Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Witam, mam pracownicę na 1/2 etatu na umowę o pracę. Praca jest mobilna, dowiedziałam się wcześniej że znalazła też drugą pracę ale mnie to nie przeszkadzało bo chwilowo nie było klientów. Teraz kiedy potrzebuje żeby jechała do klienta dowiaduje sie cały czas że może tylko po piętnastej każdego dnia oprócz weekendów. Mi to przeszkadza ponieważ muszę odmawiać klientów bo ona ma 2 pracę i nie może. Proszę mi odpowiedzieć czy z takich powodów mogę ją zwolnić, ponieważ po nic mi taka pracownica skoro nie może pracować wtedy kiedy mam klientów.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Nie wiem czy możesz, czy nie możesz, nie wiem na jakie warunki się umówiłyście, ale...
zazwyczaj ludzie umawiają się na pracę od-do (konkretne liczba godzin), albo na akord, albo płacisz za dyspozycyjność (trochę jak w kontraktach menadżerskich). Trochę oczekiwania, że płacisz jej za 0,5 etatu, ale 100% czasu ma być dyspozycyjna...są dziwne.

Dogadaj się z nią, że pracuje od - do, albo że płacisz jej tyle, że nie musi dorabiać.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

3

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Ja jej nie kazuje być na 100% czasu dyspozycyjna, byłyśmy umówione tak że ja daje jej znać o kliencie(kilka dni wcześniej) i czy jej pasuje, a jak nie to umawiałam ludzi tak jak dała rade ale teraz to co mi z tego jak ktoś potrzebuje tylko rano a ona w ogóle nie może, wcześniej mi nie powiedziała że już nie będzie mogła od pon do piątku w rannych godz. pracować.
Przed podpisaniem umowy były warunki takie że może sobie ustalić czy z któryś dzień nie chce w ogóle pracować lub czy chce tylko po południu w danym dniu lub rano w danym dniu ale miała to ze mną ustalać wcześniej a nie jak ja jej dzwonie że klientka w ten lub ten dzień chce rano to ona nie może bo dopiero po 15. Tak nie było ustalone że ona będzie pracowała tylko późniejszym popołudniem, bo zanim dojedzie do klientki... a co jak mam prace na 6h u jednej Pani to dojedzie do niej np. na 16 i 6h roboty to będzie od niej wracała dopiero około 22h, rzadko zdarza się klientka która zgodzi się na takie godziny...

4 Ostatnio edytowany przez Emilia (2015-02-04 15:41:49)

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

To jest umowa o pracę, tak? W takim wypadku ty wskazujesz godziny pracy i miejsce jej wykonania. Najlepiej takie rzeczy zawrzeć w umowie z zaznaczeniem, że można to zmienić za pomocą aneksu.

To w jaki sposób ona obecnie pracuje bardziej przypomina zlecenie. Z tym że to nie może być tak, że praca jest na akord a ona ma siedzieć pod telefonem 24h/dobę i czekać aż zadzwonisz. Płacisz jej jak za pół etatu, więc podejrzewam, że to są śmieszne pieniądze. Postaw się w jej sytuacji. Ma święte prawo szukać czegoś, co pozwoli jej się utrzymać. Wiem, że pracodawcy trudno się jest postawić na miejscu pracownika, ale mimo wszystko spróbuj.

Edit: obowiązuje to, co jest w umowie. Jeśli podane są godziny pracy, to pracownica ma obowiązek pracować w takim czasie. Jeśli nie, to już jakby twój problem, bo sobie nie dopilnowałaś.

5 Ostatnio edytowany przez Natasza13 (2015-02-04 16:04:26)

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Mi nie chodzi o to żeby ona była 24/dobę tylko że ona wiedziała że ma przeważnie na rano prace, po prostu zmianowa z kilku dniowym wyprzedzeniem. Od samego początku rzadko zdarzało się popołudniami.
Są prace zmianowe że jeden tydzień(lub kilka dni) na rano potem na popołudnie, albo dzień rano dzień popołudnie, i na tym polega ta praca tylko ona sama ustalał sobie grafik czyli jak klientka powiedział że od poniedziałku do środy chce mieć rano usługę to ona wybierała który dzień chce. Przeważnie był ustalony grafik klika dni wcześniej lub około tyg.
Mnie zdenerwowało to że jak jej układam grafik na następny tydzień to sie dowiedziałam właśnie że ona ma 2 prace do 15, a po tej godzinie nikt nie chce.
Po prostu ja na tym tracę...

Ja jej nie bronię mieć drugiej pracy, ale jak u mnie robi na zmiany to powinna szukać pracy też na zmiany a nie od rana do popołudnia i żebym ja się ustawiała pod tamta prace...

6

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Ale chyba każdą umowę o pracę można rozwiązać, jeśli któraś ze stron się rozmyśli? I nie ma znaczenia powód, chyba, ze pracownica jest w ciąży... Oczywiście obowiązuje zawarty w umowie czas wypowiedzenia.

7

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Chcesz ją wywalić z wielkim hukiem?
Chcesz wymusić na niej, by zostawiła drugą pracę i zajęła się tylko twoimi zleceniami?
Co jest twoim celem? Może wystarczy rozmowa - doprecyzowania warunków wykonywania pracy, albo rozwiązanie umowy za porozumieniem stron?

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

8

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Zatrudnienie pracowników na umowie o pracę jest niekorzystne.

Zabawne jest to, że najczęściej  SAMI pracownicy kręcą na siebie bata.

Polskie ustawodawstwo pracy stoi na dalekim od ideału miejscu.

9

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą
Averyl napisał/a:

Chcesz ją wywalić z wielkim hukiem?
Chcesz wymusić na niej, by zostawiła drugą pracę i zajęła się tylko twoimi zleceniami?
Co jest twoim celem? Może wystarczy rozmowa - doprecyzowania warunków wykonywania pracy, albo rozwiązanie umowy za porozumieniem stron?

Nie musiałabym ją zwalniać jak byłaby wobec mnie fer...
Ja nie miałabym żadnych problemów z tym że ona ma drugą pracę jak by mi o tym powiedziała a nie że ja jej ustalam grafik i teraz dowiaduje się że ona w ogóle nie może rano. Dodatkowo wkurzyła mnie tym ze stwierdziła że robi w drugiej pracy bo nie wystarcza jej na wydatki, a zgodziła się na ustaloną kwotę.  Jej spasowało to że jak nie wyrobiła wszystkich godzin bo nie było tyle klientów to i tak dostała całą wypłatę, wiec teraz juz ją nie interesuje czy przestawię tych klientów na popołudnie czy odwołam bo i tak chce wypłatę bez roboty.


Właśnie, jak jest jak ona nie zgodzi się na porozumienie stron to jakie ja mam możliwości?

10 Ostatnio edytowany przez pomocnikgargamela (2015-02-05 23:39:58)

Odp: Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą
Natasza13 napisał/a:
Averyl napisał/a:

Chcesz ją wywalić z wielkim hukiem?
Chcesz wymusić na niej, by zostawiła drugą pracę i zajęła się tylko twoimi zleceniami?
Co jest twoim celem? Może wystarczy rozmowa - doprecyzowania warunków wykonywania pracy, albo rozwiązanie umowy za porozumieniem stron?

Nie musiałabym ją zwalniać jak byłaby wobec mnie fer...
Ja nie miałabym żadnych problemów z tym że ona ma drugą pracę jak by mi o tym powiedziała a nie że ja jej ustalam grafik i teraz dowiaduje się że ona w ogóle nie może rano. Dodatkowo wkurzyła mnie tym ze stwierdziła że robi w drugiej pracy bo nie wystarcza jej na wydatki, a zgodziła się na ustaloną kwotę.  Jej spasowało to że jak nie wyrobiła wszystkich godzin bo nie było tyle klientów to i tak dostała całą wypłatę, wiec teraz juz ją nie interesuje czy przestawię tych klientów na popołudnie czy odwołam bo i tak chce wypłatę bez roboty.


Właśnie, jak jest jak ona nie zgodzi się na porozumienie stron to jakie ja mam możliwości?

Jedyną osobą zachowującą się niepoważnie jesteś Ty.
Nie wiem, jaka forma umowy Was łączy.
Albo jesteście zadowolone ze współpracy albo nie. Albo dalej ją zatrudniasz albo zwalniasz.
Pracownik to nie maszyna, która pracuje na pierwsze skinienie pracodawcy. Jest zwykłym człowiekiem, który poza miejscem pracy ma swoje plany.
Co ma fakt zgodzenia się na kwotę do podjęcia dodatkowej pracy?! Skoro ją podjęła, to znaczy że nie chodzi na dodatkowy etat dla przyjemności tylko dlatego, że naprawdę brakuje jej pieniędzy. Godząc się na tą stawkę wiedziała, że za wyższą możesz jej nie zatrudnić, co nie znaczy że pokrywa ona całość jej wydatków. Jeśli jesteś zadowolona z jakości jej pracy, rozważ zaproponowanie jej podwyżki pod warunkiem porzucenia tamtej pracy. Ona zyska na tym większą stabilność, Ty bardziej zaangażowanego pracownika.

Szanuj pracownika. Ustal godziny, w których ma być dyspozycyjna dla Twojej firmy w konkretne dni. Wyznaczaj spotkania tak, jak się z nią umówiłaś. To, że klient akurat o tej porze nie może - to albo jedź sama albo wyślij innego pracownika, dyspozycyjnego w danym momencie. A nie dąsanie się, bo dziewczyna w SWOIM CZASIE WOLNYM ma dodatkową pracę. Popracuj nad dialogiem w firmie, bo nie może być tak że przez dłuższy czas nie możecie się dogadać w tak elementarnych kwestiach.

Czy możesz mieć kłopoty za zwolnienie jej? To zależy od podpisanej przez Was umowy.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Druga praca Pracownicy koliduje z pierwszą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018