Brak pracy partnera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak pracy partnera

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 121 do 125 z 125 ]

121

Odp: Brak pracy partnera
MatkaTereska napisał/a:

Tak, ale jest związek. Dla Ciebie to "bezdomny". A dla kogoś, kto tu pisze, ktoś jednak ważny. I Ty go tak pomiatasz?

Co za bzdury smile A gdzie ja napisałam, że to jest dla mnie "bezdomny"? Z resztą, dlaczego uważasz, że akurat bezdomnych nie należy darzyć szacunkiem?
Absolutnie nim nie pomiatam, przecież nawet nie znam tego człowieka. Jak można pomiatać kimś, kogo znam tylko z opowieści?

MatkaTereska napisał/a:

Ale w jaki sposób niby on "manipuluje"? I niby po co?

Manipuluje na przeróżne sposoby, od szantażowania rodziców, poprzez szantażowanie Autorki wątku, krytykowanie jej, aż do rzucania się na ziemię i ryczenia w głos, przy jednoczesnym trzymaniu ją za nogi.
A po co manipuluje? Przecież to jasne. Po to, żeby utrzymać obecny poziom komfortu i dobrostan jaki ma.

MatkaTereska napisał/a:

Czy jedzenie paluchami, to dla Ciebie niechlujstwo, czy raczej wychowanie i dana kultura społeczna?

A co ma wspólnego jedzenie palcami z tematem tego wątku?

MatkaTereska napisał/a:

Byłaś kiedyś w dzungli? Czy dla Ciebie tacy ludzie to już zwierzęta? Hmm... bardzo ciekawe?

Byłam, wielokrotnie. Dla mnie odmienne kultury, to nie są zwierzęta i nie wiem na jakiej podstawie wysnułeś tak śmiały wniosek. Co niby jest dla Ciebie w tym tak ciekawego?
Zaczynam sądzić, że należysz do specyficznej grupy osób, które jeśli nie mają argumentów do rozmowy, to zaczynają zwyczajnie zmyślać.

MatkaTereska napisał/a:

W Chicago po angielsku pisze się tak, w New York inaczej, a w Angli jeszcze inaczej, inne style, ortografia, wymowa itd. I to jest uważane za błąd i dosłownie niezdanie głupiego egzaminu. Ale kto ma tu rację? Oczywiście, trzeba to pomnożyć przez ilość kultur i akcentów. Ale kto ma rację? Która kultura języka angielskiego ma rację, jak się pisze, jak się czyta, jak się wymawia? Które plemię, ma rację, co to jest szczęście i z kim żyć? Jak żyć? Co dla kogo jest dobre itp. itd. Powiesz, że to off-top? Nie wiem. Bo na temat facetów czy kobiet można by powiedzieć to samo.

Tak, to jest off top, który nie ma naprawdę nic wspólnego z tematem tego wątku. Zwyczajne lanie wody.

MatkaTereska napisał/a:

Czy to daje prawo Anglikowi obrażać ludzi z Nowego Yorku, albo Chicago itd? Idźmy w stronę pierwszego, a nie trzeciego świata.

Yyyy, że co?
My to rozmawiamy o chłopaku Autorki. Nie o ortografii, nie o dżungli, nie o Anglikach, czy Amerykanach.

MatkaTereska napisał/a:

Ciekawe, a co z tymi "leniwymi kobietami"? Czym jest lenistwo i skąd się bierze?

Nie potrafisz dyskutować trzymając się określonego tematu. Zobacz, mamy tutaj taki problem - chłopak Autorki wątku to niechlujny, manipulujący leń, pozbawiony odpowiedzialności i ambicji.
To nie jest temat o leniwych kobietach.
Chcesz o tym dyskutować? Wspaniale, załóż taki wątek. Ale nie zaśmiecaj tego tematu argumentami od czapy.
Czym jest lenistwo? Jest to zaniechanie i niepodejmowanie jakichkolwiek działań w żadnej dziedzinie życia.
Wynika ono z wielu różnych powodów. Od chorób psychicznych, fizycznych, poprzez osobowość, charakter, aż do wychowania i wzorców przyswojonych w dzieciństwie i podczas dorastania.

MatkaTereska napisał/a:

Dlaczego ludzie nie chcą rozwiązać przyczyny "lenistwa", tylko obrzucają błotem jakiś tam wynik - chłopak czy dziewczyna, bo widzę takich i takich?

Nie rozmawiamy tu o przyczynie lenistwa ogółu ludzkości.

MatkaTereska napisał/a:

Staram się to tu poruszyć, ale jak grochem o ścianę. Każdy skupia się tylko na hejtowaniu, a nie na przyczynie i ofierze czy rozwiązaniu przyczyny.

Nie wiesz co to jest hejt. Nikt tu niczego takiego, co można podciągnąć pod hejtowanie, nie napisał.
Tu nie chłopak Autorki jest ofiarą, a ona sama i dodatkowo jego rodzice.

MatkaTereska napisał/a:

Nie wiem, ale myślę, że zbyt mało faktów jest podanych, jeśli są w ogóle w 100% prawdziwe.

Ale czytałeś w ogóle wątek?
Mamy tu mnóstwo informacji o nim. Naprawdę bardzo dużo.

MatkaTereska napisał/a:

Ale powiedz mi z czego wynika tzw "lenistwo". Według prawa przyczny i skutku... może najpierw od tej strony podejdźmy? Maskowana depresja czy może "lenistwo"? Tak tylko pytam, bo nie wiem, czy masz na ten temat wiedzę?

To nie jest przedmiotem dyskusji w tym wątku. Jak już pisałam wcześniej - chcesz pogadać o tym, skąd się bierze lenistwo? Świetnie. Załóż więc taki wątek.
Maskowana depresja powiadasz?
To by była bardzo wybiórcza depresja. Taka, która nie pozwala uczyć się, pracować, robić cokolwiek twórczego, być aktywnym, za to pozwala grać całymi dniami, szantażować rodziców i krytykować swoją dziewczynę.
Przedziwna ta depresja.

MatkaTereska napisał/a:

A to że ten młody człowiek jest "nieodpowiedzialny" etc. nie daje nikomu prawa go obrażać i pomiatać nim. Robić mu źle, krzywdzić go i niszczyć psychikę. To nie pomoc. Być może tak został wychowany i skrzywdzony...

Nikt tu nim nie pomiata i nie obraża go. W stwierdzaniu faktów - mimo, że czasami te stwierdzenia nie są wcale miłe, czy ładne - nie ma nic obraźliwego. Fakty, to fakty.
Dodatkowo, wychowanie jest wygodnym usprawiedliwieniem, jednak zdecydowanie zbyt często nadużywanym.
Wiele rzeczy można zrozumieć i nauczyć się samemu będąc dorosłą osobą.

MatkaTereska napisał/a:

Mówiłem już... ludzie robią to z zazdrości, bo musieli się starać i charować, aby kroplę wody dostać... Szkoda... i żal mi ich...

Ależ co Ty opowiadasz big_smile Gość jest leniem i nieukiem, czego mu niby można zazdrościć? Degrengolady życiowej? Podstawowego wykształcenia? Zero doświadczenia zawodowego, zero ambicji?
Naprawdę to są cechy i rzeczy godne pozazdroszczenia?
Daj spokój.

MatkaTereska napisał/a:

I jeszcze ważne pytanie. Kto ma dzieci. Takie dzieci? I czy rodzice i otoczenie nie widzi w tym swojego udziału? Nie zwalanie swojej odpowiedzialności za te dzieci i małolaty? Zbyt duży wisiłek? Tak, rozumiem... najlepiej dać dziecku bajkę i komputer. Problem z głowy... bo życie potrafi być bardzo ciężkie...

Panie, którędy na dworzec?
A tak poważnie - dzieci ma każdy, kto chce je mieć, a zdarza się nawet, że dzieci mają ci, którzy nie chcą ich mieć.
Nawet jeśli to rodzice tego chłopaka odpowiadają za brak wzorców u niego, to Autorka nie jest jego zapasową, drugą mamusią, pod skrzydła której on ma płynnie przejść od mamusi nr 1.
Nie wiemy w jaki sposób był wychowywany, czy miał rzeczywiście tylko komputer i bajki. Nawet jeśli tak było - to nie Autorka wątku powinna teraz ponosić tego konsekwencje.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.
Zobacz podobne tematy :

122 Ostatnio edytowany przez MatkaTereska (2021-06-19 21:38:37)

Odp: Brak pracy partnera
Salomonka napisał/a:
MatkaTereska napisał/a:
paslawek napisał/a:

Nie ma też sensu całkiem obiektywnie  w takiej sytuacji rozmowa z kimś z osobą  o kim nic nie wiadomo takiej jak Ty.

Jak Ty możesz mnie negować za anonimowość, skoro każdy w tej rozmowe jest anonimowy, i Ty też? Więc proszę Cię, to nie żaden argument. Doceń jednak to, że rozmawiasz z kimś empatycznym i jednocześnie inteligentnym. Ale jak nie chcesz, to życzę najlepszego. Tak, nie musisz się ze mną zgadzać, i absolutnie to rozumiem.

Kobieto, o ile kobietą w ogóle jesteś. Nie zauważyłaś, że my tu na forum nie mamy do czynienia z tym wiecznie bezrobotnym kandydatem na męża autorki wątku? Nie możemy go gnoić, bo zwyczajnie nie amy takiej możliwości. Możemy tylko doradzić autorce co ma począć, bo do nas się zwróciła o poradę. I za każdym razem przynajmniej ja powiem, że od takich typów się ucieka jak najdalej i najszybciej jak się da.
Ty z kolei delektujesz się swoimi projekcjami, bawisz się w adwokata diabła i robisz off top który tylko zaśmieca wątek.

Ale jaki off-top. Osoba jest oskarżana i obrażana. Mówię o tej kontretnej osobie z tego właśnie wątku. A twoje zdanie, że "należy od nich uciekać" nie musi być wcale prawdziwe. Twój egoizm to Ci podpowiada, bo tylko liczysz na profity ze związku. Nie liczą się uczucia, przeżycia wspólne, miłość, tylko Twoje logiczne korzyści. I tym się kierujesz. Odbierasz młodym dziewczynom emocje i przeżycia. A być może miłość życia. Ktoś coś tam w chwili emocji napisał o kimś innym. Nigdy nie widziałam, ale od razu oceniam i potęmpiam. Dlaczego nie doradzisz co zrobić. Odejście, każde dziecko powie to samo. Jak nie masz innej rady niż odejście, to się nie odzywaj. Można poczuć uraz, bo każdy powiedzieć to może. Dosłownie najgłupsza osoba na tym świecie to wykmini. Jednak nie sądzę, aby autorzy pisali tu po to, aby otrzymać takie "rady". Nie kręćmy się jednak w kółko. Chyba każdy kumaty wie o co biega...

123

Odp: Brak pracy partnera

MatkaTereska, muszę zwrócić Ci uwagę w kwestii off topu. Kompletnie rozwalasz ten wątek swoimi dywagacjami, nie mającymi nic wspólnego z jego tematem. Jeśli nie masz nic konkretnego do powiedzenia w sprawie problemów Autorki wątku - to odpuść sobie lanie wody.
Uprzedzam, że każdy Twój następny off top od rzeczy, będzie usuwany bez dalszych ostrzeżeń.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

124 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2021-06-19 22:35:35)

Odp: Brak pracy partnera

pasławku Jesteś wielki! Spokój, opanowanie, rzeczowa dyskusja, brak niepotrzebnych emocji i uniesień - brawo! smile

Przepraszam, ale musiałem smile Szacun dla wszystkich, którzy potrafią trzymać emocje na wodzy!

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

125

Odp: Brak pracy partnera
MatkaTereska napisał/a:
Salomonka napisał/a:
MatkaTereska napisał/a:

Jak Ty możesz mnie negować za anonimowość, skoro każdy w tej rozmowe jest anonimowy, i Ty też? Więc proszę Cię, to nie żaden argument. Doceń jednak to, że rozmawiasz z kimś empatycznym i jednocześnie inteligentnym. Ale jak nie chcesz, to życzę najlepszego. Tak, nie musisz się ze mną zgadzać, i absolutnie to rozumiem.

Kobieto, o ile kobietą w ogóle jesteś. Nie zauważyłaś, że my tu na forum nie mamy do czynienia z tym wiecznie bezrobotnym kandydatem na męża autorki wątku? Nie możemy go gnoić, bo zwyczajnie nie amy takiej możliwości. Możemy tylko doradzić autorce co ma począć, bo do nas się zwróciła o poradę. I za każdym razem przynajmniej ja powiem, że od takich typów się ucieka jak najdalej i najszybciej jak się da.
Ty z kolei delektujesz się swoimi projekcjami, bawisz się w adwokata diabła i robisz off top który tylko zaśmieca wątek.

Ale jaki off-top. Osoba jest oskarżana i obrażana. Mówię o tej kontretnej osobie z tego właśnie wątku. A twoje zdanie, że "należy od nich uciekać" nie musi być wcale prawdziwe. Twój egoizm to Ci podpowiada, bo tylko liczysz na profity ze związku. Nie liczą się uczucia, przeżycia wspólne, miłość, tylko Twoje logiczne korzyści. I tym się kierujesz. Odbierasz młodym dziewczynom emocje i przeżycia. A być może miłość życia. Ktoś coś tam w chwili emocji napisał o kimś innym. Nigdy nie widziałam, ale od razu oceniam i potęmpiam. Dlaczego nie doradzisz co zrobić. Odejście, każde dziecko powie to samo. Jak nie masz innej rady niż odejście, to się nie odzywaj. Można poczuć uraz, bo każdy powiedzieć to może. Dosłownie najgłupsza osoba na tym świecie to wykmini. Jednak nie sądzę, aby autorzy pisali tu po to, aby otrzymać takie "rady". Nie kręćmy się jednak w kółko. Chyba każdy kumaty wie o co biega...

Npisalam wcześniej co autorka powinna moim zdaniem zrobić i nie będę się "kręcić w kólko" jak oszalały pies za swoim ogonem. Nie wystarczy raz napisać tylko trzeba walić w klawiaturę bez opamiętania? Nie sądzę smile

Posty [ 121 do 125 z 125 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Brak pracy partnera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021