powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 47 z 47 ]

39

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?
Gosia1962 napisał/a:

Pytanie wprawdzie kierowalas  do tych, ktorzy wrocili, ale ja doloze swoje 3 grosze mimo, te post przedawniony.

.

bardzo milo, ale zastanawiam sie po co skoro nie na temat:)

Gosia1962 napisał/a:

P

Mieszkam w Niemczech od 1986 roku. Jest mi tu dobrze, bardzo dobrze.

no i bardzo dobrze:)

Gosia1962 napisał/a:

Piszesz o pogodzie, ze nie taka. Bylas w PL zima? nie przeszkadza ci smrod z kominow?
.

we wszystkich znanych mi okolicach nie ma smrodu z kominow, moze dlatego, ze tu nie ma biednych ludzi

Gosia1962 napisał/a:

Co do lekarzy- kon by sie usmial. Na operacje biodra Mama mojej kolezanki musi czekac ...12 lat.
.

to rzeczywiscie przykre. Ja nie pisze o publicznej sluzbie zdrowia, tylko prywatnej, co wyraznie zaznaczylam. Nawet w Norwegii, najbogatszym kraju swiata, na wiele zabiegow ludzie potrafia czekac rok czy dwa, i nie ma mozliwosci aby to przyspieszyc.

Gosia1962 napisał/a:

Zarobki w Polsce, wszedobylski kosciol, PIS, nienawisc do jakiejkolwiek innosci, nieposzanowanie srodowiska, meczenie zwierzat...dlugo by wymieniac.
.

zarobki sa rozne, znam wielu ludzi zarabiajacych za malo, a i wielu, ktorzy dzieki wiedzy i umiejetnosciom zarabiaja swietnie i zyja na zachodnim poziomie, jak my
Kosciol to rzeczywiscie przykry temat w Polsce:)
nienawisc do innosci to ciekawe:) Mieszkalam w Norwegii, gdzie zaobserwowalam dopiero klasyczna ksenofobie. W Niemczech mam mnostwo rodziny, przynajmniej raz w roku am jezdze, jestem zydowskiego pochodzenia. O Niemcach mozna wiele powiedziec, ale na pewno nie to, ze sa otwarci i tolerancyjni smile Statystyczny Niemiec uwaza sie za lepszego od wiekszosci nacji na swiecie, jest zarozumialy, a zarowno Zydow jak i Polakow nie traktuje jak partnera, chyba ze ten drugi pokaze mu, ile jest wart i sie w koncu zaprzyjaznia.
Meczenie zwierzat.... acha...:) Pokaz mi kraj, gdzie tego nie robia?

Gosia1962 napisał/a:

Polska to ciezko chory kraj.
Tyle ode mnie.

Zwlaszcza Niemcy to zdrowy kraj, prawda?:) Ze swoimi milionami uchodzcow i rozwijajacym sie ruchem neonazistowskim, problemami z integracja w szkolach i nie tylko. Bardzo zdrowy kraj, a jeszcze zdrowszy bedzie za 10 lat.

Nie ma zdrowych, idealnych krajow. Kazdy ma zalety i wady, i swoj specyficzny klimat.

Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej. S. Hawking:* Spoczywaj w pokoju wielki czlowieku...

Czy znacie uczucie bycia nieszczęśliwym tak zupełnie bez powodu? To możecie być szczęśliwi, też zupełnie bez powodu. Johnny Soporno
Życie jest w połowie czarne, w połowie białe, w wielu miejscach szare... i w tych odcieniach musimy być szczęśliwi. Gary;p
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

Vicky85 nie wiem czy to przeczytasz ale dzieki za post niewiarygodne jak mozna czuc to samo co drugi nieznany nam człowiek. Jak pisalas o dylematach powrotu watpliwosciach to jakbym siebie slyszala. Mieszkam w Szkocji od 13lat z mezem i synem.  I od prawie roku mysle o powrocie.  Ciesze sie ze ci sie udalo wrocic i nie zalujesz. My wciaz sie boimy u nas troche trudniej podjac decyzje bo syn ma 10lat i musialby duzo nadrabiac w szkole.  Chcemy wrocic wszyscy bo rozlaka w gre nie wchodzi.  Tu nam dobrze  ale tesknota za rodzina straszna w Szkocji nie mamy rodziny.  Dalej pisanie kartek za i przeciw trudno sie zdecydowac.  Tu  juz zycie ułożone praca wlasny dom.  Przerazaja zarobki w polsce jestem pielegniarka myslimy o powrocie do Warszawy.

41 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2018-02-03 16:57:51)

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

Wracaj śmiało smile

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

ja się teraz też zastanawiam nad powrotem. Pracę wiem, że bym miała. Rodzina czeka, tu aż tak głęboko korzeni w końcu nie zapuściłam, a pieniędzy trochę się odłożyło. Może na święta bożonarodzeniowe w kraju będę:) się zastanawiam jeszcze

43

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?
vicky85 napisał/a:

Dzieki za odpowiedz. W sumie, na poczatku emigracji myslelismy podobnie. Jednak po wielu latach to sie zmienilo, poza tym zycie w UK a Norwegii jest baaaardzo rozne (moj brat mieszka 6 lat w Londynie, najpierw mieszkal z nami w Norwegii.
- drozyzna - dla nas tanizna, ceny w norwegii sa naprawde za&%biste;)
- kwestia samotnosci - rzeczywiscie, czlowiek na emigracji uczy sie inaczej myslec, wiec potem sila rzeczy ciezko przyzwyczaic sie do polskiegj mentalnosci. Prawda.
- nieprzyjemni ludzie... no wlasnie w Norwegii ludzie wciaz sie usmiechaja, ale nic z ego nie wynika, bo sa tak niekompetentni ze nie potrafia w NICZYM absolutnie pomoc. Urzednicze absurdy sa czasem takie, ze nawet w polskiej uwadze zrobilyby wrazenie absurdow roku. W dodatku specjalnie udaja, ze czegos nie wiedza, widzac ze jestes obcokrajowcem. Dopiero po wydarciu mordy laskawie cie obsluguja (nie wszyscy, ale zdarza sie co jakis czas taka sytuacja...). Wiec nie wiem juz, co gorsza. W POlsce ludzie ZAZWYCZAJ sa fachowcami i mniej wiecej orientuja sie w dziedzinie, w ktorej pracuja.
- asortyment - przyjedz do NOrwegii zobaczysz co to jest ubogosc asortymentu;) tu wciaz zra ten sam ser, maslo, mleko i jogurty, polowy produktow nie idzie w ogole kupic
- plus Polski - duza oferta prywatnych klinik, gdzie mozesz szukac pomocy. System diagnozowania chorob w NOrwegii jest naprawde.... zly. Lekarz pierwszego kontaktu robi za ginekologa, endokrynologa, laryngologa, dermatologa ....1000 qwa w 1. Szkoda, ze nie zna sie na niczym poza podaniem paracetamolu.


wiem wiem, pytam sie o zdanie ale tak naprawde chce chyba uslyszec " tak to dobra decyzja;))". Wiem, ze zycie w polsce jest trudne, ale z norweska pensja to chyba raczej powinno pojsc dobrze... Ta mentalnosc - do tego trzeba przywyknac, tak jak zyjac na emigracji trzeba przywyknac ze nigdy, do konca zycia nie bedziesz u siebie.


Chciało by się mieć ciastko i zjeść ciastko.

44

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

Hehe Vicky85 widzę, że Ci się udało, szczere Gratulacje!!! smile:) Nieważne gdzie mieszkamy zawsze można znaleźć gro plusów jak i drugie tyle minusów więc najlepiej wybrać to co nam podpowiada serce...KROPKA smile A co do wyzywania Polski od tej co to zawsze jest ZŁĄ i NIEDOBRA radziłabym rozejrzeć się po swoim niemieckim podwórku, gdzie owszem może i żyje na poziomie wśród ludzi, którzy uważają się za światowych, zwierzęta traktują dobrze, czasem lepiej niż swoich sąsiadów! Mam kilku przyjaciół Niemców, oni sami twierdzą, iż są dwulicowym narodem, który świeci na arenie międzynarodowej jako nieprzejednany partner handlowy i przykład dla innych nacji, ale prywatnie wysokie mniemanie o sobie i przekonanie o niższości innych narodów pozostało im z zamierzchłych czasów w tym uwielbienie do wybielania historii (nie mówię o oczywiście o wszystkich). Młodzi ludzie troszkę bardziej mają poukładane w głowie, no ale nie ma reguły!

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?
Cyngli napisał/a:

Wróciłam do Polski po 6 latach mieszkania we Francji.
Uważam, że to była dobra decyzja.
Tęskniłam za polskim jedzeniem, atmosferą, językiem.

Hej Cyngli smile Możesz napisać więcej? Jak z pracą? Łatwo się odnaleźć? Ja jestem we Francji 4 lata. Na razie zostajemy tutaj, ale jeśli pewne sprawy w pracy męża nie pójdą w dobrą stronę, to będziemy chcieli wrócić. Mam jednak wrażenie, że im dłużej tu będziemy, tym trudniej wyjechać, no i pozostaje lęk o polski rynek pracy...

[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]
Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?
vicky85 napisał/a:

Czesc:) przepraszam ze nie odpisywalam, zapomnialam juz ze tutaj temat zalozylam:)

Wrocilismy pod koniec czerwca, mieszkamy na swoim od wrzesnia, bo trzeba bylo wykonczyc dom. Dzieci razem poszly do przedszkola, do ktorego chodzimy pieszo, bo mamy z 1000m moze:) Maz pracuje w systemie 14\14, szczesliwy, bo ma w miesiacu dwa tygodnie wolnego:) wieczne wakacje, a pieniedzy dosc. Ja pracuje w Logistyce z norweskim, i pomagam prowadzic posrednictwo pracy, wiekszosc pracy to praca zdalna, wiec wygodnie.

Wiele rzeczy zdziwilo nas pozytywnie. Jak zmienila sie kultura Polakow, np. w uslugach, bankach, na poczcie, w przychodni zdrowia, dotychczas kontakty z ludzmi sa zadziwiajaco przyjemne nawet jak cos trzeba zalatwic, z nielicznymi wyjatkami. Fajni sasiedzi na osiedlu, niezawistni, wyluzowani (przynajmniej wiekszosc). Wspaniala, ciepla pogoda. Raz w miesiacu jedziemy na weekend do dziadkow, dzieci zachwycone. W sasiedztwie mieszka duzo dzieci, wiec corka w koncu moze isc do kolezanki bez koniecznosci odwiezienia ja autem przez zaspy 10km do najblizszej kolezanki:D Pyszne jedzenie, w koncu dostep do wszystkich zdrowych produktow, a nie tylko przetworzonej chemii. Targi z owocami, sklepy rybne... dostep do lekow, jak potrzeba, bez laski o recepte na wszystko. W koncu mam mozliwosc poospotykac sie z dawnymiprzyjaciolmi.... z podstawowki, liceum, studiow. Przyjaciolka, przyjacielem. Bezcenne.

Z rzeczy ktore nas denerwuja i do ktorych chyba trzeba przywyknac, to na pewno... brak kultury jazdy. Niebywale jest niebezpiecznie na drogach, nie moge tego pojac, czy Polacy nie rozumieja ze w wypadkach mozna zginac? I ze jak sie jedzie 120 na drodze gdzie jest 60, 20letnim roz&ebanym golfem, to prawdopodobienstwo smierci jest bardzo wysokie? Chamstwo w stosunku do pieszych....do rowerzystow... to jest straszne i naprawde niepojete. Daje sie we znaki, bo jazda autem juz nie jest dla mnie przyjemna.
Druga sprawa wychodzenie na dwor przez dzieci w szkolach i przedszkolach, a raczej...brak wychodzenia. Tego nam z Norwegii brakuje, dzieci spedzaly minimum 2godziny na dworze niezaleznie od pogody, a teraz wychodza albo wcale (!!!) albo na krotko na plac zabaw. Ludzie wiecznie narzekaja ze im zimno. Jak nas mijaja na placu zabaw przy plus1, to tylko mowia "boze jacy wy zahartowani te dzieci sie bawia w taki ziab" a tak naprawde plus 1 to jest cieplo, a nie ziab:D

Z kolei musze przyznac, ze w tym czasie w przedszkolu duzo sie dzieje, corka duzo sie nauczyla... wiecej w miesiac tutaj niz w Norwegii przez 3 lata:D to rzeczywiscie  jest na plus. Przedszkolanki sa bardziej operatywne, lepiej sobie radza, choc maja wiecej obowiazkow niz przedszkolanki norweskie.

Sluzba zdrowia - jeszcze sie nie wypowiadam, bo jestesmy za krotki czas, ale publiczna z pewnoscia jest wcia tragiczna, za to prywatna.... super. Wszystko idzie zalatwic, kazde badanie idzie zrobic i to bardzo szybko, wystarczy zaplacic.

Z przyjaciolmi z NOrwegii jestjesmy w stalym kontakcie przez messengera, na ferie zimowe jedziemy na stare norweskie smieci:)

U nas powrot bardzo udany i trafiony. Pozdrawiam:)

vicky85 może tu jeszcze zaglądasz? smile Świetny wątek, gdzie w końcu jest pytanie i odpowiedź, początek i jakiś koniec historii... Ja mieszkam we Francji od 4 lat wlaściwie co jakiś czas zadaje sobie pytanie, czy powrót do Polski nie byłby dobrym rozwiązaniem. Odnośnie powrotu do kraju, to nie obawiam się niczego poza pracą... Nie mam pojęcia jak obecnie wygląda rynek pracy w Polsce, jak postrzegają repatrianta, który ma lukę w zawodzie (pracowałam tu, ale nie w swoim zawodzie) itd... Moi znajomi w Polsce twierdzą, że jest więcej pracy niż chętnych, np. w Poznaniu. Pytanie czy to prawda, czy to tylko ogólne wrażenie. Jestem ciekawa, jak wyglądał Twój powrót na polski rynek pracy, jak przebiegały rozmowy kwalifikacyjne, bo jak domniemywam z Twoich postów to pracę znalazłaś chyba bardzo szybko! smile

[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

47 Ostatnio edytowany przez polis (2018-10-16 16:28:45)

Odp: powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?
emigrantka.paris napisał/a:

Moi znajomi w Polsce twierdzą, że jest więcej pracy niż chętnych, np. w Poznaniu. Pytanie czy to prawda, czy to tylko ogólne wrażenie. Jestem ciekawa, jak wyglądał Twój powrót na polski rynek pracy, jak przebiegały rozmowy kwalifikacyjne, bo jak domniemywam z Twoich postów to pracę znalazłaś chyba bardzo szybko! smile

Zależy jaki zawód i często też, czy będziesz mogła wykorzystywać język. Jeśli tak, to możesz zaczepić się w jakiejś firmie, która potrzebuje ludzi ze znajomością j. francuskiego, bez problemu. Jeśli nie będziesz potrzebować w pracy języka, to z pracą może być ciężko albo będzie, ale za grosze.

Posty [ 39 do 47 z 47 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » powrot do Polski - czy rzeczywiscie slusznie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018