WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 152 z 185 ]

115

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Wzrost jak u modelki tylko pozazdrościć:)

Zobacz podobne tematy :

116

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Lalka lalka napisał/a:

Ja mam 178cm i uwazam ze to max.

No Ty sobie możesz ustalać granicę smile jednak to natura wie co robi wink
Szczerze Wam powiem, że ten mój wzrost zaczyna się "zlewać" z innymi.
Baaaardzo często mijam w autobusie, na ulicy, w sklepie babki mojego wzrostu...a nawet wyższe.
Przestałam też zwracać na siebie uwagę, nie jest tak jak kiedyś (albo to ja przestałam skupiać się na sobie).
Nieistotne.
Jednak mimo wszystko liczę na to, że z racji tego, że mój mąż jest niższy, to nasze dzieci (dziewczynki przynajmniej wink ) nie dorównają wzrostu mamusi wink
Są ważniejsze sprawy w życiu niż te nasze centymetry. Na starość i tak nam ubędzie smile

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

117

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

O rany smile Przez przypadek odkopalam swoj stary wątek  smile Tyleeeee lat smile a ilez się zmieniło  ...... Wzrost ten sam wink nie rzuca się juz w oczy bo moje 4letnie trojaki bardziej przykuwają uwagę  wink  Jegomość u boku ten sam, obrączka na palcu, trojaki duże (taki psikus, czysto naturalny). Życie.... Czy  człek mały, czy duży  to nie ma znaczenia... Wszystko zależy od "nas" . Pozdrawiam serdecznie:)

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

118

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Myślę, że jedynym problemem wysokich Pań jest problem z samoakceptacją, który objawia się przez dokuczanie mężczyznom niskim lub średniego wzrostu, najgorsze co może być. Sam bym mógł być nawet z kobietą wzrostu Wieży Eiffla, jeżeli jej moje 184cm by pasowało;).

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

119

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

To możesz autorko powiesić firanki w pomieszczeniu 3, 5 m sama, a nie okaże się że jak użyjesz drabinki typowej kupionej w C.. to braknie Ci 1 cm..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

120

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

No ja wolę akurat te mniejsze, drobniejsze. Moi wysocy kumple też xP I się tak "bijemy" o nie smile No, ale jakby była mojego wzrostu to też ok. Ale 1,80+ odpada.
Tak zwracam uwagę na ulicy na te wysokie, ale nie dlatego że mi się podobają. Po prostu "wpadają" w oko.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

121 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2019-01-25 10:12:51)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

122

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

No, a ja bym chętnie od Ciebie te 5 cm wziął big_smile

123

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić. Ale wy też macie plus "spory" - można się do was przytulić całym ciałem. smile Więc..

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

124

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić. Ale wy też macie plus "spory" - można się do was przytulić całym ciałem. smile Więc..

nie, no bez przesady, 155 cm to prawie krasnoludek wink 10 letni syn koleżanki ma tyle wzrostu. Dla mnie optymalny wzrost to 165 cm.

125

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Misinx napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

No, a ja bym chętnie od Ciebie te 5 cm wziął big_smile

bierz! w gratisie dorzucę Ci trochę włosów big_smile

126

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić.

Na szczęście ile osób, tyle preferencji, bo na przykład mój mąż twierdzi, że poniżej 165 cm nie przejdzie wink. I nawet kiedy zdarza nam się zahaczyć o temat i rozmawiamy o jakichś powszechnie uznawanych za pociągające kobietach, to istotnie może mieć piękną twarz, super figurę, ale jeśli centymetrów zbyt mało, to twierdzi, że to nie to.

Ja sama lubię te swoje 173 cm, ale gdybym miała 5 mniej, to zdecydowanie nie byłabym z tego powodu nieszczęśliwa, natomiast jeszcze mniej już nie chciałabym. Z drugiej strony na wzrost nie mamy wpływu, więc można sobie chcieć albo marzyć, a i tak natura dzieli wedle uznania. Syn za to nie narzeka, że jest moją kopią, zwłaszcza w kwestii wzrostu, bo jego męskie geny pozwoliły mu dobić prawie do 188 cm.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

127

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Sympatycznie czyta się ten wątek. Ja niestety mam 163 cm, ale mam niezła figurę (zawsze miałam) mimo wieku 50+.
Zawsze zazdrościłam wzrostu sporo wyższym ode mnie koleżankom, a one pocieszały mnie i mówiły, że jestem za to bardzo zgrabniutka, teraz trochę mniej, bo wiek. Za to moja córka ma 175 cm i ma piękne ramiona, talię i długie nogi.
Tak to Pan Bóg albo matka Natura nie dzieli, jak widać, po równo.

128 Ostatnio edytowany przez Misinx (2019-01-26 00:32:10)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
adiaphora napisał/a:
Misinx napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

No, a ja bym chętnie od Ciebie te 5 cm wziął big_smile

bierz! w gratisie dorzucę Ci trochę włosów big_smile

Za włosy to podziękuję big_smile Przyzwyczaiłem się już bez. Teraz to nawet bym nie wiedział jak je czesać, układać big_smile Teraz to wygoda. A podobno czaszkę mam kształtną i dobrze wygląda bez.
A tak na marginesie, jakie te włosy ?? big_smile Bo ja w oryginale byłem blondynem.

129

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Olinka napisał/a:
insaneski napisał/a:

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić.

Na szczęście ile osób, tyle preferencji, bo na przykład mój mąż twierdzi, że poniżej 165 cm nie przejdzie wink. I nawet kiedy zdarza nam się zahaczyć o temat i rozmawiamy o jakichś powszechnie uznawanych za pociągające kobietach, to istotnie może mieć piękną twarz, super figurę, ale jeśli centymetrów zbyt mało, to twierdzi, że to nie to.

Ja sama lubię te swoje 173 cm, ale gdybym miała 5 mniej, to zdecydowanie nie byłabym z tego powodu nieszczęśliwa, natomiast jeszcze mniej już nie chciałabym. Z drugiej strony na wzrost nie mamy wpływu, więc można sobie chcieć albo marzyć, a i tak natura dzieli wedle uznania. Syn za to nie narzeka, że jest moją kopią, zwłaszcza w kwestii wzrostu, bo jego męskie geny pozwoliły mu dobić prawie do 188 cm.

Zależy od uczuć. Wszyscy moi kumple w wieku 20 - 25 lat wolę te mniejsze tongue

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

130

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Misinx napisał/a:

Za włosy to podziękuję big_smile Przyzwyczaiłem się już bez.

Nie zastanawiaj się i bierz - a nuż Ci się odmieni, a taka okazja może się już nie powtórzyć. Jak się nie odmieni, to najwyżej komuś oddasz big_smile. Jak coś, to ja sama chętnie przygarnę, a choć naturalnie jestem czarna, to najwyżej będę mieć pasemka big_smile.

inaneski napisał/a:

Zależy od uczuć. Wszyscy moi kumple w wieku 20 - 25 lat wolę te mniejsze tongue

Ależ ja nie zaprzeczam i doskonale zdaję sobie sprawę, że mnóstwo mężczyzn woli niższe, z reguły przy tym drobne, filigranowe kobiety. Niemniej naprawdę nie wszyscy, a mój mąż jest tego przykładem. I uwierz, że nie tyle chodzi tu o uczucia, co indywidualny gust i preferencje. Po prostu jego typ to wysoka, szczupła brunetka.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

131

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

No nie wiem... Przyjęło się, że kobieta jest do opiekowania się. Stąd większość mężczyzn preferuje małe kobietki. Ale wiadomo to jest preferencja smile Może zależy od konserwatyzmu, w jakim kto się wychowywał.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

132

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

No nie wiem... Przyjęło się, że kobieta jest do opiekowania się. Stąd większość mężczyzn preferuje małe kobietki. Ale wiadomo to jest preferencja smile Może zależy od konserwatyzmu, w jakim kto się wychowywał.

Twierdząc "przyjęło się, że..." wskazujesz na jakieś społecznie narzucone schematy. Ja z kolei twierdzę, że różnorodność, także gustów, jest tym, co sprawia, że nie jesteśmy jednorodną masą. No i jest chyba potrzebna - w przeciwnym razie byłabym skazana na samotność big_smile, a jednak na brak powodzenia nigdy nie narzekałam, pomimo tych 173 cm.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

133

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

Ja za to też mam 170-172 w tych granicach i dla mnie to jest fajne, ale zawsze myślałam, że najbardziej bym była zadowolona, gdybym miała 175. No ale nie da się niestety zamienić, inaczej mogłabyś oddać mi 5 cm wink No ale i tak nie jest źle smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

134

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić. Ale wy też macie plus "spory" - można się do was przytulić całym ciałem. smile Więc..

Nadrabiać? Nie, my nie musimy niczym nadrabiać. Nie chcesz wysokiej to daj spokój i tyle.
Popatrz sobie tutaj na temat i na wypowiadające się w nim osoby. Będą w wieku powyżej 30tki wzrost nie znaczy już wiele.

Dodatkowo jeżeli możesz opiekować się tylko wtedy, kiedy ktoś jest mniejszy od Ciebie, to pokazujesz tylko i wyłącznie własne uprzedzenia i ograniczenia.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

135

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Olinka napisał/a:
Misinx napisał/a:

Za włosy to podziękuję big_smile Przyzwyczaiłem się już bez.

Nie zastanawiaj się i bierz - a nuż Ci się odmieni, a taka okazja może się już nie powtórzyć. Jak się nie odmieni, to najwyżej komuś oddasz big_smile. Jak coś, to ja sama chętnie przygarnę, a choć naturalnie jestem czarna, to najwyżej będę mieć pasemka big_smile.

Hmm... No dobra, ale musiałyby być lepsze od tych, które miałem w oryginale, bo tamte były dość kłopotliwe w użyciu i szału nie robiły big_smile

Chociaż ile człowiek naprawdę oszczędza rano czasu jak nie musi codziennie myć tych włosów i układać. Widzę jak się synuś męczy i mu nie zazdroszczę big_smile

136

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Lady Loka napisał/a:
insaneski napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić. Ale wy też macie plus "spory" - można się do was przytulić całym ciałem. smile Więc..

Nadrabiać? Nie, my nie musimy niczym nadrabiać. Nie chcesz wysokiej to daj spokój i tyle.
Popatrz sobie tutaj na temat i na wypowiadające się w nim osoby. Będą w wieku powyżej 30tki wzrost nie znaczy już wiele.

Dodatkowo jeżeli możesz opiekować się tylko wtedy, kiedy ktoś jest mniejszy od Ciebie, to pokazujesz tylko i wyłącznie własne uprzedzenia i ograniczenia.

No nie... a to już zabrzmiało jak "my możemy wymagać, a facety nie" big_smile. A kto się niskimi facetami zaopiekuje wink? Hmmm? Przeprowadzano badania i faktycznie wysokie kobiety budzą trochę mniej ciepłych uczuć, za to budzą inne, przykładowo bardziej onieśmielają (ojj tak), a to już zależy komu z czym dobrze.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

137

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Lady Loka napisał/a:
insaneski napisał/a:
adiaphora napisał/a:

na pewne rzeczy wpływu nie mamy a szkoda smile Dobrze jednak zaakceptować to, czego zmienić się nie da. A gustów tyle, ile ludzi. Jeden lubi niskie, drugi wysokie, trzeci chude, czwarty grubsze itd.
Ja mam 170 cm ale zawsze chciałam te 5 cm mniej...

170 na kobietę to średnio-wysoki wzrost. Najfajniejsze są te kompaktowe 155-160 smile Wzbudzają przychylne uczucia. No a te wysokie muszą czymś nadrobić. Ale wy też macie plus "spory" - można się do was przytulić całym ciałem. smile Więc..

Nadrabiać? Nie, my nie musimy niczym nadrabiać. Nie chcesz wysokiej to daj spokój i tyle.
Popatrz sobie tutaj na temat i na wypowiadające się w nim osoby. Będą w wieku powyżej 30tki wzrost nie znaczy już wiele.

Dodatkowo jeżeli możesz opiekować się tylko wtedy, kiedy ktoś jest mniejszy od Ciebie, to pokazujesz tylko i wyłącznie własne uprzedzenia i ograniczenia.

A to moja wina, że po prostu drobniejsze kojarzą się z niewinnością? Tak, jeżeli facet widzi kobietę 180 to trudno, żeby wzbudziła ona w nim uczucia opiekuńczości. Pomijając fetysze... I jeżeli iksińska 180 chce tego mena, a on woli te malutkie, no to tak... Musi czymś nadrobić. I nie ma co się obruszać.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

138

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

A to moja wina, że po prostu drobniejsze kojarzą się z niewinnością? Tak, jeżeli facet widzi kobietę 180 to trudno, żeby wzbudziła ona w nim uczucia opiekuńczości. Pomijając fetysze... I jeżeli iksińska 180 chce tego mena, a on woli te malutkie, no to tak... Musi czymś nadrobić. I nie ma co się obruszać.

No właśnie nie. Nie musi niczym nadrabiać, bo nie jest produktem ze sklepu, żeby patrzeć na to, jaki składnik nadrabia za zbyt małą ilość soli czy tam czegokolwiek innego.
Nic nie muszę niczym nadrabiać, albo ktoś bierze całokształt albo wcale.

Żeby nie było, ja akurat wzrost mam przeciętny, ale irytuje mnie takie przedmiotowe traktowanie. Bo to JEST przedmiotowe traktowanie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

139

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Lady Loka napisał/a:
insaneski napisał/a:

A to moja wina, że po prostu drobniejsze kojarzą się z niewinnością? Tak, jeżeli facet widzi kobietę 180 to trudno, żeby wzbudziła ona w nim uczucia opiekuńczości. Pomijając fetysze... I jeżeli iksińska 180 chce tego mena, a on woli te malutkie, no to tak... Musi czymś nadrobić. I nie ma co się obruszać.

No właśnie nie. Nie musi niczym nadrabiać, bo nie jest produktem ze sklepu, żeby patrzeć na to, jaki składnik nadrabia za zbyt małą ilość soli czy tam czegokolwiek innego.
Nic nie muszę niczym nadrabiać, albo ktoś bierze całokształt albo wcale.

Żeby nie było, ja akurat wzrost mam przeciętny, ale irytuje mnie takie przedmiotowe traktowanie. Bo to JEST przedmiotowe traktowanie.

Tu pełna zgoda. Ale w większości to vice versa. Kobiety też robią rozrachunki. X ma to, Y ma to, ale nie ma tamtego.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

140

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

Tu pełna zgoda. Ale w większości to vice versa. Kobiety też robią rozrachunki. X ma to, Y ma to, ale nie ma tamtego.

Niektóre może tak robią, ale na pewno nie wszystkie. Tu analogicznie do tego, co napisała Loka - albo się mężczyznę 'bierze' w całości takim jaki jest, albo wcale. Wszystko inne nie ma wiele wspólnego z dojrzałym podejściem do partnera i tworzonego z nim związku.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

141 Ostatnio edytowany przez insaneski (2019-01-27 16:11:20)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Masz dwóch zainteresowanych Tobą kolesi. Nie robisz im plusów/ minusów? Każdy tak robi. Podświadomie. A przejawia się to tym: więcej czuje do x niż do y...

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

142

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

No właśnie nie. Obecnie jestem mężatką, ale nie mam Alzheimera, więc doskonale pamiętam jak to wyglądało i albo byłam kimś zainteresowana, albo nie byłam, bez plusowania, minusowania, rozważania kto bardziej czy mniej mi się podoba albo z kim bardziej czy mniej mi było po drodze. To tak po prostu nie działa, że robi się listę i wybiera tego, kto zdobędzie więcej punktów. Przynajmniej u mnie.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

143

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Jasne, że mam cechy, które u facetow mi sie podobają.
Ale w życiu bym nie powiedziała, że jak nie ma 180cm to musi nadrobić czymś innym. Albo poznaję i biorę w całości albo nie.
Jezeli musi czyms wg Ciebie nadrabiac to obawialabym sie, ze ta kwestia wyjdzie jak tylko skonczy sie zauroczenie. I bedzie Ci coraz bardziej przeszkadzac.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

144 Ostatnio edytowany przez dobrakobieta90 (2019-01-27 20:13:00)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Wysokie kobiety są ładne, gdy są smukłe. Najgorsze są klockowate lub kobiety-wazy z szerokimi ramionami. U niskich taka budowa przejdzie, a wysokie wyglądają jak golemy. U niskich z kolei fatalnie wygląda duży biust, bo wyglądają jak kaczuszki, nieproporcjonalne są.

145

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Lady Loka napisał/a:

Jasne, że mam cechy, które u facetow mi sie podobają.
Ale w życiu bym nie powiedziała, że jak nie ma 180cm to musi nadrobić czymś innym. Albo poznaję i biorę w całości albo nie.
Jezeli musi czyms wg Ciebie nadrabiac to obawialabym sie, ze ta kwestia wyjdzie jak tylko skonczy sie zauroczenie. I bedzie Ci coraz bardziej przeszkadzac.

Różnica jest taka, że Ty byś takiego kolesia od razu odrzuciła, a insaneski szukałby rzeczy, które pomogą mu zaakceptować zbyt wysoki wzrost partnerki. Co z tego jest bardziej przedmiotowym ocenianiem to już pozostawię każdemu do oceny indywidualnej.

@Olinka Niezłe bajery sprzedajesz, tylko po co;)?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

146

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Burzowy napisał/a:

@Olinka Niezłe bajery sprzedajesz, tylko po co;)?

Słowa przeciwko słowom. Dorosłam do tego, że zupełnie nie czuję potrzeby ani nie mam zamiaru nikomu udowadniać, że jestem jaka jestem. Z drugiej strony nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia dlaczego miałabym pisać nieprawdę.   
W kwestii uczuć bardziej kieruję się intuicją (ta w ogóle rzadko mnie zawodzi) niż jakimiś zdroworozsądkowymi, chłodnymi kalkulacjami. Dlatego plusy/minusy nigdy nie miały prawa bytu, bo albo trafiała mnie strzała Amora i po prostu zakochiwałam się, albo nie trafiała, zwykle dlatego, że coś gdzieś jednak zgrzytało, nawet jeśli na początkowym etapie nie potrafiłam tego nazwać, a wtedy choćby stanął przede mną zakochany po uszy rycerz na białym koniu, to nie było takiej siły, żebym mogła się zaangażować. Tak na marginesie, to nigdy nie czułam parcia, aby być w związku, samo przychodziło, więc może w tym tkwi istota mojego podejścia do tematu.
Oczywiście wciąż piszę tu o własnych doświadczeniach z przeszłości. Tym niemniej nie wykluczam, że teraz nie podeszłabym do tematu nieco inaczej, na pewno dojrzalej, ale też bardziej świadomie, choćby dlatego, że samej siebie jestem bardziej świadoma.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

147 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2019-01-28 20:28:29)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Olinka napisał/a:
insaneski napisał/a:

Tu pełna zgoda. Ale w większości to vice versa. Kobiety też robią rozrachunki. X ma to, Y ma to, ale nie ma tamtego.

Niektóre może tak robią, ale na pewno nie wszystkie. Tu analogicznie do tego, co napisała Loka - albo się mężczyznę 'bierze' w całości takim jaki jest, albo wcale. Wszystko inne nie ma wiele wspólnego z dojrzałym podejściem do partnera i tworzonego z nim związku.

Zgadzam się. Tak samo niski facet, on też nie musi jak dla mnie niczym nadrabiać, moim zdaniem nikt z nikim nie powinien być na siłę, więc albo chce z nim być albo nie. On nie powinien ani niczego udowadniać ani czuć się gorszy. Mnie się podobają zarówno niscy jak i wysocy faceci, niskiego faceta też miałam. Nie przeszkadzało mi to i nie rozmyślałam o tym. No i to z nim chciałam wtedy być, nie myślałam sobie, że może wysoki byłby lepszy. Tak się jak dla mnie nie analizuje jak ktoś się spodoba, a dla mnie nie musi być wysoki. Jak dla innej kobiety musi być wysoki, to trudno szuka się innej kobiety.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

148

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
truskaweczka19 napisał/a:
Olinka napisał/a:
insaneski napisał/a:

Tu pełna zgoda. Ale w większości to vice versa. Kobiety też robią rozrachunki. X ma to, Y ma to, ale nie ma tamtego.

Niektóre może tak robią, ale na pewno nie wszystkie. Tu analogicznie do tego, co napisała Loka - albo się mężczyznę 'bierze' w całości takim jaki jest, albo wcale. Wszystko inne nie ma wiele wspólnego z dojrzałym podejściem do partnera i tworzonego z nim związku.

Zgadzam się. Tak samo niski facet, on też nie musi jak dla mnie niczym nadrabiać, moim zdaniem nikt z nikim nie powinien być na siłę, więc albo chce z nim być albo nie. On nie powinien ani niczego udowadniać ani czuć się gorszy. Mnie się podobają zarówno niscy jak i wysocy faceci, niskiego faceta też miałam. Nie przeszkadzało mi to i nie rozmyślałam o tym. No i to z nim chciałam wtedy być, nie myślałam sobie, że może wysoki byłby lepszy. Tak się jak dla mnie nie analizuje jak ktoś się spodoba, a dla mnie nie musi być wysoki. Jak dla innej kobiety musi być wysoki, to trudno szuka się innej kobiety.

Ale tak nas stworzyła natura. Tak samo jak niski nie ma szans z wysokim tak samo wysoka, "duża" nie ma szans z drobną, małą. Ważne dla nas jest to, jak się czujemy przy drugiej osobie. Nawet ci mega wysocy kumple (190+) wolą małe, drobne. Bo one jeszcze podkreślają ich wzrost (atut).

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

149

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

Ale tak nas stworzyła natura. Tak samo jak niski nie ma szans z wysokim tak samo wysoka, "duża" nie ma szans z drobną, małą. Ważne dla nas jest to, jak się czujemy przy drugiej osobie. Nawet ci mega wysocy kumple (190+) wolą małe, drobne. Bo one jeszcze podkreślają ich wzrost (atut).

Nie zgadzam sie, ze to naturalne dla wszystkich. To indywidualne preferencje i generalizowanie jest bez sensu, np moj facet wlasnie lubi te wysokie, na male nie zwraca uwagi w ogole. To Twoim zdaniem nienormalny jest? Chyba mu nie powiem... xD

150

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
insaneski napisał/a:

Ale tak nas stworzyła natura. Tak samo jak niski nie ma szans z wysokim tak samo wysoka, "duża" nie ma szans z drobną, małą. Ważne dla nas jest to, jak się czujemy przy drugiej osobie. Nawet ci mega wysocy kumple (190+) wolą małe, drobne. Bo one jeszcze podkreślają ich wzrost (atut).

Piszesz tak, jakby wszyscy ludzie byli zafiksowani na punkcie wzrostu i był on głównym wyznacznikiem i kryterium doboru w pary. To tak na szczęście NIE działa, a jeśli działa, to (też na szczęście) tylko u jakiejś części społeczeństwa, na pewno nie u ogółu.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

151

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Misina napisał/a:
insaneski napisał/a:

Ale tak nas stworzyła natura. Tak samo jak niski nie ma szans z wysokim tak samo wysoka, "duża" nie ma szans z drobną, małą. Ważne dla nas jest to, jak się czujemy przy drugiej osobie. Nawet ci mega wysocy kumple (190+) wolą małe, drobne. Bo one jeszcze podkreślają ich wzrost (atut).

Nie zgadzam sie, ze to naturalne dla wszystkich. To indywidualne preferencje i generalizowanie jest bez sensu, np moj facet wlasnie lubi te wysokie, na male nie zwraca uwagi w ogole. To Twoim zdaniem nienormalny jest? Chyba mu nie powiem... xD

Jasne, że zdarzają się wyjątki. Tak jak np. feeding. Jednak piszę to oczym słyszałem - faceci najczęściej wolą te drobniutkie.

Osoba, która wiecznie mówi tak, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Marshall B. Rosenberg

152 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-01-30 18:16:32)

Odp: WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)
Olinka napisał/a:
insaneski napisał/a:

Ale tak nas stworzyła natura. Tak samo jak niski nie ma szans z wysokim tak samo wysoka, "duża" nie ma szans z drobną, małą. Ważne dla nas jest to, jak się czujemy przy drugiej osobie. Nawet ci mega wysocy kumple (190+) wolą małe, drobne. Bo one jeszcze podkreślają ich wzrost (atut).

Piszesz tak, jakby wszyscy ludzie byli zafiksowani na punkcie wzrostu i był on głównym wyznacznikiem i kryterium doboru w pary. To tak na szczęście NIE działa, a jeśli działa, to (też na szczęście) tylko u jakiejś części społeczeństwa, na pewno nie u ogółu.

A zapytaj koleżanek o wzrost faceta. Gwarantuję Ci, że żadna nie poda mniej niż 180 wink. Ja tam jak słucham kobiet, to coraz częściej słyszę właśnie, że te 180 minimum musi być. Od paru lat się to nasila, internet i inne gównomedia swoje zrobiły.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

Posty [ 115 do 152 z 185 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » WYSOKIE KOBIETY - O Matko Boska! Jaka Pani wysoka!:)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018