"Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Inspiracją do tworzenia takiej formy rozrywki są gry komputerowe koncentrujące się wokół rozwiązywania różnego typu zadań, których celem jest wydostanie się z pułapki. Od jakiegoś czasu "escape the room" z powodzeniem przywędrowała także do Polski.

O co w tym chodzi? Jako przykład podam grę stworzoną w Rybniku (pierwsza w regionie), gdzie właściciele swoich gości (grupy od 2 do 4 osób) zamykają w pomieszczeniu stylizowanym na więzienną celę. Zabawa dostarcza uczestnikom nie lada emocji, bo żeby się stamtąd wydostać, trzeba złamać kody i rozwiązać łamigłówki, przy czym czas zwykle ograniczony jest do 45 minut. Gra nie wymaga stosowania nadmiernej siły fizycznej. Jak zapewniają gospodarze, stopień trudności jest na tyle wysoki, że większość gości, by wydostać się z celi, potrzebuje jednak jakichś podpowiedzi.

Ja sama nie gram w gry komputerowe, ale opis tej formy rozrywki zachęcił mnie na tyle, aby w najbliższym czasie wybrać się i sprawdzić własne możliwości oraz na własnej skórze przekonać na ile jest to emocjonujące.

W tym miejscu zastanawiam się czy to zajęcie może być dobrą alternatywą dla zapalonych graczy wirtualnych i jeśli tak, to czy jej "realność" oraz współpraca z drugą, również realną, osobą jest jej atutem czy jednak wadą?

Spotkaliście się już z "escape room"? Jeśli skusiliście się na udział, to wyszliście mile zaskoczeni czy rozczarowani? I wreszcie - udało Wam się w pełni samodzielnie stamtąd wydostać?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Sądzę, że mojemu partnerowi spodobałaby się taka rozrywka, więc pewnie wkrótce kupię bilety i spróbujemy. Moja koleżanka jest wielbicielką kryminałów i dostała w ramach prezentu grę typu "escape the room", która polegała na rozwiązywaniu zagadek kryminalnych i ustaleniu kto zabił ofiarę. Bardzo jej się spodobało i wyszła samodzielnie.

Sądzę, że "realność" jest tutaj zaletą. Chociaż to zależy od gustu, bo trudno mi wyobrazić sobie, że taka rozrywka będzie emocjonująca dla miłośnika wirtualnych strzelanek itp. Nie każdy wirtualny gracz lubi rozwiązywać zagadki. Współpraca z innymi osobami też może się podobać lub nie. Zależy jeszcze jakie to będą osoby, ale jeśli zwykle wybiera się razem ze znajomymi, to współpraca z nimi pewnie będzie zaletą. Gorzej, gdyby to były przypadkowe, obce osoby.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

3 Ostatnio edytowany przez Evens (2015-05-23 12:46:56)

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Już od lutego mam smaczka na tą grę, jak tylko będę w Polsce, to na pewno ją wypróbuję.
Gra musi się cieszyć wielką popularnością, bo w ciągu dwóch miesięcy, do pulu początkowych 4 miast (Warszawa, Gdańsk, Wrocław i Kraków) doszło 6 kolejnych (Sosnowiec, Lublin, Katowice, Łódź, Poznań i Bydgoszcz) i wcale się nie dziwię, bo na pewno jest wiele miłośników tego typu rozgrywek.

Cena też jest całkiem przyjemna, gdyż to koszt 99 złotych które można podzielić na maksymalnie 4 osoby.
Co ciekawsze, każde miasto posiada 2 unikalne pokoje (wyjątkiem są Katowice, gdyż jako jedyne posiadają 3 różne), więc na chwilę obecną mamy w Polsce 21 różnych plansz "escape the room".

Dwóch to za mało według mnie, z kolei czwarta osoba "plątałaby się" pod nogami, także na pewno wybiorę się z dwoma znajomymi. Trójka to chyba najbardziej optymalna liczba graczy.
Jako ciekawostkę dodam, że można brać udział w tej grze samemu (czego gospodarze za bardzo nie polecają), jeśli ktoś czuje się wyjątkowo na siłach.

PS. Mam tylko nadzieję, że zaatakują niedługo na Białystok - moje rodzinne miasto wink

4

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Evans, to zależy od organizatora. Ja mam na oku miejsce, gdzie do wyboru jest aż 6 różnych pokojów (Warszawa), ale ceny też są wyższe niż 99 zł. Jestem ciekawa m.in. pokoju stylizowanego na dobrze strzeżone muzeum, w którym grupa graczy wciela się w rolę włamywaczy. A to tylko jeden z organizatorów, bo np. w Warszawie jest co najmniej kilka firm, które organizują takie gry, więc i pokojów do wyboru jest mnóstwo. Ciekawy jest też np. pokój PRL, chociaż to chyba dla nieco starszych osób niż ja, bo niczego z tego okresu nie pamiętam, więc nie mam sentymentu. Są też pokoje stylizowane na filmy, np. Egzorcyzmy Emily Rose albo Piłę. Myślę, że takie gry wzbudzają ciekawość.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

5

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Świetne jest to, że jest to rozrywka intelektualna, a zwyczajne wyjście ze znajomymi zaczyna odciągać ludzi od komputerów i świata wirtualnego.

Pokoje są różne i wykorzystują różną scenerię, a i ta w założeniu co jakiś czas powinna się zmieniać, aby po raz kolejny przyciągnąć tych samych uczestników. Wiele osób do zadania podchodzi bardzo ambicjonalnie, jeśli nie uda im się samodzielnie opuścić pokoju, wracają po raz kolejny i po raz kolejny mierzą się z trudnościami.

W każdym razie lokalny escape room od kilku tygodni mam po sąsiedzku, być może całość zrobiona jest z mniejszym rozmachem niż w wielkich miastach, ale z ciekawości pójdę, przekonam się i wtedy podzielę wrażeniami.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

6

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Właśnie rozmawiałam z koleżanką, która była w 8 różnych pokojach. Mówiła, że lubi taką rozrywkę, ale dla niej jest zbyt prosta, bo wychodzi z pokoju grubo przed upływem czasu. Trochę mnie to zniechęciło, bo chciałabym jednak jakiegoś wyzwania. No ale dopóki sama nie pójdę, to się nie przekonam. big_smile

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

7

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Takie gry muszą być mocnym przeżyciem dla nastolatków. Do PRL-u  to nie chciałabym wrócić. Myślałam, że to dla tych osób, które nigdy go nie zaznały.

8 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-05-23 18:34:56)

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
Summerka napisał/a:

Takie gry muszą być mocnym przeżyciem dla nastolatków. Do PRL-u  to nie chciałabym wrócić. Myślałam, że to dla tych osób, które nigdy go nie zaznały.

Sam organizator w opisie reklamuje tę grę jako sentymentalną podróż do czasów młodości. smile Pewnie, że osoby, które go nie zaznały mogą być ciekawe i spróbować. Tylko tak np. z mojej perspektywy to nie jest interesujące, bo nie pamiętam PRL-u, nie mam sentymentu i jakoś mnie to nie interesuje. Chętnie za to skorzystałabym z pokoju, który nawiązywałby do mojego dzieciństwa.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

9

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
cslady napisał/a:
Summerka napisał/a:

Takie gry muszą być mocnym przeżyciem dla nastolatków. Do PRL-u  to nie chciałabym wrócić. Myślałam, że to dla tych osób, które nigdy go nie zaznały.

Sam organizator w opisie reklamuje tę grę jako sentymentalną podróż do czasów młodości. smile Pewnie, że osoby, które go nie zaznały mogą być ciekawe i spróbować. Tylko tak np. z mojej perspektywy to nie jest interesujące, bo nie pamiętam PRL-u, nie mam sentymentu i jakoś mnie to nie interesuje. Chętnie za to skorzystałabym z pokoju, który nawiązywałby do mojego dzieciństwa.

Pamiętam PRL  i właśnie dlatego nie chciałabym go wspominać. Skoro są lokale  w tym stylu, to pokoje tez  chyba się cieszą powodzeniem. A jakie tam są  jeszcze pokoje? Wspomniałaś  o muzeum.

10

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Summerko, znalazłam m.in. takie pokoje:

- Gra o tron - zamknięcie w pokoju szalonego Maestera, który niebawem ma wrócić
- dla miłośników kryminałów i zagadek detektywistycznych - rozwiązuje się morderstwo
- dom Hannibala Lectera - trzeba wydostać się zanim wróci
- u-boot - trzeba wydostać się z niemieckiej łodzi podwodnej
- biuro szyfrów - wcielenie się w rolę polskich kryptoanalityków pracujących nad złamaniem Enigmy
- laboratorium szalonego naukowca - trzeba wykazać się podstawową wiedzą m.in. z chemii
- trzeba wydostać się z pokoju dziecka, który opanowały zbuntowane zabawki
- tajemnicza misja jako agent CIA, który musi rozpracować siatkę terrorystyczną
- powstanie warszawskie - trzeba zdobyć informacje o położeniu wroga i przekazać powstańcom informację o następnej akcji
- ucieczka ze szpitala psychiatrycznego
- ucieczka z pokoju opanowanego przez duchy
- poszukiwania pirackiego skarbu
- wehikuł czasu - informacje uzyskane z różnych epok pozwolą rozwikłać zagadkę
- pokoje nawiązujące do filmów, np. Kac Vegas, James Bond, Ocean's Eleven

To tylko przykłady znalezione na szybko, bo tych pokojów jest wiele, a firmy zajmujące się tą rozrywką potrafią być bardzo kreatywne. smile

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

11

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
cslady napisał/a:

Summerko, znalazłam m.in. takie pokoje:

- Gra o tron - zamknięcie w pokoju szalonego Maestera, który niebawem ma wrócić
- dla miłośników kryminałów i zagadek detektywistycznych - rozwiązuje się morderstwo
- dom Hannibala Lectera - trzeba wydostać się zanim wróci
- u-boot - trzeba wydostać się z niemieckiej łodzi podwodnej
- biuro szyfrów - wcielenie się w rolę polskich kryptoanalityków pracujących nad złamaniem Enigmy
- laboratorium szalonego naukowca - trzeba wykazać się podstawową wiedzą m.in. z chemii
- trzeba wydostać się z pokoju dziecka, który opanowały zbuntowane zabawki
- tajemnicza misja jako agent CIA, który musi rozpracować siatkę terrorystyczną
- powstanie warszawskie - trzeba zdobyć informacje o położeniu wroga i przekazać powstańcom informację o następnej akcji
- ucieczka ze szpitala psychiatrycznego
- ucieczka z pokoju opanowanego przez duchy
- poszukiwania pirackiego skarbu
- wehikuł czasu - informacje uzyskane z różnych epok pozwolą rozwikłać zagadkę
- pokoje nawiązujące do filmów, np. Kac Vegas, James Bond, Ocean's Eleven

To tylko przykłady znalezione na szybko, bo tych pokojów jest wiele, a firmy zajmujące się tą rozrywką potrafią być bardzo kreatywne. smile

Dziękuję. Przypomniałam sobie, że  te gry nazywane są grami miejskimi. Stały się bardzo modne. Na pewno  poszłabym z ciekawości, gdyby były takie dla dorosłych. U nas  jeden taki  pokój kosztował w granicach 100 zł. Ciekawa jestem czy są jakieś granice wiekowe tej gry.

12 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-05-23 20:14:25)

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
Summerka napisał/a:

Dziękuję. Przypomniałam sobie, że  te gry nazywane są grami miejskimi. Stały się bardzo modne. Na pewno  poszłabym z ciekawości, gdyby były takie dla dorosłych. U nas  jeden taki  pokój kosztował w granicach 100 zł. Ciekawa jestem czy są jakieś granice wiekowe tej gry.

Summerko, gry miejskie to coś innego (przynajmniej według mojej wiedzy, bo mogę się mylić). Brałam udział w kilku grach miejskich i wykorzystują one przestrzeń miasta, a nie jeden pokój specjalnie do tego dostosowany. W grach miejskich bierze udział dużo więcej osób, są podziały na zespoły. Te gry nie zawsze są płatne, bo bardzo często organizowane są za darmo dla wszystkich, którzy chcą wziąć udział. Wymagają aktywności nie tylko umysłowej, ale też fizycznej, polegającej na bieganiu po mieście. smile Nie wiem czy gry miejskie w ogóle są organizowane za pieniądze, może tutaj ktoś mnie poprawi. Ja zawsze brałam udział w takich, które były za darmo jako jakaś inicjatywa np. promująca określoną część miasta.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

13

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
cslady napisał/a:
Summerka napisał/a:

Dziękuję. Przypomniałam sobie, że  te gry nazywane są grami miejskimi. Stały się bardzo modne. Na pewno  poszłabym z ciekawości, gdyby były takie dla dorosłych. U nas  jeden taki  pokój kosztował w granicach 100 zł. Ciekawa jestem czy są jakieś granice wiekowe tej gry.

Summerko, gry miejskie to coś innego (przynajmniej według mojej wiedzy, bo mogę się mylić). Brałam udział w kilku grach miejskich i wykorzystują one przestrzeń miasta, a nie jeden pokój specjalnie do tego dostosowany. W grach miejskich bierze udział dużo więcej osób, są podziały na zespoły. Te gry nie zawsze są płatne, bo bardzo często organizowane są za darmo dla wszystkich, którzy chcą wziąć udział. Wymagają aktywności nie tylko umysłowej, ale też fizycznej, polegającej na bieganiu po mieście. smile Nie wiem czy gry miejskie w ogóle są organizowane za pieniądze, może tutaj ktoś mnie poprawi. Ja zawsze brałam udział w takich, które były za darmo jako jakaś inicjatywa np. promująca określoną część miasta.

Dziękuję za sprostowanie. Gry i "Escape" odbywały się w tym samym czasie, stąd moja pomyłka:)  Być może są  takie gry, które są płatne, nie wiem. Myślę, że obydwie formy zabawy są ciekawe. Jeśli brałaś udział w takich zabawach, to może opowiesz o swoich wrażeniach?

14 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-05-23 21:12:43)

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Summerko, bardzo podobały mi się gry miejskie. Wszystkie organizowane były jeszcze w moim poprzednim mieście, więc nie orientuję się jak to wygląda w Warszawie, ale na pewno jakieś są organizowane. Brałam udział w kilku grach miejskich, zawsze było to 20 osób minimum, a najczęściej więcej. Zespoły liczyły 5-6 osób. Organizatorami była zwykle szkoła, studenci albo miasto. Tematyka gier miejskich była różna.  Moja pierwsza gra miejska bardzo przypominała podchody, bo zorganizowana była w lesie i wiązała się z zagadkami dotyczącymi historii miasta, która rozgrywała się w tym lesie. Trzeba było znaleźć np. jakiś pomnik albo tablicę pamiątkową z czymś związaną i tam ukryta była zagadka. Każda grupa wyruszała z innego miejsca, czasami natykaliśmy się na siebie, ale nikt nie dzielił się informacjami.

Moja druga gra miejska rozgrywała się w ścisłym centrum miasta i trzeba było wykazać się wiedzą dotyczącą zabytkowych miejsc. Dostawaliśmy np. fotografię przedstawiającą fragment jakiejś kamienicy i musieliśmy ją znaleźć oraz czegoś tam się o niej dowiedzieć. To była świetna zabawa, bo zdjęcia były naprawdę trudne i nawet osoby mieszkające w tym mieście od urodzenia miały problem z rozpoznaniem. Mogliśmy też pytać przechodniów i często z tego korzystaliśmy. smile Wygrała grupa, która jako pierwsza odgadła wszystkie zdjęcia i zagadki oraz dotarła do mety.

Trzecia gra miejska miała na celu zaktywizowanie turystów i przechodniów oraz wciągnięcie ich do zabawy. Dane grupy dostawały jako zadania np. przedstawienie przechodniom jakiejś scenki albo wiersza w taki sposób, by jakieś przypadkowe osoby dołączyły się do nich.

Słyszałam również, że w moim rodzinnym mieście organizowane są specjalne gry miejskie dla wycieczek szkolnych. Dzięki takim grom uczniowie poprzez zabawę poznają historię miasta.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

15

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Interesujące, szczególnie ta trzecia. Być może są takie, które odbywają się w pomieszczeniach muzeum i łączą elementy tych dwóch zabaw? Samo "escape" angażuje pewnie więcej gadźetów?

16

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Dobry pomysł jednocześnie jest to ciekawy eksperyment psychologiczny chętnie pojadę z moją żoną tylko nie szukajcie mnie big_smile.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

17

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
cslady napisał/a:

Nie wiem czy gry miejskie w ogóle są organizowane za pieniądze, może tutaj ktoś mnie poprawi. Ja zawsze brałam udział w takich, które były za darmo jako jakaś inicjatywa np. promująca określoną część miasta.

W moim mieście za udział w grach miejskich się nie płaci, a przynajmniej ja się z tym nie spotkałam. Ich głównym zadaniem jest przybliżanie historii, topografii miasta i najbliższych okolic, nauka umiejętności współpracy oraz oczywiście dobra zabawa smile. W każdym razie nie o zarobek tutaj chodzi.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

18

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

cslady Nawet nie wiedziałem, że jest kilku organizatorów - fajnie się dowiedzieć czegoś nowego!
Kiedyś na jakiejś ze stronek - demotywatory? - znalazłem informacje o jednej ze stronek i zaciekawiła mnie na tyle, że nawet nie rozglądałem się za innymi stronkami tego typu wink

U "moich" organizatorów można znaleźć następujące pokoje:

-Kolonialny
-Bezludna wyspa
-Japonia
-Kasyno
-Ciemnia fotograficzna
-Warsztat motocyklowy
-Garderoba baletnicy
-Royal
-Laboratorium
-Szatnia NFL
-Psychiatryk
-Fryzjer
-Central park
-Hannibal lecter
-Alicja w krainie czarów
-Retro
-W mroku
-Da vinci
-Komisiariat
+ pozostałe 2 pokoje które nie są opisane (figurują jako "pokój X" i "pokój Y"

I podczas gdy niektórych pokoi chciałbym uniknąć (W mroku, ciemnia fotograficzna czy psychiatryk, tak jednak Bezludną wyspę, komisariat czy japonię chciałbym jak najbardziej zobaczyć)
Jeśli ktoś z Was zagra, to opiszcie koniecznie wrażenia! wink

19 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-05-24 02:25:18)

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Czytałam o tym kiedyś i wydaje się naprawdę ciekawe smile Kiedyś pójdę ze znajomymi. Nie mam ich też jakoś wiele, ale z 3 osoby się uda, by ze mną poszły. Na pewno fajna rozrywka zwłaszcza wśród znanych ludzi, bo wiadomo wtedy łatwiej się dogadać, współpracować, do tego trochę się tutaj myśli, kombinuje, fajnie. A wybór pokojów widzę bardzo duży smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

20

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie
Olinka napisał/a:

W moim mieście za udział w grach miejskich się nie płaci, a przynajmniej ja się z tym nie spotkałam. Ich głównym zadaniem jest przybliżanie historii, topografii miasta i najbliższych okolic, nauka umiejętności współpracy oraz oczywiście dobra zabawa smile. W każdym razie nie o zarobek tutaj chodzi.

Właśnie u mnie było podobnie. Chociaż na pewno płaci się za te gry miejskie dla dzieci, bo one są organizowane przez przewodników turystycznych i to zwiedzanie odbywa się po prostu przez zabawę.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

21

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Ja polecam wszystkim escape room'y ponieważ to świetny pomysł nie tylko na spędzanie wolnego czasu. Coraz bardziej popularne staje się to jeśli chodzi o organizację wieczoru panieńskiego czy kawalerskiego, urodzin, imprez integracyjnych ale także jako ciekawy pomysł na zaręczyny. tak, tak smile słyszałam, że chłopak dogadał się z właścicielką escape'u i wspólnie zmienili ostatni element gry. zamiast klucza w ostatnim miejscu gry był pierścionek zaręczynowy. chłopak tak pokierował grą że to właśnie jego wybranka znalazła pierścionek. reakcja i mina tej dziewczyny była bezcenna. Tak w ogóle to byłam w kilku escape'ach ale najlepsze wrażenie na mnie zrobił [spam]. właścicielka się bardzo postarała bo stworzyła niesamowity klimat a to już połowa sukcesu. fajnie jest jeśli dany Pokój faktycznie pozwala na chwilę przenieść się w świat wymyślony przez autora. Wiem, że w listopadzie ma zostać otworzony drugi Pokój -Interaktywna Krzyżówka - więc już nie mogę się doczekać kiedy się tam wybiorę. Ponoć tym razem Pokój ma mieć do wyboru dwa poziomy trudności -dla dzieci i dla dorosłych. Moja córka już wierci mi dziurę w brzuchy żebym zorganizowała jej tam urodziny. Polecam wszystkim.

-----------------
Post został edytowany z powodu naruszenia Regulaminu Forum.

22

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Byłam w jednym escape roomie w Katowicach. Całkiem spoko zabawa, ale musze przyznać, że gdybym była tam sama jedna, nie dałabym rady rozwiązać niektórych zagadek.

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Byłam raz we Wrocławiu w Escape Roomie o nazwie "Śladami Sherlocka Holmesa" z dwoma przyjaciółkami.
Powiem tak - na pewno jest tu super alternatywa dla spędzania razem czasu, a nie ciągłe łażenie po galeriach handlowych smile Dla mnie naprawdę ciekawa sprawa, zwłaszcza ta "realność".  Jeśli się trafi na groupon to cena jest przyziemna, ale ogólnie płacić za wejście za grupę 130zł to trochę sporo. Wiem, że to nowa inicjatywa i takie ceny muszą być na początku, ale nie jest to wypad na każdą kieszeń.
Są też różne poziomy trudności, co jest kolejną świetną sprawą.
Słyszałam od koleżanki, że jest nawet taki pokój, gdzie przywiązują cię kajdanki ze znajomymi, zawiązują oczy, gaszą światło i musisz wymacać po ciemku kluczyk - uwolnić siebie i znajomych, potem po ciemku znaleźć włącznik światła... Na coś takiego bym poszła, strach jak nie wiem!

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Moim zdaniem wydanie 30 zł na osobę za wrażenia jakie pozostaną w głowie i sercu na kilka ładnych tygodni to lepiej spożytkowane pieniądze niż pójście do kina - które  mniej więcej w tych samych kosztach się zmieści.  Polecam z całego serca bo dokładamy wszelkich starań aby zadowolić naszych gości.

25

Odp: "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Temat trochę starszawy, ale niedawno byłem w escape room i była to najlepiej spędzona godzina w ostatnich miesiącach. Zapłaciliśmy 120 ziko za cztery osoby co uważam za naprawdę przystępną cenę. Zagadka była , jak się okazało, nierozwiazywalna, ale i tak miło było zrobić coś nieszablonowego.
Jak znowu się spotkamy w więcej osób, to muszę to powtórzyć w innym escape room'ie.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » "Escape room", czyli wirtualna gra w realnym świecie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018