dziecko z innym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 46 z 46 ]

39 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-02-14 19:59:22)

Odp: dziecko z innym
Burzowy napisał/a:

Spójrz jak wiele różnic jest w relacjach damsko-męskich u każdej z płci, to czemu w relacji członek rodziny - dziecko miałoby być inaczej? Nie brak w życiu sytuacji, gdy to kobieta mówi "idę dalej", a facet "nigdzie już nie idę". Wiele przykładów można by mnożyć, ale i nawet kobietę w takiej sytuacji bym zrozumiał, gdyby jakimś cudem dzieci nie były jej, lol.

Wiem, o co Ci chodzi. Dobrze, nie chodzi może o to, że nie rozumiem, ale trudno mi to zaakceptować. Bo to brak empatii, czyli brak wyobraźni, co może czuć dziecko, które z dnia na dzień traci rodzica. Podkreślam cały czas, że ono nie zawiniło.
Ale co ja się dziwię w sumie. Przecież rodzice zakochują się i z dnia na dzień potrafią zostawić własne dzieci. Emocje górą.

Zobacz podobne tematy :

40

Odp: dziecko z innym
MagdaLena1111 napisał/a:

Szok, smutek rozumiem, nawet konieczność odsunięcia się na jakiś czas, żeby to sobie jakoś w głowie poukładać jest dla mnie w zupełności zasadne.
Ale nie rozumiem „braku większego problemu z odrzuceniem” czy wręcz „niemożności utrzymywania kontaktu”, bo jeśli jest się z kimś polaczony mocnymi więziami, to je trudno poluźnić z dnia na dzień. Tym bardziej, gdy pretensje można mieć do matkii dzieci, a nie do nich samych.
Albo Wy nie możecie oddzielić relacji z kobietą od relacji z (jej) dziećmi, albo to ja jestem z innej bajki.

Po prostu te dzieci zawsze będą się kojarzyć z kłamstwem, zdradą, zniszczonym życiem.

Serce mówi bardzo spokojnym, cichym głosem, nie krzyczy.

41

Odp: dziecko z innym

Wtrącę się Burzowemu w dyskusje. :) Przecież jest cała masa biologicznych ojców, którzy po rozstaniu z partnerką ( żoną ), zrywają kontakt ze swoimi dziećmi. W przypadku gdy taki facet ma dowód, że dziecko jest " nie jego " może mieć jeszcze mniejsze opory aby zerwać więzi.

Wracając do problemu Autorki, powinna wraz z ojcem dziecka " wypić piwo, które naważyli " i zabezpieczyć prawnie i formalnie przyszłość ich dziecka.
Chłopak Autorki nie powinien być teraz brany pod uwagę, ponieważ tam gdzie są emocje, umiera zdrowy rozsądek. Pojawienie się dziecka w związku, zawsze jest nie lada próbą dla par i jak wiadomo nawet biologiczni rodzice nie zawsze ją przechodzą. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że po tych wszystkich perypetiach, Autorka i Jej chłopak stworzą, szczęśliwą rodzinę. W tym związku już było wiele zwrotów, dlatego też nie narażałabym dziecka na huśtawkę emocjonalną.

42

Odp: dziecko z innym
Mystery_ napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Szok, smutek rozumiem, nawet konieczność odsunięcia się na jakiś czas, żeby to sobie jakoś w głowie poukładać jest dla mnie w zupełności zasadne.
Ale nie rozumiem „braku większego problemu z odrzuceniem” czy wręcz „niemożności utrzymywania kontaktu”, bo jeśli jest się z kimś polaczony mocnymi więziami, to je trudno poluźnić z dnia na dzień. Tym bardziej, gdy pretensje można mieć do matkii dzieci, a nie do nich samych.
Albo Wy nie możecie oddzielić relacji z kobietą od relacji z (jej) dziećmi, albo to ja jestem z innej bajki.

Po prostu te dzieci zawsze będą się kojarzyć z kłamstwem, zdradą, zniszczonym życiem.

podzielam. facet dowiaduje się pewnego dnia, że żył w iluzji i kłamstwie. czym to się różni od zdrady w związku?

43

Odp: dziecko z innym

Znam taki zwiazek. Nawet sytuacja „gorsza” bo żona zaliczyła skok w bok i zaszła w ciąże. Mąż wie i wybaczył. Młode ma kilka miesięcy. Niewiadomo jak będzie później ale z biologicznymi tez nie wiadomo;-) tak czy inaczej to decyzje chłopaka.

44

Odp: dziecko z innym

Plus tutaj dochodza jeszcze inne kwestie - kim jest ojciec dziecka? Czy pochodzi z normalnej rodziny i genetyka nie sprawi zadnych ewentualnych klopotow w przyszlosci?

45

Odp: dziecko z innym

Tak sie kończy zabawa seksem. Autorka poniosła ciężką kare. Zabezpieczyła siè i myślała że nie zajdzie w ciąże ale tabletki antykoncepcyjne nie mają 100 proc. Skuteczności. To ginekolodzy wmawiają że tak jest bo koncerny im za to płacą.

Chciała odreagować grzechem ciężkim. Seks bez ślubu to grzech ciężki. Grzech sprowadza nieszczęście. I tutaj mamy tego przykład.

46

Odp: dziecko z innym
themusik napisał/a:

Tak sie kończy zabawa seksem. Autorka poniosła ciężką kare. Zabezpieczyła siè i myślała że nie zajdzie w ciąże ale tabletki antykoncepcyjne nie mają 100 proc. Skuteczności. To ginekolodzy wmawiają że tak jest bo koncerny im za to płacą.

Chciała odreagować grzechem ciężkim. Seks bez ślubu to grzech ciężki. Grzech sprowadza nieszczęście. I tutaj mamy tego przykład.

Musik nie dopasowuj wszystkiego do Twoich teorii... Autorka nigdzie nie pisze o tabletkach. Pisze za to ze ze swoim partnerem sie nie zabezpieczala a z tamtym tak, co wręcz pokazuje ze to nie mogly byc tabletki.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 39 do 46 z 46 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018