Oszukanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 56 z 56 ]

56

Odp: Oszukanie

Problem w tym że on jej pożyczył pieniądze a nie ona jemu ...
Skąd o tym wiesz? Pisałaś wcześniej, że to ona jemu zrobiła przelew.
Inalcanzable, od prawie półtora miesiąca męczysz się i stoisz w miejscu.
Uważam, że masz dwa wyjścia, jedno - zapomnieć i żyć dlaej, a drugie - odkryć wreszcie przd nim karty i...chyba rozstać się, nie dając kolejnej szansy.
On może być troche zaskoczony, bo być możę zapomniał już o tamtym kłamstwie i żyje sobie spokojnie, podczas, gdy Ty cały czas przeżywasz i fakt, nie masz do niego zaufania.
Nie jesteście małżeństwem, nie macie wspólnoety majątkowej, więc praktycznie każde z Was ma swoje pieniądze. Jednak jsteście razem 4 lata, jesteście zaręczeni, planujecie kupno mieszkania, więc myślę że szczerość i otwartość w sprawach finansowych jest bardzo ważna.
Załóżmy, że on pożyczył jej jakąś kwotę pieniędzy, jeśli na kupno samochodu, to pewnie nie była to mała kwota. Raczej nikt nie pożycza pieniędzy osobie, do której nie ma zaufania, więc o co chodzi?
Może był winien jej jakieś pieniądze, tylko dlaczego Ty o tym nie wiedziałaś i dlaczego dopiero po 4 latach postanowił oddać - słabe. Myślę więc, że jej pożyczył, czyli wierzy, że ona mu te pieniądze odda, a przy okazji kontakt z nią będzie utrzymywał, chociaż Ciebie zapewniał, że sprawa zamknięta, a przede wszystkim nie postrzega jej i ich byłego związku tak, jak Tobie go przedstawiał.
Niestety, w tej kwestii nie jest wobec Ciebie uczciwy. Za jakiś czas ona znowu może zwrócić się do niego z jakąś baaardzo ważną sprawą, a on znowu popędzi z pomocą, bo...ma do niej słabość?
Skoro tak Cię to dręczy postaw sprawę jasno, powiedz o tym, co wiesz, chociaż wątpię, że on będzie z Toba absolutnie uczciwy.


josz według mnie on jej pożyczył pieniądze na jakis cel i ona automatycznie jemu oddała robiąc przelew.
Jestem osobą uparta i wymagająca wobec siebie i innych ale zauważyłam że przez to chyba "uległam" w tej całej chorej intrydze i czuje się bezsilna.
Myślałam o tym, że lepiej byłoby się rozstać. Nie wiem jak można być takim hipokryta i być az takim tchórzem żeby się nie przyznać..

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 56 do 56 z 56 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018