Pierwszy raz wyjęty z szuflady :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)

MAŁY KOŚCIÓŁEK Z KART


Pośród hałasu, zgiełku i krzyku
Wśród brudnych ulic, syreny ryku
Między wrogością, szarością i nocą
Bije ogromną, niezwykłą mocą

Oto samotny, mały kościołek
Spękanym i brudnym otoczony murem
Drewniany daszek jak domek karciany
Z lat tych dziecięcych już zapomniany

A w środku atmosfera tajemnicy
Ciepła i wosku święconej gromnicy
Wnętrze drewniane jak góralska chata
Prosta i skromna lecz duchem bogata

A ty wspaniały i próżny człowieku
Usiądź w tej ławce ciosanej przez drwala
Pomyśl przez chwilę o biegnącym wieku
I poczuj jak się twe serce rozpala

Bo kościół choć domek z kart przypomina
Trwalszy jest niźli ta królewska para
Nie runie jak kostki kruchego domina
Bo piękny i wieczny jak szczyty Podhala
 

Co o tym sądzicie? wink

" A jak już Cię znajdę, to jutro także będziesz dla mnie najważniejszy"
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)

Pierwsze co mi się rzuca w oczy to zmiana ukladu rymow z aabb na abab co niepotrzebnie dzieli wiersz w zupelnie nieuzasadnionym miejscu, po drugie gubisz rytm - wersy to od 10 do chyba 13 sylab - da się wyczucze na sile upychasz slowa w wersie aby było do rymu, co zalatuje amatorszczyzna i dodatkowo powoduje, ze utwor zgrzyta (czytasz swoje wiersze na glos?)

Pozaa tym pierwsza strofka jest urwana tak troche niestylistycznie - nie jest to do konca przerzutnia (tzn mnie cos w tym zgrzyta)

A tak ogolnie nie jest źle smile

(Oczywiscie zupelnie nie musisz brac do serca mojej opinii, bo moja krytyka jest jeszcze wieksza amatorszczyzna niż twoje pisanie wink )

Odp: Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)
gabi5242 napisał/a:

MAŁY KOŚCIÓŁEK Z KART


Pośród hałasu, zgiełku i krzyku
Wśród brudnych ulic, syreny ryku
Między wrogością, szarością i nocą
Bije ogromną, niezwykłą mocą

Oto samotny, mały kościołek
Spękanym i brudnym otoczony murem
Drewniany daszek jak domek karciany
Z lat tych dziecięcych już zapomniany

A w środku atmosfera tajemnicy
Ciepła i wosku święconej gromnicy
Wnętrze drewniane jak góralska chata
Prosta i skromna lecz duchem bogata

A ty wspaniały i próżny człowieku
Usiądź w tej ławce ciosanej przez drwala
Pomyśl przez chwilę o biegnącym wieku
I poczuj jak się twe serce rozpala

Bo kościół choć domek z kart przypomina
Trwalszy jest niźli ta królewska para
Nie runie jak kostki kruchego domina
Bo piękny i wieczny jak szczyty Podhala
 

Co o tym sądzicie? wink

Ciekawy pomysł poetycki. Podoba mi się. Wiersz wypełniony przemyśleniami, takie lubię.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

4

Odp: Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)

Coś dla inspiracji.


ŻYJ
Zamknij za sobą ciężkie drzwi rozsądku
Zatrzaśnij je mocno i już nie otwieraj
Ucisz tych co skandują ? Przywołaj się do porządku!?
Tylko w otchłanie serca spozieraj

Czemuż tak trudno biec za legendą
Zgubić te głosy co tłumią marzenia
Czyż łatwiej podążać nam za komendą
By znosić pokornie wszelkie cierpienia?

Czemuż ta szarość taka codzienna
Dzień po dniu gasi serca płomienie
Niczym tabletka złowieszcza nasenna
Ucisza i tłumi gorące pragnienie

Lecz serce twe ciągle domaga się żaru
Złap więc swe życie, uchwytu nie zwalniaj
Nie zmarnuj tego pięknego daru
Idź, biegnij, płyń, nie spowalniaj?

" A jak już Cię znajdę, to jutro także będziesz dla mnie najważniejszy"
Odp: Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)
gabi5242 napisał/a:

Coś dla inspiracji.


ŻYJ
Zamknij za sobą ciężkie drzwi rozsądku
Zatrzaśnij je mocno i już nie otwieraj
Ucisz tych co skandują ? Przywołaj się do porządku!?
Tylko w otchłanie serca spozieraj

Czemuż tak trudno biec za legendą
Zgubić te głosy co tłumią marzenia
Czyż łatwiej podążać nam za komendą
By znosić pokornie wszelkie cierpienia?

Czemuż ta szarość taka codzienna
Dzień po dniu gasi serca płomienie
Niczym tabletka złowieszcza nasenna
Ucisza i tłumi gorące pragnienie

Lecz serce twe ciągle domaga się żaru
Złap więc swe życie, uchwytu nie zwalniaj
Nie zmarnuj tego pięknego daru
Idź, biegnij, płyń, nie spowalniaj?

Piękny wiersz z przesłaniem. Z dodatkiem szczypty romantyzmu.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Pierwszy raz wyjęty z szuflady :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018