Dlaczego mnie to spotkało?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dlaczego mnie to spotkało??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Dlaczego mnie to spotkało??

Nie wiem czy dobrze robię pisząc moją historię(ponieważ niewielkie grono ludzi ją zna), ale pomyślałam sobie raz kozie śmierc.... Gdy miałam 15 lat umarła mi mama co bardzo przeżyłam nie tylko ja bo również moje rodzeństwo(starsze ode mnie). Niestety byłam przy tym i tego widoku do końca życia nie zapomne... Po śmierci mamy, oczywiście jak skończyłam gimnazjum musiałam się przeprowadzic do ojca, który mieszkał dobre 200km od miejsca, w którym się wychowałam,gdzie miałam wielu przyjaciól, swojego ojca praktycznie nie znałam, był dla mnie obcym człowiekiem. Wtedy pamiętałam go jak przez mgłe(moi rodzice byli po rozwodzie). Moi bracia z powodów niezależnych od siebie nie mogli się mną zaopiekowac więc nie pozostało mi nic innego jak się spakowac i jechac. Początki były trudne bo nikogo tam nie znałam a do tego to była wieś.... Ale jak poszłam do szkoły i jak się już ze wszystkimi zapoznałam to potem było tylko lepiej.... ale, że miałam 20km do szkoły z przesiadkami wkońcu zaczęło mnie męczyc takie wczesne wstawanie i dojerzdzanie wiec poszłam do internatu, który się znajdował przy szkole i tu się mój horror zaczął. Mój ojciec zaczął pic, z początku jak przyjeżdzałam na weekendy wszystko było ok,ale z czasem ojciec zaczął mnie wyzywac od kurew, szmat itd. Mówił,że się kurwie w internacie,że jestem na telefon itp. I to się powtarzało co weekend a do tego zaczął mnie bic.... Zrezygnowałam z internatu bo myślałam,że mu przejdzie i da mi swięty spokój, ale się pomyliłam. Jak jużbyłam w domu a on był pijany to zaczął mi mówic, że mnie kocha,ale inaczej niż jak córkę,że mam ładne piersi, nogi itd. Z czasem zaczął przychodzic do mojego pokoju i kłaśc się do mojego łóżka ja wtedy wstawałam i wychodziłam z pokoju a on za mna i pytał się mnie czy byłoby możliwe żebym się z nim kochała czy nie chciałabym spróbowac jak to jest ze starszym. Oczywiście jak mu coś nie pasowało to mnie bił. Pomógł mi dziadek, mój ojciec teraz siedzi w zakładzie karnym, ale niestety dziadek okazał się podobny do mojego ojca jak to się mówi co w rodzinie to nie zginie. Dziadek był gorszy ponieważ mnie wielokrotnie zgwałcił... Nie wytrzymałam tego i uciekłam od nich teraz jestem szczęśliwa i mam własna rodzinę i kochanego synka....

Dziękuje za wytrwanie i przeczytanie wszystkiego do końca.

Pozdrawiam!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Szok, że własna rodzina potrafi tak skrzywdzić człowieka! Współczuję z całego serca. Dobrze, że teraz masz swoją, kochającą rodzinę i dajesz sobie radę. Gratulację, bo chociaż mnie nic takiego nie spotkało, to domyślam się, że nie łatwo przez to przejść, otrząsnąć się i żyć normalnie. Jesteś silną kobietą a to bardzo dobrze smile

3

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Ja doczytałam do końca...i ręce mi opadły. Historia tak smutna, że aż trudno uwierzyć w to, że najbliźsi ludzie mogą być zdolni do takich czynów... jesteś niezwykle twardą osobą, podziwiam to, że mimo wszystko udało ci się odnaleźć szczęście. Jak najbardziej zasłużyłaś na nie.
Trzymaj się smile

4

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

monia to co napisałaś to jest jakiś horror!!! Podziwiam cię dziewczyno,że po tylu przejściach potrafiłaś stanąć na własne nogi i założyć szczęśliwą ,kochającą się rodzinę.Takich ludzi powinno się kastrować,nie powinno być takich sytuacji.

Miłość, wierność, zaufanie.. - W dzisiejszych czasach to już chyba archaizmy...

5

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Naprawdę Cię podziwiam! Ile trzeba mieć w sobie wiary i siły ,żeby przez to wszystko przejść. Życzę Ci wszystkiego dobrego

Lekko stąpaj, gdy depczesz moje sny.

6

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Moniu to straszne,co przeżyłaś /ja miałam męża takiego jak twoi -oprawcy :ojciec i dziadek też jest w zk
ale z moją córką mimo że ma rodzinę ... dzieje się "coś " smutnego proszę aby się poddała jakiejś terapii psycholog grupa wsparcia ale mówi,że jest w porządku nie można to zostawić bez pomocy bo będzie to w Tobie /jej siedziało ...a chodż rany się zagoją blizny pozostaną....  pozdrawiam Julia

Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.
   Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu. Spełniaj się smile

7

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Julia24 ja wiem,że to już we mnie pozostanie do końca życia, ale przez prawie dwa lata (od tego wszystkiego co mnie spotkało) chodziłam do psychologa a potem do terapeuty. Teraz jak mnie np. doły łapia a chce z kims porozmawiac to ide sobie do psycho i się żale

8

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Naprawdę szokująca historia... I pomyśleć, że coś takiego może się dziać w rodzinie... Tragedia. Współczuję Ci bardzo. Bardzo dobrze zrobiłaś, że uciekłaś. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego !

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

9

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

życzę ci wszystkiego najlepszego i żeby teraz twoje życie było takie, jak sobie wymarzyłaś

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

10

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

straszne to mało powiedziane,ile trzeba sie nacierpiec aby wiedziec ile w nas siły.
...najgorsze,że w takich sytuacjach wbrew temu co sie mówi i słyszy nikt nie jest w stanie pomóc(((((((((((((((((((((

"Nie ma czegoś takiego jak lęk przed słowami, nie w świecie wszechobecnego słowotoku i werbalnego ekshibicjonizmu" ("Dom na zakręcie")

11

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Straszne...  nie wiem co powiedzieć, nawet nie wyobrażam sobie, że ktoś po czymś takim może normalnie funkcjonować, podziwiam Cię, że dałaś radę i uwierzyłaś w siebie. Szczerze gratuluję i życzę szczęścia, chociaż już je masz bo rodzina to chyba największe szczęście, no ale tego nigdy nie za wiele smile

12

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Monia, cokolwiek by tu napisać i tak jest za mało, aby Cię pocieszyć... Dobrze, że potrafiłaś już jakoś stanąć na nogi, masz swoją rodzinę. Oby udało Ci się kiedyś móc nie pamiętać o koszmarze z przeszłości...

13

Odp: Dlaczego mnie to spotkało??

Podziwiam Cię, że mimo tego okropnego horroru który zgotowała Ci Twoja własna rodzina, nadal masz siłę. Swoje życie. Masz męża i dzieci- doprawdy pogratulować. I życzę dużo szczęścia.

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Dlaczego mnie to spotkało??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018