Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 140 z 140 ]

115

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
wilczysko napisał/a:
adiaphora napisał/a:
wilczysko napisał/a:

Ja się już od dłuższego czasu golę na łyso smile Więc tych blond włosów już nie widać big_smile Prehistoria.

niektórym z łysiną do twarzy smile Weźmy takiego Bruce'a Willisa. Z grzywka wygląda jak Janusz big_smile

No Willis to klasyka wśród "łysoli".
Mnie jest trudno oceniać, ale parę osób mi mówiło, że mam kształtną czaszkę, więc dobrze wyglądam z łysiną smile

Mój mąż goli się na głowie a na twarzy ma bródkę i wąsy.Wyglada zajebiście smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.
Zobacz podobne tematy :

116

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
opolanka1982 napisał/a:

Również nie rozumiem zachwytów nad urodą mężczyzn z południa. Wszyscy podobni,śniady brunet z ciemnymi oczami. A w Polsce do wyboru do koloru smile . Zresztą z gustami się nie dyskutuje,jednemu podoba się to,innemu tamto. Co do dbania o siebie,teraz jest już chyba standardem że przeciętny mężczyzna używa kremu do twarzy,depiluje się tu i tam,co też wpływa na atrakcyjność.

A ja rozumiem.I mam domu śniadego bruneta z Polski.Wiesz jakie dzieci są ładne z takim brunetem? smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

117 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2018-03-26 21:37:21)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Podejde do tematu od nieco innej strony - najwiecej prawdziwie brzydkich ludzi widywalam przewaznie na dworcu kolejowym pewnego duzego miasta polskiego (swego czasu bywalam na nim dosc czesto), a byli to oczywiscie cudzoziemcy (slyszalam ich rozmowy).
Zdaje sobie jednak sprawe ze nie nalezy wyciagac z tego wszystkiego zbyt smialych wnioskow.

118 Ostatnio edytowany przez madelina (2018-03-26 23:05:05)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Podobno zarost broda poladnia niektorych.
Tak samo dobre ciuchy u faceta, badz ladne, ladnie ulozone wlosy.
Bahhh! nawet dobre AUTO moze poladnic faceta!

Czy podoba Was sie taki typ lalusiowaty jak np KRYCHOWIAK?


Ktos wspominal ze faceci z Polski maja mniejszy budzet niz facet z zachowniej europy, to prawda, oni moga sobie na wiecej pozwolic, lepsze auto,
chyba ze polak wezmie np auto na kredyt, to tez bedzie mial dobre auto.
Zachodniowcy maja latwiej.

W Zarze na zachodzie ubieraja sie tez Panie ktore maja dosyc dobra prace, dobrze zarabiaja.

119

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
madelina napisał/a:

Podobno zarost broda poladnia niektorych.

Bo nie widać pół twarzy.

120

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
madelina napisał/a:

W Zarze na zachodzie ubieraja sie tez Panie ktore maja dosyc dobra prace, dobrze zarabiaja.

A tak, oczywiście. Chodziło mi jedynie o dostępność, że nawet kobiety zarabiające naprawdę niewiele mogą sobie pozwolić tam od czasu do czasu na ubrania z Zary, a nie że jest to marka dla sprzątaczek  smile

121

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
Iceni napisał/a:
madelina napisał/a:

W Zarze na zachodzie ubieraja sie tez Panie ktore maja dosyc dobra prace, dobrze zarabiaja.

A tak, oczywiście. Chodziło mi jedynie o dostępność, że nawet kobiety zarabiające naprawdę niewiele mogą sobie pozwolić tam od czasu do czasu na ubrania z Zary, a nie że jest to marka dla sprzątaczek  smile

Powiem Ci ze mam porownanie i bardzo drogich ciuchow, i ciuchow z Zary, jak i ciuchow z ryneczku.
I wiekszosc ciuchow z Zary ma taka sama jakos jak ciuchy z ryneczkow-zawyzone ceny jak na jakosc.
Po paru praniach nie wygladaja juz tak dobrze.

122 Ostatnio edytowany przez zuzka.gutkowkska (2018-03-27 01:22:28)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
wilczysko napisał/a:
zuzka.gutkowkska napisał/a:

Miałam ślicznego chłopaka, miał gęste ciemne włosy, męską szczękę, lekki zarost, czekoladowe oczy, nieskazitelną opaloną cerę, proste zęby, idealne usta, wysoką i wysportowaną sylwetkę. Myślałam sobie: no, brzydka nie jestem, ale jakim cudem wyrwałam TO!? Wszystkie koleżanki mi zazdrościły.

Boże, już nigdy więcej takiego nie chcę.

Tymczasem od jego czasów najbardziej pociąga mnie charakter - nic tak nie podnieca jak błyskotliwość albo charyzma! Nic mi po pięknym i pustym, wolę średniego który ma to coś.

Wracając do tematu, zgadzam się, że Polscy mężczyźni wypadają słabo. Nie mówię o wyglądzie, a zadbaniu. Polskie kobiety zwykle starają się coś ćwiczyć, mają pomalowane paznokcie, buzie, ładnie się ubierają, są zwykle czyste i schludne. Niestety to nie działa w drugą stronę. Zauważyłam, że jak pojawia się mężczyzna, który robi to samo: dobrze się ubierze, trochę poćwiczy, pójdzie do fryzjera: automatycznie ma niczego sobie powodzenie. Nie musi mieć wyjściowej twarzy jeśli spełni te kroki i może mieć o wiele atrakcyjniejszą partnerkę od siebie. Właśnie dlatego, że nie ma konkurencji.

Dużo latam po europie, napatrzyłam się, Polacy wypadają słabo. Sama teraz poszukuję swojej drugiej połówki i nie patrzę na wygląd, a właśnie na charakter i stopień zadbania.
No i słabo z tymi opcjami mam.

Osobiście najbardziej pociągają mnie Azjaci... (Yuzuru Hanyu! Ale to chyba bardziej złota olimpijskie mnie nakręcają...) Jakbym takiego dorwała, to bym nie wypuściła. Niestety jeszcze żadnego nie poznałam sad

Aż sobie wygooglowałem pana Hanyu smile Ale on bardzo chłopięco wygląda. Zresztą ma dopiero 23 lata. Może da się go jeszcze adoptować wink ?

Owszem, wygląda jak chłopiec, ale charakterek to on ma! Sama mam 20 lat, więc...
Tymczasem pomyśl o tym, że jest podwójnym złotym medalistą olimpijskim. 12 razy pobił swój własny rekord świata. Wygrał olimpiadę ze skręconą kostką.
W 2012 po zderzeniu z innym łyżwiarzem miał również skręconą kostkę, naciągnięte udo i przeponę, założone na żywca szwy, a mimo to wystąpił i zakwalifikował się do finału Grand Prix, który później wygrał. Zaraz po programie musieli go znieść.
To dopiero seksowne! Nie wiem czemu rusza mnie jego chłopięca uroda i to, jak jeździ.
Można mnie chyba już nazwać psychofanką big_smile

Pociąga mnie też Victor An, który jest łyżwiarzem szybkim i urodą nie grzeszy... Sama już nie wiem czy pociągają mnie Azjaci, łyżwiarze czy złoci medaliści olimpijscy.

123

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
zuzka.gutkowkska napisał/a:

Owszem, wygląda jak chłopiec, ale charakterek to on ma! Sama mam 20 lat, więc...
Tymczasem pomyśl o tym, że jest podwójnym złotym medalistą olimpijskim. 12 razy pobił swój własny rekord świata. Wygrał olimpiadę ze skręconą kostką.
W 2012 po zderzeniu z innym łyżwiarzem miał również skręconą kostkę, naciągnięte udo i przeponę, założone na żywca szwy, a mimo to wystąpił i zakwalifikował się do finału Grand Prix, który później wygrał. Zaraz po programie musieli go znieść.
To dopiero seksowne! Nie wiem czemu rusza mnie jego chłopięca uroda i to, jak jeździ.
Można mnie chyba już nazwać psychofanką big_smile

Pociąga mnie też Victor An, który jest łyżwiarzem szybkim i urodą nie grzeszy... Sama już nie wiem czy pociągają mnie Azjaci, łyżwiarze czy złoci medaliści olimpijscy.

Nie przejmuj się. Z wiekiem Ci przejdzie wink

124 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-03-02 05:19:05)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Atrakcyjność a nacja? Raczej nie ma tu związku. W każdej można spotkać bardziej i mniej atrakcyjne jednostki i nie ma sensu szafować stereotypami.
Mężczyźni dzisiaj coraz bardziej o siebie dbają, a to też wpływa na atrakcyjność, nie tylko sam typ urody. Fakt, że najpierw zaznaczyło się to na zachodzie i tam nadal jest powszechniejsze, ale i u nas zmiana jest duża, gdy się tak poobserwuje ludzi na ulicy...
Większość mężczyzn jest "mocno średnia"? Możliwe, ale to zupełnie tak samo, jak większość kobiet i nie tylko w Polsce, jednak kobiety mają większy arsenał środków do "podrasowywania" swojego wizerunku i korzystają z tego na dużą skalę. To żadne odkrycie, że większość osób jest przeciętna i te osoby dopiero fajnie ubrane, z odpowiednią fryzurą, w przypadku kobiet z makijażem, stają się atrakcyjne. Bez tego wszystkiego dużo kobiet uważanych za ładne też byłoby tylko średnich a czasem nawet brzydkich.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

125 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-02 16:01:48)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
niepodobna napisał/a:

Atrakcyjność a nacja? Raczej nie ma tu związku. W każdej można spotkać bardziej i mniej atrakcyjne jednostki (...) że najpierw zaznaczyło się to na zachodzie i tam nadal jest powszechniejsze, ale i u nas zmiana jest duża, gdy się tak poobserwuje ludzi na ulicy...

Ja tu widzę związek.
Czym się różni "zachód" od Polski?
$$$

Ot i tajemnica.
Albo ich "mysia utopia" wink jest w dalszym stadium rozpadu niż nasza, już tylko dbają o futerko... a wolny świat umiera. wink

126

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Zwiazku z $$$ nie widze. Za komuny w Polsce bylo biednie, ludzie kiepsko ubrani ale szczupli.  Wzbogacenir w ciagu ostatnich 30 lat spowodowało znaczny wzrost otylosci w społeczenstwie. Jedzenie jest powszechnie dostępne i relatywnie tanie - ludzie sie wręcz obżerają. 30 lat temu mało kogo było stac na auto, benzyna była na kartki, ludzie chodzili pieszo lub jezdzili komunikacja miejską ( do/z przystanku trzeba býlo jednak podejsc). Teraz w rodzinie są 2-3 auta i ludzie jezdza nimi nawet do najblizszego sklepu. 200-300 metrow pieszo to zbyt duży wysiłek dla wiekszości. Te zmiany zachowan ludzkich nie wynikają z biedy  ale z bogactwa. Dzieciaki dawniej graly w piłke, łapały traszki, skakały w gume i jezdzili na rowerach. Teraz siedzą w domach z konsolami/laptopami/komputerami. To tez wynik biedy czy raczej bogactwa.

127 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-02 18:09:45)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
foggy napisał/a:

To tez wynik biedy czy raczej bogactwa.

A może śmieciowego żarcia?

Ciekawie się robi jak spojrzysz na raport WHO.

Za 2016 rok. Kraje gdzie ponad 50% ludności na BMI 30+
Nauru    
Palau    
Marshall Islands    
Tuvalu
Niue

Ciekawe.
W pierwszej 20 są tylko wyspy na Pacyfiku, kraje Islamskie i USA.

edit:
Za to w Japonii masz tylko 4,3 % ludzi otyłych, chociaż trudno o przykład bogatszego i bardziej zafiksowanego technologicznie kraju. Czyli jednak to nie jest takie hop siup. Winne bogactwo i telewizory. wink

128

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

To nie tyle jedzenie, co chemia w srodku, cukier itd
Nawet "zdrowe"soczki  dla dzieci, jogurty i deserki-wszystko ma tony cukru. A inna sprawa, że kiedyś grało się w gumę,  panstwa i miasta i koszykówkę na szkolnym bisku po lekcjach. Teraz w kosza gra się na komputerze, dziewczynek skaczących  w gumę wieki już nie widzialam. Na osiedlu latem dzieciaki czasami jeżdżą na rowerach i deskorolkach, ale ogólnie mam wrażenie,  że młodzież i dzieci siedzą głównie w domach przy komputerach albo wiszą na telefonach i oblegają  KFC w centrach handlowych.

129 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-03-03 00:05:38)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
Znerx napisał/a:
niepodobna napisał/a:

Atrakcyjność a nacja? Raczej nie ma tu związku. W każdej można spotkać bardziej i mniej atrakcyjne jednostki (...) że najpierw zaznaczyło się to na zachodzie i tam nadal jest powszechniejsze, ale i u nas zmiana jest duża, gdy się tak poobserwuje ludzi na ulicy...

Ja tu widzę związek.
Czym się różni "zachód" od Polski?
$$$

Ot i tajemnica.
Albo ich "mysia utopia" wink jest w dalszym stadium rozpadu niż nasza, już tylko dbają o futerko... a wolny świat umiera. wink

Nie zrozumiałeś mojego postu.
O Zachodzie napisałam tylko tyle, że tam wcześniej pojawił się trend dbania przez mężczyzn o wizerunek i tam, odnoszę wrażenie, jest to nadal bardziej powszechne, ale i w Polsce jest coraz lepiej: zobacz na przykład, ile ludzi teraz biega, a ile ich było 10 czy 15 lat temu?
$$$ - na co? Każdy kupuje jakieś ciuchy, tylko niektórzy z głową, a innym się nie chce pomyśleć nad doborem stroju. Każdy chodzi do fryzjera...
No, ale Tobie dbanie o siebie się od razu skojarzyło z wydawaniem astronomicznych sum. To dlaczego Polki uchodzą za zadbane, a większość z nich nie zarabia dużo?

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

130 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-03-03 00:07:39)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Znów jakieś usterki na forum.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

131

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
rossanka napisał/a:

To nie tyle jedzenie, co chemia w srodku, cukier itd
Nawet "zdrowe"soczki  dla dzieci, jogurty i deserki-wszystko ma tony cukru. A inna sprawa, że kiedyś grało się w gumę,  panstwa i miasta i koszykówkę na szkolnym bisku po lekcjach. Teraz w kosza gra się na komputerze, dziewczynek skaczących  w gumę wieki już nie widzialam. Na osiedlu latem dzieciaki czasami jeżdżą na rowerach i deskorolkach, ale ogólnie mam wrażenie,  że młodzież i dzieci siedzą głównie w domach przy komputerach albo wiszą na telefonach i oblegają  KFC w centrach handlowych.

Tak, kiedyś, teraz prawie w ogóle nie widać dzieci na dworze, w szkołach masowe zwolnienia z WF-u, do tego śmieciowe i naładowane chemią jedzenie i efekt w młodszym pokoleniu jest widoczny. Ale z drugiej strony wyraźnie też widać podział, na tych nie dbających o zdrowie i formę wcale i młodzież, która bardzo stara się być fit... czasem aż do obsesji. Ale lepsza taka obsesja, niż przejadanie się i nałogi.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

132 Ostatnio edytowany przez foggy (2019-03-03 00:45:05)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Bo to jest taki paradoks. Kiedys bogaci byli grubi a biedni szczupli, teraz bogaci są szczupli a biedni grubi. Bogaci maja swiadomośc, że "mniej znaczy lepiej", mają swiadomosc, że ujmą na honorze nie jest zjeśc sałatke z pomidorów i oliwek zamiast kanapki z wędliną, maja swiadomośc, że serek biały moze być rownie sytym posiłkiem co szynka.
Jest takie powiedzonko "garnitur leży dobrze w 3 pokoleniu".
Biedni, tacy co sie dopiero co dorobili w 1 pokoleniu, wyrwali z biedy, udowadniają teraz całemu światu że ich stac: stac na komórke za 3000 zl, stan na 3 samochody w rodzinie, stać na szynke, kiełbasy, kotlety - codziennie i do oporu.
Ziemniakami, kaszą, ryżem, warzywami gardzą - "to jedzenia dla biedaków". Do tego stac ich na to by kupowac gotowe jedzenie a nie gotować je samemu.
Uwaga jest skupiona na tym, "że nie muszą sami sobie gotowac ziemniaków i makaronu" a stać ich na gotowe, zafoliowane jedzenie ze sklepu. Pierogi czy krokiety kupne są szybkie do przygotowania. A co zawierają? Kogo to obchodzi. Kto teraz ma czas by stać nad kuchnią i gotować obiady ze składników kupionych w sklepie, kto ma czas by ugotować barszcz czerwony z buraków, kalafiorową z niemrożonych kalafiorów, jarzynową, zalewajkę, porową, cebulową, soczewicową, żurek z jajkiem, kapuśniak, pomidorową z przetartych pomidorów? Na to stac bogatych. Bo bogaci mają czas (pieniądze też mają). Biedni mają tylko pieniądze (wieksze lub mniejsze) ale czasu już nie mają.

133

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
niepodobna napisał/a:
rossanka napisał/a:

To nie tyle jedzenie, co chemia w srodku, cukier itd
Nawet "zdrowe"soczki  dla dzieci, jogurty i deserki-wszystko ma tony cukru. A inna sprawa, że kiedyś grało się w gumę,  panstwa i miasta i koszykówkę na szkolnym bisku po lekcjach. Teraz w kosza gra się na komputerze, dziewczynek skaczących  w gumę wieki już nie widzialam. Na osiedlu latem dzieciaki czasami jeżdżą na rowerach i deskorolkach, ale ogólnie mam wrażenie,  że młodzież i dzieci siedzą głównie w domach przy komputerach albo wiszą na telefonach i oblegają  KFC w centrach handlowych.

Tak, kiedyś, teraz prawie w ogóle nie widać dzieci na dworze, w szkołach masowe zwolnienia z WF-u, do tego śmieciowe i naładowane chemią jedzenie i efekt w młodszym pokoleniu jest widoczny. Ale z drugiej strony wyraźnie też widać podział, na tych nie dbających o zdrowie i formę wcale i młodzież, która bardzo stara się być fit... czasem aż do obsesji. Ale lepsza taka obsesja, niż przejadanie się i nałogi.

Prawda, z tymi zwolnieniami z WFu, co dziwnie, za moich (prehistorycznych czasów) WF był ulubionym przedmiotem. Teraz jest kombinowanie - zwłaszcza dziewczynek w liceum, co zrobić, aby nie ćwiczyć - jak na ironię za parę lat będą same biegały na fitness płacąc zarobione pieniądze na karnety wstępu wink
Ale odbiegliśmy od tematu smile

134

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
niepodobna napisał/a:

Nie zrozumiałeś mojego postu.
O Zachodzie napisałam tylko tyle, że tam wcześniej pojawił się trend dbania przez mężczyzn

Czyli chodzi o ten współczesny trend.

ale i w Polsce jest coraz lepiej: zobacz na przykład, ile ludzi teraz biega, a ile ich było 10 czy 15 lat temu?

Siłownia była popularna i 10 lat temu.

$$$ - na co? Każdy kupuje jakieś ciuchy, tylko niektórzy z głową, a innym się nie chce pomyśleć nad doborem stroju. Każdy chodzi do fryzjera...
No, ale Tobie dbanie o siebie się od razu skojarzyło z wydawaniem astronomicznych sum.

Jeżeli w sklepie firmy X w PL koszula/spodnie/telefon/... kosztuje 10 PLN (dla przykładu) to w Berlinie będzie kosztować około 2,5 EUR. Średnia pensja w Niemczech jest koło 3500 EUR a w PL 4500 PLN. Więc to będzie 15050 do 4500.

To dlaczego Polki uchodzą za zadbane, a większość z nich nie zarabia dużo?

Bo kobietę można ubrać w worek po kartoflach lol a i tak spodoba się 50% facetów wink.

135

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
foggy napisał/a:

Bo to jest taki paradoks. Kiedys bogaci byli grubi a biedni szczupli, teraz bogaci są szczupli a biedni grubi. Bogaci maja swiadomośc, że "mniej znaczy lepiej", mają swiadomosc, że ujmą na honorze nie jest zjeśc sałatke z pomidorów i oliwek zamiast kanapki z wędliną, maja swiadomośc, że serek biały moze być rownie sytym posiłkiem co szynka.
Jest takie powiedzonko "garnitur leży dobrze w 3 pokoleniu".
Biedni, tacy co sie dopiero co dorobili w 1 pokoleniu, wyrwali z biedy, udowadniają teraz całemu światu że ich stac: stac na komórke za 3000 zl, stan na 3 samochody w rodzinie, stać na szynke, kiełbasy, kotlety - codziennie i do oporu.
Ziemniakami, kaszą, ryżem, warzywami gardzą - "to jedzenia dla biedaków". Do tego stac ich na to by kupowac gotowe jedzenie a nie gotować je samemu.
Uwaga jest skupiona na tym, "że nie muszą sami sobie gotowac ziemniaków i makaronu" a stać ich na gotowe, zafoliowane jedzenie ze sklepu. Pierogi czy krokiety kupne są szybkie do przygotowania. A co zawierają? Kogo to obchodzi. Kto teraz ma czas by stać nad kuchnią i gotować obiady ze składników kupionych w sklepie, kto ma czas by ugotować barszcz czerwony z buraków, kalafiorową z niemrożonych kalafiorów, jarzynową, zalewajkę, porową, cebulową, soczewicową, żurek z jajkiem, kapuśniak, pomidorową z przetartych pomidorów? Na to stac bogatych. Bo bogaci mają czas (pieniądze też mają). Biedni mają tylko pieniądze (wieksze lub mniejsze) ale czasu już nie mają.

Bardzo dużo zależy od genów...ektomorfik, endomorfik, mezomorfik. Jeden będzie jadł do oporu, a jego waga będzie stała nisko (ja tak mam), inny będzie jadł podobnie, a jego zadek będzie przypominał szafę trzydrzwiową i nie widzę w tym przypadku korelacji z kasą.


A odnośnie tematu.... przepraszamy, że w ogóle w tym kraju żyjemy wink

136 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-03-03 18:15:11)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
assassin napisał/a:
foggy napisał/a:

Bo to jest taki paradoks. Kiedys bogaci byli grubi a biedni szczupli, teraz bogaci są szczupli a biedni grubi. Bogaci maja swiadomośc, że "mniej znaczy lepiej", mają swiadomosc, że ujmą na honorze nie jest zjeśc sałatke z pomidorów i oliwek zamiast kanapki z wędliną, maja swiadomośc, że serek biały moze być rownie sytym posiłkiem co szynka.
Jest takie powiedzonko "garnitur leży dobrze w 3 pokoleniu".
Biedni, tacy co sie dopiero co dorobili w 1 pokoleniu, wyrwali z biedy, udowadniają teraz całemu światu że ich stac: stac na komórke za 3000 zl, stan na 3 samochody w rodzinie, stać na szynke, kiełbasy, kotlety - codziennie i do oporu.
Ziemniakami, kaszą, ryżem, warzywami gardzą - "to jedzenia dla biedaków". Do tego stac ich na to by kupowac gotowe jedzenie a nie gotować je samemu.
Uwaga jest skupiona na tym, "że nie muszą sami sobie gotowac ziemniaków i makaronu" a stać ich na gotowe, zafoliowane jedzenie ze sklepu. Pierogi czy krokiety kupne są szybkie do przygotowania. A co zawierają? Kogo to obchodzi. Kto teraz ma czas by stać nad kuchnią i gotować obiady ze składników kupionych w sklepie, kto ma czas by ugotować barszcz czerwony z buraków, kalafiorową z niemrożonych kalafiorów, jarzynową, zalewajkę, porową, cebulową, soczewicową, żurek z jajkiem, kapuśniak, pomidorową z przetartych pomidorów? Na to stac bogatych. Bo bogaci mają czas (pieniądze też mają). Biedni mają tylko pieniądze (wieksze lub mniejsze) ale czasu już nie mają.

Bardzo dużo zależy od genów...ektomorfik, endomorfik, mezomorfik. Jeden będzie jadł do oporu, a jego waga będzie stała nisko (ja tak mam), inny będzie jadł podobnie, a jego zadek będzie przypominał szafę trzydrzwiową i nie widzę w tym przypadku korelacji z kasą.


A odnośnie tematu.... przepraszamy, że w ogóle w tym kraju żyjemy wink

Z tymi typami budowy to podobno nieprawda. Stare teorie. Natomiast większe albo mniejsze skłonności do tycia mogą być dziedziczne. Ja też jestem szczęśliwym marnotrawcą kalorii. Ale nie można sobie tłumaczyć genami zwykłego zaniedbywania się; przykładowo, jeśli widzę, że koleżanka może sobie bezkarnie pozwolić na grzechy, na które ja nie mogę, to po prostu nie pozwalam (nie pozwalałabym) sobie smile
Również nie widzę korelacji z kasą.

Odnośnie tematu: jest to gadanie w stylu, że u sąsiada trawa jest bardziej zielona. MY POLACY tak już mamy wink

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

137

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
niepodobna napisał/a:
assassin napisał/a:
foggy napisał/a:

Bo to jest taki paradoks. Kiedys bogaci byli grubi a biedni szczupli, teraz bogaci są szczupli a biedni grubi. Bogaci maja swiadomośc, że "mniej znaczy lepiej", mają swiadomosc, że ujmą na honorze nie jest zjeśc sałatke z pomidorów i oliwek zamiast kanapki z wędliną, maja swiadomośc, że serek biały moze być rownie sytym posiłkiem co szynka.
Jest takie powiedzonko "garnitur leży dobrze w 3 pokoleniu".
Biedni, tacy co sie dopiero co dorobili w 1 pokoleniu, wyrwali z biedy, udowadniają teraz całemu światu że ich stac: stac na komórke za 3000 zl, stan na 3 samochody w rodzinie, stać na szynke, kiełbasy, kotlety - codziennie i do oporu.
Ziemniakami, kaszą, ryżem, warzywami gardzą - "to jedzenia dla biedaków". Do tego stac ich na to by kupowac gotowe jedzenie a nie gotować je samemu.
Uwaga jest skupiona na tym, "że nie muszą sami sobie gotowac ziemniaków i makaronu" a stać ich na gotowe, zafoliowane jedzenie ze sklepu. Pierogi czy krokiety kupne są szybkie do przygotowania. A co zawierają? Kogo to obchodzi. Kto teraz ma czas by stać nad kuchnią i gotować obiady ze składników kupionych w sklepie, kto ma czas by ugotować barszcz czerwony z buraków, kalafiorową z niemrożonych kalafiorów, jarzynową, zalewajkę, porową, cebulową, soczewicową, żurek z jajkiem, kapuśniak, pomidorową z przetartych pomidorów? Na to stac bogatych. Bo bogaci mają czas (pieniądze też mają). Biedni mają tylko pieniądze (wieksze lub mniejsze) ale czasu już nie mają.

Bardzo dużo zależy od genów...ektomorfik, endomorfik, mezomorfik. Jeden będzie jadł do oporu, a jego waga będzie stała nisko (ja tak mam), inny będzie jadł podobnie, a jego zadek będzie przypominał szafę trzydrzwiową i nie widzę w tym przypadku korelacji z kasą.


A odnośnie tematu.... przepraszamy, że w ogóle w tym kraju żyjemy wink

Z tymi typami budowy to podobno nieprawda. Stare teorie. Natomiast większe albo mniejsze skłonności do tycia mogą być dziedziczne. Ja też jestem szczęśliwym marnotrawcą kalorii. Ale nie można sobie tłumaczyć genami zwykłego zaniedbywania się; przykładowo, jeśli widzę, że koleżanka może sobie bezkarnie pozwolić na grzechy, na które ja nie mogę, to po prostu nie pozwalam (nie pozwalałabym) sobie smile
Również nie widzę korelacji z kasą.

Odnośnie tematu: jest to gadanie w stylu, że u sąsiada trawa jest bardziej zielona. MY POLACY tak już mamy wink

Skoro dziedziczne...znaczy geny....znaczy, że typy budowy jednak działają.

Bo ja wiem, czy to o trawę tylko chodzi. Dużo, dużo więcej małżeństw/związków jest Polek z obcokrajowcami niż Polaków.

138 Ostatnio edytowany przez niepodobna (2019-03-03 20:33:53)

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
Znerx napisał/a:
niepodobna napisał/a:

Nie zrozumiałeś mojego postu.
O Zachodzie napisałam tylko tyle, że tam wcześniej pojawił się trend dbania przez mężczyzn

Czyli chodzi o ten współczesny trend.

A o jaki ma chodzić?

niepodobna napisał/a:

ale i w Polsce jest coraz lepiej: zobacz na przykład, ile ludzi teraz biega, a ile ich było 10 czy 15 lat temu?

Znerx napisał/a:

Siłownia była popularna i 10 lat temu.

Nie tak, jak dzisiaj, a biegaczy spotykało się sporadycznie. Budziło to zainteresowanie, a czasem nawet śmiech. Teraz wystarczy wyjść pod wieczór wyjść na osiedle, by co chwilę mijać się z kimś biegającym.

niepodobna napisał/a:

$$$ - na co? Każdy kupuje jakieś ciuchy, tylko niektórzy z głową, a innym się nie chce pomyśleć nad doborem stroju. Każdy chodzi do fryzjera...
No, ale Tobie dbanie o siebie się od razu skojarzyło z wydawaniem astronomicznych sum.

Znerx napisał/a:

Jeżeli w sklepie firmy X w PL koszula/spodnie/telefon/... kosztuje 10 PLN (dla przykładu) to w Berlinie będzie kosztować około 2,5 EUR. Średnia pensja w Niemczech jest koło 3500 EUR a w PL 4500 PLN. Więc to będzie 15050 do 4500.

To, że ktoś może za swoją pensję kupić więcej rzeczy oznacza tylko tyle, że jest w stanie kupić więcej rzeczy (nawet nie to, że na pewno je ma) - a nie, że jest lepiej ubrany.
A Twoim zdaniem bycie zadbanym pod względem ubioru polega na tym, żeby mieć dobrze dobrane ciuchy, czy żeby mieć dużo?

niepodobna napisał/a:

To dlaczego Polki uchodzą za zadbane, a większość z nich nie zarabia dużo?

Znerx napisał/a:

Bo kobietę można ubrać w worek po kartoflach lol a i tak spodoba się 50% facetów wink.

Nie. W worku po kartoflach spodobają się tylko modelki. Wiem, że lubisz statystykę, więc twoim zdaniem jaki to procent populacji kobiet? smile

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

139

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

E, akurat kobiety o wiele bardziej przejmują się tym co ludzie mają na sobie niż faceci. Tak, worek po kartoflach wystarczy. A modelki wcale nie są znowuż tak pożądane przez facetów jak Wam się wydaje.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

140

Odp: Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?
Burzowy napisał/a:

E, akurat kobiety o wiele bardziej przejmują się tym co ludzie mają na sobie niż faceci. Tak, worek po kartoflach wystarczy. A modelki wcale nie są znowuż tak pożądane przez facetów jak Wam się wydaje.

"Modelki" to skrót myślowy. Chodziło mi po prostu o piękne kobiety.

/Każdy może na ciebie spojrzeć, lecz spotkanie kogoś, kto widzi ten sam świat co ty, jest zjawiskiem dość rzadkim./

Posty [ 115 do 140 z 140 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie uważacie że polscy mężczyźni są mało przystojni?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018