Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 56 ]

1

Temat: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Witajcie.
Przełamałam dzisiaj strach i wstyd, wybrałam się do lekarza ogólnego, i opowiedziałam mu o swoich dolegliwościach.
Od paru miesięcy, parę razy w tygodniu mam luźne stolce, którym towarzyszą silne, bolesne skurcze.
2 temu pojawiła się dodatkowo krew, co mnie zmotywowało do działania.

Lekarz po rozmowie dał mi skierowanie na kolonoskopię. Ponieważ nie widzi mi się czekanie pół(roczne), postanowiłam udać się na zabieg prywatnie, jutro mam wizytę u gastrologa.

Czy ktoś z Was miał już te badanie? Czy jest bolesne? Jak wygląda? Czy podaje się znieczulenie?
Proszę o poważne opinie, bo naprawdę mam stracha, raz, że przed badaniem, a dwa przed diagnozą...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ja nie byłam, znajoma miała - w znieczuleniu miejscowym, nie czuła bólu, mogła sobie patrzeć na monitorek i oglądać wnętrze... Grunt to być spokojnym i wyluzowanym, na pewno nic wtedy nie poczujesz. Takie objawy wcale nie muszą świadczyć o czymś poważnym, może to nerwy, może polipy, wrzody itp., przy nowotworach raczej nie ma luźnych stolców, tylko silne zaparcia.

3

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Moja chrzestna miała. Twierdzi, że nie boli, ale że dla niej było to krępujące badanie. Ale wiesz co? Pomyśl o tym że przecież lekarze i pielęgniarki robią takie rzeczy właściwie na co dzień i dla nich to naprawdę nic specjalnego.
Ale możesz zażyczyć sobie narkozę - znajomy miał i nie zapłacił za nią dużo, a nie czuł dyskomfortu. Aczkolwiek ja osobiście narkozy bym się bała, ale to już musisz się zastanowić sama.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

4

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Dzięki za Wasze odpowiedzi.
Ja się ogólnie nie wstydzę i nie krępuję - bo tu o zdrowie chodzi.
Bólu też się jakoś nie boję... tu chyba chodzi o to, że to nie jest codzienne badanie.

Zastanawiam się poważnie nad narkozą, chyba chciałabym to przespać.

5

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Cynicznahipo napisał/a:

Dzięki za Wasze odpowiedzi.
Ja się ogólnie nie wstydzę i nie krępuję - bo tu o zdrowie chodzi.
Bólu też się jakoś nie boję... tu chyba chodzi o to, że to nie jest codzienne badanie.

Zastanawiam się poważnie nad narkozą, chyba chciałabym to przespać.

moja koleżanka ma regularnie raz w roku kolonoskopię i zawsze bierze pod narkozą smile
ja miałam raz. Poszłam przerażona. Myślałam że będę miała w znieczuleniu, ale okazało się że nie. Nie było przyjemne ale do przeżycia. Narkoza jak dla mnie bezcelowa. Więcej strachu było. Trafiłam też na super lekarza który był bardzo delikatny. Całość trwa ok 15 minut - jeśli oczywiście wszystko jest w porządku.

6

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Dzisiaj idę do gastrologa, więc go dokładnie o wszystko wypytam... Mam nadzieję, że jakoś to będzie.

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

O, to daj znac! Ja mam jutro to badanie i już się boję hehe wink

biedronka morderca ]:-P

8 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-09-11 16:13:08)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
czarna w czerwone kropki napisał/a:

O, to daj znac! Ja mam jutro to badanie i już się boję hehe wink

Lekarz ogólny mnie skierował na to, ale kto wie, może gastrolog powie co innego. Po cichu na to liczę.


Temat nieaktualny, kolonoskopia okazała się zbyteczna, miałam robioną gastroskopię (swoją drogą koszmar).

9

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Gastroskopię zrobili ci bez znieczulenia? Masakra. Współczuję. I co wyszło, jakie wyniki?

10

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

gastroskopia nie jest taka straszna, ale dużo zależy od lekarza i od tego czy potrafisz się rozluźnić. Jedyny kiepski moment to kiedy trzeba połknąć, a potem to już z górki ;P

Na zachodzie mają takie fajne tabletki z kamerką big_smile

11

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ciężko zniosłam, ponieważ, jak się okazało, miałam w żołądku ok. litra żółci, która pozaklejała wejście do dwunastnicy. Badanie trwało ok. 15 minut. Szarpało mną okropnie, mimo, że bardzo się starałam.

Emilia, miałam tylko psiknięte do gardła lidokainą.
Ogólnie badanie nie było bolesne, tylko bardzo nieprzyjemne. Na szczęście trafiłam na bardzo dobrego lekarza, który mnie podtrzymywał na duchu, a nawet po głowie głaskał ;p

Diagnoza to refluks dwunastniczo-żołądkowy. Masakra, w życiu bym się nie spodziewała, że mogę mieć coś takiego...
Zalecenia to dieta i worek leków big_smile Jestem szczęśliwa, że już po wszystkim...

12

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Oj nie fajnie sad dbaj o siebie i pilnuj lekkiej diety. Ja mam refluks przełykowy (czyli trochę inny), teraz już jest dużo lepiej niż było, nie mogłam jeść praktycznie niczego po wszystkim mnie mdliło i wymiotowałam w dodatku z dodatkiem krwi bo miałam też wrzody, na szczęście dużo udało się poprawić, odpowiednią dietą i lekami. Okropne cholerstwo, ale jeśli będziesz o siebie dbać, na pewno będzie lepiej smile

13

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Oj nie fajnie sad dbaj o siebie i pilnuj lekkiej diety. Ja mam refluks przełykowy (czyli trochę inny), teraz już jest dużo lepiej niż było, nie mogłam jeść praktycznie niczego po wszystkim mnie mdliło i wymiotowałam w dodatku z dodatkiem krwi bo miałam też wrzody, na szczęście dużo udało się poprawić, odpowiednią dietą i lekami. Okropne cholerstwo, ale jeśli będziesz o siebie dbać, na pewno będzie lepiej smile

Dzięki! Jestem na diecie od wczoraj, daję radę.
Jedyne, z czym mi ciężko, to z tym, że nie mogę jeść surowych owoców i warzyw... a bardzo je lubię.
No ale trudno, jak mus to mus..

Po lekach czuję się troszkę skołowana, ale to ma się podobno ustabilizować po paru dniach.

14

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Myślę że za jakiś czas będziesz mogła wrócić do surowych warzyw i owoców w mniejszych ilościach, przynajmniej ja w końcu mogłam, a był taki moment że nawet ogórka nie mogłam zjeść, a wydawałoby się co to tam taki ogórek.

Na początku będzie trudno, przyzwyczaić się do diety i leków, potem będzie łatwiej smile 3mam kciuki żeby udało Ci się choć trochę to zaleczyć, bo wiem jak to potrafi dać w kość.

15

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Myślę że za jakiś czas będziesz mogła wrócić do surowych warzyw i owoców w mniejszych ilościach, przynajmniej ja w końcu mogłam, a był taki moment że nawet ogórka nie mogłam zjeść, a wydawałoby się co to tam taki ogórek.

Na początku będzie trudno, przyzwyczaić się do diety i leków, potem będzie łatwiej smile 3mam kciuki żeby udało Ci się choć trochę to zaleczyć, bo wiem jak to potrafi dać w kość.

Bardzo dziękuję smile
Od dłuższego czasu czułam się źle i nie wiedziałam, dlaczego. Lekarze łączyli to z moją nerwicą, a okazało się, że refluks...

16

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Nerwica mogła wpłynąć na pojawienie się choroby, stres, nerwy wiele potrafią popsuć sad

17

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Nerwica mogła wpłynąć na pojawienie się choroby, stres, nerwy wiele potrafią popsuć sad

Najważniejsze, że jest diagnoza i że zaczęło się leczenie. Będzie coraz lepiej.

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Dokładnie - najważniejsze, że już wiadomo, co się dzieje. Ja już po kolonoskopii - dla mnie była lepsza niż gastroskopia bo pod narkozą mi zrobili smile Czekam na diagnozę jeszcze po innych badaniach. Trzymajcie kciuki!

biedronka morderca ]:-P

19

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
czarna w czerwone kropki napisał/a:

Dokładnie - najważniejsze, że już wiadomo, co się dzieje. Ja już po kolonoskopii - dla mnie była lepsza niż gastroskopia bo pod narkozą mi zrobili smile Czekam na diagnozę jeszcze po innych badaniach. Trzymajcie kciuki!

Trzymam!

20

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Trzymamy smile

21

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Z refluxem da się żyć. Ja przy okazji mam jeszcze zapalenie żołądka i jelit:)

22

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ja niestety też mam refluks, nic przyjemnego... Powiem szczerze, że brałam już przeróżne leki i nic nie pomagały, wręcz czułam się po nich gorzej. Jak odstawiałam były w miarę okey. Osobiście mi pomógł olej lniany i miód Manuka. Od siebie polecam. Znajome mojej mamy stosują sok z żyworódki i bardzo sobie chwalą, swoją drogą pierwszy raz się ostatnio dowiedziałam, o istnieniu takiej rośliny.

/ Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. / <3

23

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Miód Manuka jest w porządku. Nie wierzyłem, że może działać, ale działa. Ze swojej strony polecam także Ulcetrol firmy NOW. Działa osłonowo na żołądek. Biorę go stale i ostatnio czuję się dużo lepiej niż przez ostatnie kilka miesięcy. Szkoda tylko, że za Manukę cena jest zaporowa, bo tak to stosowałbym ciągle.

24

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

O, dzięki za propozycje, skorzystam na pewno.

25

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Żyworódka też jest dobra, Cyniczna mam jej dużo, ona na listkach ma młode roślinki, powinny przetrwać transport, a rośnie bardzo szybko, mogę Ci wysłać. Jeśli byś chciała wyślij mejla.

Właściwie dobra na wszystko wink

26 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-09-15 18:36:53)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Żyworódka też jest dobra, Cyniczna mam jej dużo, ona na listkach ma młode roślinki, powinny przetrwać transport, a rośnie bardzo szybko, mogę Ci wysłać. Jeśli byś chciała wyślij mejla.

Właściwie dobra na wszystko wink

Bardzo bym prosiła, jeśli to nie kłopot i bardzo dziękuję!!
A to się parzy jak herbatę, czy co się z tym robi?

P.S Poszedł mail.

27 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-15 18:44:01)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Można robić z nią różne rzeczy nalewkę, okłady, wycisnąć sok i go pić, jeść, rzuć smile

Kiedyś już pisałam jak na ręku miałam maleńką rankę, ale w ogóle się nie goiła, strasznie się to babrało, posmarowałam to dosłownie raz sokiem i na drugi dzień nie było już śladu big_smile

Odpisałam Ci na mejla.

Oczywiście będziesz musiała poczekać aż trochę podrosną, ale jak mówiłam rośnie szybko. Mogłam wysłać już większe, ale obawiam się ze nie dotarłyby w całości.

28

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ok, rozumiem.
Czyli przygotować doniczkę z ziemią smile
Często podlewasz?

29 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-15 19:06:06)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Powinna mieć cały czas wilgotno, ale nic się nie stanie jeśli np wyjedziesz i jej nie podlejesz. To sukulent, tak jak kaktusy czy aloes, mając wodę świetnie rosną, natomiast nie wykorkują bez niej wink Najlepiej żeby była w nasłonecznionym i ciepłym miejscu.

30

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

gastroskopia nie jest taka straszna, ale dużo zależy od lekarza i od tego czy potrafisz się rozluźnić. Jedyny kiepski moment to kiedy trzeba połknąć, a potem to już z górki ;P

Na zachodzie mają takie fajne tabletki z kamerką big_smile

Bardzo, bardzo boję się gastroskopii, to jedne z najgorszych możliwych badań, wiem co mowię. Mialam w życiu dwie. Jedna na żywca, druga w narkozie. Boze jak ja to przezyłam. Drugi raz bym chyba nie przeżyła, a ostatnimi czasy uskarżam sie na dolegliwości ze strony układu pokarmowego...

31

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

No nie jest to przyjemne badanie, ale lepiej je zrobić niż cierpień tygodniami, miesiącami a nawet latami sad

32

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Nie jest przyjemne, to fakt... Ale przynajmniej nie boli i trwa dość krótko...
Bardziej się bałam diagnozy, niż badania.

33

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Szczerze mówiąc ja miałam takie problemy z żołądkiem że gastroskopia to przy tym pikuś, i tak się nie doczekałam na ostatnią bo jaśnie Państwo ze szpitala zadzwonili łaskawie po pół roku że mogą mnie zbadać, podziękowałam, bo przez pół roku sama się problemu pozbyłam na zadowalającym poziomie smile

34

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Szczerze mówiąc ja miałam takie problemy z żołądkiem że gastroskopia to przy tym pikuś, i tak się nie doczekałam na ostatnią bo jaśnie Państwo ze szpitala zadzwonili łaskawie po pół roku że mogą mnie zbadać, podziękowałam, bo przez pół roku sama się problemu pozbyłam na zadowalającym poziomie smile

Właśnie dlatego poszłam prywatnie i zapłaciłam 150zł plus 100zł za leki, które mi wypisał gastrolog..

35

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ja bym musiała kawał drogi jechać żeby to badanie prywatnie zrobić. Mój internista sam przepisał mi leki osłonowe na wrzody i taki lek który miał poprawiać działanie zwieracza przełyku redukować mdłości i wymioty bodajże Metoclopramidum. Leki sumiennie brałam, piłam duuużo kefiru nie jadłam nic ostrego, słodkiego, zero alkoholu (co było małym problemem bo nie piję też ze względu na cukrzycę) i przeszło. Mam słaby żołądek, ale jest już dużo, dużo lepiej.

36

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

A można widzieć co Ci przepisał?
Ja walczę z dość dużymi problemami od lata zeszłego roku. Problemy miałem zawsze, ale mocne pojawiły się latem jak zostałem sam z trzema osobami w szpitalu. Brat leżał na oimomie z 5% szansą na przeżycie ze wstrząsem septycznym, a mama i tata z różą zakaźną, co było niebezpieczne, bo tata jest bardzo schorowanym człowiekiem. Wtedy każdy posiłek kończył się ogromnym bólem brzucha. Ale przeszło jak sytuacja się unormowała. Potem w grudniu gruchneła kolejna wiadomość o nowotworze w rodzinie i wtedy problemy wróciły ze zdwojoną siłą. Dopiero od kilku tygodni sytuacja jest lepsza, ale jeszcze nie idealna:)

37 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2014-09-15 20:55:47)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Tylko właśnie z tą żyworódką jest tak, że Pani w sklepie zielarskim mi powiedziała, że aby ona miała takie właściwości jak powinna --> czyt. lecznicze to powinna rosnąć około roku i dopiero robić z niej sok czy co tam innego i właśnie to samo przeczytałam gdzieś w internecie.

Aaa no i można jeszcze pić siemię lniane chociaż mi to jakoś przez gardło przejść nie może neutral

/ Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. / <3

38

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Marcjano napisał/a:

A można widzieć co Ci przepisał?
Ja walczę z dość dużymi problemami od lata zeszłego roku. Problemy miałem zawsze, ale mocne pojawiły się latem jak zostałem sam z trzema osobami w szpitalu. Brat leżał na oimomie z 5% szansą na przeżycie ze wstrząsem septycznym, a mama i taka z różą zakaźną co było niebezpieczne bo taka jest bardzo schorowanym człowiekiem. Wtedy każdy posiłek kończył się ogromnym bólem brzucha. Ale przeszło jak sytuacja się unormowała. Potem w grudniu gruchneła kolejna wiadomość o nowotworze w rodzinie i wtedy problemy wróciły ze zdwojoną siłą. Dopiero od kilku tygodni sytuacja jest lepsza, ale jeszcze nie idealna:)

Zirid, Controlloc 40, i Ranigast 150mg.

39

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Czyli standardowy zestaw. Nie chcę martwić, ale nie nastawiaj się na błyskawiczne rezultaty:)

40

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Marcjano napisał/a:

Czyli standardowy zestaw. Nie chcę martwić, ale nie nastawiaj się na błyskawiczne rezultaty:)

Tak też myślałam..

41 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-09-15 21:27:58)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
LadyAnette napisał/a:

Tylko właśnie z tą żyworódką jest tak, że Pani w sklepie zielarskim mi powiedziała, że aby ona miała takie właściwości jak powinna --> czyt. lecznicze to powinna rosnąć około roku i dopiero robić z niej sok czy co tam innego i właśnie to samo przeczytałam gdzieś w internecie.

Aaa no i można jeszcze pić siemię lniane chociaż mi to jakoś przez gardło przejść nie może neutral

Wątpię pewnie to takie gadanie żeby kupować już gotowy sok, żyworódka rośnie błyskawicznie, w ciągu jednego roku nie tylko roślina macierzysta rośnie ale jej dzieci są już dość duże, przy sprzyjających warunkach pięknie rośnie i się mnoży.

Wiadomo trzeba trochę poczekać bo zrywanie 1 cm listków nie ma sensu, ale rośnie w takim tempie że gdyby tylko miał miejsce to po kilku latach mógłby mieć setki roślinek z jednej roślinki.

Ja swoje dostałam rok może 1.5 roku temu, dwie niewielkie roślinki, te dwie są w tej chwili z 5 razy takie jak były, i z tych dwóch zrobiły się dziesiątki mniejszych, a gdybym rozsadzała wszystkie maluchy to byłoby ich kilkaset, tak nie mają szans wyrosnąć wszystkie w jednej doniczce, a i tak jest roślinka na roślince smile

42

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:
LadyAnette napisał/a:

Tylko właśnie z tą żyworódką jest tak, że Pani w sklepie zielarskim mi powiedziała, że aby ona miała takie właściwości jak powinna --> czyt. lecznicze to powinna rosnąć około roku i dopiero robić z niej sok czy co tam innego i właśnie to samo przeczytałam gdzieś w internecie.

Aaa no i można jeszcze pić siemię lniane chociaż mi to jakoś przez gardło przejść nie może neutral

Wątpię pewnie to takie gadanie żeby kupować już gotowy sok, żyworódka rośnie błyskawicznie, w ciągu jednego roku nie tylko roślina macierzysta rośnie ale jej dzieci są już dość duże, przy sprzyjających warunkach pięknie rośnie i się mnoży.

Wiadomo trzeba trochę poczekać bo zrywanie 1 cm listków nie ma sensu, ale rośnie w takim tempie że gdyby tylko miał miejsce to po kilku latach mógłby mieć setki roślinek z jednej roślinki.

Ja swoje dostałam rok może 1.5 roku temu, dwie niewielkie roślinki, te dwie są w tej chwili z 5 razy takie jak były, i z tych dwóch zrobiły się dziesiątki mniejszych, a gdybym rozsadzała wszystkie maluchy to byłoby ich kilkaset, tak nie mają szans wyrosnąć wszystkie w jednej doniczce, a i tak jest roślinka na roślince smile

A no może, może. Nie wiem nie znam się na tym big_smile W każdym bądź razie chciałam wtedy kupić taki sok i nie było, był tylko do stosowania zewnętrznie i maść...

/ Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. / <3

43

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Cyniczna wysłałam ci mejla, ale nie wiem czy przeczytałaś. Roślinki już do Ciebie jadą.

44

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Martwi mnie jedna rzecz - co drugi dzień praktycznie mam bolesne żółte biegunki... Tak ma być po tych lekach, czy coś jest nie tak?
Do lekarza mogę jechać w razie czego dopiero w czwartek.

45

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Cyniczna ciężko mi powiedzieć, nie wiem co dokładnie bierzesz i też nie jestem lekarzem. Być może tak ma być bo organizm musi się oczyścić, ale jeżeli to się nie zacznie zmniejszać, dalej tak będzie to znaczy że coś jest nie tak.

46

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
Małpa69 napisał/a:

Cyniczna ciężko mi powiedzieć, nie wiem co dokładnie bierzesz i też nie jestem lekarzem. Być może tak ma być bo organizm musi się oczyścić, ale jeżeli to się nie zacznie zmniejszać, dalej tak będzie to znaczy że coś jest nie tak.

Biorę Controloc 40 i Zirid. No i Ranigast 150mg.
Mam nadzieję, że to oczyszczanie takie. Kolor żółty pewnie przez tę żółć, co mi zalega w żołądku...

47

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Prawdopodobnie są to skutki uboczne ipp. Po paru dniach powinno minąć. Jak nie minie to trzeba udać się do lekarza.

48

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Podejrzewam że po prostu organizm oczyszcza się z zalegającej żółci i tak jak pisze Marcjano po kilku dniach powinno być już dobrze, ale oczywiście jest taka możliwość że te leki (choć raczej to dość bezpieczne i typowe leczenie takich dolegliwości) nie są dobre dla Ciebie i trzeba będzie je zmienić. Poczekaj kilka dni, no chyba że zacznie być gorzej to wtedy migiem do lekarza.

49

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

To jest typowy skutek uboczny inhibitorów pompy protonowej. Można próbować zmieniać pantoprazol na omeprazol np. ale to przechodzi z reguły samoistnie.
Zapomniałem jeszcze o jednym dobrym preparacie który stosuję stale. Debutir. Maślan sodu. Obudowuje jelita i żołądek. Cały czas stosuję zestaw ulcetrol i debutir. Dzięki temu odstawiłem inhibitory pompy protonowej które brałem bardzo długo. Zaczynałem też od dawki 40mg, potem 20mg, a potem działało już 10mg. W końcu odstawiłem całkowicie.

50

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Cyniczna możesz spróbować pojeść kaszy jaglanej, ona ładnie oczyszcza z różnych śluzów.

51

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Ok... postanowiłam, że zadzwonię do lekarza w czwartek i po prostu zapytam, jak będzie kazał przyjechać, to pojadę i zobaczymy.
Spróbuję z tą kaszą jaglaną.

52

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Robiłam po raz pierwszy gastroskopię-nie odważyłam się bez znieczulenia:( Zdecydowałam się pójść prywatnie i nie żałuję wydanych pieniędzy. Badanie trwało 15 min. Zupełnie nie mam dyskomfortu po badaniu. Polecam [spam]. Robią tam też kolonoskopię więc jak ktoś chce wykonać dwa badania by dokładnie zbadać układ pokarmowy to warto przy jednym znieczuleniu przebadać się kompleksowo.

53 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-07-15 23:21:30)

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?
nikita78 napisał/a:

Robiłam po raz pierwszy gastroskopię-nie odważyłam się bez znieczulenia:( Zdecydowałam się pójść prywatnie i nie żałuję wydanych pieniędzy. Badanie trwało 15 min. Zupełnie nie mam dyskomfortu po badaniu. Polecam [spam]. Robią tam też kolonoskopię więc jak ktoś chce wykonać dwa badania by dokładnie zbadać układ pokarmowy to warto przy jednym znieczuleniu przebadać się kompleksowo.

15 minut? Długo. U mnie trwało to ok. 3-4 minut, a znieczulenie było miejscowe do gardła.
Fajnie, że nie miałaś dyskomfortu. U mnie był podrażniony przełyk przez parę dni, a bezpośrednio po badaniu sztywne gardło, przez parę godzin nie jadłam, bo bałam się, że się udławię.

54

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Także miałam identyczne dolegliwości do Twoich i lekarz skierował mnie na kolonoskopię. Naczytałam się strasznych rzeczy, jakie to badanie jest bolesne i co może stać się  w trakcie jego wykonywania. Zdecydowałam się więc na znieczulenie ogólne, ale z tym jest ciężko na nfz. kolonoskopię wykonywałam w będzińskim intermedzie w ogólnej narkozie. Przespałam cały zabieg dzięki Bogu. Najgorsze bylo dla mnie jednak przygotowanie do kolonoskopii i branie Fortransu. Całą noc miałam wyjętą z życia.

55

Odp: Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Znajoma mojej znajomej skarżyła się od pewnego czasu na bóle promieniujące na plecy, brzuch ...Lekarz skierował się na kolonoskopię i okazało się że to rak jelita grubego. Żyła jeszcze prze 10 miesięcy. Naprawdę trzeba się badać szczególnie w wieku ryzyka. Ja idę właśnie w przyszłym tygodniu.

Posty [ 1 do 55 z 56 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Kolonoskopia - czy jest tu osoba, która ma to za sobą?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018