W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Strony Poprzednia 1 27 28 29

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,681 do 1,717 z 1,717 ]

1,681

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

hej, jak Wam mija dzień? CO macie dziś na obiad? Ja naleśniki z jabłkami i twarożkiem smile

Zobacz podobne tematy :

1,682

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Lubię takie "codzienne" wpisy. Dostrzeżenie uroku zwyczajności koi mnie i inspiruje.
U mnie barszcz czerwony, bo nagotowałam, jak szalona smile W upały jem na zimmno.
Do barszczu mialy być ziemniaczki ze smażoną cebulką lub koperkiem, ale jak znam życie, wpadnę do domu i od razu będę chciała jeść, zamiast czekać na ziemniaki (bo nie przygotowalam ich wcześniej).

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,683

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
AnnetteS. napisał/a:

Hej Wszystkim :-) Jestem świeżo upieczoną singielką, która zakończyła właśnie 13-letni związek. Szukam fajnej grupy ludzi do wirtualnego towarzystwa na dłużej, może okaże się, że to tu?
Introwertyczka i domatorka, ale nadal ciekawa świata i lubiąca czerpać różnego rodzaju inspiracje od innych ludzi.
Miłośniczka prac kreatywnych, penpalingu a także przyrodniczych, podróżniczych i naukowych filmów dokumentalnych. Uwielbiająca także oglądać komedie z lat '80 i' 90.
Czytelniczka głównie thrillerów psychologicznych ale też reportaży i literatury wyjaśniającej zagadki funkcjonowania ludzkiej osobowości i mózgu. Lubiąca przy kubku zielonej herbaty bądź kawy a czasami przy piwie  posłuchać rocka alternatywnego, muzyki klasycznej, instrumentalnej lub przebojów z lat '80.
Miło mi będzie Was poznać. :-)

Cześć smile
A co to jest penpaling?

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,684

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Duszona karkówka, ziemniaki z koperkiem, utrata marchewka z jabłkiem.

1,685 Ostatnio edytowany przez AnnetteS. (2018-08-23 14:10:22)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Hej Wam :-)

Piegowata76, penpaling to pisanie listów z ludźmi z całego świata. Obecnie, nawet nie trzeba listów wysyłać bo można mailować za pomocą aplikacji. Bardzo mnie to zachęciło bo kiedyś próbowałam tradycyjnej formy, która jednak się u mnie nie sprawdziła.

Ja mam dziś zupę pomidorową - moja ulubiona.

Miłego dnia Wszystkim :-)

1,686 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-08-23 15:26:15)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
AnnetteS. napisał/a:

Hej Wam :-)

Piegowata76, penpaling to pisanie listów z ludźmi z całego świata. Obecnie, nawet nie trzeba listów wysyłać bo można mailować za pomocą aplikacji. Bardzo mnie to zachęciło bo kiedyś próbowałam tradycyjnej formy, która jednak się u mnie nie sprawdziła.

Ja mam dziś zupę pomidorową - moja ulubiona.

Miłego dnia Wszystkim :-)


Bardzo ciekawa sprawa ten penpaling. Kiedyś pisalam bardzo dużo odręcznych listów. Do dziś przechowuję korespondencję z dzieciństwa i młodości.
A ja wyszłam do miasta, bo potrzebowałam coś załatwić, trafiłam na jarmark, taką doroczną miejską imprezę i kupiłam sobie węgierskiego langosza smile
Poza tym zachwyciłam się pięknymi strojami sprzedawanymi na kiermaszu. Pewna straganiarka sama projektuje sukienki i spódnice inspirowane historią i folklorem - uwielbiam taki styl! Niestety, drogie, a nawet na tańsze na razie sobie nie mogę pozwolić.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,687

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Też korespondowałam listownie w czasach sprzed Internetu i smsów. Podobny klimat odkrywam teraz na nowo, tyle że cyfrowo.

Mnie od lat zachwycają motywy kaszubskie. Nawet mam fartuszek kuchenny z tymi wzorami, który wisi na haczyku do podziwiania, bo szkoda mi go brudzić.

Jaką macie pogodę? U mnie przygrzało i jestem zmuszona się wentylatorować.

1,688

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
Piegowata'76 napisał/a:
AnnetteS. napisał/a:

Hej Wam :-)

Piegowata76, penpaling to pisanie listów z ludźmi z całego świata. Obecnie, nawet nie trzeba listów wysyłać bo można mailować za pomocą aplikacji. Bardzo mnie to zachęciło bo kiedyś próbowałam tradycyjnej formy, która jednak się u mnie nie sprawdziła.

Ja mam dziś zupę pomidorową - moja ulubiona.

Miłego dnia Wszystkim :-)


Bardzo ciekawa sprawa ten penpaling. Kiedyś pisalam bardzo dużo odręcznych listów. Do dziś przechowuję korespondencję z dzieciństwa i młodości.
A ja wyszłam do miasta, bo potrzebowałam coś załatwić, trafiłam na jarmark, taką doroczną miejską imprezę i kupiłam sobie węgierskiego langosza smile
Poza tym zachwyciłam się pięknymi strojami sprzedawanymi na kiermaszu. Pewna straganiarka sama projektuje sukienki i spódnice inspirowane historią i folklorem - uwielbiam taki styl! Niestety, drogie, a nawet na tańsze na razie sobie nie mogę pozwolić.

A ja dzisiaj mam obiadokolację w postaci wegetariańskiego leczo.
Mój pies zafundował mi dzisiaj spacer. 1,5km szliśmy lekkim kłusem, po czym, znając go, uznałem że czas wracać. A ten klapnal na chodnik i drogę powrotną przeszedł na rękach. Moich. Ale i tak najlepsza w tym wszystkim była jego triumfalna mina, jak dumny rozglądał się na boki jakby chciał powiedzieć wszystkim "Patrzcie jakiego mam superkonia do jazdy".

1,689

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
AnnetteS. napisał/a:

Jaką macie pogodę? U mnie przygrzało i jestem zmuszona się wentylatorować.

U mnie też znów przygrzalo. Fakt że u mnie trawniki pożółkły i nie ma na nich jednego zielonego źdźbła trawy. Ale kilka dni chłodu spowodowało choć tyle, że w mieszkaniu mam 26° zamiast 30° na zewnątrz.

1,690

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

U mnie pada i jest 15 stopni. Wcale wam nie zazdroszczę tych upałów. Aczkolwiek tutaj (UK) mogłoby być trochę cieplej. 

AnnetteS. napisał/a:

Też korespondowałam listownie w czasach sprzed Internetu i smsów. Podobny klimat odkrywam teraz na nowo, tyle że cyfrowo.

Ja bym popisała listy, ale w moim otoczeniu nie ma z kim, a obcym adresu podać się boję. Ech, to już nie te czasy. Ale fakt korespondowanie z innymi ma swój urok. I można lepiej kogoś poznać niż twarzą w twarz. Jest w tym pewnego rodzaju intymność.

"Kiedy spoglądamy na tych, którzy robią więcej niż my i są od nas lepsi, bardzo szybko zaczynamy nienawidzić swojego życia, bo nie jest tak dobre jak ich."

1,691 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-08-23 20:21:57)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Polecam postcrossing smile

Co prawda intymności i poznawania się tam niewiele, ale jaka to frajda dostawać pocztówki z całego świata, nawet z krajów, o których nie miało się pojęcia, że istnieją big_smile Wystarczy na tyle znać angielski, żeby umieć sobie wrzucić w translator wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,692

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

O, nie słyszałam o tym wcześniej, ale zamysł bardzo ciekawy. Pewnie będę musiała się trochę zagłębić w temat. smile

"Kiedy spoglądamy na tych, którzy robią więcej niż my i są od nas lepsi, bardzo szybko zaczynamy nienawidzić swojego życia, bo nie jest tak dobre jak ich."

1,693 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-08-23 20:38:11)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
Mirirale napisał/a:

O, nie słyszałam o tym wcześniej, ale zamysł bardzo ciekawy. Pewnie będę musiała się trochę zagłębić w temat. smile

Naprawdę polecam, ja już nie wysyłam, bo mi się dzieci wciągnęły, a na utrzymywanie 3 kont mnie nie stać wink W sensie wysyłania pocztówek, bo strona jest jak najbardziej bezpłatna smile Ale młodzi szaleją wink
Mam coś około 3 tysięcy pocztówek z tej zabawy, a małe na razie po ok. 350 - ale ślą nadal i dostają. Z ciekawszych - młoda ma kartkę z Bahamów, a wysyłała np. do Bangladeszu - a do młodego, jak przyszła kartka z Guernsey, to musiałam sobie googlować, co to jest w ogóle big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

1,694

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Trollu - nawet nie wiesz, jak mnie tym tekstem "o superkoniu do jazdy" ubawiłeś.
Przez pewien czas wyprowadzałam psa sąsiadki, który po powrocie ze spaceru, zawsze siadał pod drzwiami do naszego bloku i włączał spojrzenie mówiące: "na rączki" :-)

Postcrossing jest fajny. Można sobie zebrane pocztówki jakoś fajnie wyeksponować na ścianie czy poukładać w albumach.
Mnie zależy na rozwijaniu umiejętności w miarę swobodnego posługiwania się codziennym językiem angielskim i tak się natknęłam na kilka ciekawych opcji, które daje Internet. Wśród nich jest też wymiana pocztówek jak i listów, tyle że w aplikacjach. Przy okazji nabrałam swobody w rozmowie z przypadkowym ludźmi. Dowiedziałam się też ciekawostek o innych krajach i kulturach i oczywiście nawiązałam fajne znajomości.

U mnie dziś 22'C na termometrze i trochę popadało. Temperatura jest jaką lubię, tylko ten deszcz jest mi intruzem, ale nie można mieć przecież wszystkiego.

Na niedzielę zapisałam się na medytację online. Bardzo jestem  ciekawa tego spotkania. Sama dopiero zaczynam z medytacją. A Wy mieliście do czynienia z jakimiś technikami relaksacyjnymi. Jakie macie ulubione sposoby na wyluzowanie się?

1,695

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Wreszcie pada...!

1,696 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-08-24 18:28:09)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
AnnetteS. napisał/a:

Jakie macie ulubione sposoby na wyluzowanie się?

Po prostu zrobić sobie dobrze, jak to żartobliwie określam. Czyli coś, co sprawia przyjemność.
Lubię bardzo wieczorne seanse z herbatą (piwem, winem, kakao - na co w danej chwili mam ochotę) i dobrą książką, do tego nienachalna muzyka w tle i subtelne światło nocnej lampki.
Czasami siedzę sobie przy komputerze, zapalam świeczkę dla nastroju i kadzidełka, bo bardzo je lubię.
Lubię ogromnie naskrobać coś w swoim pamiętniku - przelać na papier (kiedyś na blog, dziś nieraz na forum) różne swoje myśli i przeżycia.
Z aktywniejszych form - rower, basen, nordic-walking lub zwykłe spacery, a także spotkania z innymi ludźmi - siostrą, sąsiadką, przyjaciółką.
Dziś oczekuję ulubionej sąsiadki (dawniej była sąsiadką, teraz przyjeżdża raz na jakiś czas załatwić bieżące sprawy) smile

P.S. Podoba mi się joga, ale na ćwiczenia w domu jestem za leniwa, a na płatne zajęcia na razie szkoda kasy smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,697

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Piegowata76,
mój pakiet na "zrobienie sobie dobrze" jest, w mniej lub bardziej zmodyfikowanej formie, podobny do Twojego. Swoją drogą, takiego określenia na zadbanie o siebie, używa często nasza rodzima terapeutka i pisarka Katarzyna Miller. Czy Twoje nazewnictwo to przypadek? Chodzi za mną powrót do prowadzenia pamiętnika. Robiłam to nieprzerwanie parę lat, ale dawno przestałam i mimo, że co jakiś czas za tym tęsknię, to jakoś trudno mi się przełamać.
Dziś do południa było u mnie pochmurno ale teraz się fajnie przejaśniło.
Pozdrawiam niedzielnie :-)

1,698 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-08-26 19:29:13)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Bardzo lubię Katarzynę Miller, ale nie pamiętam już sama, kiedy zaczęłam używać tego określenia, chyba jeszcze długo przed lekturą jej książek. Zauważyłam jednak, że poczucie humoru mamy podobne smile

U mnie deszcz, ale sprawia mi to wielką przyjemność po ekstremalnych upałach. Byłam na małym spacerku, jeśli można tak nazwać szybki wypad do "Biedronki".

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,699 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-08-26 19:51:00)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Anette, jak tam medytacja? Jestem bardzo ciekawa. I czy "online" dotyczy samej medytacji czy formy zapisania się?

Jeśli interesuje Cię rozwój osobisty i duchowy, to polecam blog, który ostatnio czytam:

www.witajslonce.pl

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,700

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
AnnetteS. napisał/a:

Hej Wam :-)

Piegowata76, penpaling to pisanie listów z ludźmi z całego świata. Obecnie, nawet nie trzeba listów wysyłać bo można mailować za pomocą aplikacji. Bardzo mnie to zachęciło bo kiedyś próbowałam tradycyjnej formy, która jednak się u mnie nie sprawdziła.

Ja mam dziś zupę pomidorową - moja ulubiona.

Miłego dnia Wszystkim :-)

Jestem ciekawa, jak u Was sprawdził się penpaling. Dawno temu pisywałam sobie "papierowo" z różnymi ludźmi, ale mimo moich wysiłków wzajemna korespondencja dość szybko padała.
Komuś udało się coś takiego dłużej pociągnąć?

1,701

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
Manzanita napisał/a:
AnnetteS. napisał/a:

Hej Wam :-)

Piegowata76, penpaling to pisanie listów z ludźmi z całego świata. Obecnie, nawet nie trzeba listów wysyłać bo można mailować za pomocą aplikacji. Bardzo mnie to zachęciło bo kiedyś próbowałam tradycyjnej formy, która jednak się u mnie nie sprawdziła.

Ja mam dziś zupę pomidorową - moja ulubiona.

Miłego dnia Wszystkim :-)

Jestem ciekawa, jak u Was sprawdził się penpaling. Dawno temu pisywałam sobie "papierowo" z różnymi ludźmi, ale mimo moich wysiłków wzajemna korespondencja dość szybko padała.
Komuś udało się coś takiego dłużej pociągnąć?

Ja kiedyś miałam konto na stronie, gdzie wymieniało się e-mailami. Efekt był podobny. Rozmowy urywały się po wymianie paru wiadomości. Ale być może to ja nie jestem zbyt porywającym rozmówcą.

"Kiedy spoglądamy na tych, którzy robią więcej niż my i są od nas lepsi, bardzo szybko zaczynamy nienawidzić swojego życia, bo nie jest tak dobre jak ich."

1,702 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-08-28 15:41:14)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Najdłuższa moja korespondencja - taka tradycyjna, listowna - trwała jakieś 3 lata. W końcu dałam sobie spokój, bo facet, z którym pisałam nie miał mi nic do zaoferowania poza pięknymi słówkami. Zaczęłam sugerować spotkanie, a on najwyraźniej wolał upajać się swoim krasomówstwem. Dostawałam od niego przepiękne listy - a to perfumowane (do dziś uwielbiam pewien zapach), a to z zasuszonymi płatkami kwiatów, z wierszami, cytatami. Najpiękniejsze pocztówki, jakie w życiu dostałam, są od niego.
Idealnie trafiał w moją wrażliwość, zauroczyłam się na odległość. Dziś też by trafił - pod warunkiem, że to autentyczne, a o tym bez realnej konfrontacji nie sposób się przekonać.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,703

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Właśnie u mnie sprawa z korespondencją z kimś wygląda tak samo: najpierw wielki zapał, a potem wszystko się rozmywa.
Piegowata, trzy lata to bardzo długo smile faktycznie, piękne dostawałaś listy smile
Ale rzeczywiście, bez kontaktu w prawdziwym świecie to chyba nie ma szansy przetrwać. Chociaż wydaje mi się, że jeśli ktoś nie umie pociągnąć rozmowy "korespondencyjnej", to i w realu będzie mu słabo szło z konwersacją.

1,704

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Manzanito, ja to obserwuję na portalu Badoo. Jeśli ktoś trzech zdań nie umie sklecić i tłumaczy to rodzajem komunikacji (jakoby w realu była łatwiejsza), to ja takiego tłumaczenia nie "kupuję". Rozumiem i nieśmiałość, i małomówność, ale nie wszystko można nimi tłumaczyć.
Mnie ta korespondencja z Poetycznym (tak go sobie nazywałam dla żartu) przestała w pewnym momencie wystarczać. Marzyłam o spacerze w padającym śniegu, o pokazaniu mu mojego świata itd.
W końcu, gdy się przekonałam, że na to nie ma co liczyć, zrezygnowałam z pisania. Bardzo mnie ten koniec zabolał, ale zmęczyło mnie już tkwienie wciąż na tym samym etapie i karmienie się wyobrażeniami.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,705

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Hej Wam :-)

Piegowata76,
to była medytacja, która odbyła się na grupie na FB. Niestety jej forma mi nie podeszła i dosyć szybko się rozłączyłam. Organizatorka puściła po prostu z jakiegoś innego źródła nagranie medytacji prowadzonej. Odsłuch był taki jaki jest, gdy ktoś odbiera od nas telefon a my słyszymy  grające u niego w pomieszczeniu radio lub tv. Rozpraszało mnie też to, że słychać było anglojęzycznego i polskiego lektora jednocześnie. Pozostanę jednak przy YouTube, gdzie mogę sobie znaleźć oryginalne audio w wybranym języku.
Dzięki za linka. Zajrzałam i będę wracać. Lubię takie motywujące artykuły a teraz mam czas wielkich zmian w życiu, więc skorzystam na pewno.

Moje dotychczasowe korespondencje w większości też szybciej lub później się urywały. Z jedną osobą miałam dłuższy kontakt w różnej formie (maile, telefony, kartki okolicznościowe wraz z prezentami, bo obie interesujemy się rękodziełem) ale ta znajomość też z czasem zanikła.
Mam też od kilku lat znajomych poznanych na forach. Nasz kontakt przeniósł się na Skype. Ale to się chyba nie wpasowuje w temat, bo miały być listy. I tutaj mi się nasuwa refleksja, że jednak ten kontakt, który wychodzi poza jedynie "pisemny", jest łatwiejszy do utrzymania.

1,706

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Mirirale
Piegowata
AnnetteS.

wyłania się z tego trochę przygnębiający wniosek, że nie ma co liczyć internetowe znajomości w dłuższej perspektywie. Są takie osoby, których nigdy na żywo nie poznamy, mimo że tego chcielibyśmy - różnie przecież życie się układa. Ja dawno temu wiązałam duże nadzieje z nawiązywaniem znajomości przez internet. Niestety, nie wyszło...

1,707

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Manzanita,
wiem, mnie też z tymi znajomościami bardzo różnie się układało. Czasem może oczekiwania były za duże. Innym razem ciężko było zgrać się z drugą osobą pod względem tempa rozwoju znajomości czy ilości wysiłku wkładanego w budowanie relacji zarówno z jednej jak i drugiej strony. Masa innych czynników też ma znaczenie. Po wielu porażkach zraziłam się podobnie jak Ty. Teraz korzystam z tamtych doświadczeń i staram się unikać pewnych schematów tak żeby jednak jakieś satysfakcjonujące kontakty w Sieci utrzymywać, bo tak mi się życie ułożyło, że to moje główne źródło kontaktu ze światem.

1,708

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Czy ja dobrze rozumiem?Że trudno budować relacje w netcie?U mnie czynnikiem przodującym w tym zakresie jest osoba, która posiada podobny do mnie pokład intelektualny.....Zależy na czym jest budowana taka relacja.Jeśli ma ona podstawy wyłącznie takie płytkie, to rozwali się prędzej czy pózniej.Jest kilka rzeczy na które w przyjazni internetowej trzeba zwracać uwagę...
1 to podobna wrażliwość
2 kultura i szacunek
3 Umiejętność czytania listu ze zrozumieniem
4 odpowiadanie na zadawane pytania adresata
5 systematyczność czyli- codzienność
6 jeśli nastąpi czas w którym nie możemy pisać trzeba poinformować o tym koleżankę smile

Czesto w pisaniu trzeba wykazać zrozumienie i być bardzo otwartym na inność drugiego człowieka.Nie ma osób o tych samych "lubowaniach się".Każdy z nas jest inny.Nie należy wywyższać się tylko dlatego, że posiadamy odmienne zdanie....bywa, że spory przychodzą ponieważ jak to bywa w rozmowach czasem i niejasności...A więc i proces tworzenia umiejętności łagodzenia konfliktu też jest ważny.....I lekkość pióra korespondenta też jest istotna....Najgorszymi pismakami są samotne osoby....nie mają umiętności tworzenia zrozumienia.Jedyną osobą samotną z którą dobrze mi się pisało była Kasia.Którą pozdrawiam smile.....osoby samotne mają sztywne chore zasady...nie prowadzące do rozwoju kumpelstwa.Kiedyś pisałam z jedną dziewczyną....z bankowości..różniłyśmy się pod względem rozumienia kilku spraw.....ale nie myślałam o niej zle...natomiast ona tak napisała....widzisz sama, że rozmowa nam się nie skleja........po tym tekście nie odpisałam jej już, i została sama ze sobą.

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

1,709

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Wszystko od motywacji zależy, ale faktem jest, że gdy mamy ludzi bliżej, o tę motywację jest znacznie łatwiej.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,710

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Jak czytałam list dziewczyny, z której kipiała szczerość...to motywacja sama się napędzała.Ale, to trochę bardziej dla osób, które czerpią radość z literatury i lubią pisać..mnie bardzo zawsze czynnik socjologiczny interesuje.Ponadto na przestrzeni doświadczenia stwierdziłam..że ludzie bardziej wolą żalić się, niż konkretnie działać...nie lubią konkretnych podnąszących ich z krytycyzmu rad.Żalenie się...i tyle.Albo są tzwn dziewczyny w myślach nazywam je ignorkami.Które nie mają żadnych koleżanek w realu.I przychodzą tu na forum z ciężkim bagażem focha i takie zmuszone jakby przez los z bólem serca piszą....nie uwzględniając odpowiednich walorów w takiej koleżeńskiej emailowej relacji.Sądzą, że tu nie muszą wcale się starać....i lipa...zostają znowu same smile

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

1,711

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

A co to znaczy: "podnoszących ich z krytycyzmu rad"?
Ja bym jednak tak surowo nie oceniała. Owszem istnieją koszmarne marudy, ale czy aż tak znowu ich wiele? A nawet ogarnięty człowiek miewa chwile słabości.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

1,712 Ostatnio edytowany przez Summertime (2018-09-02 22:43:13)

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Skąd Ci, to przyszło do głowy, że ich oceniam?To są refleksje na przełomie mojego doświadczenia.
***
Tamto zdanie oznacza, że ludzie przychodzą z jednym celem...poprzez żalenie się ...szukają zrozumienia i wsparcia...nie dopuszczając często myśli, że nie są bez winy wink ..spojrz na forum ile jest osób z problemem...który memlą po setki razy...tkwiąc dalej w tej samej sytuacji..... zdanie podnoszących ich z krytycyzmu...oznacza, że będąc w krytycznych ciężkich chwilach Ci ludzie..otrzymują...rady które mogłyby ich ocalić najnormalniej w świecie to ..olewają smile ......i dalej ciągną swoją gehennę..po co? Myślę, że brak im siły do zmiany..a jednocześnie karmią się zainteresowaniem owego społeczeństwa.

https://youtu.be/W8EM0Cs9r1g

...z najlepszych muzyków sceny Polskiej.

1,713

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

W dziejszych czasach ciężko o przyjaciela w  normalnym świecie a ci dopiero w internecie hmm ogólnie chciałam wam powiedzieć ,że to forum jest naprawde bardzo interesujące tyle osób co tu pisze większość potrzebuje kogoś żeby się wygadać tak jak ja wink
Naprawde jesteście cudowne kobitki i faceci na tym forum też;)

1,714

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Wiele z tego, co tu zostało napisane na temat korespondencji jest mi znane. Czasem to ja w czymś nawaliłam a czasem mnie czegoś w jakiejś znajomości zabrakło. Na dzień dzisiejszy najbardziej mi pasują rozmowy na Skype i telefoniczne, gdzie łatwiej jest na bieżąco wyjaśniać ewentualne niedomówienia, czy właśnie informować o jakichś nagłych sytuacjach życiowych, które mogą na chwilę wpłynąć na systematyczność kontaktu, itd.

Ja od piątku jestem w takiej sytuacji. Przechodzę bardzo trudny czas i musiałam wszystkich penpali prosić o cierpliwość aż dojdę że sobą do ładu.

1,715

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
Bland44 napisał/a:
Summertime napisał/a:

O ile się zgłoszą smile Zapraszam serdecznie każdego, kto miałby ochotę poznać się.Nie wiem, czy są podobne miejsca już utworzone.Pomyślałam, że jeden zbiorowy może się przydać.Gdyż nie każdy ma śmiałość bezpośrednio pisać.....Jeśli podobny temat już jest, to najwyżej usuńcie mnie smile Zapraszam śmiało i towarzysko do poznania się właśnie tu smile

Witam,
Ja jestem chętna smile

1,716

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka
daria211115 napisał/a:

Tez szukam kogos kto chcialby sie poznac (:

POZNAJMY SIĘ BLIŻEJ

1,717

Odp: W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

SZUKAM KOBIETY, ŻEBY POFLIRTOWAC

Posty [ 1,681 do 1,717 z 1,717 ]

Strony Poprzednia 1 27 28 29

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » W tym miejscu są osoby chętne do popisania - netkafejka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021