Ilość pokarmu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 41 ]

Temat: Ilość pokarmu

Kilka tygodni temu urodziłam córeczkę i karmię ją piersią, ale zauważyłam, że w jednej piersi mam o wiele mniej pokarmu, niż w drugiej. Czy to jest normalny stan? Czy to się wyrówna?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ilość pokarmu

Karmię piersią rok. U mnie jest podobnie. Lewa pierś wyraźniej mniej produkuje. Karmię z obu piersi, kolejne karmienie zaczynam od piersi, na której maluch skończył poprzednio (polecam nosić bransoletkę/frotke i przedkładać ją z ręki na rękę aby się nie pomylić, która pierś "na teraz").

Jeśli chcesz uzyskać poradę, możesz udać się do poradni laktacyjnej. Ja byłam w Instytucie Matki i Dziecka (jak masz skierowanie do poradni neonatologicznej to wizyta za freestyle, inaczej koło 120 zł), można też uzyskać poradę telefonicznie.

3

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za odpowiedź:)niestety, ale nie mam możliwość pójścia do poradni laktacyjnej. Mieszkam w bardzo małej miejscowości i do większego miasta musiałabym jechać autobusem, a z małym dzieckiem to problem:(a jakie są objawy kryzysu laktacyjnego? Już w drugiej piersi mam mniej pokarmu....

4

Odp: Ilość pokarmu

Przystawiaj częściej do tej piersi w której masz teraz mniej pokarmu. Powinno się wyrównać. A jeżeli nie, to się nie przejmuj, spokojnie wykarmisz dziecko z "półtorej" ;) piersi. Z tym, że potem może zostać niewielka różnica w wyglądzie i rozmiarze obu piersi.
Najważniejsze, to z całych sił starać się nie przejmować kryzysami laktacyjnymi, poradami "mądrzejszych" i tych "lepiej wiedzących". To nastawienie oraz jak najmniej stresu wpływa najlepiej na laktację. Wiem to z własnego doświadczenia. Gdy przy drugim dziecku miałam "w głębokim poważaniu" rady dotyczące jak karmić, kiedy karmić i "na pewno płacze, bo masz za mało pokarmu", to karmiłam syna wyłącznie piersią do prawie szóstego miesiąca i był fajny, taki tłuściutki i zadowolony. I też karmiłam głównie z jednej piersi, w której było więcej pokarmu i chyba było mi wygodniej go trzymać na tym akurat ramieniu.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

5

Odp: Ilość pokarmu

bbasia dziękuję za radę:)staram się nie przejmować, ale to moje pierwsze dziecko i za bardzo jeszcze nie wiem, na co warto zwracać uwagę. A jeszcze te otoczenie starszych pań, które zawsze wiedzą lepiej:/ a może warto podkręcić jakoś laktację? tylko jak??

6 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-12-12 14:54:14)

Odp: Ilość pokarmu

jak dziecko dobrze przybywa na wadze to pokarmu masz wystarczająco. Przystawiaj często malucha do  piersi i ciesz się bliskością.
Ja przy pierwszym dziecku spanikowałam myśląc, że mam za mało pokarmu i przeszłam na butelkę, bo było widać, ile zjada. To był błąd. Przy drugim byłam mądrzejsza, ale karmiłam krótko bo pół roku chyba. Wydawało mi się, że tyle wystarczy. Wtedy był pogląd, żeby już od 4 msc zupki wprowadzać i inne pokarmy bo biedne dziecko na samym cycku zagłodzi sie chyba ;)  Paranoja, jak to człowieka może oglupic. Dzisiaj karmilabym tak długo, jak dziecko chce.
Patrze jak znajoma karmi półtoraroczniaka, który nie chce odessać się od cycka i to jest jego ulubione śniadanie, obiad i kolacja ;) Nie ogranicza mu. Rozwija się genialnie, na nic nie choruje, jest pyzatym, radosnym i szczęśliwym bobasem.

7

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za odpowiedź:) własnie tak się zastanawiałam, z jednej strony chcę karmić piersią, jak najdłużej, z drugiej widzę rząd "doświadczonych" matek, które twierdzą, że głodzę dziecko, jeżeli chcę karmić przez pewien czas samą piersią. Ale ostatnio moja przyjaciółka zaczęła narzekać, że chyba ma kryzysy laktacyjne i swoją paniką również mnie zaraża:/ po czym można poznać, że jest to ten kryzys laktacyjny?

8

Odp: Ilość pokarmu

Nie wiem jak poznać kryzys laktacyjny, ale wiem jak poznać, że go nie ma. Gdy dziecko jest spokojne, zadowolone po skończeniu karmienia, normalnie śpi, normalnie siusia i robi kupkę, przybiera normalnie na wadze, to na pewno najada się tyle ile jest mu potrzebne.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

9 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-12-17 12:21:43)

Odp: Ilość pokarmu
mamaZosi napisał/a:

Dziękuję za odpowiedź:) własnie tak się zastanawiałam, z jednej strony chcę karmić piersią, jak najdłużej, z drugiej widzę rząd "doświadczonych" matek, które twierdzą, że głodzę dziecko, jeżeli chcę karmić przez pewien czas samą piersią. Ale ostatnio moja przyjaciółka zaczęła narzekać, że chyba ma kryzysy laktacyjne i swoją paniką również mnie zaraża:/ po czym można poznać, że jest to ten kryzys laktacyjny?

kryzys laktacyjny jest wtedy, gdy dziecko częściej niz dotąd  domaga się cycka, dosłownie wisi na nim. Tak chyba można poznać, że pokarmu jest mniej. Ale taki kryzys nie trwa dlugo, parę dni. W większości przypadków jest to fizjologiczny proces i wszystko wraca do normy.  Stres może wpływać negatywnie na laktację, więc może dobrze, gdybyś miała wagę i codziennie a nawet po każdym karmieniu ważyła bobaska dla świętego spokoju.  Widząc, że przybiera byłabyś spokojna. A gdyby był ciągły spadek to też ważny sygnał.  Cena takiej wagi dla niemowlaków to sto zł z hakiem ale na olxie czy innym allegro mamy sprzedają używane, więc duzo taniej. Znajoma miała taka wagę bo też przy pierwszym dziecku była niespokojna, zwłaszcza, że miała CC i laktacja w pierwszych dobach u niej kulała. Dzieciak rozdarty non stop, waga w szpitalu ciągle spadkowa - a w tej sytuacji nie dają wypisu. Musiała dokarmić mlekiem sztucznym dwa razy, żeby waga skoczyła i puścili ich do domu. Potem w domu, ważyła kilka razy dziennie dla spokojnego sumienia :) Ale laktacja już jej zaczynała się rozkręcać i było ok. Potem był okres, który można nazwać klęską urodzaju ;). Mleko jej tryskało zanim maluch się przyssał :)
Tak więc myśl pozytywnie i uwierz w siebie. Natura zadbała, aby (poza wyjątkami, bo te zdarzają się zawsze)  matka, która jest w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, była w stanie wykarmić dziecko. Gdy coś jest nie tak, warto skorzystać z pomocy doradcy laktacyjnego, który oceni problem.

10

Odp: Ilość pokarmu

adipahora dziękuję:))mam tyle pytań, i dobrze, że istnieją takie fora, na których mogę dowiedzieć się o nurtujących mnie kwestiach. A powiedzcie mi, ile dziecko powinno przybierać na wadze? Właśnie też myślałam o zakupie takiej wagi:)

11

Odp: Ilość pokarmu

moje to przybrały już, jedno do 60, drugie 90 kilo :)
Mamo Zosi, w necie masz normy, centyle itd. więc bez problemu się zorientujesz w takich parametrach jak waga i wzrost.  Wiadomo, że każde dziecko jest inne, dlatego normy nie są sztywne, mają dolną i górna granicę. Zresztą lekarz na kazdej wizycie kontrolnej dokładnie sprawdza te wszystkie parametry. Ty po prostu obserwuj swoje dziecko. Jak będzie się dziać coś naprawdę niepokojącego, to zauwazysz. Generalnie takie oseski to tylko jedzą i śpią :)

12 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2018-12-17 23:54:39)

Odp: Ilość pokarmu
mamaZosi napisał/a:

adipahora dziękuję:))mam tyle pytań, i dobrze, że istnieją takie fora, na których mogę dowiedzieć się o nurtujących mnie kwestiach. A powiedzcie mi, ile dziecko powinno przybierać na wadze? Właśnie też myślałam o zakupie takiej wagi:)

dziecko na początku troszkę chudnie, nie ma problemu jeżeli nie schudło więcej niż 10% masy ciała w chwili urodzenia. Potem powinno się utrzymywać mniej więcej na tym samym centylu wagi. Ale najważniejsze czy dziecko się najada, jezeli nie siedzi cały czas na cycku robi normalnie siku- kupy nie musza być często jak jest tylko na Twoim mleku, po zjedzeniu potrafi spokojnie zasnąć, to masz wystarczająca ilośc pokarmu. Natomiast jeżeli dziecko caly czas chce jeść, nie może zasnąć na dłużej to moim zdaniem lepiej dokarmiać mm, bo dziecko zdrowe i szczęśliwe to dziecko najedzone- nie przejedzone, czy głodne.
a i niby trzeba dziecko karmic na żądanie, ale tak naprawdę dziecko powinno się najadać jedząc maksymalnie po 15-20 minut z każdej piersi za jednym karmieniem.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

13

Odp: Ilość pokarmu

adiaphora i i Nirvanka87 dziękuję za odpowiedzi:) teraz jestem troszkę spokojniejsza, ale od wczoraj córcia zachowuje się bardzo niespokojnie podczas karmienia: pręży się, wybucha płaczem i odsuwa się od piersi. Nie wiem, czy to nie kolki:/

14 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-12-20 11:24:05)

Odp: Ilość pokarmu

to nie muszą być kolki a zwykle gazy, wtedy wystarczy malucha odgazowac i natychmiast się uspokaja. To się może nam wydawac dziwne, ale takie maluchy nawet puszczać bąki muszą się nauczyc :) W aptekach są do tego celu specjalne, bezpieczne rurki, tzw. katetery rektalne dla niemowlat. Niestety nie są tanie, kosztuja chyba ok 30 zł za paczkę, gdzie tych rurek jest 10 i niby są jednorazowego użytku (zdzierstwo!). Ale wiele mam je myje i wyparza, używając wielokrotnie, żeby nie zbankrutować. Moja koleżanka też tak robiła.  Akurat jej dziecko było bezkolkowe, ale mimo iż karmiła piersią, zbierały mu się potworne gazy.  Kilka razy na dobę musiała je odgazowywac a ciśnienie często takie było, że  rurka z wielkim świstem wypadała z tyłka, nierzadko razem z kupą :)  Katetery były więc w ciągłym użyciu. Sprawdzały się lepiej niż esputicon (działanie takie jak Espumisan, ale skład bez zbędnej chemii).
Sprawdź więc, może to nie kolki. Bo przy kolce nie da się szybko ulżyc dziecku i w ogóle  przekichana sprawa.

15

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za odpowiedzi:)wybrałam się z córką do lekarza i być może to są kolki. Lekarka szczegółowo wypytała się mnie o laktację i okazało się, że jednak dobrze, abym ją jednak poprawiła. I teraz mam pytanie, w jaki sposób można poprawić laktację? (tylko nie bawarką - nie cierpię tego smaku)

16

Odp: Ilość pokarmu

A to lekarka nie powiedziała Ci w jaki sposób poprawić tę laktację?  Czy tylko Cię nastraszyła? Czy zważyła dziecko? I czy  powiedziała, że córka za mało przybiera na wadze?

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

17

Odp: Ilość pokarmu

Zważyła córkę i niby wszystko w normie, ale zachowanie dziecka przy karmieniu i po może wskazywać na to, że po prostu nie dojada:/ stwierdziła, że jest tyle środków na laktację i sposobów, że na pewno uda mi się ją poprawić:/i teraz trochę się martwię, bo szczerze mówiąc, to nie wiem, jak mogę poprawić laktację:/

18

Odp: Ilość pokarmu

Skoro waga jest w normie, to dziecko na pewno się najada. W końcu nie przybiera na wadze z powietrza. Weź daj sobie na luz. Bo to, że dziecko jest niespokojne, to może być wpływ Twojego stresu. Dziecko doskonale wyczuwa nastroje matki. A Ty pewnie przy każdym dostawieniu do piersi spinasz się, że masz za mało pokarmu. A na laktację najlepszym sposobem jest przystawianie jak najczęściej dziecka do piersi. Im częściej przystawiasz tym częściej organizm dostaje sygnał, że ma produkować mleko. Ewentualnie ściągaj dodatkowo mleko z piersi. Powinno to dać podobny efekt. I przestań się tak zamartwiać tym karmieniem. Pomyśl sobie, że już niedługo pewnie zaczniesz wprowadzać dziecku do diety inne jedzenie, więc nie ma szans na zamorzenie je głodem :)

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

19

Odp: Ilość pokarmu
bbasia napisał/a:

A na laktację najlepszym sposobem jest przystawianie jak najczęściej dziecka do piersi. Im częściej przystawiasz tym częściej organizm dostaje sygnał, że ma produkować mleko. Ewentualnie ściągaj dodatkowo mleko z piersi. Powinno to dać podobny efekt.

Nic dodać, nic ująć.

Jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, to nie ma opcji, żeby głodowało. Po prostu dzieci są różne, jedne spokojniejsze, inne mniej, jedne lubią wisieć na cycku godzinami albo chociaż się poprzytulać, inne bez problemu po 15 minutach "idą" spać w łóżeczku i nic ich nie rusza, a pomiędzy tym jest ze sto tysięcy dzieci pośrednich...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

20

Odp: Ilość pokarmu

Na początku karmienia swojej małej też myślałam że nie dojada bo była niespokojna, kręciła się, gwałtownie odrywala od piersi. Ale waga byla ok, okazalo się że to kolki, które u nas męczyły aż do 4 miesiąca. Skąd wiecie że w którejś piersi jest mniej mleka? Piersi po pierwszym miesiącu już nie są twarde "przyzwyczajaja się" a wiszące cały dzień na cycku dziecko to może być objaw właśnie kolek - maluch czuje się bezpiecznie przy mamie dostając pokarm i kiedy mu coś dokucza to nie ma wielu innych metod na uspokojenie.

21

Odp: Ilość pokarmu

to prawda, bardzo się stresuję tym karmieniem dziecka:/ a moja mama i koleżanki raczej mi nie pomagają, tylko także wciąż mówią o problemach z laktacją itd. Właśnie mam zamiar zacząć odciągać pokarm:)zadzwoniłam dziś do mojej położnej i tak przy okazji składania życzeń, doradziła mi, abym więcej piła wody. Ale nie wiem, czy to jakoś wpłynie pozytywnie na laktację:/nie zamierzam się przez te kilka dni stresować laktacją i potem zobaczę, co zrobić z nią dalej:)

22 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-12-23 23:57:31)

Odp: Ilość pokarmu

Nie odciągaj pokarmu, jeśli dziecko ma więcej niż miesiąc. Nic to nie da, laktacja jest już ustabilizowana i dostosowana do potrzeb dziecka. Tylko Ci cycki obwisną :D :D :D

Dużo pić - wody, czegokolwiek, owszem.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

23

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za odpowiedź:)a własnie dostałam pod choinkę cały zestaw na laktację, od laktatora po jakieś środki na laktację, więc będę je pić zamiennie z wodą:)ale bardzo dziękuję za porady, są na wagę złota:)

24

Odp: Ilość pokarmu

Wracając do tego temu, jak już wspomniałam, dostałam laktator elektryczny i on dość mocno ciągnie. To ma tak działać? I jak często można go używać?

25 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2019-01-03 22:09:21)

Odp: Ilość pokarmu

Laktator powinien mieć regulację siły ssania, najpierw daje się trochę mocniejsze ssanie- ale nie maksymalne, a potem wolniejsze, by później stopniowo zwiększać nawet do maksymalnego uciągu. Laktatora można np. używać po karmieniu piersią- ponoć pobudza laktację. ogólnie ściągać mleko powinno się co 3-4 godziny. Ponoć najlepszym sposobem jest ściąganie 7-5-3. czyli 7 minut z prawej, 7 z lewej, znowu 5 z prawej, 5 z lewej i 3 z prawej, 3 z lewej. Wszędzie piszę "ponoć", bo tak mi mówiły położne i pielęgniarki i lekarki na oddziale dla chorych maluszków, ale u mnie nie zadziałało przez hormony- u innych działało. ogólnie powinno się ssać laktatorem po 15 minut z każdej piersi dalej są dwie szkoły- pierwsza, ze jeżeli skończyło się odciągać, czy karmic na lewej to następne odciąganie/ karmienie powinno być z prawej, druga szkoła mówi, ze zaczyna się od tej samej na której się kończy poprzednio- które prawidłowe, nie mam pojęcia do tej pory.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

26

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za poradę, dotyczącą używania laktatora:)a u mnie znów problemy z laktację:(korzystam z laktatora, ale jakoś mi nie idzie:/ a już myślałam, że udało mi się ruszyć laktację, a tu znowu to samo:(

27

Odp: Ilość pokarmu

mamaZosi a próbowałaś rozkręcić jakoś laktację? czasami są stany przejściowe, ale z własnego doświadczenia wiem, że warto dmuchać na zimne....

28

Odp: Ilość pokarmu

moje9mc nadal walczę o laktację, a raczej o jej utrzymanie. Moja położna doradziła mi kilka środków na laktację, m.in. prolaktan, bo ma dużą zawartość słodu jęczmiennego. Poza tym też bardzo często przystawiam dziecko do piersi i cóż, działam też z laktatorem. A może Ty znasz jakieś sprawdzone sposoby na laktację?

29

Odp: Ilość pokarmu
santapietruszka napisał/a:

Nie odciągaj pokarmu, jeśli dziecko ma więcej niż miesiąc. Nic to nie da, laktacja jest już ustabilizowana i dostosowana do potrzeb dziecka. Tylko Ci cycki obwisną :D :D :D

Bez przesady ...nie obwisną. Jak podliczę wszystkie lata, to byłam karmiąca przez około 5 lat i 6 miesięcy i nie obwisły.

30

Odp: Ilość pokarmu

też sądzę, że piersi nie obwisną:)ja prawie cały czas odciągałam pokarm i uważam, że jest ok:)mamaZosi spróbuj z tym prolaktanem, próbowałam i dobrze zadziałał (ma słód jęczmienny). U mnie także dobrze działało częste przystawianie dziecka do piersi, laktator i mniej stresu. Jak przestałam się tak przejmować, to i była lepsza laktacja.

31

Odp: Ilość pokarmu
moje9mc napisał/a:

też sądzę, że piersi nie obwisną:)ja prawie cały czas odciągałam pokarm i uważam, że jest ok:)mamaZosi spróbuj z tym prolaktanem, próbowałam i dobrze zadziałał (ma słód jęczmienny). U mnie także dobrze działało częste przystawianie dziecka do piersi, laktator i mniej stresu. Jak przestałam się tak przejmować, to i była lepsza laktacja.

Tak. Najlepiej generalnie na dziecko działa spokój mamy. I częste przystawianie do piersi. Im częściej dziecko ssie, tym większa jest produkcja pokarmu. Ale oczywiście mama musi dużo pić (herbatki ziołowe, może być koperkowa (dziecko skorzysta), woda mineralna). Pozdrawiam, życzę wytrwałości, bo pokarm mamy jest najlepszy dla maleństwa.

32

Odp: Ilość pokarmu

Dziękuję za porady:) Lou71.71 też uważam, że pokarm matki jest najlepszy dla dziecka, dlatego chcę powalczyć o laktację, więc wypróbuję Wasz porady (o tym prolaktanie słyszalam i nawet go brałam, więc pewnie do niego powrócę), a jak często przystawiacie dziecko do piersi? może jednak zbyt rzadko przystawiam córcię do karmienia:/

33

Odp: Ilość pokarmu
mamaZosi napisał/a:

Dziękuję za porady:) Lou71.71 też uważam, że pokarm matki jest najlepszy dla dziecka, dlatego chcę powalczyć o laktację, więc wypróbuję Wasz porady (o tym prolaktanie słyszalam i nawet go brałam, więc pewnie do niego powrócę), a jak często przystawiacie dziecko do piersi? może jednak zbyt rzadko przystawiam córcię do karmienia:/


Mamo Zosi (jakie ładne imię! :)) - są doradcy laktacyjni online, nie jestem pewna, czy mogę Ci tu wkleić link. Tak czy siak - są osoby konsultujące online w tym zakresie, i płacisz od minuty - bardzo niedużo. Nie musisz wychodzić nawet z domu :)

BARDZO WIELU,
A MOŻE WIĘKSZOŚĆ LUDZI, ABY COŚ ZNALEŹĆ,
MUSI NAJPIERW WIEDZIEĆ,
ŻE TO ISTNIEJE.

34 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-01-25 13:44:06)

Odp: Ilość pokarmu
Lou71.71 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie odciągaj pokarmu, jeśli dziecko ma więcej niż miesiąc. Nic to nie da, laktacja jest już ustabilizowana i dostosowana do potrzeb dziecka. Tylko Ci cycki obwisną :D :D :D

Bez przesady ...nie obwisną. Jak podliczę wszystkie lata, to byłam karmiąca przez około 5 lat i 6 miesięcy i nie obwisły.

Zamiast laktatora zdecydowanie lepsze jest częstsze przystawianie dziecka do piersi. A z tym obwiśnięciem to był żarcik, o czym świadczą uśmieszki na końcu, hejt niepotrzebny, ale wiem, Lou, że nie potrafisz się powstrzymać, nawet jak mój post jest sprzed miesiąca :P

Mamo Zosi, a jak często przystawiasz córcię? Wnioskuję z Twoich postów, że córcia ma już ok. 3 miesięcy, więc skoro jest zdrowa, nie płacze z głodu i dobrze przybiera na wadze, to pokarmu masz dla niej w sam raz i nie potrzeba wcale więcej.
Teraz już nie będziesz widzieć, ile masz pokarmu, czasy, kiedy piersi robią się twarde od nadmiaru, już minęły :) Myślę, że niepotrzebnie się denerwujesz :)

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

35

Odp: Ilość pokarmu

Dziewczyny dziękuję za tak cenne porady:) muszę poszukać doradcy online, teraz w mojej sytuacji, to jedyne wyjście:) Tak, jak ten czas szybko leci, a martwię się, bo moja cócia taka chudziutka i zdarza się, że po karmieniu zaczyna płakać. A przystawiam od 6 do nawet  9 razy na dobę i teraz nie wiem, czy to nie za dużo?:/A jaka jest u Was częstotliwość?

36

Odp: Ilość pokarmu

mamoZosi, daj sobie dziewczyno trochę luzu, bo moim zdaniem, to  karmienie piersią zaczyna - moim zdaniem - stawać się Twoją obsesją. A to niedobrze - dla Ciebie i dla Twojego dziecka.
Po pierwsze - nie ma czegoś takiego jak za częste przystawianie dziecka do piersi. Gdy się karmi tylko piersią, to zawsze jest to karmienie "na żądanie" - czyli za każdym razem gdy dziecko jest głodne, chce mu się pić, chce poczuć bliskość matki, jest śpiące, nudzi mu się, chce sobie tylko "posmoktać" cyca, coś go boli, jest zdenerwowane itp.
Po drugie - jeżeli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, normalnie sika i robi kupę - to na pewno się najada i na pewno masz odpowiednią ilość pokarmu i na pewno jest on pełnowartościowy
Po trzecie - jeżeli okazałoby się, że jednak tego Twojego pokarmu jest za mało, to dokarmianie mlekiem modyfikowanym nie jest niczym złym i nie wpływa negatywnie na rozwój dziecka. Co widać na przykładzie milionów dzieci karmionych takim mlekiem, a nawet - o zgrozo - nieprzetworzonym mlekiem krowim.
Tak że wyluzuj i ciesz się po prostu macierzyństwem.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

37

Odp: Ilość pokarmu

bo jestem taką troszkę panikarą:)chciałabym, aby wszystko było jak najlepiej, a pewnie jest tak, że sama siebie nakręcam:) też myślałam o mm, ale z drugiej strony chciałabym karmić jak najdłużej piersią:)ale w sumie robię wszystko co w mojej mocy, stosuję zalecenia położnej, popijam prolaktan, często przystawiam maluszka i cóż, na szczęście te moje problemy z laktacją są tylko chwilowe...

38 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-01-29 20:37:27)

Odp: Ilość pokarmu

Bo co jakiś czas zdarza się tzw. kryzys laktacyjny, co parę tygodni i trwa kilka dni, maluszek może wtedy wymagać więcej przystawiania i troszkę marudzić. Ale to nie jest żadna tragedia :) Związane to jest z rozwojem dziecka, te kilka dni to po to, żeby Twój organizm dostosował się do nowego zapotrzebowania :)
Przechodzą to wszystkie mamy karmiące i wszystkie dzieci, jedne lżej, inne bardziej :) Naprawdę nie musisz panikować :)

A że córa jest chudziutka? Moja też :D Ma prawie 7 lat i ledwo 15 kg waży :D Zdrowiutka, a piersią karmiona 3 lata i 3 miesiące, pewnie jakby mogła, to dalej by na mnie wisiała, tylko ją przekonałam, że ją "pani do przedszkola nie przyjmie" :D :D :D

A tu do poczytania:
Kryzys laktacyjny związany jest ze skokami rozwojowymi dziecka. W tych okresach potrzebuje ono więcej pokarmu i organizm matki musi przestawić się na zwiększoną produkcję mleka. Ilość i skład pokarmu szybko dostosowuje się do potrzeb noworodka czy niemowlęcia.

Kryzys laktacyjny to naturalny proces związany z rosnącymi potrzebami dziecka w okresie tzw. skoków rozwojowych. Organizm kobiety szybko dostosowuje się do nowych warunków i zwiększa produkcję oraz zmienia skład mleka. Dzięki temu dziecko szybciej się rozwija i otrzymuje wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Czasem kryzys laktacyjny pojawia się w wyniku odczuwanego przez kobietę stresu. Bez względu na przyczynę, aby utrzymać laktację, dziecko należy przystawiać do piersi tak często, jak tego potrzebuje.

Kryzys laktacyjny – kiedy się pojawia?

Kryzysy laktacyjne pojawiają się najczęściej w tych samych okresach, dzięki czemu można je przewidzieć. Wynika to z faktu, że dzieci rozwijają się w sposób przewidywalny, mniej więcej w tym samym czasie zaczynają rozpoznawać twarze, uśmiechać się, przekręcać z brzucha na plecy i odwrotnie, chwytać czy jeść różne pokarmy. Dzięki temu można z dużym prawdopodobieństwem ustalić, kiedy pojawi się kryzys laktacyjny.

Kryzys laktacyjny występuje najczęściej około 14 dnia życia dziecka, kolejny pojawia się w okolicach 3–5 tygodnia, a następny około 3 miesiąca. Kolejne skoki rozwojowe dziecka przypadają na 6, 9 i 12 miesiąc życia. Jeśli mama nadal karmi piersią, to następnych kryzysów laktacyjnych może spodziewać się około 15–16 miesiąca oraz 18 i 24 miesiąca. Bardzo często półtoraroczne dzieci porzucają wszelkie wprowadzone do diety pokarmy i przez jakiś czas skupiają się wyłącznie na mleku mamy. Oczywiście terminy te są orientacyjne, ponieważ każde dziecko rozwija się w nieco innym tempie.
Ile trwa kryzys laktacyjny?

Kryzys laktacyjny zwykle trwa od 2 do 7 dni. Zazwyczaj najdłuższy jest kryzys 8 miesiąca, który wbrew nazwie może wystąpić między 7. a 9. miesiącem życia dziecka. Warto pamiętać, że to, ile trwa kryzys laktacyjny, zależy od kobiety i tego, jak sobie poradzi z tym problemem. Najkrótsze są kryzysy laktacyjne występujące po ukończeniu przez dziecko 12 miesiąca życia.

źródło: zdrowie.tvn.pl

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

Posty [ 1 do 38 z 41 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018