Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1

Temat: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Serwis polska.newsweek.pl donosi:
"Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nakazał Włochom prawne uznanie związków osób tej samej płci i ukarał kraj za to, że w różnych gminach odmówiono rejestracji trzem takim parom. Wyrok może być precedensem także dla Polski. (...) Pary te, mieszkające w Trydencie, Mediolanie i koło tego miasta, zwróciły się do swych gmin z wnioskiem o możliwość zawarcia formalnego związku. Spotkały się z odmową z powodu braku przepisów w tej sprawie.
W orzeczeniu ETPCz podkreślił, że Włochy muszą wprowadzić takie przepisy, ponieważ ?obecnie istniejąca prawna ochrona związków osób tej samej płci nie tylko nie gwarantuje podstawowych potrzeb pary żyjącej w stabilnej relacji, ale nie daje także wystarczającej pewności?. (...) To powinien być wyraźny sygnał dla Polski o potrzebie uregulowania kwestii związków osób jednej płci - tak Helsińska Fundacja Praw Człowieka komentuje wyrok Trybunału w Strasburgu, który nakazał Włochom prawne uznanie takich związków."

Z kolei polski Sejm właśnie uchwalił ustawę o uzgodnieniu płci. Jej celem jest określenie procedur związanych z uzgodnieniem płci osób, których tożsamość płciowa różni się od płci wpisanej do aktu urodzenia. Ustawa ma za zadanie uprościć i zlikwidować obowiązujący obecnie tryb procesowy - z powództwa przeciwko własnym rodzicom. Do tej pory osoba transpłciowa, żeby zmienić płeć, musiała pozwać swoich rodziców, teraz ta sama osoba będzie składała wniosek o zmianę płci do sądu na podstawie dwóch oświadczeń lekarskich. 

Jakie jest Wasze zdanie w tych dwóch oraz podobnego typu kwestiach? Jesteście za tym, aby zostały uregulowane w sposób ułatwiający zmiany zbliżające nas do zdecydowanie bardziej otwartej i światopoglądowo liberalnej Europy czy jednak dostrzegacie w tym głównie zagrożenie?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."
Zobacz podobne tematy :
Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Wybacz mój liberalizm kończy się na gospodarce!Odmieńcom podnoszącym głowy tylko solidny wpier....l mogę spuścić tak ,że im się odechce marszów itp.Ja nie jestem liberalny wobec innych nacji ale bez przesady.

Kiedy pije,pije szczerze,kiedy pije Bóg mnie strzeże.

3

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
słodko-kwaśny napisał/a:

Wybacz mój liberalizm kończy się na gospodarce!Odmieńcom podnoszącym głowy tylko solidny wpier....l mogę spuścić tak ,że im się odechce marszów itp.Ja nie jestem liberalny wobec innych nacji ale bez przesady.

Ale musisz mieć przekichane życie - agresja, brak tolerancji (nie tylko w tym wątku). Współczuję.

4 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-07-25 22:34:52)

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Uważam, że zmiany muszą być dobrze przemyślane, a przepisy tak skonstruowane, żeby satysfakcjonowały obydwie  strony. Mam tu na myśli  także pary heteroseksualne. Łatwość zmiany płci zachęca  do częstszego korzystania z tego prawa. A co wtedy, kiedy  ta sama osoba  nie będzie zdolna jednoznacznie określić  swojej płci  i postanowi kilkakrotnie zmienić deklaracje w ciągu swojego życia? Przykładowo w styczniu będzie kobietą, a w maju mężczyzną, a  w grudniu znów wróci do swej poprzedniej płci?
Pary jednopłciowe? Są i będą.Tworzenie tylko dla nich przepisów wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów.

5

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

W wielu przypadkach przepisy nie zmieniają stanu prawnego, a wyłącznie regulują te kwestie, które dotąd były nieuregulowane. Zresztą choćby nasze wstąpienie do UE wymaga od nas, aby jakoś to wszystko uporządkować. Problem zaczyna się wówczas, kiedy europejski liberalizm kłóci się z naszymi tradycjami i przekonaniami.

Summerka napisał/a:

A co wtedy, kiedy  ta sama osoba  nie będzie zdolna jednoznacznie określić  swojej płci  i postanowi kilkakrotnie zmienić deklaracje w ciągu swojego życia? Przykładowo w styczniu będzie kobietą, a w maju mężczyzną, a  w grudniu znów wróci do swej poprzedniej płci?

Nie sądzę, żeby występowały tego typu problemy. Do tej pory nie mamy takich przypadków, więc wydaje się mało prawdopodobne, żeby nagle miało się to zmienić. Zresztą twierdzi się, że ustawa nie ma charakteru ideologicznego, a największa zmiana to zmiana obecnej procedury zmiany płci. Do tej pory osoba transpłciowa, żeby zmienić płeć, musiała pozwać swoich rodziców, teraz ta sama osoba uda się do sądu z dwoma oświadczeniami lekarskimi. Wydanie tych oświadczeń ma być poprzedzone przynajmniej rocznym badaniem.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

6

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Summerka napisał/a:

Pary jednopłciowe? Są i będą.Tworzenie tylko dla nich przepisów wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów.

Możesz rozwinąć tę myśl? Bo przyznam, że nie rozumiem o co Ci chodzi...

7

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Olinka napisał/a:

W wielu przypadkach przepisy nie zmieniają stanu prawnego, a wyłącznie regulują te kwestie, które dotąd były nieuregulowane. Zresztą choćby nasze wstąpienie do UE wymaga od nas, aby jakoś to wszystko uporządkować. Problem zaczyna się wówczas, kiedy europejski liberalizm kłóci się z naszymi tradycjami i przekonaniami.

Nasze tradycje też się powoli zmieniają. Gdzie ten dawny wzorzec rodziny? Teraz  jedno albo obydwoje rodzice za granicą. Mnożą się tzw euro sieroty. Wszystko się pogmatwało.
Mam wrażenie, że więcej zależy od aktualnie prowadzonej polityki.



EeeTam napisał/a:

Możesz rozwinąć tę myśl? Bo przyznam, że nie rozumiem o co Ci chodzi...

Chyba jednak rozumiesz:) No, może źle się wyraziłam, ale chyba nie musisz czepiać się słówek?

8

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Summerka napisał/a:

Łatwość zmiany płci zachęca  do częstszego korzystania z tego prawa. A co wtedy, kiedy  ta sama osoba  nie będzie zdolna jednoznacznie określić  swojej płci  i postanowi kilkakrotnie zmienić deklaracje w ciągu swojego życia? Przykładowo w styczniu będzie kobietą, a w maju mężczyzną, a  w grudniu znów wróci do swej poprzedniej płci?

Ale wiesz, że to jest realnie niemożliwe..?
Nie można sobie ot tak zmienić płci na życzenie, trzeba przejść szereg badań, mieć opinie ekspertów, przejść terapię i ogólnie nie ma tak hop siup, że ktoś sobie stwierdza, że fajniej facetem być, więc sobie płeć zmienia i pozamiatane. A jak mu się odwidzi, to przecież wrócić zawsze może. Właśnie po to te procedury są długie i skomplikowane, żeby uniknąć takich sytuacji, że ktoś chce zmienić płeć pod wpływem traumy, problemów psychicznych czy generalnie jakichkolwiek czynników innych niż niezgodność swojej płci psychicznej z fizyczną.

Równie dobrze mogłabyś powiedzieć, że jeśli przeszczep głowy będzie możliwy, to ludzie se będą kupować tuziny ciał i je sobie przyszywać i odpruwać na życzenie. Tak nie będzie, bo to niemożliwe zwyczajnie.

9

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Vian napisał/a:
Summerka napisał/a:

Łatwość zmiany płci zachęca  do częstszego korzystania z tego prawa. A co wtedy, kiedy  ta sama osoba  nie będzie zdolna jednoznacznie określić  swojej płci  i postanowi kilkakrotnie zmienić deklaracje w ciągu swojego życia? Przykładowo w styczniu będzie kobietą, a w maju mężczyzną, a  w grudniu znów wróci do swej poprzedniej płci?

Ale wiesz, że to jest realnie niemożliwe..?
Nie można sobie ot tak zmienić płci na życzenie, trzeba przejść szereg badań, mieć opinie ekspertów, przejść terapię i ogólnie nie ma tak hop siup, że ktoś sobie stwierdza, że fajniej facetem być, więc sobie płeć zmienia i pozamiatane. A jak mu się odwidzi, to przecież wrócić zawsze może. Właśnie po to te procedury są długie i skomplikowane, żeby uniknąć takich sytuacji, że ktoś chce zmienić płeć pod wpływem traumy, problemów psychicznych czy generalnie jakichkolwiek czynników innych niż niezgodność swojej płci psychicznej z fizyczną.

Równie dobrze mogłabyś powiedzieć, że jeśli przeszczep głowy będzie możliwy, to ludzie se będą kupować tuziny ciał i je sobie przyszywać i odpruwać na życzenie. Tak nie będzie, bo to niemożliwe zwyczajnie.


Mam tu na myśli  ewentualne przyszłe prawne przepisy ułatwiające zmianę płci, które z kolei mogą implikować oszustwa, a nie faktyczne zmiany.

10

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Nie sądzę, żeby kiedykolwiek zmiana płci była na życzenie bez porządnej weryfikacji tak jak nie wierzę, żeby np. morfina była sprzedawana bez recepty na stacjach benzynowych. To jest porównywalne.

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

NIGDY NIE BĘDĘ LIBERALNY W TYM TEMACIE.NIGDY!!!Europa wolna od związków homo i imigrantów z czarnego lądu!!!!

Pomagać słabszym to obowiązek.

12

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Summerka napisał/a:
EeeTam napisał/a:

Możesz rozwinąć tę myśl? Bo przyznam, że nie rozumiem o co Ci chodzi...

Chyba jednak rozumiesz:) No, może źle się wyraziłam, ale chyba nie musisz czepiać się słówek?

Nie, naprawdę nie rozumiem w jaki sposób tworzenie przepisów dla par jednopłciowych "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów". Proszę o po 1. przetłumaczenie, po 2. uzasadnienie.

13

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

EeeTam, a nie przyszło Ci do głowy, że osoby homoseksualne też mają dzieci? Lesbijkom nie zanika macica, gejom nie wysycha sperma, a sytuacje życiowe są różne. I jak wtedy para ma wychowywać dziecko jednego z partnerów, kiedy z punktu widzenia państwa, oni nie tworzą rodziny? Jak to dziecko ma dziedziczyć po obojgu?

14

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

EeeTam, a nie przyszło Ci do głowy, że osoby homoseksualne też mają dzieci? Lesbijkom nie zanika macica, gejom nie wysycha sperma, a sytuacje życiowe są różne. I jak wtedy para ma wychowywać dziecko jednego z partnerów, kiedy z punktu widzenia państwa, oni nie tworzą rodziny? Jak to dziecko ma dziedziczyć po obojgu?

Normalnie, to znaczy tak jak jest przewidziane w polskim prawie, bo nie wiem jak tam u was w Anglii. Otóż widzisz dziecko w związku homo może być potomkiem co najwyżej jednego z partnerów, a więc dokładnie tak jak w zwykłym związku, gdzie występuje ojczym lub macocha. I popatrz, popatrz polskie prawo zakłada, że pasierb lub pasierbica teoretycznie ma jakieś szanse dziedziczyć po ojczymie lub macosze ale raczej są to nędzne szanse. Pasierb został bowiem ustawiony na samym końcu kolejki po rodzicach, dziadkach i rodzeństwie przyszywanego rodzica. I to jeszcze muszą już nie żyć jego oboje biologiczni rodzice. Tak więc ta mityczna legalizacja związków homo, a więc ZRÓWNANIE ICH ze związkami hetero w niczym nie polepszą dziedziczenia przez dziecko po obu partnerach. Po co więc to pierdaczenie bez sensu...?

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

15

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
EeeTam napisał/a:
Summerka napisał/a:
EeeTam napisał/a:

Możesz rozwinąć tę myśl? Bo przyznam, że nie rozumiem o co Ci chodzi...

Chyba jednak rozumiesz:) No, może źle się wyraziłam, ale chyba nie musisz czepiać się słówek?

Nie, naprawdę nie rozumiem w jaki sposób tworzenie przepisów dla par jednopłciowych "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów". Proszę o po 1. przetłumaczenie, po 2. uzasadnienie.

ad1. Pary homoseksualne, związek par tej samej płci czyli dwóch mężczyzn lub dwie kobiety
ad2 Przepisy musiałyby być tak skonstruowane, żeby nie krzywdziły dzieci partnerów z ich wcześniejszych związków. Nie wiem też, jak w naszej kulturze, ukształtowanej głównie przez KK, czułyby się dzieci adoptowane przez zalegalizowany związek dwóch kobiet czy dwóch mężczyzn.

Według badania PBS przeprowadzonego w Polsce w październiku 2013 i zleconego przez Kampanię Przeciw Homofobii i „Gazetę Wyborczą”, zaledwie 40% badanych osób jest dziś w Polsce za prawem do związków partnerskich dla osób homoseksualnych, poziom akceptacji małżeństw jednopłciowych wyniósł 30%, natomiast 17% Polaków popiera adopcję przez pary tej samej płci (Wikipedia)

16

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Liberalizm podobnie jak tolerancja to przejaw braku zdania a nie postawa. Państwo to nie instytucja charytatywna spełniające byle zachcianki jakiejś tam grupki i jej widzimisię. Takie zachowanie finalnie prowadzi do chaosu. Dziś mamy nachalną propagandę promującą najróżniejsze dewiacje nazywane mniejszościami. Mniejszość to może być etniczna czy wyznaniowa. Cała reszta to fanaberie i dewiacje.

Vae Victis

17

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

EeeTam, a nie przyszło Ci do głowy, że osoby homoseksualne też mają dzieci? Lesbijkom nie zanika macica, gejom nie wysycha sperma, a sytuacje życiowe są różne. I jak wtedy para ma wychowywać dziecko jednego z partnerów, kiedy z punktu widzenia państwa, oni nie tworzą rodziny? Jak to dziecko ma dziedziczyć po obojgu?

Obawiam się, że nie zrozumiałaś o co mi chodzi...

Summerka napisał/a:

ad1. Pary homoseksualne, związek par tej samej płci czyli dwóch mężczyzn lub dwie kobiety

No i co z tego i jak to "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów"????

Summerka napisał/a:

ad2 Przepisy musiałyby być tak skonstruowane, żeby nie krzywdziły dzieci partnerów z ich wcześniejszych związków. Nie wiem też, jak w naszej kulturze, ukształtowanej głównie przez KK, czułyby się dzieci adoptowane przez zalegalizowany związek dwóch kobiet czy dwóch mężczyzn.

To Żydom i Murzynom należy zakazać posiadania dzieci, bo np. czarne dzieci nie raz spotykają się z rasizmem....


Ale teraz zaczynasz zmieniać temat. Z Twojej pierwszej wypowiedzi wynika, że sam fakt związku jednopłciowego (bez dzieci)  "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów". I to mi wreszcie objasnij....

18

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
EeeTam napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

EeeTam, a nie przyszło Ci do głowy, że osoby homoseksualne też mają dzieci? Lesbijkom nie zanika macica, gejom nie wysycha sperma, a sytuacje życiowe są różne. I jak wtedy para ma wychowywać dziecko jednego z partnerów, kiedy z punktu widzenia państwa, oni nie tworzą rodziny? Jak to dziecko ma dziedziczyć po obojgu?

Obawiam się, że nie zrozumiałaś o co mi chodzi...

Summerka napisał/a:

ad1. Pary homoseksualne, związek par tej samej płci czyli dwóch mężczyzn lub dwie kobiety

No i co z tego i jak to "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów"????

Summerka napisał/a:

ad2 Przepisy musiałyby być tak skonstruowane, żeby nie krzywdziły dzieci partnerów z ich wcześniejszych związków. Nie wiem też, jak w naszej kulturze, ukształtowanej głównie przez KK, czułyby się dzieci adoptowane przez zalegalizowany związek dwóch kobiet czy dwóch mężczyzn.

To Żydom i Murzynom należy zakazać posiadania dzieci, bo np. czarne dzieci nie raz spotykają się z rasizmem....


Ale teraz zaczynasz zmieniać temat. Z Twojej pierwszej wypowiedzi wynika, że sam fakt związku jednopłciowego (bez dzieci)  "wpisuje  na dalszy plan rodziny tych partnerów". I to mi wreszcie objasnij....

Nie sam fakt, tylko zalegalizowanie  związku  może spowodować, że dzieci z ewentualnych  poprzednich związków tej pary  mogą zejść  na dalszy plan.
Możesz dodać, że tak jest w związkach  heteroseksualnych i nie zaprzeczę, ale tu ważne są względy kulturowe, których nie chcesz dostrzec.
Skąd wiesz, że dzieci będą chciały mieć dwóch tatusiów albo dwie mamusie? Żyję w Polsce, a nie w Holandii.  Nie wiem czy tak dużo się zmieniło od czasów Jarosława Iwaszkiewicza.

19

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Ja nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale pary jednopłciowe istnieją i mają dzieci już obecnie, tylko że mają ograniczone prawa, np. właśnie partner heteroseksualny może adoptować dziecko swojej partnerki a w parze 2 kobiet jest to niemożliwe. Więc dzieci by się czuły tak jak się obecnie czują.

Tylko nie piszcie, proszę, że "to po co im prawa jak takie rodziny już są" bo to głupie i żenujące jest, a mnie nie chce się tłumaczyć tego po raz 500-ny, na co Snake i tak odpowie, że cwana papuga za grubą kasę by wiele załatwił, a jak kogoś nie stać na takiego papugę, to jego problem. To przerabiamy za każdym razem przy każdym takim temacie i serio, tym razem nie chce mi się. smile

20

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Vian napisał/a:

pary jednopłciowe istnieją i mają dzieci już obecnie, tylko że mają ograniczone prawa, np. właśnie partner heteroseksualny może adoptować dziecko swojej partnerki a w parze 2 kobiet jest to niemożliwe.

Ja mogę tylko po raz 500-ny napisać - to dobrze, że nie mogą adoptować. Natomiast ta wypowiedź dobrze ilustruje kłamliwość propagandy homoseksualnej, która zawsze na początku głosi, że chodzi tylko o zrównanie w prawach związków hetero aby zabezpieczyć sprawy majątkowe itp., a wcale nie chodzi o dzieci. Takie też były zapisy obecnie znów upadłego w sejmie projektu. Tylko, że doświadczenie innych krajów uczy, że odbywa się to metodą "małego palca". Dasz palec, to sięgną po rękę. Fakt, że projekt ten upadł głosami nawet rządowymi świadczy, że PO zaczyna odczytywać sygnały ze społeczeństwa, a te są wręcz antyliberalne w tych kwestiach. Wystarczy spojrzeć w sondaże ile poparcia dostają od społeczeństwa partie czy ugrupowania, które mają te sprawy na swoich sztandarach.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

21

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

EeTam, sorry, pomyliłam Twój komentarz z Summerką.

Snake, państwo nie jest od tego, żeby wtrącać się jak ludzie żyją, co mają myśleć i jaka jest ich moralność, no chyba, że masz namyśli Big Brothera, Trzecią Rzeszę czy Maoistyczne Chiny jako modele idealnej państwowości hmm Państwo jest od tego, żeby WSZYSTKIM jego obywatelom dobrze się żyło: kobietom, facetom, kulawym, genialnym, hetero, homo i pustelnikom. Tak więc nie można arbitrarnie odmówić jednej części społeczeństwa legalizacji ich de facto istniejących związków, li tylko w imię swojego religijno- moralistycznego widzimisię.

Co do tej teorii palca i ręki, to nie bądź śmieszny. Jak Vian napisała,w naszym kraju już dziś dzieci się wychowują w rodzinach jednopłciowych i jakoś Sodoma i Gomora się nie dzieje, a jedynie ludzie mają życie utrudniane na każdym kroku. W UK, gdzie nie ma problemu ani z zawarciem związku małżeńskiego, ani z nawet z adopcją dzieci totalnie nieswoich (nie partnera), nie wybuchła nagle jakaś straszna epidemia pedofilii czy znęcania się nad nimi. Wszystko normalnie się toczy (to tak apropos nieśmiertelnych wystąpień Ks Oko, które śledzę dla walorów...komicznych i jako swoisty barometr wulgarnej propagandy).

I to nie jest żadna homodyktatura, uprzedzę Cię w Twojej ripoście. Nikt, ale to nikt nie zabrania Ci prywatnie uważać homoseksualizmu za grzech, obrzydliwość i perwersję ludzkiej natury. Nikt nie broni Ci widzieć małżeństwa wyłącznie jako więzu łączącego kobietę i mężczyznę. Nikt, jeżeli ktoś jest katolikiem gejem, nie zabrania mu do końca swoich dni pozostać w celibacie. Ty rób co uważasz za stosowane i daj wolność innym decydować o nich samych.

22

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Od czego jest państwo? Przepraszam ale przedstawiłaś zaledwie jeden z punktów widzenia na rolę państwa i to bynajmniej nie ten najbardziej rozpowszechniony w historii. Jest to punkt widzenia na państwo ludzi wygodnych i popularny właśnie ostatnio. Twój punkt widzenia na pewno nie wyczerpuje dyskusji o roli państwa.
Natomiast w tej akurat sprawie państwo, czyli jego wybieralne przez społeczeństwo organy reaguje wg światopoglądu wyborców, którzy te władze wybrały. I tego już nie podepniesz pod opresyjne państwo, które prześladuje obywateli. Co najwyżej możesz mówić o tym, że grupa obywateli "prześladuje" inną grupę obywateli. Jak jest w UK, to mnie w ogóle nie interesuje. Nie wtrącam się w sprawy obcego mi państwa. Anglicy mogą sobie mieć małżeństwa homo, ze zwierzętami czy jeździć lewą stroną - ich problem.
Oczywiście, że w Polsce dziś są związki homo, które wychowują razem dziecko czy dzieci jednego z partnerów i naprawdę nikt nad tym nie rozdziera szat. Tym bardziej nikt nie zamierza im tych dzieci odbierać. Tak samo jak jest multum związków hetero, formalnych czy nieformalnych, gdzie oboje partnerzy wychowują dziecko tylko jednego z nich. Zapewne najczęściej formalną władzę rodzicielską ma tylko biologiczny rodzic.
Wracając do początku twojego postu, to siejesz typową homo propagandę używając sformułowania "legalizacja ich związków". Tym samym sugerujesz, że państwo polskie uważa związki homo za nielegalne, a to oczywiste kłamstwo. Państwo polskie, nawiązując właśnie do tego od czego jest państwo, nie wtrąca się w to czy ktoś jest w związku hetero czy homo. I oczywiście fakt bycia w związku homo jest przez polskie państwo zauważany i akceptowany. Konkubent będzie stosownie przez państwo polskie traktowany czy jest hetero czy homo. Jest tylko jedno małe ale - małżeństwo, to wg polskiej konstytucji związek mężczyzny i kobiety. Homo mogą się więc wiązać ze sobą jak chcą tylko nie nazwą się w Polsce małżeństwem. Pewnie jesteśmy zacofani ale ostatnio czytałem wywiad z panią kanclerz Merkel, która jasno powiedziała, że w Niemczech, również granicą nieprzekraczalną tej tzw. liberalizacji jest formuła małżeństwa. Przynajmniej dopóki ona jest kanclerzem... lol

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

23

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Acha, więc niby ich "tolerujesz", ale wara im od bycia równoprawnymi obywatelami, bo do tego to się sprowadza. Fakt, że ludzie nie mogą zawrzeć związku partnerskiego, który w praktyce ułatwił by im mnóstwo spraw majątkowych i związanych z opieką zdrowotną, bez wywalania dodatkowej kasy na prawników, widocznie nie jest dla Ciebie istotny jako dowód na hipokryzję i stronniczość światopoglądową naszego państwa hmm To tak jak powiedzieć, że czarni byli tolerowani w Ameryce na początku XX wieku i po co oni się domagali tego, żeby mogli jechać tym samym autobusem co biali- przecież mogli jechać swoim albo w wyznaczonej dla nich sekcji.

Kwestia związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych ma zerowy wpływ na Twoje własne małżeństwo, na to ilu ludzi będzie mieć śluby kościelne czy jak wierzący, konserwatywni katolicy będą myśleć o sakramentach. Nikt ich nie opresjonuje. Za to ułatwiamy życie dobrym parom milionom obywateli.

24

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

W tęczowej propagandzie obowiązuje prosta ale jakże skuteczna zasada - sprawić by innym to zwisało co my chcemy. Stosując tą metodę zagarniają nieproporcjonalnie większą do ich rzeczywistej liczby przestrzeń publiczną nazywając to walką o równe traktowanie. Obecnie panujący marksizm kulturowy oparty o relatywizm moralny bardzo im to ułatwia. Pozostaje pytanie czy mamy się bezapelacyjnie zgadzać na każde widzimisię i fanaberie jakie im się uroją zależnie od panującej wśród nich mody tj. "małżeństwa", adopcja dzieci etc???

Vae Victis

25

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Chillgressive napisał/a:

W tęczowej propagandzie obowiązuje prosta ale jakże skuteczna zasada - sprawić by innym to zwisało co my chcemy. Stosując tą metodę zagarniają nieproporcjonalnie większą do ich rzeczywistej liczby przestrzeń publiczną nazywając to walką o równe traktowanie. Obecnie panujący marksizm kulturowy oparty o relatywizm moralny bardzo im to ułatwia. Pozostaje pytanie czy mamy się bezapelacyjnie zgadzać na każde widzimisię i fanaberie jakie im się uroją zależnie od panującej wśród nich mody tj. "małżeństwa", adopcja dzieci etc???

Tak na serio, jakie Ty masz prawo narzucania swojego światopoglądu czy moralności innym? Jesteś jakiś uprzywilejowany?

W końcu reszta społeczeństwa, nawet ta zupełnie ateistyczna, godzi się na Twoje "widzimisię" latania po kościołach, urządzanie pielgrzymek, wiarę w kompletnie nierealistyczny byt niebieski i niepokalane poczęcie. To dlaczego Ty miałbyś pokazywać innym co jest normalne, porządne czy ludzkie?

26

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

Kwestia związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych ma zerowy wpływ na Twoje własne małżeństwo, na to ilu ludzi będzie mieć śluby kościelne czy jak wierzący, konserwatywni katolicy będą myśleć o sakramentach. Nikt ich nie opresjonuje. Za to ułatwiamy życie dobrym parom milionom obywateli.

Nie siej propagandy. W Polsce są małżeństwa i cała reszta relacji. Jeżeli związek hetero chce mieć prawa wynikające ze związku małżeńskiego, to nic prostszego jak zawrzeć małżeństwo. Niewielki koszt i strata czasu. Mimo to te miliony ludzi hetero żyjących w związkach nieformalnych jakoś się nie pali do zawierania związku małżeńskiego. Może dlatego, że to nie tylko większe prawa ale i większe obowiązki, co? No i tak się mówi o spadku popularności instytucji małżeństwa. Tylko homoseksualiści mają takie ciągłe parcie na małżeństwa, pewnie jak zwykle dla zasady, bo teraz nie mogą smile
Jednak jak już pisałem z dziesięć razy, ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Twórcy polskiej konstytucji zadbali aby znalazł się w niej zapis, że małżeństwem jest związek mężczyzny i kobiety. Nie ma w tej chwili i w przewidywalnej przyszłości takiej opcji politycznej, która miałaby wolę i siłę głosów aby zmienić konstytucję. Jest wręcz przeciwnie, bo w najbliższych wyborach ugrupowania polityczne, które głoszą hasła małżeństw homoseksualnych lub zbliżone uzyskają jakieś 5 % głosów polskich wyborców. Taka jest bowiem realna ilość Polaków dla których jest to problem wart uwagi... Po co więc strzępić jęzory, eee.... klawiatury smile

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

27

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Związek partnerski to nie jest małżeństwo, tak gwoli nomenklatury.

Jeżeli chodzi zaś o hetero, którzy się nie hajtają, to proszę zwrócić uwagę Wąż, że ONI MAJA TAKA OPCJE, mają wybór, którego Ty osobom homoseksualnym odmawiasz. A argument większość versus mniejszość jest kompletnie nieadekwatny. Co, osobom na wózkach inwalidzkich też będziesz odmawiał ramp w urzędach miejskich, bo ich jest mniejszość, więc niech się dostosują?

28

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

Związek partnerski to nie jest małżeństwo, tak gwoli nomenklatury.

Jeśli miałby mieć takie same prawa i obowiązki, to jest tylko nomenklatura. I to właśnie podnoszą przeciwnicy upupiający kolejne propozycje prawne związków partnerskich. Instytucja małżeństwa jest w polskim systemie chroniona i zawiera wiele udogodnień, dlatego inne formuły związków z definicji muszą mieć mniej tych udogodnień niż małżeństwo. Jeśli tak będzie, to mnie to ganz pomada czy te inne związki będą hetero czy homo. Osobiście jestem zwolennikiem założenia, że małżeństwo jako instytucja jest związkiem hetero i mnie obecny stan prawny odpowiada.


Beyondblackie napisał/a:

A argument większość versus mniejszość jest kompletnie nieadekwatny. Co, osobom na wózkach inwalidzkich też będziesz odmawiał ramp w urzędach miejskich, bo ich jest mniejszość, więc niech się dostosują?

Tak właśnie! Nie tyle ramp w urzędach miejskich, co w imię poprawności stawianych dosłownie co krok. Wszystko inne okazuje się być nieważne, byle była rampa dla niepełnosprawnych. Nic to, że koszmarnie szpeci krajobraz oraz, że być może skorzysta z niej jedna osoba niepełnosprawna na 5 lat. Szpeci cały czas. Czyli wszyscy muszą cierpieć szpetotę aby sobie ktoś niepełnosprawny przejechał rampą raz na 5 lat, a może nawet nigdy... Z racji moich doświadczeń zawodowych mógłbym tu jeszcze wiele przykładów podawać kiedy w imię tej nowomodnej poprawności wobec osób niepełnosprawnych zmusza się ludzi do ponoszenia sporych wydatków finansowych ale po co? Przecież tak jest fajnie, liberalnie, przyjaźnie, a że ktoś musi wydać swoje ciężko zarobione pieniądze? Zapewniam jednak, że perspektywa zmienia się kiedy przychodzi wydać własne pieniądze i co ja się nasłuchałem od tych ludzi pod kątem tej całej dostępności dla niepełnosprawnych....

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

29

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Snake, gadałbyś inaczej jakbyś sam na wózku siedział i musiał się użerać ze schodami, żeby się dostać do głupiego urzędu hmm

30

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:
Chillgressive napisał/a:

W tęczowej propagandzie obowiązuje prosta ale jakże skuteczna zasada - sprawić by innym to zwisało co my chcemy. Stosując tą metodę zagarniają nieproporcjonalnie większą do ich rzeczywistej liczby przestrzeń publiczną nazywając to walką o równe traktowanie. Obecnie panujący marksizm kulturowy oparty o relatywizm moralny bardzo im to ułatwia. Pozostaje pytanie czy mamy się bezapelacyjnie zgadzać na każde widzimisię i fanaberie jakie im się uroją zależnie od panującej wśród nich mody tj. "małżeństwa", adopcja dzieci etc???

Tak na serio, jakie Ty masz prawo narzucania swojego światopoglądu czy moralności innym? Jesteś jakiś uprzywilejowany?

W końcu reszta społeczeństwa, nawet ta zupełnie ateistyczna, godzi się na Twoje "widzimisię" latania po kościołach, urządzanie pielgrzymek, wiarę w kompletnie nierealistyczny byt niebieski i niepokalane poczęcie. To dlaczego Ty miałbyś pokazywać innym co jest normalne, porządne czy ludzkie?

Bezdenną głupotą ludzi owładniętych tęczową propagandą jest zakładanie, że każdy kto ma zdanie odmienne od 5% odmieńców musi być religijnym fanatykiem. Tak się składa, że jestem ateistą, który jak wielu mi podobnych uważa, że spora grupa bigotów chce zastąpić jeden kult drugim a na to zgody być nie może. Teraz promuje się "tolerancje" i pochodne fanaberie jako alternatywę dla katolicyzmu czy monoteizmu ogólnie. Dla mnie to zupełnie to samo co zamiana szubienicy na gilotynę.
Rzygać mi się chce kiedy tęczowe oszołomstwo wykorzystuje ateizm i racjonalizm - nie mając o nich bladego pojęcia - do swoich prostackich gierek, przez co obie te filozofie deprecjonuje.
Z drugiej strony katolstwo wrzuca wszystkich niewierzących do jednego worka z tymi tęczowymi oszołomami. Istny dom wariatów.

Vae Victis

31

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

Snake, gadałbyś inaczej jakbyś sam na wózku siedział i musiał się użerać ze schodami, żeby się dostać do głupiego urzędu hmm

Co robią urzędy to ich sprawa ale, że muszą obsługiwać wszystkich, to muszą być dostępne dla wszystkich. Ciekawy za to jestem jakbyś gadała, gdyby ci ktoś powiedział, że remontując swój dom masz właśnie wybulić 100 tys. polskich złotych na windę, bo może kiedyś zechce cię odwiedzić osoba niepełnosprawna, a jeśli tak, to musi sobie wjechać? To jak wyciągnęłaś byś lekką rączką te 100 tys.?

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

32

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Polska zawsze była kilka lat za murzynami tongue ale zgadzam sie ze czas na Polskę smile

33 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2015-08-07 16:40:57)

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Snake napisał/a:

Ciekawy za to jestem jakbyś gadała, gdyby ci ktoś powiedział, że remontując swój dom masz właśnie wybulić 100 tys. polskich złotych na windę, bo może kiedyś zechce cię odwiedzić osoba niepełnosprawna, a jeśli tak, to musi sobie wjechać? To jak wyciągnęłaś byś lekką rączką te 100 tys.?

Ale my nie piszemy o prywatnych domach, tylko o budynkach użyteczności publicznej typu urzędy, szkoły, przychodnie, kina czy teatry... itp. Nikt Cię nie zmusza do montowania wind w swoim własnym M- ileś, no chyba, że prowadzisz działalność gospodarczą na terenie swojego miejsca zamieszkania i masz klientów, którzy wymagają takich udogodnień. Więc nie przeginaj.

34

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Chillgressive napisał/a:

Rzygać mi się chce kiedy tęczowe oszołomstwo wykorzystuje ateizm i racjonalizm - nie mając o nich bladego pojęcia - do swoich prostackich gierek, przez co obie te filozofie deprecjonuje.
Z drugiej strony katolstwo wrzuca wszystkich niewierzących do jednego worka z tymi tęczowymi oszołomami. Istny dom wariatów.

Olala. Gejów nie toleruje, katolików nie toleruje... To kogo poza sobą tolerujesz?

35

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
EeeTam napisał/a:
Chillgressive napisał/a:

Rzygać mi się chce kiedy tęczowe oszołomstwo wykorzystuje ateizm i racjonalizm - nie mając o nich bladego pojęcia - do swoich prostackich gierek, przez co obie te filozofie deprecjonuje.
Z drugiej strony katolstwo wrzuca wszystkich niewierzących do jednego worka z tymi tęczowymi oszołomami. Istny dom wariatów.

Olala. Gejów nie toleruje, katolików nie toleruje... To kogo poza sobą tolerujesz?

Tych dla, których zdrowy rozsądek i ład są ponad ich własnym widzimisię. Natomiast każdy kto głosi, że jemu się coś należy ekstra bo jest członkiem większościowej sekty bądź lubi mieć członki innych w odbytnicy się do nich nie zalicza.

Vae Victis

36

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Beyondblackie napisał/a:

... i masz klientów, którzy wymagają takich udogodnień.

Nie wiem jak jest w UK ale tu w Polsce państwa polskiego nie interesuje czy ja mam klientów pełnosprawnych czy niepełnosprawnych, a jeśli to czy przyjmuję ich w swojej siedzibie raz na 20 lat. Państwo polskie każe mi wydać swoje prywatne pieniądze na te udogodnienia choćby nigdy żaden niepełnosprawny gumą swojego wózka nie przekroczył progu (do 2 cm he, he) mego biura.

Beyondblackie napisał/a:

... Więc nie przeginaj.

Więc to właśnie mógłbym skierować pod adresem wszelkich wymyślaczy ułatwień wszelakich dla biednych tego świata.
Na szczęście Polacy to sprytny naród, a państwo polskie dba o tych niepełnosprawnych tylko tak jak każe stara wojskowa maksyma - sztuka jest sztuka lol Dla przykładu taka sytuacja. Ktoś ma biuro swojej działalności na 4 kondygnacji istniejącego budynku mieszkalnego. Dom stary, on po prostu zgłosił do odpowiednich urzędów, że w mieszkaniu ma swoją siedzibę, płaci odpowiednie podatki. Przychodzi do niego ze dwóch pracowników, którzy sobie normalnie po schodach wchodzą, klientów obsługuje się i tak głównie telefonicznie i w terenie. Ma facet w tym budynku stryszek i wymyślił sobie, że przerobi go zgodnie ze wszystkimi przepisami na nowe, lepsze biuro. Pierwszy zgrzyt związany jest z tym, że musi zrobić windę. Nie ma jak, bo na zewnątrz nie może i wewnątrz też nie, bo musiałby ją robić kosztem cudzych mieszkań. Ot, występuje się do stosownego ministra o zgodę żeby tej windy nie robić i sprawa załatwiona. Ale jest drugi zgrzyt. Tym razem, że chce zrobić nową kondygnację użytkową musi zapewnić osobom niepełnosprawnym dostęp na tą kondygnację! Po co, skoro on nie ma niepełnosprawnych pracowników, a klientów choćby niepełnosprawnych obsługuje w terenie? A no bo taki jest politycznie poprawny przepis! Od którego już żaden minister odstępstwa dać nie może... Pat? A no nie, bo jak pisałem Polak sprytny, a państwo.... Otóż istnieje coś takiego jak schodołaz, który sam wjeżdża z niepełnosprawnym po schodach. Nawet nie trzeba go kupować, bo są już firmy, które je tylko wypożyczają na czas niezbędny do odbioru budynku/lokalu przez stosowne służby oraz oczywiście na czas potrzeby kiedy jakiemuś niepełnosprawnemu wpadnie do głowy nas odwiedzić. No i teraz clou. Kto widział to urządzenie w działaniu, to wie, że trzeba by bardzo zdesperowanego niepełnosprawnego żeby chciał on:
- czekać aż ktoś podstawi urządzenie pod lokal,
- czekać aż ktoś je uruchomi,
- tłuc się tym 5 kondygnacji w jedną i w drugą stronę
Jest to więc wygodne dla wszystkich poza osobami na wózkach rozwiązanie kwestii tzw. dostępności dla osób niepełnosprawnych i zgodnie z wspomnianą maksymą "sztuka jest sztuka" jest w pełni akceptowalnym przez państwo polskie rozwiązaniem tego problemu. Jest to doskonały przykład, że zdrowy rozsądek narodu polskiego pozwala mu wykpić i poradzić sobie z każdą, bzdurnie przegiętą ideą jaką próbuje się tu zaszczepić.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

37

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Prawda. Siostra na lecznicy (parter, podjazd dla wozkow) musiala zrobic ubikacje dla niepelnosprawnych. Czyli np, odpowiednio duza zeby wozkiem w niej wykrecic. Kilka m2. W szpitalu Miejskim w Gliwicach na poddaszu (chyba to byla nefrologia, nie pamietam) lazienka 2x1m, w tym czesc pod skosem. Ubikacja i prysznic. Nie bylo mowy by wozkiem wjechac. Siostra ze szwagrem codziennie przyjezdzali Ojca umyc, dobrze ze szwagier silny, to po prostu stal pod prysznicem i chorego trzymal.
Naprzeciwko tego szpitala, w starym poniemieckim budynku bez windy miescila (moze sie dalej miesci) przychodnia chirurgiczna poszpitalna. Na pytanie jak mam dostarczyc na pietro, nie pamietam ktore chorego na wozku uslyszalam ze wcale do tej poradni nie musze sie zglosic. Przypominam, nie okulistyka czy dermatologia, tylko chirurgia, chyba nawet ortopedia.

38

Odp: Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?
Chillgressive napisał/a:

Tych dla, których zdrowy rozsądek i ład są ponad ich własnym widzimisię. Natomiast każdy kto głosi, że jemu się coś należy ekstra bo jest członkiem większościowej sekty bądź lubi mieć członki innych w odbytnicy się do nich nie zalicza.

Czyli siebie. I taki z ciebie autorytet moralny, że czujesz się uprawniony do układania życia innym?

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Europa jest liberalna, teraz czas na Polskę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018