STOKROTKA-CAFE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 1,636 1,637 1,638 1,639 1,640 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 98,221 do 98,280 z 98,383 ]

98,221

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam poniedziałkowo

(__)^

Strzałka jasne ,że z mikroczipem hi hi
niczym robot odpalam rano Netki  lol

LUCynka łabądki  super

Czytka nie bój żaby ... szczepienia tym bardziej ...

pozdrawiam i życzę spokojnego tygodnia smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,222

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey wtorkowo ... Mychy do raportu smile

gorącą kawcie zapodaje  (__)#

ależ zmiana pogody - u mnie pada deszcz ze śniegiem

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,223

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Witaj Baśku

U nas też pada, ale tylko deszcz.

Do obory w nocy przyszedł jeż.
Jadł karmę kotów z miseczki.
Mąż wyniósł go na podwórko.
Teraz go nie ma, pomaszerował pewnie do stodoły.

Podaję kawę

https://i.pinimg.com/originals/6e/4c/57/6e4c57ade340e8e3fbf635137af37e14.jpg

98,224

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
U mnie na razie nic nie pada, ale mocno się ochłodziło.
Typowy kwiecień, jak w powiedzeniu "kwiecień plecień wciąż przeplata, trochę zimy, trochę lata" smile

Jeże już też widuję. Ostatnio widzieliśmy przechodzącego przez ulicę. Wyszliśmy na jezdnię żeby spokojnie przeszedł i nikt go nie rozjechał.

98,225

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam w środku tygodnia

(__)$ 

fatalnej pogody ciąg dalszy - no ale deszcz potrzebny ... jak ta roślinność buchnie to będzie pięknie smile

Czytka - LUCynka pozdrawiam   ...  a reszta MYCH to co ????   odumiała się klikać ??? 

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,226

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Baśku i Lucynka

I u nas nadal brzydka pogoda.
Pada, zimno, zachmurzone.
Córka ze swoim mężem kupili pieska, szczeniaka.
To malutka sunia, ma dwa miesiące.
Labrador biszkoptowy.
Siedzi narazie w garażu i jest wyprowadzana.
Zięcia nie ma, córka zaspała więc mnie przypadło go nakarmić, wyprowadzić  sprzątnąć kojec.

Zmiana pogody chyba będzie, bo głowa mnie boli.
Muszę zmierzyć sobie ciśnienie.

Jutro oddajemy samochód do naprawy na kilka dni.
Muszę więc pojechać do miasta zrobić niezbędne zakupy.

Buziaczki dla każdej.

98,227

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień doberek.
U mnie 4 stopnie i popaduje deszcz. Teraz tylko deszcz, ale w nocy był deszcz ze śniegiem.
Ponoć do końca tygodnia taka pogoda.
Ja dzisiaj poszłam na badania mammograficzne, bo ze 4 lata już nie byłam.

Ba-Cha napisał/a:

a reszta MYCH to co ????   odumiała się klikać ???

Chyba tak już będzie.

Czytko - labradory to super psy.

98,228

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey czwartkowo

(__)$

LUCynka mówisz,że już tak będzie ???
no szkoda i zdziwienie,że teraz gdy w domu więcej się siedzi przez zarazę  Mychy milczą ...

na te badania poszłaś prywatnie czy na NFZ ???

dziś czekam na przesyłkę kurierską ...
mają rozmach w godzinach bo od 8 do 17 stej
idę do roboty - na 14 stą powinnam być w domu ... powinny dzień wcześniej dzwonić ... 

Czytka te "biszkopciki " jak są małe to są cudowne ...  jak się zwie ???
mój bratanek ma już leciwego ... EDKA smile w kolorze czekolady  smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,229

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam, wszystkie Stokrotki, Te, które znam i Te, które zameldowały się po moim "zniknięciu".
Nie poznaję tej kafejki, wszystko pozmieniane, nie wiem, jak odpowiadać na posty.
Ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą,  uda mi się dotrzeć na główny tor.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie:)

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,230

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

LUCynka mówisz,że już tak będzie ???
no szkoda i zdziwienie,że teraz gdy w domu więcej się siedzi przez zarazę  Mychy milczą ...

Niby tak, ale to nie ten powód. Myślę, że po prostu część Stokrotek zajęła się życiem w realu. Może to i dobrze wink

Ba-Cha napisał/a:

na te badania poszłaś prywatnie czy na NFZ ???

Poszłam prywatnie, ale okazało się, że robią na NFZ smile

Dalej pracujesz Basiu?

Ba-Cha napisał/a:


idę do roboty - na 14 stą powinnam być w domu ... powinny dzień wcześniej dzwonić ...

Taa...
Do mnie kurier to najczęściej dzwonił, że jest pod furtką big_smile
To ja od razu przylecę wink Sam dojazd to około pół godziny, a przecież nie zawsze mogę od razu jechać. Nie mogą się nauczyć żeby się umawiać na godzinę. Przynajmniej jakąś przybliżoną.
Dlatego teraz staram się nie korzystać z kurierów, tylko z paczkomatów.

98,231

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Witam, wszystkie Stokrotki, Te, które znam i Te, które zameldowały się po moim "zniknięciu".
Nie poznaję tej kafejki, wszystko pozmieniane, nie wiem, jak odpowiadać na posty.
Ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą,  uda mi się dotrzeć na główny tor.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie:)

Wszelki duch Pana Boga chwali smile
Babciu - a to nam zrobiłaś niespodziankę.
Witaj, witaj https://i.pinimg.com/originals/4a/21/54/4a215406c7ed0203858004f448d15962.jpg

98,232

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Babcia60+ napisał/a:

Witam, wszystkie Stokrotki, Te, które znam i Te, które zameldowały się po moim "zniknięciu".
Nie poznaję tej kafejki, wszystko pozmieniane, nie wiem, jak odpowiadać na posty.
Ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą,  uda mi się dotrzeć na główny tor.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie:)

Wszelki duch Pana Boga chwali smile
Babciu - a to nam zrobiłaś niespodziankę.
Witaj, witaj https://i.pinimg.com/originals/4a/21/54/4a215406c7ed0203858004f448d15962.jpg


"Wszelki duch Pana Boga chwali"
Na ducha to ja się nie nadaję, ale poudawać mogę.
Nie wiem, jak się odnajdę, bo wszystko, czego się kiedyś nauczyłam... zapomniałam przez te lata "niepisania"

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,233

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Nie wiem, jak się odnajdę, bo wszystko, czego się kiedyś nauczyłam... zapomniałam przez te lata "niepisania"

Spoko. Przeciez już zaczęłaś wink
Potem będzie z górki. Jakby co, to najbardziej oblatana w tych sprawach Basia pomoże wink

98,234

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc, z górki, to było kiedyś. Teraz jest powolutku i niestety... pod górę, bo nawet malutki pagórek, gdy ma się na karku tyle lat co ja, urasta do Mont Everestu.
Gdyby nie kula, którą mam "u nogi", to pewnie z domu bym nie wypełzła, bo windy nikt nie zamontował.
A tak na serio, to teraz widzę, że to, czego tutaj się nauczyłam, wyfrunęło z głowy, szybciej niż tabliczka mnożenia, która miała solidne podstawy, czyli mózg chłonny wiedzy.
Ale nie tracę nadziei, bo z wiarą, to bywa różnie...

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,235

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Gdyby nie kula, którą mam "u nogi", to pewnie z domu bym nie wypełzła, bo windy nikt nie zamontował.

A jakąż to kulę masz u nogi? Czyżby piesek?

98,236 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-15 18:21:15)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Babcia60+ napisał/a:

Gdyby nie kula, którą mam "u nogi", to pewnie z domu bym nie wypełzła, bo windy nikt nie zamontował.

A jakąż to kulę masz u nogi? Czyżby piesek?

Kula, niestety ortopedyczna, bo na nią nie mam alergii, gdyby nie ona, to cienko bym piszczała.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,237

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Witam cię Babciu.
To ty założyłaś tą kafejkę , prawda ?
Nie wiem kiedy odeszłaś, ale najważniejsze, że wróciłaś.
Jeśli możesz napisz coś o sobie.
Ja tutaj jestem już kilka lat.
Dziewczyn było dużo więcej, ale odeszły.
Być może wrócą kiedyś...
Jaki był powód twojego zniknięcia ?

A teraz przyjmij kwiatki ode mnie.
Tak jak Lucynka mówi , czego nie będziesz wiedzieć wyjaśni ci Basia
Ona dobra w te klocki.

https://i.iplsc.com/-/0003BSHMEMXUGRGY-C114.jpg

98,238

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu ja też myślałam, że masz pieska.
Pewnie kolano ci wysiada ?
Kule jednak są pomocne.

98,239

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Dzień dobry

Witam cię Babciu.
To ty założyłaś tą kafejkę , prawda ?
Nie wiem kiedy odeszłaś, ale najważniejsze, że wróciłaś.
Jeśli możesz napisz coś o sobie.
Ja tutaj jestem już kilka lat.
Dziewczyn było dużo więcej, ale odeszły.
Być może wrócą kiedyś...
Jaki był powód twojego zniknięcia ?

A teraz przyjmij kwiatki ode mnie.
Tak jak Lucynka mówi , czego nie będziesz wiedzieć wyjaśni ci Basia
Ona dobra w te klocki.

https://i.iplsc.com/-/0003BSHMEMXUGRGY-C114.jpg

Dziewczyny:):)
Dziękuję za kwiatki, czy zasłużyłam na nie, chyba nie.
A dlaczego odeszłam, teraz trudno dociekać, pamięć już nie ta.
Basia, przetrwała wszystkie odejścia i powroty, jest Dobrym Duchem tej kafejki i to dla niej, przekazuję te bukiety.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,240 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2021-04-15 18:30:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie, nie Babciu
Te kwiatki są dla ciebie.

Basi już przynoszę piękny bukiet

https://i.pinimg.com/236x/56/26/59/562659b548d3a1b18028d04b7f10e624.jpg

98,241

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Babciu ja też myślałam, że masz pieska.
Pewnie kolano ci wysiada ?
Kule jednak są pomocne.

Na zwierzątka jestem uczulona, a kulę toleruję, bo muszę.
Mam endoprotezę kolana od dobrej dekady, ale kulę przytuliłam, po
źle wykonanej artroskopii.
Nie mam wyprostu kolana i nawet małe potknięcie powoduje, że ląduję na wszelkich powierzchniach płaskich, niczym samolot na Okęciu.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,242

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Mam endoprotezę kolana od dobrej dekady, ale kulę przytuliłam, po
źle wykonanej artroskopii.
Nie mam wyprostu kolana i nawet małe potknięcie powoduje, że ląduję na wszelkich powierzchniach płaskich, niczym samolot na Okęciu.

Przykro mi.
To rzeczywiście musisz uważać i dobrze, że chodzisz z kulą.

98,243

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:
Babcia60+ napisał/a:

Mam endoprotezę kolana od dobrej dekady, ale kulę przytuliłam, po
źle wykonanej artroskopii.
Nie mam wyprostu kolana i nawet małe potknięcie powoduje, że ląduję na wszelkich powierzchniach płaskich, niczym samolot na Okęciu.

Przykro mi.
To rzeczywiście musisz uważać i dobrze, że chodzisz z kulą.

Przyzwyczaiłam się do kuli, tylko do tego lądowania w różnych miejscach, jakoś nie mogę przywyknąć.
Miałam trzy razy robiony rezonans głowy i dwa razy TK, z powodu urazu, ale jak na razie, to głowa na zewnątrz, trzyma się w całości.
Co w środku, tego nawet rezonans nie wykazuje, wszystko poza jego zasięgiem. Najgorzej jest podczas jazdy autobusem,
gdy trzęsie, to mam taki okropny ból łepetyny, że tylko siąść na podłodze i płakać.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,244

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj, to Ci się Babciu trochę zdrowie posypało. Samo życie.
Mam nadzieję, że może troszkę rozruszasz Łączkę wink
Sama zauważysz, że bywalców mniej. Niektóre odeszły całkiem, niektóre bywają rzadko. Basia zaniechała trzykrotnego wchodzenia w ciągu dnia tongue Czytka zapracowana, ja podobnie.

98,245 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-15 20:27:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Oj, to Ci się Babciu trochę zdrowie posypało. Samo życie.
Mam nadzieję, że może troszkę rozruszasz Łączkę wink
Sama zauważysz, że bywalców mniej. Niektóre odeszły całkiem, niektóre bywają rzadko. Basia zaniechała trzykrotnego wchodzenia w ciągu dnia tongue Czytka zapracowana, ja podobnie.

Mówią, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, więc się przyzwyczajam.
Tylko nie mogę zrozumieć lekarzy, bo gdy idę do któregoś ze specjalistów, to każdy: internista, ortopeda, a nawet diabetolog, chce mnie faszerować środkami przeciwbólowymi, ale leczyć, żaden nie próbuje.
Więc umrę w dobrym stanie, według karty pacjenta.
A, co do kafejki, to nie daję gwarancji, że będzie żywsza, dzięki mojej osobie, bo ja już stara jestem i nie znam się na polityce.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,246

Odp: STOKROTKA-CAFE

Trzymamy się zasady, że o polityce i religii nie rozmawiamy wink

98,247

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Trzymamy się zasady, że o polityce i religii nie rozmawiamy wink

A, to może dlatego jest taka cisza w kafejce, bo "najciekawsze tematy" odpadły:):):)

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,248

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:
luc napisał/a:

Trzymamy się zasady, że o polityce i religii nie rozmawiamy wink

A, to może dlatego jest taka cisza w kafejce, bo "najciekawsze tematy" odpadły:):):)

big_smile
Ta zasada to chyba od początku była?

98,249 Ostatnio edytowany przez strzała (2021-04-15 23:33:51)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór Stokrotki.
Jeszcze ja się melduje dzisiaj.

Bardzo serdecznie witam Babcie. My się nie znamy jeszcze, ale wiem, że Pani Babcia założyła tę
kafejke smile

Ja to ostatnio nie za często wpadam.
Praca, dom, praca, dom i sto spraw na głowie.
Teraz też wszystko na raz się zwaliło, bo szykuje się do wyjazdu do sanatorium.
26 kwietnia mam test na covid.
Mam nadzieję że będzie ok.

Basia to pewnie rano będzie w szoku że tyle postów dzisiaj przybyło tongue

Pozdrowka dla wszystkich.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

98,250

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey piątusiowo 

(__)^

Babciu zaskoczenie roku ! lol lol ale jakże miłe smile
pierwsze pomyślałam,że jestem na pierwszej stronce hii    kope lat ...  można napisać ...
zawsze fajnie - mądrze pisałaś więc cieszy Twój powrót ...
może inne Mychy wezmą z Ciebie przykład i zaczną pisać ... tak po prostu ...

Czytka a żeś wyskoczyła z cwietkami dla mnie smile smile 

LUCynka jak już to też korzystam z paczkomatu ... ( po drodze syn mi odbiera smile )
ale zamawiałam fotel smile
już miałam wychodzić do pracy - a tu es od kierowcy ... ble  ble  ...
zadzwoniłam miał być mniej więcej za godzinkę - o 10.30
wzięłam sobie wolne z roboty smile
i sobie czekałam do 12.30  wrrr 
kierowca przyniósł mi fotel pod same drzwi ... 
nienawidzę czekać  ... 

Strzałka no smile hepło mnie ... smile smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,251 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-16 09:02:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry, Stokrotki:)

Basiu, kto czeka, ten doczeka.
Ty przeczuwałaś, że jeszcze tu wrócę.

Pogoda barowa, a bary pozamykane, to tylko siąść i klikać.
Za oknem mgła, szaro i ponuro, dodatkowo, w gratisie... zimno, jesiennie.
Co do kurierów, to ostatnio miałam takiego, co zadzwonił na domofon i zaanonsował swoje przybycie.
Otworzyłam drzwi... i czekam.
Mieszkam na drugim pietrze, windy brak, więc minutę zajmie, zanim dotrze z paczką.
Zamówiłam zlewozmywak.
Nie słyszę sapania, ani kroków, ale stoję jak wartownik w drzwiach.
Facet, który schodził na dół, popatrzył na mnie jak na ufo (robotnik budowlany, bo w bloku trwał remont)
i za chwilę wraca, z moją przesyłką.
-Pani czeka na kuriera?
Odjechał, a przesyłkę zostawił pod klatką schodową.
No to wystawiłam opinię, gdy o to poproszono.
Następnym razem, pan Roman, doręczył paczuszkę do moich rąk i życzył miłego dnia.
Często zamawiam przez internet, więc niektórzy kurierzy są już jak rodzina.
Ja z paczkomatu korzystam wtedy, gdy nie ma darmowej dostawy kurierskiej.

Miłego dnia Wam życzę, a jak co złego, to winna pogoda:)

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,252

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu z tymi kurierami ... to wariacja

" pogoda barowa ,a bary pozamykane  lol lol  to tylko siąść i klikać "    dobre lol

przypomnij - mieszkałaś z jednym synem  ... co u niego ??? ożenił  się ???  wyprowadził ??
i chyba miałaś jeszcze jednego syna ... a wnuczęta ??  pisz migusiem

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,253

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Babciu z tymi kurierami ... to wariacja

" pogoda barowa ,a bary pozamykane  lol lol  to tylko siąść i klikać "    dobre lol

przypomnij - mieszkałaś z jednym synem  ... co u niego ??? ożenił  się ???  wyprowadził ??
i chyba miałaś jeszcze jednego syna ... a wnuczęta ??  pisz migusiem

Basiu, umiesz liczyć, to policz do pięciu.
Mam czterech synów i najmłodszą... córcię.
Mieszkam z najmłodszym z synów i tak już umrę.
Syn ożenił się z komputerem, który czasami wykazuje brak łączności z siecią, ale go nigdy nie zdradził.
Każde z nas, ma swoje nawyki, które trzymamy w swoich pokojach.
Nie kłócimy się, bo nie dajemy sobie powodów, aby podnosić głos.
Cieszę się, że jest ktoś, kto w razie czego, jest tuż za ścianą.
Wnuczęta rosną jak na nawozach naturalnych, wszyscy mnie prawie przerośli, tylko sześciolatek jest trochę niższy ode mnie.
Jest ich pięcioro, dziewczyny górą (3+2)
Z najmłodszym widzimy się co tydzień, ale przez kamerkę, bo mieszka w Anglii.
Teraz kontakty tylko okazjonalne, najbliższy w maju, bo wnuk ma komunię.
I to koniec wieści:)

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,254

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey smile

Babciu to już źle ze mną ... ,że nie pamiętałam ilości  Twojego potomstwa ...

dobrze,że nie mieszkasz sama ... tym bardziej,że jak pisałaś czasami się wywalisz ...

w domu ciemnica - na polu wrednie ...
byłam w sklepie tylko po  "to coś " do podklejenia nóg fotela ... i do domu ...
każdy  przechodzień jakiś  taki smutny

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,255 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-16 15:58:26)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

hey smile

Babciu to już źle ze mną ... ,że nie pamiętałam ilości  Twojego potomstwa ...

dobrze,że nie mieszkasz sama ... tym bardziej,że jak pisałaś czasami się wywalisz ...

w domu ciemnica - na polu wrednie ...
byłam w sklepie tylko po  "to coś " do podklejenia nóg fotela ... i do domu ...
każdy  przechodzień jakiś  taki smutny

Basiu, jesteśmy częścią przyrody. Ona też smutna, gdy nie ma słonka.
Ja dzisiaj, dwa razy kimnęłam, tak mnie zmuliło, że nawet kawa mi nie przeszkodziła w drzemce.

Jak tak dalej pójdzie, to i ja zapomnę, ile mam dzieci i które ostatnio były u mnie.
Zabraniają się spotykać, więc każdy siedzi u siebie.
Za to teraz rozmowy mają się świetnie, czasami czuję się jak w centrali telefonicznej,
bo jedną rozmowę kończę, a druga czeka w kolejce.

Syn przed chwilą dzwonił i martwi się, że lokal zamówiony na Komunię, a restauracje i hotele, pozamykane.
Mogą jeszcze przedłużyć o tydzień, tłumacząc koniecznością weryfikacji zakażeń po majówce i wtedy 8 maja będzie zamknięte.
Tak się sprawy mają na dzień dzisiejszy, a co będzie w maju... zobaczymy.
Dla naszego bezpieczeństwa, przyjęcie miało być w lokalu, bo tam można rozsadzić ludzi tak, aby nie siedzieli ściśnięci jak śledzie w beczce, bo sale są duże, a pokoje w mieszkaniach, niestety zbyt małe, aby ugościć 15 osób.

Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,256

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

U nas też brzydka pogoda.
Przy obrządkach zwierząt zmokliśmy tak, że wszystko zdjęliśmy
z siebie i pierze się w pralce.
Do dojenia nałożymy drugie kurtki.
I tak wciąz się dzieje kiedy pada.
Pralka nie próżnuje.

Baśku piesek nazywa się LUSI.
Pokaż zdjęcie fotela.
Chcę sobie kupić nowe, byłam w dużym sklepie meblowym.
Foteli mnóstwo.
Każdego przetestowałam, żaden nie przypadł mi do gustu.
Dla mnie przede wszystkim musi być wygodny  i zajmować mało miejsca.

Babciu a to załatwił cię kurier z tym zlewozmywakiem.
My też dużo zamawiamy z dostawą do domu.
U nas zawsze ktoś jest w domu, więc odbierze przesyłkę.
Masz tyle wnuków co i ja, ale moje wnuczki i jeden wnuczek jeszcze są mali.

98,257

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytko, tylko patrzeć, jak wnuki dorosną.
One jakoś szybciej rosną, niż nasze dzieci.
Jak osiągniesz mój wiek, to i wnuki się  "zestarzeją".

Podziwiam Ciebie, za te obrządki zwierząt.
Ta praca, nigdy się nie kończy, dopóki są zwierzęta w obejściu.
Ale mówią, że praca uszlachetnia, więc już pewnie zostałaś szlachcianką:)
Pozdrawiam i życzę miłego wieczornego odpoczynku:)

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,258

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey pisze z telefonu

Czytka kupiłam fotel klubowy szary
Jeden mam z oparciem  ten nowy z tyłu nie jest wysoki ważne, że fotele i kanapę mam w jednym kolorze

Babciu a ty jak że szczepieniem - jesteś po??? Czy jesteś przeciwniczką????

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,259

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bry wieczór.
A ja pamiętałam ile dzieci ma Babcia smile
Babciu - pamiętam, że miałaś problem ze spółdzielnią. Taki gówniany wink Się skończył?

Byłam dziś w centrum, bo mieliśmy coś do załatwienia. Ależ pustki. Wprawdzie pogoda mało zachęcająca do spacerów, ale na Starym Mieście zawsze jest dużo ludzi, bo turyści. A tu pustki.
Na Wawelu tylko my i para turystów:
https://i.postimg.cc/Gm4fZ7CM/20210416-124237.jpgfoto hosting
Grodzka pustawa - to zawsze ludzie ławą idą, nie tylko chodnikiem
https://i.postimg.cc/CM2BY7nZ/20210416-131456.jpg

98,260

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tak przed snem, jeszcze wpadłam na moment.

Basiu, nie jestem zaszczepiona i jeszcze poczekam.
Nikt nie bierze odpowiedzialności za szczepionki.
Informacji na ich temat jest mnóstwo, a wiele sprzecznych.
Jestem alergikiem, uczulonym na wiele substancji, nie tylko na zwierzęta.
Mam cukrzycę, dnę moczanową, nadciśnienie, arytmię i jeden Bóg wie,
dlaczego jeszcze żyję, więc nie chcę tej mojej szansy na życie zmarnować,
nieodpowiednią decyzją.
Bardzo rzadko wychodzę z domu, tylko do lekarza. Zakupy robi syn, lub zamawiam
przez internet.
Towarzysko się nie udzielam, już nie ten wiek.
Nie jestem przeciwniczką szczepień, ale chcę mieć pewność, że będą skuteczne, co najmniej na rok.
A w tej chwili, nikt o takim terminie nie wspomina.

Luc, tamte problemy to już przeszłość.
Teraz mieliśmy remont budynku, który trwał i trwał. Zaczął się we wrześniu, skończył w marcu i nie wiadomo, czy wszystko będzie okey, bo ludzie zmieniali się częściej niż szkiełka w kalejdoskopie, a trzy czwarte ekipy budowlanej była z przypadkowego naboru.
Kuchnia i łazienka po ich "wyczynach" nadaje się do generalnego remontu.
Opłaty za ogrzewanie i c.w.u, zżerają 60% mojej emerytury, bo rozliczają nas od metra kwadratowego mieszkania, 4 zł za metr.
Koniec nadawania, życzę pięknych, kolorowych snów.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,261

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam sobotnio

(__)@

LUCynka fotki z Krakowa są zawsze piękne  lol
bez ludzi jakoś dziwnie ....     

Babciu masz racje ...  co do szczepionek   niezbadane cholerstwo do końca
ale zapisana jesteś tylko nie masz terminu ??? czy jak ??? 

dużo ludzi jest przeciwnych ...

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,262

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam, wszystkie Stokrotki:)

Basiu, nie, nie jestem zapisana, myślę, że później będą też szczepili, bo szczepionek, według doniesień źródłowych, mają multum, a jeszcze dochodzą jacyś nowi producenci. To gwarantowane zasoby finansowe, więc wszyscy chcą skorzystać, nie ponosząc odpowiedzialności za skutki. Ja już jestem stara, więc dużo nie ryzykuję, a jednak się zastanawiam, nad za i przeciw.

Starówki, w każdym mieście, zawsze tętniły życiem, często prowadziły "życie nocne", a teraz pustki.
Znam gdańską, krakowską, warszawską, ale marzę jeszcze o tej w Zamościu.
Udanego wypoczynku dla wszystkich dziewczyn,
niech pogoda nie daje powodu, do zaszycia się w "mysiej dziurze"

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,263

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

Dzisiaj nie pada.
Wszędzie mokro, chyba całą noc padało.
Rolnicy nie mogą siać kukurydzy.
My w tym roku zrezygnowaliśmy z siania.
Stopniowo zmniejszamy pogłowie krów.
Jeszcze miesiąc lub dwa i nie będziemy oddawać mleka.
Sprzedajemy krowy, ale zostawiamy młodzież .
I tej młodzieży mamy sporo.

Babciu bardzo duża część emerytury idzie ci na opłaty.
A gdzie leki, jedzenie i inne sprawy ?

Temat szczepionek to temat nieznany.
Nikt nie wie niczego dokładnie.
Minie kilka lat , wtedy się dowiemy.
Jeden kraj wstrzymuje podawanie szczepionki, a Polska nie.
Na myśl o szczepieniu (mamy z mężem za tydzień) dostaję gęsiej skórki.
Wszyscy w rodzinie robiliśmy badanie na przeciwciała tzn (czy chorowaliśmy)
Wszyscy mamy wynik negatywny oprócz jednej córki.
U niej wyszedł wynik pozytywny.
Nie wie dokładnie kiedy chorowała.
Jesienią była lekko przeziębiona.
Czy to było wtedy ? Trudno powiedzieć.

98,264

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey teraz ciagnie do Stokrotek - bo wiadomo ,że będą jakieś pościki smile

Czytka przecież będziesz szczepiona phizerem ...
jak mnie szczepiono - to pytałam,czy na pewno dała mi szczepionkę bo nic nie widziałam ani nie czułam ..
- jutro pani poczuje ... i faktycznie miałam jednodniowy lekki ból przy podnoszeniu ręki ...

LUCynka Ty jesteś na tak smile na szczepienie ale co Cię przekonało ???

bo mnie to ,że w razie zakażenia przebieg choroby będzie lżejszy

jestem zaszczepiona - i nadal czytam na ten temat ...
tyle milionów ludzi jest po ...  najwięcej w Izraelu i GB ... znoszą obostrzenia
ale maseczki w pomieszczeniach nadal aktualne i maja być długo jeszcze z nami ...

Babciu wszyscy zastanawiamy się ZA i PRZECIW

byłam w sklepiku - jutro gotuję rosołek ... od niepamiętnych czasów
większość ludzi - kupowało makaron i warzywa lol
Wy też gotujecie rosół na każdą niedzielę ??? smile

kiedyś z kalendarza zerwałam kartkę z przepisem na ekspresowe ciasteczka z budyniem z ciasta francuskiego smile brzmi apetycznie smile
kupiłam ciasto francuskie - teraz na YT posprawdzam parę przepisów ... bo nigdy nie robiłam z tego ciasta francuskiego
będę mieć zajęcie na całe popołudnie smile
-

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,265

Odp: STOKROTKA-CAFE

ottt skleroza smile

Babciu aż sprawdziłam  -  ja płacę 3,60 za metr ... i jak :masz cieplutko

pamiętam,że miałaś piece kaflowe -czyli nie macie podzielników  ... 
i bardzo dobrze - bo tam gdzie mają to cierpią zimno i dopłacają jak za woły ...

tak miałam na starym mieszkaniu - ostatniej zimy jaką tam mieszkałam
to w zimie rachunki za 1 miesiąc dochodziły do 600 zeta
i to za 19 stopni wrrr

teraz mam cieplusieńkie mieszkanko

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,266 Ostatnio edytowany przez luc (2021-04-17 14:10:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry sobotnio.
Pogoda nadal pod psem. Tylko wyszliśmy na zakupy i już się z domu nie wybieram, choć mąż mnie ciągnął na spacer, ale się nie dam.

Babcia60+ napisał/a:

Starówki, w każdym mieście, zawsze tętniły życiem, często prowadziły "życie nocne", a teraz pustki.
Znam gdańską, krakowską, warszawską, ale marzę jeszcze o tej w Zamościu.

Starówka w Zamościu jest piękna. Teraz odnowiona, a pamiętam jak wyglądała przedtem. Sypiące się kamienice i arkady, podpierane stemplami. Teraz pieknie wygląda.

Ba-Cha napisał/a:

LUCynka Ty jesteś na tak smile

Ja już po szczepieniu jestem wink
Pfizerem.

Ba-Cha napisał/a:


byłam w sklepiku - jutro gotuję rosołek ... od niepamiętnych czasów
większość ludzi - kupowało makaron i warzywa lol
Wy też gotujecie rosół na każdą niedzielę ??? smile

Ja też dziś gotuję rosół, ale nie gotowałam bardzo dawno. Dziś mnie naszło z uwagi na pogodę.
W ogóle kiedyś nie wyobrażałam sobie obiadu bez zupy - czułam się jakaś niedojedzona wink
Teraz zup prawie wcale nie gotuję.

Ba-Cha napisał/a:

kiedyś z kalendarza zerwałam kartkę z przepisem na ekspresowe ciasteczka z budyniem z ciasta francuskiego smile brzmi apetycznie smile
kupiłam ciasto francuskie - teraz na YT posprawdzam parę przepisów ... bo nigdy nie robiłam z tego ciasta francuskiego
będę mieć zajęcie na całe popołudnie smile
-

Pochwal się wypiekami smile

Czytko dlaczego podjęliście decyzję o zmniejszeniu pogłowia? Nie opłaca się?

Spokojnego weekendu wszystkim.

98,267

Odp: STOKROTKA-CAFE

laptop odpalony - to kukam smile

LUCynka ale nie napisałaś co Cię przekonało do szczepienia  smile

kiedy masz termin 2 szczepienia a może jesteś już po ??? smile

upiekłam - ciasto stygnie
nie robiłam ciasteczek - natknęłam się na ten przepis - ta Renatka fajne ma przepisy
                               
                     

mam 2 oryginalne blachy do piekarnika duże
lub jedną malutką kwadratową
piekłam 2 razy ciasto na tej małej  - budyń zrobiłam czekoladowy ...  wygląda i pachnie super smile
jutro MOI z Matyldzią przyjadą na kawcie ...to akuratnie będę mieć na poczęstunek ...

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,268

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jestem wkurzona. Napisałam jeden post i okazało sie, że wylogowało mnie w tym czasie.
Napisałam drugi, byłam zalogowana i też po kliknięciu, wylogowało mnie.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,269 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-17 17:23:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jakiś zły duch, kasuje moje posty.
Piszę, sprawdzam, czy jestem zalogowana, naciskam wyślij... i wszystko znika, bo okazuje się, że nie jestem zalogowana.
Mogę pisać tylko po dwa, trzy zdania, wtedy przechodzi.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,270 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-17 20:24:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam nadzieję, że teraz nie zniknę w przestrzeni:)

Czytko:)
Stawiacie na młodzież, z racji ekonomii, czy inne decyzje wpłynęły na te zmiany w hodowli?
Twoja córcia mogła nawet nie wiedzieć, że złapała covida. To tak jak z grypą, jedni chodzili zasmarkani do pracy i po kilku dniach im mijało, a drudzy, leżeli w domu plackiem i brali L4.
Ja przechorowałam na ostro.
Załapałam się na covida od koordynatora budowy. On, na drugi dzień, poszedł na L4 i ponad dwa tygodnie go nie było.
A ja, męczyłam się ponad miesiąc i do teraz, czuję się osłabiona, ale na szczęście kaszel i gorączka, to już tylko wspomnienie.
Waga poszybowała w dół, ale teraz ma dla mnie same "gratisy" i muszę je przyjąć, bo jak tu odmówić, jak dają za darmo:):):)

Luc:)
Na tych  Starówkach, często są odnawiane w kamienicach tylko fasady, a od podwórka i wewnątrz... ruina.
Syn, gdy jeździli na akcje gaśnicze, to często bali się wchodzić po schodach w takich domach, bo mogły się zarwać, pod ciężarem strażaków.

Basiu:)
Teraz mam ciepło, i to ja decyduję, czy mam mieć Afrykę, czy Syberię w pokoju.
Ale nie ma nic za darmo.
Ogrzewanie 4 zł, za metr kwadratowy
Ciepła woda - podgrzanie 25 zł za metr sześcienny
Zimna woda z kanalizą 11 zł, za metr sześcienny
Do tego 128 zeta, fundusz remontowy i śmieci 63 zł.
Mamy własną kotłownię gazową na strychu.
Czekamy na zebranie, aby wszystkiego się dowiedzieć, co i jak, ale jakoś idzie opornie.
Wina coronowirusa. Ktoś musi być winny, oprócz Tuska.

Fajnie wygląda to ciasto, ale jakoś po ostatnim moim eksperymencie z ciastem francuskim, przystopuję.
Dałam się namówić na faworki z ciasta francuskiego.
Ładnie wyglądały po upieczeniu, a smakowały jak piasek z pustyni. Nigdy więcej!

No i dobrze, że skopiowałam posta, bo ponownie wszystko szlag trafił.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,271

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey niedzielnie

(__)$

Babciu jak piszesz - to przed wysłaniem
zrób : zaznacz wszystko i kopiuj  ... i masz pewność,że Cię nie wyloguje ...

echhh te opłaty
za śmieci płacę : 25 zeta
a na fundusz 3,80 za metr ...

to po co Wam ta kotłownia gazowa na strychu ??? 

hi hi  dobre z tymi faworkami z ciasta francuskiego smile

to covidka masz już za sobą ... 

z tymi fasadami odnowionymi 
a ruiną od podwórka to prawda
ja w robocie schodzę na fajurkę na takie podwórko
tam nikt nie mieszka - strach się ruszyć ... stoję pod drzwiami dla bezpieczeństwa ...

pozdrawiam Mychy smile

  Nie zmieniaj się ! ... to najlepszy komplement - jaki można usłyszeć od drugiej osoby .... 

98,272

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Basiu☺
Kotłownia, to gazowe źródło naszego ciepła.
My nie mamy sieci miejskiej.
Kupujemy gaz od dystrybutora.
Najlepsze jest to, że dostarcza faktury  w dniu terminu płatności.
Tylko czekam, kiedy zacznie naliczać odsetki za zwłokę.
Ogrzewanie mamy gazowe, więc musieliśmy zlikwidować kuchenki na butle gazowe i kupić indukcyjne lub elektryczne.

Od rana świeci słonko, żeby nie przechwalić, niech sobie pomieszka na niebie, do wieczora.
Pisałaś o rosołku i przypomniałaś mi, jak pytałam , będąc w grudniu u syna, co mam przygotować na Wigilię, a wnuki krzyknęły jednogłośnie:
- Babciu, rosół ugotuj, bo robisz najlepszy.
A że mam dwa niejadki, "rosolaki", to przywiozłam rosół.

To teraz życzę Wam dziewczynki słonecznej, uśmiechniętej niedzieli

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,273

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Basiu☺
Kotłownia, to gazowe źródło naszego ciepła.
My nie mamy sieci miejskiej.
Kupujemy gaz od dystrybutora.
Najlepsze jest to, że dostarcza faktury  w dniu terminu płatności.
Tylko czekam, kiedy zacznie naliczać odsetki za zwłokę.
Ogrzewanie mamy gazowe, więc musieliśmy zlikwidować kuchenki na butle gazowe i kupić indukcyjne lub elektryczne.

Od rana świeci słonko, żeby nie przechwalić, niech sobie pomieszka na niebie, do wieczora.
Pisałaś o rosołku i przypomniałaś mi, jak pytałam , będąc w grudniu u syna, co mam przygotować na Wigilię, a wnuki krzyknęły jednogłośnie:
Babciu, rosół ugotuj, bo robisz najlepszy.
A że mam dwa niejadki, "rosolaki", to przywiozłam rosół.

To teraz życzę Wam dziewczynki słonecznej, uśmiechniętej niedzieli

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,274

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Witaj Baśku i Babciu

Wczoraj mocno padało.
Deszczu jest nadmiar.
Może przyjdzie słońce, bo od rana ptaki śpiewają.

Odebraliśmy już samochód z naprawy.
Majster się postarał i szybko zrobił.
Jeszcze raz musimy auto u niego zostawić.
W jednym miejscu widać, że inny kolor lakieru.
Pomalował tylko to miejsce, gdzie były rdzawe zmiany.
Musi pomalować całe drzwi.
Do używanego samochodu ciężko jest dobrać lakier.
Sprzedawca chciał dobrać kolor lakieru komputerowo, ale kiedy podjechali tam samochodem padał deszcz.
Samochód był mokry i komputer nie chciał dobrze pracować, by dobrać odpowiedni kolor.
Cóż z tego , że w samochodzie jest symbol lakieu, którym jest pomalowany.
W używanym aucie lakier już wyblakł i ten symbol  lakieru nie może być stosowany.
Potrzebny jest inny odcień.

98,275

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czas na kawę.
Zapraszam

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRkU0omivQe9vYOx2FY5hZWvVXIigydf8IArA&usqp=CAU

98,276

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zmniejszamy pogłowie w oborze z uwagi na nasze zdrowie.
W tej chwili opłaca się hodować krowy i oddawać mleko.
Mleczarnie nieżle płacą za litr.
My postanowiliśmy, że likwidujemy krowy.
I tak za długo je trzymaliśmy.
Nie mamy następcy.
Córka z mężem {zajmują górę domu} pracują.
Nie mają czasu, by nam pomagać.
Przy krowach jest najwięcej pracy.
Nie sprzedajemy krów jednorazowo.
Robimy to stopniowo.
Każda krowa rodzi w naszej oborze cielątko, które sobie zostawiamy.
Krowę zaś sprzedajemy.
Proces sprzedaży trwa długo, bo każda z krów ma inny termin wycielenia.
Zostawiamy sobie młodzież, ale będzie już bez dojenia.
Mleczne krowy są w cenie, więc nie mamy problemu ze sprzedażą.
Już nam za ciężko doić, myć, dbać o wszystko.
Rok lub dwa będziemy hodować opasy, ale i to niedługo zlikwidujemy.
Chcemy, by żyło nam się lżej.
Nie mówię o kompletnym rzuceniu pracy, ale jej zmniejszeniu.

98,277 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-18 07:23:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, hej Czytaniu:)
Dziękuję za kawusię, jak ja mam z Tobą dobrze, nie muszę wstawać, bo kawę pod nos podano.

Nie jestem zmotoryzowana, to chociaż jeden problem mam z głowy.
Samochód, to skarbonka bez dna.
A ja nie posiadam skarbonki, to i autka nie mam.
Synowie mają, to w razie potrzeby, wożą matkę, najczęściej do siebie, hi,hi,hi.
Na lakierach też się nie znam, bo nigdy pazurków nie malowałam, chyba, że za dzieciaka:):):)
Słonecznej niedzieli Czytko, w miłej atmosferze:)

A tego, że nie macie następcy, to jeszcze nie wiesz. Może któreś z wnucząt załapie po dziadkach bakcyla hodowcy?

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

98,278

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu współczuję, że ciężko przeszłaś covida.
My też mamy dużo opłat, ale twoje ceny są bardzo wysokie.
Moja siostra też ogrzewa mieszkanie gazem i dość drogo płaci za miesiąc.
Kilka tygodni temu została wdową i mieszka sama.
Mieszkanie duże, bo ma 4 pokoje.
Córki mieszkają na swoim.
Opłaty za okres zimowy, kiedy się ogrzewa są bardzo duże.
Siostra chyba pomyśli o zamianie mieszkania na mniejszy metraż.

98,279

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziękuję Babciu.
Tobie również dużo słoneczka

98,280 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2021-04-18 07:33:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

"Siostra chyba pomyśli o zamianie mieszkania na mniejszy metraż".

Czytko, pewnie, że powinna zamienić na mniejsze, bo będzie mniej płaciła, a po co jednej osobie cztery pokoje. Nawet w chowanego, trudno się bawić w pojedynkę.
Ale za to, miejsc do szukania: gdzie ja to położyłam... jest bardzo dużo.
Ja też pomyślę o zamianie, ale ze względu na wysokość, bo coraz trudniej z dotarciem na drugie piętro.

Każdy ma swoją gwiazdę szczęścia,
która jest tylko jego.
Ale nie każdy potrafi
uważnie patrzeć w niebo.

Posty [ 98,221 do 98,280 z 98,383 ]

Strony Poprzednia 1 1,636 1,637 1,638 1,639 1,640 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021