Zarobki - jakie dla Was są wysokie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 166 do 176 z 176 ]

166

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

Z tymi mieszkaniami poza dużymi miastami i ich cenami się nie zgodzę. W Wawie średnio m2 kosztuję jakieś 7 tys zł, 30 parę km od centrum w mieście 20-30tys m2 kosztuję około 4,5-5 tys zł. Tak jak ktoś wspomniał, winę ponosi mała wartość nabywcza pieniądza, wysoka inflacja pomimo zapewnień rządu i GUSu. Rozdawnictwo ma też na to wpływ. Pomimo zmian jakie mamy od 10-15 lat, poza dużymi miastami dalej słabo to wygląda. Żeby mieć dobrze samemu trzeba kombinować, bo Państwo tylko potrafi złupić nasz pensje itp.

Zobacz podobne tematy :

167

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Ela210 napisał/a:

Szczęście to rzecz względna. same pieniądze go nie zapewnią, ale z duzymi realizuje się inne marzenia smile nie 10 samochód. Ja wiem co zrobiłabym i z 30 tysiącami i 30 milionami i 30 miliardami smile

To jest ułuda. Duza kasa unieszczesliwia. Mam takich sasiadów, za płotem.  Milionerów. Dziecko wożone przez kierowce do szkoły a po szkole do domu. Nie bawi sie z rowiesnikami po południu. Rodzice wszystko zapewnili. Dom z basenem. Własne boisko, własny plac zabaw wielkosci osiedlowego. Ale brama i furtka zamkniete. Wszedzie kamery. Okoliczne dzieci z okazji Halloween chciały ich odwiedzic - nie wpuscili na podworko. Duza kasa to duży strach, ze ktos może sie połakomić. Porwać, okrasc. Wiec duża nieufność do ludzi, izolacja. Jak to mają w rodzinie to nie wiem ale pewnie nie wesoło bo nikt ich nie odwiedza. Srednia krajowa x 5 to max co można zarabiac i nie miec problemow społeczno-psychiczno-rodzinnych.

168

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
foggy napisał/a:

To jest ułuda. Duza kasa unieszczesliwia.

Może, ale nie musi. Wszystko zależy od ludzi i ich nastawienia tak do samego faktu posiadania pieniędzy, jak i do życia. Znam lub znałam, bo z niektórymi nie mam już kontaktu, naprawdę bardzo bogatych ludzi i niektórzy traktowali ten stan w pełni naturalnie, innym odbijało. Jedni byli świetnymi ludźmi i tym pieniądze 'nie przeszkadzały' ani w byciu szczęśliwymi, ani w kontaktach międzyludzkich, drudzy nosili wysoko głowę, bywali nieprzyjemni, opryskliwi i z nastawieniem 'wszystko im się należy' szybko tracili nie tylko sympatię, ale i szacunek. To z kolei przekładało się na zgorzknienie i poczucie samotności, a wtedy rzeczywiście niewiele cieszy. 

Ja tam mam jak Ela - żadna kwota nie stanowi dla mnie problemu. Zresztą im więcej bym miała, tym więcej dobra mogłabym uczynić, a to bardzo szybko do człowieka wraca.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

169

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Salomonka napisał/a:

Snake, ale to chyba nie chodzi o to, aby pracować na kilku etatach i dobrze zarabiać?

Tego to akurat nie wiem. Kolega żołnierz wymyślił sobie coś o lekarzach pracujących 8 godzin, 5 dni w tygodniu i pracowicie walczy ze swoim wymysłem. Każdy sam sobie ocenia ile to jest dla niego za mało. Jeśli ktoś zarabia dychę na rękę i bierze sobie jeszcze kolejne obciążenia żeby mieć jeszcze dychę i więcej, to przecież jego problem nie mój. Ja osobiście wiem, że mógłbym zarabiać więcej, gdybym miał w sobie więcej ambicji ale mi się nie chce. To znaczy nie tyle nie chce, co za tą potencjalnie zarobioną kasę kupuje sobie czas wolny dla siebie i rodziny. Mam do swojej dyspozycji zaledwie jeden i to mocno średniej klasy samochód. Nie muszę mieć jak paru znajomych i to młodszych ode mnie lekarzy dodatkowo jakiegoś sportowego wózka na przejażdżki po mieście albo i trzeciego, terenowego do wypadów za miasto. Dla sportu kupiłem sobie rower za 400 zł, a nie kilka rowerów po 30-50 tysięcy jak wspomniani znajomi lekarze. Za to mam czas korzystać z tego rowerka za 400 zł, nie rozwiodłem się i pamiętam imiona moich dzieci wink Być może kiedyś dzieci mi wypomną z żalem, że nie zaharowywałem się na śmierć żeby je dwa razy w roku zabrać na narty w Alpy i jakieś nadmorskie kurorty. Być może wypomną wtedy, że za to byłem z nimi kiedy grały o pietruszkę w piłkarskiej lidze dzieciaków, łaziłem z nimi po okolicznych lasach albo miałem czas przyjść na wywiadówkę.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

170

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Snake napisał/a:

Ja osobiście wiem, że mógłbym zarabiać więcej, gdybym miał w sobie więcej ambicji ale mi się nie chce. To znaczy nie tyle nie chce, co za tą potencjalnie zarobioną kasę kupuje sobie czas wolny dla siebie i rodziny.

Zgadzam się z takim podejściem. Mam kilku znajomych, którzy "wkręcili" się w tzn. wysoki standard, w efekcie mają ciągłą gonitwę i stres. Jeden z naszych znajomych jest jakimś super prezesem, trzaska kupę kasy. Ta kasa jest ciągle w ruchu, jak tylko coś wpływa, to zaraz trzeba zapłacić za coś, w efekcie poza gonitwą, nie ma za dużo kasy tak na swobodne życie, te same problemy co inni dużo mniej zarabiający, tylko kwoty większę. No i stanowisko, gdzie głównie żyje dla pracy, wyjazdy, lunch, kolacje biznesowe, itp. a przecież nie wypada mieszkać w mieszkaniu, więc kupił sobie dom poza W-wą, który jest kolejnym obciążeniem, bo trzeba dojechać w korkach, bo jakoś trzeba dziecku zorganizować dojazd do szkoły, ze szkoły, na zajęcia, czy jakąś opiekę, gdy rodziców nie ma do późnych godziny wieczornych. Inny znajomy, też zarabia wielka kasa i ciągłe awantury z żoną, że za mało... no bo wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, kasa musi by na życie, na drogie ubrania, kursy dla dzieciaków, itp.
Tacy ludzie zamieniają się w maszynki do zarabiania kasy, przestają być ojcami/matkami, mężami/żonami. To nie ma sensu, samochód to samochód, służy podróżowaniu, jeśli ktoś chce jeszcze "funkcję" imponowania innym, obcym ludziom, zamiast spędzać czas z bliskimi, to chyba trochę zagubił się w tym pędzie.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

171

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Averyl napisał/a:

Tacy ludzie zamieniają się w maszynki do zarabiania kasy, przestają być ojcami/matkami, mężami/żonami. To nie ma sensu, samochód to samochód, służy podróżowaniu, jeśli ktoś chce jeszcze "funkcję" imponowania innym, obcym ludziom, zamiast spędzać czas z bliskimi, to chyba trochę zagubił się w tym pędzie.

Mało tego, do określonego standardu ludzie szybko się przyzwyczajają, a do tego dochodzi jeszcze zewnętrzna presja, że jego obniżenie zostanie odebrane jak życiowa porażka i nikt wówczas nie będzie zwracał uwagi, że był to świadomy wybór. Często, na szczęście nie zawsze, to środowisko, w którym się człowiek obraca, dodatkowo go nakręca i obserwowałam ten mechanizm mnóstwo razy.

Ogólnie w pełni zgadzam się z Waszym, to jest Twoim i Snake, podejściem. Pracować powinno się po to, by żyć, a nie żyć, żeby pracować. Ja na swój standard absolutnie nie mogę narzekać, bo mam dokładnie tyle, ile potrzebuję, a choć zawsze można mieć więcej, lepiej, częściej, to po pierwsze jest to kwestią priorytetów, a po drugie koszty, które się ponosi, zwykle kompletnie nie są tego warte.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

172

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

Jeśli o mnie chodzi, to mogę bez płaczu zorganizować sobie życie za małe pieniądze bez płaczu, bo są ważniejsze rzeczy, więc potrafię się  i przyzwyczaić i odzwyczaić. presji znajomych nie czułam nigdy,  mam różnych, ani też fałszywego wstydu, że stać mnie na coś więcej.Mogę wydać 250 na rodzinny obiad w knajpce, ale i pierogi za 10 zł potrafię ulepić.
Jest jednak coś z czego trudno się wycofać - to zajęcia dodatkowe czy jakieś potrzeby dzieci..tu ciężko spuścić z tonu.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

173

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

Bardzo ciekawe są też poruszane tutaj wątki typu zamieniania życia na pieniądze.
Mam znajomych, którzy siedzą w korporacjach do 18:00 a potem godzina z hakiem powrót do domu.
Zarabiają bardzo fajne pieniądze ale teraz pytanie czy warto skoro nie mają czasu by ich wydawać?

174

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Bardzo ciekawe są też poruszane tutaj wątki typu zamieniania życia na pieniądze.
Mam znajomych, którzy siedzą w korporacjach do 18:00 a potem godzina z hakiem powrót do domu.
Zarabiają bardzo fajne pieniądze ale teraz pytanie czy warto skoro nie mają czasu by ich wydawać?

to chyba nie tak, że nie mają czasu wydawać - zarabiasz dużo w korpo, to musisz mieć wypasioną brykę, a nie - wygodny dzieciowóz, czy malucha, którego zaparkujesz w centrum, nawet tam gdzie nie ma miejsca. Skoro wszyscy chodzą na siłkę, to ty też kupujesz karnet, chociaż pójdziesz tam raz na miesiąc, itd. Nie żałujesz sobie, bo i po co, skoro zarabiasz dużo, a jednocześnie kupujesz rzeczy, które często pozwalają zapomnieć o samotności, czy innych problemach.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

175 Ostatnio edytowany przez Deadpool (2019-11-03 22:50:30)

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Bardzo ciekawe są też poruszane tutaj wątki typu zamieniania życia na pieniądze.
Mam znajomych, którzy siedzą w korporacjach do 18:00 a potem godzina z hakiem powrót do domu.
Zarabiają bardzo fajne pieniądze ale teraz pytanie czy warto skoro nie mają czasu by ich wydawać?

Nie zaklniesz, nie spierdzisz się, nie wyjdziesz na faja bo nie da rady albo będzie rozliczanie czasu pracy. Na luzaku nie pogadasz o żadnych prywatnych sprawach, o wyjazdach, czy nawet na szkoleniu o tym czego nie umiesz bo "strach" że ktoś z tego skorzysta albo zacznie pieprzyć po innych. Na luzaku się nie ubierzesz bo dress code. Wychodzisz z roboty i 2 godziny albo cały wieczór myślisz o tym co jutro będziesz robić a z czym nie zdążyłeś. Chore trwające tygodniami czasem procesy rekrutacyjne gdzie jeszcze trzeba odpowiednie zdjęcie w CV wrzucić bo nie zostaniesz wzięty pod uwagę jakby łaskawie dawano ci pracę a nie oni potrzebowali pracownika.

Mi tam starczy takiej gównianej atmosfery. Rzuciłem i nigdy w życiu nie wrócę.

A co do zarobków (netto):

Niskie <3200zł
Przeciętne <4600 zł
Wysokie - no cóż mam raczej gównianą historię dochodów bo powyżej 5 nie skoczyłem ale za jakiś rok będzie możliwość dojścia do 10 koła co wiem po innych co siedzą w branży, widziałem nawet ich wypłaty. Z tym że nie każdy się do takiej roboty nadaje ale pierdzielę, już sobie na dobre postanowiłem.

176

Odp: Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

W moim przypadku sprawa jest prosta: nie mierzę życia wysokością zarobków, tylko rodzajem pracy smile
Jeśli miałbym stwierdzić jaki poziom byłby w miarę rozsądny, tak aby móc żyć w miarę przyzwoicie to między 2500 a 3000 na rękę. Brak rodziny a nade wszystko dzieci, nie zmusza mnie do konieczości wyższych zarobków. Dodatkowo jestem minimalistą jeśli chodzi o te rzeczy, które dla wielu ludzi są bądź co baź bardzo istotne, szczególnie własny dom( z podkreśleniem na dom, a nie mieszkanie). Dlatego nie ogarniam kogoś, kto jest sam, spędza mało czasu w domu a mimo to, stawia sobie nie woadomo jak wielką stodołę poza miastem. Zatem wolę mniej zarabiac, ale w zawodzie, w którym choć częściowo się spełniam, mając dodatkowo trochę wolnego czasu dla siebie. Dodatkowo cenię sobie umiarkowane tempo życia. Taki pośpiech  codziennych obowiązkach, jaki prezentują właśnie nieraz ci z wysokiej półki zarobkowo- zawodowej, skutecznie mnie zniechęca do tego rodzaju pracy.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

Posty [ 166 do 176 z 176 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki - jakie dla Was są wysokie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018