby one są takie dorosłe ale lubią a to na shrecka iść a to jakąś inną tego typu. No i namówiły mnie poszłyśmy. Siedzimy w kinie. A tu początek filmu żółwik wypływa w rejs i opowiada o niebezpieczeństwach czyhających w morzu. I tak sobie cały czas płynie, ryby go omijają on jakby w atlasie czytał co to za ryba ile ma cm czym się żywi. Moja córka mnie tyka cały czas i mówi: zaraz zacznie się akcja, i tak mija z 90% a ona cały czas zaraz się zacznie. w końcu po tym czasie żółwik wypłynął na plażę. Wszyscy myślą no teraz będzie się dziać, nastawieni do oglądania po czasie nudy. A tu żółwik zniósł jaja zakopał je i znów wskoczył do wody. I KONIEC! Moje córki stwierdziły, że już nigdy nie pójdą do kina na film przyrodniczy. Fakt, ze lepsze i ciekawiej opowiadane są już te w tvp1 do południa. To było kilka lat temu ale do dziś pamiętam jakie byłyśmy zawiedzione.

Ale zdecydowanie najgorszy film stulecia to Kogel Mogel. To jest tak głupie, że nie ma sobie równych. A ostatnio wszędzie było tego  pełno na tvp1 potem na 2, w Wielkanoc w weekend majowy, jeszcze potem. To tragedia nie komedia.

A byłam na Wkręceni szczerze powiem film może być ale zwiastun o wiele lepszy zdecydowanie podbija sam film!

135

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska
Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
truskaweczka19 napisał/a:

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

Stając niejako w obronie polskich komedii romantycznych wyróżniłbym "Nigdy w życiu". Końcowa scena na moście zachwyciła mnie na zawsze.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

137

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Piraniokonda". NIE ISTNIEJE gorszy film.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

138

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Wojna polsko ruska. Zdecydowanie.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

139 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-30 04:23:24)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

"Ocean strachu" mnie się akurat nawet podobał wink Wiadomo, różne gusta. Owszem, wiele się nie dzieje, ale mimo wszystko dla mnie było ciekawie. Jest wiele niespójności i tego, że bohaterowie mogli postąpić o wiele inaczej, ale tak jest często w takich filmach, niemniej ja po prostu tak mam, że wczułam się w ich sytuacje, odczuwałam z nimi ten strach i dla mnie sprawdza się pod tym kątem, nawet na mnie działa. Nie uważam tego też za jakieś super, ale nawet nawet, dlatego tak 6/10 bym dała.

Z najgorszych filmów, to nie wiem, na szczęście nie znam tylu koszmarków, chyba często po prostu intuicyjnie unikam, tego co raczej mi się nie spodoba. Chociaż fakt, ja też nie mam tak, że jestem szczególnie wymagająca, więc mi się wiele filmów podoba. Nie wiem czy najsłabszy, ale z tych słabych to np dla mnie "Sztos 2", jedynki nie oglądałam, ale to z chłopakiem w kinie no i kiepskie dla mnie, mało śmieszne i nawet za bardzo nie pamiętam tego filmu, co dostatecznie pokazuje, że po prostu nie podobał mi się generalnie. Nieciekawy, nużący. Tyle pamiętam. Poza tym kiepskie są polskie komedie romantyczne. Ja ogólnie lubię sporo komedii romantycznych, lekkie i przyjemne, ale polskie to dla mnie są albo słabe, najwyżej średnie, dla mnie szczególnie kiepskie np "Miłość na wybiegu", nie podobało mi się. A więcej to nie wiem, bo jak pisałam trafiam w miarę co do filmów albo czasem jak już trafi się średni jak dla mnie, ale rzadziej są takie tragedie.

Stając niejako w obronie polskich komedii romantycznych wyróżniłbym "Nigdy w życiu". Końcowa scena na moście zachwyciła mnie na zawsze.

No ta dla mnie jeszcze może być komedia - "Nigdy w życiu", nawet mi się jeszcze podobała albo "Rozmowy nocą" jeszcze dla mnie nawet fajne z tego co kiedyś, już dawno oglądałam smile  Ogólnie jednak oprócz tych wolę zagraniczne.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

140

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Najgorszy film? "Sala samobójców" zdaje się. (Na pewno widziałam gorsze, ale na tę chwilę ten mi przychodzi na myśl). Wielki szacunek dla Jakuba Gierszała, odtwórcy roli głównego bohatera, ale wielki minus dla Romy Gąsiorowskiej (Sylwii). Totalnie nietrafiona kreacja. Kolejne minusy za groteskowość, która tak bardzo wymykała się z ram, że straciła na swojej autentyczności.

"Bękarty Wojny" to specyficzne poczucie humoru, ja lubię wink

Proszę usunąć moje konto. Dziękuję.

141

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"egzorcyzmy dorothy mills" o matko.. W kinie się smiałam z żalu nad wydaną kasą.

142

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Nigdy nie żałowałam tak wydanych pieniędzy na bilety jak na film Nimfomanka. Przerost formy nad treścią, kicz nad kiczem.

143

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Rzymskie Wakacje boże bzdura totalna smile

21 tydzień -  czekamy na małą damę ( Natalka ) <3

Aniołek - 6 tydzień 05.08.14  [*] sad

144

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

kac wawa to póki co najgorszy gniot jaki miał zaszczyt w swoim życiu oglądać.

145

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
Ayesha napisał/a:

"Martwica mózgu"
"Osada"

Oh, jak ja się z Tobą zgadzam!!!!!
Zawsze powtarzam, że nie ma gorszego filmu niż Martwica mózgu, a w końcu "spotykam" kogoś, kto myśli podobnie smile)))))

146

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

"Zapowiedź" z Nicolasem Cage'm. To miał być chyba horror, ale reżyser kilka razy w trakcie filmu zmieniał zdanie i dlatego jest to także: thriller, film sci-fi, film katastroficzny, a na końcu komedia...:P Jeszcze nigdy nie śmiałam się tak na żadnej komedii, jak śmiałam się na tym "horrorze". wink

147

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Polski film 'Zamiana' - totalna tragedia, najgorsze gówno świata.
'Lato Muminków' - tragiczna wersja, profanacja czegoś naprawdę pięknego.

148

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Kac Wawa - byłam zażenowana tym czymś. Zwyczajnie było mi wstyd za siebie, za aktorów, reżysera, scenarzystów i wszystkich innych. Zresztą ciężko to nazwać oglądaniem, bo przewijałam co chwilę.

Polskie "komedie" wyżej wymieniane. Również byłam zażenowana i było mi wstyd ale w mniejszym stopniu (nie miałam tak silnej potrzeby przewijać smile)

Grawitacja - ładne efekty poza tym nic wartościowego.

I na koniec - ależ dziewczyny Martwica mózgu to klasyk sam w sobie wzbudza w nas zachwyt i miłość - wbijcie to sobie dobrze do głowy ;D

149

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Bez litości - nie dość, że totalnie głupi i bezsensowny to do tego niesamowicie odrażający i brutalny. Rozumiem, ze pewne sceny są niezbędne w horrorach, ale żeby wydłużać je w nieskończoność byle tylko widz miał tego dość ehh.

"Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć"

150 Ostatnio edytowany przez Ola Skubacz (2015-02-26 19:22:08)

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś
ayka napisał/a:
Ayesha napisał/a:

"Martwica mózgu"
"Osada"

Oh, jak ja się z Tobą zgadzam!!!!!
Zawsze powtarzam, że nie ma gorszego filmu niż Martwica mózgu, a w końcu "spotykam" kogoś, kto myśli podobnie smile)))))

Ej! Ten film jest świetny! wink

Scena z kosiarką, karate ksiądz, stryjek czy tam wujek, stare dobre lata 90 wink

Wcielenie Kobiety Kot z 2004 roku jako Halle Berry...maskara

151

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Nie cierpię Tomasza Karolaka i filmów z jego udziałem, bo to takie duże dziecko, które wszędzie chce zrobić show, a marnie mu to wychodzi. Był taki film "Śniadanie do Łóżka",gdzie grał z Sochą. Lipny film, byłam na nim w kinie na nieudanej randce lata temu wink

Oglądała któraś to słynne "Rekinado"? Wiecie, krwiożercze rekiny w tornadzie zjadają ludzi big_smile Ten film jest tak słaby, że dzięki temu stał się sławny! A najgorszy horror jaki widziałam to "Rzeźnik Znikąd" - uciekać jak najdalej.

"Aby żyć, trzeba się buntować" - Albert Camus

152

Odp: najgorszy film jaki widziałaś/eś

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to "Bitwa pod Wiedniem", totalna kaszana.

"Czyż to nie miłość sprawia, że pada deszcz?
Woda zmienia się w chmurę i z radością uderza
o ziemię, by nawilżyć wszystkie nasiona..."

Posty [ 115 do 152 z 179 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » najgorszy film jaki widziałaś/eś

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018