Czy istnieją duchy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy istnieją duchy?

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 191 do 206 z 206 ]

191 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-07-24 11:15:32)

Odp: Czy istnieją duchy?

Kochane panie ten ktos w kapeluszu i dlugim plaszczu istnieje naprawde

------------------

Widzialem go stanal przy moim lozku i tylko obserwowal to bylo okropne

----------------

A zeby to jeszcze bardziej opisac to mam pewna historie moja sasiadka to widziala jak byla z kolezanka i widzialy to w uliczce stalo to cos i zniklo jak by chcialo podkreslic swoja obecnosc

-----------------

A niedawno slyszalem ze u mojej drugiej sasiadi tez sie pojawil normalnie obled

----------------

Czym to jest



---------------
Nasz regulamin wyraźnie mówi, że jeśli chcesz coś dopisać do swojej wypowiedzi, powinieneś użyć funkcji "edytuj", tymczasem beztrosko umieściłeś pięć (!) postów jeden pod drugim. Tym razem wszystkie zostały ze sobą połączone, ale proszę o zapoznanie się z naszymi zasadami i w przyszłości o stosowanie się do ich zapisów.
Pozdrawiam, Olinka

Zobacz podobne tematy :

192

Odp: Czy istnieją duchy?

Wydaje mi się, że coś na pewno jest.

I możliwe, ze niektóre zdarzenia są projekcją Naszego mózgu , ale do niektórych ta opcja nie pasuje .

Moi rodzice opowiadali mi , że kiedy spałam jako dziecko w pokoju na piętrze, pewnego dnia zaczęły dochodzić z góry odgłosy chodzenia po pokoju . Pierwsze co przyszło im do głowy, że to ja wstałam i chodzę, jednak jak poszli sprawdzić to spałam i nikogo nie było. Gdy tylko zeszli do siebie znowu było słychać kroki. I tak ponoć trwało to jakiś czas, dokładnie nie wiem, ale rodzice mówili ,że z dnia na dzień byli coraz bardziej przerażeni .Nikt w tym czasie z rodziny nie zmarł, wcześniej nie było takich sytuacji. W końcu wezwali księdza, żeby odprawił tam jakiś rytuał , poświecił pokój , tak się stało i odgłosy zniknęły ...Dziwne ,ale prawdziwe . 

Ja sama pamiętam 2 bardzo dziwne sytuacje . Pierwsza jak nie wiadomo jakim cudem mojej siostrze nagle pękł talerz w rękach . Pękł to mało powiedziane, on się rozpadł w pył . Talerz był zimny, trzymała go w rękach , a na Nim były zimne brokuły. Rozumiem jakieś pęknięcie , ale to było milion kawałków .
Druga to kiedy zasypiałam jako dziecko . Słyszałam odbijanie się czegoś o sufit , takie subtelne stukanie, myślałam ,że to jakieś owady , komary ...byłam już przestraszona od tego nasłuchiwania co to może być, aż tu nagle poczułam na nogach ciężar . Jakby coś na mnie z tego sufitu spadło .Nie duży ciężar coś jakby ręka na nodze. Wstanie z łóżka i włączenie światła zajęło mi chyba 0,1 sekundy big_smile - Nic tam nie było, ani na kołdrze, ani na suficie.

Mojej koleżance znowu kilka dni po śmierci babci w komodzie zadzwonił telefon bez baterii i karty. Nie przeżyłam tego sama, więc nie mogę potwierdzić, ale tak mówiła, że szukała najpierw swojego telefonu, myślała, że to budzik , ale coś jej nie grało, że to nie ta melodyjka. Miała stary telefon rozłożony gdzieś tam w szafce i dokopała się tam. I to z niego wydobywał się dźwięk .

193

Odp: Czy istnieją duchy?

może i duchy istnieją ale nie zdarzyło mi się ich ujrzeć, wydaje mi się że prędzej obecność takiego ducha można wyczuć, tak jak by ktoś stał obok nas.

194 Ostatnio edytowany przez marakujka (2018-08-14 21:47:17)

Odp: Czy istnieją duchy?
MałaMi91 napisał/a:

Ja sama pamiętam 2 bardzo dziwne sytuacje . Pierwsza jak nie wiadomo jakim cudem mojej siostrze nagle pękł talerz w rękach . Pękł to mało powiedziane, on się rozpadł w pył . Talerz był zimny, trzymała go w rękach , a na Nim były zimne brokuły. Rozumiem jakieś pęknięcie , ale to było milion kawałków .

Druga to kiedy zasypiałam jako dziecko . Słyszałam odbijanie się czegoś o sufit , takie subtelne stukanie, myślałam ,że to jakieś owady , komary ...byłam już przestraszona od tego nasłuchiwania co to może być, aż tu nagle poczułam na nogach ciężar . Jakby coś na mnie z tego sufitu spadło .Nie duży ciężar coś jakby ręka na nodze. Wstanie z łóżka i włączenie światła zajęło mi chyba 0,1 sekundy big_smile - Nic tam nie było, ani na kołdrze, ani na suficie.


Czy talerz był np. cynowy?

Czasem na dach włażą zwierzaczki, bywa że są to kotowate.
A odczuwanie jakichś ciężarów, spadków - pewnie to zdenerwowanie. Najpierw słyszysz stuki puki, mózg już coś projektuje, po czym odnosisz takie a nie inne wrażenia.
Dom "pracuje" - chyba głownie ma to związek z rozszerzalnością cieplną. No i wilgotność powietrza tez odgrywa rolę.

195

Odp: Czy istnieją duchy?

Wierzę... już wierzę, bo miałam na to kilka dowodów.
Mój brat jako sceptyk (zawsze się z takich historii wyśmiewał) musiał przeżyć pewne zdarzenie po śmierci naszego ojca, aby uwierzyć.
Pies mojej koleżanki wyprawia czasem takie rzeczy, ze trudno nie wierzyć w coś niewidzialnego. Zwierzęta podobno więcej widzą niż my.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

196

Odp: Czy istnieją duchy?

coś ewidentnie jest, nie potrafimy tego wytłumaczyć jednak zbyt wielu ludzi spotkały "dziwne zjawiska" Sam bylem świadkiem i takich jak ja są miliony, to albo miliony są psychiczne albo faktycznie musi coś w tym być

197 Ostatnio edytowany przez puchaty34 (2018-08-15 15:07:57)

Odp: Czy istnieją duchy?
dawidekkk333 napisał/a:

coś ewidentnie jest, nie potrafimy tego wytłumaczyć jednak zbyt wielu ludzi spotkały "dziwne zjawiska" Sam bylem świadkiem i takich jak ja są miliony, to albo miliony są psychiczne albo faktycznie musi coś w tym być

Stawiam na to pierwsze. Nie istnieje nic, czego nie można zmierzyć szkiełkiem i okiem.

198

Odp: Czy istnieją duchy?
puchaty34 napisał/a:
dawidekkk333 napisał/a:

coś ewidentnie jest, nie potrafimy tego wytłumaczyć jednak zbyt wielu ludzi spotkały "dziwne zjawiska" Sam bylem świadkiem i takich jak ja są miliony, to albo miliony są psychiczne albo faktycznie musi coś w tym być

Stawiam na to pierwsze. Nie istnieje nic, czego nie można zmierzyć szkiełkiem i okiem.

Jestem pewna, ze kiedyś zmienisz zdanie, choćby na łożu śmierci, ale zrobisz to tongue .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

199

Odp: Czy istnieją duchy?

Kochani, alez oczywiscie ze duchy istnieja ! I nie tylko duchy.
My wszyscy jestesmy przeciez DUSZA ubrana w cialo,
czyli energia (swiadomoscia) "ubrana" w materie.
I kiedy energia (dusza) poprzez smierc uwolni sie z materii , egzystuje nadal jako " duch" wink

200

Odp: Czy istnieją duchy?
tajemnicza75 napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
dawidekkk333 napisał/a:

coś ewidentnie jest, nie potrafimy tego wytłumaczyć jednak zbyt wielu ludzi spotkały "dziwne zjawiska" Sam bylem świadkiem i takich jak ja są miliony, to albo miliony są psychiczne albo faktycznie musi coś w tym być

Stawiam na to pierwsze. Nie istnieje nic, czego nie można zmierzyć szkiełkiem i okiem.

Jestem pewna, ze kiedyś zmienisz zdanie, choćby na łożu śmierci, ale zrobisz to tongue .

Tajemnicza 75 zgadzam się z Tobą....czasem żeby uwierzyć trzeba stanąć twarzą twarz z tragedią...ja byłem ateistą do czasu śmierci moich rodziców, po ich śmierci chciałem w coś wierzyć, musiałem...nie umiem nazwać tego uczucia ale człowiek nie potrafi zmierzyć się ze stratą i szuka też potwierdzenia ze "coś" musi być. Wówczas też zacząłem czytać książki o śmierci klinicznej itp....Coś musi być, jest...tylko, że zbyt ulotne, nienamacalne, tajemnicze i chyba nigdy, za życia nie bedzie nam dane poznać odpowiedzi na 100% czy na pewno jest...możemy snuć domysły, ja jednak w tej kwestii jestem optymistą i subiektywnie wiem, że coś jest smile

201

Odp: Czy istnieją duchy?
dawidekkk333 napisał/a:

Tajemnicza 75 zgadzam się z Tobą....czasem żeby uwierzyć trzeba stanąć twarzą twarz z tragedią...ja byłem ateistą do czasu śmierci moich rodziców, po ich śmierci chciałem w coś wierzyć, musiałem...nie umiem nazwać tego uczucia ale człowiek nie potrafi zmierzyć się ze stratą i szuka też potwierdzenia ze "coś" musi być. Wówczas też zacząłem czytać książki o śmierci klinicznej itp....Coś musi być, jest...tylko, że zbyt ulotne, nienamacalne, tajemnicze i chyba nigdy, za życia nie bedzie nam dane poznać odpowiedzi na 100% czy na pewno jest...możemy snuć domysły, ja jednak w tej kwestii jestem optymistą i subiektywnie wiem, że coś jest smile

Nawet nie trzeba tego szukać, czasem samo przychodzi. Np. mój brat zawsze wyśmiewał tego typu rzeczy. Po śmierci ojca zmienił zdanie... sam i nikt go nie musiał namawiać, niczego udowadniać. Ś.p. ojciec mu w tej niewierze pomógł wink .

Pinkpiwonia> zgadzam się z Tobą big_smile . Ciało jest tylko ubraniem duszy. Jeśli ciało umiera, zostaje sama dusza.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

202

Odp: Czy istnieją duchy?

jak wierzysz w duchy to je zobaczysz a jak nie wierzysz... to nie zobaczysz smile

203

Odp: Czy istnieją duchy?

Kiedyś wywołałyśmy z koleżanką ducha księżnej Diany.  TO było przerażające doświadczenie

204

Odp: Czy istnieją duchy?

W katolickim kościele w wyznaniu wiary -credo cytuję " Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy WIDZIALNYCH i NIEWIDZIALNYCH......... " czyli jest coś poza naszym cielesnym bytem a kościół temu daje świadectwo.

205

Odp: Czy istnieją duchy?

Witam, dorzucę coś od siebie, mieszkam z  rodzicami, w naszej kuchni wisiały 10 lat temu na ścianie ręcznie malowane talerze, każdy miał z tyłu pętelkę, za którą był zaczepiony na gwoździku. Wieszał je pewien pan który nam robił remont tej kuchni, któregoś spokojnego wieczoru, jeden z talerzy nagle spadł, jednak w dziwny sposób, jakby zrzucony niewidzialną ręką, roztrzaskał się o podłogę, pętelka była cała, gwoździk na miejscu. Po kilku dniach przyszła wiadomość, tego właśnie wieczoru, gdy ten talerz spadł, starszy pan zmarł, był zaprzyjaźniony z moją rodziną i dał znak z zaświatów.

206

Odp: Czy istnieją duchy?
Kamoa napisał/a:

W katolickim kościele w wyznaniu wiary -credo cytuję " Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy WIDZIALNYCH i NIEWIDZIALNYCH......... " czyli jest coś poza naszym cielesnym bytem a kościół temu daje świadectwo.

xDDDDD

A widzisz Boga? Widzisz Jezuska jak ci pomaga przejsc bezpiecznie przez ulicę? No więc właśnie, masz swoje "rzeczy niewidzialne". I porosz,e nie dorabiaj do tego glupiej ideologii. Chrześcijanstwo jednoznacznie odrzuca zabobony.

Posty [ 191 do 206 z 206 ]

Strony Poprzednia 1 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy istnieją duchy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018