Opieka nad dzieckiem w szpitalu. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Moja koleżanka ma dziecko w szpitalu. Nie wiedziałam i zdziwiło mnie, że obecnie nie ma czegoś takiego jak odwiedziny rodzica - rodzic musi koczować w szpitalu razem z dzieckiem.
Nie wiem, jak to wszystko wygląda szczegółowo, ale kiedy o tym usłyszałam, wydało mi się to niesprawiedliwym posunięciem tego, kto takie "prawo" ustanowił; w końcu rodzic, pozostający z dzieckiem przymusowo, w szpitalu, musi wziąć L4 czyli chcąc nie chcąc, dostanie 80% swojego wynagrodzenia. A co, jeśli pracuje na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło? Nie zarobi nic.

Wydaje mi się to też wygodnym posunięciem, odciążającym personel szpitalny od opieki nad dzieckiem.

Co o tym sądzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Sądzę że dla dziecka najlepiej jest gdy jest przy nim ktoś znajomy.

3

Odp: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Nie ma takiego czegoś jak przymusowy pobyt w szpitalu z dzieckiem, jak najbardziej rodzic nie musi w zadnym wypadku z dzieckiem w szpitalu przebywać
Mojego męża dziecko  będąc w szpitalu nie raz, nie dwa, nie trzy  było samo - odwiedziny jak najbardziej były możliwe i sama jeździłam w odwiedziny z mężem. Owszem ,polowa dzieci miała przy sobie całodobowo rodziców ,ale to była rodzicó własna wola a nie przymusowy obowiązek
Przymusowy pobyt z dzieckiem w szpitalu jest po prostu mitem, choć dla personelu medycznego ułatwieniem ,bo wtedy rodzic pilnuje dziecko i się nim zajmuje w czasie wolnym od badan, a tak to  pielęgniarki musza również nadzorować dzieci, odpowiedzialność dodatkowa ogromna  i nie jest im wtedy po nosie

4

Odp: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Po pierwsze, to nie wyobrażam sobie zostawić chorego dziecka w szpitalu. Absolutnie nigdy bym tego nie zrobiła.

Po drugie, mój syn leżał 2 razy na oddziale, raz przez rotawirusa, a drugi przy trzydniówce. Za pierwszym razem leżał 10 dni, za drugim tylko 2. Gdyby miało mnie przy nim nie być, to dziecko płakałoby non stop, wręcz wrzeszczało. Tam pielęgniarki nie mają czasu/ochoty biegać do dziecka ''bo płacze''. W sali obok mojego synka leżał półroczny chłopczyk, sam. Zanosił się i krztusił od płaczu, a nikt do niego nie przychodził. Dla mnie to jest straszne, torturowanie dziecka.

Dlatego odważę się i napiszę - w szpitalu nie opieki dla dzieci. Żadnej. Jeśli rodzic się nie zajmie, nie dopyta, nie nabiega, to niczego się nie dowie i niczego nie załatwi.

5 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-01-12 15:56:56)

Odp: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Może koleżanka po prostu nie wie jakie ma prawa? A może po prostu uważa,że musi być przy dziecku z różnych względów? Ile lat ma dziecko? Może bardzo źle znosi nieobecność mamy i pielęgniarki proszą by mama jednak była?

Swoją drogą ja także nie zostawiłabym dziecka samego w szpitalu.No chyba,że byłoby nastoletnie i samo tego chciało.
Ostatni raz byłam z córką w szpitalu cztery lata temu.Byłyśmy 75 km od domu,ja kupiłam miejsce w hotelu,który był w szpitalu i prawie cały czas byłam przy córce bo ona tego potrzebowała.
W nocy,gdy zasnęła,wychodziłam do hotelu.Ale córka opowiadała mi historię,że w nocy obudziła się i chciała do mnie zadzwonić.Gdy przechodząca pielęgniarka to zobaczyła, zabrała jej telefon.
Córka trochę popłakała a ja poszłam na rozmowę z pielęgniarką.Pani powiedziała,że ona potrafi się zająć pacjentami i nie trzeba siedzieć w nocy- chodziło raczej o to,że budziłam pielęgniarkę w nocy gdy chciałam wejść lub wyjść bo w nocy oddział był zamknięty.
Zaskoczyło mnie to i wkurzyło bo w końcu szpital był dziecięcy i skoro ja jestem na terenie szpitala,to jestem tam po to by zająć się dzieckiem gdy ono tego potrzebuje.

A to fotka mojej córki z pobytu w szpitalu:

http://www.dsk.lublin.pl/img/wydarzenia/518a/100_9748d.jpg

Znalazłam ją na stronce szpitala.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

6

Odp: Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Witam , trochę zdziwiłam się  czytając pierwszy post , nigdy o takim czymś nie słyszałam.
Ja również nie wyobrażam sobie zostawić samo dziecko w szpitalu serce by mi pękło , no ale bywają różne sytuacje...np. jak w moim przypadku gdy córka leżała 3 mc na OIOm-ie , niestety na OIOM-ie można być parę godzin w odwiedzinach ,  więc dojeżdżałam do córki do drugi dzień 80 km , a gdy już trafiła na oddział pediatryczny to trafiłyśmy na salę gdzie ja miałam swoje łózko ,a córeczka łóżeczko , widziałam dzieci , które zostały same i mały może z 2/3latka  płakały całą noc wołały mama ,serce mi się kroiło widząc to ...
oczywiście mój pobyt w szpitalu był odpłatny , dzienny koszt z wyżywieniem  to ok 12 zł , ale każdy szpital ma swoje stawki

Emilka 18.10.2011 :*:*
[*] Roksanka 18.10.2011" Zniknęłaś nam z oczu lecz nigdy z serca " [*]
Adaś  25.02.2014 ;*;* mój mały mężczyzna ;*

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Opieka nad dzieckiem w szpitalu.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018