Penis na jeden dzień - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Penis na jeden dzień

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1

Temat: Penis na jeden dzień

Cześć jestem chyba trochę dziwna ale podczas masturbacji myślę jak by to było mieć penisa na choćby jeden dzień. Fajnie by było tak się nie osikać choć raz i mieć miesiąc spokoju bez bólu brzucha. A wy, czy wy też się zastanawiałyście jak by to było i co byście zrobiły jak byście mogły mieć penisa na jeden dzień?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Penis na jeden dzień

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

3

Odp: Penis na jeden dzień
rossanka napisał/a:

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

Aż mi się przypomniał jeden z filmów z cyklu zamiana ciał big_smile
Nie jest tak źle Rossanko big_smile

We all make choices. But in the end, our choices make us.

4

Odp: Penis na jeden dzień

Hahaha boski temat. Owszem! Chciałabym big_smile Na jakiś czas, czemu nie. Ale czy nie jest tak, że każdy choć raz w życiu myślał, jakby to było zmienić płeć? Czysto eksperymentalnie, jak to jest.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

5

Odp: Penis na jeden dzień
rossanka napisał/a:

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

Niewygodnie to by mogło dopiero być jak by stanął wink. Wtedy to by pewnie było ciężko z chodzeniem

6

Odp: Penis na jeden dzień

Nie obyłoby się bez drapania po jajach i wąchania dłoni.

Co myślałem, to napisałem.

7

Odp: Penis na jeden dzień
nati45 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

Niewygodnie to by mogło dopiero być jak by stanął wink. Wtedy to by pewnie było ciężko z chodzeniem

Chodzenia to nie utrudnia, choć czasem może to być krępujące. Prawdziwy problem bywa jak włos zawinie się pod napletek. Ale myślę że każdy ma swoje problemy i każdy z czasem uczy się z nimi żyć.

8

Odp: Penis na jeden dzień

"…...Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień,
pewnie byłabym
supermenem, tyle o kobietach wiem
jestem jedną z nich

Byłabym,
byłabym lustrem …"


Ciekawe, jak moderacja podejdzie do tego watku big_smile

9

Odp: Penis na jeden dzień
Lagrange napisał/a:
nati45 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

Niewygodnie to by mogło dopiero być jak by stanął wink. Wtedy to by pewnie było ciężko z chodzeniem

Chodzenia to nie utrudnia, choć czasem może to być krępujące. Prawdziwy problem bywa jak włos zawinie się pod napletek. Ale myślę że każdy ma swoje problemy i każdy z czasem uczy się z nimi żyć.

Problem to jest, gdy się nie wysikasz przed seksem. Szczypie potem okropnie i nie idzie do końca się odlać, czop się jakiś robi.

Co myślałem, to napisałem.

10

Odp: Penis na jeden dzień

Czasem o tym myślę i wiecie co?
Onanizowałabym się pół dnia, potem bym się drapała po jajach, sikałabym gdzie popadnie i na koniec wzięłabym gorący prysznic - mój mąż zachwala, że b. ciepła woda lubi się z jądrami ;-)

11

Odp: Penis na jeden dzień

Jeśli dostałabym do przetestowania penisa razem z jądrami - pomyślałabym: "jak bardzo podatne na manipulację są kobiety! My - noszący penisa z jądrami potykamy się o te fałdy skóry non stop i jeszcze jesteśmy z tego dumni. A sierotkom można wmówić, żeby wycinały sobie wargi sromowe, bo to fu i brzydko. Żaden facet nie da sobie wyciąć kawałka moszny."

Inne aspekty bez zmian.

12

Odp: Penis na jeden dzień
puchaty34 napisał/a:
Lagrange napisał/a:
nati45 napisał/a:

Niewygodnie to by mogło dopiero być jak by stanął wink. Wtedy to by pewnie było ciężko z chodzeniem

Chodzenia to nie utrudnia, choć czasem może to być krępujące. Prawdziwy problem bywa jak włos zawinie się pod napletek. Ale myślę że każdy ma swoje problemy i każdy z czasem uczy się z nimi żyć.

Problem to jest, gdy się nie wysikasz przed seksem. Szczypie potem okropnie i nie idzie do końca się odlać, czop się jakiś robi.

Szczególnie jak się ma nieleczoną infekcję/przerost prostaty. Starość nie radość cool.

13

Odp: Penis na jeden dzień
puchaty34 napisał/a:
Lagrange napisał/a:
nati45 napisał/a:

Niewygodnie to by mogło dopiero być jak by stanął wink. Wtedy to by pewnie było ciężko z chodzeniem

Chodzenia to nie utrudnia, choć czasem może to być krępujące. Prawdziwy problem bywa jak włos zawinie się pod napletek. Ale myślę że każdy ma swoje problemy i każdy z czasem uczy się z nimi żyć.

Problem to jest, gdy się nie wysikasz przed seksem. Szczypie potem okropnie i nie idzie do końca się odlać, czop się jakiś robi.

Nigdy takich problemów nie miałem. Może warto to skonsultować z lekarzem? Ale który facet pójdzie do lekarza i powie że prącie nie teges?

14

Odp: Penis na jeden dzień

Mam jeszcze jeden plus, w czasie podróży pociągiem mogłabym  bezkarnie pic ile wlezie, bo potem w WC nie musiałabym siadać na publicznej toalecie. Wogole w mieście latalabym  od jednego WC do drugiego nie zwazajac  za higienę big_smile
Tak samo w lesie, załatwianie potrzeb byłoby banalne,nie to co narażenie się na atak komarów z tylkiem  na wierzchu.
big_smile

15

Odp: Penis na jeden dzień

haha na żaglówce mogłabym sikać w wiatrem big_smile Za to na rowerze.. Hmm... Musi być niewygodnie ??? big_smile

16

Odp: Penis na jeden dzień

Ale za włosy na klacie  to podziękuję tongue

17 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-06-24 18:41:57)

Odp: Penis na jeden dzień
rossanka napisał/a:

Mam jeszcze jeden plus, w czasie podróży pociągiem mogłabym  bezkarnie pic ile wlezie, bo potem w WC nie musiałabym siadać na publicznej toalecie. Wogole w mieście latalabym  od jednego WC do drugiego nie zwazajac  za higienę big_smile
Tak samo w lesie, załatwianie potrzeb byłoby banalne,nie to co narażenie się na atak komarów z tylkiem  na wierzchu.
big_smile

Nie chcesz wiedzieć co się dzieje, kiedy komar akurat TAM dziabnie big_smile

mallwusia napisał/a:

haha na żaglówce mogłabym sikać w wiatrem big_smile Za to na rowerze.. Hmm... Musi być niewygodnie ??? big_smile

Siedzi się na tyłku, a nie na... tongue

We all make choices. But in the end, our choices make us.

18

Odp: Penis na jeden dzień
rossanka napisał/a:

Haha big_smile
Chyba bym siedziała cały dzień bo nie umiałabym chodzić z czymś między nogami::P
Mylślę,  że jest to niewygodne big_smile

Hahaha :-D
Mam chude i długie nogi, że nawet jak złączę kolana, to mam spory prześwit między udami, więc u mnie mógłby sobie swobodnie dyndać :-D

19

Odp: Penis na jeden dzień
mallwusia napisał/a:

haha na żaglówce mogłabym sikać w wiatrem big_smile Za to na rowerze.. Hmm... Musi być niewygodnie ??? big_smile

Na rowerze to akurat faceci mają lepiej, bo penis i jądra leżą spokojnie na siodełku z przodu, a nasze kobiece adekwatne części, czyli przede wszystkim wargi sromowe są wgniatane w siodełko rowerowe, bez przewiewu na domiar złego. Dodaj do tego jeszcze jakąś podpaskę. Jest źle.

Jeszcze się taki nie znalazł, który by wymyślił anatomiczne siodełko dla kobiet.

20

Odp: Penis na jeden dzień

Ja bym chciała żeby jakaś laska zrobiła mi loda, żeby poczuć jak to jest. A potem dla porównania chciałabym spróbować seksu, żeby porównać cipkę z ustami.

21

Odp: Penis na jeden dzień

Że też żadna z pań o helikopterku nie napisała big_smile

We all make choices. But in the end, our choices make us.

22

Odp: Penis na jeden dzień
Cyngli napisał/a:

Czasem o tym myślę i wiecie co?
Onanizowałabym się pół dnia, potem bym się drapała po jajach, sikałabym gdzie popadnie i na koniec wzięłabym gorący prysznic - mój mąż zachwala, że b. ciepła woda lubi się z jądrami ;-)

Nie dałabyś rady na dłuższą metę. I tutaj widzę wyższość kobiet nad mężczyznami. A jak tak od dawna wyobrażam sobie ja to byłoby być kobietą i mieć cipkę i masę stref erogennych. Doświadczać seks na znacznie wyższym poziomie emocjonalnym niż w męskim ciele. To dopiero byłoby coś niesamowitego wink Można się seksić cały dzień nie zważając na brak energii czy paliwa do wytrysku jak to jest u mężczyzn. Tylko te krwawienia są ogromnym minusem. No cóż coś za coś. wink

A co do ciepłej wody to jest wręcz przeciwnie. Jądra nie lubią wysokich temperatur. Tak samo obcisłej bielizny,spodni i jazdy na rowerze. Sauna czy gorąca kąpiel jest dla nich zabójcza. Jeśli już prysznice to zimne, które mogą podbijać testosteron. Tak samo jak przysiady.
Zaleca się również aby nie kłaść na jaja laptopa jak to często bywa. Wiadomo laptop się mocno nagrzewa a jądra tego nie lubią.

"Jesteśmy marionetkami tańczącymi na sznurkach tych, którzy żyli przed nami, a pewnego dnia nasze dzieci przejmą po nas sznurki i będą tańczyły zamiast nas."

23

Odp: Penis na jeden dzień

Bardzo bym chciała i pewnie spożytkowałabym taki dzień podobnie jak Cyngli, haha.
A najlepiej, gdybym mogła zamienić się ciałem z moim partnerem i spróbować seksu z jego perspektywy.
Widzieliście nowy sezon Black Mirror? Tam właśnie jest taki motyw.

24

Odp: Penis na jeden dzień
Lucyfer666 napisał/a:

Że też żadna z pań o helikopterku nie napisała big_smile

Oświećcie mnie...
Co to "helikopter"?

25

Odp: Penis na jeden dzień
TuliPani32 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Że też żadna z pań o helikopterku nie napisała big_smile

Oświećcie mnie...
Co to "helikopter"?

Najlepiej wpisać w google odpowiednie słowa, bo mnie moderacja zaraz zbanuje big_smile

We all make choices. But in the end, our choices make us.

26

Odp: Penis na jeden dzień
Lucyfer666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Mam jeszcze jeden plus, w czasie podróży pociągiem mogłabym  bezkarnie pic ile wlezie, bo potem w WC nie musiałabym siadać na publicznej toalecie. Wogole w mieście latalabym  od jednego WC do drugiego nie zwazajac  za higienę big_smile
Tak samo w lesie, załatwianie potrzeb byłoby banalne,nie to co narażenie się na atak komarów z tylkiem  na wierzchu.
big_smile

Nie chcesz wiedzieć co się dzieje, kiedy komar akurat TAM dziabnie big_smile

mallwusia napisał/a:

haha na żaglówce mogłabym sikać w wiatrem big_smile Za to na rowerze.. Hmm... Musi być niewygodnie ??? big_smile

Siedzi się na tyłku, a nie na... tongue


Też pomyślałam o tym komarze haha, a co do siodełka, to wydawało mi się, że uciska na klejnoty, zaś damskie są fajne, anatomiczne, np. Design Body Geometry big_smile

27

Odp: Penis na jeden dzień
TuliPani32 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Że też żadna z pań o helikopterku nie napisała big_smile

Oświećcie mnie...
Co to "helikopter"?

Pewnie machanie przyrodzeniem ;-P

Odp: Penis na jeden dzień

Jutro ma być 40 stopni....aż strach się bać......jakie tematy na forum  się urodzą.....
smile

29

Odp: Penis na jeden dzień
Cyngli napisał/a:
TuliPani32 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Że też żadna z pań o helikopterku nie napisała big_smile

Oświećcie mnie...
Co to "helikopter"?

Pewnie machanie przyrodzeniem ;-P

Haha, nie pomyślałam o tym big_smile
Ale po zastanowieniu, mogłabym się jeszcze "nim"pobawić. Chodzi mi o ten fakt, że można zrobić tak, że się powiększy i zmieni kierunek, ciekawe jak to jest,
domyślam się, że przyjemnie ale ciekawe, czy boli. Ale chyba nie boli sądząc po wypowiedziach Panów tongue

30

Odp: Penis na jeden dzień
rossanka napisał/a:
Cyngli napisał/a:
TuliPani32 napisał/a:

Oświećcie mnie...
Co to "helikopter"?

Pewnie machanie przyrodzeniem ;-P

Haha, nie pomyślałam o tym big_smile
Ale po zastanowieniu, mogłabym się jeszcze "nim"pobawić. Chodzi mi o ten fakt, że można zrobić tak, że się powiększy i zmieni kierunek, ciekawe jak to jest,
domyślam się, że przyjemnie ale ciekawe, czy boli. Ale chyba nie boli sądząc po wypowiedziach Panów tongue

Generalnie nie boli bo to przecież tylko skóra i trochę mięśnia więc można tym wyginać na wszystkie strony. Jedyne co można poczuć to przyjemne rozciąganie. A tak a propos wątku to mi się marzy dzień z kobiecą muszelką a najlepiej jeszcze podczas okresu bo chętnie bym zobaczył co czujecie.

31

Odp: Penis na jeden dzień
Jaskier093 napisał/a:

A tak a propos wątku to mi się marzy dzień z kobiecą muszelką a najlepiej jeszcze podczas okresu bo chętnie bym zobaczył co czujecie.

Na SORze byś skończył i po co Ci to tongue

32

Odp: Penis na jeden dzień
Jaskier093 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Pewnie machanie przyrodzeniem ;-P

Haha, nie pomyślałam o tym big_smile
Ale po zastanowieniu, mogłabym się jeszcze "nim"pobawić. Chodzi mi o ten fakt, że można zrobić tak, że się powiększy i zmieni kierunek, ciekawe jak to jest,
domyślam się, że przyjemnie ale ciekawe, czy boli. Ale chyba nie boli sądząc po wypowiedziach Panów tongue

Generalnie nie boli bo to przecież tylko skóra i trochę mięśnia więc można tym wyginać na wszystkie strony. Jedyne co można poczuć to przyjemne rozciąganie. A tak a propos wątku to mi się marzy dzień z kobiecą muszelką a najlepiej jeszcze podczas okresu bo chętnie bym zobaczył co czujecie.

Co czujecie? Wk...ienie. Jedna kropla tej substancji przechodzi jak stopiony rdzeń reaktora przez wszystkie warstwy odzienia.

33 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-06-25 18:06:36)

Odp: Penis na jeden dzień

E tam to wcale nie boli, na pewno wszystkie udajecie. Niewłaściwe dotknięcie w orzeszki to dopiero masakra.

-

34

Odp: Penis na jeden dzień
Lagrange napisał/a:
puchaty34 napisał/a:
Lagrange napisał/a:

Chodzenia to nie utrudnia, choć czasem może to być krępujące. Prawdziwy problem bywa jak włos zawinie się pod napletek. Ale myślę że każdy ma swoje problemy i każdy z czasem uczy się z nimi żyć.

Problem to jest, gdy się nie wysikasz przed seksem. Szczypie potem okropnie i nie idzie do końca się odlać, czop się jakiś robi.

Nigdy takich problemów nie miałem. Może warto to skonsultować z lekarzem? Ale który facet pójdzie do lekarza i powie że prącie nie teges?

To czarny szlak, dla zawodowców big_smile

Co myślałem, to napisałem.

35

Odp: Penis na jeden dzień

Lol, a jak można nie iść do lekarza gdy coś nie gra?

-

36 Ostatnio edytowany przez katarina (2019-07-19 10:50:22)

Odp: Penis na jeden dzień
Cyngli napisał/a:

Czasem o tym myślę i wiecie co?
...... ;-)

Cyngli, boskie
Ja o tym samym pomyśłałam.
Poszłabym Twoim tropem.. wink

Odp: Penis na jeden dzień

Ciekawe, która by chciała co dzień się golić ......
(skaleczenia, zacięcia - gratis)

38

Odp: Penis na jeden dzień

Egzystencjalne rozterki? smile czasem o tym myślę, ale potem przychodzi fala męskich wad, które szybko mnie z tego cyklu myśli wyrzucają wink

39

Odp: Penis na jeden dzień

Jak dla mnie temat założony przez wakacyjnego trolla. Ale co ja tam wiem..

40

Odp: Penis na jeden dzień

Fajny temat, można się trochę pośmiać. Nawet przeczytałem cały wątek.

Jednak wolałbym nie być kobietą nawet na jeden dzień. Może w następnym wcieleniu wink

41

Odp: Penis na jeden dzień
zwyczajny gość napisał/a:

Ciekawe, która by chciała co dzień się golić ......
(skaleczenia, zacięcia - gratis)

Brodę bym zapuściła. Pewnie dlatego, że brodacze mi sie podobają.  Ale zadbani. Drwale mnie odrzucają smile

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Penis na jeden dzień

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018