czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 438 ]

Temat: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Witam. Mam pytanie dotyczące tabletek antykoncepcyjnych. Mianowicie jakie zagrożenia się z nimi wiążą. Chciałabym zacząć je stosować ale boję się skutków ubocznych. Kiedyś nawet miałam już przepisane tabletki yasminelle bodajże ale dołączona była do niej ulotka w formie książeczki i przyznam szczerze stchórzyłam po jej przeczytaniu. Odstrasza mnie też takie comiesięczne chodzenie do lekarza. Z drugiej strony nie chcę niechcianej ciąży i wiadomo, że biorąc tabletki można sobie trochę poszaleć ze swoim chłopakiem a tak to ja ciągle mam jakieś urojone wrażenia że coś jest nie tak i jestem w ciąży. To głupie ale to chyba ze strachu przed tym mam taką obsesję. Zabezpieczamy się prezerwatywa ale sam mój chłopak sugerował mi nie raz żebym może zaczęła coś stosować. Jednak ja zwyczajnie boję się o swoje zdrowie...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Po 1 - przeczytaj jakąkolwiek inną ulotkę, np. aspiryny czy jakiegoś środka przeciwbólowego. Zobaczysz ile tam jest skutków ubocznych, a mało kto się nimi przejmuje bo występują niezmiernie rzadko. Tendencja jest taka, że producenci leków muszą wypisywać wszystko co kiedykolwiek się zdarzyło. Sama stosuję yasminelle i kiedy zabierałam się do pierwszego opakowania mój chłopak przeczytał ulotkę to zbladł. Po ponad 1,5 roku stosowania nie mam żadnych skutków ubocznych, a wręcz przeciwnie - same korzyści.

Po 2 - nie musisz chodzić co miesiąc do lekarza. Chodzi się zwykle co 3-6 miesięcy, i lekarz wypisuje Ci receptę właśnie na tyle miesięcy, ile zostało do następnej wizyty. Nie musisz też wykupywać wszystkich opakowań od razu, większość aptek robi odpisy od recept na pojedyncze opakowania.

Po 3 - jak przy każdych lekach musisz obserwować reakcje swojego organizmu. To w połączeniu z regularnymi badaniami powinno Cię uchronić przed niepożądanymi działaniami.

Powodzenia :)

3

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Dziękuję bardzo za radę:)

4

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ależ proszę bardzo smile

Jak dla mnie moje yasminelki mają tylko jedną wadę - w porównaniu z innymi są drogie. Ale z drugiej strony, mają minimalną dawkę hormonów, tak by nie obciążać organizmu młodej kobietki.

5

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Tak,to prawda cena tabletek yasminelle,to ok.50 zł.Ten comiesięczny wydatek troszkę rujnuje moją kieszeń,ale czuję się dobrze.A co do recept,to wypisuje mi je lekarz pierwszego kontaktu,więc nie mam ztym większego problemu.

6

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

A nie próbowałaś poszukać jakiejś tańszej apteki? Ja przez ponad rok płaciłam 38zł za opakowanie, ale niestety w tamtej aptece skończyła się promocja na antykoncepcję i cena skoczyła do 49. To już było ciężkie do przełknięcia jak na studencką kieszeń.
Zaczęłam szukać miejsca gdzie byłoby taniej, po 2 dniach wiszenia na telefonie i obdzwaniania aptek w mieście znalazłam za 41zł. Niby niewielka obniżka, ale zawsze coś smile

7

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
falka napisał/a:

Po 1 - przeczytaj jakąkolwiek inną ulotkę, np. aspiryny czy jakiegoś środka przeciwbólowego. Zobaczysz ile tam jest skutków ubocznych, a mało kto się nimi przejmuje bo występują niezmiernie rzadko. Tendencja jest taka, że producenci leków muszą wypisywać wszystko co kiedykolwiek się zdarzyło. Sama stosuję yasminelle i kiedy zabierałam się do pierwszego opakowania mój chłopak przeczytał ulotkę to zbladł. Po ponad 1,5 roku stosowania nie mam żadnych skutków ubocznych, a wręcz przeciwnie - same korzyści.

Po 2 - nie musisz chodzić co miesiąc do lekarza. Chodzi się zwykle co 3-6 miesięcy, i lekarz wypisuje Ci receptę właśnie na tyle miesięcy, ile zostało do następnej wizyty. Nie musisz też wykupywać wszystkich opakowań od razu, większość aptek robi odpisy od recept na pojedyncze opakowania.

Po 3 - jak przy każdych lekach musisz obserwować reakcje swojego organizmu. To w połączeniu z regularnymi badaniami powinno Cię uchronić przed niepożądanymi działaniami.

Powodzenia smile

Podpisuję się obiema rękoma pod powyższą wypowiedzią.

Ulotka każdego leku (nawet zwykłego na przeziębienie) może zaniepokoić każdego, trzeba się z tym pogodzić, to takie zabezpieczenie producenta. Najważniejsze, aby nie mieć skutków ubocznych poważnie zagrażających zdrowiu i w tym celu trzeba obserwować swój organizm. Ale uważam że nie należy tego robić zbyt wnikliwie, bo wtedy zawsze znajdzie się w sobie jakieś dolegliwości, które wcale nie muszą być związane z braniem tabletek.

Dla mnie tabletki coś na zasadzie "nie jest super, ale lepszego do tej pory nie wymyślono".
Póki co nie widzę dla siebie lepszej metody antykoncepcyjnej. Mam nadzieję, że ta dziedzina medycyny będzie się rozwijać i będą stwarzane coraz lepsze środki.

Wyższość tabletek nad prezerwatywami jest niepodważalna - wyższa skuteczność, komfort, poczucie bliskości (przynajmniej dla mnie) i w dłuższej perspektywie oszczędność (bo prezerwatywy dobrej jakości nie są tanie)

Powodzenia!

8

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

ja stosowałam prezerwatywy i miałąm przyjemnosc.. ale teraz bym do nich nie wróciła... mój facet miał racje, ze seks z prezerwatywa to jak jedzenie cukierka przez papierek;D seks z prezerwatywą to nie seks jak dla mnie;D

9

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

ja po tabletkach przytylam 5 kg

10

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja myślałam o tabletkach ale po rozmowach z lekarzami którzy stwierdzili że nigdy nie da gwarancji ze nie będę mieć mnustwa skutków ubocznych i czy  nie okaże się ze nie zrujnuje swojego zdrowia, to już wtedy miałam pewne obawy, późnij opowiadała mi koleżanka gdy byłam na etapie podejmowania decyzji że przytyła 7 kg. Libido jej spadło do zera, i miała bardzo duże huśtawki na strojów, co najśmieszniejsze, tabletki miała dobierane po badaniach a nie od tak od ręki wypisane smile
Inna natomiast po podstawieniu ich po kilku latach zaszła w ciąże i okazało się że płód nie przeżył...
W swoim otoczeniu spotykam się praktycznie z samymi negatywnymi opiniami chyba że koleżanki zaczęły je brać bo miały bolesny okres, te sobie chwalą.
Ja mimo że nie stosowałam to mam wielkie obiekcje i dłuugo bym się musiała zastanawiać by je zacząć brać.
Używam zawsze prezerwatyw, wiadomo to nie jest idealny komforty i sa obawy ale trzeba się przyzwyczaić, i zdawać sobie sprawę że seks to też odpowiedzialność.
To oczywiście tylko mój punkt widzenia.
pozdrawiam i życzę dobrej decyzji.

11

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

przestancie. skutki uboczne, przeciez trzeba siebie na bierzaco obserwowac i jak cos nei tak isc do lekaza i niech zmienia na inny. slyszalyscie o czyms takim jak badanie hormonalne?? robi sie je i patrzy sie ile masz danych hormonow i dobiera sie do tego lek. nie brac tabletek bo si eprzytyje 5kg?? byc moze, a jak przytujesz 25kg bo bedziesz w ciazy to lepiej??
mojej kolezancie urosly piersi a druga znacznie schodla...wystarczy siebie obserwowac jak cos nie tak to przerywac
i tak wszystko ma skytki uboczne, plastry, tabletki, wkladka...nawte na prezerwatywe mozna miec uczulenie

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

a co sądzicie o tabletkach novynette bierze ktoś dłuższy czas i może powiedzieć coś więcej  ? smile Bo mi lekarka przepisała takie.

13

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
Kami90 napisał/a:

Ja myślałam o tabletkach ale po rozmowach z lekarzami którzy stwierdzili że nigdy nie da gwarancji ze nie będę mieć mnustwa skutków ubocznych i czy  nie okaże się ze nie zrujnuje swojego zdrowia, to już wtedy miałam pewne obawy, późnij opowiadała mi koleżanka gdy byłam na etapie podejmowania decyzji że przytyła 7 kg. Libido jej spadło do zera, i miała bardzo duże huśtawki na strojów, co najśmieszniejsze, tabletki miała dobierane po badaniach a nie od tak od ręki wypisane smile
Inna natomiast po podstawieniu ich po kilku latach zaszła w ciąże i okazało się że płód nie przeżył...
W swoim otoczeniu spotykam się praktycznie z samymi negatywnymi opiniami chyba że koleżanki zaczęły je brać bo miały bolesny okres, te sobie chwalą.
Ja mimo że nie stosowałam to mam wielkie obiekcje i dłuugo bym się musiała zastanawiać by je zacząć brać.
Używam zawsze prezerwatyw, wiadomo to nie jest idealny komforty i sa obawy ale trzeba się przyzwyczaić, i zdawać sobie sprawę że seks to też odpowiedzialność.
To oczywiście tylko mój punkt widzenia.
pozdrawiam i życzę dobrej decyzji.

ja również w swoim otoczeniu spotkałam się z samymi negatywnymi sytuacjami i na razię nie zdecyduje sie na tabletki.
Mi i mojemu L. jest dobrze jak jest i nie potrzebujemy tego zmieniać. Nie wiem jak będzie kiedyś, może się i zdecyduje, ale na razie nie widzę takiej potrzeby i tyle.
Zresztą wydaje mi się, że jak juz ktos się zdecydował na tabletki to już niech korzysta z tego seksu ile da:p
bo brac tabletki i kochać się 2-3razy w miesiącu to dla mnie bez sensu

14

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
aniula902 napisał/a:

Zresztą wydaje mi się, że jak juz ktos się zdecydował na tabletki to już niech korzysta z tego seksu ile da:p
bo brac tabletki i kochać się 2-3razy w miesiącu to dla mnie bez sensu

tak,masz rację. Jak ktoś kocha się często to tabletki się sprawdzają.
Do tego dochodzi kwestia finansowa.
Nie stać mnie,aby kupować hurtowo prezerwatywy big_smile big_smile

15

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

mojego L. nie ma często w domu widujemy się bardzo różnie co tydzień co dwa, na 2-3dni, bo jest kierowcą tira,
więc dla mnie branie tabletek w mojej sytuacji nie jest rozsądne, bo brać żeby brać żeby się nazywało, że biorę to dla mnie bez sensu.
więc wolimy prezerwatywy smile

16 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-03-21 19:34:40)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Zgadzam sie z dziewczynami, ze producenci pigulek musza wypisywac kazdy skutek uboczny, nawet jesli wystepuje tak rzadko jak jeden na iles milionow. Macie tez racje, ze wiekszosc kobiet nie ma skutkow ubocznych i sa zadowolone.
Ja uwazam, ze srodki antykoncepcyjne to kwestia indywidualna. Moim zdaniem nie mozna powiedziec "Pigluki to najlepszy srodek antykoncepcyjny", bo jednej parze moze odpowiadac, drugiej nie, to zalezy, kazdy po analizie wie chyba co dla niego najlepsze.
Ja moze i bede brac pigulki, ale raczej tak po pierwszym urodzonym dziecku, wprawdzie nie wiem kiedy to nastapi, moze za 5 lat dopiero bede miec dziecko, a moze i wiecej? W koncu dziecku trzeba zapewnic byt, ale wydaje mi sie, ze jak juz bede miec 30 stke czy ponad to bede miec ukochane dziecko i moze wtedy zaczne stosowac. Wczesniej jakos nie chce.
Stosuje prezerwatywy i jestem zadowolona. Stosowalam kiedys homony na uregulowanie miesiaczek (tabletki regulujace okres, nie anty) i tak sie fatalnie czulam, apetyt mialam jak nigdy, ja boje sie jakby wplynely na mnie hormony, na razie wole nie probowac, tym bardziej, ze jestem mloda.. No i jeszcze mam zespol policystycznych jajnikow. No chyba, ze doktor powie mi na najblizszej wizycie , ze musze brac, to ok. Jak wiecie przy tym zespole dluzej nie zwlekac z ciaza, wiec mysle, ze do 25 roku zycia juz bede starac sie o dzidziiusa, po tym wieku moze byc ciezko, ale jak mowie zalezy od finansow, a na razie sie nie martwie, bo mam dopiero niecale 20 lat i na pewno jeszcze dlugo bede plodna, mimo moich policystycznych jajnikow (dlugo w sensie choiciaz te 4 - 5 lat )
Po prostu mimo ze wiem ze tabletki nie sa zle to nadal nie jestem do nich przekonana, pewnie dlatego, ze ufam prezerwatywowm, wiec na razie nie chce obciazac sie hormonami, skoro moge zabezpieczac sie bez hormonow tongue smile 
No i tez nie robie tego czesto z facetem, zazwyczaj raz na 2 tyg, bo nie widzimy sie tak czesto.

A i seks z prezerwatywa czy bez... hmm jakas roznice to pewnie czuje, bo wiadomo, ze to co innego, ale naprawde niewielka wiec i tak i tak jest mi bardzo przyjemnie.

Ale jak Wam juz pisalam juz z 2 lata chyba namawiali mnie na tabsy, a ja nie zgodzilam sie. Moja mama np brala 10 lat. No ale zachorowala na raka szyjki macicy wiec moze stad strach ze to od tego.... wole dmuchac na zimne ...a moja siora bierze od 3 lat chyba.. moja ciotka od 10.. hehehe. tongue  wiec jak widzicie mam silna wole, nie dalam sie ugiac, jak kot zawsze chodze swoimi sciezkami, ale to chyba dorbze, bo to moja decyzja a nie ich

A i wiem jak jest gumki, zeby nie bylo, ze teoretyzuje, raz ja i moj ukochany sprobowalismy i odbillo nam i trysnal we mnie, bo poprosilam ,wiem ze to bylo glupie ale oczywiscie juz tak nie robimy, wiem, ze bardzo ryzykowalam, mogla byc wpadka. i on sam mowil ze robimy to na moja odpowiedzialnosc i ze jak cos sie stanie to pozaluje ze go namowilam a on zaufal ze mozemy , na szczescie nic smile a stosujac gumki oczywisxcie tez znamy ryzyko wpadki i wzielibysmy odpowiedzialnosc, nie widzimy innej opcji

17

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Truskaweczka to tak jak ja również, nie robimy tego czesto (taka praca) więc nie chcę brać teraz skoro możemy zabezpieczać się prezerwatywą i jest nam obojgu dobrze nigdy nie mieliśmy żadnej przygody z pęknięciem, zsunięciem etc. więc narazie mam 100% zaufanie

18

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
aniula902 napisał/a:

Truskaweczka to tak jak ja również, nie robimy tego czesto (taka praca) więc nie chcę brać teraz skoro możemy zabezpieczać się prezerwatywą i jest nam obojgu dobrze nigdy nie mieliśmy żadnej przygody z pęknięciem, zsunięciem etc. więc narazie mam 100% zaufanie

Rozumiem, nam pekla z raz, ale to bylo takie tanie badziewie, ale jak np mamy unimil to nigdy.

19

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

My zawsze kupujemy w aptece durexy albo clasic albo owocowe smile
kiedyś mieliśmy tylko przypadek, że w paczce zafoliowanej była tylko jedna sztuka i ulotka brakowało dwoch prezerwatyw tongue to było zdziwko ;]

20

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Temat wątku brzmi "Czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne". Tematów o antykoncepcji jest mnóstwo, więc porównanie skuteczności tabletek i prezerwatyw też ma swoich kilka wątków. Natomiast na wymianę doświadczeń o nietypowej ilosci sztuk prezerwatyw w opakowaniu jest miejsce tu: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=22206&p=16
Proszę o trzymanie się tematu wątku!

21

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

antykoncepcja hormonalna jak dla mnie to jedyna pewna metoda, na naturalną w życiu bym się nie zdecydowała - za duże ryzyko. Właściwie dobrane tabletki nie powinny powodować, żadnych skutków ubocznych. Przy braniu tabltek waznejest obserwowanie organizmu i badania a wtedy wszystko będzie oki. Mi gin co pół roku daje skierowanie na kompleksowe badania, w tym również próby watrobowe i wszystko jest pod kontrolą. Oczywiście 2-3 msc organizm się przyzwyczaja i ja mia np. lekkie zawroty głowy ale szybko ustały.

22

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Dla każdego coś innego smile jeśli tabletki są odpowiednio dobrane, to nie powinny dawac skutków ubocznych. Oczywiście na początku mogą one występować jednak z czasem wszystko powinno minąć. Ja stosuję tabletki anty, bo nienawidzę wręcz kochania się w gumkach. Dla mnie jest to ogromna różnica. Od prezerwatyw zawsze miałam otarcia, infekcje, problemy, bo to pękła, to zlatywała, to się zsuneła. To nie dla mnie i nie na moje nerwy smile bez żadnego zabezpieczenia też się zdarzyło kilka razy kochac,  mysle, że dziecko nie byłoby takim problemem jeśli doszłoby do wpadki. Spotykam sie z chłopakiem zazwyczaj co drugi weekend i niekiedy w tygodniu na dzien czy dwa i wtedy wiadomo, ze nie kochamy się raz tylko kilka razy, więc dla nas tabsy są najlepszym rozwiązaniem. Aczkolwiek niedługo będę chaiała zrobić przerwę i wtedy chyba będziemy jechąc na stosunkach przerywanych, bo na sama mysl o gumkach robi mi sie niedobrze hmm

23

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja tez zastanawiam sie nad braniem tabletek...tylko nie wiem czy w moim wypadku jest to wskazane, krótko mówiąc mam zespół jelita drażliwgo a wiąze się to na przemian z zaparciami i rozwolnieniami i tabletka zanim sie wchłonie mogłaby sie nie "przyjąć" i za wczesnie wydalić...to moje przemyslenia a  czy ktos wie czy jest faktycznie takie ryzyko?
W takim wypadku są też plastry, wiem...ale są pewnie dużo droższe..
Starsznie się też boje że nie mogłabym mieć dzieci później, albo miała bym jakies powikłania zdrowotne.. jestem hipohondryczką i zawsze wmawiam sobie jakies choroby ;P wiec pewnie doszukiwałabym sie jakiś w zwiazku z braniem antykoncepcji. Dlatego musze byc bardzo pewna tej decyzji. Prezerwatywom ufam, mimo że raz nam pękła, a raz sie zsunęła (durex) ale gdy zdazyła nam sie akcja pare razy kochania bez zabezpoieczenia, dłuzszą chwile to było mi naprawde duzo lepiej! Czuć partnera i mieć ten komfort ze moze dojść we mnie jest srtasznie kuszące.. i nie ma tego nakładania i ściągania gumki, co starsznie rozprasza i psuje intymną atmosfere..
I jak to jest z tym tyciem, od czego to zalezy że jedne tyją a inne nie?

24

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja biorę tabletki i nie widzę u siebie jakiejś dużej różnicy i skutków ubocznych. Kiedyś wydawało mi się, że mam mniejszą ochotę na seks właśnie przez branie tabletek, ale to był czas kiedy miałam mniejszą ochotę na wszystko - zima, mało słońca etc.

Tabletki przy stałym partnerze są wygodne i dużo przyjemniejsze niż prezerwatywy wink Ja nie cierpię zapachu prezerwatyw i generalnie seksu z nimi smile

25

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Witam:) Ja kiedyś też bardzo długo zastanawiałam się czy zdecydować na tabletki. Poszłam do ginekologa i mi przepisała. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że z prezerwatywami jest ok i że można mieć do nich zaufanie. Tabletki mają przecież wyższą skuteczność zabezpieczenia. A jeżeli ktoś rzadko "widzi się" ze swoim partnerem, to faktycznie nie ma sensu brać tabletek, ale w moim przypadku bardzo się sprawdzają. Nie mam po nich żadnych skutków ubocznych, nic mnie nie boli, nie przytyłam, a nawet schudłam, ale to może dlatego, że teraz nie musimy myśleć o innych zabezpieczeniach:pp Pani ginekolog przepisała mi tabletki z możliwie jak najmniejszą dawką hormonów - Naraya. Jest to polski zamiennik wcześniej już wspominanych tabletek yasminelle, płace za nie 26 zł, więc na moją studencką kieszeń nie jest to jakaś powalająca kwota. Mimo wszystko jednak musisz się dobrze zastanowić czy chcesz ingerować w swój organizm, bo ryzyko jak wiadomo istnieje, a każdy organizm reaguje inaczej. A jeśli nie tabletki, a chcesz mieć zabezpieczenie hormonalne to polecam krążek Nuva Ring. Też bym go stosowała, ale jednak jego cena jest znacznie wyższa niż tabletek.
Pozdrawiam i powodzenia w wyborze smile

26

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

gaja, również biore Narayę smile i nie narzekam. W sumie mam swoje humorki, wahania nastroju, ale do tego już facet przywyknal i pogodzil się z tym tongue
Tak jak już pisalam - to jest sprawa indywidualna, a decyzję o braniu tabsów powinny podjąć dwie osoby towarzące związek. To ma być wygoda dla nich., aby nie musieli stoswoać innych dodatkowych zabezpieczeń. Dla mnie nie ma lepszej metody antykoncepycjnej. Oczywiście nie wszystkie kobiety mogą akurat stosować hormony, ale jeśli nie ma żadnych przeciwskazań,  osoby często się widują, to ja nie widzę problemu w tym, aby się zastanawiać nad braniem tabsów smile chodzą oczwyiśćie pogłoski, ze pozniej mogą być problemy z zajsciem w ciąże itp ale na dobra sprawę jesli dziewczyna nie była wcześniej w ciązy, to niewiadomo czy bez tych tabletek również nie mialaby problemy z zajsciem w ciąże.

27

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja ma do powiedzenia tylko jedno smile
LEKARZ smile

28

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

A ja czuje się światnie po tabletkach, nie przytyłam a wręcz przeciwnie schudłam...

29 Ostatnio edytowany przez nowa88 (2011-03-24 17:54:41)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Dziewczyny czytając niektóre wypowiedzi widzę, że niektóre z was nie widzą na jakiej zasadzie działają te tabletki i jak wyniszczają nasz organizm. Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłam, bo nie o to chodzi, muszę się przyznać,że kiedyś myślałam podobnie, byłam młoda i głupia, na szczęście nie trwało to długo. I odpowiadają na pytanie tego postu to mówię NIE!

A tak na marginesie, to stosunek przerywany (pojawiło się takie stwierdzenie)to żadna metoda antykoncepcyjna, dlaczego? ponieważ przed wytryskiem u partnera pojawia sie wydzielina w której u wielu mężczyzn znajduję się niewielka ilość plemników a jak wiadomo jeden plemnik wystarczy do zapłodnienia.
Moja rada (może troszkę dziwna w dzisiejszych czasach): dziewczyny poznajcie dobrze swój cykl i na jego podstawie możecie się kochać z prezerwatywą w dni płodne a w dni niepłodne bez zabezpieczenia, wiedza jest bardzo cenna a jeśli nie jesteśmy do końca pewne to zawsze lepiej poprosić o zabezpieczenie partnera. Dziewczyny poczytajcie sobie np. w necie albo zapytajcie swojego gina jak działają tabletki anty. i popatrzcie jakie są procenty skuteczności poszczególnych metod!

30

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
kasia_xyz napisał/a:

Ja biorę tabletki i nie widzę u siebie jakiejś dużej różnicy i skutków ubocznych. Kiedyś wydawało mi się, że mam mniejszą ochotę na seks właśnie przez branie tabletek, ale to był czas kiedy miałam mniejszą ochotę na wszystko - zima, mało słońca etc.

Tabletki przy stałym partnerze są wygodne i dużo przyjemniejsze niż prezerwatywy wink

Swieta racja Kasia... czytam czytam i sie zastanawiam skad dziewczyny wytrzasnely te tony skutkow ubocznych.... bo ja i moje kolezanki tego nie doswiadczamy. Biore tabletki 10 lat i ani nie przytylam od tego, ani nie stracilam ochoty na sex ani nei mam wahania nastrojow... mam wrazenei ze wciaz pokutuja stereotypy o pigluce z jej wczesnych lat. A ona ma 50lat juz ponad i te najnowoczesneijsze maja malo wspolnego z tyciem spadkiel libido itd...  Faktem jest ze moga obciazac watrobe ale po to sie obserwujemy i robimy badania by reagowac na jakiekolwiek niepokojace sygnaly... Ja mam swietne wyniki ale pani ginekolog zaproponowala mi rozwazenie plastow albo ringa zeby jeszcze mniej hormonow bylo w organizmie...

31

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
Juanita napisał/a:
kasia_xyz napisał/a:

Ja biorę tabletki i nie widzę u siebie jakiejś dużej różnicy i skutków ubocznych. Kiedyś wydawało mi się, że mam mniejszą ochotę na seks właśnie przez branie tabletek, ale to był czas kiedy miałam mniejszą ochotę na wszystko - zima, mało słońca etc.

Tabletki przy stałym partnerze są wygodne i dużo przyjemniejsze niż prezerwatywy wink

Swieta racja Kasia... czytam czytam i sie zastanawiam skad dziewczyny wytrzasnely te tony skutkow ubocznych.... bo ja i moje kolezanki tego nie doswiadczamy. Biore tabletki 10 lat i ani nie przytylam od tego, ani nie stracilam ochoty na sex ani nei mam wahania nastrojow... mam wrazenei ze wciaz pokutuja stereotypy o pigluce z jej wczesnych lat. A ona ma 50lat juz ponad i te najnowoczesneijsze maja malo wspolnego z tyciem spadkiel libido itd...  Faktem jest ze moga obciazac watrobe ale po to sie obserwujemy i robimy badania by reagowac na jakiekolwiek niepokojace sygnaly... Ja mam swietne wyniki ale pani ginekolog zaproponowala mi rozwazenie plastow albo ringa zeby jeszcze mniej hormonow bylo w organizmie...

Moja mama tez tak uwazala i co ? ZAchorowala na raka... kto wie czy nie przez to swinstwo.. przeciez naukowcy maja domysly, ze moze powodowac raka, zwiekszac ryzyko, nie sa pewni, ale podejrzenie jest..

32

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
Tosiaczek napisał/a:

Witam. Mam pytanie dotyczące tabletek antykoncepcyjnych. Mianowicie jakie zagrożenia się z nimi wiążą. Chciałabym zacząć je stosować ale boję się skutków ubocznych. Kiedyś nawet miałam już przepisane tabletki yasminelle bodajże ale dołączona była do niej ulotka w formie książeczki i przyznam szczerze stchórzyłam po jej przeczytaniu. Odstrasza mnie też takie comiesięczne chodzenie do lekarza. Z drugiej strony nie chcę niechcianej ciąży i wiadomo, że biorąc tabletki można sobie trochę poszaleć ze swoim chłopakiem a tak to ja ciągle mam jakieś urojone wrażenia że coś jest nie tak i jestem w ciąży. To głupie ale to chyba ze strachu przed tym mam taką obsesję. Zabezpieczamy się prezerwatywa ale sam mój chłopak sugerował mi nie raz żebym może zaczęła coś stosować. Jednak ja zwyczajnie boję się o swoje zdrowie...

i słusznie, bo tabletki robią spustoszenie w organizmie. ja- wielka zwolenniczka pigułek [kiedyś] zrezygnowałam.... szkoda zdrowia. a to wychodzi często dopiero po czasie.

33

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
gaja91 napisał/a:

Witam:) Ja kiedyś też bardzo długo zastanawiałam się czy zdecydować na tabletki. Poszłam do ginekologa i mi przepisała. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że z prezerwatywami jest ok i że można mieć do nich zaufanie. Tabletki mają przecież wyższą skuteczność zabezpieczenia. A jeżeli ktoś rzadko "widzi się" ze swoim partnerem, to faktycznie nie ma sensu brać tabletek, ale w moim przypadku bardzo się sprawdzają. Nie mam po nich żadnych skutków ubocznych, nic mnie nie boli, nie przytyłam, a nawet schudłam, ale to może dlatego, że teraz nie musimy myśleć o innych zabezpieczeniach:pp Pani ginekolog przepisała mi tabletki z możliwie jak najmniejszą dawką hormonów - Naraya. Jest to polski zamiennik wcześniej już wspominanych tabletek yasminelle, płace za nie 26 zł, więc na moją studencką kieszeń nie jest to jakaś powalająca kwota. Mimo wszystko jednak musisz się dobrze zastanowić czy chcesz ingerować w swój organizm, bo ryzyko jak wiadomo istnieje, a każdy organizm reaguje inaczej. A jeśli nie tabletki, a chcesz mieć zabezpieczenie hormonalne to polecam krążek Nuva Ring. Też bym go stosowała, ale jednak jego cena jest znacznie wyższa niż tabletek.
Pozdrawiam i powodzenia w wyborze smile

Gumki mają taką skutecznosc jak pigułki (wg profesjonalnych badań jest to de facto 0,3 wskaźnik pearl'a przy prawidłowym stosowaniu) i jedną wielką zaletę, prócz oczywistej: nie wpływają niszcząco na organizm. A mianowicie: błąd przy gumce da się wykryć od razu i szybko zareagować [pigułka"po"], a przy pigułkach, gdy sobie uświadomisz, że wczoraj czy 2, czy 3 dni temu zapomniałaś pigułki, to już jest za późno (pamiętajmy, że plemniki potrafią przeżyć do kilku dni) no i gdy zdarza się ciąża- dowiadujesz się o niej dokładnie dopiero właśnie wtedy. Są kobiety, które mają owulację mimo brania pigułek -a dowiedziałam sie o tym dzięki koleżance, która zaszła w ciążę prawidłowo biorąc pigułki, lekarz jej powiedział, że u niej widocznie pigułki nie powstrzymały owulacji. I to się zdarza. Co do zagrożeń: nawet nie zdajecie sobie sprawy [wiedzione reklamą] ile jest zgonów i poważnych powikłań zakrzepowo zatorowych przy hormonach. Tutaj akurat mam bezpośrednie "newsy" w tej kwestii- z sal szpitalnych. Co miesiąc mnóstwo młodych kobiet NIEPALĄCYCH  [18-25] ląduje w szpitalu z tego powodu. U niektórych kończy się to zgonem, niektóre muszą zamiast pigułek brać całą mase leków no i decyzja lekarza:-Nigdy więcej hormonów pod żadną postacią! Kamila Skolimowska również zmarła z powodu hormonów. Moja koleżanka w wieku 18 lat, również zmarła z powodu pigułek. Niespełna rok temu, inna znajoma [22 lata] wylądowała z zatorem płuc w szpitalu- z dnia na dzień. A o swoich dolegliwościahc związanych z pigułkami już może mówić nie będę:)
Tak że nie trujcie, że pigułki nie trują.

34

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

ważne żeby dobre tabletki dobrał Ci lekarz, wtedy nie powinno być skutków ubocznych, u mnie nie dają takich np. tabletki Levomine, wcześniejsze dawały, trzeba próbować.

35

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Witam. Mam pytanie odnośnie zajscia w ciąże. Kochałem sie z dziewczyną 4 dni po jej okresie, lecz nie skonczyłem w srodku lecz na brzuch i i zastanawiam się czy mogło dojść do zapłodnienia czy nie, bo jest możliwość zlania sie spermy do jej narządów rozrodczych. Lecz 5 godzin poźniej zrobiliśmy to samo lecz juz nad wszystkim bylo panowanie. Po 30 godzinach doszliśmy do wniosku ze powinna zażyć Escapelle i tak zrobiła. I tu pytanie. Jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciąże. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam.

36

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
amash12 napisał/a:

Witam. Mam pytanie odnośnie zajscia w ciąże. Kochałem sie z dziewczyną 4 dni po jej okresie, lecz nie skonczyłem w srodku lecz na brzuch i i zastanawiam się czy mogło dojść do zapłodnienia czy nie, bo jest możliwość zlania sie spermy do jej narządów rozrodczych. Lecz 5 godzin poźniej zrobiliśmy to samo lecz juz nad wszystkim bylo panowanie. Po 30 godzinach doszliśmy do wniosku ze powinna zażyć Escapelle i tak zrobiła. I tu pytanie. Jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciąże. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam.

Jak dziewczyna zażyła Escapelle to prawdopodobieństwo zajścia jest zerowe według mnie.

"Escapelle należy przyjąć do 72 godzin po odbyciu niezabezpieczonego stosunku płciowego(...)
Tabletki po stosunku zwane inaczej tabletki 72 po (Escapelle), antykoncepcja awaryjna bądź pigułki po są to środki, które zapobiegają ciąży w razie niezabezpieczonego stosunku."

Do autorki: ginekolog przed przepisaniem tabletek anty robi z Tobą wywiad i przypisze odpowiednie tabletki, chodzić nie trzeba co miesiąc, a jak już to tylko po receptę a nie na badanie. Wszystkie tabletki mają skutki uboczne, jak piszą wyżej dziewczyny. Ja też się bałam brać i panikowałam, a teraz biorę już ponad pół roku i żyję.
Tycie zależy od samodyscypliny, ja nie przytyłam ale schudłam - nie wiążę tego z tabletkami ale z trybem życia i dietą.
Biorę Azalię, to minitabletka zawierająca małą ilość progestagenu (dezogestrelu). Nie zawiera estrogenu dzięki czemu nie obawiam się tak zakrzepicy po tabletkach itp.
To czy zdecydujesz się na tabletki zależy od Ciebie i tylko od Ciebie bo to Twoje ciało i Twoje zdrowie, pozdrawiam.

37

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

amash12, to raczej nie ten wątek, ale powiem Ci tak: skoro wzięła Escapelle to nie powinno być dużego ryzyka ciąży. Niemniej jednak dziwi mnie, że nie zastosowaliście żadnego zabezpieczenia, dlaczego? Czy to taki problem iść do sklepu po gumki? Mniej stresu niż z tabletkami "po".

38

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

wczesniej czesto to robiliismy bez gumki, lecz teraz byl alkohol ale jestem pewien ze koniec nie nastapil w srodku. Escapelle zażyła dokladnie 30 godzin po stosunku czyli mam nadzieje ze nie zajdzie w ciaże.. Nauczka na dalsze życie bardzo dobra...

39

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
amash12 napisał/a:

Witam. Mam pytanie odnośnie zajscia w ciąże. Kochałem sie z dziewczyną 4 dni po jej okresie, lecz nie skonczyłem w srodku lecz na brzuch i i zastanawiam się czy mogło dojść do zapłodnienia czy nie, bo jest możliwość zlania sie spermy do jej narządów rozrodczych. Lecz 5 godzin poźniej zrobiliśmy to samo lecz juz nad wszystkim bylo panowanie. Po 30 godzinach doszliśmy do wniosku ze powinna zażyć Escapelle i tak zrobiła. I tu pytanie. Jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciąże. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam.

Hm, lekarz zgodził się, że tabletka po jest konieczna? Jak na moje, prawdopodobieństwo w tej sytuacji było i tak małe, no ale jeśli przyjęła esc. to już naprawdę możecie być spokojni.

40

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Jeśli lekarz będzie chciał Ci przepisać tabletki żądaj zrobienia wszystkich badań, które są potrzebne do dobrania odpowiednich tabsów!!! Mówię to z doświadczenia.

41 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-02-02 08:37:24)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

dobra książka: NIE WSTAWIAJ LINKÓW!

Janusz beynar "Skutki uboczne"

42 Ostatnio edytowany przez MonikaMilan (2012-11-16 16:16:37)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja stosuję tabletki antykoncepcyjne i nie zmieniłabym na nic innego. Duża wygoda. Badanie robię regularnie, próby wątrobowe itp. mam w normie. Właściwie dobrane tabletki nie powinny powodować, żadnych skutków ubocznych.

43

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Z początku kłopotliwa forma, ale chyba jednak najlepsza. Tylko trzeba trafić na normalnego lekarza, który przepisze dobre. Póki co to jeszcze jest dość prosta sprawa. No i pamiętać żeby je w ogóle brać, a to na początku może być problem jak ktoś nigdy nie musiał brac leków dłużej. Moja siostra to się wspomaga aplikacja w tel. "moje leczenie" i to na początku nie chciała powiedziec, co jej tam dzwoni regularnie. smile

44

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Kwestia przepisania dobrych tabletek to przede wszystkim kwestia przeprowadzonego wywiadu lekarz - pacjent oraz wykonanych badań z krwi. Oczywiście chodzi mi tu o badania hormonalne względem których powinno dobrać się tabletki antykoncepcyjne.

45

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Matko tyle się mówi o tych badaniach zanim się dobierze tabletki, piszcie konkretnie jakie to badania. Ja byłam u ginekologa stosunkowo nie dawno dostałam tabletki a robione badania to: macanki tongue usg dopochwowe, wywiad ogólny, odpowiadałam na pytania typu czy palę i ewentualnie ile palę bo wtedy trzeba inne tabletki zapisać.

46

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Przyznam szczerze, że też nie wiem jakie badania hormonalne powinno się dobrać. Badania typu: krew, USG, wywiad dokładny oraz badanie ginekologiczne to podstawa. Bardzo ważny jest wywiad, który często jest lekceważony. Warto powiedziec lekarzowi, że np. zalezy nam na wygodnym preparacie (plastry, implant) lub wolimy tabletki, bo czujemy się z tym bezpieczniej. Cena też ma znaczenie, bo powinna być dostosowana do możliwości finansowych pacjentki. Można np. zdecydować się na tabletki które kupuje się raz na 3 m-ce, wtedy ten koszt rozkłada się na kwartał, co jest wygodniejsze.

47

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

badania to poziom hormonów: estrogen, progesteron i testosteron (chyba:) to wszystko zależy na co jesteśmy zdecydowane. Ja miałam bardzo rozchwianą gospodarkę hormonalną przez co miałam bardzo bolesne i obfite miesiączkowanie. Właśnie tabletkami zostało to unormowane. Lekarz zmieniał mi już kilka razy, bo niestety czasem zdarzyło się, że po jednych przytyłam albo miałam bóle, ale w końcu dostałam Vixpo i nie odczuwam w ogóle żadnych skutków ubocznych:)

48

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

i slusznie, ze sie boisz bo antykoncepcja hormonalna to najgorsze g...no jakie kobieta moze sobie zafundowac. O tym sie nie mowi (a ci, co mowia gina w tlumie) bo to kura znoszaca zlote jaja a miliardy plyna szerokim strumieniem, w zwiazku z czym ci co czerpia z tego ogromne zyski nie sa zainteresowani aby ludzie poznali prawde, bo nikt nie bedzie podcinal galezi na ktorej siedzi.
W dzisiejszym swiecie rzadzi pieniadz. W zasadzie zawsze tak bylo. Ale dzis to bardziej odczuwalne. Koncerny farmaceutyczne czerpia zyski z chorych, nie zdrowych, dlatego sprzedaja ci leki na watrobe, ktore rozwalaja ci nerki a potem beda sprzedawac ci leki na nerki, ktore rozwala ci co innego i tak biznes sie kreci :-)
To podobnie jak z pokojem na swiecie. Wszyscy chca pokoju, ale najlepiej zarabia sie na wojnie. Liife is brutal.
Albo z tzw. planned obsolescence czyli celowym postarzaniem produktu a przekladajac to jeszcze bardziej na jezyk prosty - celowe ograniczanie uzytecznosci  aby produkt po okreslonym czasie sie zepsul i bysmy kupili nastepny. Praktyke te zaczely  stosowac juz przed wojna niektore koncerny a  dzisiaj  to juz norma. Bo producenci pralek, lodowek, kuchenek, zarowek, nawet rajstop, nie mieliby z czego zyc, gdyby ich produkty byly wysokiej jakosci i sluzyly nam jak najdluzej.
Analogicznie jest ze zdrowiem. Dlatego jak sie czlowiek sam nie zatroszczy o swoje zdrowie to nikt za niego tego nie zrobi, bo nie ma w tym interesu.
Trzymajcie sie siostry ;-)

49

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Bez przesady, tabletki nowej generacji nie są aż tak inwazyjne, a do tego wciąż krąży wiele nieprawdziwych mitów na ten temat.

50

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja biorę tabletki antykoncepcyjne i nie mam żadnych efektów ubocznym (choć chciałabym żeby chociaż lekko powiększyły mi się piersi wink ). Mam jedynie o wiele ładniejszą cerę na co nawet w ogóle nie liczyłam. Jedyny czego może trochę się obawiam to zakrzepica która nagle może wystąpić ale tyle osób na świecie je przyjmuje że ...wszystko jest dla ludzi. Ja jak biorę tabletki czuję się po prostu bezpieczniej jeżeli chodzi o potencjalne zajście w ciążę ...

51

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Jak to skąd dziewczyny biorą takie litanie skutków ubocznych? Z internetów, gdzie bardzo aktywne są wszelkiej maści oszołomy katolickie. Jak tylko pojawi się jakiś temat o antykoncepcji, to zaraz zaczynają wypisywać niebotyczne bzdety. Podszywają się pod kobiety, które rzekomo kiedyś brały tabletki i mało co przez nie umarły. Rzekomo te tabletki spowodowały u nich parchy, zaparcia, wtórne upośledzenie umysłowe i wszelkie inne plagi. Oczywiście trochę przesadzam, ale jak się czyta wypociny takiej, która pisze, ze przez tabletki stała się niepłodna a jak się ją pyta skąd wie, że przed tabletkami była płodna chociaż nie ma dzieci, to odpowiada, ze to po prostu wie, to co można powiedzieć? Te środowiska prowadzą akcje bardzo agresywnie i bez przebierania w środkach. Nie ma poziomu, kłamstwa, manipulacji, do którego się nie zniżą, żeby odstraszyć kobiety o środków antykoncepcyjnych. A kolejnym ich 'argumentem' jest 'napędzanie zysku koncernom farmaceutycznym'. Żyjemy w świecie, w którym wszystko jest biznesem, każdy na czymś zarabia. Na wodzie, którą pijemy, na aspirynie, która ludzie biorą na wszystko, na witaminach, które nam wciskają, suplementach ale tylko w przypadku środków antykoncepcyjnych jest to nagle powód, by kwestionować zasadność ich stosowania.
A prawda jest taka, że zwalczają antykoncepcję nie dlatego, że jest szkodliwa czy dlatego, że napędza zyski koncernom farmaceutycznym, tylko z powodów doktrynalnych. I to jest podstawowe ich oszustwo - ukrywanie prawdziwych motywacji pod zastępczymi niby argumentami.

52

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Warto korzystać ze skutecznej antykoncepcji. Ja po długim czasie zdecydowałam się na wkładkę.
Raz mi się zdarzyło też skorzystać z tabletki dzień po.

53

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Prawda jest raka, że ze świecą szukać lekarza który rzetelnie podejdzie do tematu tabletek. Wszyscy piszą że najpierw badania, krew, hormony  itp. NIGDY nie spotkałam lekarza który najpierw skieruje na badania a potem dopiero rozważy i ewentualnie zapisze antykoncepcję hormonalną. Wszyscy hurtowo walą recepty i do zobaczenia za rok na kontroli.

Ja zrezygnowałam z tej metody po około 2.5 roku, moje libido przestało istnieć. Nie będę więcej truła się sztucznymi hormonami. Znałam kobietę która przez wiele lat stosowała tabletki i dostala paskudnego hormonalnego raka piersi. Już nie żyje.

54

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Spokojnie będzie dobrze, jeśli sa działania niepożądane to zmienisz. Każdy musi poszukać czegoś dla siebie. U mnie np sprawdził się krażek a nie tabletki, Krązek zakładasz raz na 3 tyg , dodatkowo biegunki i wymioty nie mają wpływu na skuteczność.  Duży plusem jest mała dawka hormonów

55

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Biorę przez 8 lat jedne i te same tabletki,zero skutków ubocznych nawet po dłuższej przerwie Dobrze dobrane tabletki nie powinny powodować skutków ubocznych, tak wieć warto jest się zastanowić nad tym jakie się bierze....
I koniecznie skonsulować się z ginekologiem:
https://ginekolog-rzeszow.pl/
Jeśli ktoś jest z Rzeszowa, to mogę dać namiar na gabinet w mieście.

56

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Ja nie moge brac tabletek. Od 10 lat tylko jedno dziecko mam, ale jak u ciebie nie ma przeciwskazan to nie widze przeszkod, by nie brac antykoncepcji

57

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

mi też po tabletkach libido spadło okropnie.. szybko je porzuciłam, potem klasyk prezerwatywy, ale okropnie się z mężem boimy wpadki. i rozważamy wazektomię, w sensie partner rozważa wink i to się wydaje super opcja (nie chcemy dzieci - mój narzeczony ma chorobę genetyczną, nie chce jej przekazać). jesteśmy na etapie szukania sprawdzonego urologa. może ktoś coś?

58 Ostatnio edytowany przez MaciejO0o.. (2023-06-28 12:21:57)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
A tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

59

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
MaciejO0o.. napisał/a:

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
iechA tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

60 Ostatnio edytowany przez MaciejO0o.. (2023-06-28 13:11:46)

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
rossanka napisał/a:
MaciejO0o.. napisał/a:

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
iechA tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

Nie no sad głupio radzisz, Rossanka. sad
Stresować się można co najwyżej w przypadku, gdy chcesz swoje i innego ciało poużywać w celu uwolnienia trochę endorfin. Co jest też niegodziwe. 
Przecież jeżeli żyjesz z miłości (prawdziwe rozumianej i podejmowanej), to seks może być nie dość, że przyjemny i bezstresowy, to i bez ryzyka rozwalenia sobie gospodarki hormonalnej.

61

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
MaciejO0o.. napisał/a:
rossanka napisał/a:
MaciejO0o.. napisał/a:

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
iechA tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

Nie no sad głupio radzisz, Rossanka. sad
Stresować się można co najwyżej w przypadku, gdy chcesz swoje i innego ciało poużywać w celu uwolnienia trochę endorfin. Co jest też niegodziwe. 
Przecież jeżeli żyjesz z miłości (prawdziwe rozumianej i podejmowanej), to seks może być nie dość, że przyjemny i bezstresowy, to i bez ryzyka rozwalenia sobie gospodarki hormonalnej.

Ale rozwali psychikę  stresując się w trakcie. To i przyjemności też nie będzie miała. Niech wybierze, czy chce tabletki, plastry, krążki, spirale czy co tam pasuje komu.

62

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
MaciejO0o.. napisał/a:
rossanka napisał/a:
MaciejO0o.. napisał/a:

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
iechA tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

Nie no sad głupio radzisz, Rossanka. sad
Stresować się można co najwyżej w przypadku, gdy chcesz swoje i innego ciało poużywać w celu uwolnienia trochę endorfin. Co jest też niegodziwe. 
Przecież jeżeli żyjesz z miłości (prawdziwe rozumianej i podejmowanej), to seks może być nie dość, że przyjemny i bezstresowy, to i bez ryzyka rozwalenia sobie gospodarki hormonalnej.

Masz żonę? Ile dzieci już macie?

63

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
MaciejO0o.. napisał/a:

Oczywiście że nie decydować się na tabletki antykoncepcyjne/wczesnoporonne zwane pospolicie "tabletką po" jeżeli kierujesz się w życiu miłością (prawdziwą, a niej jakąś cukierkowo0Oo-tęczową), bo miłość jest otwarciem się na człowieka, na życie. Zażywanie albo zachęcanie do tego typu tabletki świadczy o zamknięciu się na miłość i o nieumiejętności panowania nad swoim popędem płciowym, albo nad wykorzystywaniem popędu w celu używania ciała dla pozornej przyjemności, co prędzej czy później skończy się płaczem i zgrzytaniem zębów.
A tłumaczenie sobie i innym zażywania antykoncepcji, bo mam obciążenie genetyczne, świadczy o niedojrzałości do bycia w związku.

Majac takie poglady to kazda kobieta by rodzila 20 dzieci minimum

64

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
rossanka napisał/a:
MaciejO0o.. napisał/a:
rossanka napisał/a:

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

Nie no sad głupio radzisz, Rossanka. sad
Stresować się można co najwyżej w przypadku, gdy chcesz swoje i innego ciało poużywać w celu uwolnienia trochę endorfin. Co jest też niegodziwe. 
Przecież jeżeli żyjesz z miłości (prawdziwe rozumianej i podejmowanej), to seks może być nie dość, że przyjemny i bezstresowy, to i bez ryzyka rozwalenia sobie gospodarki hormonalnej.

Ale rozwali psychikę  stresując się w trakcie. To i przyjemności też nie będzie miała. Niech wybierze, czy chce tabletki, plastry, krążki, spirale czy co tam pasuje komu.

Psychikę, rozum, umysł, godność  rozwalasz dając sobie wpoić, że bez ćpania tabletek przeciw życiu, będzie stres podczas stosunku płciowego.  Stres wynika z błędnego pojmowania kobiecości, stosunku płciowego, przyjemności, wolnego wyboru, a nie z tego, że nie przyćpałam antykoncepcji.

65

Odp: czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?
M!ri napisał/a:
MaciejO0o.. napisał/a:
rossanka napisał/a:

Niech bierze tabletki, bo inaczej będzie sie stresowała, a seks jest przyjemny.

Nie no sad głupio radzisz, Rossanka. sad
Stresować się można co najwyżej w przypadku, gdy chcesz swoje i innego ciało poużywać w celu uwolnienia trochę endorfin. Co jest też niegodziwe. 
Przecież jeżeli żyjesz z miłości (prawdziwe rozumianej i podejmowanej), to seks może być nie dość, że przyjemny i bezstresowy, to i bez ryzyka rozwalenia sobie gospodarki hormonalnej.

Masz żonę? Ile dzieci już macie?

M!ri, na forum publicznym żadnych informacji z życia prywatnego z mojej strony.

Posty [ 1 do 65 z 438 ]

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » czy decydować się na tabletki antykoncepcyjne?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024