Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 84 z 84 ]

77

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia
Balzakk napisał/a:

A tamci to co takiego pokazują?

Zapewne coś, na czym zależy danemu pracodawcy.

Balzakk napisał/a:

Poza tym po co ktoś dzwoni i zaprasza na rozmowę? skoro są inni lepsi?

Bo na tym polega proces rekrutacji - porozmawiać z dobrymi, żeby wybrac najlepszych z nich.


Balzakk napisał/a:

Inna sprawa, tak szczerze po co w takim razie mój znajomek podrzuca mi czasami jakieś zlecenia za parę groszy od kolegi co siedzi w firmie z mediami i potrzebują coś z tematyki audio-video skoro są inni lepsi, pełno ludzi potrafi to robić już pomijam fachowców? [Ale to tak na marginesie]

Tak szczerze - bo wie, że nie masz pracy, że umiesz dane zadanie wykonać i że te parę groszy Ci się przyda.
Odbijając pałeczkę - dlaczego Cię w tej firmie nie zatrudnią?

Zobacz podobne tematy :

78 Ostatnio edytowany przez Balzakk (2019-03-06 22:29:33)

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia
santapietruszka napisał/a:

A w tych cv, które kolegom poprawiasz, też takie błędy ortograficzne i interpunkcyjne robisz? Czy tylko dla nas taki brak szacunku?

O jakich błędach mówisz?

vinnga napisał/a:

Tak szczerze - bo wie, że nie masz pracy, że umiesz dane zadanie wykonać i że te parę groszy Ci się przyda.
Odbijając pałeczkę - dlaczego Cię w tej firmie nie zatrudnią?

To nie tak, te zlecenia mam od 4 lat..bodajże, jak jeszcze normalnie pracowałem i robiłem po kątach w weekendy, dostaje takie zlecenie może raz na pół roku i raczej nie ma opcji żebym się tam zatrudnił bo nie ma takiej ilości tego typu pracy, a firma normalnie zajmuje się czymś innym. Produkcje czy jakieś edycje audio-video to dodatek.
Ale tak właściwie po tym całym temacie to raczej odpuszczę to, bo wg mnie szkoda czasu i zabawy, tym bardziej że twierdzicie że wiele osób potrafi to robić, niech sobie zlecą to komuś kto w tym siedzi i tym się zawodowo zajmuje, a nie gdzieś po kątach bo mogą tanio za grosze dostać dobrej jakości wykonaną robotę.

79

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

Nie widzę ani jednej wypowiedzi, gdzie ktoś by Ci ubliżał, natomiast Ty z uporem maniaka pomijasz jedną stale przewijającą się uwagę - coś jest mocno nie tak odnośnie twoich umiejętności interpersonalnyc. Próba przeprowadzenia z Tobą dialogu to istna gehenna pomimo oczywistej dobej woli obecnych tu forumowiczów. Jeszcze raz zachęcam, żebyś dokładnie przestudiował swoje wypowiedzi - są pełne agresji i żalu do świata. Może nie rozmawiasz dokladnie w taki sam sposób na rozmowach kwalifikacyjnych, ale jestem przekonana, że Twoja postawa życiowa i tak „przebija”, a niestety nie zachęca ona do dalszych kontaktów z Tobą.
Najbardziej podziwiam Olinkę, która dwoi się i troi, żeby coś Ci unaocznić, a Ty nie tylko nie okazujesz wdzięczności i nie próbujesz czegoś z jej postów wyciągnąć, ale reagujesz wręcz chamsko.
Pal sześć twój brak kwalifikacji merytorycznych do ambitniejszej pracy - może spróbuj zacząć od umiejętności życzliwej rozmowy, bo serio wszyscy tutaj starają się bezinteresownie Ci pomóc.

80 Ostatnio edytowany przez Balzakk (2019-03-06 23:02:57)

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

No tak nikt mi nie ubliża, no to tak samo ja nie reaguje wcale chamsko tylko normalnie.
Problem jest taki że nikt mi takich "komplementów" jak tutaj nie prawi na rozmowach kwalifikacyjnych, ani nie porównuje z innymi i nie opowiada co Pan umie? przecież nic Pan nie umie.

Zakładając ten temat, miałem nadzieję, że ktoś powie, iż też chodził kilka razy na rozmowy zanim go przyjęli, albo że to dziwne, jak przebiegały te rozmowy, albo co mogę konkretnie zmienić, natomiast dostaje wysyp złośliwości od pań niczym z urzędu pracy, urzędniczki które siedzą do 15:00 piją kawę i i się wkurzają że muszą komuś udzielać odpowiedzi.
Takie mam wrażenie.

Po prostu bojowo panie są nastawione i cokolwiek nie powiem jest źle, złe wykształcenie, zero umiejętności, inni są lepsi itd
W ogóle to zastanawiam się na jakiej podstawie panie wysnuwają wnioski co i na jakim poziomie umiem, skoro nikt mnie nie zna i nie widział z mojej strony takiej pracy?

81

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

Ogłaszam kapitulację:(

82

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia
Balzakk napisał/a:

Problem jest taki że nikt mi takich "komplementów" jak tutaj nie prawi na rozmowach kwalifikacyjnych, ani nie porównuje z innymi i nie opowiada co Pan umie? przecież nic Pan nie umie.

No, to jest chyba oczywiste, że tam Ci nie opowiedzą, co jest w Tobie nie tak i w czym inni byli lepsi? Czy też może na jakimś innym świecie żyjemy?

A tu Ci mówimy. Twoja sprawa, co z tym zrobisz.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

83

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

Kilka tygodni temu pisałem Ci w tym temacie m.in. o informatyce i rozwijaniu się w tych dziedzinach, które odpowiadają Ci najbardziej. Użytkowniczka polis wskazała na poprzedniej stronie konkretne technologie i obszary, m.in. ITIL mogę polecić, mam na poziomie Foundation i pomagało to podczas rozmów kwalifikacyjnych oraz codziennej pracy, szkolenia i testy są dostępne za darmo w internecie. Mam wrażenie jakby bardziej Ci zależało na lokalizowaniu jakichś domniemanych docinek i udowodnieniu tu na forum, że znasz się na wielu rzeczach. Mógłbyś w tym czasie skorzystać z konkretnych informacji jakie tu padły i pochwalić się nową wiedzą w nowych procesach rekrutacyjnych. Liczba kandydatów też jest ograniczona, powinieneś w końcu odnieść sukces składając aplikacje na różne miejsca pracy związane z obszarem w którym zwiększasz kwalifikacje w domu. Zaraz po szkole średniej byłem w takiej sytuacji, zaburzenia interakcji towarzyskich połączone ze zbyt wysokim mniemaniem o umiejętnościach (np. proste funkcje w Excelu) powodowały pewne trudności, które zostały częściowo zrównoważone po zdobyciu pierwszych doświadczeń zawodowych i samodzielnej nauce w domu.

gdyby ktoś miał pytania;) "Co do użytkownika nudny.trudny, to może pozostawię to bez komentarza. Czasem lepiej machnąć ręką":D

84 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-03-07 06:21:09)

Odp: Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

No ale chodzenie na pierdyliard rozmów nie jest normą. O ile szukasz czegoś normalnego.
Ja byłam tylko na jednej rozmowie jak szukałam pracy. I się udało. Bo znalazłam miejsce gdzie mój profil pracownika po prostu pasował. I cały czas probuje Ci to przekazac, ale uwiesiles sie jak rzep tekstu o moim francuskim... Chodzenie na miliard rozmow bez skutku pokazuje ze cos jest nie tak z Toba. Bo nawet statystycznie powinienes juz miec za soba udane proby.

Bądź specjalistą w jakiejs dziedzinie. Do tych wszystkich sklepow i wszedzie do handlu biora ludzi z ulicy. Ludzi ktorzy maja porozmywane umiejetnosci. Nie umieja nic konkretnego. Troche tu, troche tam. Mając konkretne umiejętności na wysokim poziomie idziesz na rozmowę o pracę ze świadomością, że nie masz setki konkurentów. Na stanowisko, które aplikowałam było max 5 osób. I ja się z tego bardzo cieszę.

Skup sie na tym co chcesz robic. Gdzie widzisz siebie za 20 lat? Dalej w sklepie? Czy w innym miejscu? Zrob wszystko zeby swoja wiedze poszerzac. Ale nie na zasadzie tu troche tego a tu troche tamtego tylko skup sie na jednej rzeczy, ktora potem pokazesz przyszlemu pracodawcy. I aplikuj na stanowiska, na które faktycznie się nadajesz. Mierz siły na zamiary.

Widzisz, ja uważam i będę uważać, że jak ktoś ma wyższe wykształcenie, a rozważa pracę w Lidlu, Biedrze, McDo czy gdziekolwiek, to tak naprawdę cofa się w rozwoju. Uważam, że praca w handlu na wyspie GSM, stacji benzynowej, magazynie ksiązek czy innych takich miejscach jest dobrą pracą, ale na czas studiów.
Potem jak ktoś ma 30 lat i dalej pracuje w byle jakim sklepie, to coś już jest nie tak. Bo ma dużo lepsze perspektywy niż coś takiego.
I nie, to nie znaczy, że demonizuję handel. Ale to nie jest ani przyjemna ani dobrze płatna praca dla kogoś z wyższym wykształceniem. Jedyna opcja handlu, jaką widzę jako ambitniejszą, to znalezienie swojej niszy i stworzenie czegoś własnego. Czy to sklepu internetowego czy stacjonarnego i pracowanie na siebie. Czy dojście do projektu, ale czegoś, co jest właśnie trochę ambitniejsze i wymaga więcej kwalifikacji niż byle jaki sklep. Wyspa GSM to to samo co sklep z ciuchami w galerii handlowej, stoisko z lakierami hybrydowymi, empik itd. Myślisz serio, że przy rozmowach kwalifikacyjnych do empiku pytają Cię o to, jakie książki ostatnio przeczytałeś i co byś polecił klientowi? Bzdura. Dlatego jeżeli myślisz, że do pracy na wyspie GSM będą atutem jakieś super kwalifikacje, to bardzo się mylisz. Tam wezmą studenta, bo nie będą musieli płacić ZUSu.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 77 do 84 z 84 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Ciągłe rozmowy o pracę ale brak zatrudnienia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018