Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

1

Temat: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Codziennie piję wodę mineralną  i do tej pory uważałam, że jest zdrowa. Ostatnio przeczytałam  o przypadku zatrucia wodą mineralną. Wymioty, nudności, poparzenia przełyku to objawy zatrucia.Do tej pory  nie sprawdzałam etykietki o przydatności do spożycia. Poza tym  butelkę z wodą otwartą  na drugi dzień  wyrzucam.  Czy znacie jeszcze inne przeciwwskazania do picia butelkowanej  wody mineralnej? Po czym poznajecie, że woda nie nadaje się do picia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Summerko, mogłabyś podrzucić źródło?
Piję mineralną butelkowaną od dobrych 18 lat i w życiu nic mi się nie działo. Gazowana, niegazowana, cokolwiek. Nawet i kilka tygodni otwarta i nic.
Nie wierzę w to, że da się nią zatruć.

U mnie w domu ostatnio króluje filtr do zwykłej wody z kranu. Do tego mamy ekologiczne butelki equa i praktycznie niegazowanej wody nie kupujemy wcale.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lady Loka napisał/a:

Summerko, mogłabyś podrzucić źródło?
Piję mineralną butelkowaną od dobrych 18 lat i w życiu nic mi się nie działo. Gazowana, niegazowana, cokolwiek. Nawet i kilka tygodni otwarta i nic.
Nie wierzę w to, że da się nią zatruć.

U mnie w domu ostatnio króluje filtr do zwykłej wody z kranu. Do tego mamy ekologiczne butelki equa i praktycznie niegazowanej wody nie kupujemy wcale.


'Kobieta z poparzonym przełykiem w szpitalu. Wcześniej piła wodę mineralną" - poszukaj, proszę, w wyszukiwarce. Nie pamiętam źródła. Znalazłam jeszcze inne przypadki zatrucia wodą, dlatego się zastanawiam jakie są zasady bezpieczeństwa picia wody z butelki. Mnie do tej pory też nic się nie działo, choć pije przede wszystkim  niegazowaną.

4 Ostatnio edytowany przez Iceni (2018-03-27 11:45:44)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Przede wszystkim zaczac trzeba od tego, czy takie zatrucie ma zwiazek z:
- samą wodą, czyli np. przedawkowaniem niektorych minerałów
- zanieczyszczeniem wody w trakcie procesu technologicznego
- substancjami toksycznymi    zawartymi w butelkach plastikowych (niektorych, konkretnie w tych, ktore zawieraja bisfenol A)

Zeby uniknac skutkow przedawkowania trzeba wiedziec co sie pije i ile

Zeby uniknac zatrucia zanieczyszczona woda warto pic wody sprawdzonych marek (a wypadki i zaniedbania dotycza producentow nie tylko wody)

Zeby uniknac zatruwania sie bisfenolem nalezy kupowac wode w szklanych butelkach, lub plastikowych nie zawierajacych bisfenolu.

P.S. no i przestac uzywac wody mineralnej do gotowania w czajniku, bo to kompletnie bez sensu wink

5

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Jeszcze jedno niebezpieczeństwo związane z wodą mineralną to piasek w nerkach. Piłam muszyniankę wysokozmineralizowaną jak głupia po butelce na dzień czy dwa przez rok czy jakoś tak i wylądowałam w szpitalu. Co prawda pewnie skłonności mam po matce, ale gdybym jej nie piła, to pewnie nic by mi nie było.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

6

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Iceni napisał/a:

Przede wszystkim zaczac trzeba od tego, czy takie zatrucie ma zwiazek z:
- samą wodą, czyli np. przedawkowaniem niektorych minerałów
- zanieczyszczeniem wody w trakcie procesu technologicznego
- substancjami toksycznymi    zawartymi w butelkach plastikowych (niektorych, konkretnie w tych, ktore zawieraja bisfenol A)

Zeby uniknac skutkow przedawkowania trzeba wiedziec co sie pije i ile

Zeby uniknac zatrucia zanieczyszczona woda warto pic wody sprawdzonych marek (a wypadki i zaniedbania dotycza producentow nie tylko wody)

Zeby uniknac zatruwania sie bisfenolem nalezy kupowac wode w szklanych butelkach, lub plastikowych nie zawierajacych bisfenolu.

Skąd mam wiedzieć, gdzie jest bisfenol? Co do sprawdzonych marek, to Żywiec, gdzie wycofano partie mineralnej, też jest sprawdzoną marką.

Monoceros napisał/a:

Jeszcze jedno niebezpieczeństwo związane z wodą mineralną to piasek w nerkach. Piłam muszyniankę wysokozmineralizowaną jak głupia po butelce na dzień czy dwa przez rok czy jakoś tak i wylądowałam w szpitalu.

Nie piję muszynianki, choć nie pomyślałabym, że w dużych ilościach przyczynia się  do chorób.

7

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Błagam...piję muszyniankę butelkę 1 5l dziennie od lat. Nic mi nigdy nie było.
Jasne, że może się zdarzyć zła partia, ale to partia, nie wszystkie

To tylko woda przecież.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

8

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

To nie tak, że nadmiar wody mineralnej kazdemu zaszkodzi - ale jesli ktos ma problem z nerkami to moze.

9

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

nie chcę was niepotrzebnie martwić... ale nadmiar wszystkiego szkodzi smile

10

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
_v_ napisał/a:

nie chcę was niepotrzebnie martwić... ale nadmiar wszystkiego szkodzi smile

Normalnie, v, jesteś jak wróżka:D  Ile to jest, wg, ciebie nadmiar?

11

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

zeby wiedzieć ile to nadmiar, ustala sie normy

oczywiście trzeba brac pod uwagę indywidualne predyspozycje, ale normy pomagają

12

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

_v_, nie piję wody w nadmiarze, nawet mniej niż to jest mi zalecone. Kobieta, która wypiła skażoną wodę, trzymała ja  w otwartej butelce przez kilka godzin, tak sobie popijała od czasu do czasu, a poza tym zgrzewki z wodą przechowywała w piwnicy, bo kupiła od razu większą ilość. Wcześniej  tak robiła i nic jej nie zaszkodziło.

13 Ostatnio edytowany przez Iceni (2018-03-28 08:14:08)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Summerka napisał/a:

Codziennie piję wodę mineralną  i do tej pory uważałam, że jest zdrowa. Ostatnio przeczytałam  o przypadku zatrucia wodą mineralną. Wymioty, nudności, poparzenia przełyku to objawy zatrucia.Do tej pory  nie sprawdzałam etykietki o przydatności do spożycia. Poza tym  butelkę z wodą otwartą  na drugi dzień  wyrzucam.  Czy znacie jeszcze inne przeciwwskazania do picia butelkowanej  wody mineralnej? Po czym poznajecie, że woda nie nadaje się do picia?


Summerko, wydaje mi się, że ty pomieszałaś w tym temacie dwie różne kwestie.

Picie wody (jakiejkolwiek, ale czystej) w normalnych ilościach zgodnych z zapotrzebowaniem organizmu) jest zdrowe. Koniec, kropka.

Picie jakiejkolwiek wody skażonej (oraz jedzenie skażonego jedzenia, oddychanie skażonym powietrzem) jest dla zdrowia szkodliwe. Koniec, kropka.

Żadna czysta woda nie moze spowodować poparzenia przełyku, a wiec to, o czym piszesz to po prostu zaniedbanie producenta lub sprzedawcy (złego przechowywania, zanieczyszczenia wtórnego), a nie problem z samą wodą butelkowaną.

Czy gdybyś kupiła jajka skażone salmonellą zastanawialabyś się czy jajka są zdrowe?

Błąd, zaniedbanie lub oszustwo może się zdarzyć w stosunku do absolutnie każdego produktu. Nawet leki czasem są wycofywane ze sprzedaży z powodu błędnego składu lub zanieczyszczenia.

Napisałaś na początku bardzo niejasno o tej kobiecie i nic o przyczynie ani czym ta woda byla skażona - na swiecie codziennie zużywa sie miliony butelek wody, wypadek (jakis tam, gdzies tam ) zdarzył sie jeden.

O czym to świadczy? Że ryzyko kupienia skazonej wody jest mniejsze niż wygrana w totka?...

------

"Zatruciem wodą" nazywa się tez przewodnienie, czyli wypicie zbyt duzej ilosci wody w krótkim czasie, ktora zaburza gospodarkę elektrolitowa w organizmie, ale to nie powoduje poparzenia przełyku.

Więc  tak dokladnie to o co Ci chodzi z tą wodą?

14

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Iceni, skąd mam wiedzieć czy jak kupię wodę,  to  się nie zepsuje, nie będzie skażona i się nią nie zatruję. Mówisz, że tak samo można się zarazić salmonellą. Na salmonellę to jajka są badane, a tutaj mam wątpliwości. O sokach głośno się mówi, że otwarty w butelce lub kartoniku nadaje się do wyrzucenia  na następny dzień i każdy to rozumie. Sok zmienia barwę, smak. W przypadku otwartej butelki z zepsutą wodą trudno poznać.

15

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

zwyczajnie ktoś mógł cos wlac do butelki. nie raz byly przypadki, ze dorośli przelewali niebezpieczne ciecze do innych butelek, a np. dzieci je wypijaly.

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2018-03-28 08:37:23)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Na salmonelle jajka sa badane, a mimo to do sklepow trafiaja i te zakazone.

Woda jest badana - tzn czystość wody i bezpieczenstwo produkcji w ten sam sposob jak np bada sie czystosc fermy kurzej.
Czy sadzisz, że na fermie kazde jajko jest badane na obecnosc salmonelli? Nie, bada sie czystosc calej fermy. Wzrokowo nie rozpoznasz czy jajko jest zdrowe, czy zakazone.

Podobnie jest z woda. Woda produkowana zgodnie z przepisami bhp i jakosci - bedzie czysta.

Blad czlowieka moze zdarzyc sie wszedzie.

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Odszukałam ten artykuł i jest dosyć ogólnikowy, ciekawe co wykażą badania, bo tam piszą, że możliwe że w butelce była jakaś inna ciecz. Co do butelek to osobiście wolę szklane i np. cisowiankę perlage można w takich dostać, mam wrażenie że lepiej smakuje niż woda z plastiku ale to może tylko takie moje wrażenie wink

18

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Ten watek jest bez sensu bez podania WIARYGODNEGO zrodla.
Nie ma takiej mozliwosci, aby woda mogla poparzyc, to bzdura.
Moga w najgorszym wypadku namnozyc sie bakterie, jesli butelka nie byla szczelna.
Prawdopodobnie w tym przypadku byla zamieniona zawartosc. Moj stolarz tak sie napil w garazu rozpuszczalnika. Ledwo go odratowali, zmarl na raka zoladka. To byla pomylka, nieszczesliwy wypadek, a nie blad producenta.

19 Ostatnio edytowany przez Iceni (2018-03-28 16:54:52)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Ta kobieta nie jest odosobnionym przypadkiem, byl przynajmniej jeden inny.

I takie rzeczy z pewnoscia moga sie zdarzyc - chocby na przyklad przez czyjac nieuwage podczas czyszczenia/odkamieniania itp urzadzen do rozlewania wody.

Niemniej jest to wypadek incydentalny.

20 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-03-28 17:37:05)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Nie chcę tu nikogo straszyć, bo sama dalej będę pić mineralną. Oto cytaty: Pacjent  trafił z poparzonym przełykiem do szpitala,

Ustalono, że w zgrzewce zakupionej przez konsumenta znalazło się 11 butelek z partii produkcyjnej z sierpnia i jedna z kwietnia, co oznacza, że produkt nie był zapakowany oryginalnie przez Żywiec Zdrój. Weryfikowane są produkty o numerze partii: S:08/08/08:49/3/1 z 8 sierpnia 2016 r i S: 20/04/11:04/3/1 z 20 kwietnia 2016 r. Wstępne ustalenia służb kontrolnych potwierdzają, że butelki z partii z 8 sierpnia nie budziły zastrzeżeń. Prowadzone są dalsze analizy butelki z 20 kwietnia 2016 r. - policja rozpatruje możliwość celowego zanieczyszczenia produktu substancją zawierającą chlor i umieszczenia jej w zgrzewce przez osobę trzecią. Źródło : Gazeta Wrocławska.
Drugi przypadek, który zdarzył się niedawno i o którym wspominałam.
Lekarze rzeczywiście o całej sprawie natychmiast powiadomili kielecką policję. Funkcjonariusze ustalili już, że mieszkanka gminy Morawica była wczoraj w pracy, do której wzięła z domu plastikową butelkę z wodą mineralną. Cały czas piła z niej ciecz, ale po pewnym czasie zrobiło jej się niedobrze. Odczuwała pieczenie w przełyku i zaczęła wymiotować, dlatego szybko pojechała do szpitala.Źródło: Onet.

21

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

No ale widzisz "policja rozpatruje możliwość celowego zanieczyszczenia produktu substancją zawierającą chlor i umieszczenia jej w zgrzewce przez osobę trzecią".

Dlatego ja nie kupuję wody w markecie tylko w hurtowni w zgrzewkach i widzę od razu czy zgrzewka jest cała czy nie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

22

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lady Loka napisał/a:

No ale widzisz "policja rozpatruje możliwość celowego zanieczyszczenia produktu substancją zawierającą chlor i umieszczenia jej w zgrzewce przez osobę trzecią".

Dlatego ja nie kupuję wody w markecie tylko w hurtowni w zgrzewkach i widzę od razu czy zgrzewka jest cała czy nie.

Kupuję  wodę w markecie i od niedawna zauważyłam, że nie wszystkie butelki pakowane są w ten sam sposób. Najlepiej zamykane są te przeznaczone dla dzieci, w taki sposób jak tubki pasty do zębów czyli odkręcić nie wystarczy, trzeba zerwać  nakładkę.

23

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Summerka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No ale widzisz "policja rozpatruje możliwość celowego zanieczyszczenia produktu substancją zawierającą chlor i umieszczenia jej w zgrzewce przez osobę trzecią".

Dlatego ja nie kupuję wody w markecie tylko w hurtowni w zgrzewkach i widzę od razu czy zgrzewka jest cała czy nie.

Kupuję  wodę w markecie i od niedawna zauważyłam, że nie wszystkie butelki pakowane są w ten sam sposób. Najlepiej zamykane są te przeznaczone dla dzieci, w taki sposób jak tubki pasty do zębów czyli odkręcić nie wystarczy, trzeba zerwać  nakładkę.

W ten sposób można się chronić w sumie.
Albo kupować takie, przy których widać, że nikt nic nie ruszał, albo całe zgrzewki. Nie wiem jak będę wysyłać chłopaka po całe zgrzewki jak się przeprowadzę big_smile ale to też bardzo wygodna opcja, bo taka zgrzewka 6 butelek to +/- tydzień picia i nie trzeba co chwilę nosić butelek ze sklepu.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

24

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Dlaczego wlasciwie tak wam zalezy na piciu wody butelkowanej?

25

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lady Loka napisał/a:

Summerko, mogłabyś podrzucić źródło?
Piję mineralną butelkowaną od dobrych 18 lat i w życiu nic mi się nie działo. Gazowana, niegazowana, cokolwiek. Nawet i kilka tygodni otwarta i nic.
Nie wierzę w to, że da się nią zatruć.

U mnie w domu ostatnio króluje filtr do zwykłej wody z kranu. Do tego mamy ekologiczne butelki equa i praktycznie niegazowanej wody nie kupujemy wcale.

Bardziej uważaj na filtry. Słyszałam, że czasem lepiej wypić wodę bez filtrowania. Filtry nie usuną bakterii, a używany zbyt długo powoduje namnażanie bakterii

26

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Iceni napisał/a:

Ta kobieta nie jest odosobnionym przypadkiem, byl przynajmniej jeden inny.

I takie rzeczy z pewnoscia moga sie zdarzyc - chocby na przyklad przez czyjac nieuwage podczas czyszczenia/odkamieniania itp urzadzen do rozlewania wody.

Niemniej jest to wypadek incydentalny.


Absolutnie takie rzeczy NIE mają prawa się zdarzyć. Ta firma ma FSSC 22000 i inne certyfikaty, to oznacza bardzo ścisłe procedury.

To musiał zrobić jakiś świr. Podmienić zawartość w domu czy sklepie, nie na terenie zakładu.
Jeśli macie obawy, kupujcie wodę z plombami pod korkiem albo przynajmniej sprawdzajcie, czy korek trzyma.

27

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lou71.71 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Summerko, mogłabyś podrzucić źródło?
Piję mineralną butelkowaną od dobrych 18 lat i w życiu nic mi się nie działo. Gazowana, niegazowana, cokolwiek. Nawet i kilka tygodni otwarta i nic.
Nie wierzę w to, że da się nią zatruć.

U mnie w domu ostatnio króluje filtr do zwykłej wody z kranu. Do tego mamy ekologiczne butelki equa i praktycznie niegazowanej wody nie kupujemy wcale.

Bardziej uważaj na filtry. Słyszałam, że czasem lepiej wypić wodę bez filtrowania. Filtry nie usuną bakterii, a używany zbyt długo powoduje namnażanie bakterii

Ale filtry się regularnie zmienia smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

28

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

wodą nie da się zatruć, nawet po terminie. To nie mięso smile A juz poparzyc sobie przełyk to w ogóle bujda. To znaczy, owszem, jak ktoś Ci do butelki naleje domestosa to sobie poparzysz ale od wody nigdy. Nawet jak będzie 5 lat po terminie.

A w kwestii zdrowotność wody jako takiej.  Przesada niewskazana w zadna strone. Picie zbyt duzo wody niczemu jie sluzy a tylko niepotrzebnie obciąża organizm.
Warto wiec zachować zdrowy rozsądek.
A zrodlem mineralow i witamin powinno byc pozywienie, zas woda sluzyc glownie zaspokajaniu pragnienia. Kto ma problem z nerkami dla tego lepsze wody źródlane,  nie mineralne. Wode zrodlana moga pic nawet male dzieci. Poza tym kranowka tez wystarczy. Najwieksza korzysc z tego, ze kupujemy i pijemy wode czerpią jej producenci big_smile

29 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-03-29 11:42:01)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

No, z tą wodą to nie tak całkiem, że nie można się zatruć. W otwartej za długo butelce namnażają się drobnoustroje.  Z wodą z minerałami jest podobno gorzej, bo reagują z plastikiem i nie można nagrzewać ani nasłoneczniać. Ale żeby poparzyć przełyk  to chyba trzeba, żeby dostały się jakieś środki chemiczne. W jednej zgrzewce,  może się zdarzyć jedna, dwie butelki zanieczyszczone, choć kto wie. Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji. Teraz będę sprawdzać butelki w markecie. Przypadki zatrucia  nie są rzadkością, zwykle kończy się na bólu brzucha i nudnościach.
Szklane opakowania występują, tylko dla dzieci.
Co do filtrów, to miałam, ale nie zauważałam różnicy w smaku, tylko może kamień nie osiada, może się jeszcze zdecyduję.  Iceni, wodę butelkowaną uważałam za bezpieczniejszą do picia.  Muszynianki nie piję na co dzień, zresztą jej się nie można tak często pić jak źródlanej.

30

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
adiaphora napisał/a:

wodą nie da się zatruć, nawet po terminie. To nie mięso smile A juz poparzyc sobie przełyk to w ogóle bujda. To znaczy, owszem, jak ktoś Ci do butelki naleje domestosa to sobie poparzysz ale od wody nigdy. Nawet jak będzie 5 lat po terminie.

A w kwestii zdrowotność wody jako takiej.  Przesada niewskazana w zadna strone. Picie zbyt duzo wody niczemu jie sluzy a tylko niepotrzebnie obciąża organizm.
Warto wiec zachować zdrowy rozsądek.
A zrodlem mineralow i witamin powinno byc pozywienie, zas woda sluzyc glownie zaspokajaniu pragnienia. Kto ma problem z nerkami dla tego lepsze wody źródlane,  nie mineralne. Wode zrodlana moga pic nawet male dzieci. Poza tym kranowka tez wystarczy. Najwieksza korzysc z tego, ze kupujemy i pijemy wode czerpią jej producenci big_smile

Zgadzam się smile My pijemy w domu przegotowaną kranówkę, bo mamy dobrą, w pracy zaś przegotowaną źródlaną, bo jest tam fatalna woda w kranie.
Woda jest dobrym źródłem minerałów, ale mało kto ma do takiej dostęp. Mój tata co drugi dzień robi rowerem 5 km po wodę ze źródełka smile
Niektórzy producenci sprzedają wodę niewiele lepszą od kranówki, tyle że przefiltrowaną i sztucznie zmineralizowaną.

31

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Adiaphora, muszę cię rozczarować, zepsuta woda może zaszkodzić,  nie będę tu niczego udowodniać, ale wiem, że najbardziej narażone są dzieci. Dlatego czasem lepsza jest kranówka.

32 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-03-30 19:51:09)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Summerka napisał/a:

Adiaphora, muszę cię rozczarować, zepsuta woda może zaszkodzić,  nie będę tu niczego udowodniać, ale wiem, że najbardziej narażone są dzieci. Dlatego czasem lepsza jest kranówka.

Zepsuta woda, owszem, może zaszkodzić, bo namnażają się w niej bakterie smile Np. dlatego do podlewania kwiatków czy do akwarium poleca się właśnie "starą, odstaną" wodę, bo kwiatkom i rybkom w to graj smile

A u mnie w mieście akurat bardzo się reklamuje dostawca wody i samo miasto, które jest jego właścicielem - żeby nie kupować butelkowanej, pić kranówkę - i ja właśnie taką piję smile Trochę też z lenistwa, nie chce mi się nosić ze sklepu, a potem wynosić butelek...
Jak kiedyś byłam na wczasach w Grecji (kontynentalnej), to nawet nas ostrzegano, żeby nie kupować tam mineralnej czy źródlanej w butelkach, bo po prostu szkoda kasy. Tam wtedy woda z kranu była za darmo i pyszna. Nie wiem, jak teraz, po zawirowaniach politycznych i gospodarczych, może już za darmo nie jest. Wodę za darmo można było dostać na każdym kroku, w restauracjach czy nawet podrzędnych knajpkach otrzymywało się dzbanek z wodą na czas oczekiwania na posiłek. Tam wszyscy pili wodę na hektolitry, i to właśnie kranówkę. No, metaxę też piliśmy, ale to wieczorem, w dzień woda big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

33

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lady Loka napisał/a:
Lou71.71 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Summerko, mogłabyś podrzucić źródło?
Piję mineralną butelkowaną od dobrych 18 lat i w życiu nic mi się nie działo. Gazowana, niegazowana, cokolwiek. Nawet i kilka tygodni otwarta i nic.
Nie wierzę w to, że da się nią zatruć.

U mnie w domu ostatnio króluje filtr do zwykłej wody z kranu. Do tego mamy ekologiczne butelki equa i praktycznie niegazowanej wody nie kupujemy wcale.

Bardziej uważaj na filtry. Słyszałam, że czasem lepiej wypić wodę bez filtrowania. Filtry nie usuną bakterii, a używany zbyt długo powoduje namnażanie bakterii

Ale filtry się regularnie zmienia smile

Same się nie zmienią, a skąd wiesz czy ktoś odpowiednio to robi

34

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Najzdrowsza woda strukturyzowana
Przepis jest banalny a korzyści z picia takiej wody, ogromne! Poniżej przedstawiam krok po kroku jak przygotować swoją super wodę!
1. Nalewamy zimnej wody z kranu i wlewamy do czajnika. Ja dodatkowo filtruje wodę zwykłym filtrem kuchennym.
2. Gotujemy wodę.
3. Przelewamy do garnka i odstawiamy, aby wystygła.
4. Kiedy woda wystygnie do temperatury pokojowej, wstawiamy garnek z wodą do zamrażarki.
5. Po około 4 godzinach sprawdzamy czy jest już dobrze zamrożona. Ja wstawiam po prostu na noc do zamrażarki i rano wyjmuję.
6. Wyjmujemy garnek i odstawiamy, aby lód samoistnie się rozmroził. Tyle.
Tak przygotowaną wodę pijemy lub dodajemy do potraw. Bardzo dobrze pić taką wodę rano, po przebudzeniu np. z dodatkiem soli himalajskiej lub cytryny.

35

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lou71.71 napisał/a:

Najzdrowsza woda strukturyzowana
Przepis jest banalny a korzyści z picia takiej wody, ogromne! Poniżej przedstawiam krok po kroku jak przygotować swoją super wodę!
1. Nalewamy zimnej wody z kranu i wlewamy do czajnika. Ja dodatkowo filtruje wodę zwykłym filtrem kuchennym.
2. Gotujemy wodę.
3. Przelewamy do garnka i odstawiamy, aby wystygła.
4. Kiedy woda wystygnie do temperatury pokojowej, wstawiamy garnek z wodą do zamrażarki.
5. Po około 4 godzinach sprawdzamy czy jest już dobrze zamrożona. Ja wstawiam po prostu na noc do zamrażarki i rano wyjmuję.
6. Wyjmujemy garnek i odstawiamy, aby lód samoistnie się rozmroził. Tyle.
Tak przygotowaną wodę pijemy lub dodajemy do potraw. Bardzo dobrze pić taką wodę rano, po przebudzeniu np. z dodatkiem soli himalajskiej lub cytryny.

Dziękuję, nie omieszkam skorzystać z przepisu, nie napisałaś o korzyściach.

36

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lou71.71 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Lou71.71 napisał/a:

Bardziej uważaj na filtry. Słyszałam, że czasem lepiej wypić wodę bez filtrowania. Filtry nie usuną bakterii, a używany zbyt długo powoduje namnażanie bakterii

Ale filtry się regularnie zmienia smile

Same się nie zmienią, a skąd wiesz czy ktoś odpowiednio to robi

Ufam mojej mamie... A u nas w domu to mama zmienia.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

37

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Lou71.71 napisał/a:

Najzdrowsza woda strukturyzowana
Przepis jest banalny a korzyści z picia takiej wody, ogromne! Poniżej przedstawiam krok po kroku jak przygotować swoją super wodę!
1. Nalewamy zimnej wody z kranu i wlewamy do czajnika. Ja dodatkowo filtruje wodę zwykłym filtrem kuchennym.
2. Gotujemy wodę.
3. Przelewamy do garnka i odstawiamy, aby wystygła.
4. Kiedy woda wystygnie do temperatury pokojowej, wstawiamy garnek z wodą do zamrażarki.
5. Po około 4 godzinach sprawdzamy czy jest już dobrze zamrożona. Ja wstawiam po prostu na noc do zamrażarki i rano wyjmuję.
6. Wyjmujemy garnek i odstawiamy, aby lód samoistnie się rozmroził. Tyle.
Tak przygotowaną wodę pijemy lub dodajemy do potraw. Bardzo dobrze pić taką wodę rano, po przebudzeniu np. z dodatkiem soli himalajskiej lub cytryny.

Wiesz, że inną metodą strukturyzowania wody jest poddawanie jej pod działanie muzyki Mozarta? big_smile

Trafiłam kiedyś na opis pewnego doswiadczenia - okazało się, że woda która przez pewien czas (chyba ok doby) była wystawiona na fale dźwiękowe (głośniki z różną muzyką) pod wplywem utworów Mozarta tworzyła najbardziej regularne i najwieksze kryształy.

smile)

38 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2018-03-31 15:16:33)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Summerka napisał/a:

dlatego się zastanawiam jakie są zasady bezpieczeństwa picia wody z butelki. Mnie do tej pory też nic się nie działo, choć pije przede wszystkim  niegazowaną.

Raczej lepiej nalewać po otwarciu do jakieś szklanki. Picie z gwinta i zamknięcie powoduje, że namnażają się tam bakterie. Warto też wybrać odpowiednią wodę na co dzień. Zbyt duże nasycenie pierwiastków nie jest korzystne i nie dla każdego, ale działa to też w drugą stronę. Chyba najlepsze są nisko mineralizowane o stabilnym składzie.

Lou71.71 napisał/a:

Najzdrowsza woda strukturyzowana

Proszę nie powielać bredni.

39 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-04-03 17:14:34)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Miłycham napisał/a:
Summerka napisał/a:

dlatego się zastanawiam jakie są zasady bezpieczeństwa picia wody z butelki. Mnie do tej pory też nic się nie działo, choć pije przede wszystkim  niegazowaną.

Raczej lepiej nalewać po otwarciu do jakieś szklanki. Picie z gwinta i zamknięcie powoduje, że namnażają się tam bakterie. Warto też wybrać odpowiednią wodę na co dzień. Zbyt duże nasycenie pierwiastków nie jest korzystne i nie dla każdego, ale działa to też w drugą stronę. Chyba najlepsze są nisko mineralizowane o stabilnym składzie.

Lou71.71 napisał/a:

Najzdrowsza woda strukturyzowana

Proszę nie powielać bredni.

No, właśnie, kobieta, która znalazła się w szpitalu, popijała wodę prosto z butelki w ciągu dnia, kto wie czy butelka  nie była na słońcu lub w pobliżu grzejnik i nie reagowała z plastikiem butelki.

Woda wg przepisu Lou najsmaczniejsza zamrożona w kostkach do koktajli. Wypróbowałam.

40 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-04-04 11:45:14)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Summerka napisał/a:

Adiaphora, muszę cię rozczarować, zepsuta woda może zaszkodzić,  nie będę tu niczego udowodniać, ale wiem, że najbardziej narażone są dzieci. Dlatego czasem lepsza jest kranówka.

jak napluje do niej ktoś chory na dżumę to na pewno wink
Pije wodę z gwinta i butelka czasem stoi tydzień na szafce albo dłużej. Jak widzisz żyje i mam się dobrze, gdyby moje drobnoustroje miały mnie zabić to juz by to zrobiły wink
Zdecydowanie bardziej obawiam się syfu w sklepowym jedzeniu. Jak patrzę na te wszystkie krojone wędliny i żółte sery, które miendolą łapskami sprzedawcy albo pęta kielbasy wymacane dziesiątki razy to woda z butelki ktora tylko ja pije to jest sterylna. A czy ktos myje kielbase zanim zje?

41

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
adiaphora napisał/a:

jak napluje do niej ktoś chory na dżumę to na pewno wink
Pije wodę z gwinta i butelka czasem stoi tydzień na szafce albo dłużej. Jak widzisz żyje i mam się dobrze, gdyby moje drobnoustroje miały mnie zabić to juz by to zrobiły wink
Zdecydowanie bardziej obawiam się syfu w sklepowym jedzeniu. Jak patrzę na te wszystkie krojone wędliny i żółte sery, które miendolą łapskami sprzedawcy albo pęta kielbasy wymacane dziesiątki razy to woda z butelki ktora tylko ja pije to jest sterylna. A czy ktos myje kielbase zanim zje?

Bez przesady. Wszystko w przyrodzie się zmienia, więc drobnoustroje się namnażają, ja bym takiej wody nie piła, chyba, że masz w domu bardzo zimno. Syfu w sklepowym jedzeniu trudno uniknąć, ale jeśli komuś się wydaje, że swojskie jedzenie jest super, to  się myli. Kiełbasy i wędlin nie jadam za często, jeśli podaję gościom, to w sklepie proszę o zważenie w kawałku, nie myję, a pozbawiam skórki. Idę tam, gdzie sprzedawcy wkładają rękawiczki  i nie dotykają dłońmi bezpośrednio produktów.Warunkiem nabycia jest świeżość danego produktu.

42

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

masz rację, ale butelkowana woda akurat jest najmniejszym a wręcz marginalnym problemem jeśli chodzi o zatrucia. Jeżeli ktoś Ci czegoś do niej nie wleje, to szanse, że się zatrujesz po tygodniu czy nawet miesiącu są takie, jak wygrana szóstki w totka. Uważam więc, że nie ma sensu martwić się hipotetycznym problemem. Prędzej mozna coś złapać po obiedzie w restauracji czy po zjedzeniu lodów na mieście.

43

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Adiaphora, ja bym tak nie marginalizowała, moim zdaniem, warto wiedzieć jak przechowywać i jaką wodę kupować. Ciekawa jestem czy zauważyłabyś gdybyś kupiła feralną butelkę?
Narobiłaś mi smaku na lody na mieście:D

44

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

W sumie pytanie typu: jak się nie zatruć jedząc na mieście,jak się nie zatruć mięsem wieprzowym,marchewką,sałatą,ziemniakami.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

45

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
gojka102 napisał/a:

W sumie pytanie typu: jak się nie zatruć jedząc na mieście,jak się nie zatruć mięsem wieprzowym,marchewką,sałatą,ziemniakami.

Tak, tylko, kto wierzy, że mineralna też może zaszkodzić, a może. Gdy występują objawy zatrucia, ludzie, na ogół,  uważają, że przyczyną choroby jest żywność.

46 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2018-04-07 23:03:52)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
adiaphora napisał/a:

masz rację, ale butelkowana woda akurat jest najmniejszym a wręcz marginalnym problemem jeśli chodzi o zatrucia. Jeżeli ktoś Ci czegoś do niej nie wleje, to szanse, że się zatrujesz po tygodniu czy nawet miesiącu są takie, jak wygrana szóstki w totka. Uważam więc, że nie ma sensu martwić się hipotetycznym problemem. Prędzej mozna coś złapać po obiedzie w restauracji czy po zjedzeniu lodów na mieście.

Teoretyzujesz, ale w sumie nie ma w tym niczego konkretnego. Kontrargumenty, że coś może bardziej zaszkodzić to żadne argumenty. Dalej spożycie płynu z butelki wielokrotnie, skutkuje namnażaniem bakterii. Jednocześnie bardzo łatwo unikać tego typu sytuacji.

47 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-04-08 08:22:48)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Miłycham napisał/a:
adiaphora napisał/a:

.

Teoretyzujesz, ale w sumie nie ma w tym niczego konkretnego. Kontrargumenty, że coś może bardziej zaszkodzić to żadne argumenty. Dalej spożycie płynu z butelki wielokrotnie, skutkuje namnażaniem bakterii. Jednocześnie bardzo łatwo unikać tego typu sytuacji.


Oto fakty: Fundacja Pro-Test na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadziła test 15 najbardziej znanych w Polsce marek wody mineralnej. Wyniki pokazały, że nie każdą wodę dostępną w sklepach mogą pić małe dzieci, kobiety w ciąży czy karmiące matki, ukazały też wiele niewygodnych dla producentów faktów.W akredytowanym laboratorium fundacja Pro-Test zbadała 15 wód: Arctic Plus, Cisowiankę, Dobrowiankę, Górską Naturę, Jurajską, Kingę Pienińską, Kroplę Beskidu, Mama i Ja, Muszyniankę, Nałęczowiankę, Nestlé Aquarel, Piwniczankę, Staropolankę 2000, Ustroniankę Białą i Żywiec Zdrój. Do badania wzięte zostały najpopularniejsze i najintensywniej reklamowane wody mineralne i źródlane. Testom poddano wody sprzedawane w takich samych półtoralitrowych butelkach. W badanych wodach oceniona została m.in. prawidłowość i sposób oznakowania etykiety, jakość sensoryczna (zapach, smak, wygląd i konsystencja), czystość wody - czyli zawartość promieniotwórczego radu, uranu oraz takich toksycznych i niepożądanych substancji jak azotany, azotyny, amon, żelazo, bar i fluorki. (Ranking wód mineralnych, Gazeta.pl).Co się okazuje? Na  niektórych butelkach brak widocznej informacji o terminie przydatności do spożycia, warunków przechowywania po otwarciu butelki. Wykazano niestabilny skład wody.
A sama butelka plastikowa  też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Przedostają sę do niej cząsteczki antymonu, który w większych dawkach wywiera szkodliwy wpływ. Jeśli zaś chodzi o butelki szklane, wydawałoby się, że lepsze, a jednak okazuje się, że jako opakowania wielokrotnego użycia  zawierają pozostałości i też nie są dobre.
Na pewno nie powinniśmy pić zbyt dużo wody. Badania przeprowadzone w Edynburgu wykazały, że zbyt duża ilość może poważnie zaszkodzić.

A jeśli chodzi o wysoko zmineralizowaną, to  po otwarciu butelki  nie można jej pić przez dłuższy czas czyli po 24 godzinach. Porównanie z zatruciem żywnością nie jest porównywalne, bo przecież żywność jest konserwowana chemicznie.
Kiedyś w aptekach były baniaki z mineralną,  tam dopiero był raj dla glonów i bakterii. Widział ktoś  zielony nalot  na dnie baniaka?

48 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2018-04-08 10:54:41)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Summerko to że pić należy w ograniczonych ilościach nie dotyczy wyłącznie wody, a każdego płynu. Ten sam problem dotyczy sposobu przechowywania. Natomiast do przewodnienia, może dojść w przypadku płynów ubogich mineralnie. Jednak nie zdarza się to w przypadku normalnej konsumpcji. Co do wód wysokomineralizowanych. Nie są polecane w dużej ilości i dla każdego. Pisałem o tym wyżej. Platikowa butelka jest środkiem dostarczania płynów, tańszym w transporcie niż szkło. W każdym środku dostarczania czy przechowywania, można znaleźć plusy, jak i minusy.
Co do antymonu,  jeśli martwisz się przedostaniem tej substancji do płynu. Zwrócić większą uwagę na soki przechowywane w ten sposób, bardziej niż samą wodę oraz czas przechowywania. Warto poczytać również o samej możliwej toksyczności antymonu na organizm ludzki oraz formach jakie występują, zanim wyciągnie się daleko idące wnioski.

49

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
_v_ napisał/a:

nie chcę was niepotrzebnie martwić... ale nadmiar wszystkiego szkodzi smile

Wszystkiego? Serio? ... I kto to mówi big_smile
(zależy ile dla kogoś to nadmiar big_smile )

50

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?
Miłycham napisał/a:

Summerko to że pić należy w ograniczonych ilościach nie dotyczy wyłącznie wody, a każdego płynu. Ten sam problem dotyczy sposobu przechowywania. Natomiast do przewodnienia, może dojść w przypadku płynów ubogich mineralnie. Jednak nie zdarza się to w przypadku normalnej konsumpcji. Co do wód wysokomineralizowanych. Nie są polecane w dużej ilości i dla każdego. Pisałem o tym wyżej. Platikowa butelka jest środkiem dostarczania płynów, tańszym w transporcie niż szkło. W każdym środku dostarczania czy przechowywania, można znaleźć plusy, jak i minusy.
Co do antymonu,  jeśli martwisz się przedostaniem tej substancji do płynu. Zwrócić większą uwagę na soki przechowywane w ten sposób, bardziej niż samą wodę oraz czas przechowywania. Warto poczytać również o samej możliwej toksyczności antymonu na organizm ludzki oraz formach jakie występują, zanim wyciągnie się daleko idące wnioski.

Nie bez przyczyny wody wysoko zmineralizowane powinno się pić w specjalnie do tego celu przeznaczonych naczyniach, które można nabyć w uzdrowiskowych punktach handlowych.
O płyny ubogie pod względem mineralnym  rzeczywiście trzeba się mocno postarać. Nawet kranówka nie jest ich pozbawiona. Plastikowe jednorazówki  nie kumulują zanieczyszczeń - dobra strona.
Poczytałam na temat toksyczności antymonu. W tę niską toksyczność trudno uwierzyć, jeśli woda jest wysokozmineralizowana, bo niemal zawsze  antymon  reaguje z innymi substancjami i do końca nie wiadomo z jakim skutkiem. Rozumiem, że wystarczy przestrzegać norm podanych przez producenta, jeśli są widoczne na opakowaniach. Interesowało mnie jakim cudem doszło do poparzeń przełyku w wyniku spożycia wody, wtedy kiedy woda ponoć nie była zanieczyszczona. Czyżby butelka z wodą znajdowała się na słońcu albo w pobliżu grzejnika i to było przyczyną?
Jeśli zaś chodzi o soki, to raczej się nie interesowałam, bo prawie ich nie piję.

51 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-02-20 11:28:34)

Odp: Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Spróbuj zmienić wodę na alkaiczną. Wprowadziłam ją u siebie i na prawdę zmiany w samopoczuciu są widoczne. Z doświadczenia polecam wodę alkaiczna SPAM.

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Jak się nie zatruć butelkowaną wodą mineralną?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018