Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Strony Poprzednia 1 140 141 142

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5,359 do 5,371 z 5,371 ]

5,359

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Nachbet - dopóki nie kopniesz go w tyłek i nie zablokujesz kontaktu to sama jesteś sobie winna. Taka jest prawda.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Zobacz podobne tematy :

5,360

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia
FacetZwykły napisał/a:

W tym podforum już opisywałem swój problem, mnie rozstanie na tyle dotknęło , że jestem na zwolnieniu lekarskim i biorę leki antydepresyjne/nasenne żeby móc funkcjonować. O tym, że nic nie jem, po prostu nie mogę w siebie wcisnąć to może mi wyjdzie na dobre bo parę kg pójdzie w dół.

A masz dalej kontakt z tą osobą? Ja od miesiąca chodzę na terapię, ale no nie da się.... tym bardziej jak on wraca.

5,361

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

No witam witam smile długo mnie nie było i widzę nowe osoby smile
U mnie od mojego ostatniego postu wiele się zmieniło ,  w lutym zmarł mój ojciec . W sumie zbytnio nad tym nie ubolewam bi nie miałam jakiegosa fajnego kontaktu z nim , poza tym pił i wszystko bez niego było źle . Bardzo odżyłyśmy z mamą . Wiem może jestem okrutna i nie powinnam tak mówić bo to jednak ojciec , no ale jednak.
Z ex.. no cóż mamy kontakt , ale nie jesteśmy razem , ja mam już swoje życie i bardzo mi się ono teraz podoba i chyba nie chciałabym już zeby się w nim pojawił . Był moment kiedy myślałam , że do siebie wróicmy bo był zupełnie inny , ale stare jego nawyki wróicły bardzo szybko więc nie bede się w to bawić . Poza tym na dniach czeka mnie przeprowadzka  do " swojego mieszkania ":) Kawalerka po mojej cioci , która  ją opuściła i zaproponowała ją mnie . Mała , ale moja . Nie potrzebuje więcej. Czuje , że wszystko na razie ( odpukać) jest jak być powinno . I powoli zaczynam być szczęśliwa sama ze sobą co nigdy  mi się nie zdarzało .
Pozdrawiam was cieplutko i trzymajcie się .

5,362

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia
kamis.89 napisał/a:

No witam witam smile długo mnie nie było i widzę nowe osoby smile
U mnie od mojego ostatniego postu wiele się zmieniło ,  w lutym zmarł mój ojciec . W sumie zbytnio nad tym nie ubolewam bi nie miałam jakiegosa fajnego kontaktu z nim , poza tym pił i wszystko bez niego było źle . Bardzo odżyłyśmy z mamą . Wiem może jestem okrutna i nie powinnam tak mówić bo to jednak ojciec , no ale jednak.
Z ex.. no cóż mamy kontakt , ale nie jesteśmy razem , ja mam już swoje życie i bardzo mi się ono teraz podoba i chyba nie chciałabym już zeby się w nim pojawił . Był moment kiedy myślałam , że do siebie wróicmy bo był zupełnie inny , ale stare jego nawyki wróicły bardzo szybko więc nie bede się w to bawić . Poza tym na dniach czeka mnie przeprowadzka  do " swojego mieszkania ":) Kawalerka po mojej cioci , która  ją opuściła i zaproponowała ją mnie . Mała , ale moja . Nie potrzebuje więcej. Czuje , że wszystko na razie ( odpukać) jest jak być powinno . I powoli zaczynam być szczęśliwa sama ze sobą co nigdy  mi się nie zdarzało .
Pozdrawiam was cieplutko i trzymajcie się .

Powodzenia Kamis.

Chcącemu nie dzieje się krzywda.

5,363

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia
Teufel napisał/a:
kamis.89 napisał/a:

No witam witam smile długo mnie nie było i widzę nowe osoby smile
U mnie od mojego ostatniego postu wiele się zmieniło ,  w lutym zmarł mój ojciec . W sumie zbytnio nad tym nie ubolewam bi nie miałam jakiegosa fajnego kontaktu z nim , poza tym pił i wszystko bez niego było źle . Bardzo odżyłyśmy z mamą . Wiem może jestem okrutna i nie powinnam tak mówić bo to jednak ojciec , no ale jednak.
Z ex.. no cóż mamy kontakt , ale nie jesteśmy razem , ja mam już swoje życie i bardzo mi się ono teraz podoba i chyba nie chciałabym już zeby się w nim pojawił . Był moment kiedy myślałam , że do siebie wróicmy bo był zupełnie inny , ale stare jego nawyki wróicły bardzo szybko więc nie bede się w to bawić . Poza tym na dniach czeka mnie przeprowadzka  do " swojego mieszkania ":) Kawalerka po mojej cioci , która  ją opuściła i zaproponowała ją mnie . Mała , ale moja . Nie potrzebuje więcej. Czuje , że wszystko na razie ( odpukać) jest jak być powinno . I powoli zaczynam być szczęśliwa sama ze sobą co nigdy  mi się nie zdarzało .
Pozdrawiam was cieplutko i trzymajcie się .

Powodzenia Kamis.


Dziekuje:) Teufel a co u ciebie ?

5,364

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Hej, w tym temacie jestem tu nowa. Zamierzam przejrzeć cały wątek od początku i poczytać co ciekawego tam pisaliście, ale dziś mam taką cholerną potrzebę się wygadać, że musiałam napisać.
Rozstałam się z chłopakiem po prawie 7 latach bycia razem (w tym 2,5 roku mieszkania razem). Decyzję podjęłam ja- zmęczyły mnie jego humory- fochy bez powodu oraz pisanie z innymi dziewczynami (nie, nie jestem psychicznie zazdrosną laską, ale uwierzcie, że te rozmowy z koleżankami nie były o pogodzie). Zerwałam ja, nie wiem skąd miałam w sobie tyle siły, bo kochałam go strasznie mocno (mój pierwszy facet). On początkowo wielce zdziwiony, zszokowany, próbował przepraszać, starał się, dzwonił, pisał, prosił, wysyłał kwiaty bla bla bla. Ja chociaż serce krzyczało wróć, mówiłam sobie stanowcze NIE! bo wiedziałam, że i tak nic się nie zmieni.
Rozstaliśmy się w listopadzie, myślałam, że najtrudniejsze mam już za sobą, ale chyba się myliłam. Coś mnie znowu bierze na płacze, na wspominki, na żale i tęsknotę. Masakra! Nie wiem, co się ze mną dzieje. Nie podoba mi się wcale to uczucie i chociaż z całych sił staram się ogarnąć to coś mi nie wychodzi...

5,365

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Hej myszka takie wracanie wspomnień oczywiście tych najlepszych to chyba normalna reakcja umnie mnielo pół roku i już się pogodziłam z rozstaniem to jakoś dziś też często myślę o ex ale nie tak że chciałabym żeby wrócił ale same wspomnienia wracają . Dziś nawet czytając książkę niemoglam się skupić bo zaraz obrazy miałam byłego zwiazku

5,366

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Dokładnie,takie wspomnienia są normalne. Nic się na to nie poradzi. Mnie również takie wspomnienia zaczęły męczyć po kilku miesiącach od rozstania. Ale mogę pocieszyć - na własnym przykładzie wiem,że takie wspomnienia nagle wracają, ale też w końcu przestają męczyć. Głowa do góry. Trzeba, mimo tych bolesnych obrazów przed oczami,iść do przodu.

5,367

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

No ja też wiem, że powrót do niego byłby najgłupsza decyzja jaką mogłabym podjąć i absolutnie jej nie rozważam, ale faktycznie myślę jak to nam było (bo przecież było wiele dobrych chwil). Człowiek jakoś tak chyba szybko zapomina o tych złych rzeczach jak mu złość minie i dlatego potem te wspomnienia tak męczą i bolą...
Oby zmierzało ku lepszemu...

5,368

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Myszka,będzie szło ku lepszemu. Ja po rozstaniu jestem już rok (za kilka dni rocznica),miałam podobnie jak Ty,czyli po jakimś pół roku miałam nawrót wspomnień o byłym,zaczęłam idealizować mój były związek,tęsknić za tym wszystkim. I minęło. Pozwól sobie na łzy,na chwilę zadumy,byle nie za długo, bo nie warto. No i można wpaść przez to w niezłego doła,z którego ciężko wyjść. Wiem,bo przechodziłam przez to. Ale zacisnęłam zęby i dałam radę ruszyć do przodu. Nawet kogoś poznałam. Będzie lepiej.

5,369 Ostatnio edytowany przez Edyszka (2019-05-08 14:18:03)

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Cześć

5,370

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Cześć. Chyba ze dwa lata mnie tu nie było. Ciekawa jestem czy ktoś z osób, które tu pisały jeszcze tu zagląda. Jeśli tak, to napiszcie co u Was.

5,371

Odp: Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Czesc Edyszko smile
Co u Ciebie?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 5,359 do 5,371 z 5,371 ]

Strony Poprzednia 1 140 141 142

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie moge sobie poradzić, brak sensu życia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018