Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 69 ]

1

Temat: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Witajcie!
Jestem mamą rocznego Adasia.
Jak w tytule - synek absolutnie nie chce spać sam w nocy.

Co wieczór zaczyna się gehenna - a wierzcie, że próbowałam wszystkiego - kładę syna do łóżka, on się kokosi 15-45 minut, zasypia. Jest super. Za pół godziny pierwsze pobudka. Na smoczek, na przewrócenie na drugi bok, cokolwiek. Nie pójdę - rozbudzi się i usypianie zaczyna się od nowa. Takich pobudek mam w nocy od kilku po kilkanaście. Czasem, jak już nie mogę wytrzymać, biorę syna do siebie do łóżka, ale to też nie pomaga. Byliśmy u 3 różnych pediatrów, neurologa. Wszystko ok, rozwija się prawidłowo. Lekarze każą to przeczekać. Tylko jak długo?

Próbowaliśmy wszystkiego, bawiliśmy się temperaturą, wietrzyliśmy, filtrowaliśmy powietrze, wymieniliśmy łóżeczko i materac, pościel, śpiworek, cuda i niewidy. Kładliśmy wcześniej, później, męczyliśmy do nieprzytomności, wyciszaliśmy godzinę przed snem, wszystko. Metodę 1-3-5 stosowaliśmy. Po 3 tygodniach daliśmy sobie spokój.

Skończyły się nam pomysły. Może ktoś jest w podobnej sytuacji? Przyda się odrobina wsparcia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Cyniczna jak synek zachowuje się w ciągu dnia? jakim jest dzieckiem ? zywym,spokojnym itp?
Twoja sytuacja przypomina mi trochę sytuację kolezanki,tyle że jej dziecko ma już prawie 3 lata i ani jednej nocy nie przespanej
mało tego on nawet za dnia nie śpi,do tego w nocy budzi się o 2 i bawi do 5 rano
i tak obserwując to dziecko myślę że jest nadpobudliwe,cały dzien w biegu,skacze,zaczyna być agresywny wobec innych dzieci,a mimo całodziennego wysiłku i tak w nocy nie spi
z tego co wiem ,też była u lekarza i tez usłyszała że wyrośnie,no tak ale już prawie 3 lata a jest coraz gorzej

może zmiana klimatu? zmiana otoczenia coś zmieni? spał już mały chociażby w innym pokoju?
wiem że boisz się zaryzykować wyjazdu z nim ,ale może warto spróbować na razie gdzieś blisko domu

3 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-05-20 21:02:52)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Adaś jest żywym dzieckiem, ale nadpobudliwości ani ADHD nie stwierdzono.  Lubi się bawić, biegać, ale potrafi też spokojnie siedzieć i np. układać klocki. Ze spaniem w ciągu dnia nie ma problemu - sypia w ciągu dnia w różnych miejscach.

Próbowaliśmy kłaść go w innym pokoju. Bez zmian.

Co do wyjazdu, syna bardzo niepokoją zmiany. Mamy swoje codzienne rytuały, które on uwielbia.
Na chwilę obecną, nie mam możliwości wyjechać z synem nawet na weekend.

4

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Czy od początku tak było z synkiem,że nie chciał w nocy spać czy problem pojawił się nagle?

5

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
fujitsu napisał/a:

Czy od początku tak było z synkiem,że nie chciał w nocy spać czy problem pojawił się nagle?

Problem pojawił się po 3-m miesiącu życia. I powiększał się.

6

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Piszesz, że próbowaliście kłaść synka spać później - jak później? Tzn. kiedy najpóźniej było to "później"?

7

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:

Przyda się odrobina wsparcia.

Byłam taką "niewyspaną" mamą.
Gdy wtedy narzekałam na zmęczenie, mój znajomy posiadający wówczas dwoje dzieci w nastoletnim wieku, powiedział mi: jesteś tylko niewyspana, ja jestem zmęczony.
Miał rację wink, ale zrozumiałam to gdy moje dzieci osiągnęły wiek nastoletni.

Takie żartobliwe wsparcie.

8

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Polecam przeczytać książkę "Każde dziecko może nauczyć się spać"  autorzy Annette Kast-Zahn,Hartmuth Morgenroth.Według mnie bardzo ciekawa pozycja,może komuś pomogą rady w niej zawarte.

9 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-05-21 07:27:00)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
BabaOsiadła napisał/a:

Piszesz, że próbowaliście kłaść synka spać później - jak później? Tzn. kiedy najpóźniej było to "później"?

Najpóźniej położyliśmy syna około 22. Był już bardzo zmęczony. Ogólnie śpiący robi się w okolicach 19:30-20. Wtedy też jest kąpiel i spanie.

fujitsu - już czytałam tę książkę...


Luc, uśmiechnęłam się smile

10

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Jak przeczytałam ten post, to przypomniało mi się dziecko znajomej. Teraz ma 5 lat. W ciągu dnia potrafi zasnąć momentalnie w różnych miejscach. Od 3 lat był u niego problem ze spaniem. Jego mama twierdzi, że on już taki jest. Przebadany i nawet było podejrzenie o narkolepsję. Też jest żywym dzieckiem i wszędzie go pełno, a psoci niemożliwie. Ma niestety kłopot z koncentracją uwagi.

11

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Summerka napisał/a:

Jak przeczytałam ten post, to przypomniało mi się dziecko znajomej. Teraz ma 5 lat. W ciągu dnia potrafi zasnąć momentalnie w różnych miejscach. Od 3 lat był u niego problem ze spaniem. Jego mama twierdzi, że on już taki jest. Przebadany i nawet było podejrzenie o narkolepsję. Też jest żywym dzieckiem i wszędzie go pełno, a psoci niemożliwie. Ma niestety kłopot z koncentracją uwagi.

Lekarze też twierdzą, że synkowi nic nie dolega.
Pisząc, że zasypia w różnych miejscach miałam na myśli, że bezproblemowo potrafi usnąć bez ceregieli np. na kanapie w salonie, nie tylko w łóżeczku. Ale to w ciągu dnia - z nocą mamy problem.

12 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-05-21 11:53:46)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:
Summerka napisał/a:

Jak przeczytałam ten post, to przypomniało mi się dziecko znajomej. Teraz ma 5 lat. W ciągu dnia potrafi zasnąć momentalnie w różnych miejscach. Od 3 lat był u niego problem ze spaniem. Jego mama twierdzi, że on już taki jest. Przebadany i nawet było podejrzenie o narkolepsję. Też jest żywym dzieckiem i wszędzie go pełno, a psoci niemożliwie. Ma niestety kłopot z koncentracją uwagi.

Lekarze też twierdzą, że synkowi nic nie dolega.
Pisząc, że zasypia w różnych miejscach miałam na myśli, że bezproblemowo potrafi usnąć bez ceregieli np. na kanapie w salonie, nie tylko w łóżeczku. Ale to w ciągu dnia - z nocą mamy problem.

Tak, o to właśnie chodzi, że zasypia w ciągu dnia. Może za dużo śpi?

13

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Piszesz, że próbowaliście kłaść synka spać później - jak później? Tzn. kiedy najpóźniej było to "później"?

Najpóźniej położyliśmy syna około 22. Był już bardzo zmęczony. Ogólnie śpiący robi się w okolicach 19:30-20. Wtedy też jest kąpiel i spanie.

A spróbuj raz później. Taki głupi pomysł, ale w Waszej sytuacji chyba warto zaryzykować. Najpierw go nakarm i wykąp. Między 20 a 22 zajmij go czymś ciekawym, żadnych rytuałów, niech to będzie coś, czego jeszcze nie robił, coś fascynującego. Potem pół godzinki wyciszanio-zanudzania, może jakaś bajka, którą już zna, puszczona cichutko, i niech o tej 23 sobie zaśnie.

14

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
BabaOsiadła napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Piszesz, że próbowaliście kłaść synka spać później - jak później? Tzn. kiedy najpóźniej było to "później"?

Najpóźniej położyliśmy syna około 22. Był już bardzo zmęczony. Ogólnie śpiący robi się w okolicach 19:30-20. Wtedy też jest kąpiel i spanie.

A spróbuj raz później. Taki głupi pomysł, ale w Waszej sytuacji chyba warto zaryzykować. Najpierw go nakarm i wykąp. Między 20 a 22 zajmij go czymś ciekawym, żadnych rytuałów, niech to będzie coś, czego jeszcze nie robił, coś fascynującego. Potem pół godzinki wyciszanio-zanudzania, może jakaś bajka, którą już zna, puszczona cichutko, i niech o tej 23 sobie zaśnie.

Nie da się. On już koło 21 będzie się przelewał przez ręce. Już próbowaliśmy go przetrzymać.

Summerka, syn śpi raz, max. 2 w ciągu dnia. Po godzinie, czasem krócej.

15 Ostatnio edytowany przez Agatan43 (2014-05-21 14:42:47)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Może ma kolki , albo ząbkowanie i w nocy dziąsekłka Go bolą .

16

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Agatan43 napisał/a:

Może ma kolki , albo ząbkowanie i w nocy dziąsekłka Go bolą .

Agatan, kolek nie mieliśmy nigdy, a ząbkowanie przechodził łagodnie. Zresztą, ani kolki, ani zęby nie męczą przecież 9 miesięcy bez przerwy.

17

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Spi w ciemności czy ma jakąś lampeczkę przy łóżku?  Próbowałaś puszczać mu muzykę w czasie snu? Na przykład spokojną muzykę klasyczną?

Moja córka tak przespała pierwsze kilka lat - nigdy po ciemku i zawsze z muzyką w tle.

18

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Iceni napisał/a:

Spi w ciemności czy ma jakąś lampeczkę przy łóżku?  Próbowałaś puszczać mu muzykę w czasie snu? Na przykład spokojną muzykę klasyczną?

Moja córka tak przespała pierwsze kilka lat - nigdy po ciemku i zawsze z muzyką w tle.

Jasne, że próbowałam. Muzyki, lampki. Ciemności też.

19

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Dołączam tongue
U nas wyglada to mniej wiecej tak
5:30 pobudka
9:30 do 12 nieraz 13 (przy dobrych wiatrach) drzemka
18:30 kapiel
19 spanko

Do 22 spimy a od 22 jest juz szal. Od paru dni maly spi z nami i juz nie budzi sie tak czesto... Ale wiadomo jak wyglada spanie z dzieckiem..
Takie problemy zaczely sie wlasciwie odkad Bartus odrzucil smoczka,ktorego za zadne skarby niechce...

Cyniczna a moze Adas jest przemeczony? z tego co piszesz to malo spi w dzien...

20

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Farmazonik, nie wydaje mi się. 2 drzemki po godzinę każda w ciągu dnia, to raczej w normie.

21

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Witajcie

Cyniczna jak przeczytałam Twój wątek, to uwierz że to tak jakbym sama to napisała. Ileż ja się naskakałam na różnych forach o niespaniu dziecka w nocy..przerabiałam to dokładnie tak jak Ty. Lekarze, usg głowy i wszelkie inne badania i stwierdzenie jedno. Ten typ tak ma.. dziecko zdrowiusieńkie, bardzo żywotne. Do 2 miesiąca życia miałam raj. Dziecko spało od 22 do 5 rano z 1 pobudką czasem.Od 2 miesiąca do 15 miesiąca  najmniej to było jakieś 5 pobudek(wtedy czułam że żyje,że spałam) najczęściej jednak kilkanaście! I nigdy nie wiadomo o co chodziło.. to samo,wielki ryk, smoczek,przytulenie,usypianie itd. i za 20 minut powtórka.Cały czas powtarzałam,że moim jedynym marzeniem jest żeby to dziecko spało w nocy. W dzień tak jak u Ciebie bez szału ale poprawnie, bo 2 drzemki około godzinne u roczniaka to norma. I u mnie to samo dbałość o rytuały, kołysanki w tle,regularne kąpiele, wyciszanie itp itd, potem przestawialiśmy łóżeczko po wszystkich kątach w pokoju wszystko na nic. teraz mały ma 1,5 roku i jest lepiej, nawet nie wiem jak to się stało...ok 2,3 miesiące temu zaczął lepiej sypiać tzn, budzi się jeszcze max do 5 razy ale to rzadkość, rzadko zdarza się cała noc przespana-ale jednak się zdarza(doczekałam się tego cudu), najczęściej obudzi się ze 2 razy w nocy, wtedy biorę go do nas jak wygląda na mocno wystraszonego i w naszym łóżku się uspokaja, szybciej usypia i tak się gnieździmy do rana albo jak już jest bardzo niewygodnie i widzę że śpi przenosimy go do łóżeczka- no teraz już na tapczanik. Ogólnie jest dużo lepiej jedynie co to budzi mnie swoim wierceniem,wiecznym odkrywaniem się.
Także myślę że u Ciebie też niebawem się poprawi, czas robi swoje u mnie naprawdę sytuacja wydawała się beznadziejna, czasem tak sobie myślę,że może rzeczywiście ten okres ząbkowania miał na to wpływ, choć w dzień nie było źle, ale poprawa nastąpiła jak wyszło mu 16 zębów.

22

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
poly28 napisał/a:

Witajcie

Cyniczna jak przeczytałam Twój wątek, to uwierz że to tak jakbym sama to napisała. Ileż ja się naskakałam na różnych forach o niespaniu dziecka w nocy..przerabiałam to dokładnie tak jak Ty. Lekarze, usg głowy i wszelkie inne badania i stwierdzenie jedno. Ten typ tak ma.. dziecko zdrowiusieńkie, bardzo żywotne. Do 2 miesiąca życia miałam raj. Dziecko spało od 22 do 5 rano z 1 pobudką czasem.Od 2 miesiąca do 15 miesiąca  najmniej to było jakieś 5 pobudek(wtedy czułam że żyje,że spałam) najczęściej jednak kilkanaście! I nigdy nie wiadomo o co chodziło.. to samo,wielki ryk, smoczek,przytulenie,usypianie itd. i za 20 minut powtórka.Cały czas powtarzałam,że moim jedynym marzeniem jest żeby to dziecko spało w nocy. W dzień tak jak u Ciebie bez szału ale poprawnie, bo 2 drzemki około godzinne u roczniaka to norma. I u mnie to samo dbałość o rytuały, kołysanki w tle,regularne kąpiele, wyciszanie itp itd, potem przestawialiśmy łóżeczko po wszystkich kątach w pokoju wszystko na nic. teraz mały ma 1,5 roku i jest lepiej, nawet nie wiem jak to się stało...ok 2,3 miesiące temu zaczął lepiej sypiać tzn, budzi się jeszcze max do 5 razy ale to rzadkość, rzadko zdarza się cała noc przespana-ale jednak się zdarza(doczekałam się tego cudu), najczęściej obudzi się ze 2 razy w nocy, wtedy biorę go do nas jak wygląda na mocno wystraszonego i w naszym łóżku się uspokaja, szybciej usypia i tak się gnieździmy do rana albo jak już jest bardzo niewygodnie i widzę że śpi przenosimy go do łóżeczka- no teraz już na tapczanik. Ogólnie jest dużo lepiej jedynie co to budzi mnie swoim wierceniem,wiecznym odkrywaniem się.
Także myślę że u Ciebie też niebawem się poprawi, czas robi swoje u mnie naprawdę sytuacja wydawała się beznadziejna, czasem tak sobie myślę,że może rzeczywiście ten okres ząbkowania miał na to wpływ, choć w dzień nie było źle, ale poprawa nastąpiła jak wyszło mu 16 zębów.

W zasadzie identycznie jest u nas!
Dziękuję Ci za ten post.

Czasem myślę sobie, że może to moja wina, bo nie jestem wystarczająco dobrą matką..
Zresztą, coś takiego zasugerowała mi dzisiaj teściowa - że mały do 3 miesiąca spał sam i ma teraz traumę i to moja wina.
No spał sam, bo zasypiał w łóżeczku, to co miałam robić, siedzieć przy nim i patrzeć jak śpi? Ech.

23

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Oj dzisiaj niestety 5 rano pobudka sad ale moja 1,5 roczna Iza wczoraj miała stan podgorączkowy na wieczór ale spała dobrze, wybaczam smile

24

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:
poly28 napisał/a:

Witajcie

Cyniczna jak przeczytałam Twój wątek, to uwierz że to tak jakbym sama to napisała. Ileż ja się naskakałam na różnych forach o niespaniu dziecka w nocy..przerabiałam to dokładnie tak jak Ty. Lekarze, usg głowy i wszelkie inne badania i stwierdzenie jedno. Ten typ tak ma.. dziecko zdrowiusieńkie, bardzo żywotne. Do 2 miesiąca życia miałam raj. Dziecko spało od 22 do 5 rano z 1 pobudką czasem.Od 2 miesiąca do 15 miesiąca  najmniej to było jakieś 5 pobudek(wtedy czułam że żyje,że spałam) najczęściej jednak kilkanaście! I nigdy nie wiadomo o co chodziło.. to samo,wielki ryk, smoczek,przytulenie,usypianie itd. i za 20 minut powtórka.Cały czas powtarzałam,że moim jedynym marzeniem jest żeby to dziecko spało w nocy. W dzień tak jak u Ciebie bez szału ale poprawnie, bo 2 drzemki około godzinne u roczniaka to norma. I u mnie to samo dbałość o rytuały, kołysanki w tle,regularne kąpiele, wyciszanie itp itd, potem przestawialiśmy łóżeczko po wszystkich kątach w pokoju wszystko na nic. teraz mały ma 1,5 roku i jest lepiej, nawet nie wiem jak to się stało...ok 2,3 miesiące temu zaczął lepiej sypiać tzn, budzi się jeszcze max do 5 razy ale to rzadkość, rzadko zdarza się cała noc przespana-ale jednak się zdarza(doczekałam się tego cudu), najczęściej obudzi się ze 2 razy w nocy, wtedy biorę go do nas jak wygląda na mocno wystraszonego i w naszym łóżku się uspokaja, szybciej usypia i tak się gnieździmy do rana albo jak już jest bardzo niewygodnie i widzę że śpi przenosimy go do łóżeczka- no teraz już na tapczanik. Ogólnie jest dużo lepiej jedynie co to budzi mnie swoim wierceniem,wiecznym odkrywaniem się.
Także myślę że u Ciebie też niebawem się poprawi, czas robi swoje u mnie naprawdę sytuacja wydawała się beznadziejna, czasem tak sobie myślę,że może rzeczywiście ten okres ząbkowania miał na to wpływ, choć w dzień nie było źle, ale poprawa nastąpiła jak wyszło mu 16 zębów.

W zasadzie identycznie jest u nas!
Dziękuję Ci za ten post.

Czasem myślę sobie, że może to moja wina, bo nie jestem wystarczająco dobrą matką..
Zresztą, coś takiego zasugerowała mi dzisiaj teściowa - że mały do 3 miesiąca spał sam i ma teraz traumę i to moja wina.
No spał sam, bo zasypiał w łóżeczku, to co miałam robić, siedzieć przy nim i patrzeć jak śpi? Ech.

Jezu chryste.. proszę Cię nie miej w stosunku do siebie żadnych zarzutów bo widać,że robiłaś wszystko co mogłaś żeby poprawić jego sen, więcej nic nie zrobisz. Nie słuchaj absolutnie absurdalnie zidiociałych opinii teściowej, sorry ale nie można tego inaczej opisać. Kobieta by Ci wzięła lepiej dziecko co jakiś czas na noc żebyś trochę odespała a nie wprawiała w poczucie winy.Moja tak nam czasem pomogła więc wie jak to wygląda nigdy na szczęście nic takiego nie zasugerowała.

Powodzenia dużo sił i odporności smile

25 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-05-27 13:05:59)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
poly28 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
poly28 napisał/a:

Witajcie

Cyniczna jak przeczytałam Twój wątek, to uwierz że to tak jakbym sama to napisała. Ileż ja się naskakałam na różnych forach o niespaniu dziecka w nocy..przerabiałam to dokładnie tak jak Ty. Lekarze, usg głowy i wszelkie inne badania i stwierdzenie jedno. Ten typ tak ma.. dziecko zdrowiusieńkie, bardzo żywotne. Do 2 miesiąca życia miałam raj. Dziecko spało od 22 do 5 rano z 1 pobudką czasem.Od 2 miesiąca do 15 miesiąca  najmniej to było jakieś 5 pobudek(wtedy czułam że żyje,że spałam) najczęściej jednak kilkanaście! I nigdy nie wiadomo o co chodziło.. to samo,wielki ryk, smoczek,przytulenie,usypianie itd. i za 20 minut powtórka.Cały czas powtarzałam,że moim jedynym marzeniem jest żeby to dziecko spało w nocy. W dzień tak jak u Ciebie bez szału ale poprawnie, bo 2 drzemki około godzinne u roczniaka to norma. I u mnie to samo dbałość o rytuały, kołysanki w tle,regularne kąpiele, wyciszanie itp itd, potem przestawialiśmy łóżeczko po wszystkich kątach w pokoju wszystko na nic. teraz mały ma 1,5 roku i jest lepiej, nawet nie wiem jak to się stało...ok 2,3 miesiące temu zaczął lepiej sypiać tzn, budzi się jeszcze max do 5 razy ale to rzadkość, rzadko zdarza się cała noc przespana-ale jednak się zdarza(doczekałam się tego cudu), najczęściej obudzi się ze 2 razy w nocy, wtedy biorę go do nas jak wygląda na mocno wystraszonego i w naszym łóżku się uspokaja, szybciej usypia i tak się gnieździmy do rana albo jak już jest bardzo niewygodnie i widzę że śpi przenosimy go do łóżeczka- no teraz już na tapczanik. Ogólnie jest dużo lepiej jedynie co to budzi mnie swoim wierceniem,wiecznym odkrywaniem się.
Także myślę że u Ciebie też niebawem się poprawi, czas robi swoje u mnie naprawdę sytuacja wydawała się beznadziejna, czasem tak sobie myślę,że może rzeczywiście ten okres ząbkowania miał na to wpływ, choć w dzień nie było źle, ale poprawa nastąpiła jak wyszło mu 16 zębów.

W zasadzie identycznie jest u nas!
Dziękuję Ci za ten post.

Czasem myślę sobie, że może to moja wina, bo nie jestem wystarczająco dobrą matką..
Zresztą, coś takiego zasugerowała mi dzisiaj teściowa - że mały do 3 miesiąca spał sam i ma teraz traumę i to moja wina.
No spał sam, bo zasypiał w łóżeczku, to co miałam robić, siedzieć przy nim i patrzeć jak śpi? Ech.

Jezu chryste.. proszę Cię nie miej w stosunku do siebie żadnych zarzutów bo widać,że robiłaś wszystko co mogłaś żeby poprawić jego sen, więcej nic nie zrobisz. Nie słuchaj absolutnie absurdalnie zidiociałych opinii teściowej, sorry ale nie można tego inaczej opisać. Kobieta by Ci wzięła lepiej dziecko co jakiś czas na noc żebyś trochę odespała a nie wprawiała w poczucie winy.Moja tak nam czasem pomogła więc wie jak to wygląda nigdy na szczęście nic takiego nie zasugerowała.

Powodzenia dużo sił i odporności smile

Dzięki za wsparcie.
Teściowa raz wzięła małego na noc. Potem cały dzień odsypiała i powiedziała, że więcej go nie weźmie.

Izo, ja bym mogła wstawać codziennie o 5-tej, pod warunkiem, że dziecko nie budziłoby mi się kilkanaście razy w nocy.

26

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Cyniczna, ja chyba też mam dobrą wiadomość smile
Moja za chwilę będzie miała półtora roku i od jakiś 2 tygodni muszę przyznać, że jest dobrze. Nie chcę grzeszyć i mówić, że lepiej, bo naprawdę z czystym sumieniem stwierdzam, że gdyby tak zostało, byłbym najszczęśliwsza na świecie.
Nie mogę co prawda powiedzieć, że przesypia całą noc, bo to się jeszcze nie zdarzyło, ale budzi się średnio 3 razy. Wczoraj obudziła się raz smile No i najważniejsze, że jak już do niej wstaję, to nie spędzam pół godziny przy jej łóżku, żeby ją uspać z powrotem. Układam wygodnie, daję smoczka ( tak, wiem, powinnam powoli odzwyczajać, ale kurcze ciężko...) posiedzę chwilkę i zasypia. W dzień co prawda nie śpi już wcale, no może sporadycznie na spacerze, ale nie dłużej niż 30 min.

Czemu to zawdzięczam? Ne mam pojęcia. Samo się stało, nie próbowałam niczego nowego, bo też mi się wydawało, że wszystko już było i efektu zero. A może w jakiś cudowny sposób mała pojęła, że za 2 tygodnie będzie już jej młodsza siostra i wypada się "ogarnąć" smile

Wydaje mi się, że u Was też się w końcu poprawi, Może to nie brzmi pocieszająco to "w końcu", ale trzeba zacisnąć zęby i uzbroić się w cierpliwość.
Będzie dobrze smile

Karolina Anna 15/12/2012 
Alexandra 09/06/2014

27

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Dzięki, Natalia.
Ja wiem, że syn w końcu będzie spał.
Nie mogę się już doczekać.

28

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Cyniczna mój syn ma już ponad 3 lata ale chyba mogę ci cos doradzić, u mnie tez niespanie syna zaczelo się około 3 msca po porodzie i cudowal i cale noce nie spal , tez kladlam go spac w dzień na południe wiadomo ale jak miał już ponad rok ja schudłam przez ten czas 40kg!!!!!! z przemeczenia, wazylam 41g chodzaca smierc i pewnego dnia po 4 dobie nie spania zasnol długo spal a ja pomyslalam ze się w końcu zdrzemnę ale najpierw wstawiłam mleko na gaz żeby uszykować bo jak wstanie to bd plakac no i wstawiłam, nie wiem ile minelo ale slyszalam walenie do drzwi otworzyłam oczy lezalam na podłodze chyba zemdlałam z wycieńczenia walili sąsiedzi caly dom zadymiony metrowy ogien z garnka walil, nie wiem co by się stało gdyby nie sąsiedzi, a syn na szczęście był w ostatnim pokoju miał zamknięte drzwi wiec nawet dymu nie poczul i caly czas spal. No i wtedy cos we mnie peklo, wogole przestalam go klasc na dzień na drzemke, czyli wstawal o 5_6 z wyrka i tak trzymałam go do 18-19 i kąpiel spanie, zawsze na spokojnie ten sam rytual i pare dni jeszcze się buntowal ale nie wstawałam i od tej pory już prawie 2 lata jak się wysypiam:-) ale pamiętam jak płakałam po nocach razem z nim, zyc mi się nie chciało bylam sfrustrowana sama z nikad pomocy myslalam ze już tak z 10 lat będzie  to trwac nie chciało mi się zyc ale na szczęście było minęło ufffff:-) teraz mój synek chodzi spac o 19 godzinie i spi jak zabity do samego rana zależy kiedy go obudze a w weekend nawet do 9:-) no chyba ze chce siusiu to sam wstaje idzie za potrzeba zrobi co ma zrobić i kladzie się sam oczywiście ja mam leki sen i go monitoruje ale to zadko się zdaza a i spi od roku w oddzielnym pokoju po drugiej stronie korytaza i tez nie ma z tym problemu:-)

29

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Angela, próbowałam już nie kłaść w dzień, zajmować. Ale prędzej czy później usypiał. Nie dało się go powstrzymać.

30

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Tak, tak...to oczywiście twoja wina i jestes złą matka...no proszę cię....Cyniczna, jesteś przecież  mądrą babką i nie bierzesz chyba takiego gadania na poważnie.

Ja też mam roczna córę. Ogólnie śpi dobrze, ale czasem budzi sie w nocy i jest chętna do zabawy, skubie mnie, zaczepia, śmieje sie. Ja wtedy, jako że jest środek nocy muszę ją olać niestety, mała pomarudzi chwilkę, obrazi sie i jesli nic jej nie jest to zaśnie jak ją poprzytulam.

Mówisz, że mały w dzień zasypia gdzie popadnie...Może by więc pozwolić mu na to wieczorem?? Niech po kąpieli po prostu padnie sam z siebie, bez żadnego usypiania itp? Może taki sen będzie mocniejszy? Choć pewnie i tego już próbowałaś...

Dużo cierpliwości i wytrwałości ci życzę.

Zresztą, gdziekolwiek by to schować, i tak wypłynie, bo to, co zabagnione, nie daje się unicestwić, bo wszelkie niepowodzenie jest niezniszczalne.
Tove Jansson

31

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
MamaMamusia napisał/a:

Tak, tak...to oczywiście twoja wina i jestes złą matka...no proszę cię....Cyniczna, jesteś przecież  mądrą babką i nie bierzesz chyba takiego gadania na poważnie.

Ja też mam roczna córę. Ogólnie śpi dobrze, ale czasem budzi sie w nocy i jest chętna do zabawy, skubie mnie, zaczepia, śmieje sie. Ja wtedy, jako że jest środek nocy muszę ją olać niestety, mała pomarudzi chwilkę, obrazi sie i jesli nic jej nie jest to zaśnie jak ją poprzytulam.

Mówisz, że mały w dzień zasypia gdzie popadnie...Może by więc pozwolić mu na to wieczorem?? Niech po kąpieli po prostu padnie sam z siebie, bez żadnego usypiania itp? Może taki sen będzie mocniejszy? Choć pewnie i tego już próbowałaś...

Dużo cierpliwości i wytrwałości ci życzę.

Próbowałam... sad

32

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

a może problem z wieczornym zasypianiem u twojego synka wynika z tego, że wyczuwa twój stres z tym związany, wyczuwa twoje napięcia? Dzieci są przecież mistrzami w odczytywaniu emocji. W ciągu dnia zasypia bez problemu, bo tobie na tym nie zależy i nie stresujesz się...a z drugiej strony jak masz sie nie stresować wieczorem skoro nie wysypiasz się już tak długo...
To spanie u teściowej czasem to nie taki zły pomysł, no ale skoro nie chce, co zrobić, nie zmusisz jej. A mąż? Może on czasem mógłby usypiać synka i z nim spać a ty w myłabyś spać w innym pokoju i po prostu trochę odespać, odpocząć

Zresztą, gdziekolwiek by to schować, i tak wypłynie, bo to, co zabagnione, nie daje się unicestwić, bo wszelkie niepowodzenie jest niezniszczalne.
Tove Jansson

33

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Nie, ja jestem mega spokojna przy synku.
Niestety, tylko ze mną chce usypiać, mąż nie daje mu rady.

Ostatnie 3 dni nie chciał usypiać sam wieczorem w łóżeczku, musiałam na rękach, to chyba zęby.

34

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Też chciałabym wierzyć, że zęby. Mojej wychodzą ostatnie dwa, ciekawe jaki powód będzie potem...
W każdym razie zdążyłam napisać, że u nas już dobrze, a tu bach... Noc koszmar, wstawałam do niej chyba co pół godziny, wrzask nie z tej ziemi. W akcie desperacji zabrana do nas do łóżka, nadal budziła się z krzykiem co moment. Na dłużej cicho zrobiło się wczesnym rankiem dopiero.
Nie wiem jak mój wstał do pracy i w ogóle w niej funkcjonował. Ja odespałam trochę jak mama wzięła ją na spacer.
Oby to bylo jednorazowe pogorszenie...

Karolina Anna 15/12/2012 
Alexandra 09/06/2014

35

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
natalia24 napisał/a:

Też chciałabym wierzyć, że zęby. Mojej wychodzą ostatnie dwa, ciekawe jaki powód będzie potem...
W każdym razie zdążyłam napisać, że u nas już dobrze, a tu bach... Noc koszmar, wstawałam do niej chyba co pół godziny, wrzask nie z tej ziemi. W akcie desperacji zabrana do nas do łóżka, nadal budziła się z krzykiem co moment. Na dłużej cicho zrobiło się wczesnym rankiem dopiero.
Nie wiem jak mój wstał do pracy i w ogóle w niej funkcjonował. Ja odespałam trochę jak mama wzięła ją na spacer.
Oby to bylo jednorazowe pogorszenie...

U nas się przypałętała trzydniówka. Mały wisi na mnie 24h na dobę. Gorączka do 40 stopni. Zbijam na zmianę paracetamolem i ibuprofenem. Spanie tylko na rękach. KOSZMAR.

36

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Hej cyniczna wspolczuje problemów ze snem

A jak tam trzydniowka się skończyła?
U nas jak jest 40stopni gorączki to niestety oznacza infekcje układu moczowego:(
Póki co miała juz ja 3razy robimy specjalistyczne badania i narazie nic poważnego nie wykazują..czeka nas jeszcze jedno...
Ale mi lekarz kiedyś powiedział ze jak w druga dobę jest gorączka to robić badanie moczu...

37 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-06-13 22:25:34)

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
mm83 napisał/a:

Hej cyniczna wspolczuje problemów ze snem

A jak tam trzydniowka się skończyła?
U nas jak jest 40stopni gorączki to niestety oznacza infekcje układu moczowego:(
Póki co miała juz ja 3razy robimy specjalistyczne badania i narazie nic poważnego nie wykazują..czeka nas jeszcze jedno...
Ale mi lekarz kiedyś powiedział ze jak w druga dobę jest gorączka to robić badanie moczu...

Gorączka utrzymywała się 4 dni, piątego dnia pojawiła się wysypka, zniknęła po niecałych dwóch dniach. Oczywiście badanie moczu robiliśmy, żeby wykluczyć infekcję układu moczowego. Mały dopiero teraz odzyskuje apetyt, podczas choroby nic nie chciał jeść poza chrupkami kukurydzianymi i suchym chlebem. Pił dużo, na szczęście. W dzień temperatura była do 39 stopni, zbijałam co 4 godziny, raz Paracetamol, raz Ibuprofen. W nocy dochodziła do 40 stopni. Robiłam zimne okłady i dawałam czopek.

To był pierwszy raz, gdy Adaś gorączkował i naprawdę najadłam się strachu.


Co do spania, postanowiłam przemalować łóżeczko drewniane na pastelowe kolorki - może chętniej w nim zaśnie. Już prawie kończę, muszę jeszcze tylko polakierować. Do tego kupiłam duże naklejki na ścianę z Kubusiem Puchatkiem, Tygryskiem, etc. Trochę umilę mu ten jego kącik...

38

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

No to dobrze ze to trzydniowka była.. Ja stwierdziłam ze gorączka u tak małego dziecka to jest najgorsze co moze być i stres przy tym straszny.. A dziecko marudne wręcz przez ręce się przelewajace:(
Nie straszny nam katar czy kaszel bo z tym jakoś idzie funkcjonować ale tak wysoką gorączka przez kilka dni to musi być masakra:(

Co do spania ja tak swoja chwalilam ze cale noce przesypia a dziś zonk od godziny marudzi..tyle ze obstawiam zęby..:( Ona tak ma ze jak idzie ząb to ze 2-3 noce gorzej śpi a potem wszystko wraca do normy oby i teraz tak bylo:(

39

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

U nas masakra od tygodnia. Najpierw ta gorączka - chciał spać tylko u mnie na rękach.
Teraz chyba zęby - budzi się o 2 i nie śpi aż do 5 rano... Oczywiście do tej 2 zaliczamy z 8 pobudek.
Czuję się koszmarnie bezsilna. Nie wiem, co dolega mojemu dziecku.

40

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Cyniczna jak tam ze spaniem u Adasia?

41

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Miewa lepsze momenty, ale raczej bez zmian...
Pozostaje mi chyba czekać, aż z tego wyrośnie.

42

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

ach to z poduszką było tylko chwilowe? wink

43

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
lena812 napisał/a:

ach to z poduszką było tylko chwilowe? wink

Trudno powiedzieć, bo raz śpi dobrze, a raz gorzej. Ale idą mu 4 zęby, więc...

44

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Reaktywuję wątek, żeby napisać, że u nas duża poprawa.
Syn zasypia w parę minut, co prawda u mnie na rękach, ale odkładam go do łóżeczka i śpi w nim parę godzin, po czym się budzi i bierzemy go z mężem do siebie, gdzie śpi do rana.

W ciągu dnia śpi w łóżeczku od 11 do 13. Bez ceregieli. Więc mogę być zadowolona. Powoli będę starała się go uczyć zasypiania samodzielnego w łóżeczku.

45

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

to fajnie że w koncu się poprawiło i że da wam pospać wink

46

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
lena812 napisał/a:

to fajnie że w koncu się poprawiło i że da wam pospać wink

Oj, tak... Naprawdę, teraz dopiero doceniam, co to znaczy przespać ciurkiem 3 godziny smile

47

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Ja mojemu synkowi czytam i dzięki temu o wiele łatwiej i szybciej zasypia. Ale ma już 2 latka. Ma swoje ulubione bajeczki i często czytam mu te same po parę razy smile

48

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Mania91 napisał/a:

Ja mojemu synkowi czytam i dzięki temu o wiele łatwiej i szybciej zasypia. Ale ma już 2 latka. Ma swoje ulubione bajeczki i często czytam mu te same po parę razy smile

Mój lubi, jak mu śpiewam. Ogólnie z zasypianiem nie ma problemu, tylko z ciągłością snu.

49

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Reaktywacja ;-)

U nas w zasadzie bez zmian - syn dalej ładnie zasypia sam, ale przebudza się w nocy, po czym znowu zasypia. I tak kilka razy.
Nie chce spać w swoim łóżeczku, więc śpi z nami. Nie sprawia nam to kłopotu, tylko martwię się, że potem nie będzie chciał w ogóle sam spać...

Syn jest zdrowy, miał robione wszelkie badania, nie ma uczulenia, nie ma problemów neurologicznych, rozwija się prawidłowo.
Został nawet ostatnio odrobaczony profilaktycznie. Nie wiem, czemu nie może przespać nocy. Ma już prawie 2 latka.

50

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Witam - opowiem Wam o mojej małej bratanicy. Kłopoty ze snem miała ogromne. Raz zabraliśmy ją bez rodziców na wakacje. Przed snem powiedzieliśmy jej, że wcale nie będziemy ją zmuszać do spania. Postawiliśmy tylko 1 warunek , że się umyje i przebierze w piżamkę, bo chcemy sobie jeszcze miło pogawędzić i nie będziemy mieli dla niej czasu. To było w 1 wspólnym pokoju. Niestety, ktoś też palił papierosy. Mała się przysłuchiwała, troszkę poskakała na tapczanie, a po chwili wystarczył ją już tylko przykryć kocem. Tak było kilka dni. Potem dołączyła do nas mama dziecka.
Pan palący został wyrzucony z pokoju (i słusznie!!!), my siedzieliśmy w milczeniu aż do 22 godz. a dziecko po prostu zdzierało gardło a z do końca wakacji.
Pozdrawiam.

51

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:

Witajcie!
Jestem mamą rocznego Adasia.
Jak w tytule - synek absolutnie nie chce spać sam w nocy.

Co wieczór zaczyna się gehenna - a wierzcie, że próbowałam wszystkiego - kładę syna do łóżka, on się kokosi 15-45 minut, zasypia. Jest super. Za pół godziny pierwsze pobudka. Na smoczek, na przewrócenie na drugi bok, cokolwiek. Nie pójdę - rozbudzi się i usypianie zaczyna się od nowa. Takich pobudek mam w nocy od kilku po kilkanaście. Czasem, jak już nie mogę wytrzymać, biorę syna do siebie do łóżka, ale to też nie pomaga. Byliśmy u 3 różnych pediatrów, neurologa. Wszystko ok, rozwija się prawidłowo. Lekarze każą to przeczekać. Tylko jak długo?

Próbowaliśmy wszystkiego, bawiliśmy się temperaturą, wietrzyliśmy, filtrowaliśmy powietrze, wymieniliśmy łóżeczko i materac, pościel, śpiworek, cuda i niewidy. Kładliśmy wcześniej, później, męczyliśmy do nieprzytomności, wyciszaliśmy godzinę przed snem, wszystko. Metodę 1-3-5 stosowaliśmy. Po 3 tygodniach daliśmy sobie spokój.

Skończyły się nam pomysły. Może ktoś jest w podobnej sytuacji? Przyda się odrobina wsparcia.

Zastanów się, czy to Twoje wcześniejsze metody,nie doprowadziły do tego. Teraz szukasz i rozwiązania i zastanawiasz się nad tym, kto zawinił.

Nawet mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje
- Ezop -

52

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
Cynicznahipo napisał/a:

Reaktywacja ;-)

U nas w zasadzie bez zmian - syn dalej ładnie zasypia sam, ale przebudza się w nocy, po czym znowu zasypia. I tak kilka razy.
Nie chce spać w swoim łóżeczku, więc śpi z nami. Nie sprawia nam to kłopotu, tylko martwię się, że potem nie będzie chciał w ogóle sam spać...

Syn jest zdrowy, miał robione wszelkie badania, nie ma uczulenia, nie ma problemów neurologicznych, rozwija się prawidłowo.
Został nawet ostatnio odrobaczony profilaktycznie. Nie wiem, czemu nie może przespać nocy. Ma już prawie 2 latka.

To ja też się odezwę.. smile Uwierz że zazdroszczę Ci tego że synek resztę nocy po przebudzeniu prześpi razem z Wami.. bo ja mam wręcz odwrotnie.. Mój niespełna 2,5 latek zasypia w swoim łóżku oczywiście nie sam ktoś z nim leży jakieś 40 minut do godziny.. i potem budzi się w nocy do 6 razy max i woła na całe gardło mama, nie zaśnie za cholerkę sam prędzej obudzi cały blok, w naszym łóżku nie ma mowy żeby się nawet położył na chwilę a o spaniu to można po marzyć, więc ja odbywam kilka rundek w nocy przez całe mieszkanie do jego pokoju,po 10 minutkach wspólnego leżenia mały śpi a ja wracam do sypialni po czym znowu za jakiś czas mnie woła.. i od nowa..maraton.
Czasami marzę żeby już miał ze 4 lata z nadzieją ze to  się skończy, z nadzieją że w końcu będzie można mu coś więcej chociażby wytłumaczyć a on zrozumie..

53

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)
natolinka napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Witajcie!
Jestem mamą rocznego Adasia.
Jak w tytule - synek absolutnie nie chce spać sam w nocy.

Co wieczór zaczyna się gehenna - a wierzcie, że próbowałam wszystkiego - kładę syna do łóżka, on się kokosi 15-45 minut, zasypia. Jest super. Za pół godziny pierwsze pobudka. Na smoczek, na przewrócenie na drugi bok, cokolwiek. Nie pójdę - rozbudzi się i usypianie zaczyna się od nowa. Takich pobudek mam w nocy od kilku po kilkanaście. Czasem, jak już nie mogę wytrzymać, biorę syna do siebie do łóżka, ale to też nie pomaga. Byliśmy u 3 różnych pediatrów, neurologa. Wszystko ok, rozwija się prawidłowo. Lekarze każą to przeczekać. Tylko jak długo?

Próbowaliśmy wszystkiego, bawiliśmy się temperaturą, wietrzyliśmy, filtrowaliśmy powietrze, wymieniliśmy łóżeczko i materac, pościel, śpiworek, cuda i niewidy. Kładliśmy wcześniej, później, męczyliśmy do nieprzytomności, wyciszaliśmy godzinę przed snem, wszystko. Metodę 1-3-5 stosowaliśmy. Po 3 tygodniach daliśmy sobie spokój.

Skończyły się nam pomysły. Może ktoś jest w podobnej sytuacji? Przyda się odrobina wsparcia.

Zastanów się, czy to Twoje wcześniejsze metody,nie doprowadziły do tego. Teraz szukasz i rozwiązania i zastanawiasz się nad tym, kto zawinił.

Które wcześniejsze metody?

54

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Możecie mnie zlinczować, ale ja stosowałam jedną metodę, która okazała się bardzo skuteczna, a mianowicie codziennie, o jednej porze, wieczorem, dawałam dziecku dawkę syropku, Nurofenu lub innego, potem kładłam się z nim do łóżka, wyciszałam się, bo to podstawa, gasiłam światło i czekałam aż zaśnie... Po tygodniu organizm tak się juz przyzwyczaił, że syropek poszedł w odstawkę:-)

55

Odp: Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Ja bym się trochę bała faszerować dziecko lekami bez powodu.
Wiadomo, niby to tylko syrop, ale różnie bywa.

Posty [ 1 do 55 z 69 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Kiedy dziecko nie chce spać - grupa wsparcia dla niewyspanych mam :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018