Zwiazek ze starsza mężatką - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Zwiazek ze starsza mężatką

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 51 z 51 ]

39

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

A jakby była wolna to co, autorze? Bo zgłupiałam- to dobrze czy żle raczej?
Gdzie tu szantaż? Zwykły sentyment i w sumie nie wiadomo, co Ona na to? Nic może i po sprawie..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

41

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Excop Ale gdzie Ty tutaj szantaż widzisz?

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

facet po przejściach

42

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:

"A może, zastrasza mnie tylko?".
Szantaż, to potocznie rozumiane zmuszanie do znoszenia czegoś przez ofiarę wbrew jej woli lub określonego, oczekiwanego przez sprawcę, zachowania się pokrzywdzonej osoby.
Szantaż emocjonalny, znany termin?
Z tą różnicą jednak, ze umyślność działania jest niezbędna w przypadkach opisanych wcześniej.
Chłopak tezę wysunął, skomentowałem ją.
Myślę, że wszystkiego nie zapomniała jeszcze. smile
Bo wydaje mi się, że słowem tym, wymuszenie rozbójnicze nazwałaś jednak?

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

Chyba jednak nie aż taką grubą, jeśli jednak zostało mi to wypomniane.
Excop, uwaga było pod adresem autora. Nikt go niczym nie zastrasza wink
A tak przy okazji, miło wiedzieć, że wrażliwy z Ciebie facet tongue

Oddam cnotę w dobre ręce.

43 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 20:19:12)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SonyXperia napisał/a:
Excop napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Czym go zastrasza? Poinformowała go, że zdecydowała się na rozwód. Czyżby autor obawiał się, że zaraz potem będzie go siłą ciągnęła przed oblicze kierownika usc? Chyba tutaj ktoś mocno popłynął wink

Poczekamy może na wyjaśnienie tej kwestii, o ile wyjdzie ono, spod palców Autora?
Bo spierać się, bazując tylko na tym, "co autor miał na myśli?", bardzo nie lubię.
Ostatnie zdanie, mimo uszu puściłem.
Grubą skórę mam pod tym względem. Bardzo grubą.
Zinterpretowałem. Ty również. Tyle, że ja wniosków, które się nasuwały, a źródłem naszego sporu się stały, na razie przynajmniej, nie wysuwałem.
Czekałem na reakcję  źródła. smile

Chyba jednak nie aż taką grubą, jeśli jednak zostało mi to wypomniane.
Excop, uwaga było pod adresem autora. Nikt go niczym nie zastrasza wink
A tak przy okazji, miło wiedzieć, że wrażliwy z Ciebie facet tongue

Sony, wiem, że Autor z nadzieją pytał, czy to demonstracja jedynie ze strony tej pani, czy świadomość jego, że ta odchodzi od męża i o tym młodego kochanka informuje, to samym w sobie stanowi pilny powód do zajęcia  stanowiska? On się boi powiedzieć to,  czego ona raczej nie chciałaby usłyszeć.
"A może tylko straszy?". Dlatego, jak powiedziałem przed naszym sporem, ze nie traktuję jej postępowania w charakterze "szantażu". Tylko decyzji o przerwaniu nieudanego związku. Resztę, Autor sobie dopowiada. smile

Dziecinne zachowanie Autora, na zasadzie, "Gdy zasłonię oczy, nikt mnie nie zobaczy!"
Chłopiec o męskich walorach to jest.
I boi się ostracyzmu przede wszystkim, moim skromnym zdaniem.
Coś z tym jednak, zrobić będzie trzeba. Dorosłość, to koszty także.

facet po przejściach

44

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Excop, ale zwróciłeś uwagę, że komentujesz posta sprzed 6 lat? wink Obecnie Autor powrócił i już nic nie wspomina o dawnym szantażu, a jedynie zastanawia się czy znów wchodzić w ten romans.

45 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-09 21:15:23)

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

Witam wracam po 6 latach niestety teraz ja mam 27lat ona 38 przez przypadek spotkaliśmy się po tak długim czasie 0 kontaktu, przez ten czas byłem w 2 nieudanych związkach. Gdy ja zobaczyłem wszystko wróciło masakra, wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga. Sytuacja jest jak sprzed 6 lat niestety nic się nie zmieniło w tej kwestii nie odeszła od męża.... poradzcie czy kontynuować znowu znajomość ?pakować się znowu w ta chora sytuację..."

Katarzynko, sześć lat nic gościa nie nauczyło.
Reszta, to inercja lemingów. smile
Bo, rzeczywiście nie zwróciłem uwagi, że zabytek to jest. smile

facet po przejściach

46

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
marcinek21 napisał/a:

Sytuacja jest jak sprzed 6 lat niestety nic się nie zmieniło w tej kwestii nie odeszła od męża.... poradzcie czy kontynuować znowu znajomość ?pakować się znowu w ta chora sytuację..."

Niczym małpa na lianach ,nie puści gałęzi,póki nie złapie się dobrze nowej... Na prawdę chcesz być beta providerem ? Jesteś młody,to znajdź sobie dziewczynę w podobnym wieku,a zwłaszcza jeśli chcesz mieć dzieci,masz na to czas...Chcesz się użerać z cudzymi dziećmi?Nie lepiej już ze swoimi ?Zostaw ją w spokoju,to nie miłość tylko bardziej zauroczenie,pożądasz jej,bo jest niedostępna i tylko tyle.

Stronger and stronger ...

47

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
theonlyone napisał/a:

Niczym małpa na lianach ,nie puści gałęzi,póki nie złapie się dobrze nowej... Na prawdę chcesz być beta providerem ?

marcinek21 napisał/a:

on sie napil i ja pobil byla policja itd, wiec nie sadze zeby wytzymala na dłuższa mete z nim i w koncu zostawi go na dobre /.../ Tylko ze ja nie bede gotowy zeby byc z nia na zawsze, po prostu czuje ze nie dam rady i w ogole,nie potrafibym zyc z tym wszystkim,to by mnie przeroslo:(

Sz.P. theonlyone mowa o ofierze wieloletniego cyklu przemocy domowej, trudnego do przerwania. Rozwód, sprawy finansowe, niepełna rodzina dla dzieci - z tym nie każdy umie sobie poradzić. Sytuacja przerosła autora niniejszego listu, jego przyjaciółka nie otrzymała wsparcia jakiego potrzebowała, mimo że traktowała go poważnie i długoterminowo (wynika to z cytatów, jakie zamieszczono). Liczę, że znajdzie kogoś innego niż autor, dla kogo będzie kimś więcej niż piękna i pociągająca (cytuję)

marcinek21 napisał/a:

wszystkie uczucia powróciły nic się nie zmieniła jest nadal taka piękna jak dawniej i tak samo mnie pociąga

48

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
swampboy93 napisał/a:

Sz.P. theonlyone mowa o ofierze wieloletniego cyklu przemocy domowej, trudnego do przerwania. Rozwód, sprawy finansowe, niepełna rodzina dla dzieci - z tym nie każdy umie sobie poradzić. Sytuacja przerosła autora niniejszego listu, jego przyjaciółka nie otrzymała wsparcia jakiego potrzebowała, mimo że traktowała go poważnie i długoterminowo (wynika to z cytatów, jakie zamieszczono). Liczę, że znajdzie kogoś innego niż autor, dla kogo będzie kimś więcej niż piękna i pociągająca (cytuję)

Bardzo malo osob ze zrozumieniem podeszlo do sytuacji tej kobiety. Dzieki Swampboy93.

Do Marcinka21 - Daj dziewczynie spokoj, nie udzwigniesz.
I nie dlatego, ze takie zwiazki sa trudniejsze, niz rowiesnicze, ale dlatego, ze Ty sam nie wierzysz, ze moglbys podolac.

49

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Przede wszystkim to wydaje mi się, że autor, jak zwykle w tego typu przypadkach, zaczął całośc z tyłka strony i paradoksalnie, mimo związku z dojrzałą kobietą, chcial stworzyc bardzo niedojrzały zwiazek.

50

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką

Byłam w takiej samej sytuacji ja 53 lata a mój partner 44 Nasz związek przetrwał pięć i pół roku Nie żałuję tych chwil bo byłam bardzo szczęśliwa ale napisze szczerze że po raz kolejny nie władowała bym się w związek z facetem dużo lat młodszym Wszystko jest ok ale młody facet niestety zawsze zakocha się w młodszej bardziej atrakcyjnej Mój zakochał się w mojej córce Jeśli miała bym ci coś radzić to tylko to żebyś nie niszczył tej kobiecie życia bo ona liczy na stabilizację ślub a ty raczej nie jesteś na to gotowy Myślę że różnica wieku tak spora ma ogromne znaczenie i niestety na przyszłość nie wróży nic dobrego Tak jest bardzo często że mężczyzna szuka kobiety starszej doświadczonej ale tylko na pierwszy raz bo potem układa sobie życie z kobietami w zbliżonym wieku Myślę że wkrótce znajdziesz tą swoją wymarzoną i wolną kobietę Nie radziłabym wiązać ci się z dużo starszą i po przejściach zasługujesz na coś lepszego Powodzenia

51

Odp: Zwiazek ze starsza mężatką
SandLady napisał/a:

Przede wszystkim to wydaje mi się, że autor, jak zwykle w tego typu przypadkach, zaczął całośc z tyłka strony i paradoksalnie, mimo związku z dojrzałą kobietą, chcial stworzyc bardzo niedojrzały zwiazek.

Nic dodac, nic ując. Mam wrażenie autorze ze po prostu zderzyles sie ze sciana rzeczywistosci.

Posty [ 39 do 51 z 51 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Zwiazek ze starsza mężatką

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018