Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 44 z 44 ]

39

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.
Ally napisał/a:

Ja miałam podobną sytuację, też miałam czekać (w tym przypadku na rozwód). Wiedziałam od początku, że jest żona. Miałam powiedziane, że On się nie może teraz skupić na nas, bo najpierw musi się rozwiesc.
Obiecał, że to nie koniec, że Mu zależy, że tylko do 30 stycznia i On się zacznie starać, że teraz On będzie inicjował kontakt.
I co? Mamy 7 marca. Nigdy więcej Go nie widziałam... Przykro mi, ale myślę że tu będzie podobnie.


Nie zrozum mnie źle ale twoja sytuacja znacznie rózni sie od mojej. Ja jestem praktycznie pewna, ze u mnie nie chodzi o inna kobiete. Mógł się mna znudzic owszem ale nie myślę, że odszedł do innej itd

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.
Lilunia napisał/a:

Ja jestem praktycznie pewna, ze u mnie nie chodzi o inna kobiete.

W sąsiedniej zakładce FLIRT ZDRADA ROZSTANIE jest jakieś tysiąc pięćset sto dziewięćset identycznych historii jak twoja
i autor każdej jednej z nich tak samo jak Ty był praktycznie pewien, że u niego nie chodzi o kogoś innego. Ogarnij się kobieto.
Możesz dalej łykać jak młody pelikan ckliwe opowiastki o śmiertelnej chorobie, jeśli to przyniesie Ci ulgę i lepiej się poczujesz,
ale przestań za nim łazić, wypisywać, zawracać mu głowę i szukać kontaktu na siłę, bo tylko się ośmieszasz i poniżasz.
On na pewno ma kolegów, którym o Tobie opowiada i razem z nimi tarza się po podłodze ze śmiechu, tak strasznie jest chory,
potem ci jego koledzy opowiadają o Tobie swoim dziewczynom, one swoim koleżankom i zaraz pół miasta będzie darło łacha,
że koleś Ci pociska jakieś głodne kawałki, żebyś się od niego odpie... odczepiła się żebyś, a ta się uparła i nie odpuszcza.
Jesteś pewna, że nie chodzi o inną kobietę? A ja jestem pewien, że chodzi. Tak samo jestem pewien, że ta jego choroba,
to bujda na resorach, a jak chcesz się przekona, to zablefuj że masz w rodzinie lekarzy i chcesz im pokazać jego wyniki badań,
tylko wcześniej przygotuj sobie kamerę w telefonie, żebyś zdążyła nagrać wyraz jego twarzy i jak zaczyna się motać.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

41

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.
balin napisał/a:
Ally napisał/a:

Ja miałam podobną sytuację, też miałam czekać (w tym przypadku na rozwód). Wiedziałam od początku, że jest żona. Miałam powiedziane, że On się nie może teraz skupić na nas, bo najpierw musi się rozwiesc.
Obiecał, że to nie koniec, że Mu zależy, że tylko do 30 stycznia i On się zacznie starać, że teraz On będzie inicjował kontakt.
I co? Mamy 7 marca. Nigdy więcej Go nie widziałam... Przykro mi, ale myślę że tu będzie podobnie.

Przykład z d...py. Ty byłaś kochanką i łykałaś typowe żonkosiowe kłamstwa, żeby móc się z Tobą seksować.

Jesteś w błędzie, nie sypialismy z sobą. Poznawalismy sie, randkowalismy, mielismy ten sam cel. O żonie wiedzialam id poczatku, o wyznaczonej dacie rozwodu, ale im blizej tym on bardziej sie wycofywal. Teraz jest po rozwodzie, poinformował mnie po fakcie. Ale nie bylo tej walki i zaangażowania o ktorym mowil zebym na nie poczekała.

42

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.
Lilunia napisał/a:

[

Nie mam innego wyjścia. Nie chce się nastawiać ale takie dawanie nadzieji jest jeszcze gorsze dla mnie. Nie daje mi spokoju to, ze nie powiedzial " z nami koniec, wybacz ale to za szybko bla bla". Ciagle jednak pisal, ze przepraszal za jego zachowanie, zeby sie poznawac, spotykac i zebtm nie traktowala tego jako zerwanie a podstawe pod budowe zwiazku. Nie bylo z jego strony tej krechy odciecia. Jego "powychodzily jakies nieciekawe rzeczy, nie chce sie teraz spotykac" tez odczytuje jako chwilowa niechec z powodu problwmow. Eh glupia jestem ale nie dajw mi to spokoju. Wiem na 100%, ze problemy ze zdrowiem sa realne jednak czy tylko o to chodzi..

Myślę, że każda dziewczyna czułaby się podobnie i mniej lub bardziej wałkowałby temat w swojej głowie przez jakiś czas. Byle tylko jak najkrótszy czas. :) I każda dziewczyna wolałaby tę grubą krechę pt. "sorry, nie jestem jednak tobą zainteresowany", niż takie tam nawijanie. Zupełnie normalne. Jednak jest jak jest. Wielu facetów nie powie tego wprost, a tylko coś tam głupio kręci lub w ogóle przestanie się odzywać, bo się boją, bo po co mają się narażać na przykrą rozmowę, jeśli można wybrać sposób "załatwienia sprawy" mniej markotny, ale za to dużo bardziej nieokrzesany.

Jak pisałam wyżej - o cokolwiek tam by nie chodziło - zostaw ten temat. Zostaw go. Postaraj się nie myśleć o nim, postaraj się żyć swoim życiem i zajmować własnymi sprawami. Jak pisałam - jeśli on kucha, to poczeka i da ci znać. Ruch należy do niego. A czy ty sama w tamtym czasie będzesz jeszcze chciała coś z nim tego - to dopiero zobaczysz. W każdym razie nie masz potrzeby teraz czuć żadnych wyrzutów itp.
A teraz żyj tak, jakbyś już wiedziała, że nie kucha.

Pisałaś, że zakochałaś się dopiero z czasem, a nie od razu. A to wygląda tak, jakbyś zakochała się w nim trochę ze współczucia. Ot, latał za tobą, więc z czasem tak ci przyszło, bo "czemu nie". Tak trochę jakby z braku laku się zakochałaś. Nie było tak czasem? Bo jeśli tak było, to tym bardziej nie warto fatygować się dalej myśleniem o nim, bo pewnie tak czy siak by to kiedyś umarło  i to z twojej strony.

43

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.

No dokładnie, Marakujka, nic dodać nic ująć.

44 Ostatnio edytowany przez BulgGirl (2019-03-08 21:12:10)

Odp: Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.
Lilunia napisał/a:
marakujka napisał/a:

Lilunia, nie wiem czy on cię oszukuje, czy nie oszukuje.
Z tego wynika, ze on wiedział już wcześniej o dolegliwościach,w każdym razie ten temat nie pojawił się w jego głowie z dnia na dzień, a mimo tego proponował nowe otwarcie. A potem jednak się ze wszystkiego odmyślił.
Już bez względu na jego intencje, ale jeśli on prosi cię o czas, bo ma dużo na głowie, to wypadałoby tę prośbę uszanować i działać dalej wg zasady, że jeśli kucha, to się odezwie, gdy mu ułoży się w życiu bardziej.
I nie nastawiać się. Po tych wszystkich zdarzeniach - wywołanych przez niego zwrotach akcji -  ruch i fatyga będą należeć do niego. Więc jeśli nadal będzie chciał, to się skontaktuje.


Nie mam innego wyjścia. Nie chce się nastawiać ale takie dawanie nadzieji jest jeszcze gorsze dla mnie. Nie daje mi spokoju to, ze nie powiedzial " z nami koniec, wybacz ale to za szybko bla bla". Ciagle jednak pisal, ze przepraszal za jego zachowanie, zeby sie poznawac, spotykac i zebtm nie traktowala tego jako zerwanie a podstawe pod budowe zwiazku. Nie bylo z jego strony tej krechy odciecia. Jego "powychodzily jakies nieciekawe rzeczy, nie chce sie teraz spotykac" tez odczytuje jako chwilowa niechec z powodu problwmow. Eh glupia jestem ale nie dajw mi to spokoju. Wiem na 100%, ze problemy ze zdrowiem sa realne jednak czy tylko o to chodzi..

Nie słuchaj tych idiotycznych wypowiedzi. Zryte banie, próbują ryć banie innym, ale są jeszcze normalni ludzie na tej ziemi. Zapewniam Cię o tym.

Posty [ 39 do 44 z 44 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet chce czasu by się lepiej poznać. Pomocy.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018