Zarobki- jakie dla Was sa wysokie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 135 z 135 ]

115

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
santapietruszka napisał/a:

Jakbym nie miała samochodu, to bym nie miała też pieniędzy, bo by mi czasu na ich zarabianie brakło.

A co do wakacji - ja niekoniecznie muszę mieć all-inclusive, ale na pewno pokój z łazienką. Choćby dlatego, że z 8-letnim synem nie bardzo wypada mi chodzić do wspólnej łazienki, czy to męskiej, czy to damskiej.
A gotować na wakacjach mi się po prostu nie chce. Od tego są wakacje, żebym nie musiała :P Wolę coś pozwiedzać niż godzinę stać przy garach.

czekoladazfigami napisał/a:

Współczuję kobiecie, która ma 2 czy 3 dzieci. Zarabia na kredyt harując w korporacji.  Pewnie musi wstawać przed 6. A mąż wylicza jej ile na bułki wydała i czy kupiła buty droższe niż pół stówki... A na wakacje zabiera ja pod namiot, gdzie musi się wszystkim zajmować, nawet obiadu nit jej nie poda pod nos. Ciekawe czy choć tulipana dzisiaj dostałą czy zwykła fanaberia i rozpusta...

No i dlatego ja nie mam męża, żeby mi nie wyliczał na co wydaję kasę, którą sama zarobiłam :D
A tulipany dostałam dzisiaj 4. Więc generalnie się opłaca :D

Mój mi nie wylicza nawet jak jego wydaję... Np na nowe meble.  Kupuje mu też ciuchy, bo on nie ma czasu. Albo mu się nie chce. To kupuję i wkładam do szafy nowe.

Zobacz podobne tematy :

116

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

Mój mi nie wylicza nawet jak jego wydaję... Np na nowe meble.  Kupuje mu też ciuchy, bo on nie ma czasu. Albo mu się nie chce. To kupuję i wkładam do szafy nowe.

No, a mój mi wyliczał, więc musiałam pogonić :D :D :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

117

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Mój ma ruskie geny trochę, więc jak kocha to na zabój, jak nie nawiedzi to na zabój. Jak coś robi to po całości. Ja lubię wydawać, ale i tak robię to rozsądniej niż on. Umiem też dobrze kombinować. :D Jak to mówią jeden ma talent do tańca czy malowania, ja mam talent do kasy.

118 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-08 20:26:01)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Talent talentem, ja na swój talent też nie narzekam, ale nie widzę powodu, żebym musiała wszystkiego sobie odmawiać, bo można taniej. Może i można, może mogę kupić tańszy ser, który mi nie będzie smakował, ale wolę kupić mniej tego, który na pewno zjem... przynajmniej się nie zmarnuje :P Jak mi się ciuch podoba, to też kupię, bo niby czemu mam wziąć tańszy, który mi się nie podoba itd.
A na wakacjach w ogóle sobie niczego nie odmawiam, nie wyobrażam sobie, że gdzieś czegoś nie zobaczę albo nie zjem, bo - szkoda mi kasy :D
Szkoda mi na fanaberie, owszem. Ale fanaberie dla mnie to zdecydowanie co innego niż wymienione w tym wątku. Dzieci mają wszystko, co tylko zechcą w zakresie edukacji. Plus terapia dla syna, niestety w większości płatna, ale jest potrzebna i nie ma w ogóle o czym mówić, kasa na to musi być. Nie oznacza to jednocześnie, że kupuję im wszystkie zabawki i gadżety, jakie im w oko w sklepie wpadną - mówię na wypadek, jakby ktoś tego nie rozróżniał :P
No, chyba że to są wakacje i chcą kupić sobie jakąś pamiątkę :D wtedy jest dyspensa :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

119

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

A to nie taki talent,  że sobie odmawiam. Po prostu umiem znaleźć dobre okazje.  Np, bilety do Petersburga za  500 zł  itp. No i dobrze pomnażać kasę.

120 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-08 20:29:10)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

A to nie taki talent,  że sobie odmawiam. Po prostu umiem znaleźć dobre okazje.  Np, bilety do Petersburga za  500 zł  itp. No i dobrze pomnażać kasę.

No i tu się doskonale rozumiemy :D

A to o odmawianiu sobie nie było do Ciebie konkretnie, tylko ogólnie do tematu ;)

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

121

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

W sumie nawet nie wiem czy oboje jesteśmy rozrzutni. Sporo wydajemy na psa. To był pies mojego ślubnego. Stary ogon, co go wet kazał uśpić 3 lata temu, bo leczenie drogie bo karma. Ślubny zapytał czy ogon cierpi. wet że nie... To leczymy. I tak mamy starego ogona. Powinniśmy mieć jeszcze 1, bo jak ten zdechnie to się oboje zapłaczemy....

122

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

W sumie nawet nie wiem czy oboje jesteśmy rozrzutni. Sporo wydajemy na psa. To był pies mojego ślubnego. Stary ogon, co go wet kazał uśpić 3 lata temu, bo leczenie drogie bo karma. Ślubny zapytał czy ogon cierpi. wet że nie... To leczymy. I tak mamy starego ogona. Powinniśmy mieć jeszcze 1, bo jak ten zdechnie to się oboje zapłaczemy....

Droga Czekolado, jest mnóstwo takich ogonów, które czekają w schroniskach na adopcję :)

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

123

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Wiem. Adoptowałabym wszystkie. Co najmniej 5.  To jestem ja : https://www.blasty.pl/upload/images/large/2017/02/spoznienie-do-pracy_2017-02-27_15-47-58.jpg

124

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Ja właśnie zawiozłam kotełkę uratowaną z reklamówki jakiegoś gościa, który niósł ją utopić, do sterylizacji. Ot, 200 zeta, taka fanaberia :)

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

125

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Kotełki, to na wiosnę będą za darmo sterylizować. Ale warto dać nawet 200 zł. Nie mnożą się biedy... Co do naszego ogona, to ja się w nim zakochałam od 1 wejrzenia. W sumie to był ogromny atut ślubnego. :D

Potem była kwestia czy pies śpi z nami, czy się do tego oficjalnie nie przyznajemy.

126

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

Co do naszego ogona, to ja się w nim zakochałam od 1 wejrzenia. W sumie to był ogromny atut ślubnego. :D

To jest ważny atut, też by mi odpowiadał.

gg 48623644

127

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

Kotełki, to na wiosnę będą za darmo sterylizować.

A no niby tak. Ale u nas jeszcze nie wiadomo, czy będzie za darmo, a kotełka mi po szybach skacze, meble rozwala i w nocy spać nie daje :D A poza tym - ja mam "fanaberię", a może tych darmowych braknąć dla kogoś, kto serio tych 200 zeta nie ma, niech go zachęcą...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

128

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
rossanka napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:

Co do naszego ogona, to ja się w nim zakochałam od 1 wejrzenia. W sumie to był ogromny atut ślubnego. :D

To jest ważny atut, też by mi odpowiadał.

Potem przychodzi taki czas, że idziesz na randkę. I masz smuteczek, bo "Dlaczego psa nie zabrałeś ze sobą...:(" Bywało, że szliśmy do knajpy albo do teatru, a potem na spacer z ogonem. Co było akurat całkiem  romantyczne. :D

129 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-08 22:05:17)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
foggy napisał/a:

2 samochody to nie wymówka, to przepuszczanie kasy przez palce i  zanieczyszczanie srodowiska, Na prawde trzeba ruszyc 1,5 tony stali i gumy aby gdzies zawieść swoją dupe? Kumunikacja publiczna nie działa? Nie kupię tego bo sam do pracy jedze autobusami z przesiadką. Nie mamy tel scieżek co w NL ale jakos tam nikogo nie poniża jezdzenie rowerem. Nasze zacofanie teraz widać nie przez brak autostrad ale brak umiaru i potrzebe pokazania sie.. Skromność i umiar jest w Polsce wiekszym dziwactwem niż esperanto.

z jednej strony rozumiem Cię bo też wszędzie podróżuję autobusami i czasami zajmuje 1-2 godziny w jedną stronę, ale np. niedorzeczne jest że na niektórych liniach (zwłaszcza w dni wolne wieczorami) cokolwiek odjeżdża tylko raz na godzinę, i to wydaje się zrozumiałe że osoby które mają większe możliwości finansowe wolą postawić na wygodę. W mniejszych miastach mogłoby nawet nie być innej możliwości

santapietruszka napisał/a:

Ja właśnie zawiozłam kotełkę uratowaną z reklamówki jakiegoś gościa, który niósł ją utopić, do sterylizacji. Ot, 200 zeta, taka fanaberia :)

mam taką<3 śliczna jest, też czasem nie daje spać, ale skakanie po szybach nie zdarzało się;)

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

130

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
nudny.trudny napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Ja właśnie zawiozłam kotełkę uratowaną z reklamówki jakiegoś gościa, który niósł ją utopić, do sterylizacji. Ot, 200 zeta, taka fanaberia :)

mam taką<3 śliczna jest, też czasem nie daje spać, ale skakanie po szybach nie zdarzało się;)

No, a moja jest wariat od urodzenia. Tych kotełów było wtedy 10 (serio, facet niósł w reklamówce 10 kotów, żeby je utopić i nadział się na babkę na spacerze, która zrobiła raban). Ja powiedziałam, że wezmę najbrzydszego. No i dali mi największego wariata :D

Dobra, koniec tematu, bo offtop, a ja się poryczę, bo kota do jutra do 16 nie ma :D Wystarczy, że córkę musiałam uspokajać :D

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

131

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
foggy napisał/a:

To nie jest ważne ile sie zarabia a ile sie wydaje.. minimalne koszty dla rodziny 2+2 to 1200 jedzenie, 400 opłaty, 200 ubrania/lekarstwa , 300 koszt dojazdow plus 1000 za najem lub rate kredytu.  Za ok. 3200 zl rodzina 2+2 jest w stanie funjcjonować bez fanaberii czyli zarobek 2000 netto na osobę dorosła wystarcza. Wszystko ponad to sluży do zaspokajania fanaberii i luksusów a wtedy 20.000 miesiecznie dla niektorych może byc za mało.


Nie jestem rozrzutna, wprost przeciwnie, ale nie dałabym rady się zmieścić w tej kwocie.
Kilka przykładów, które mi przychodzą na myśl:
-samo leczenie ortodontyczne córki (skomplikowane i długotrwałe) kosztowało tyle, co auto z salonu,
-nauka angielskiego - najpierw grupowe przez wiele lat, potem  indywidualne konwersacje - nie jestem w stanie policzyć, ale to była świetna inwestycja, córka wykorzystuje teraz w pracy.  (dopiero  w liceum nie były potrzebne - język rozszerzony, profil językowy, mnóstwo materiału),
- nauka pływania - dla mnie umiejętność elementarna, koszt spory,
- wymiany międzynarodowe w szkole - też nie za darmo,
- gimnastyka sportowa - bez tego mogłoby się obyć, gdyby mnie nie było stać, ale poszłoby wtedy na inne sporty (zresztą tak czy siak na sporty szła zawsze spora kasa, bo to dla mnie ważne).
- wakacje - zarówno bardzo tanie (bo kupiłam taniutki domek nad jeziorem, a i namiot też uwielbiam) jak i bardzo drogie (dzieci zjeździły całą Europę, ale to też nie fanaberia, bo bardzo procentują te podróże),

Co do jedzenia to też trudno tu bardzo oszczędzać, bo zwracam uwagę na jakość i np. maleńki razowy chleb kosztuje mnie 4,5 zł. Nigdy niczego nie marnuję, nikt nie pali.

132

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
foggy napisał/a:

Wiesz, niektorzy nie lubia chodzić do knajpy, gdybym zarabiał 10 x wiecej też bym nie chodził. Jak nie masz nałogów (papierody, alkohol), nie gardzisz komunikacją miejskà ( w dużych miastach zwykle dobrze działa), mieszkanie masz do mieszkania a nie na pokaz to 5tys nie dasz rady wydac.

Co prawda z komunikacji miejskiej nie korzystam, ale mam ekonomiczny samochód, a tam gdzie mogę, a mogę często, korzystam z własnych nóg, nałogów nie mam żadnych, ale... zapewniam Cię, że nie ma takiego limitu, którego nie byłabym w stanie przekroczyć :D.

A tak poważniej, to wiadomo, że rozsądny człowiek żyje na takim poziomie, na jaki go stać. Problem zaczyna się wtedy, gdy żyje się ponad stan albo brakuje na podstawowe rzeczy, z których po prostu nie można zrezygnować.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

133

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
Olinka napisał/a:

A tak poważniej, to wiadomo, że rozsądny człowiek żyje na takim poziomie, na jaki go stać. Problem zaczyna się wtedy, gdy żyje się ponad stan albo brakuje na podstawowe rzeczy, z których po prostu nie można zrezygnować.

A jak nazwac sytuacje gdy zyje sie za 30%-40% zarobków a reszte odkłada na jakis ważny zyciowy cel plus stara sie 30 letni kredyt kredyt spłacic w 12-15 lat. To rozsądek czy głupota. Cel jest wspólny dla dwojga małżonkow.

134

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
foggy napisał/a:

A jak nazwac sytuacje gdy zyje sie za 30%-40% zarobków a reszte odkłada na jakis ważny zyciowy cel plus stara sie 30 letni kredyt kredyt spłacic w 12-15 lat. To rozsądek czy głupota. Cel jest wspólny dla dwojga małżonkow.

Za mało szczegółów, ale w pierwszym odruchu wydaje mi się dosyć logiczne, że tutaj należy uznać, że górę bierze rozsądek. Jeśli jest to ważny, życiowy cel, to dla mnie brzmi jak spełnianie marzeń lub co najmniej dążenie do osiągnięcia celu zgodnego z ustalonymi priorytetami. Pozostaje jeszcze kwestia jak wiele trzeba sobie odmawiać i na ile te 30-40% zarobków pozwala na zaspokojenie bieżących potrzeb, bo to też chyba nie o to chodzi, by wegetować.

Osobiście nie rozumiem na przykład tych ludzi, którzy mają gdzie mieszkać, ale żyją z dnia na dzień, jedząc 'po taniości' i rezygnując z rozwoju oraz wszelkich rozrywek, bo budują dom. Ten przykład jako pierwszy przyszedł mi do głowy, bo akurat znam go z obserwacji otoczenia, ale można ich podać więcej. Jeśli jednak ktoś mieszka byle jak, jeździ byle czym, bo najważniejsze są dla niego podróże i zwiedzanie świata, to pomimo że sama nie przedkładam podróży ponad inne cele, jestem w stanie zrozumieć taką pasję.
Chodzi generalnie o to, że jeśli ktoś ponad wszystko stawia stan posiadania, to mi z jego podejściem nie po drodze.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

135

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

A ja uwazam ze niech kazdy zyje jak chce. Jedni chca wydawac na podroze, inni na samochody- wolna reka:) I ja to wszystko rozumiem bo kazdy ma inne plany na zycie i na siebie. Jedyne co mnie denerwuje to brak konsekwencji w zwiazku- jak kazdy ma inne priorytety. I dwa czy warto sie zaharowywac zeby miec „wiecej” czy lepiej sobie zyc na spokojnie, pracowac mniej ale zyc bardziej oszczednie i zachowawczo.

It's not about being the best. It's about being better than you were yesterday.

Posty [ 115 do 135 z 135 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018