Wspomagacze w nauce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Wspomagacze w nauce

Przede mną wiele nauki. Niestety mam ciężki dojazd do szkoły a jej niewiele już zostało i chcialabym podciągnąć wyniki w nauce. Niestety wracam zmęczona wcześnie wstaje i nie wchodzi mi czasem już nic do głowy. Czy znacie jakieś w miarę bezpieczne wspomagacze które pomogłyby mi lepiej zapamiętywac i ogolnie koncentrować na nauce?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2014-04-12 15:10:36)

Odp: Wspomagacze w nauce

- Sen
- Tlen (choćby codzienny spacer po obiedzie)
- Wysiłek fizyczny (sport)
- Medytacja
- Prosta postawa
- "Płaskie" spożycie cukru. Cukier niby daje kopa, ale na krótki czas, po którym jest zjazd i ciężko się skupić. Więc trzeba go przyjmować regularnie, w podobnych ilościach, takich do jakich jest się przyzwyczajonym. Wtedy nie ma tej huśtawki kopów i zjazdów.

3

Odp: Wspomagacze w nauce

Wysiłek fizyczny odpada ponieważ dojeżdzam rowerem do przystanku autobusowego kilka kilometrów a jestem po nich okropnie zmęczona i w domu już padam co do snu mam problemy właśnie z nim ciężko zasypiam mimo zmęczenia i budze się wcześnie. Nie znacie może tabletek albo czegoś w tym stylu?

4

Odp: Wspomagacze w nauce

Może za mało jesz, skoro masz tak mało energii?

Żadne tableteczki ci nie pomogą, jeżeli nie będziesz dobrze spała. Może za późno jesz kolację i dlatego nie możesz spać?

5

Odp: Wspomagacze w nauce

Nie istnieją takie tabletki - chyba, że amfetamina.

Reszta już została napisana.
Jeśli masz problem ze snem, odwiedź lekarza.

6

Odp: Wspomagacze w nauce

Odchudzam się więc nie jem za dużo kolację też na pewno wcześnie jem. Ale czytałam o tabletkach na pamięć syropach itp. nie pamiętam nazwy właśnie ale wiem że było coś takiego

7 Ostatnio edytowany przez Marietta54 (2014-04-12 18:28:12)

Odp: Wspomagacze w nauce

O takie rzeczy , to Ty zapytaj  lekarza , albo w aptece !!!!!!!!

8

Odp: Wspomagacze w nauce
sophie2 napisał/a:

Odchudzam się więc nie jem za dużo kolację też na pewno wcześnie jem. Ale czytałam o tabletkach na pamięć syropach itp. nie pamiętam nazwy właśnie ale wiem że było coś takiego

Odchudzanie może mieć OGROMNY wpływ na Twoje samopoczucie.
Zastanów się, czy aby na pewno nie brakuje w Twojej diecie niezbędnych do poprawnego funkcjonowania składników.

9

Odp: Wspomagacze w nauce

Być może ale niektórych rzeczy nie mogę już jeść bo mi po nich niedobrze np chleb przerzuciłam się na ten typu waza i jest lepiej z tym że faktycznie jestem trochę bardziej zmęczona no i nie wiem już co robić hmm w lipcu mam mieć testy alergiczne robione może coś wyjdzie

10 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-04-12 21:41:35)

Odp: Wspomagacze w nauce
sophie2 napisał/a:

Być może ale niektórych rzeczy nie mogę już jeść bo mi po nich niedobrze np chleb przerzuciłam się na ten typu waza i jest lepiej z tym że faktycznie jestem trochę bardziej zmęczona no i nie wiem już co robić hmm w lipcu mam mieć testy alergiczne robione może coś wyjdzie

A hormony badałaś? TSH?

Poziom żelaza? Może masz niedobór i stąd zmęczenie?

11

Odp: Wspomagacze w nauce
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

Być może ale niektórych rzeczy nie mogę już jeść bo mi po nich niedobrze np chleb przerzuciłam się na ten typu waza i jest lepiej z tym że faktycznie jestem trochę bardziej zmęczona no i nie wiem już co robić hmm w lipcu mam mieć testy alergiczne robione może coś wyjdzie

A hormony badałaś? TSH?

Poziom żelaza? Może masz niedobór i stąd zmęczenie?

nie brałam żadnych hormonów ani nic takiego ale co do żelaza to może być prawda bo miałam ochotę na różne produkty zawierające żelazo więc organizm może się go domagał. W czerwcu jak miałam badanie krwi to sporo ważnych elementów było w dolnych granicach hmm

12

Odp: Wspomagacze w nauce
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:

Być może ale niektórych rzeczy nie mogę już jeść bo mi po nich niedobrze np chleb przerzuciłam się na ten typu waza i jest lepiej z tym że faktycznie jestem trochę bardziej zmęczona no i nie wiem już co robić hmm w lipcu mam mieć testy alergiczne robione może coś wyjdzie

A hormony badałaś? TSH?

Poziom żelaza? Może masz niedobór i stąd zmęczenie?

nie brałam żadnych hormonów ani nic takiego ale co do żelaza to może być prawda bo miałam ochotę na różne produkty zawierające żelazo więc organizm może się go domagał. W czerwcu jak miałam badanie krwi to sporo ważnych elementów było w dolnych granicach hmm

Dziewczyno, idź do porządnego lekarza, niech Ci zleci badania. Nie pytałam, czy brałaś hormony, tylko czy zlecili Ci badanie hormonów, może masz coś z tarczycą. Tak czy inaczej, nie myśl o tabletkach na pamięć, tylko wylecz się.

13

Odp: Wspomagacze w nauce
Cynicznahipo napisał/a:
sophie2 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A hormony badałaś? TSH?

Poziom żelaza? Może masz niedobór i stąd zmęczenie?

nie brałam żadnych hormonów ani nic takiego ale co do żelaza to może być prawda bo miałam ochotę na różne produkty zawierające żelazo więc organizm może się go domagał. W czerwcu jak miałam badanie krwi to sporo ważnych elementów było w dolnych granicach hmm

Dziewczyno, idź do porządnego lekarza, niech Ci zleci badania. Nie pytałam, czy brałaś hormony, tylko czy zlecili Ci badanie hormonów, może masz coś z tarczycą. Tak czy inaczej, nie myśl o tabletkach na pamięć, tylko wylecz się.

oj rzeczywiście zmęczona jestem już i źle przeczytałam. Przy badaniu krwi tarczyce sprawdzali i lekarz stwierdził że z nią jest ok. Może mam alergie na gluten np i stąd te nudności. Ale mam mieć robiony rezonans magnetyczny z powodu częstych bólów głowy bo eeg niczego nie wykazało i niestety od dłuższego czasu bóle głowy są silniejsze i dochodzi brak konkrentracji zapominam wielu słów muszę się zastanowić np jak się krzesło nazywa bo po prostu zapominam jakbym miała skleroze wszystkiego zapominam. Poza tym właśnie problemy ze snem no i ta koncentracja a rezonans w lipcu do tego momentu będę miała dużo nauki myslalam że znacie jakieś środki które pomogą mi się skoncentrować i lepiej zapamiętywac na ten czas hmm

14

Odp: Wspomagacze w nauce

Ja zawsze podczas sesji jadłam więcej orzechów. Po za tym sen i też robić regularne przerwy podczas nauki - wyjść na dwór, pobiegać, dotlenić się ogólnie :-)

Zabierz mnie daleko, daleko stąd...

15

Odp: Wspomagacze w nauce

Ok spróbuję chociaż u mnie z jedzeniem nie jest tak łatwo tongue ostatnio trochę się uspokoiłam i latwiej się skupiam na nauce po tabletkach ziołowych na uspokojenie

16

Odp: Wspomagacze w nauce

Co polecam ja:

- dużo zielonej herbaty, ale takiej porządnej, liściastej
- unikać kawy, tak, tak, nie pomyłka!
- dieta bogata w węglowodany złożone, proste ograniczać - kasza, ryż, produkty pełnoziarniste, ewentualnie trochę owoców - banany, rodzynki, daktyle
- magnez - jak najwięcej
- ziółka adaptogenne - rhodiola, żeń-szeń

Najlepsze kombo wg mnie do nauki smile

17

Odp: Wspomagacze w nauce

Był czas że codziennie piłam zielona herbatę ale nie widziałam efektów jedynie jakby w odchudzaniu pomagała. Kaszę i ryż jem zamiast ziemniaków ale też nic nie daje

18

Odp: Wspomagacze w nauce

Ja najlepsze efekty w nauce miałem po Yerbie,prawdziwa kasza gryczana chyba też dobrze pomaga w nauce bo ma dużo magnezu.

19

Odp: Wspomagacze w nauce
Adrian102 napisał/a:

Ja najlepsze efekty w nauce miałem po Yerbie,prawdziwa kasza gryczana chyba też dobrze pomaga w nauce bo ma dużo magnezu.

dzięki, yerba może być dobra bo słyszałam opinie

20

Odp: Wspomagacze w nauce

A brał ktoś bilobil?

21

Odp: Wspomagacze w nauce
sophie2 napisał/a:

A brał ktoś bilobil?

Ty się lepiej zabierz już do nauki , a nie pytaj o wspomagacze . Koniec roku się już  zbliża !

22

Odp: Wspomagacze w nauce

A może to wszystko (problemy ze snem, brak koncentracji, zapominanie itp.) to efekt stresu. Może jesteś perfekcjonistką, która lubi mieć pewność że kontroluje sytuację i dopóki tak jest jest dobrze, a jak czuje że sytuacja staje się trudniejsza to widzi w wyobraźni jakieś porazki, ma czarne mysli itd. Ja zawsze pod koniec roku byłam kłębkiem nerwów, nie mogłam spać, ciagle miała biegunki, zaparcia, bóle głowy, uderzenia gorąca itd. Wszytsko mijało z chwilą rozpoczęcia wakacji. Podobnie było na studiach, w takcie stażu, jak były bardziej nerwowe okresy wszystko wracało. Ale ja byłam zawsze leniwa i zawsze odkładałam wszystko na ostatnią chwilkę, potem wstresie działalam na zwiększonych obrotach i zawsze udawało mi się jakoś dobrze na tym wyjść. Może u Ciebie też stres powoduje te negatywne objawy, może to jakaś nerwica. POstaraj się wysypiać, pij melisą przed snem, pospaceruj, wywietrz porządnie pokój, albo jak będzie ciepło spij przy otwartym oknie. Wieczorem w łozku myśl pozytywnie, że wszystko się uda, staraj się nie zostawiać niedokończonych lekcji na rano, lepiej posiadź łużej wieczorem i połóż się wyuczona, chociaż troche, a rano najwyżej powtórz. Odżywiaj się zdrowo, tak aby nie zabrakło Ci witamin, jedz duzo warzyw owoców, spożywaj jak najwięcej żelaza, magnezu, potasu, możesz łykaż magnez, kwas omega3 w jakimś suplemencie. Ważny jest ruch, ale tego Ci chyba n ie brakuje. Ale przede wszytskim powalcz ze stresem, może jakaś medytacja (jak juz ktoś pisał), relaksacja. Na mnie dobrze dzialały rózne kursy motywacji, treningi pozytywnego myslenia, pełno ich na youtubie. POlecam film sekret, mnie zawsze potrafił zmotywować, chociaż dla wielu jest za bardzo magiczny i wyidealizowany. Przede wszystkim mysl popzytywnie, na pewno dasz radę, najgorzej jakbyś sie poddała i olała naukę, "bo i tak nie dam rady", to najgorsze co byś mogła zrobić, stres byłby jeszcze większy, a jakbyś rzeczywiście coś zawaliła dojdą jeszcze wyrzuty sumienia i złość że mogłaś się pouczyć. Staraj się mysleć tak jakbyś już osiągnęła zamierzony cel np. wyobraź sobie, że już zdałaś, masz takie oceny jak chcesz mieć (oczywiście realnie na miarę mozliwości) ale musisz tylko jeszcze kilka rzeczy zdać, odpowiedzieć czy napisać aby upewnić nauczycieli w tych ocenach, to naprawdę u mnie diząłąło. Nawet jak coś pojdzie nie do końca po Twojej mysli nie poddawaj się i nie przejmuj zbytnio porażkami, skupiaj sie na tym co Ci się udało. Nie mysl, że ... znowu muszę się uczyc, ale że chcę się nauczyć nowych rzeczy, straaj się polubić ten materił ktory maszo panowac, rób jak najwięcej stresczeń, notatek, rysunków, czytaj na głos, rób to co Tobie akurat pomoże. Pokaż nauczycielom, że zalezy Ci na nauce, pytaj o rózne zagadnienia, bądź aktywna, zgłaszaj się do referatów czy innych dodatkowych prac, zawsze mozesz tym zapunktować. Ale przede wszystkim zachowaj zdrowy rozsądek, dopiero kwiecień, zdążysz poprawić oceny, nie musisz przecież mieć samych 5 czy 4, ważne żeby iść do przodu. To nie oceny świadczą o Twojej wiedzy i umiejętnościach, ucz się przede wszytskim dla siebie, a to co musisz zaliczyć a Cię nie interesuje, zalicz ale nie rozpamietuj tego, że dostałaś np. 2 a nie 4, szkoda Twojego zdrowia i nerwów, jeszcze się w zyciu nadenerwujesz. Jesli maszo bawy co do zdrowia, porób badania, ale nie doszukuj się na siłę chorób i zaburzeń. Każdy kto notorycznie nie dosypia i jest w stanie chronicznego stresu ma luki pamięciowe i kłopoty z koncentracją. Wyluzuj :-) Nie polecam żadnych "wspomagaczy", nimi dopiero mogłabyś zrujnować sobie zdrowie, nie bierz żadnej amfetaminy i innego gówna, bo efekt może być odwrotny od zamierzonego. Powodzenia :-)

23

Odp: Wspomagacze w nauce
Marietta54 napisał/a:
sophie2 napisał/a:

A brał ktoś bilobil?

Ty się lepiej zabierz już do nauki , a nie pytaj o wspomagacze . Koniec roku się już  zbliża !

chyba nie czytałas wątku od początku. Właśnie ze względu na dużo nauki i mało czasu szukam wspomagaczy

24

Odp: Wspomagacze w nauce
LuiZjanna;) napisał/a:

A może to wszystko (problemy ze snem, brak koncentracji, zapominanie itp.) to efekt stresu. Może jesteś perfekcjonistką, która lubi mieć pewność że kontroluje sytuację i dopóki tak jest jest dobrze, a jak czuje że sytuacja staje się trudniejsza to widzi w wyobraźni jakieś porazki, ma czarne mysli itd. Ja zawsze pod koniec roku byłam kłębkiem nerwów, nie mogłam spać, ciagle miała biegunki, zaparcia, bóle głowy, uderzenia gorąca itd. Wszytsko mijało z chwilą rozpoczęcia wakacji. Podobnie było na studiach, w takcie stażu, jak były bardziej nerwowe okresy wszystko wracało. Ale ja byłam zawsze leniwa i zawsze odkładałam wszystko na ostatnią chwilkę, potem wstresie działalam na zwiększonych obrotach i zawsze udawało mi się jakoś dobrze na tym wyjść. Może u Ciebie też stres powoduje te negatywne objawy, może to jakaś nerwica. POstaraj się wysypiać, pij melisą przed snem, pospaceruj, wywietrz porządnie pokój, albo jak będzie ciepło spij przy otwartym oknie. Wieczorem w łozku myśl pozytywnie, że wszystko się uda, staraj się nie zostawiać niedokończonych lekcji na rano, lepiej posiadź łużej wieczorem i połóż się wyuczona, chociaż troche, a rano najwyżej powtórz. Odżywiaj się zdrowo, tak aby nie zabrakło Ci witamin, jedz duzo warzyw owoców, spożywaj jak najwięcej żelaza, magnezu, potasu, możesz łykaż magnez, kwas omega3 w jakimś suplemencie. Ważny jest ruch, ale tego Ci chyba n ie brakuje. Ale przede wszytskim powalcz ze stresem, może jakaś medytacja (jak juz ktoś pisał), relaksacja. Na mnie dobrze dzialały rózne kursy motywacji, treningi pozytywnego myslenia, pełno ich na youtubie. POlecam film sekret, mnie zawsze potrafił zmotywować, chociaż dla wielu jest za bardzo magiczny i wyidealizowany. Przede wszystkim mysl popzytywnie, na pewno dasz radę, najgorzej jakbyś sie poddała i olała naukę, "bo i tak nie dam rady", to najgorsze co byś mogła zrobić, stres byłby jeszcze większy, a jakbyś rzeczywiście coś zawaliła dojdą jeszcze wyrzuty sumienia i złość że mogłaś się pouczyć. Staraj się mysleć tak jakbyś już osiągnęła zamierzony cel np. wyobraź sobie, że już zdałaś, masz takie oceny jak chcesz mieć (oczywiście realnie na miarę mozliwości) ale musisz tylko jeszcze kilka rzeczy zdać, odpowiedzieć czy napisać aby upewnić nauczycieli w tych ocenach, to naprawdę u mnie diząłąło. Nawet jak coś pojdzie nie do końca po Twojej mysli nie poddawaj się i nie przejmuj zbytnio porażkami, skupiaj sie na tym co Ci się udało. Nie mysl, że ... znowu muszę się uczyc, ale że chcę się nauczyć nowych rzeczy, straaj się polubić ten materił ktory maszo panowac, rób jak najwięcej stresczeń, notatek, rysunków, czytaj na głos, rób to co Tobie akurat pomoże. Pokaż nauczycielom, że zalezy Ci na nauce, pytaj o rózne zagadnienia, bądź aktywna, zgłaszaj się do referatów czy innych dodatkowych prac, zawsze mozesz tym zapunktować. Ale przede wszystkim zachowaj zdrowy rozsądek, dopiero kwiecień, zdążysz poprawić oceny, nie musisz przecież mieć samych 5 czy 4, ważne żeby iść do przodu. To nie oceny świadczą o Twojej wiedzy i umiejętnościach, ucz się przede wszytskim dla siebie, a to co musisz zaliczyć a Cię nie interesuje, zalicz ale nie rozpamietuj tego, że dostałaś np. 2 a nie 4, szkoda Twojego zdrowia i nerwów, jeszcze się w zyciu nadenerwujesz. Jesli maszo bawy co do zdrowia, porób badania, ale nie doszukuj się na siłę chorób i zaburzeń. Każdy kto notorycznie nie dosypia i jest w stanie chronicznego stresu ma luki pamięciowe i kłopoty z koncentracją. Wyluzuj :-) Nie polecam żadnych "wspomagaczy", nimi dopiero mogłabyś zrujnować sobie zdrowie, nie bierz żadnej amfetaminy i innego gówna, bo efekt może być odwrotny od zamierzonego. Powodzenia :-)

skorzystam z Twojej rady, dzięki wink a co do nerwów to lekarz powiedział że prawdopodobnie mam nerwicę i ostatnio kupiłam sobie ziołowe tabletki na nerwy i trochę mniej się denerwuję. A przez ostatnie dwa lata naprawdę miałam sporo powodów do zmartwień i dlatego dostałam tej nerwicy

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021